Jak możesz być zadbana, będąc niezbadana?! Rzuciłam dzisiaj w żywej dyskusji z @kasia_coztymseksem. Kasia oczywiście jest mądra i się bada ale powiedziała, że mam to zapisać🙃
Rozmawiałyśmy o wielu rzeczach, np. o tym, że żyjemy w dziwnym kraju, w którym seks można uprawiać (nie lubię tego słowa, to nie pole) od 15-tego roku życia, a do ginekologa można iść od 18-ego. I tak sobie rozmawiamy o tym, co ja uważam, że Kasia fajnego robi dla kobiet ucząc je o tym, że seks może być fajny i przyjemny (a nie dla każdego niestety jest😥), i co Kasia uważa, że ja robię fajnego ucząc kobiety, że powinny mieć własne pieniądze a w relacje z innymi wchodzić bo chcą, a nie z ekonomicznej konieczności🙅🏻‍♀️💸
Gdzieś tam zawędrowałyśmy w odmęty relatywnie drogiego, szczególnie dla młodych ludzi dostępu do specjalistów.
I z jednej strony tak, totalnie się zgadzam. 15 minut wizyty bez żadnych badań to 150 zł (ja tyle płacę) a jak robisz przy okazji badania to kwota się zwiększa. To rzeczywiście może to boleć. Sama byłam w miejscu, w którym oglądałam każdą złotówkę 5x
✅ALE! Priorytety, dziewczyno, priorytety! Nigdy nie miałam problemu by określić, że są rzeczy ważne i ważniejsze.
Nie wiem i nie rozumiem, jak można co 3 tygodnie chodzić na rzęsy i hybrydy, a  3 lata nie być u ginekologa. Na tej samej zasadzie nie rozumiałam Gruzinów z nowymi telefonami, ale bez zębów🤯
Na studiach miałam stary model telefonu a mój pierwszy tablet, dzięki któremu mniej kserowałam i moglam czytać książki na legimi, nagrzewał się tak mocno, że musiałam go wkładać do lodówki by odpoczął. 
Ale zawsze mam zrobione badania i nie unikam lekarzy, bo to ważne❗️
Nie mówię zresztą tylko o finansach. Łatwiej jest „zadbać o siebie” idąc na te hybrydy niż pobiegać, prawda?
Don’t get me wrong, sama lubię mieć pomalowane paznokcie, lubię, a nawet uwielbiam Julię z @mayeye_warsaw , do której chodzę na rzęsy i chciałabym, aby jej biznes się rozkręcał.
Ale! First things first. Nie możesz być zadbana i niezbadana jednocześnie. Badaj się dziewczyno, ok? Gdy następnym razem gdy powiesz sobie „ale psycholog/ginekolog/terapeuta/fizjoterapeuta” jest drogi, zastanów się czy dobrze ustalasz priorytety. Nr 1 to Ty!

Jak możesz być zadbana, będąc...

Mój detoks od social mediów nadal trwa i dzielnie trzymam się narzuconej sobie maksymalnie godziny dziennie. Streszczając się powiem tylko, że wykorzystuję moment siedzenia na tyłku w Warszawie na spotkania z tymi wszystkimi cudownymi ludźmi, których przez ciągle bycie w rozjazdach nieco zaniedbałam. Podoba mi się to, chociaż dzisiaj naszło mnie na szybkie sklecenie „tygodnika”, więc macie coś do poczytania na blogu.
Zdjęcie w Tunezji zrobiła @ewaszabatin nie mam pojęcia kiedy, ale dobrze pokazuje mój mały problem z telefonem, który stał się przedłużeniem ręki. Kolory podkręciłam presetem Madryt, od @krzysztof_adamek i @instafiltry.pl, tylko zostawiłam po swojemu niebieski.

Pytanie za sto punktów: zerknij w zakładkę „twoja aktywność” na instagramie i napisz ile czasu dziennie spędzasz w tej aplikacji. Jestem ciekawa!
#aniamaluje #szczerze_pisząc #podróże #podróżemałeiduże #wakacje ##tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays #lato #afryka #tunisia

Mój detoks od social mediów...

Uwielbiam to zdjęcie. Książki i wzorzyste rajstopy to najpopularniejsze prezenty jakie dostaję. Prezentem jaki sama chciałabym sobie podarować jest czas⏳ Właśnie zamknęłam ogromny projekt🥳. Powinnam uczcić to kieliszkiem szampana i relaksem, tymczasem  pierwsza myśl brzmiała „o cudownie! wreszcie będę miała czas na pisanie własnego ebooka i tekstów na bloga”. A potem uświadomiłam sobie, że ja zawsze mam nad sobą coś, co POWINNAM napisać. Nie pamietam kiedy miałam od tego wolną głowę. I tak jak cenię sobie szalenie dywersyfikację przychodów i wolność twórczą jaką mi daje, tak potrzebuję też wolności OD tworzenia. Nie da się tego streścić wpisem na IG, ale Fromm swoją genialną „Ucieczką od wolności” poukładał mi kiedyś w głowie. Potrzebuję powiedzieć sobie, że mogę bez konsekwencji dla swojej psychiki być wolna od bloga i instagrama i nie czynić z nich ważnych filarów mojej tożsamości. Ustawiam sobie jeszcze ostrzejszy limit czasowy na instagrama (godzinę dziennie!). Mam ochotę pisać i wrzucać tutaj coś tylko wtedy, gdy będzie mnie na to cisnąć jak na sikanie po siedmiogodzinnej jeździe z Tbilisi do Batumi.Może będę milczeć całymi dniami, może naparzać treściami jak szalona, dowiem się tylko postanawiając, że nie muszę! Pssst! Ograniczyłam na profilu komentowanie tylko dla osób; które mnie obserwują. Kompletnie wyzwoliłam się myśli o tym, że konto powinno rosnąć. Dałam sobie do końca roku czas na wolność także od zarabiania. Jestem ciekawa co będę CHCIAŁA robić czując, że mam ten cudowny komfort, że nie muszę.

#przerwa #aniamaluje #szczerze_pisząc #rajstopy #nogi #książka #kropki

Uwielbiam to zdjęcie. Książki i...

Wrzuciłam wczoraj na stories najbardziej memiczne momenty mojego życia (są w przypiętych!) i bezkonkurencyjnie wygrał gołąb, który leciał na mój tyłek😅. Naszła mnie przy tej okazji pewna myśl, której nie mogę wyrzucić z głowy. Zostanę pewnie zjechana i już słyszę te komentarze pod tytułem „zdefiniuj kobiecość!!!1”, ale nie czuję, abym miała jakiś obowiązek coś tu definiować, tak samo jak nie umiem zdefiniować czym jest chemia między dwójką ludzi i czemu czasami nie ma jej z kimś, kto teoretycznie łapie się we wszystkie nasze kryteria a „to coś” ma ktoś, kto do nich nie pasuje😉
Więc myśl, która mnie dręczy to ta, że poza aktorkami czy piosenkarkami mało widzę kobiet odnoszących sukcesy czy dzierżących władzę, które nie ukrywałyby swojej - no właśnie - kobiecości.
I nie zrozumcie mnie źle, jestem na tym etapie, że czuję się świetnie gdy mam na sobie bluzę ze sponge bobem, ale  co takiego sprawia, że kobiety w polityce ubierają się bardziej jak Angela Merkel czy Beata Szydło niż jak nie wiem, Angelina Jolie?
Może to, że gdy Magdalena Ogórek (nie głosowałam na nią!) kandydowała w wyborach prezydenckich, to nikt nie pytał jej o poglądy,  a media opisywały wyłącznie jej sukienki i sposób układania włosów?
Co takiego sprawia, że mądra kobieta nie może podkreślić strojem swoich pośladków?
Nie, nie uważam jakoby tyłek i cycki były jedynym co mam do zaoferowania (w ogóle co za debilne określenie) więc nie czuję abym musiała to skrywać i „najlepsze zostawić na koniec”, ale drapie mnie to, gryzie i męczy. 
Jakieś spostrzeżenia?

Wrzuciłam wczoraj na stories najbardziej...

Jestem dziewczyną leniwą. Chociaż nie, nie migam się od pracy i obowiązków. Jestem po prostu wygodna! Nie dla mnie 10 kroków koreańskiej pielęgnacji, ale niestety przy wrażliwej cerze nie mogę sobie pozwolić na całkowite olanie tematu. Wrażliwa, skora do podrażnień cera szybko się na mnie zemści, jeśli nie poświęcę jej chwili uwagi wieczorem. Jeśli jesteś wrażliwcem jak ja - możesz śmiało zerknąć w drogerii na półkę z linią physio mikrobiom marki tołpa.
Moja cera nie ma ze mną lekko, bo ciągle podróżuję (zmieniam twardość wody i powietrze) a do tego nie śpię tyle ile powinnam. A z tymi kosmetykami się polubiłam, bo działają po prostu tak, jak trzeba! Na stories możecie zobaczyć jak wygląda. 
#tołpa #pielęgnacjatwarzy #physio #oczyszczanie #kosmetyki #uroda #makijaż  #pielęgnacja #blogerka #zakupy #krem #blogkosmetyczny #twarz #polskiekosmetyki #kosmetyczka #blogurodowy #piękno #kosmetyk #dzieńdobry #nawilżenie #aniamaluje 
Post we współpracy z marką @tolpa_mniej_wiecej

Jestem dziewczyną leniwą. Chociaż nie,...

Czy jeśli w Gruzji podoba mi się nie tylko to, że jest pięknie, miło i pysznie, ale też tanio, to znaczy, że akceptuję wyjątkowo niefortunne geopolityczne położenie kraju?🤔🤯
Pierwszy raz ta myśl zastrzeliła mnie gdy odnotowałam w swojej głowie, że z roku na roku mój ukochany Lwów staje się wyraźnie droższy. 
A potem dałam sobie mentalnego plaska w twarz, bo w sumie fajnie, że ludzie się bogacą. Nie chciałabym, aby Polska słynęła wyłącznie z tego, że jest tanio i można się za grosze naj*bać. 
W 2000 roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosiło 700 zł. Pamiętam jak rodzice wielkim wysiłkiem kupili mi za jednym zamachem dwa pierwsze tomy Pottera. To było super, zawsze na prezenty chciałam tylko książki, ale dopiero z perspektywy gruzińskich cen zaczynam to doceniać.

Gruzja jest niesamowita nie tylko dlatego, że jest tania. Jest niesamowita tak po prostu. Różnorodna, pyszna. Z przebogatą mitologią, kulturą, alfabetem i dumą, która nie pozwala się ugiąć przed wielkim, groźnym sąsiadem. Jasne, Gruzja jest najbliższym nam kulturowo krajem będącym w top15 pod kątem niskiego Consumer Price Index (w uproszczeniu: stosunek zarobków do kosztów życia) i rozumiem, że dla wielu ludzi to będzie kraj taniej najebki, ale dla mnie to była jedna z najciekawszych podróży w życiu. 
Przy okazji; 
Czy znacie jakąś dobrze wydaną wersję gruzińskich mitów? Może być po angielsku :). #georgia #georgia🇬🇪 #georgiatravel #gruzja #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniapodróżuje

Czy jeśli w Gruzji podoba...

„Nie jestem w stanie znieść myśli, że ugnę się pod naporem ich spojrzeń i pozwolę się zawstydzić. Bo nie robię nic złego. Posiadanie ciała nie jest niczym złym. To kultura, która mówi kobiecie, że jest grzeszna jest do wymiany. Nie ważne, czy ktoś stwierdzi, że grzeszne są odsłonięte włosy czy sterczące sutki, to nie kobieta jest odpowiedzialna za odczucia, które budzi w mężczyznach. Każdy sam musi nauczyć się panować nad swoimi emocjami.” Na blogu o jeszcze jednym, ale super ważnym powodzie, dla którego chodzę bez stanika. Uświadomiłam sobie ten powód dopiero wczoraj, ale jest turbo, naprawdę turbo ważny.
Chodźcie na bloga, bo warto!
#blogerka #aniamaluje #szczerze_pisząc #bodyshaming #ciałopozytywne #bodypositivity #bezstanika ##tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia #tunis #wakacje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka

„Nie jestem w stanie znieść...

Z pieskami w Gruzji jest jak z tym chłopakiem, który wpatruje się w ciebie cały wieczór i chociaż w ogóle ci się nie podoba, z grzeczności odwzajemnisz uśmiech. Albo wymienisz 5 grzecznościowych zdań, nic co wychodziłoby poza small talk, ale będziesz tego żałować przez najbliższe miesiące. Chłopak bowiem znajdzie cię na wszystkich możliwych kanałach social media (chociaż zna tylko twoje imię!) i będzie cię tam nękał aż znajdzie sobie inny cel.
No właśnie. Pieski. Jest ich dużo, brykają sobie wolno, są najedzone i zakolczykowane, ale Gruzja nie ma pieniędzy na schroniska a walka z niekontrolowanym rozrodem jest walką z wiatrakami - pieski mnożą się przecież na „terenach kontrolowanych przez Rosję”. Milutkie, łaszące się, kochane. Ale jak dasz o dwa głaski za dużo albo podzielisz się obiadem, będą za tobą łazić wszędzie i przyprowadzą kolegów.

Oczywiście noszę antybakteryjny żel do rąk i to byłby idealny moment na wplecienie w narrację reklamy, ale niestety nikt mi nie zapłacił. A szkoda!🤪
Anyway - i Gruzja i pieski spoko. Ciężko przestawić się tylko na myślenie, że one nie są bezdomne, a wolne, jak wiewiórki u nas, ale warto brać pod uwagę uwarunkowania kulturowe i ekonomiczne zanim wyda się osąd ;) #Gruzja #Georgia #georgiatravel #georgiatrip #aniamaluje #aniapodróżuje #pies #pieski #twierdza #fortyfikacje #podróże #podróżemałeiduże #dogsofinstagram #wakacje 
Fot: @troyann

Z pieskami w Gruzji jest...

Dawno się tak nie objadłam! Kocham podróże na wschód. Albo inaczej - ja kocham dzikość. Tu jest dziko, tu jest fajnie, tu jest smacznie. Jest mi dobrze. 
Właśnie zjadłam przepyszne jedzenie w knajpie w której taka potężna pani każe ci tonem nieznoszącym sprzeciwu zamówić. Liczy utarg na liczydle. Jedzenie jest obłędne. Zrobiłam sobie dzisiaj wolne od relacji na stories, ale jutro kierunek ➡️ #kazbegi. Już kupiłam rękawiczki, w poniedziałek chodziłam w letniej kiecce, jutro założę zimową kurtkę🙈
Cudowna ta #gruzja ♥️
#georiga #georgiatravel #georgiatrip #tbilisi #kaukaz #termy #łaźnie #podróżemałeiduże #podróże #aniamaluje #aniapodróżuje 
Zdj; @troyann

Dawno się tak nie objadłam!...

Proszę tylko nie osądzać skakania po dachach na obcasach, sama wiem, że to głupie! Ale te kozaki nie są bardzo wysokie a dachy term stabilne. 
#Gruzja jest niesamowita, #tbilisi jak wyjęte z jakiejś bajki. Nowoczesność miesza się z ruinami, z jednej strony wyluzowani hipsterzy w industrialnych przestrzeniach, z drugiej pobożni młodzi ludzie robiący znak krzyża przed każdym kościołem. Mityczna #kolchida zachwyca detalami, kontrastami, różnorodnością i pysznym jedzeniem. 
Ja szanuję też za to, że Gruzini totalnie potrafią w Cross selling i upselling. I wszyscy zawsze zadowoleni.
Fajnie tu, codziennie zachwyca mnie coś innego! 
#georgia #georgiatravel #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #girlswhotravel 
Zdj: @troyann

Proszę tylko nie osądzać skakania...

Jak na luzie podejść do matur i egzaminów? Kilka wskazówek i trików :)

kimono, strój, styl, jasne kimono w kwiatki

Jeśli po weekendzie czekają Cię matury…. mam dla Ciebie kilka wskazówek i słów pokrzepienia 🙂

Zawsze gorąco kibicuję maturzystom – czasami jeden konkretny egzamin decyduje o ich dalszym losie. Egzamin, który generuje bardzo dużo stresu i jest poniekąd zwieńczeniem kilku lat imprez nauki.  Jak nie dać się zwariować?

Po pierwsze chcę, żebyś pomyślał chwilkę o tych wszystkich osobach, które uważasz za idiotów, a matury poszły im gładko (albo nawet mają magistra w kieszeni). Jeśli zdałeś szkołę średnią, samo zdanie matur nie powinno być wielkim problemem ;-). Często jednak osoby, które podchodzą do matur, rozważają studia w bliższej lub dalszej perspektywie. Domyślam się, że możesz być jedną z nich ;-).

Wymarzony kierunek, albo miasto (w końcu są różne motywacje do studiowania, od wyrwania się z domu, po zdobycie uprawnień ;-), ekscytacja, stres. Bo ma się udać, a co będzie, jak nie wypali?
Spokojnie!

Matura, to naprawdę bzdura! Zacznijmy od tego, że wiele osób pracuje dziś w zawodach, o których nikt nie słyszał gdy zdawali matury. Vlogerzy, graficy komputerowi, projektanci stron internetowych i gier na androida. Osoby, które profesjonalnie zdobią paznokcie hybrydowe (kto kiedyś słyszał o hybrydzie?) i robią masę innych nowych rzeczy.

Najpierw odpowiedz sobie na pytanie PO CO SIĘ UCZYSZ?

Moje refleksje na ten temat przeczytasz tutaj :

https://www.aniamaluje.com/2013/12/po-co-sie-uczyc.html

Myślę, że najważniejsze jest zastanowienie się, co chcesz w życiu robić. Jeśli motywacją do podjęcia studiów są pieniądze jakie chcesz w przyszłości zarabiać….zastanów się, czy studia nie będą w tym przeszkadzały. Ludzie o wyłącznie akademickich umiejętnościach czasami naprawdę słabo radzą sobie w biznesie. W takiej sytuacji studia oczywiście nie są złym pomysłem, jeśli podejdziesz do nich na luzie i wykorzystasz je do rozwoju i zdobywania umiejętności. Czas spędzony na studiach warto wykorzystać mądrze :).

kimono, strój, styl, jasne kimono w kwiatki
kimono, strój, styl, jasne kimono w kwiatki

Słabo zdaną maturę możesz zawsze poprawić – jedna z czytelniczek tego bloga, Puszysława, nie dostała się na medycynę, więc podeszła do niej jeszcze raz. Jej historię możesz przeczytać tutaj.  Jeśli masz rozterki – poprawić czy iść na bylejaki kierunek – znajdziesz tam wskazówki kogoś, kto przez to przebrnął.

Ściskam jednak kciuki, by poszło gładko za pierwszym razem!

Niektórzy decydują się po maturze na tzw. gap year.  W zależności od zasobności portfela, to rok spędzony na podróżach lub czymś innym. Złym pomysłem nie jest np. zarobienie na wymarzone studia, jeśli są one tak obłożone godzinowo, że nie da się ich studiować zaocznie, a Twojej rodziny na nie nie stać. To są ludzkie rzeczy a praca nie hańbi. Możesz też zerknąć na historię Doroty , która chciała studiować psychologię na prywatnej uczelni, więc w wakacje zarobiła na rok studiowania. Dla chcącego nic trudnego :).

Zapamiętaj, że to nie jest kwestia życia i śmierci. Nasze czasy błyskawicznie się zmieniają, kilka lat temu nie było specjalistów od funduszy europejskich a jeszcze wcześniej popularne były takie zawody jak maszynistka (mówię o kimś, kto szybko pisał na maszynie) czy zecer. Człowiek XXI wieku musi być elastyczny i dostosowywać się do nowych sytuacji. Być może i tak wiele razy zmienisz w życiu profesję :). 

kimono, strój, styl, jasne kimono w kwiatki

Jeśli siedzisz teraz nad książkami i planujesz ostatnie powtórki…zerknij jeszcze na tekst : jak uczyć się szybko i skutecznie . Zawiera kilka ciekawych rad :). I na litość! Nie kuj tuż przed maturą, dobrze się wyśpij i idź na nią zrelaksowany. Zarywając noc tylko upośledzisz swoją zdolność szybkiego kojarzenia faktów. Luzik!
A może by tak wybrać się jutro na jakiegoś sympatycznego grilla? Moim niezawodnym sposobem w trakcie sesji egzaminacyjnej na studiach są właśnie imprezy ;-). Przed maturą też zaliczyłam imprezową wpadkę 😉 Jeśli jesteś ciekawy, zerknij na tekst : Impreza między egzaminami? Jasne!

Jeśli zdecydujesz, że nie chcesz iść na studia, to też fajnie. Nie zawsze są one potrzebne 🙂 Jeśli chcesz się na jakieś dostać, mam nadzieję, że po maturze wrócisz przeczytać teksty :

JAK WYBRAĆ STUDIA (UCZELNIĘ, KIERUNEK)

Z CZYM NA STUDIA, CZYLI CZYM, GDZIE I JAK NOTOWAĆ 🙂

Jeśli interesuje Was, czy warto studiować dziennikarstwo – koniecznie dajcie znać, podzielę się doświadczeniami swoimi i moich znajomych ;-). 
kimono, strój, styl, jasne kimono w kwiatki

Przed samym egzaminem warto być wypoczętym i wyluzowanym. Wiem, rada jak od Coelho, każdy by chciał, ale nikt nie wie jak.

Aby zminimalizować stres, dzień wcześniej uszykuj cały “outfit” na maturę. Cały! Nie chcesz rano panikować, bo nie możesz znaleźć rajstop. Jeśli ostatni spacer na obcasach skończył się odciskami i bolesnymi otarciami – bierzesz baleriny lub inne sprawdzone buty. Nie ma dyskusji! Piekąca stopa będzie Cię tylko rozpraszać, a to niepotrzebne.
Rano zjedz coś, co jest twoim comfort food i zawsze wprawia Cię w dobry nastrój. Najlepiej by było, gdyby stopniowo uwalniało węglowodany. A może coś obniżającego poziom stresu?   Jeśli makijaż albo czerwona bielizna dodaje Ci pewności siebie – nie zwracaj uwagi na to, że to zabobony – jeśli daje Ci to psychiczne poczucie, że poradzisz sobie świetnie, to ok :).

kimono, strój, styl, jasne kimono w kwiatki

Jeszcze afirmacje! Mega fajne, bardzo przydatne. Nasz mózg fajnie daje się “oszukiwać” i jest trochę łatwowierny. Jeśli się uczyłeś w szkole średniej, afirmacje powinny pomóc. Jeśli masz wewnętrzne przekonanie, że nic nie umiesz – odpuść sobie tę technikę, bo będzie w sprzeczności z tym, co naprawdę czujesz i nie zadziała.
Na czym polegają afirmacje? To powtarzanie w głowie lub na głos dobrych myśli. Wyobrażamy sobie, że to czego pragniemy już się wydarzyło.

U mnie kiedyś brzmiało to tak :

Z łatwością i na luzie zdaję wszystkie kolokwia i egzaminy.


Możesz powtarzać sobie coś w stylu :

Wiem, że moja wiedza jest wystarczająca, i świetnie zdałem maturę. Z łatwością odszukuję przyswojone wcześniej wiadomości i wszystko dobrze mi idzie.


Ponieważ bardzo ważny jest fakt, by traktować to jako coś dokonanego… ja przez długi czas umawiałam się z kimś bliskim, by wysłał mi SMS  o treści “gratulacje” :). Odbierałam go tuż przed wejściem do szkoły i czułam się fajnie naładowana.

No i najważniejsze – przed egzaminem koniecznie wykorzystaj power pose, czyli pozycję mocy. Mądrzy naukowcy udowodnili, że to bardzo skutecznie dodaje pewności siebie. No a skoro mądre głowy długo nad tym myślały, to aż żal nie skorzystać! 🙂
Jeśli znasz kogoś, kto powinien przeczytać ten tekst – śmiało mu podeślij, bądź dobrym znajomym :).

Wierzę, że dasz radę! Wielkie uściski i powodzenia! 🙂

___________

Ogłoszenia parafialne
Szczegóły stroju :

kimono, strój, styl, jasne kimono w kwiatki

BLUZKA (KLIK) NARZUTKA/KIMONO (KLIK) SPODNIE : SH (LUMPEKS) BUTY : CENTRO 

PS. nauczona zeszłorocznym strasznym doświadczeniem z szerszeniem , kupiłam już nową moskitierę i bardzo polecam, bo są całkiem porządne i w super cenie (klik) – ja mam czarną mocowaną na rzep, nie brałam tej w aluminiowej ramie. 🙂 

edit : na obrazku wkradł mi się błąd, powinno być “tych kilka słów” lub “te słowa”, ale jak zawsze zrobiłam karykaturalną fuzję obu 😀 

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Previous
Szybka przekąska w 15 minut – zawijaski z ciasta francuskiego
Jak na luzie podejść do matur i egzaminów? Kilka wskazówek i trików :)