5 rzeczy, których nauczyciele nie mogą robić, a robią

Zawsze staję po stronie dzieci i tym razem nie planuję wyjątków. Dyscyplina, porządek i ład jak najbardziej spoko, ale w granicach prawa oświatowego.

Nienawidzę tego nieśmiertelnego “wy to byście chcieli praw, a obowiązkach nikt nie pamięta” jako nauczycielskiej wymówki dla odmowy realizacji jakiegoś prawa… To, że ktoś raz przeszedł przez pasy na czerwonym świetle, nie odbiera mu prawa do głosowania w wyborach parlamentarnych.

Zbieram zatem TOP 5 grzechów nauczycieli, które są popełniane nagminnie. Czego nauczyciel nie może robić?

1. Skonfiskować telefonu

Po prostu nie ma takiego prawa. Wypowiedział się w tej kwestii Rzecznik Praw Obywatelskich, przemawia za tym prawo. Bardzo upraszaczając:

Nauczyciel może:
– Poprosić cię o schowanie i wyłączenie telefonu
– Wstawić uwagę za korzystanie z telefonu albo ujemne punkty z zachowania
– Wstawić jedynkę ze sprawdzianu, na którym korzystałeś z telefonu, nawet jeśli nie zdążyłeś nic ściągnąć
– Poprosić o odłożenie telefonu 
Nauczyciel nie może:
– Odebrać ci telefonu
– Przeglądać jego zawartości(!)
Prawa konstytucyjne na które możesz się powołać:

Art. 49 – Wolność komunikowania się
Art. 51 – Prawo do autonomii informacyjnej
Art. 64 – Prawo do własności

Mam o tym cały osobny materiał w którym dokładnie tłumaczę jak się przed tym wszystkim bronić:

2. Zabronić ci wypisać się z religii!

Możesz wypisać się z religii kiedy tylko zechcesz i nie musisz się z tego tłumaczyć. Z etyki także. To są zajęcia dobrowolne i na życzenie, tak samo jak na życzenie są niektóre przystanki autobusowe. Nikt nie ma mocy prawnej, by odmówić ci wypisania się z tych zajęć, nawet na miesiąc przed wystawieniem ocen. O wypisywaniu się z religii też mam bardzo szczegółowy materiał:

3. Wstawić jedynki za gadanie!

Zaskoczeni? Nie bez powodu osobna skala służy do wystawiania ocen z zachowania a zupełnie inna do ocen za osiągnięcia szkolne (wiedza, umiejętności, kompetencje). Nie możesz dostać jedynki za tzw. lekceważący stosunek do przedmiotu, bo nie ma takiego pojęcia na chemii czy fizyce, a przynajmniej ja nie znalazłam w podstawie programowej. Mądry nauczyciel może cię zapytać o to, co działo się na lekcji i w ten sposób wpisać pałę, ale za gadanie nie może. Za gadanie może wstawić co najwyżej uwagę.

4. Wstawić jedynki za makijaż i farbowane włosy.

To historia dłuższa i bardziej skomplikowana i o prawdę będę walczyć jak lwica. Młode dziewczyny (i chłopcy) malują się głównie dlatego, by przykryć trądzik i dodać sobie pewności siebie. Z jakiegoś powodu nauczyciele rzucają na prawo i lewo frazesami o tym, że ważne to co w sercu, że wygląd nie ma znaczenia, ale jakoś te zasady magicznie przestają działać, gdy mówimy o nastolatce z makijażem. Niezależnie od tego jakie masz podejście do tematu – działa ta sama zasada co w punkcie trzecim. Nie ma jedynek za makijaż. Po prostu nie. I o tym też nagrałam i napisałam obszerny materiał:


5. Odmówić pełnoletniemu uczniowi samodzielnego pisania usprawiedliwień

Masz 18 lat? Cudownie, możesz sam pisać sobie usprawiedliwienia. Niezależnie od tego, co sądzi na ten temat twój wychowawca, dyrektor szkoły czy nauczyciel. Jesteś pełnoletni, podejmujesz takie decyzje samodzielnie. Szkoły mają spory problem z respektowaniem tej zasady, ale o normalność walczy Rzecznik Praw Obywatelskich. Jeśli jesteście ciekawi szczegółowego uzasadnienia – odsyłam do osobnego materiału poświęconego tylko temu zagadnieniu

No dobra, a teraz w skali od 1 do 5… ile z tych zasad łamali twoi nauczyciele? Jestem bardzo ciekawa! 🙂

0 0 vote
Article Rating
Uściski, Ania
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ikos
8 miesięcy temu

Yhhhhh wydaję mi się że tu nie trzeba skali, bo wszystkie z tych punktów łamane są namiętnie….

Karolina
Karolina
7 miesięcy temu
Reply to  Ikos

Mnie ciekawi czy np nauczyciel może zrobić sprawdzian z historii z dwóch działów w jednym sprawdzianie

Ola
Ola
8 miesięcy temu

Ile moich praw złamali nauczyciele? Wszystkie wymienione! A na dodatek mam combosa jakich mało: po tym jak chciałam wypisać się z religii a nie mogłam (to było ok 6 lat temu i nie mialam skąd się dowiedzieć, że to co mówi dyrekcja i wychowawca to bujda, a szkoda), ksiądz wpisał mi jedynkę na czerwono do dziennika za to, że wg niego nie mam do religii stosunku jaki powinnam. Bylo to w dniu klasyfikacji i zatwierdzenia ocen koncoworocznych. Miałam średnia 4.76 więc idealnie na pasek ale następnego dnia ksiądz podszedł do mnie i powiedział że zamiast 5 z religii zmienił mi… Czytaj więcej »

Dominika
8 miesięcy temu

5/5 w kwestii łamania 😀

Ania
8 miesięcy temu

4. W moim gimnazjum był np głupi zwyczaj że nauczyciele mogli jeździć po uczniach jeśli mieli słabsze oceny. Raz nauczycielka wyśmiała kolegę, który miał kiepskie oceny, że on to mógłby co najwyżej grać krasnala bo jest taki mały i tylko to się w nim rzuca w oczy… Nigdy podobny tekst nie padł do osób, które lepiej się uczyły. Kolega miał wadę serca od urodzenia, którą kiedyś nam podał jako przyczynę tego, że rzeczywiście był niższy niż inni chłopcy, więc sytuacja była żenująca. Jak jej na ten tekst coś odpowiedziałam wtedy to tylko zmroziła mnie wzrokiem i dalej się śmiała i… Czytaj więcej »

Sylwia
8 miesięcy temu

4/5, nigdy nie widziałam problemu z wypisaniem się z religii u moich znaiomych, aczkolwiek nie wiem czy etyka nie była im narzucona w zamian.

Natasha
8 miesięcy temu

W skali od 1 do 5? Zero, albo mam jakąś słabą pamięć ale nie przypominam sobie takich akcji.
Było jakieś marudzenie o makijaż i sposób ubierania się w gimnazjum, ale nikt nie wstawiał za to ocen, to absurdalne.

Kamila
8 miesięcy temu

Na szczęście nigdy nie spotkałam się z tym, że nie mogę mieć makijażu, pomalowanych włosów czy paznokcii w szkole. Uważam, że jest to totalne przegięcie. I o ile nie jest za tym by małe dziewczynki się malowały to nikt nie ma prawa im tego zabronić. Jeżeli chodzi zaś o telefony to mój nauczyciel od wf notorycznie je zabiera. Na każdej lekcji dziewczyny siedzą na nich bo jak nie ćwiczą to im się najzwyczajniej w świecie nudzi, a on chodzi z tą swoją oburzą mina i zabiera. No ja wiem że nie można siedzieć na telefonach, ale zabierać i co gorsze… Czytaj więcej »

Lina
8 miesięcy temu

Całkiem dobrze pamiętam szkołe i też mam wiele zastrzeżeń do nauczyciei. rzeczy, o których piszesz to faktycznie grzeszki. Jednak coraz cześciej myślę sobie, że frustracja, kytóra powoduje wiele niefajnych zachowań nauczycieli jest spowodowana kasą… a raczej jej brakiem. Mysle, że inaczej myślą ludzie, którzy nie zastanawiają się co do gara włożyć. No i Twoja cierpliwość i “misja” wtedy są większe, nie uważasz?

Szyciownik
8 miesięcy temu

Cześć,
W sumie jedna rzecz jeśli chodzi o zwolnienia po 18 roku życia. Nie wolno zapomnieć, że żeby być klasyfikowanym trzeba mieć odpowiedni procent obecności na danym przedmiocie, więc nie ma co się non stop usprawiedliwiać z tej samej lekcji, bo się nie zda.
Pozdrawiam
Kasia

PAaulina
8 miesięcy temu

Rocznik 91, wszystkie prawa lamane 😀 wtedy nikt nie mial pojecia o swoich orawach, znalismy tylko obowiazki. Dobrze, ze o tym mowisz!

Paulina
8 miesięcy temu

Rocznik ’91, wszystkie prawa lamane 😀
Wtedy nikt nie znal swoich praw, jedynie obowiazki. Dobrze, ze o tym mowisz!

Ela
Ela
8 miesięcy temu

W liceum byliśmy jedyna klasa która mogła samodzielnie się usprawiedliwiac. Większość nauczycieli nie pochwalala pomysłu naszej wychowawczyni. A uczniowie innych klas zazdrościli nam tego. 😂 😂

Kasia
8 miesięcy temu

Jestemnz rocznika 88. Niestety wszystkie prawa były łamane. Mnie to nie dotyczyło, ale sporo koleżanek miało problem z makijażem, pałami za gadanie… Moja siostra miała problem z religią, na którą nie chciała chodzić. Cieszę się Aniu, że uświadamiasz takie ważne rzeczy.

Hanka
8 miesięcy temu

A mnie zastanawia inna kwestia – w szkole z internatem jesr regulamin ze jak ktos zostawi we wspolnej części kuchni internatu prywatny kubek lub talerz brudny na wierzchu, to wychowawca zabiera i trzeba wykupić. Jest nawet cennik ile kosztuje które naczynie. To są małe kwoty typu 2 zł za talerzyk, 3 za szklanke, 5 za dużą iskę itp. No ale jedak. Czasem na chwile ktoś zostawi i zaraz wraca żeby umycć a tego już nie ma. Mi sie to wydaje nielegalne ale na co się powołać… Dodam że to internat przy technikum i niektórzy są już pełnoletni

Ania
8 miesięcy temu

U mnie jedynki z wf ze sprawdzianów, których nie mogłam wykonać z powodu zwolnienia lekarskiego np. skoki. Skutek – zwolnienie całościowe z wf bo psuł mi średnią ocen i awersja do sportu na długie lata.

Marlena
8 miesięcy temu

Mój wychowawca przyjmował usprawiedliwienia tylko od rodziców. Natomiast jeżeli był większy sprawdzian to tylko od lekarza. A jak od lekarza nie było to stawiał 1 za sprawdzian. Niestety ale mimo że człowiek miał 18 lat to szkoła traktowała go jak małolata, no bo dlaczego były wywiadówki dla rodziców, chociaż klasa już pelnoletnia?

Dashbh
8 miesięcy temu

A ja czuję irytację bo ciągle mówi się o prawach ucznia, a właśnie zapomina o obowiązkach. Ciągle bronienie ucznia, a potem taki uczeń wypala tekstem: Pani nic nie może mi zrobić, a ja mogę wszystko. I dalej bezkarnie gra na telefonie bo co mu po upomnieniach i uwagach? Mi też się nie podoba mieszanie ocen za wiedzę i zachowanie, ale jakie są inne kary w szkole? Do kozy nie wyślę, z klasy nie wyproszę, broń boże postawić do kąta, a ze szkoły dziecka wyrzucić się nie da za złe zachowanie i brak postępów w nauce. A o n.wspomagającym można pomarzyć.… Czytaj więcej »

Klaudia
7 miesięcy temu

Od 19 roku życia nie mieszkałam z rodzicami. Zostało mi wtedy półtora roku szkoły. Po usprawiedliwienia musiałam jeździć do mamy 25 km, bo sama nie mogłam. Po zgody na wyjazd itp. też…

Previous
Dlaczego nie zachwycił mnie Paryż, a dzisiaj zachwyca nawet Sieradz?
5 rzeczy, których nauczyciele nie mogą robić, a robią