Ale się cieszę, że mogę pokazać Wam moją ulubioną część świata! Zieloną, barwną, zupełnie inną! Nabieram tutaj potrzebnego mi dystansu i pokory. Jest taka książka profesora Obuchowskiego „Galaktyka potrzeb” i oprócz tych znanych z klasycznej piramidy, opowiada właśnie o potrzebie dystansu. Mam dystans do siebie, do swoich wpadek, do życia. Bez niego bym zwariowała! Ale nigdzie nie nabieram takiego dystansu jak właśnie w Azji. Traktuję tutaj życie tak, że nie mam szczegółowego planu, mówię TAK! wszystkiemu, co do mnie przychodzi i na co moje ciało nie spięło się w obronnym NIE. Dziękuję, że śledzicie moje przygody, wkładam mnóstwo czasu w złożenie relacji, dlatego dziękuję za ich wyświetlanie! ♥️
I jaram się ogromnie, że jest Was już tutaj 50 TYSIĘCY🎈 dziękuję każdemu, kto podsyłał moje stories albo mój profil dalej - czuję radochę, że mogę pokazać Wam to, czego doświadczam i jeszcze większą na myśl, że powoli kończę ebooka ze wskazówkami jak zorganizować sobie do A do Z podróż na własną rękę. Wiem, że wielu z Was wybiera biura podróży bo nie wie jak. Pokażę! 
W końcu jestem pedagożką, moją życiową misją jest stawanie się tym mostem, po którym można przejść dalej, do przodu.
Tak mi kiedyś napisał Nietzsche, tego się trzymam!
Dzięki raz jeszcze, uwielbiam Was🥰
#redress #czerwonasukienka #aniamaluje #travelbloger #solofemaletraveler #bali #wakacje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #indonezja #azja #aniamaluje #szczerze_pisząc

Ale się cieszę, że mogę...

Ta #podróż jest fajna, bo nie wiem jaki będzie mój kolejny krok. Biorę, co daje mi życie. Nie oceniam, obserwuję. Jak zawsze założenia kompletnie rozjechały się z rzeczywistością - przez ten cały czas przeczytałam może ze 20 stron książki! Scenariusze pisane przez życie są ciekawsze. A ja jestem ciekawska. Pytam, dopytuję, wściubiam nos tam, gdzie nie powinnam. Szukam różnych perspektyw. Miałam odpocząć, a każdego dnia zasypiam kamiennym snem z nadmiaru wrażeń! I podoba mi się to bardzo. Jestem w Azji solo, bo chciałam wyjść poza swoją bańkę. Poznać ludzi z innych kultur, prowadzących inny styl życia niż ja, mających fajne pomysły. 
Często w DM-kach pytacie jak to jest, że poznaję tylu ludzi. Gdzie poznać przyjaciółkę, gdzie chłopaka.
Moja wskazówka? Wyjdź z tego domu sama, nie czekaj na towarzystwo. Jak wyjdziesz z koleżanką, to z dużym prawdopodobieństwem pozostaniesz w towarzystwie tej koleżanki. Pozbądź się tego myślenia „poszłabym na jogę, ale nie mam z kim” i idź! 
Ja idę!
#aniamamuje #szczerze_pisząc #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #canggu #beach #plaża 
#solotraveler #travelblogger

Ta #podróż jest fajna, bo...

Wielu ludzi w moim wieku nie godzi się na scenariusz studia-kredyt na 30 lat- praca do śmierci i chce od życia czegoś innego. Taki scenariusz też jest bardzo ok, czasami sama bym chciała być w stanie wykonywać prostą pracę, o której nie będę myśleć jak z niej wyjdę! Mój mózg tak nie potrafi, zawsze coś kombinuję! W moim pokoleniu mnóstwo ludzi nie szuka mało uczęszczanych ścieżek. Tworzymy własne. Ja nigdy nie sądziłam, że będę mogła utrzymywać się z bycia Anią. Każdego dnia jestem za to wdzięczna!
To zdjęcie zrobił mi Varin. Blade Runner (kocham! Ale jeszcze bardziej ostre pióro Philipa K. Dicka) odcisnął na nim takie wrażenie, że zajął się fotografią, której motywem są neony. Podkłada lusterko pod obiektyw i bach - gotowe. Zabawa trwa godzinę, kosztuje ok. 150 zł. Ze mną był jeszcze chłopak ze Słowacji. Varin ma ok. 20 bookingów miesięcznie i jest w stanie utrzymać się w Bangkoku z takiego pstrykania. Oznaczam go wam na zdjęciu!
Gdyby można było utrzymywać się ze wszystkiego, za co chciałbyś otrzymywać wynagrodzenie? Ja zawsze chciałam żyć z pisania. Jestem szalenie wdzięczna, że sobie taką możliwość stworzyłam a XXI wiek mi to umożliwił. 
A Ty? Może wystawisz na Airbnb za 200 zł naukę lepienia pierogów dla turystów? Why not! #neonbangkok #neonphotography #aniamaluje #travelgirl #podróże #podróżemałeiduże

Wielu ludzi w moim wieku...

Dla kogoś być może kolejna instagramerka z dupą na wierzchu, dla mnie zdjęcie na pamiątkę zachwytu nad cudownym wodospadem💧Z ekscytacji drżała mi cały czas łydka! Natura potrafi być majestatyczna!🌱
Sama wyspa ma różne oblicza. Na razie doświadczyłam #Bali dla lekko aroganckich młodych ludzi z lepszego (finansowo) świata, bujających się po instagramowych knajpkach. Bali komercyjnego i turystycznego, Bali pełnego przepięknej, dzikiej przyrody, Bali cudownych miejscowych ludzi i Bali mistycznego. Z pewnością perspektyw jest dużo więcej! Staram się patrzeć na świat pod różnymi kątami i zadawać wiele (czasami może ciut zbyt wścibskich) pytań. Ile ja się podczas takich podróży uczę, to o jeju!

A odnośnie pupy w bikini, to nie wrzucając takiego zdjęcia sama bym przyznała, że kobieta w bikini popełnia jakiś grzech, w odróżnieniu od mężczyzn z gołymi klatami. Nie postrzegam tak świata!😉 Pięknego piątku🌸
Fot: @czula.kaminska (mały spoiler tego, co jutro na stories)
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #wodospad #waterfall #bali #travelgirl #travelblogger #aniamaluje #szczerze_pisząc

Dla kogoś być może kolejna...

Nie wszystkie zdjęcia muszą być wymuskane ;) 🌸Moja pogadanka na temat „chłopak by mnie nie puścił” wywołała spore zamieszanie! Opisujecie swoje toksyczne relacje z partnerami, którzy „zabraniali” wam przeróżnych rzeczy. Czasami toksyczne byłyście Wy, w ciągłym strachu, że partner zdradzi. Dzisiaj jesteście w innych relacjach i wiecie, że to nie powinno tak działać i wyglądać. I wspaniale! Lepiej przejrzeć na oczy późno, niż wcale!
Szkoda życia na kogoś, kto podcina Ci skrzydła. Jeśli masz coś, przed czym chcesz ostrzec inne dziewczyny - dawaj śmiało! Czasami zaczyna się od „nie podoba mi się jak chodzisz w sukienkach”
Pozdrowienia z #Bali! 
#aniamaluje #szczerze_pisząc #balibowlsandsmoothies #relacje

Nie wszystkie zdjęcia muszą być...

Wyprawa solo jak dotąd:
👉🏻Ani jednego dnia nie spędziłam zupełnie sama! Poznałam mnóstwo ludzi, z innymi polubiłam się bardziej, bo miałam okazję lepiej ich poznać. 👉🏻Popełniłam sporo błędów organizacyjnych. Np. teraz jestem na #Bali i już czuję, że bez skutera będzie ciężko (mam problem z błędnikiem, nie będę ryzykować), ale jestem dobrej myśli.
👉🏻Do tej pory nie udało mi się popracować! Spędziłam na pracy może godzinę, no chyba, że liczyć składanie relacji na insta, to wtedy pracowałam ze 3h dziennie. Byłaby to jednak najmniej płatna praca świata, bo nic nie zarobiłam🤣🙈
👉🏻Jestem zupełnie nieprzygotowana na #Wietnam! Poranki i wieczory są podobno chłodne (16 stopni). Z polskiej perspektywy to się wyda śmieszne, ale ja mam tu 35 stopni i takie właśnie ubrania.
👉🏻Możliwe więc, że zamiast 2 tygodni w Wietnamie zmyję się szybciej na jakąś wyspę w Tajlandii (Ko Chang albo Ko Samui) albo na Koh Rong w Kambodży :) Ogólnie mordka mi się śmieje cały czas, jest fajnie, jest dobrze!
Teraz pora się trochę opalić.
Mam nadzieję, że podobają Wam się moje przygody na stories! Wielu rzeczy i ludzi też nie pokazuję, ale może wykorzystam te historie w jakiś luźniejszy dzień. Dzisiaj np. chciałabym nagrać krótką pogadankę 😁

Uściski z Bali!

Wyprawa solo jak dotąd: 👉🏻Ani...

Wciąż nie mogę uwierzyć, że smakował mi wege boczek🤯
To były bardzo intensywne dni w Bangkoku, pora na kolejną przygodę - co powinnam zrobić na Bali?
Jakieś rekomendacje? Nie mogę prowadzić skutera, mój błędnik nie ogarnia, więc pewnie będzie ciężko, ale nastawiam się pozytywnie do całej przygody😊
Poleżałabym ze dwa dni na plaży z jakąś książką, bo z nadmiaru wrażeń i emocji moja czaszka dymi😁.
Zastanawiam się też, którego dnia dopadnie mnie kryzys tej podróży, ale czas pokaże!
Podrzućcie swoje rekomendacje a ja powalczę z walizką i idę spać 😘
#Bangkok #vege #foodie #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Wciąż nie mogę uwierzyć, że...

Jestem wkurzona. Że musimy udawać, że mamy mężów i nosić fejkowe obrączki, aby pozbyć się niechcianych adoratorów. Że samo „nie” nie wystarcza i żaden argument nie ma takiej mocy, jak bycie „przypisaną” do jakiegoś faceta. Jakbyśmy same się nie liczyły jako jednostki ludzkie.
Chciałabym mieć poczucie, że mogę robić swobodnie wszystko to, co mężczyźni.
Moim kolegom nikt nie radzi, by dla bezpieczeństwa wracali po ciemku w towarzystwie kobiety.
Nie zwraca uwagi, że przebijają im przez t-shirt sutki. Nie szukają w podróży hosteli z pokojami tylko dla mężczyzn, podczas gdy „female dormitory” to nie jest pomysł, który wziął się z powietrza, a realnej potrzeby.
Ja nie chcę pieprzonych przywilejów. Chcę mieć poczucie, że jesteśmy takimi samymi jednostkami ludzkimi. Ale jak się naczytałam o Waszych fejkowych obrączkach i pierścionkach, to zrobiło mi się naprawdę przykro łamane na jestem wkurzona.

Kobieto, co robisz dla swojego bezpieczeństwa i spokoju, czego nie robią mężczyźni? Wyjdźmy z priv, napisz tutaj!
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #kobieta #wkurw

Jestem wkurzona. Że musimy udawać,...

Śmiesznie tu stoję, ale mam nadzieję, że widzicie - jestem w Azji na maksa szczęśliwa, wszystko mnie cieszy! W tym klimacie oddycha mi się wspaniale (nawet w Bangkoku!) każda drobna rzecz jest przygodą! Mnóstwo nowych bodźców, smaków, tekstur, zapachów. Tym razem zamiast wygodnego mieszkania z dostępem do basenu i siłowni wybrałam hostel i zbieram inne przeżycia. Poznaję ludzi z taką samą zajawką na doświadczanie podróży jak ja. Wymieniam setki uśmiechów dziennie, próbuję mówić „dziękuję” po tajsku, unikać jednorazowego plastiku, zachwycać się myjącym pupę kibelkiem i cieszyć z masażu, po którym chodzę lekkim krokiem. Tak lekkim, że zrobiłam ich dzisiaj 25 tysięcy😊. Kocham #Bangkok, kocham tę część Azji, uwielbiam wieczorem składać dla Was relację z tego wszystkiego, co mnie spotyka. Moim marzeniem jest zachęcić innych do tego samego! Chcę rozwiać Twoje obawy i uprzedzenia, pokazać, że to jest proste i da się na własną rękę bez stresu!
#podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #femalesolotraveler #solotravel #bangkok #wakacje #aniamaluje #blogerka #blogerkapodróżnicza #pieszopomieście

Śmiesznie tu stoję, ale mam...

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem towarzystwa do podróżowania - ja pracuję skąd chcę, innych ogranicza urlop. Szybciutko się to zmieniło i teraz nie mam najmniejszego problemu z ogarnięciem towarzystwa. I co zabawne - gdy jest w zasięgu ręki, mam ogromną potrzebę podróży solo. To zupełnie inny vibe, inne przygody, inny rodzaj doświadczenia!
Kiedyś bardzo chciałam wydać książkę z wydawnictwem. Dzisiaj co miesiąc jakieś  mi to proponuje. Wolę sama. I bardzo często gdy podobał mi się jakiś chłopak i okazało się, że z wzajemnością - automatycznie traciłam nim zainteresowanie🙈. To okropny sposób życia, wiecznie chcę tego, czego nie mam, a gdy mam, to już nie chcę😏. Staram się z tym walczyć, ale tez obserwować bacznie z czego wynikają te moje pragnienia.
Wow, dzisiaj zaczyna się moja podróż. Spędzę w niej 35 dni, planuję odwiedzić 3 kraje, w których jeszcze nie byłam i do jednego wrócić. Jak wyjdzie? Czas pokaże. Jedno jest pewne - ja zawsze sobie poradzę i zawsze znajdę sposób by mieć to, czego chcę. Tutaj np. chciałam zjeść śniadanie z widokiem na morze, ale nie było sensownej knajpy więc... przytargałam z @aleksandranajda stół i krzesła z mieszkania. 
Najbliższe 24h spędzę pewnie offline, bo mam cholernie długą przesiadkę, którą zamierzam przeznaczyć na zwiedzanie... sami zgadnijcie jakiego miasta 😉 mam czas aby wykombinować w jaki sposób chcę zamieszczać relacje i jednocześnie zachować bezpieczeństwo nie oznaczając się w czasie rzeczywistym😊 
Trzymajcie za mnie kciuki! #podróże #girlswhotravel #solotravel #solofemaletraveler #aniamaluje #karaiby #podróżemałeiduże

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem...

Cel : jędrne pośladki!

cel

 Bez owijania w bawełnę – rozlazła mi się pupa. Z jędrnej i sprężystej zaczęły robić się stopniowo płaskie place. Nie ma oczywiście tragedii, ale ja chcę swoją dawną pupę!
 Parafrazując klasyka :



Pupo moja! Ty jesteś jak zdrowie.
Ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, 

kto Cię stracił.
Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po Tobie.



Ok, koniec biadolenia, czas się zabrać za siebie, bo inaczej będzie już tylko gorzej – grawitacja, dużo siedzenia. Mam łatwiej, bo wiem, że mogę mieć fajny tyłek (bo miałam!). Umiem sobie oczyma wyobraźni przypomnieć gładką, napiętą skórę po której aż samemu ma się ochotę klepać i głaskać.
I to będzie moja motywacja.
Dla jeszcze większej motywacji znalazłam dowód na to, że ćwiczenia mogą wymodelować pupę :

Pożyczyłam od koleżanki płytę z ćwiczeniami Tamilee Webb –  I Want Those Buns – Ja chcę mieć takie pośladki Z moją kondycją jednak krucho, bo koło siódmej minuty męczę się tak bardzo, że ciężko mi kontynuuować 😀
      

Wydaje się, że te ćwiczenia to nic specjalnego – jakieś przysiady i chodzenie, ale opracowano je przy udziale lekarzy – badając napięcie i pracę każdego mięśnia. Do filmu wybrano więc te najbardziej angażujące pośladki. I rzeczywiście – da się to odczuć!
Są dwa poziomy trudności – ja męczę się na razie na pierwszym 🙂
Znacie jakieś fajne ćwiczenia na pupę? Tylko nie tego śmiesznego pana z YT w fioletowym kostiumie, bo mnie śmiertelnie nuuudzą. 🙂
Uściski, Ania

68
Dodaj komentarz

avatar
38 Comment threads
30 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Paulina HurijaArtinowy ŚwiatAniamalujeAnonimowyCalaike Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
beauty-and-hair-care
Gość

powodzenia! 🙂

Danielle
Gość

najlepsze i najciekawsze zdecydowanie brazilian butt-lift! Dla mnie kupa śmiechu i ogromny wysiłek. Poza tym ćwiczenia są rozpisane na 4 tygodnie każdego dnia inne ( jest ok 5 rodzajów), więc się nie nudzą. polecam zdecydowanie ;p

Danielle
Gość

aaa i to foto które wkleiłaś to butt implants ;p

Anonimowy
Gość
Anonimowy

O kurcze, a już miałam nadzieję na lepsze jutro 🙂 a od siebie polecam ćwiczenia z "Mel B – 10 minutowy trening pośladków" i inne tej serii. Bardzo fajny trening i czuć, że coś się tam na dole dzieje 😀 w dodatku trwają tylko 10 minut, co mi bardzo odpowiada, nie zniechęcam się i jestem w stanie ćwiczyć każdego dnia, kiedy jestem w fazie 'ostrego brania się za siebie' i razem z innymi ćwiczeniami wyrabiam się w 30-40 minut 😀 ale polecam wyciszenie dźwięku, ponieważ osoby przechodzące obok drzwi od pokoju mogą pomyśleć sobie różne rzeczy 😀 Pozdrawiam, Ala

Sara
Gość

Brasil Butt Lift próbowałaś, patrzałaś?
Swoją drogą ja od poniedziałku biorę się za wszystko co się da 😀

Cosmetics Freak
Gość

za BBL ja też się biorę od poniedziałku.. to już trzecie podejście będzie bo leń ze mnie okropny! zawsze po kilku dniach sobie odpuszczałam..

Mudi
Gość

Moją też by się przydało ujędrnić, ale jestem zbyt leniwa 😀 W dodatku idealnia gładka by nie była bo mam akurat na pupie (nie uda, nie brzuch nie plecy ale akurat pupa..) rozstępy bo gdy miałam 16 lat nie jadłam i bardzo szybko chudłam, potem szybko tyłam i tak na zmiane.
Kup sobie to serum chłodzące z Eveline, fajny wspomagacz do ćwiczeń ;D

Mudi
Gość

One są już stare i białe dużo próbowałam ale nie pomaga. W sumie np w stroju widać to tylko trochę bo większość zakrywają majtki więc da sie przeżyć 🙂
Jak mi odbiło i przez tydzień ćwiczyłam (dłużej nie daje rady, jestem chyba mistrzem lenistwa) to eveline mi dupe ratowało bo tak błogo chłodzi ;D

sprezynka
Gość

Trzymam kciuki za Ciebie i Twoja pupę 😀

imprevisivel
Gość

Moja pupa tez ostatnio zrobiła sie płaska ;/ Szukam ćwiczeń które ją uniosą , ale boję sie , że przez ćwiczenia pupa mi schudnie , a tego nie chce ;/

Zielone Serduszko
Gość

No to trzymam kciuki za Ciebie i tyłeczek 😉

Zielone Serduszko
Gość

Wróciłam tu jeszcze raz. Kurcze, fajny ten tyłek z pierwszego zdjęcia 😛

ZłotaPigmejka
Gość

ja borę sie za mój tyłeczek od pół roku i kiepsko mi to idzie… Do tego mam genetyczne skłonności do płaskiego tyłeczka i pomarańczowej skórki.:(
Pan w obcisłym fioletowym stroju-owszem nudne, ale skuteczne. Po 2 tygodniach ćwiczenia widziałam poprawę. (Niestety odpuściłam przez moje lenistwo.)
No, ale… od poniedziałku zaczynam, a przez weekend szukam ciekawych ćwiczeń;D
jak coś znajdziesz to daj znać:)

Ev
Gość

Ja jak zawsze na całe zło świata polecam Jillian Michaels 😉 Ma program ćwiczeniowy "Killer buns and tights", mam zamiar zacząć go pod koniec miesiąca, jak w końcu uporam się z Ripped in 30 🙂

Luthienn
Gość

Ja mam trochę rozstępów na tyłku, które już niestety nigdy nie zejdą, ale na szczęście nie ma tragedii xD z jędrnością też nie najlepiej ale sama nie wiem, czy brałabym się za osobne ćwiczenia…póki co skupiam się na udach ;p ale powodzenia!

Weronika
Gość

ja mam taką płaściugę jak na drugim zdjęciu, bleeee

lacquer-maniacs
Gość

Rzeczwiście pupę miałaś ładną:D Też się nie długo zabieram za ćwiczenia, musze mieć tylko wolniejsze dni wreszcie:) powodzenia!

Miss Cosmo
Gość

Też muszę poprawić mój tyłeczek 😛 Niestety trzeba się ruszyć, polecam jeżdżenie na rolkach, idealnie rzeźbi pupę, nogi 🙂

Przeszkoda
Gość

motywujące to zdjęcie 🙂

ale jak mi się nieeee chceeeeeeeeee ćwiczyć 🙁

powodzenia :*

eve
Gość

Powodzenia 😉

la6
Gość

ooj, też muszę swoją doprowadzić do stanu wyjściowego, i brzuch, bo niby chuda jestem, ale widać brak ćwiczeń, oj widać ;p

Kama
Gość

Ja biegam żeby poprawić jakoś pupy i nieługo zacznę robić wykroki i przysiady 🙂

porozmawiajmyo
Gość

Dzięki, dzięki, dzięki Ci za ten post! Potrzebowałam takiego impulsu. Planowałam zabranie się za pupę po sesji. Po przeczytaniu posta od razu przywdziałam strój ćwiczeniowy i zrobiłam I program z Tamilee Webb, było ciężko (już mam zakwasy, jutro nie wstanę z łóżka haha) ale nie poddam się! 😀 Rok temu ćwiczyłam BBL, podobało mi się, ale ćwiczenia trochę czasochłonne. T.W. zdaje się być lepsza. No i dużo dziewczyn, na forach potwierdza skuteczność 😀
Szkoda, że to zdjęcie nie pokazuje efektów ćwiczeń, to by było baaardzo motywujące 😀
Życzę wytrwałości! :))))

Zyskowa
Gość

te ćwiczenia swego czasu bardzo wyszczupliły mi uda:) niestety nie jestem w stanie zrobić ich do końca i jak się zaczynają wykroki muszę przestać, bo od zawsze mam problemy z równowagą i podczas ćwiczeń strasznie się chwieję…

Paryska88
Gość

Tamilka to rzeczywiście fajna babka, bardzo lubię jej ćwiczenia:) Mam też filmik ten na pośladki, ale na razie robię z nią tylko brzuch.
a co do 8-min buns ze śmiesznym panem w getrach to ja bardzo je lubię, ale robię z obciążeniem, to wtedy są trudniejsze:) Powodzenia w ćwiczeniach i dawaj znać, jak sobie radzisz z Tamilee:)

maylet
Gość

Ło matko, miałam na myśli Venitę, hennę. 🙂
Powodzenia w ćwicezniach!

cocaron
Gość

ja nie umiem się zmotywować. Już kilka miesięcy próbuję i nic 😛 trzymam kciuki!

Wednesday.
Gość

dziękuję, ja za Twój też 🙂
Próbowałam TW, ale Ewa to jednak jest to!

Farbowałam włosy pianką SchFarzkopa ciemny czerwony brąz;p

Czekolada
Gość

Oj, z moim zadkiem też muszę coś zrobić. Chyba zacznę ćwiczyć od dziś Tamilee razem z Tobą 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

dziękuje! ;**** mam nadzieje, ze powoli, z każdym myciem będzie coraz lepiej 🙂

Wednesday.
Gość

Polecam 🙂 Nie mogę się doczekać kolejnego treningu. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

To ja zarzucę, bo jestem mocno w temacie 🙂 Na początek jeszcze motywacja: http://25.media.tumblr.com/tumblr_m6yruj9lxr1rae4v9o1_500.jpg 😀 A dalej – myślę, że pewnie coś wybierzesz: http://sweatsalty.tumblr.com/post/21276765839/complete-blogilates-pop-pilates-workout-videos http://goodbyeto265.tumblr.com/post/26035327135/brazilian-butt-workout http://yoga-body.tumblr.com/post/25700853653
Myślę, że to sporo 🙂 Poza tym – szczerze mówiąc cokolwiek wybierzesz, to zadziała, jeśli tylko będziesz w tym konsekwentna i cierpliwa jeśli chodzi o czekanie na rezultaty 🙂 Cieszę się, że bierzesz się za to mądrze – tzn. zaczynasz od ćwiczeń, a nie "diety" 800 kcal i maści obiecujących, że w 2 tygodnie ujędrnią i wymodelują, jeśli tylko będziesz używać 5 innych produktów z tej samej serii 😉
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Kasia.

Sylwia
Gość

kurcze! ide obejrzeć dokładnie swoja pupę! może ona też potrzebuje "ratunku"

emi
Gość

matko ja też muszę zabrać się za swój tyłek! chcę go odzyskać podobnie jak Ty – brak ćwiczeń od razu widać:( btw świetny blog, czytam i nie mogę się oderwać! dodaję do obserwowanych 🙂

Saga
Gość

Kurcze mi by się przydały ćwiczenia, a ciągle wkrada mi się lenistwo do głowy. 😀
Chyba czas wziąć się w garść 😀

Margolcia
Gość

Mam nadzieje 😉 może mniej zadowolona będę potem jak będę szukać pracy :/

frombodytohair
Gość

powodzenia;d
heehhe;d

Calaike
Gość

Witam,
aby osiągnąć cel jędrnych pośladków i w ogóle wymodelować całe ciało polecam masaż bańką chińską:) Efekty są niesamowite, trzeba jednak udać się do osoby wykwalifikowanej:)Sprawdzałam na sobie i na wielu innych, naprawdę warto:)Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

super są ćwiczenie Mel B. efekty widoczne po miesiącu regularnych ćwiczeń (5 razy w tygodniu)

Artinowy Świat
Gość

Wyrobiłam sobie mega seksi pośladki na tych ćwiczeniach. Robiłam je rano, tak na przebudzenie, znam na pamięć. Dodawały mi energii na cały dzień 😉

Paulina Hurija
Gość

Nie chcę się chwalić/promować itp. Zajrzyj do mnie na bloga, w szczególności do sekcji treningi i recepta na idealne pośladki, być może Ci pomoże. PS. Potem usuń mój komentarz, bo nie chodzi mi o kryptoreklamę. 😉

Paulina Hurija
Gość

Widzę, że masz moderację, więc go w ogóle nie publikuj. 🙂

Previous
Przyrost włosów – 1 lipca
Cel : jędrne pośladki!