Co jest Twoją peleryną SuperWoman? Prążkami Tygrysa?


Myślę, że spokojnie można być generalnie szczęśliwym, ale mieć chwilowo gorszy okres. I właśnie na te gorsze okresy czasu, kiedy rzeczy niezależne od nad walą nam się na głowę, warto mieć w zanadrzu arsenał zachowań, które pozwolą chodzić z podniesioną głową…

Kojarzycie tekst z filmami krótkometrażowymi, które wyciskają łzy? Jeśli nie – koniecznie nadróbcie. A jeśli tak, zobaczcie je jeszcze raz (klik).  Kilka z nich opowiada o “superbohaterach” , czyli zwykłych-niezwykłych osobach. Myślę, że każdy z nas jest takim superbohaterem – mierzymy się z rzeczywistością, trudnościami, kredytami, apodyktycznym szefem, zrzędliwą teściową i dzieckiem niejadkiem. Czasami każdy ma dość i potrzebuje resetu.
Potrzebowałam i ja. Mam totalny weekendowy chill, i gdyby nie fakt, że zaplanowany dla nas film widziałam tydzień temu, nawet nie tknęłabym laptopa ;-). Ale widziałam, więc wykorzystam luźniejszą chwilkę 🙂
Naszła mnie dzisiaj taka myśl, że nie jesteśmy i nie musimy być hiper fajne, ładne, mądre i wydajne przez cały czas. Superman na co dzień był Kentem Clarkiem. Ja też wolę w wersji codziennej być zwykła. Ale czasem aby nie zwariować, muszę przyozdobić się prążkami jak tygrys. Albo założyć pelerynę superbohaterki.
Każdy z nas powinien mieć coś takiego. Talizman, zachowanie, strój – coś co sprawia, że nagle w paskudny dzień czujemy się cudownie. Możemy podbijać świat, odkrywać rad i polon i robić inne fantastyczne rzeczy.
Moim prążkami tygrysa  są :
– Kawałek “Princess of the Universe” Queen – gdy pozwalam słowom dotrzeć do mojej głowy, czuję się nagle gotowa zmierzyć z każdym wyzwaniem
– Power pose , czyli pozycja siły, o której pisałam tutaj (klik)
– Czytanie zeszytu wdzięczności 
– Przeglądanie tych wszystkich uroczych kartek i laurek od moich uczniów, albo dzieci z którymi jedynie miałam praktyki. Czasami słowa “jest pani moją najulubieńszą panią” i narysowany krzywo kwiatek, znaczą dużo więcej niż całe bukiety róż.
– Zaglądanie do słoika sukcesów 
– Szpilki i inne buty na obcasie – kocham! Od razu czuję się, jakby wyrosły mi skrzydła 😉 
– Inna piosenka Queen – Don’t stop me now! – jest moim budzikiem i natychmiastowym nakręcaczem do działania. Generalnie utwory jakie śpiewa Freddie Mercury bardzo trafnie opisują moje życie. Robię z nich dzwonki i motywy przewodnie, gdy usłyszę jakikolwiek w autobusie albo w radio, mam od razu uśmiech na twarzy. Jednak dziwnym trafem moim dzwonkiem jest… Under pressure.
– Szminka – lub błyszczyk, byle w wyraźnym kolorze. Plus 100 do poczucia panowania nad życiem!
– Ładna sukienka – oczywiście ładna według mojego poczucia estetyki ;-).
Ostatnio miałam właśnie taki gorszy okres, stąd długa (jak na mnie!) cisza na blogu i potrzeba krótkiego resetu. Ciszę trochę  uzasadnia wydarzenie, które relacjonuję na instagramie.
Wiecie, co mi ostatnio pomogło?
– Pyszne jedzenie – comfort food to mój sprawdzony sposób na poczucie się lepiej. 
– Piękne magnolie – matko, jak one cudownie kwitną. Zdarza mi się stanąć na ulicy i kilka minut po prostu się na nie gapić
– Moja czternastoletnia siostra, która wiedząc, że nie mnie nie będzie, pobiegła rano do lidla po buty o których tylko wspomniałam, że mi się podobają (te białe
– Kupienie blendera, na który długo się czaiłam i fikuśnego sprzętu do naleśników (tu znowu odsyłam na insta)
i Wasze komentarze pod ostatnim tekstem. Kosmos, abstrakcja, wzruszyłam się do łez. Bo miałam naprawdę dużo spraw na głowie i kumulację rzeczy, na które nie mam żadnego wpływu. Jasne, wrócę do równowagi, ale to zawsze chwilę trwa – ostatnio do walizki spakowałam jeden (!) but. 
Życzę Wam, byście też znaleźli rzeczy, zachowania i talizmany (np. piosenki), które zawsze będą działać jak peleryna Clarka Kenta…
A zdjęcie tytułowe robione parapetem, wybaczcie, wszystko pisałam spontanicznie ;-). 


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania
Previous
Nienawiść zabij w sobie – rozwojownik
Co jest Twoją peleryną SuperWoman? Prążkami Tygrysa?