Instagram has returned invalid data.

Ból dupy emerytowanych trenerek

Dlaczego inni trenerzy krytykują Chodakowską? Prosty powód. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę. Albo o wpływy. Czyli w sumie – o kasę.

Szukałam jakiegoś fajnego treningu, bo chciałam znowu zacząć się ruszać. Oddycha mi się lepiej, wiosna nadchodzi, a ja mam potrzebę odblokowania płuc i oddychania pełną piersią. No i niezłego wycisku. I tak szukając czegoś fajnego na pośladki  (tak, znowu), natknęłam się na tekst o tym, jak niejaka Mariola B., trenerka o której świat zapomniał, krytykuje Ewę Chodakowską za to, że Chodakowska nie ukończyła AWF tylko kurs. Really?!  Jakby AWF same orły kończyły, a smak ciasta oceniać mogli tylko zawodowi cukiernicy. Wrong way pani Mariolo! Kurczę, przećwiczyłam sobie kiedyś jej video Callanetics. Nawet spoko, ale jakoś na długo mnie nie porwało (forma ruchu fajna, ale nie do końca dla mnie). 
Prawda jest taka, że pani Mariola miała swoje 5 minut, a może nawet 15. Miała łatwiej, bo puszczali ją w TV w czasach, kiedy o uwagę widza nie rywalizowało jeszcze tak wiele treści. A jakoś nie porwała tylu Polek z kanap.
A Chodakowskiej się udało.
Wyczuwam ból dupy. I przy okazji – nie mogę sobie darować wrzucenia tej reklamy szkoły pilatesu 😀
Weźmy dowolną dziedzinę – cały myk polega na tym, aby swoją wiedzę i umiejętności umieć sprzedać tak, aby inni chcieli ich słuchać. To, że jakiś polityk wie jak zbawić świat nie ma znaczenia, jeśli nie umie pięknie przemawiać. Tak działa świat. To samo ze słuchaniem kazań w kościele – nie ważne, ile lat stażu ma dany kleryk, może mówić w połowie głupoty, ale jak będzie robił to dobrze, to porwie tłumy.
Ewa porwała. Chwała jej za to.
Ja z nią nie ćwiczę, bo nie jest to sposób motywacji który preferuje. Kiedy pisałam o tym, dlaczego w-f w polskich szkołach totalnie ssie, zaznaczyłam, że znam wiele osób które coś trenują, uwielbiają ruch fizyczny, ale w-fu nie cierpią. Bo mają do dupy nauczycieli. Chodakowska świetnie uzupełniła lukę. Próba promowania się w ten sposób (bo pani Mariola pojawia się w mediach tylko w tym kontekście, przeszukałam internet z ostatnich dni pod tym kątem) jest po prostu słabe. Czy nie lepiej byłoby opracować jakiś nowy trening i go promować?
Tak samo jak gadanie, że Chodakowska plagiatuje mówiąc, że ruch, że endorfiny, że zdrowe odżywianie. Jasne, może pani Mariola jeszcze przysiady wymyśliła, w przerwie między wymyślaniem kwadratu i koła?
Tak to działa – 100 osób może robić to samo, a tylko jedna potrafi to sprzedać. Życie.
A co ja ćwiczę? Robię sobie delikatne przebieżki, kręcę hula hoop (tutaj moje efekty), a z “komputerowych” trenerek najbardziej polubiłam Jillian, ale jeśli chodzi o ruch generalnie, to najlepiej ćwiczyło mi się kiedyś na karate. Kiedy grupa opadała z sił po serii ćwiczeń, a trzeba było ćwiczyć nadal, padały słowa “jak nie możesz nadążyć, to co musisz zrobić?!” – a my odkrzykiwaliśmy chórem – PRZYSPIESZYĆ! I przyspieszaliśmy.
Nie było czasu na ból dupy, że inni trenerzy robią inaczej. Nikt nie chciał innych trenerów.
PS. Jak dopisze światło, to jutro nakręcę drugi filmik na youtube 🙂 Pierwszy można zobaczyć tu.

Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

PS. Zachęcam do głosowania na moją książkę, to jeden klik 😉 tytuł “Jak stać się szczęśliwym człowiekiem”, pierwsza na liście 🙂

Uściski, Ania

98
Dodaj komentarz

avatar
59 Comment threads
39 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyJust.AniamalujeAilisGąska Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

wreszcie ktoś to napisał! Ta ferencowa cały czas o tym samym, a prawda taka, że mnie z kanapy porwał Chodak i płyta z shape. Nie jestem jej "wyznawczynią" i jej fejs pachnie mi niemal sektą, ale to od niej moja przygoda z ruchem się zaczęła. Wcześniej próbowałam, ale dopiero Ewa wciagnęła mnie na stałe. Fajnie to napisałaś 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

też wolę Jil 😀 A najbardziej pokochałam bieganie. Nie da się jednak zaprzeczyć, największe zasługi na polu promowania sportu ma Chodakowska, nie inne trenerki. Nie trzeba jej lubić, ale nie widzę problemu w tym, że nie ukończyła Awfu, nawet cieszę się, bo inaczej byłaby jak denni nauczyciele ze szkół którzy nie potrafią podejść do człowieka. Uprawnienia do prowadzenia treningów ma? Ma. Więc jest ok 🙂

redhead87
Gość

ostatnio też dużo o tym myślałam, bo też żal za dupę ściska gdy widzę te prymitywne zaczepki i słabe teksty ferencowej w stronę Chodakowskiej. "Pani Ewo proszę to i tamto…", niektórzy chyba nie potrafią się starzec z godnością i ustąpić miejsca z klasą. Chociaż tu nie ma co ustępować. Inne czasy, inna mentalność inny rodzaj treningów. Zazdrość to takie niesamowite uczucie, pomaga zrobi z człowieka debila;)

Szczypta Magii
Gość

Ja uważam, że Chodakowska robi dobrą robotę. A inni jej tego po prostu zazdroszczą! Ja osobiście ćwiczyłam z nią we wrześniup otem przestałam ale pierwsze efekty ze skalpelem zauważyłam juz po 1 tygodniu potem przestałam niestety ale od poniedziałku znów zaczynam i mam nadziejęwytrwać, gdyż robię sama dla siebie miesięczne wyzwanie 😛 Jakoś lepiej mi idzie gdy robię sobie takie formy motwowania się. Dobrze mówisz, trzeba się po prostu umiećsprzedać a Ewka zrobiła to idealnie a ból dupy jak to każdy gdzieś tam w sobie ma.. Tak samo jak ludzie zarzucają jej, że zdjęcia metamorfoz wrzuca sobei sama i ściąga… Czytaj więcej »

Ab Dominacja
Gość

Zgadzam się, ale z jednym ale. Ćwiczenia które wykonuje Ewa są błedy. U jednych może sie to skonczyc bolem stawów czy kręgosłupa i dadzą sobie spokój (uff), a inni wylądują u ortopedy (niestety).

Pierwsza płyta jest naszpikowana błędami i jak pomyślę, że niektórzy to cwiczą jest mi ich szkoda, a uściślając ich zdrowia.

Fajnie, że się ruszą z kanapy, ale mam cichą nadzieję, że wybiorą się do trenera personalnego (przynajmniej na 2-3 spotkania) lub chociaż wybiorą lepsze ćwiczenia.

Wiola
Gość

Czytając fp Ewki jakoś nie odnoszę wrażenia, że ktokolwiek wyłapuje błędy i zmienia "trenera".

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie kazda cwiczaca czyta jej fp, tylko grupa oszołomek, ja tak jak nalisala ania-zmienilam trenera 🙂

paranoJa
Gość

Właśnie o tym chciałam pisać. Chodakowska ani mnie ziębi ani grzeje, nie ćwiczę "z nią", a nawet gdybym ćwiczyła to ćwiczyła, a nie wstępowała do jej kościoła, ale tak jak pisze Ab Dominacja błedy u Chodakowskiej jest w stanie wyłapać przeciętny wfista, o profesjonalnych trenerach nie wspominając. Fajnie, że podrywa Polki z fotela, niefajnie, że dla niektórych z tych Polek odbije się to echem na zdrowiu.

AMA
Gość

A jakie np. błędy robi Chodakowska, na co zwrócić uwagę? Bo już któryś raz spotykam się z komentarzami o błędach, ale sama ich nie dostrzegam. Lubię czasem z nią poćwiczyć i wolałabym jednak nie odwiedzać ortopedy

Seldirima
Gość

Zapoznałam się pobieżnie z tematem i rzuciło mi się w oczy sporo uwag nt. przeciążeń kolan.

redhead87
Gość

z tym przeciążeniem kolan to zależy w jakich ćwiczeniach. Ja na przykład mam chore kolana i doskonale daje sobie radę z Chodakowską, wręcz mogę powiedzieć, że po skalpelu ustąpiły mi ogromne dolegliwości bólowe. A propos błędów ogółem – skoro ich tyle zauważacie to możecie te same ćwiczenia wykonywać w "poprawny" Waszym zdaniem sposób. Ja się na tym nie znam, ale idąc za mottem mojego ortopedy i swoim sumieniem, wychodzę z założenia że każde ćwiczenia są dobre jeśli poprawiają stan zdrowia, kondycję i eliminują ból. Także wiecie… 😉 Jak zwykle, opinii tyle co ludzi.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Źle wykonuje plank – "deskę" (wypięty tyłek do góry), pompki (też tyłek za wysoko), przy wyskokach kolana schodzą się do środka i robią "X", podczas spięć brzucha każe przyciągnąć brodę do klatki piersiowej (powinno się patrzeć w sufit), promuje robienie ćwiczeń na kanapie (!!!) – to tak tylko głównych, nie widziałam wszystkich treningów. Ostatni, ten cały skalpel-wyzwanie wygląda na strasznie obciążający kolana. No i może i w przypadku pani Marioli to ból dupy, ale nie można zapomnieć że Ewa nie powinna uchodzić za autorytet w swojej dziedzinie z powodu wymienionego błędnego pokazywania ćwiczeń -błędy mogą się zdarzyć, więc powinna je… Czytaj więcej »

patrycja sprada
Gość

Świetny text!!! Marioli F. się wydaje, że ma chyba monopol na ćwiczenia i bycie królową fitnessu?! Zgadzam się z Tobą – również wyczuwam ból dupy ;]

Anonimowy
Gość
Anonimowy

aż mi się łezka w oku zakręciła jak napisałaś o tym przyspieszaniu na karate. całkiem o tym zapomniałam. ostatnio jakoś brak mi motywacji. zmieniam powoli swoją 'dietę', na taką no Twoją ale póki co nie mogę się zabrać za ćwiczenia. z Chodakowską ćwiczyłam, efekty może były, może nie, po dwóch tygodniach w każdym razie przestałam mieć na nią czas mimo, że każdego dnia czekałam aż podniosę się z kanapy i zacznę trening. ale wróć, bardziej chciałam się 'doczepić' tematu karate. szkoda mi, że tego już nie ciągnę, zrezygnowałam, bo nie, bo chciałam zrobić na złość rodzicom. potem żałowałam. a to… Czytaj więcej »

megirosa
Gość

Chyba nie chciałam trafić na ten link o wpisie o wfie, teraz mi się pełno złych rzeczy z tych lekcji przypomniało :/

A co do Chodakowskiej nigdy nawet nie włączyłam żadnego jej filmiku, bo wiedziałam, że i tak nie dam rady 😀

megirosa
Gość

No tak, wiem, że takie podejście nie pasuje do tego bloga pełnego motywacji 😀 Lokatorki ćwiczyły z Chodakowską, poświęcały na to dziennie godzinę bądź dwie, mnie by było szkoda czasu na coś takiego. Tyyyle rzeczy mogłabym wtedy zrobić (i staram się robić zresztą), a sport nie dał by mi żadnej przyjemności. Dlatego jestem przekonana, że skończyło by się na jednym, góra dwóch treningach.

fellogen
Gość

Cenię ją za to, że dzięki niej tysiące (a może i miliony) Polek ruszyły tyłek sprzed telewizora, że potrafi motywować. Hejtuję za niepoprawność wykonywania najprostszych ćwiczeń i brak przyjmowania krytyki, jakakolwiek by ona nie była.
Na co dzień ni to mnie ona ziębi, ni grzeje. Na FB polubiłam "Ewa Chodakowska – ANTY fanpage" i chyba też ze względu na prezentowane tam treści nie pałam miłością do "endorfinek". Wbrew pozorom na tym fanpage'u posty są pisane dosyć obiektywnym okiem i nie leje się z nich jad.

Kosmetyczny Zapaleniec
Gość

Och, całkowicie się zgadzam. Dokładnie pomyślałam to samo, kiedy przeczytałam artykuł tej podstarzałej trenerki, w którym wjeżdża na Chodakowską. Sama nie jestem tak bardzo zafiksowana na te ćwiczenia z Ewą, ale od czasu do czasu faktycznie odpalam sobie jakiś jej program treningowy i miło mi się ćwiczy. Chodakowska jest bardzo motywująca. Ostatnio przez przypadek zobaczyłam, że na FB jest jakaś strona "anty Chodakowska", na której wybitne znawczynie fitnessu pilnie śledzą programy Ewy i wytykają błędy. Że niby kolana nie na tej wysokości, co trzeba, stopy nie tak, pozycja nie taka, i w ogóle jak będzie się ćwiczyło dłużej z Chodakowską… Czytaj więcej »

Wiola
Gość

Serio ból dupy? Dla mnie, ktoś kreuje się na trenerkę Polek musi potrafić poprawnie wykonać poszczególne ćwiczenia. Pewnie pamiętasz jej zacne ćwiczenia z dzieckiem na rękach albo te wykonywane na kanapie – zarówno jedne jak i drugie żenujące.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Tylko czemu inne mądre trenerki ktore to wiedza nie maja takiego grona cwiczacych? gdyby chodak miala mniejszy fame, bojarska nawet by sie nie zajaknela o jej bledach. Kazdy ma swoj rozum. Jesli myslisz, ze wszystkie cwiczace sa bezrefleksyjne bo zagladasz.na fanpage, to sie mylisz 🙂 wydaje mi sie, ze tekst nie jest o jakosci cwiczen, a o czynniku x ktory ma ewa, maja niektorzy politycy czy ksieza, np ten do ktorego ide wlasnie na msze 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ból dupy? No to niech ćwicza z błędami, fizjoterapeuci i ortopedzi będą mieli spoooro roboty 😉

Klaudia
Gość

aż mam ochotę skomentować Twój post na temat wfu. miałam dokładnie tak samo – nienawidziłam go od podstawówki aż do końca liceum, niewiele było lekcji, które rzeczywiście mi się podobało. od samego początku katowano mnie siatkówką, w którą nie umiałam i nie znosiłam grać, przy czym nikt nigdy nie nauczył mnie odbijać, a od razu mnie z tego sprawdzano. nie przypominam sobie, aby którakolwiek z moich wuefistek sama odbiła kiedyś na zajęciach piłkę albo zrobiła przewrót. wszystko zawsze było w teorii, jak nie umiesz – 3, 2. nie liczyło się to, że np. dobrze grałam w ping-ponga i nawet reprezentowałam… Czytaj więcej »

Polka w UK
Gość

Jezzzu…. mialam tak samo jak Klaudia w podstawowce… Nienawidzilam siatkowki a tym samym nienawidzilam wuefu. Zmuszano mnie do grania w siatkowke, choc nikt nigdy nie nauczyl mnie w nia grac, nie umialam odbijac, nie umialam serwowac, czy jak to sie tam nazywa. Nie chcialam tego robic… W liceum mialam to samo. Tylko gluupia siatkowka na okraglo, a ja juz mialam fobie na jej punkcie. Zaczelam sama sobie pisac zwolnienia z wuefu, okres mialam po dwa razy w miesiacu! 😉 Dopiero kiedy skonczyl sie moj przymusowy WF zrozumialam ze sport moze byc wspanialy. Chodzilam na aerobik, na kurs tanca, na silownie,… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

I ja nie przepadałam za wf-em w szkole. Na okrągło siatka, kosz albo ćwiczenia, a gdy tylko zrobiło się cieplej zaganiali nas na dwór i były biegi albo skoki w dal. Jedyne co mi się podobało to rzucanie piłeczką palantową, bo to wychodziło mi całkiem dobrze. Niestety i do tego się zniechęciłam kiedy dostałam dwóję tylko dlatego, że nie było progressu w stosunku do moich poprzednich wyników, chociaż miałam jeden z najlepszych wyników w klasie. Ale wiecie co? Dzisiaj z chęcią bym w taką siatę pograła…

Pozytywka

Vashti
Gość

Też o tym słyszałam, i jest to bardzo wkurzające. Nie ćwiczę co prawda z Chodakowską, ale wiem, że wiele kobiet dzięki niej przestało narzekać na swój wygląd objadając się chipsami na kanapie i z tej kanapy tyłki ruszyły. I to jest fajne. A pani Mariola skoro ma tyle lat doświadczenia niech wymyśli jakiś ciekawy trening dla kobiet w jej wieku. Moja mama by z nią pewnie z chęcią poćwiczyła:) A jeszcze wracając do aktywności fizycznej to napisałam o tym siedzeniu na kanapie bo ja byłam właśnie taką osobą ( w sumie dopiero zaczynam z tym walczyć). Zawsze uważałam, że ja… Czytaj więcej »

Vashti
Gość

Powinna, moja mama długo wojowała o to w szkole, ale w końcu nauczycielka została, tylko nie uczyła już mojej klasy od nowego roku szkolnego…zauważyłam , że wśród nauczycieli w-f wielu się po prostu nie nadaje do pracy z dziećmi/młodzieżą. Albo miałam pecha na takich trafiać podczas mojej edukacji…

Daisy K
Gość

Jeju co za paskudna baba! :/ Ale pamiętam jak chodziłam do szkoły, było mnóstwo takich skrzywionych emocjonalnie, porąbanych nauczycieli. Nie na darmo jeden z lekarzy nazwał że to nie zawód a rozpoznanie. Z całym szacunkiem dla normalnych nauczycieli. Ja wfu też nie cierpiałam, za to uwielbiałam taniec, fitness i siłownię. 🙂

Vashti
Gość

Ja tylko raz trafiłam na nauczyciela w-f któremu chciało się coś robić. Miałyśmy nawet zajęcia z gimnastyki artystycznej. Ale to był odosobniony przypadek, zazwyczaj w mojej szkole lekcje trgo przedmiotu wyglądały tak samo. Poza tym ta szkoła była raczej pechowa jeśli chodzi o nauczycieli. Z tego co wiem do tej pory pracuje tam nauczycielka religii, która była moim postrachem w podstawówce a później jeszcze w gimnazjum. Uczyła też moją młodszą siostrę, która po 3 latach zajęć religii z tą nauczycielką za nic nie zgodziła się na ten przedmiot w liceum. I dlatego jestem za etyką w szkołach, ale to już… Czytaj więcej »

Aleksandra Anna
Gość

ja jeśli chodzi o pośladki i w sumie inne partie ciała lubię Mel świetnie mi się z nią ćwiczy i widzę szybko efekty. Jeśli chodzi o Chodakowska jest ok ale nie porwała mnie na tyle, żebym miała motywację do codziennych treningów tak jak zrobiła to Mel 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Tak, tez uwielbiam Mel b!:) jest taka śmieszna;D

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Bardzo dobry artykuł. Myślimy podobnie. Mnie też z kanapy, w dodatku dosłownie, podniosła Ewka. Ćwiczę z nią cały czas. Panią Bojarską lubiłam do czasu, aż zaczęła się wypowiadać w ten właśnie sposób. Smutne, że niektórzy nie wiedzą kiedy ze sceny zejść niepokonanym.
Komentuję tu pierwszy raz, muszę napisać, że torba-pośladki to bardzo dobry pomysł na kampanię reklamową 🙂

Fobmroweczka
Gość

Ja Chodakowską podziwiam i cenię za kopa motywacyjnego, którego daje – nie sportowego, tylko ogólnego, do zmiany swojego życia 😉 Uwielbiam basen (gdybym mogła, chodziłabym 7 dni w tygodniu po dwa razy dziennie ;)), kocham zumbę – jeden konkretny układ – i komu do tego, że tylko jeden? mi się podoba 😉 Malkontenctwo idzie w polskiej krwi, lepiej narzekać niż się zmotywować. Dlatego należy otaczać się pozytywnymi ludźmi – i nie słuchać wiadomości, jak już kiedyś wspominałaś 😉

olala
Gość

Błędy w ćwiczeniach,nieprawidłowe ich wykonywanie,kradzieże zdjęć z innych fanpagy,instagramow. Polecanie ćwiczeń na kanapie(!),planki zue, wydawanie książek,które są hmm dziwne i nastawione na kase… fakt kazdemu sie moga błędy zdarzyć,ale ta pani ma faceta i mase ludzi,którzy mogliby jej pomoc-zamiast narażać swoich klientów na kontuzje(!) nie hejce jej,nie przeszkadza mi to ze istnieje i ćwiczy byleby nie atakowała mnie z każdej wiaty przystankowej i witryny sklepu. Jest jej za dużo. Przesyt. Komercha. Gdy widzę,ze osoba jest wszędzie -uciekam bo nastawiona jest na ilość. A za ilością i masówka rzadko idzie jakość. kiedyś p. Chodakowska ceniłam za to,ze masa polek ruszyła z… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Serio, poprawnie? Spojrz jak ma skierowane stopy na filmach , konca lat 90. , są na chomikuj 🙂 skoro jest taka dobra, to czemu nie ma klientek? 🙂

Seldirima
Gość

Może się nie zna na marketingu 😉

Stylish Blog Story
Gość

Zgadza się:) Zazdrość to taka brzydka cecha:) Ostatnio panuje nagonka na Chodakowską, a coraz więcej ludzi zaczyna ją krytykować chociażby za błędy w treningach czy udział w wielu kampaniach reklamowych. Ja osobiście ją lubię i chwała jej za to, że wiele kobiet zaczęło zwracać uwagę na aktywność fizyczną i dbanie o swoje ciało! Chociaż przyznaję, że zdecydowanie bardziej lubię ćwiczenia z Mel B! Jest świetna i sporo osób już nią 'zaraziłam'' 🙂

2PlanetFromSun
Gość

Nie no argument z AWFem wymiata.
– Co robią studenci AWFu na miesiąc przed sesją?
– Imprezują.
– A co robią studenci uniwerku na miesiąc przed sesją?
– Kują.
– Co robią studenci AWFu na tydzień przed sesją?
– Imprezują.
– A co robią studenci uniwerku na tydzień przed sesją?
– Kują.
– Co robią studenci uniwerku na dzień przed sesją?
– Imprezują.
– A co robią studenci AWFu na dzień przed sesją?
– Idą się pomodlić.
Taki tam suchar mi się przypomniał.
I jedna i druga pani lata mi koło ogona. Jednak krytykowanie kogoś za brak dyplomu uczelni wyższej jest bardzo słabe, bo od kiedy to dyplom świadczy o inteligencji?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

W Poznaniu akademik awf jest obok akademików politechniki i znajomi często narzekają, że w trakcie sesji po prostu nie da się uczyć, bo awf imprezuje zbyt głośno, pod ich oknami;)

Seldirima
Gość

Faktycznie ból d. 😉 Chociaż mnie jako totalnego couch potato Ewa Ch. nie rusza ;))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

co do oka – szybko do lekarza, moze to byc melanoza albo i czerniak spojowki… im szybciej tym lepiej

Daisy K
Gość

Pani Chodakowskiej nie oglądam nawet bo nie mam aż takiej wydolności organizmu, nie nadążyłabym. Są o niej różne opinie ale nie wypowiem się, bo za mało wiem na ten temat. Moja dupa mnie rozboli zaraz od siedzenia. 😀

Wiola
Gość

Chyba po raz pierwszy zupełnie nie zgadzam się z Twoim punktem widzenia. Ewka to tylko produkt, który dobrze zareklamowano. A Bojarska dobrze wytyka, że nie można ślepo wierzyć we wszystko co mówią media (w domyśle Ewka), bo jak już niejedna osoba (trenerzy itd.) zauważyła Chodakowska czasami nie potrafi wykonać poprawnie elementarnych ćwiczeń. Ktoś tam powie, że w domu nawet ćwicząc z Jillian można niepoprawnie wykonywać ćwiczenia. Ale to już chyba nawet nie chodzi o to jak kto ćwiczy, a o jakieś zasady. Ma tyle kasy to niech się dokształci skoro tak kreuje się na trenerkę wszystkich Polek. Bo czasami gada… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zgadzam się z tą wypowiedzią. Myślę, że to dobrze, że inny trener zwraca uwagę, że Ewa Chodakowska nie jest alfą i omegą. Przecież skoro ćwiczenia wykonuje w sposób niepoprawny, może komuś naśladującemu zaszkodzić.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Problem w tym, ze nie ma trenerek ktore nie popelniaja bledow, a ferenc zamiast rzucac.konkretami wyjezdza z tekstami o awf, krytykujac 9SOBE a mie cwiczenia…

bloo.
Gość

W pełni zgadzam się z Wiolą. Myślę, że chodzi głównie nie o sam fakt popełniania błędów, ale o jej podejście do krytyki. Zamiast przyznać się, sprostować i pokazać jak prawidłowo powinno wyglądać jakieś ćwiczenie, żeby ludzie nie zrobili sobie krzywdy, ona kasuje wszelkie komentarze na fb, w których ktoś jej zwraca uwagę i udaje że nic się nie stało.

Blonde~bangs
Gość

Z Jillian jeszcze nie ćwiczyłam. Ale za to skaczę w domu razem z Mel B. Niestety po ćwiczeniach z Chodakowską efekty były naprawdę mizerne,do tego niesamowicie mnie nudzi i wkurza jej ton głosu. Nic do niej nie mam, ale lepiej ćwiczy się z Mel, która krzyczy, że już nie może niż z niestrudzoną Ewką,

Inspirujące reklamy
Gość

Za panią Ewą nie przepadam a miałam stosunek do niej w miarę neutralny aż do czasu jak zaczęło jej odpierdalać i wszędzie węszyła spiski i próby zniszczenia jej osoby. Poza tym pieprznięte (bo inaczej się nie da tego określić) "wyznawczynie" które był (podobnie jak jej idolka) głuche na argumenty skutecznie robią jej zły PR. Ale rzecz która jest dla mnie nie do przetrawienia to jej uroda – ma w sobie coś drażniącego… 😛 Co do ćwiczeń się nie wypowiadam bo nie są kręgu moich zainteresowań ale czasami pieprzy takie smutki (np o odżywianiu) że szkoda gadac

Rodzynki Sułtańskie. Lifestyle, podróże, kultura i coś jeszcze.
Gość

Dziwne, że kiedy mowa o Chodakowskiej, nagle WSZYSCY są ekspertami od kręgosłupa i kolan 😉 Nikomu nie przeszkadzało, że np. Jane Fonda w latach swoich video nie miała pojęcia o treningach. Motywowała? I to jak! Po latach przyznała, że jej smukła sylwetka to efekt amfetaminy i wycięcia dwóch żeber 🙂 Ale miliony kobiet dzięki niej ruszyło się z kanapy.Ja uważam, że ona rzeczywiście czasem nie potrafi odpowiedzieć na krytykę, ale ujęła mnie tym, że ktoś spytał ją o inną trenerkę, a ona odpowiedziała, że jej kibicuje, bo każdy, który chce porwać Polki z kanapy zasługuje na szacunek. I spoko! Chyba… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Napisalas wszystko co sama chcialas, ewa ma cos co sie sprzedaje, wiole mel b, ake nie bede klamac -moj tylek podniosla plyta z shape'a z ewą.po czasie troche sie minelysmy, ale milosc do sportu zostala. W milionie glupot jakie ewa palnela nie ma jednak hejtu na inne trenerki, jest dobrze. Mysle, ze piwinna popracowac z psychologiem i ma szanse na wielka kariere na swiecie 🙂 a mariolka niech porwie swoje tlumy, zamiast podżegać.

Potworek
Gość

Nie przepadam za forma prowadzenia treningu przez Chodakowska. Generalnie jak dla mnie jest znyt slodka i wyciszona, ale nie zmienia to faktu, ze odwala kawal dobrej roboty. Miedzy innymi dzieki niej zrobila sie moda na bycie fit. Ja wole treningi Mel B 😉

BlingAlley
Gość

Sama nigdy nie polubiłam Chodakowskiej a ostatnio pojawiała się w kontekście jakiś małych skandali co jeszcze bardziej mnie zniechęciło żeby zacząć z nią ćwiczyć ale fakt faktem gdy zapanowała moda na fitness sama ruszyłam się do fitness clubu.

Kasia Gdańsk
Gość

ja bardzo podziwiam Ewkę i cenię jej pracę, robi naprawdę dobrą robotę! Wyciągnęła z kanapy tyle Polek że nikomu się to nie udało:) a co to innych, nie chodzi o to że nie mają kompetencji, ale nie mają czegoś takiego co ma Ewka ! i chwała jej za to!

Aleksandra Niemiecka Sofa
Gość

Jeśli chodzi o Chodakowską, to wielki pokłon za to, że udało jej się "odczarować" nielubiane ćwiczenia i kobiety ruszyły się z domu, żeby coś ze sobą zrobić. Nie wiem, jak wyglądają jej ćwiczenia i czy są ok czy nie, bo nie oglądałam.Jak osiągasz sukces, to prędzej czy później musisz liczyć się z krytyką. Ludzie już tacy są. Jak sami są na szczycie to jest super hiper. Jak ktoś inny osiągnie sukces, to zaraz krytykują i wieszają na nim psy. Robią to głównie z zazdrości. WF w szkole to była porażka… miałam tylko jedną super nauczycielkę, niestety tylko na początku edukacji.… Czytaj więcej »

Moaa
Gość

Zupełnie nie podoba mi się en hejt w stronę Chodakowskiej. Zrobiła kawał dobrej roboty jeśli chodzi o ruch Polaków. Jednak… Rozmawiałam o niej z moją trenerką Crossa w kontekście mojej koleżanki, która już młódką nie jest, a ćwiczy tak dużo i właśnie również z Ewką. I co mi powiedziała? Że ona nie lubi Chodakowskiej. A ja zdziwiona… Really? (nawet zwykłe trenerki z siłowni jej nie lubią?) Musiałam się dowiedzieć o co chodzi. Chodziło o to, że Ewka ma dobrze zbudowane mięśnie, a panie schodzące z kanapy, mamy po porodach, itp, nie mają ich wcale, że łatwo o kontuzję, o złe… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Proszę, powiedz, jak machać nogą i przy jakim ćwieczeniu, żeby rozrosły się biodra! Ja się chętnie dowiem. 🙂

Moaa
Gość

Haha, to takie ćwiczenie na czworaka, gdzie podnosisz raz jedną raz drugą nogę w seriach, może ktoś będzie umiał wytłumaczyć jak to się nazywa profesjonalnie 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czytam niektóre komentarze i widzę, że część dziewczyn nie zrozumiała tekstu. Przecież też napisalas, ze nie pasuje ci ton chodaka i z nia nie cwiczysz, ale nie widzisz w.tym powodu do hejtowania. Wspaniale, ze sa osoby ktore widza w cwiczeniach chodakowskiej bledy, jak sa takimi super trenerami niech stworza treningi ktore porwa takie zasiexziale.jak jak a kiedys na kanapie babki . Czekam! Kazdy popelnia bledy. Fanpage ewki mnie odrzuca, co robie?-nie czytam. Krytykowanie nie wniesie nic do mojego zycia. Chodzi o to, ze to pierwsza trenerka w pl ktora przekonala ze cwiczenia sa ok i nawet wprowadzila na nie mode.… Czytaj więcej »

Polny Konik
Gość

Też do mnie treningi Ewy nie przemawiają – wolę klub fitness i zmieniające się wciąż ćwiczenia, ale faktycznie poderwała tysiącom kobiet dupy do góry i promuje mój ukochany styl życia, czyli ZDROWY – za co jestem jej bardzo wdzięczna 🙂

agierra
Gość

Nie stać mnie na żadne siłownie, zumby itp. Szukałam długo w internecie jakiegoś przyjemnego treningu po którym bym rzeczywiście czuła różnicę. Znalazłam wówczas Mel B i Chodaka. Nie przepadam za tą drugą, jednak to po jej treningach czuję, że jednak jakieś tam mięśnie mam 😉 Poza tym fakt, Chodakowska rzeczywiście potrafi ludzi zmotywować. Może i nie mówi niczego o czym wcześniej nie wiedziałam, jednak przeglądając jej funpage, mam wrażenie, że mówi prosto do mnie 🙂 Jednak nienawidzę jej gadania podczas treningu (na razie robię tylko skalpel) i tego, że w ogóle nie wygląda na zmęczoną i wykończoną, kiedy ze mnie… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Uważam podobnie, co z tego że nie ma szkoły, skoro ćwiczenia wykonuje prawidłowo i motywuje ludzi do aktywności. Jakiś rok temu usłyszałam to nazwisko i weszłam na jej profil na facebooku obejrzałam motywacje dziewczyn które były przed i po ćwiczeniach, to spowodowało moją chęć walki że przecież ja też tak mogę! Chodakowska poderwała tyle kanapowców że trzeba być szczęśliwym że pojawiła się taka osoba z samozaparciem i energią. Ponadto jej programy są w całości wrzucone na youtube więc nie ma wymówek, a ona sama nie działa żeby je usuwać. Uważam że jest jedną z lepszych trenerek które motywują i pokazują… Czytaj więcej »

Kamila Ziel
Gość

Dzięki Ewie ruszyłam się z kanapy tak na stale, wcześniej ćwiczyłam ale nie regularnie,niestety ćwiczenia z nią doprowadziły do problemów z kolanami co zmotywowało mnie do czytania o prawidłowości wykonywania ćwiczeń i rozszerzyło moją wiedzę o zdrowym odżywianiu. Nie ćwiczę już z nią bo jej ćwiczenia raz że nie przynosiły w moim przypadku efektu, dwa doprowadzały do bólu kolan. Wolę Jillian – ale nie odmówię Ewie wielkiego udziału w tym, że wzięłam się za siebie na poważnie, a myślę że przez rzeszę krytyków, przemawia zwykła zazdrość i kompleksy – bo faktycznie może i ćwiczenia są z błędami, ale inaczej brzmi… Czytaj więcej »

maugomaugo
Gość

Ostatnio bardzo głośno zrobiło się o Chodakowskiej – sama bardzo długo z nią ćwiczyłam i nadal ćwiczę (obecnie mniej, bo po prostu nie mam czasu i sama sobie jestem trenerem zazwyczaj – ale lubię jej treningi). Dużo osób najeżdża na nią, że złe, że szkodliwe, że na stawy obciążające itp. – nie wiem, nie jestem trenerem, nie jestem lekarzem, nie znam się, ale wiem, że na mnie jej treningi działały. A najlepsze co mogła Chodakowska zrobic, to ZMOTYWOWAĆ taką grupę kobiet do ćwiczeń. I to powinno sie cenić. Znam sporo osób, które zaczynały ćwiczyć z Ewą, teraz nie są zadowolone… Czytaj więcej »

KasiaS1980
Gość

Ja osobiście podziwiam Ewę Ch. za to, że potrafiła zmobilizować setki Polek do ruszenia się z kanapy i zrobienia czegoś ze sobą. Jednak jeśli ktoś nagrywa program na DVD, z których korzystać będą przede wszystkim laicy i osoby, które nie mają pojęcia o ćwiczeniach, powinien on być bezbłędny, z wyjaśnieniem jaka postawa jest najzdrowsza i dlaczego, czego nie robić, bo możemy sobie zaszkodzić. Niestety, jak już ktoś wspomniał, jej płyty naszpikowane są błędami bo brakuje jej przygotowania teoretycznego do prowadzenia takich treningów. I część osób je wyłapie, skoryguje i będzie się mogła cieszyć dalszym treningiem. Jednak gro osób nie wyłapie… Czytaj więcej »

Szara Wiewiórka
Gość

Nie wiem jakie są ćwiczenia Chodakowskiej, bo z nią nie ćwiczę, ale nie słyszałam jeszcze o osobie, która potrafiłaby zmotywować takie tłumy i zachęcić je do jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Z drugiej strony właściwie to nie do końca wiem co o niej myślę, bo słyszałam, że jej ćwiczeniami można sobie zrobić krzywdę. Myślę jednak, że osoba, która chce ćwiczyć i szuka zestawu ćwiczeń w internecie, też może sobie zrobić krzywdę. Rozsądny człowiek chyba zmodyfikuje trening, jeżeli np. zaczną go boleć stawy.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Z Chodakowską jeszcze nie ćwiczyłam, chociaż przeglądałam kiedyś filmiki z jej treningami na youtube i miałam mieszane uczucia. Generalnie nie porwały mnie, ale też nie zniechęciły. Moje pierwsze myśli były takie, że to takie jakieś mdłe się wydaje. Nie kojarzę by była tam muzyka w tle, nie poczułam w nich też powera. Sama figura Chodakowskiej to nie typ, który by mnie zmotywował. Bardziej apetyczna wydaje mi się Mel B jeśli mogę się tak wyrazić. Figura czy proporcje trenerki mają dla mnie znaczenie w zachęceniu mnie do ruszenia się z kanapy, chociaż nie jest to jedyny czynnik. Kolejna kwestia to ten… Czytaj więcej »

eWeLa
Gość

świetny tekst:) mam takie samo zdanie, fajnie, że ktoś ma podobne odczucia:)

maxcom
Gość

Z plagiatem mieliśmy problem przy pracy licencjackiej, bo napisać ją trzeba swoimi słowami, ale jak opisać własnymi słowami style w sztuce- które ktoś od setek lat już opisał. Bo przecież pisząc o baroku musimy bazować na tym co wiemy z książek, a te ktoś już napisał. Albo powiedział i wszedzie był plagiat:) To lekkie przegięcie tak samo jak ćwiczenia- jakby odkryła skakanie na jednej ręce z jednoczesnym przewrotem w tył i pozycją z jogi to owszem plagiatowac nie wypada, ale mówienie o czymś tak oczywistym jak ćwiczenia i szukanie tam plagiatu to chęc wybicia się cudzym kosztem. Tez wolę Jilian,… Czytaj więcej »

Kasia
Gość

Nie dam rady przeczytać wszystkich komentarzy, więc być może ktoś już Ci to podlinkował, a jeśli nie to polecam – mój nowy butt guru: http://hurija-i-jej-swiat.blogspot.be/2014/02/tykiem-moge-konkurowac-z-jen-selter.html

pidzamowa
Gość

Ja się zawsze uważałam za typ asportowy, chociaż próbowałam dać się porwać Chodakowskiej… Co poradzę na to, że nie lubię się męczyć (; Jednak… coś mnie ruszyło w tym roku i postanowiłam spróbować biegania, tylko mądrze- bez zakatowywania się na początku wielkimi dystansami. Poczytałam o rozsądnych początkach, znalazłam plan treningowy i trzy tygodnie, dwanaście treningów, 29 przebiegniętych kilometrów już za mną i kurde, jest coraz lepiej. A najbardziej w bieganiu kocham to, że podbiegłam dziś na autobus i nie miałam nawet zadyszki! Wsiadłam do niego jak królowa- wypoczęta i uśmiechnięta, a nie czerwona i spocona 🙂

Lucyna M
Gość

Cóż mogę napisać. Ja akurat nie przepadam za Chodakowską, bo jakoś denerwuje mnie jej osoba. Nigdy z nią nie ćwiczyłam i nie zamierzam. Nie obchodzi mnie co ukończyła, a co nie. Moim zdaniem na AWF jest dużo osób, które nie porywają swoją inteligencją – tak mi się kojarzy taka uczelnia, cóż zrobić:-) Zazwyczaj ćwiczę z dziewczynami z youtube. Ostatnio dorwałam japonkę czy chinkę, która proponuje całkiem fajne ćwiczenia:-)

Nela K.
Gość

Moim zdaniem, akurat argument o nie ukończeniu AWFu jest bardzo mocny. Krążą opinie, że kobiety rozwalają sobie kolana przez te treningi. To nie tak, że ten po AWFie bedzie lepszy od kogoś po kursie, ale na pewno bardziej świadomy. Nie przeczę, że Chodakowska ma świetny marketing, ale mam jej za złe, że nie ma gruntownej wiedzy z tematu, który lansuje.
Generalnie ćwiczyć z nią nie lubię. Nie moje "kanony piekna", nie mój klimat. Spać mi się przy niej chce, nie robić kolejne 10 brzuszków 😉

Just.
Gość

chyba ktoś tu jest leniwy 😛

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, kompletnie się z Tobą zgadzam!! wprawdzie nie ćwiczę z Ewą, ale również doceniam to, że zapanowała wręcz moda na dbanie o sylwetkę i zdrowe odżywianie. nie jestem trenerem i może nie potrafię wyłapać błędów jakie ona robi, ale szczerze to ćwicząc z jakimkolwiek programem większość z nas zapewne popełnia masę błędów, nawet o tym nie wiedząc. także nie wiem, czy za rzekome kontuzję po jej programch treningowych można w 100% winić tylko Ewę. i z drugiej strony – osoba, która zaczyna przygodę z ćwiczeniami dywanowymi raczej nie jest jakimś wyczynowym sportowcem i nie będzie w stanie ćwiczyć kilka godzin… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

chciałabym jeszcze dodać kilka słów o odżywianiu. dostałam książkę Ewy w prezencie, no i jak dla mnie dieta jest trochę droga, także raczej korzystam z pojedyńczych dań. nie wiem, co w tej chwili jest na rynku, ale ta książka została tak dobrze wypromowana, że wiele osób po nią sięgnęło. wiele osób też potrzebuje takiej gotowej rozpiski, raczej obliczanie kcal, białka, tłuszczów itd. jest zniechęcające dla osoby zaczynajcej odchudzanie, czy w ogóle dbanie o siebie. wiele osób nie szuka nawet zdrowszych odpowiedników niezdrowych przekąsek. moja mama jest zawodowo związana z żywieniem, więc u mnie w domu nie jest tak źle, ale… Czytaj więcej »

Tłuste kłaczki
Gość

Ale wpis! do tej pory tylko czytałam ale tym razem postanowiłam się odezwać 🙂 O całej "aferze" Mariola konta Ewa dowiedziałam się przypadkowo z jakiegoś filmiku na youtube. Na którym pani Mariola krytykowała biust pani Ewy że sztuczny, że "za jej czasów" nie pokazywano brzucha (w trakcie ćwiczeń) a już powaliła mnie reakcja na pytanie dziennikarza "Chodakowska? a kto to? jakaś ulica?" Co to miało być? tak się zachowuje dojrzała kobieta z klasą, królowa fitnessu?? Nie byłabym sobą, żebym nie zaczęła szperać kto to ta Chodakowska, jej "wyznawczynie" z facebooka raczej przerażają ale znalazłam program "Skalpel" i mam zamiar zacząć… Czytaj więcej »

Ola O.
Gość

Myślę że zawiść będzie zawsze, bo Ewie się udało.. może rzeczywiście nie jest tak do końca poprawna ale prawda jest taka że co kto woli … ale przyznać jej trzeba że osiągnęła sukces .

mitek
Gość

jillian jest najlepsza (czytam teraz jej książkę o metabolizmie, polecam!)

bognyprogram
Gość

Trzeba się starzeć z klasą – nie tylko wizualnie ale i mentalnie:) Zamiast się cieszyć, że jej dziedzina w końcu stała się popularna w naszym kraju, to gul jej chodzi, bo to nie jej się udało wstrzelić. Ja tam Ewce życzę dobrze, szkoda mi jej potwornie, kiedy wszystkie portale najeżdżają na nią przy byle okazji, obśmiewają 'motywacyjne gadki' i piętnują jako wstrętną złodziejkę zdjęć. Młoda jest, jeszcze zdąży skończyć studia osiem razy jeśli zechce:)

Previous
Gdy w brzuchu burczy…