Instagram has returned invalid data.

Najlepsze rzeczy na porost i wypadanie włosów

Najlepsze rzeczy na wypadanie włosów

Włosy wypadają mi od zawsze. Co prawda była krótka przerwa, gdy brałam leki sterydowe (a wtedy włosy były gęste i długie) ale tuż po ich odstawieniu problem wrócił jak bumerang. Ponieważ przerobiłam tego tyle, że huhu, po kolei opowiem czego używałam i co polecam. To są produkty z różnych przedziałów cenowych, niektóre dostałam w ramach współpracy i kupowałam drugi czy trzeci raz, inne – kupowałam sama. Tak było np. z dwoma największymi włosowymi hitami – wcierką Andrea i tabletkami Calcium Pantothenicum. Tak, to ja nakręciłam hype na obie te rzeczy i nikt mi za to nie zapłacił 🙂

To jest w ogóle cudowne, że blog istnieje do 2011 roku i przetestowałam przez ten czas multum rzeczy, a polecić mogę jedynie kilka. Może komuś się przyda!

Wypadanie ma różne przyczyny ale nie tego dotyczy mój tekst. To subiektywny przegląd różnych rzeczy na porost włosów. Miałam też kilka razy propozycje reklamowania różnych tabletek na porost włosów i przynajmniej trzy razy zrezygnowałam ze współpracy mimo podpisanej umowy, bo na moich włosach nie zadziałało. O moim podejściu do współprac możecie przeczytać w tekście czy blogerki to słupy reklamowe?
Mam nawracające anemie i bardzo wrażliwą skórę głowy, więc problem jest u mnie złożony. A przy przewlekłej chorobie każdy spadek odporności to mnóstwo włosów na szczotce, w odpływie wanny i w pościeli. Dlatego nie mogę powiedzieć, że coś zlikwidowało ten problem raz na zawsze, ale było kilka hitów i są produkty, do których wracam.
Okej, to po kolei, moi ulubieńcy na wypadanie włosów:
Placenta – wcieranie sobie krowiego łożyska w skórę głowy nie brzmi miło, ale było bardzo skuteczne. Na pewno nie jest to produkt dla wegan, ale za każdym razem byłam zadowolona. Szklane fiolki z wcierką sprawdzają się rewelacyjnie, a przy tym placenta jest bardzo tania!
Tutaj znajdziecie wpis na temat Placenty : placenta na porost włosów
Najbardziej zadowolona byłam z placenty Placo  oraz ampułek z placentą marki Mila
Z rzeczy które wcierałam w skórę głowy, najlepsze efekty zauważyłam po wcierce Andrea
 To był moment, gdy moje włosy naprawdę ruszyły z kopyta. Minus jest taki, że to zupełnie nieprzebadany produkt z Chin i chociaż jedna z czytelniczek rzeczywiście robiła mu kiedyś analizę i w składzie był naprawdę imbir, to jednak chińczyk mógł wlać tam wszystko. Nie jest to odpowiedzialne, ale było skuteczne. Jest to również bardzo tani produkt, jednak długo trzeba na niego czekać. Mój wpis: wcierka andrea na porost włosów. To jedna z tych rzeczy, którą się kocha lub nienawidzi. Andreę mieszałam z Jantarem. Minusem kuracji była przesuszona skóra głowy.
Z rzeczy do wcierania w skórę głowy bardzo dobrze sprawdziła się u mnie kuracja Dermedic Capilarte. Po skończonej współpracy kupiłam drugą buteleczkę i również zauważyłam wysyp baby hair i ograniczone wypadanie. Jest to produkt już trochę droższy, ale bardzo skuteczny. Mam o niej wpis na blogu oraz filmik:

Kuracji szukajcie w aptekach lub internecie : tu kupisz kurację dermedic capilarte

Najdroższa z działających rzeczy to kuracja Fitocell marki Seboradin – bardzo mi pomogła i jej skład jest rzeczywiście imponujący i być może skorzystam z niej w aktualnej cenie. Skutkiem ubocznym wcierania były zauważalnie mocniejsze paznokcie, bardzo lubiłam ten produkt.
Mój wpis o kuracji:
Kuracja fitocell

Swego czasu sprawdzała się u mnie prosta woda brzozowa, jednak bardzo pogarszała stan przesuszenia głowy. Jeśli ktoś chciałby spróbować – moją ulubioną była ta z Rossmanna.

Z szeroko polecanych włosomaniaczych hitów zupełnie nie sprawdziły się u mnie wcierka jantar solo, maść końska rozgrzewająca, domowa wcierka z imbiru, amlavichy dercos aminexil i olej musztardowy Nie oznacza to, że to są złe produkty, po prostu u mnie bez efektów. Wiele moich koleżanek czy czytelniczek było zachwyconych 🙂

Produkty przyjmowane doustnie:

Bardzo polecam picie skrzypokrzywy (herbatka ziołowa, saszetka skrzypu, saszetka pokrzywy). Minusem był wysyp niespodzianek na twarzy, ale popędzało włosy zdrowo. Bardzo byłam zadowolona z tabletek Calcium pantothenicum. To nic innego, jak witamina B5. To druga rzecz, po której moje włosy dostały swego czasu ogromnego kopa. SPuszenie nie było winą tabletek:D

2011 rok, zdjęcia dzielił miesiąc. Mój wpis o calcium pantothenicum. Tabletek szukajcie w aptekach i internecie, są bardzo tanie! – CP w internecie. Inni producenci sprzedają te tabletki po 60 zł, ale to jest tylko witamina B5, nie ma sensu przepłacać. Obecnie kosztują ok. 8 zł max 🙂

Drugie tabletki które u mnie zadziałały to Hairvity. Śmierdzą pomidorami suszonymi z cebulą, ale urosło mi po nich bardzo dużo malutkich włosków. Mój wpis o Hairvity. Tabletki do kupienia przez internet.

Z połykanych rzeczy sprawdziła się jeszcze u mnie biotyna z witaminą H (ale koniecznie ta z linku!). Nie dość, że bardzo tania, to jeszcze smakowała ananasem i nie miałam problemów z regularnym zażywaniem.

Nie zauważyłam efektów po większości tabletek na porost włosów, tych szeroko reklamowanych. Kolejną rzeczą, którą chciałabym wypróbować jest wcierka banfi . Ma rewelacyjne opinie :).

Napisałam ten post na prośby dziewczyn, mam nadzieję, że okaże się przydatny dla kogoś, kto poszukuje czegoś dla siebie.

Jeśli chodzi o aplikację wcierek : polecam sposób ze strzykawką lub pipetą, no i wiadomo – warto ograniczyć czynniki odpowiadające za kruszenie się włosów, czyli rozjaśniacz, palenie końcówek prostownicą, używanie szczotki tangle teezer jeśli masz cienkie włosy 🙂

Ah, włosy zawsze szybciej mi rosną w ciepłych krajach 😉


Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania

9
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
Kamabognyprogramprincess.malpkaAnettaBasia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
princess.malpka
Gość

U mnie sprawdza sue olejek z czarnuszki, rewelacja <3

Anetta
Gość
Anetta

Bardzo dobry post! Dla mnie przydał się on niezmiernie i chętnie sama wypróbuje tego typu kurację 🙂 Masz przepięknie ułożone i lśniące włosy o których marze. O plancecie już nie raz słyszałam, że nie jedna celebrytka używała do tego swoje specyfiki. Mam nadzieję, że portale modowe i urodowe takie jak Modny Blogporuszą trochę więcej informacji na ten temat. Może nawet skusiłabym się, żeby kupić ją na prezent dla mamy 😉 pozdrawiam!

bognyprogram
Gość

Aniu. Te placenty są roślinne, weganie mogą smarować do woli.
Banfi muszę koniecznie gdzieś dorwać, bardzo jestem ciekawa tej wcierki!

Basia
Gość

Część z tych sposobów sama stosowałam, m.in. Calcium Pantothenicum i skrzypopokrzywę 🙂

Kasia B.
Gość
Kasia B.

a ja się kurka zastanawiałam, czemu miałam w ciąży takie mega gęste włosy, a teraz sypią mi się garściami… brałam CP na skurcze łydek przez pół roku, po porodzie przestałam i proszę 😀 pokornie wracam do łykania 😉

modro6y
Gość

Jak dla mnie wcieranie sobie krowiego łożyska w skórę głowy to zbyt drastyczna metoda na walkę z wypadaniem włosów 🙂

Ula
Gość
Ula

Widać sporą różnicę Ci powiem. Ja to zaczęłam używać szamponu z Kaminomoto nie wiem czy o nim słyszłaś, bo to japoński szampon ale soją drogą bardzo dobry. Ja się strasznie przejęłam jak zobaczyłam ile włosów mi wypada.. od razu trzeba działać.. zrobiłam sobie jeszcze dodatkowo badania i okazało się , że brakuje mi witaminy D to teraz ją codziennie łykam po jednej kapsułce.

Klaudia Jaroszewska
Gość

ja piję herbatę skrzypopokrzywową i nie mam wysypu na twarzy, a wręcz przeciwnie – w końcu udało mi się go pokonac. To nie zasługa herbaty, bo pewnego kosmetyku, ale herbata nie miała tu żadnego złego wpływu 🙂

Anulkahw
Gość
Anulkahw

Dlaczego odradzasz szczotkę tt do cienkich włosów?

Kama
Gość

Dobrze wiedzieć! Ja łykam biotynę plus stosuję ziołowe wcierki.

Previous
Do myślących, że lampka wina w ciąży jest OK
Najlepsze rzeczy na  porost i wypadanie włosów