Czasami czuję się jak te małe tarty -wczorajsza. Nie zawsze dzień układa się jakbym chciała. Bez powodu czuję się rozmemłana. A wiem, że jestem człowiekim zadaniowym i niektóre rzeczy muszę jak zadania traktować. Kolega mi się kiedyś żalił, że jego żona potwornie narzeka na to, że nie kupuje jej spontanicznie kwiatów i w ogóle rzadko ją zaskakuje. A kolega z tych, co to nawet zakup plecaka poprzedzają researchem i czytaniem analiz... Więc wpisałam mu te kwiaty w losowych miejscach w kalendarzu. Żona zadowolona, on pamięta o tej zupełnie niespontanicznej spontaniczności, wszystko się zgadza.
Teraz ja wpisałam sobie takie zadanie, by codziennie zrobić jedną rzecz DLA SIEBIE. Taki #selfcare, codziennie minimum jedna rzecz dla mnie. Jutro idę na rzęsy, dzisiaj to było snucie się po domu w pidżamie do piętnastej i przepyszne leniwe śniadanie. Czasem to coś dużego, czasem nie, ale zdecydowanie zbyt często jestem dla wszystkich pomocna i troskliwa, a zapominam o sobie. A Ty? Udało ci się dzisiaj zrobić coś dla siebie? •*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis 
#aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #różowaśroda #thinkpink #discoverunder50k #aniamaluje

Czasami czuję się jak te...

Czy jest coś co wygląda bardziej idiotycznie niż influencerka robiąca sobie zdjęcia? Z jednej strony sama się z tego śmieję, z drugiej - jak nie zrobię zdjęcia jedzenia, to nie stworzę tekstu o tym, gdzie najlepiej zjeść w danym mieście. Jakbym nie robiła sobie zdjęć w Kijowie czy na Korfu, nie mogłabym stworzyć sensownego wpisu o tym, co tam zobaczyć i jak nie przepłacić ;). Prawdą jednak jest, że 100 prób uchwycenia jakiegoś kadru wygląda komicznie🙈
Ja obecnie dzięki współpracy z @canonpolska testuję ich nowe maleństwo - zoemini S. Aparat natychmiastowy, który od razu drukuje zdjęcia, ale też pozwala je zapisać na karcie albo wydrukować jakieś zdjęcie wprost z Twojego telefonu.
Na razie jestem na początku swojej zabawy i więcej powiedzieć nie mogę (poza tym, że jest mały i śliczny), ale Ty możesz zgarnąć taki sam w konkursie, który właśnie wystartował na profilu @canonpolska - wystarczy opublikować zdjęcie i oznaczyć je odpowiednimi hashtagami😊. Będę szczęśliwa, jak trafi do kogoś z moich obserwatorów :) #CanonPolska #ZachowajChwile #CanonZoemini #ZoeminiS #LiveAndCreate  #kropki #groszki #sukienka #aniamaluje #summeroutfits #ootd #lookdojour #polkadots #summer #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Czy jest coś co wygląda...

🎈Nie umiem szczerzyć się nieszczerze😉 - dlatego na większości zdjęć jestem po prostu uśmiechnięta, tak zwyczajnie. Mój nieszczery uśmiech z zębami wyglada jak uśmiech pana Harolda ze stockowych zdjęć. Równie dobrze można sobie wyobrazić, że poza kadrem porywacz trzyma wymierzony pistolet i każe mi się uśmiechać do zdjęcia, by pokazać rodzinie, że jestem cała i można wpłacić za mnie okup🤪
Dlatego zamiast zdjęcia z balonami i wesołym 4️⃣0️⃣🎉, wrzucam zdjęcie z zeszłego roku, kiedy było mi naprawdę przesuper i szczerze szczerzyłam na wszystko, bo miałam cudowny dzień😊
Nie planowałam konkursu na 40 tysięcy followersów, ale zgodnie z Waszą wolą - zapraszam!🎉 Nie wiem, czy 40 000 to dużo, czy niedużo. Zależy od kontekstu.
👉🏻 aby policzyć od 1 do 40 000 po angielsku, potrzeba 11 godzin.
👉🏻 40 000 znaków to arkusz wydawniczy
👉🏻albo liczba mieszkańców Szczecinka 👉🏻 40 000 ludzi to też liczba osób, które umierają rocznie w Polsce przez smog☹️ 40 tysięcy to bywa dużo, bardzo dużo i za dużo. W porównaniu do wielkich insta kont to pewnie malutko, ale liczy się jakość. 
I dlatego chcę Wam symbolicznie podziękować za obecność. Za czytanie tego, co piszę, dawanie lajków, komentowanie, czasami polemikę (z której sama wiele się uczę, jesteście świadkami tego, jak dojrzewają moje poglądy!) a czasami złośliwość i wbijanie szpilki, dzięki czemu wiem, że przez 12 lat działalności w sieci nabyłam na to całkowitą odporność 😉. Nie adresuję zabawy do osób, które są pazerne na nagrody, tylko do tych, którzy serio lubią tu ze mną spędzać czas. Jeśli chcesz wygrać bon/kartę podarunkową o wartości  200 zł do wybranego przez Ciebie sklepu na terenie Polski,zadanie jest proste:
🎉 wstaw na publiczne instastories w dowolnej formie informację o tym, dlaczego warto mnie śledzić na instagramie i oznacz @aniamaluje #aniamalujecelebruje
Tylko tak będę mogła zobaczyć wszystkie stories. Powinny być dostępne 24h, każda wyświetlona zobowiązuję się zaserduszkować, byś miał pewność, że ją widziałam😊
I tyle! Możesz wstawić link do tekstu, który cię zainspirował; wypisać co mój profil zmienił w twoim życiu, wstawić zdjęcie czegoś upichconego z mojego przepisu. ciąg dalszy w komentarzu👇🏻

🎈Nie umiem szczerzyć się nieszczerze😉...

Ostatnio jestem dużo bardziej asertywna. Przestałam robić rzeczy, których nie lubię, a to co do tej pory mówiłam w myślach - mówię głośno. „Niedziela mi nie pasuje, bo to mój dzień dla siebie” „Nie pożyczę ci danej rzeczy, bo ostatnio wróciła do mnie porysowana.” I tak dalej. Lubię ludzi, nawet uwielbiam! Lubię robić dla nich miłe rzeczy, większość gości dostaje u mnie obiad i jakiś deser (często mam ciasto), sama w gości nigdy nie przychodzę z pustymi rękoma. Pomagam starszemu panu wnieść jego zakupy na czwarte piętro, zanoszę jedzenie i niektóre #darylosu do jadłodzielni, często nocuję znajomych. Ale kiedy odmawiam, jestem podobno NIEMIŁA.
Bo mam czelność jeden, jedyny dzień, który jest tylko dla mnie, woleć spędzić w wannie niż spotkać się z kimś na kawę (w ogóle jak ktoś zaprasza mnie na kawę, to znaczy, że mnie nie zna🤪).
Jestem niemiła, bo nie pożyczę drugi raz aparatu komuś, kto go porysował. „Bo przecież i tak był porysowany”. Niemiła, bo drugi raz nie przenocuję kogoś, kto poprzednio obudził mnie o szóstej pytając, gdzie trzymam kawę (serio, kawa weryfikuje czy się znamy dobrze, nie piję kawy🤪).
Okej, mogę być niemiła. Całkowicie wyrosłam z potrzeby bycia lubianą przez każdego. Jeśli bycie lubianą oznacza bycie wykorzystywaną - wolę jak ten ktoś nie będzie mnie lubić.
I o jeny, jakie to było proste. Serio. Jeśli ktoś mnie szanuje i naprawdę lubi, zrozumie moje nie, gdy czegoś mu odmówię. Jeśli będzie próbował mnie emocjonalnie szantażować - widocznie nigdy tak naprawdę mnie nie szanował.
Takie proste, a jakie trudne było kiedyś. Nie mogę uwierzyć, że kiedyś tak bardzo się z tymi odmowami w środku męczyłam!
#szczerze_pisząc #lato #kapelusz #canotier #hat #sukienka #100dnibezspodni #summeroutfits #ootdfashion #ootdsubmit #parisianstyle #parismood #theparisguru #aniamaluje

Ostatnio jestem dużo bardziej asertywna....

Pamiętacie mój tekst o tym, że byłam kiedyś konkursomaniaczką? Super było zobaczyć, jak zwycięzcy loterii Hochland otrzymują kluczyki do swoich nowych aut. Ja nigdy nie wygrałam tak cennej nagrody, najbardziej wartościową rzeczą jaką dostałam był laptop :). Jestem ciekawa jak to jest u Was, wierzycie w konkursy, czy macie wrażenie, że te nagrody istnieją jedynie na materiałach reklamowych? :) Byłam osobiście, sprawdziłam - zwycięzcy istnieją :D
Co najcenniejszego kiedykolwiek udało Cię się wygrać?

@hochland_pl; #25lathochland; #loteriahochland; #hochland; #szkolniprzyjaciele #konkurs #wygrana #konkursomaniaczka #wakacje #lato #100dnibezspodni #aniamaluje #summeroutfits 
Post we współpracy z @hochland_pl

Pamiętacie mój tekst o tym,...

Dbasz o odpoczynek? Za każdym razem, gdy o nim zapominałam, to trafiał się taki z musu. Np. był czas, że miałam deadline za deadlinem, do tego mnóstwo obowiązków na studiach doktoranckich, blog na głowie i jeszcze zajęcia z dziećmi. Spałam po 3-4h i jebs - w środku tego zapieprzu strasznie się pochorowałam. 
I tak jest zawsze, im bardziej sobie podkręcałam tempo, tym w bardziej niespodziewanym momencie uruchamiała się procedura awaryjnego odłączenia mi zasilania i elo - nie chciałaś babo odpocząć, to będziesz leżeć!
Kiedyś myślałam, że to dokręcanie śrubki to cnota, że tak trzeba. Że uczciwie zarobione pieniądze, to pieniądze zarobione ciężko. I że nie zasługuję na odpoczynek. Mając 33,5 stopnia Celsjusza wyszłam ze szpitala na dwie godziny, by napisać kolokwium i wrócić.

Ogromnym przełomem było wprowadzenie niedziel tylko dla siebie. A jak w środku dnia potrzebuję drzemki, to nie piję kawy ani energetyka, tylko ją sobie ucinam.
Kiedyś pomyślałabym - pff, co za leniwa dziewucha, czym ona się niby tak zmęczyła?
Dzisiaj jestem dumna z tego, że nauczyłam się siebie szanować.

Pssst!!! Na stories jest wielkie Q&A, możecie pytać o wszystko, będę odpowiadać za jakieś 2 godzinki ;)
#szczerze_pisząc #lato #wakacje #blogerka #podróże #korfu #kerkira #grecja #summeroutfit #lookdujour #outfitinspiration #summerdress #travelgirl #girlswhotravel #aniamaluje

Dbasz o odpoczynek? Za każdym...

Jest taki mało śmieszny żart, że diabeł proponuje Polakowi cokolwiek, ale pod warunkiem, że jego sąsiad dostanie dwa razy tyle. Dom, samochód, wspaniała żona, miliony na koncie, szczęśliwe życie... Niby bajka, ale wszystko to Polakowi wydawało się marne, gdy pomyślał, że sąsiad dostanie to x2.Więc po namyśle stwierdził: diable, wyłup mi oko!Nie chcę wierzyć, że tacy jesteśmy! Wielu z nas działa społecznie na rzecz ważnych dla nich spraw. Zgłasza własne wnioski wykorzystania środków z budżetu partycypacyjnego. Gdy pokazuję na stories że sprzątam czasem śmieci po innych ludziach na pikniku czy nad jeziorem, wysyłacie zdjęcia śmieci, które sami pozbieraliście.Wiele osób ma chęci i zapał, ale nie ma po prostu czasu albo pieniędzy.
Myślę, że spodoba im się akcja Cif Witaj Piękna Polsko, gdzie jeszcze do 11.07 możecie zgłaszać miejsca, które Cif powinien poddać renowacji. Wystarczy dodać zdjęcie i opis takiego zaniedbanego murka czy przejścia, a jak uda się trafić do zwycięzkiej ósemki - resztą zajmie się Cif.

Więcej na stronie witajpieknapolsko.pl

Wpis przy współpracy w ramach akcji Cif Witaj Piękna Polsko ————————————— #lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #koszyk #kropki #polkadots

Jest taki mało śmieszny żart,...

Skok w nadświetlną.
Albo inny głupi podpis.
Uważam, że #Warszawa ma w sobie COŚ. Kiedyś jej nie lubiłam, dzisiaj uwielbiam. Jest pełna kontrastów i różnorodna, czasami szpetna, czasami piękna. Trochę jak taki brzydki patchworkowy koc dla pieska, zrobiony z niepasujących do siebie ścinków i skrawków materiału. Dziwnym trafem to właśnie ten koc pies musi mieć w legowisku, chociaż ma inne, porządne akcesoria i zabawki. 
Warszawa jest jak taki kocyk.
Z @maxozaurus 
#warszawa #warsaw #pkin #palaceofcultureandscience #igerswarsaw #palackultury #polska #poland #lato #wakacje #fontanna

Skok w nadświetlną. Albo inny...

Ładne zdjęcie? To przewiń w palcem w bok i zobacz to zrobione sekundę później :D 
A jak masz ochotę bardziej się pośmiać, to zapraszam na bloga. W najnowszym tygodniku jest streszczenie telenoweli. Płakałam ze śmiechu, bo takie głupoty oglądała moja babcia i wszystkie jej koleżanki.
Pomyśleć, że potem ci sami ludzie nam mówią „tylko w tych komputerach siedzą, nic mądrego tam nie ma” oglądaliście telenowele? Jeśli tak, jakie? Ja oglądałam Luz Clarita🙈🙈🙈 😅 #lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #wzbożu #zboże #aniamaluje #lato #lato2019 #wakacje

Ładne zdjęcie? To przewiń w...

Ale dziś ładny dzień! Widziałam mnóstwo piesków, zjadłam pyszny sernik (sama upiekłam, mój pierwszy raz z mięsistym sernikiem nowojorskim😊!) Fajne to lato!
#lato #wakacje #polemokotowskie #warszawa #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis  #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka

Ale dziś ładny dzień! Widziałam...

Makijaż na wakacjach… robić czy nie?

Makijaż na wakacjach jak się malować delikatnie?

Makijaż na wakacje…

ku mojemu zdziwieniu dość kontrowersyjny temat 😲. Dostałam kilka wiadomości, które się do tego odnosiły podczas mojej ostatniej podróży na Gwadelupę. I były to w zasadzie dwie te same wiadomości, pisane innym językiem przez różne osoby.

1.Jak ty pięknie wyglądasz bez makijażu!

Jak ładnie wyglądać bez makijażu na wakacjach?

Owszem, przez wiele dni byłam bez makijażu, ale przez wiele miałam go na sobie. Wiadomości tego typu dostawałam niezależnie od tego, czy na mojej twarzy coś było, czy nie.
Na pewno jakiś wpływ miała na to dobra pielęgnacja przed wyjazdem oraz w trakcie. Odkryłam genialny krem pod oczy (w dodatku polskiej marki i ze świetnym składem) więc moje dość… widoczne sińce pod oczami stały się niemal niewidoczne. O tym kremie i pielęgnacji opowiem Wam innym razem, wstrzymuję się przed ostateczną opinią dopóki nie zużyję całego opakowania 🙂
Przed wyjazdem oraz w trakcie dbałam o nawilżenie oraz ochronę przeciwsłoneczną bo w zeszłym roku podczas wyjazdu do Tajlandii straciłam skórę na nosie mimo stosowania wysokich filtrów.
Na pewno nawilżona cera wygląda lepiej, ale przecież ja w pewnym sensie miałam makijaż zawsze. Na wyjazdy zazwyczaj decyduję się na przedłużanie rzęs i tak też stało się tym razem. Najlepsze tusze do rzęs dają u mnie marny efekt, odżywki jedynie je zagęściły, ale długość jest żenująca. W dodatku moje  wrażliwe oczy plus tusz do rzęs to samobójstwo. Wyglądam bez rzęs jak po chemioterapii, chociaż to skutek uboczny zażywania kiedyś leków sterydowych (włosy też mam liche) i zostaje mi jedynie się z tym pogodzić. Albo doczepić rzęsy 😀
Zatem mówienie o tym, że byłam bez makijażu jest delikatnym nieporozumieniem. “Zrobione” oko sprawia, że nie wyglądam na wiecznie zmęczoną i jest to wygodne rozwiązanie na wakacje. Jeśli źle czujesz się bez umalowanych rzęs – polecam. Nie musisz rezygnować z basenu, wodospadów, sauny, możesz oglądać wzruszające filmy albo popłakać się z powodu piękna przyrody (to ja).

Jakie kosmetyki zabrać na wakacje, czyli wakacyjny makijaż

Makijaż na wakacjach krem bb i podkład z filtrem
Prawdą jest fakt, że makijaż na mordce czasami miałam, jednak moja wakacyjna kosmetyczka z kolorówką jest bardzo skromna. Korzystałam tylko z siedmiu produktów i niczego mi w zasadzie nie brakowało. W związku z pytaniami, pokażę co to za produkty 😉  

1. Krem BB z filtrem 50

Dużo lepsza sprawa niż podkład z wysokim filtrem. Moja twarz jest naturalnie jaśniejsza od ciała i nie chciałam wyglądać jakbym doklejała sobie na zdjęciach do sylwetki głowę innej dziewczyny. Wysoka ochrona przeciwsłoneczna to po moich zeszłorocznych doświadczeniach absolutny priorytet. Słońce na Karaibach pali mocniej niż w Tajlandii. Tam po miesiącu nie byłam tak opalana, jak na Gwadelupie po dwóch tygodniach. Z pleców i rąk zeszła mi skóra, ale pod nią wciąż mam ciemniejszą niż miałam po miesiącu w Azji. Delikatniejszej twarzy nic się nie stało, więc Krem BB Sunbrella z Dermedic zdał egzamin na piątkę z plusem. Jeśli nie potrzebujesz mocnego krycia (ja nie lubię zamalowywać twarzy!) może będziesz tak zadowolona jak ja 🙂 Niestety  ten produkt jest dostępny tylko sezonowo, ale na ceneo da się znaleźć całkiem sensowne oferty 🙂

2. Korektor Maybelline Antiage

W razie gdybym potrzebowała coś przykryć, korektor nałożony punktowo jest dla mnie bardziej komfortowy i oczywisty niż szpachla na całej twarzy. Rozumiem dziewczyny, które lubią mocniejsze krycie, ale ja do nich nie należę. Korektor był spoko pod oczy albo gdy wyskoczyło mi coś na brodzie od kiepskiego jedzenia. Ma też bardzo fajny aplikator, taką milutką gąbeczkę, jednak jest mało wydajny, bo leci go bardzo dużo. Tutaj kupisz Maybelline Antiage
3. Brązer Hoola
Nie używam cieni w podróży, ale od biedy brązer można zastąpić brązowym cieniem. W podróży do ciepłych miejsc gdzie zamierzam się opalić, wybieram miniaturkę sprawdzonego, matowego brązera Benefit Hoola. Zarówno pełna wersja jak i format podróżny nie należą do najtańszych, jednak jest na to kilka sposobów. Mam na blogu wpis w którym pisałam, jak zdobyć miniaturki kosmetyków i do niego was odsyłam po więcej informacji, ale warto też rozważyć zestawy kosmetyków(np. prezentowe, limitowane). Np. w tym momencie można kupić pełnowymiarowy brązer Hoola za 165 zł, ale już w zestawie z kosmetyczką pełna wersja plus 3 inne kosmetyki kosztuje 175 zł. Sprzedajesz komuś resztę i gotowe 😀 Jeśli czytasz tego bloga od dawna, to na pewno wiesz, że możesz dostać jeszcze 25 zł i 2% wartości zamówienia zwrotu, korzystając z Refundera a o bazie okazji i tego typu kodów wiszącej z prawej strony bloga nawet nie muszę Ci przypominać 🙂 Jeśli nie – łap kody promocyjne, zwroty i rabaty

4. Rozświetlacz MyScret  Face Illuminator

Mam go w opakowaniu o starej szacie graficznej i wciąż nie widać dna. Ani nawet połowy. Piękny, złoty, niesamowicie wydajny. Utrzymywał się cały dzień. Rozświetlacz plus brązer mogą też zastąpić cienie do powiek. Bardzo często pojawia się w waszych ulubieńcach z cyklu moja kosmetyczka. Dostępność: Rozświetlacz Myscret kupisz wyłącznie w drogerii Natura za jakieś 15 zł bez promocji  Używam go, chociaż dostałam w materiałach prasowych słynny rozświetlacz Becca (10x droższy) i… dałam go młodszej siostrze, bo wolę MySecret 😏

5. Kredka do Brwi Make Up Revlution 

Nie ma nad czym się rozwodzić, posiadam ciemniejszy odcień i sprawdza mi się bardzo dobrze. Z drugiej strony z pisakiem nie korzystam. W razie potrzeby kredka służy mi także do podkreślenia dolnej powieki – jest całkiem tania i wydajna

6 i 7 – Konturówki Piette Rene Lip Matic

Miękkie, wydajne i w pięknej palecie kolorystycznej. Nie wysuszały mi ust. Kredkę Lip matic mam w odcieniu 11 i 08.
Nic więcej nie potrzebuję 🙂 
Wszystkie kosmetyki na zebrałam na fotce niżej
Makijaż na wakacjach jakie kosmetyki zabrać
Jeśli wiesz o jakimś tańszym ale dobrym brązerze – daj znać 🙂 
Muszla na zdjęciu to domek popularnego na Gwadelupie ślimaka Lambi – może i zjadłam włochatego pająka w Kambodży, ale ten ślimak wyglądał tak obleśnie, że sobie odpuściłam.
Jestem ciekawa, jakie jest Twoje zdanie w temacie. Malujesz się podczas wyjazdów, czy dajesz odpocząć skórze? A może makijaż to Twoja druga skóra? 

A tak przy okazji i ma marginesie – jeszcze 6 dni trwa promocja -55% w Douglas.pl w ramach Spring week a powyżej 189 zł można dostać gratis mascarę Clinique 🙂


Pees! Jeśli jest Ci mało wakacyjnie, to zobacz mój wpis o tym jak szukać tanich lotów i wakacji, jest tam masa praktycznych porad. A może mam przygotować gotowe pomysły na maj, wraz z cenami? 😀


Bądź na bieżąco! 


  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania

25
Dodaj komentarz

avatar
23 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
23 Comment authors
Kosmetolog MartaaniamalujeDorotaM.Aleksandra Pi Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M.
Gość
M.

Ja podczas urlopu zazwyczaj zupełnie odpuszczam sobie makijaż. Wystarczy, że się wysypiam i trochę opalę, wyskoczy mi trochę piegów na nosie i zupełnie nie mam ochoty tracić czasu (nawet tych kilku minut) na mejkap. W tym roku lecę na Bali i zamierzam zabrac ze sobą chyba tylko tusz do rzęs, poza tym postawię na kosmetyki nawilżające i pielęgnujące.

Ps Dla mnie najlepszym bronzerem ever jest ten z Kobo <3 zużywam drugie opakowanie.

aniamaluje
Gość

A który z kobo? Jak skończy się ten co mam to chciałabym jakiś sensowny i w rozsądnej cenie 🙂

Dorota
Gość

Wyglądasz ślicznie na tych zdjęciach. Najważniejsze, to nie zapominać o pielęgnacji. Makijaż robię przed wyjściem z domu, a jeszcze niedawno robiłam go od samego rana 🙂

Aleksandra Pi
Gość

Ja zawsze zabieram na wyjazd pełną kosmetyczkę po czym na miejscu nie maluje się wcale 😀 Bo jest ciepło i wszystko ze mnie spłynie albo będę chciała wejść za chwile do basenu i będę wyglądać jak panda wielka 😉
Przed następnym wyjazdem muszę pomyśleć o zrobieniu sobie rzęs. Jednak trochę się boje, że ktoś mi zrobi efekt włochatej gąsienicy, która przyczepiła się do oka i tam zdechła – jeśli wiesz co mam na myśli 😉
Natomiast na wyjazdy i nie tylko lubię robić sobie henne brwi i rzęs bo są prawie bezbarwne a tak przynajmniej trochę je widać 🙂

Madeleine
Gość
Madeleine

Ja mogę polecić paletkę 3 w 1 z Golden Rose – Metals Sculpting. To małe cudo ma w sobie bronzer, róż i rozświetlacz <3 Brąz jest matowy, a cała reszta dodaje skórze blasku. Całość bardzo długo utrzymuje się na twarzy. Miałam też ten z Essence - SUN Club. Był nie do wykończenia, bardzo napigmentowany i pięknie pachniał kokosem!

Ależ Ci zazdroszczę tej opalenizny!

Kinga
Gość
Kinga

Ja niestety się maluje bo moja cera szaleje ale na następny wyjazd zainwestuje w rzęsy – swoją drogą Aniu polecasz kogoś sprawdzonego w Warszawie? I ciagle szukam idealnego kremu bb, żeby mi się twarz nie świeciła 😖 Zaciekawiłaś mnie tym brązerem – chyba się wkrótce skuszę 😉 póki co mogę polecić brązer z Nabli – ja używam odcienia gotham. Jest idealny na co dzień, nie da się nim zrobić krzywdy i przepięknie pachnie.

aniamaluje
Gość

Nazwa tego odcienia brzmi dośc mrocznie 😀 rzęsy miesiąc temu robiła mi Kinga Gajewska na Woli, polecam! 😉

Nela
Gość

Nienawidzę się malować w lato, a zwłaszcza targać kosmetyków przez pół kontynentu, ale mój codzienny makijaż jest tak minimalistyczny, że nawet nie mam co z niego wyrzucać na wakacje 😂
BB z wysokim filtrem, kilka pomadek (najszybszy kosmetyk który potrafi mi “zrobić” cały look) no i niestety 15438 produktów do brwi, bo o ile mam gęste włosy i rzęsy, to Matce Naturze się coś zapomniało 😅 W tym roku rozważam właśnie jakieś wypełnienie na czas wyjazdu, ale henna jest za słaba i nie widzę innych zamienników (które nie byłyby permanentne) 😔

Kosmetolog Marta
Gość

Jako kosmetolog potwierdzam, że sztuczne rzęsy przed wyjazdem to naprawdę super rozwiązanie, podobnie jak hybryda na dłoniach i stopach.
Ja polecałabym sięgnąć w tym czasie przede wszystkim po kosmetyki mineralne.
Na wyjazdach w ciepłe kraje myślę, że świetnie się sprawdzą.
Filtry SPF powyżej 30 to must have i o ile bez makijażu można się obyć to o tym proszę ZAWSZE pamiętać 😉

Natalia z udamisie.com
Gość

Ja się na wakacjach w ogóle nie maluję! Czekam aż skóra pięknie zbrązowieje i jedyne co nakładam to krem z filtrem i tusz do rzęs. Ja w kwestii doczepianych rzęs mam mieszane uczucia – z jednej strony wszyscy chwalą, że komfort, z drugiej coś mi mówi, że nie czułabym się dobrze. Żeby podkreślić jeszcze większy paradoks dodam, że nie spróbuję bo boję się, że mi się spodoba a to kosztowny zabieg 😉 więc narazie żyję w strefie “może kiedyś spróbuję”:-))) Zresztą ja na codzień mało co się maluję. Tak na prawdę miałam kiedyś fazę po Twoim wpisie o wczesnym wstawaniu,… Czytaj więcej »

Olcha Sosnowa
Gość

Łącząc odpowiednią dietę z suplementami można opalić się mniej. Serio, to możliwe. Mam zamiar to rozkminic na moim blogu przed wakacjami. Ja co prawda nie mam problemow z opalaniem się na czerwono, ale nie mam nic przeciwko siedzeniu na plaży kilka godzin w słońcu bez kremu z filtrem, których nie uzywam. Ps. Pozdrowienia od Twej czytelniczki, która zaczepila Cię przy rosmanie na ciolka (jej ulubiony rosman) 😉

Aurelia
Gość
Aurelia

Przytoczę taki mały dialog, co przydarzył mi się przedwczoraj 🙂
– Masz bardzo ładne oczy. Podobają mi się nawet w takiej naturalnej wersji.
– Hm, dziękuję 🙂
(krótka pauza)
– Czy ty masz cień na powiekach?
– No mam 😀

daria-porcelain.pl
Gość

ten korektor pod oczy jest boski! Co do makijażu to preferuję wtedy bb 🙂

Wszystkie moje bziki
Gość

w wakacje z zasady nie maluję rzęs 🙂

princess.malpka
Gość

U mnie na wakacjach makijaz gosci jedynie w wyjatkowych sytuacjach i wieczorami 😉

Magdalena Gawenda
Gość

To nie typowy bronzer a bronzer z rozświetlaczem ;D z Yves Rocher, ;D czasem dostępny na promocji. A trzyma się skubany cały dzień ;D

Monusia
Gość
Monusia

Odkąd zmieniłam pielęgnacje moja cera wygląda zdrowo, czasem pojawi się jakaś niespodzianka więc zakryję korektorem lub kremem bb. A makijaż składa się teraz głównie z pomalowanych brwi, rzęs i ust 🙂

Lady
Gość
Lady

U mnie natomiast wygląda to tak: w dni, kiedy pracuję, a nie ma 30 stopni, to robię pełny makijaż, smoky eye itp. Latem oczywiście lżejszy, ale jakiś puder do zmatowienia, tusz, eyeliner i szminka zazwyczaj są 🙂 Coraz częściej kuszą mnie rzęsy 2d. zwłaszcza pod kątem urlopu. Dodam jeszcze, że lubię się malować, bardzo mnie to relaksuje i poprawia humor :))

Patrycja Kowalska |  Wypisana
Gość

Krem BB z filtrem to jest genialny wynalazek 😀

Klaudia Jaroszewska
Gość

gdy leciałam na Maltę, nie wzięłam ani jednego kosmetyku do makijażu 🙂

Yasminella
Gość

Robię dokładnie tak jak Ty! Przedłużam rzęsy i zabieram ze sobą tylko kilka produktów, a i tak zdarza mi się ich nie użyć 😉

Nihil Novi
Gość

Moje wakacje mają zwykle raczej miejski niż egzotyczny charakter, więc raczej problem wodospadów i żaru tropików mnie nie dotyczy. Poza tym make-up to moja pasja i właściwie korzystam z każdej okazji, żeby cokolwiek zmalować i poćwiczyć rękę. Także moja wakacyjna kosmetyczka jest niewiele mniejsza niż ta normalna – może trochę mniej cieni używam, a do ust wybieram prawie wyłącznie tinty. Ale coś tam być musi :D.

Zaczarowana - StylRoom.pl
Gość

I teraz pytanie, czy przedłużane rzęsy traktujemy już jak makijaż czy nie;)
Bo mi w sumie one wystarczają całkowicie 🙂

Angelika
Gość
Angelika

Czy ten krem BB z Dermedic jest z tych ciemnych czy raczej jasnych? Szukam właśnie czegoś z dobrą ochron, a mam cerę raczej jasną 😉

Anna Kolibaj
Gość
Anna Kolibaj

Ja lubię delikatny makijaż, bardziej podmalowanie rzęs, czy lekkie zatuszowanie niedoskonałości na twarzy. Mam na oku nawet fajną markę kosmetyków SOSU . Czy ktoś z was słyszał o niej? Fajne cienie , palety rozjaśniające, sztuczne rzęsy itp? Jestem ciekawa opinii?

Previous
Wierzysz w przypadki?
Makijaż na wakacjach… robić czy nie?