Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg szklankę i każe uczniom ją pobrudzić palcami. Gdy🥛 zrobi kółko, stawia ją przed chłopcem i dokłada obok drugą. I pyta -  z której szklanki chcesz się napić, upalcowanej przez wszystkich, czy czystej? 
Szklanka w tym przykładzie jest kobietą, a picie seksem.
Czasami szklanką jest jabłko.
Ci sami ludzie, dla których kobiety są jak szklanki mówią, że kobiety się uprzedmiatawiają nosząc krótkie sukienki i są same winne gwałtom. 
To tylko dwie z największych bzdur, jakie można usłyszeć na lekcji WDŻ od nauczyciela. Więcej na moim kanale w filmie, który nagrałam w lutym z @kasia_coztymseksem 
To skandal, że mamy w szkołach wychowanie do życia w rodzinie zamiast edukacji seksualnej. To skandal, że dzieciaki uczą się tam czasami takich głupot, że głowa mała. Zapraszam na kanał Aniamaluje po więcej, link wrzucam w stories! #aniamaluje #edukacjaseksualna #wdż #szkoła #wrocław

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg...

Pracuję przed komputerem, relaksuję się znowu patrząc w ekran - oglądam film albo czytam książkę na czytniku. Moje oczy nie mają ze mną łatwo!
⠀
Przyznam, że przez chwilę szukałam pomysłu na subtelne ulokowanie produktu, ale hej - ja się nie wstydzę tej współpracy! Nawilżające krople do oczu Hyabak (wiedzieliście, że HY to od hialuronianu sodu a ABAK to technologia pozwalająca kroplom zachować sterylność bez konserwantów?), to bardzo dobre krople, które przynoszą ulgę moim oczom. Szczerze, krótko i na temat - przestałam od Was dostawać troskliwe wiadomości "Ania, proszę, wyśpij się", nie pokazuję się z czerwonymi oczkami, nie mam uczucia piasku pod powiekami ani potrzeby tarcia ich co chwilę.
⠀
Jeśli czujesz zmęczenie oczu - polecam wypróbować. Moje są bardzo wrażliwe, a współpraca zmotywowała mnie do regularnego stosowania Hyabaku i szybko poczułam ulgę. Czemu nie wpadłam na to sama z siebie? Nie wiem, szczerze to pewnie trochę ze strachu przed zakraplaniem czegoś do oczu, ale ten okazał się irracjonalny, bo te krople nie przyniosły mi żadnego cierpienia, tylko dużo ulgi :)
⠀
#hyabak #nieprzeoczyszniczego #nawilzajacekrople  #ulgadlaoka  #bezkonserwantow #aniamaluje
Post we współpracy z marką HYABAK

Pracuję przed komputerem, relaksuję się...

Restauracja z zakazem wstępu dla dzieci i słodziaki z aliexpress [TYGODNIK]

sukienka w kropki polka dot dress red czerwona

Tuwim napisał, że “mimozami jesień się zaczyna”, a ja patrząc na żółtą nawłoć (bo to o nią chodziło) zanuciłam z automatu za Niemenem. Nadchodzi moja najukochańsza część roku. Złota, piękna jesień.
Znaczy – będzie taka, jeśli będzie przyjemnie i ciepło, bo liście wyglądają najpiękniej w słońcu.
Zastanawialiście się kiedyś, ile takich “baboli” poszło w świat przypadkiem? Tuwim naknocił i nazywamy nawłoć mimozą, infantylne obrazki w książkach dla dzieci sprawiają, że jeże kojarzą się z jedzeniem jabłek i noszeniem ich na kolcach a setki dzieci piszą rzodkiewka przez “ż”, bo komuś cegła na głowę upadła i nazwał w gangu świeżaków rzodkiewkę  Żanetą. 
gang słodziaków aliexpress biedronka
Koszmar na szczęście się nie powtórzył, bo biedronka wprowadzając gang słodziaków nie popełniła równie rażącego błędu, ale lis Lucek, jeż Jerzyk, sowa Zosia, bóbr Borys, ryś Rysio i zając Zuzia już wkrótce będą dostępne na aliexpress. W zasadzie to lisek już jest. Jeśli ktoś nie wie jak to zrobić – odsyłam do poradnika jak kupować na aliexpress. No i pytanie do znajomych czytających bloga – czy ja mam zbierać dla kogoś naklejki?
Przy okazji – czy pomysłodawca nie zna żadnych kobiecych imion na “S”? 
1.Aktualnie czytana książka – Kirke, Madeleine Miller. Niesamowicie ciepła, przyjemna i pełna takiego… no właśnie. Czy ja w XXI wieku mogę napisać jeszcze “kobiecego ciepła i delikatności” czy jakaś mniej ciepła i delikatna kobieta się obrazi? Ja bardzo lubię słowo “kobiecość” i anwet napisałam tekst o tym, co dla mnie ono oznacza. 😉
2. Bagietka z szynką serrano, kozim serkiem, sałatą rzymską i figami -niebo! Kocham figi, nawet poświęciłam im osobny tekst – Figa- jak jeść i co z nią zrobić
3.Chińskie jedzenie Du-za mi-ha, ale chyba mi się taka kuchnia znudziła, bo ledwo zmęczyłam
4. Pytacie o sukienkę, obiecałam, wrzucam!
sukienka w kropki polka dot dress red czerwona
Zanim zgadniecie czy obalałam się, czy się nie obalałam – podrzucam link czerwona sukienka w kropki. Bardzo ją lubię i cieszę się, że Wy też. Pamiętajcie jednak – to nie jest sukienka do samej ziemi, tylko do kostek. Ja mam 170 cm. Na aliexpress znajdziecie bardzo dużo pięknych sukienek maxi w kropki – podlinkowałam do takiej,która podoba mi się najbardziej, ale chwilowo obiecałam sobie nie kupować ubrań dopóki nie sprzedam nadwyżki tych, które mi się znudziły.
1. Zmęczenie / 2. Nagrywam trochę na youtube/ 3. najwygodniejsza ostatnio rzecz, czyli kombinezon z wiązaniem z boku. To polska marka lemoniade.pl, na hasło ANIA jest 10% rabatu, a mają całkiem ładne kombinezony
1. Zawsze gdy ktoś chwali się zasięgiem czy interakcjami mam w głowie takie obrazki xD. No hmm, nie tylko wartościowe treści się klikają.Niestety. 2/ mówiłam,że czuję się jesiennie? /3. Często gdy ktoś przejeżdża przez mój rodzinny Solec Kujawski, robi zdjęcie i mi wysyła. Miło!  Jeśli kogoś to ciekawki – nagrałam film o tym, jakie czuję różnice między mieszkaniem w Warszawie a w małym miasteczku
Bar mleczny “Prasowy” przy Marszałkowskiej. Bardzo (!) tanio i smacznie. Pierogi, naleśniki, bigos, kotlety mielone, kopytka – większość poniżej 10 zł. Mój brzuszek się cieszył 😀
To linki tygodnia, co?
Ja napisałam tylko dwa teksty

Zanim zaczniesz chodzić bez stanika… – o tym, co dało mi chodzenie bez i dlaczego nie zamierzam się radykalizować i czasami noszę.

Wywołało to większe poruszenie niż przypuszczałam. Ktoś w odwecie próbował mi ukraść konto na instagramie, dostałam sporo wiadomości anonimowych, że pożałuję ale elo – jak publicznie ktoś rypie follow za follow albo komentarze z bota na potęgę, to i tak to widać. Zakładam, że robiąc takie rzeczy świadomie raczej się tego nie wstydzicie. 
W sieci:
Natalia z Jest Rudo pokazała jakie postępy poczyniły w fotografii jej czytelniczki. Cudownie się to ogląda

Projekt pokazujący, jak wyglądają naprawdę więzienne cele w różnych krajach – przyznam, że rzeczywiście – niektóre lepiej niż pokoje z olx w Warszawie, ale ograniczenia wolności nie chciałabym za żadne skarby.
Asia Pachla wygrzebała najbrzydszą kolekcję Ikea – o mamo, jaka fujka!
Ciekawy tekst na temat diety w trakcie miesiączki – ja w sumie jem śledzie i zagryzam je czekoladą 😉
właściciel niemieckiej knajpki wprowadził zakaz przychodzenia tam z dziećmi poniżej 14 roku życia. Jestem z wykształcenia pedagogiem,w dodatku terapeutą, ale tak, bardzo chciałabym miejsc wolnych od dzieci.  Gdzie można przyjść w spokoju porozmawiać albo na randkę. Jestem też za miejscami przyjaznymi dzieciom, ale czasami potrzebuję od nich odpocząć. Co sądzicie?
Agnieszka i jej tekst o tym, dlaczego warto polubić pieniądze. Bardzo w klimacie mojego tekstu o tym, dlaczego kobieta musi mieć własne pieniądze. Bardzo mnie wkurza to beztroskie “u nas to misiek ogarnia finanse” bo spoko i fajnie, ale jednak zachowując się jak bezwolne cielę możesz skończyć na lodzie.
Bonusowo – Kamil, kolega z karate (trenowałam 10 lat!) przeglądali z senseiem stare zdjęcia i wygrzebali takie cudo jak to po lewej. Bardzo miło wspominam czasy karate, nauczyły mnie ogromu szacunku do drugiego człowieka i swoich słabości. Jak sensei zauważył, że ktoś nie powiedział pani sprzątającej “dzień dobry”, to kazał mu robić karne pompki. 
Na moim kanale – Aniamaluje na youtube są dwa nowe filmy. 
Jeszcze 150 wyświetleń pod tym, i wrzucam kolejny film

Najnowszy też możecie oglądać 🙂

Uściski!!

Psst! jeśli ktoś tu jest nowy – tygodnik to taki cykl, gdzie mówię o mydle i powidle, traktujcie go z przymrużeniem oka 🙂




Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Justyna Wiśniewska
Gość

Mi! Sowę przygarnę ;D 😀 już wczoraj widziałam na Ali maskotki chyba za 21 zł ;D

studentka
Gość
studentka

Może sowa ma na imię Zofia, bo sowa się kojarzy z mądrością, a z mądrością kojarzy się Zofią? Sophia – mądrość. Ja bardzo odczuwam dietę w czasie okresu. Czasem w pierwszy dzień okresu było tak źle, że moja mama chciała wzywać pogotowie, a ja jedyne na co miałam ochotę to leżeć na podłodze i wymiotować. A czasem przez cały okres nie czułam prawie w ogóle nic. Gdybym sama nie doświadczyła tego to bym nie pomyślała, że aż tak bardzo to ma znaczenie. Najpierw rzuciło mi się w oczy, że pogarsza mi się jak wypiję kawę lub alkohol w czasie okresu.… Czytaj więcej »

Z mojej strony lustra
Gość

A jak dzieci zaczną pisać “jerz” przez tego Jerzego ;O
Podoba mi się pomysł z knajpą.

Margerytka
Gość

Nie wiem czy wiesz, ale jakiś czas temu “kocia kawiarnia” (Miau Cafe w Warszawie) wywołała oburzenie, kiedy ogłosili na fb, że wstęp dla dzieci poniżej chyba 12 lat tylko w określone dni otwarte, poza nimi nie. Część ludzi pisała: w końcu!, inni: ale jak tak można! A ja naprawdę rozumiem potrzebę tak przyjaznych dla dzieci, jak i miejsc bez dzieci.
A na “Kirke” chyba się skuszę 🙂
Swoją drogą, szukam i nie mogę znaleźć, czy to możliwe, że “Pan raczy żartować, Pani Feynman polecałaś i std to znam?

Dorota
Gość

Jak zawsze ciekawy wpis i jak zawsze jest co czytać. Jeśli chodzi o kawiarnie bez dzieci, jestem jak najbardziej za, ale też nie mam nic przeciwko kawiarniom z dziećmi. Czasami jednak mamy ochotę się zrelaksować i posiedzieć w ciszy i spokoju. Nie przypominam sobie, żeby rodzice mnie zabierali do takich miejsc i nic mi przez to nie ubyło 😀 No ale dla równowagi, niech młodzi rodzice też mają swoje miejsce 😉

pidzamowa
Gość

Ale czy jeż Jerzyk to nie babol 😉 ?

Mudi
Gość
Mudi

Pomysł z restauracją bez dzieci – dla mnie super!

W zeszłym roku byliśmy na wakacjach w hotelu tylko dla dorosłych – bardzo polecam, brak krzyków, biegania hałasu zarówno nad basenem jak i w restauracji. Kobiety opalały się toples bez skrępowania.
Dzieci mi nie przeszkadzają, ale sama ich nie mam i nie jestem przyzwyczajona do ich energii 🙂 Lubie ciszę i spokój. W takim hotelu można było serio wypocząć!

AntyspolecznySuselObsesjonista
Gość

Restauracja bez dzieci to marzenie. Nie ukrywam mojego dystansu do malych ludzi, za co nie raz zostaam zmieszana z blotem bo kiedy chce zjesc w spokoju a jakis Kajtek drze sie oboj i biega jak szalony ti potrafie rzucic komentarz odpowiedni. Za dziecko odpowiada rodzic i powinien zadbac, zeby nie przeszkadzalo innym ale szanowne madki maja inne zdanie. Jeszcze bokiem im wyjdzie to bezstresowe wychowanie.
Tekst o influencerach jest mega i popieram mowienie o takich rzeczach wprost. Przeciez widac golym okiem kto korzysta z bota albo nagle doszlo mu obserwatorow. Trzeba byc naiwnym, zeby myslec, ze sie to nie wyda 🙂

Karola Pałgan
Gość
Karola Pałgan

W temacie miejsc z zakazem wprowadzania dzieci: jestem za. I piszę to z pełną świadomością ja, aktywna zawodowo pedagog, sama będąca w ciąży. Wiem jak to jest jechać na urlop i marzyć, że spędzę kilka dni w ciszy, spokoju i skupieniu, a kończy się na wysłuchiwaniu śpiewających i pokrzykujących dzieci. I nie mam na myśli dzieciaków, które są “rozwrzeszczane” tylko te, które się zwyczajnie bawią. One też “produkują” hałas i zamieszanie. Bo muszą. Bo żyją. Bo są dziećmi. Z przyjemnością szukam wtedy miejsc, gdzie wiem, że dzieci nie spotkam. I nie widzę w tym nic złego. Ale trzeba żeby to… Czytaj więcej »

Karolina Olenkiewicz-Martynisz
Gość
Karolina Olenkiewicz-Martynisz

Te całe zalecenia dietetyczne podczas miesiączki wydają się być bardzo sprzeczne. Widać, że autorka zebrała kilka wiadomości, ale w ogóle ich nie przeanalizowała pod kątem miesiączki i organizmu jako całości. Z jednej strony: nie jedz tłustego, bo wątroba i wzdęcia, z drugiej – jedz tłuste ryby i ciecierzycę, tu o wzdęciach i wątrobie nie ma ani słowa. Są też dwa błędy – zarówno alkohol jak i kofeina pomagają w wydalaniu wody, nie w zatrzymywaniu. Podczas miesiączki woda de facto sama się uwalnia, bo gromadzona jest głównie przed okresem. Stąd niektóre dziewczyny mają w pierwszych dniach rozwolnienie. Nie mówię, że są… Czytaj więcej »

Joanna ga
Gość
Joanna ga

Aktualnie w Miau Cafe w Wawie tez jest zakaz wejścia dla dzieci do 14 lat (oprócz specjalnych warsztatów), acz tam to jest z innych powodów.

aniamaluje
Gość

I bardzo dobrze, że tak jest. Kotów nie powinno się stresować, to nie maskotki

Panna Nika
Gość

Też się zastanawiałam, dlaczego Biedronka nie nazwała Sowy chociażby Sonia, ale teraz czytając ten tekst wpadłam na pomysł, że może to pierwotnie była Sofia – mądrość kojarzona z sowami?

A co do knajp bez dzieci – ja również jestem na tak. Tak jak są hotele tylko dla dorosłych. Są miejsca dedykowane dla rodzin z małymi dziećmi, gdzie np. na wspomnianą przez Ciebie randkę przecież nie pójdę, to dlaczego nie może być miejsc działających w drugą stronę? 😉

Anita Piątek | Tosiakowo.pl
Gość

Więzienne zdjęcia są niesamowite! Wow. Trochę to przerażające…

daria-porcelain.pl
Gość

uwielbiam Twój tygodnik 🙂 niby mydło i powidło a jednak wiele ciekawych rzeczy można tu poczytać 🙂

livethedream.pl
Gość

Obserwuję Cię już od jakiegoś czasu i wiedziałam, że jesteś pedagogiem, dlatego gdy tylko zobaczyłam tytuł posta o resturacjach z zakazem wstępu dla dzieci pomyślałam sobie: “Oho, zaraz pewnie się zacznie…” Wybacz moją szczerość – jakoś zaszufladkowałam Cię do kategorii pedagog – wojujący obrońca dzieci (z przymrużeniem oka oczywiście;p) ale zgadzam się w stu procentach! Absolutnie nie mam nic przeciwko dzieciom, ale idąc do restauracji i widząc jak młody wywala golenie na stół i wierzga nimi jak źrebak, mam ochotę strzelić pstryczka w nos starym, którzy jak gdyby nigdy nic dalej kontynuują konsumpcję. Kelnerka patrzy, goście w około zdumieni, a… Czytaj więcej »

aniamaluje
Gość

dziękuję!!!!

Gosia
Gość
Gosia

Moja mama kiedyś widziała, jak jeż niósł jabłko na grzbiecie, dosłownie jak na obrazkach i bardzo się zdziwiła, bo myślała, że to ściema. Więc coś w tym jednak musi być 😀

Nihil Novi
Gość

Może idealnym sposobem na pogodzenie posiadaczy i nieposiadaczy dzieci byłoby stworzenie oddzielnych sal? Jak takie dla palaczy i niepalących ;D

Klaudia Jaroszewska
Gość

Faktycznie, nie ma żadnego imienia na S…. 😀

Previous
Jak oszukują influencerzy i jak to wykryć
Restauracja z zakazem wstępu dla dzieci i słodziaki z aliexpress [TYGODNIK]