To ja, próbująca jednocześnie korzystać z uroków Korfu, kręcić vloga i stories dla Was. Dwa lata temu.
Całe życie próbuję mieć ciastko i zjeść ciastko i udowodnić autorowi wiersza (przesuń palcem w bok, by zobaczyć), że się mylił.
Ale dobrze wiem, że ma rację.
#aniamaluje #grecja #podróżemałeiduże #girlswhotravel #wybory #dezycje #morze #szczerze_pisząc #wspomnienia

To ja, próbująca jednocześnie korzystać...

I tak się żyje powoli na tej wsi. Identyfikuję się z tym człowiekiem najedzonym pitcom z dagraso.
Luz, chillera, utopia #aniamaluje #wieś #wakacje #odpoczynek #jestdobrze

I tak się żyje powoli...

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

10 sposobów, które pozwolą ci przetrwać upały

Upały jak przetrwać  aniamaluje

Jak przetrwać upały? Dotarło do nas okrutne wręcz ciepło i nic nie wskazuje na to, aby sytuacja miała się poprawić. Upalnych dni będzie coraz więcej! Nie każdy lubi gdy jest gorąco, a niektórzy bardzo cierpią 🙁

Miałam w życiu okazję przebywać w bardziej gorących miejscach i zaznać słońca w różnych warunkach. Wiem, jak smakuje upalne lato we Włoszech, jak jest w wilgotnej Tajlandii i na wyspie w Malezji. Poparzyło mnie słońce na Karaibach, a życiową energię wysysała ze mnie Sahara w Tunezji. W wielu z tych miejsc podpatrywałam jak z ciepłem radzą sobie lokalsi i mam kilka sprytnych sposobów na to, by przetrwać upały.To dobry moment, by się nimi podzielić 🙂

Jak przetrwać upały w mieszkaniu?

1. Wyrzuć dywan, zmocz podłogę

Nie żartuję. Widzieliście kiedyś włoską kamienicę? Chłodna podłoga z marmuru lub wyłożona kafelkami. Żadnych dywanów i dywaników. Nie bez powodu – wszystkie te chodniczki, puchate dywany i ozdobne dywaniki podnoszą temperaturę. Ja schowałam do pawlacza wszystko, na czym lubiłam postawić stopy zimą. Aby szybko schłodzić pomieszczenie, można też zmoczyć podłogę. Najlepiej ją umyć, ale ja po prostu psikam na nią wodą z butelki do zraszania kwiatów 😀

2. Nie otwieraj okien

To coś okrutnie ciężkiego dla mnie. Jeśli za oknem jest więcej niż jakieś 23 stopnie, nie ma sensu ich otwierać – tylko nagrzejesz mieszkanie. Opuszczamy rolety, zaciągamy zasłony i nie bawimy się nawet w uchylanie. Wywietrzyć można wczesnym rankiem lub w nocy, ja przy najgorszych upałach po prostu nie uchylam okna. No chyba, że chcesz zaprosić afrykańskie upały do sypialni, Twoja decyzja ;-). Nie wysypiam się bez uchylonego okna, ale w saunie jest jeszcze gorzej, więc staram się o tym pamiętać.

3. Koc termiczny w oknie uchroni przed nagrzaniem mieszkania

O tym sposobie dowiedziałam się od sąsiada, który wywiesił folię w oknie. Po prostu zapytałam go po co. Odbija światło i nie wpuszcza go do mieszkania. Należy przykleić koc termiczny po zewnętrznej stronie okna, srebrnym do słońca. Na dole macie przykład zastosowania koca termicznego u Moniki Kulińskiej z instagrama kulka85:

Jak widać, koc nie ogranicza widoczności, a pomaga przetrwać upały pozostawiając je za oknem. Jedyne na co trzeba uważać, to jego cena. Tutaj możecie zobaczyć, ile powinien kosztować koc termiczny. Niestety apteki liczą sobie kilka razy więcej. Jeśli masz do zabezpieczenia w ten sposób więcej okien – rozważ zakup online. Jesteś w stanie ogarnąć w ten sposób całe mieszkanie za dosłownie kilka, kilkanaście złotych.

4. Lód przy wentylatorze pomoże przetrwać upały

Jest to szalenie prosty sposób gdy w mieszkaniu jest gorąco. Na wysokości do której dociera podmuch wentylatora ustawiamy miseczkę z lodem, zamrożoną butelkę z wodą lub nawet opakowanie mrożonej zupy, którą i tak za godzinę będziemy gotować. W ten sposób wentylator zacznie rozprowadzać po wnętrzu schłodzone powietrze. Bardzo sprytny i skuteczny sposób. Niestety trzeba stosunkowo często wymieniać lód.

Jak przetrwać upały – generalne triki

Czerwona sukienka w kropki, red polka dot dress
Czerwona sukienka w kropki

5. “Cooling spots” na twoim ciele

Każdy z nas ma na ciele specjalne punkty, które pozwalają szybko schłodzić całe ciało. Te punkty to kark (na szyję z przodu nie polecam), nadgarstki, zgięcia łokci, pachwiny i kostki. Zdecydowanie najczęściej decyduję się na chłodzenie karku i nadgarstków. Aby to zrobić, potrzebujesz chłodnego kompresu żelowego z lodówki. Jeśli go nie masz – owiń w ściereczkę kostki lodu i przyłóż dokładnie w te miejsca. Gwarantuję, że od razu zrobi ci się chłodniej, a upały staną się bardziej znośne.

6. Zdejmij plecak, zdejmij stanik

Plecak jest zdecydowanie zdrowszy dla kręgosłupa od torebki, ale może nie potrzebujesz aż tyle ze sobą targać? Jeśli nie musisz przenosić wielu rzeczy, zostaw plecak w domu. Przepakuj się do małej torebki lub ekotorby. Plecak zostawia mokrą plamę na plecach i utrudnia wentylację.
To samo dotyczy stanika – dodatkowa warstwa gąbki to ryzyko odparzeń od pocących się piersi. Mam na blogu wpis o tym, co mi dało chodzenie bez stanika i polecam z całego serduszka, ale też nie chcę namawiać nieprzekonanych. Jeśli czujesz się lepiej z podtrzymaniem, rozważ proszę miękki stanik bez wypełnienia.

7. Naturalne ubrania

Pewnie nie każdy mi uwierzy, ale idealna na lato jest wełna. Jeśli nie len, wełna czy bawełna, ze sztucznych dobrze spisuje się wiskoza. Jest całkiem przewiewna. Czerwona sukienka w kropki w której podpieram ścianę kamienicy, choć śliczna, to w 100% z poliestru i spociłam się w niej jak świnia :(. Zdecydowanie polecam postawić na przewiewną sukienkę maxi , albo lekką kieckę w tym stylu. Sukienka ze zdjęcia jest z wiskozy i nie kosztuje miliona monet 🙂 I jeszcze jedna, bardzo ważna sprawa! Nie przejmuj się tym jak wyglądają Twoje nogi, brzuch i ile ważysz – załóż coś, w czym będzie ci wygodnie. Twoje ciało nie służy sprawianiu przechodniom estetycznej przyjemności, masz się czuć komfortowo! Nie rezygnuj ze swojego komfortu dla estetyki innych 🙂

Lekka sukienka z wiskozy na lato
Lekka sukienka

8. Wilgotne ubranie lub prześcieradło

To najlepszy sposób na zasypianie, gdy upały są naprawdę nieznośne. Ja np. nie potrafię zasnąć, gdy jest gorąco jak w piekarniku a uchylenie okna tylko pogarsza sytuację. Mam osobny tekst w którym opisuję metodę polegającą na przykryciu się wilgotnym prześcieradłem (np. wypranym i odwirowanym). Zdecydowanie jest to coś, co zmieniło moje życie. Można też założyć lekko wilgotną koszulkę.

9. Nawadnianie

Podczas upałów zapomnijmy o zasadzie dwóch litrów wody. Jeśli zaczyna Cię boleć głowa – napij się wody. Robisz się senny? Napij się wody. Ja akurat wszystkich zaskakuję pijąc gorącą herbatę latem, ale to naukowo sprawdzony sposób na schłodzenie ciała. Mózg w odpowiedzi na ciepło odebrane przez receptory na języku wysyła komendę schłodzenia organizmu. Mam na to badania opublikowane w Scandinavian Physiological Society :). Jeśli pijesz wodę, ekologicznie będzie korzystać z butelki z filtrem. Innym skutecznym rozwiązaniem będzie butelka termiczna, która potrafi utrzymać temperaturę wiele godzin.

10. Mgiełka!

Moja sekretna broń. Wiele kobiet korzysta z wody termalnej w sprayu, ale szczerze nie jestem jej wielką fanką. Zdecydowanie bardziej polecam mgiełki do twarzy i ciała. Moja ulubiona to mgiełka kokosowa, ale możesz użyć dowolnej. Zdarza mi się chodzić do parku z wodą w butelce do zraszania kwiatów :). Dodaję do niej zazwyczaj kilka kropli olejku eterycznego i robię sobie przyjemną atmosferę – bardzo pomaga gdy jest naprawdę gorąco.

No i na koniec, koniecznie pamiętajcie o kapeluszu albo czapce z daszkiem, gdy jest gorąco warto o siebie dbać i unikać wychodzenia pomiędzy 11 a 16 jeśli nie ma takiej konieczności. Jako freelancerka mam to szczęście, że mogę nieco przeorganizować swój dzień i pracować w blokach 5-11 a potem jeszcze 20-22, a za dnia siedzieć w klimatyzowanych pomieszczeniach i nie żałować sobie drzemek.
Będę też wdzięczna za wystawianie wody dla kotów i ptaków. Bardzo fajnym rozwiązaniem jest włożenie do zamrażarki miski z wodą i wystawienie takiej lodowej bryłki przed blok 🙂

Mam nadzieję, że wpis okazał się chociaż trochę pomocny! 🙂

Jak przetrwać upały
Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Vesper
Gość

Małe doprecyzowanie – wiskoza jest sztuczna, ale nie syntetyczna (jak poliester). Jest zrobiona z celulozy, czyli naturalnie występującego surowca. Ja uwielbiam ją na lato – jest przewiewna i chłodna w dotyku 😊

Dominika
Gość

Punkt 10, wersja ekonomiczna – spryskiwacz do kwiatków napełniony zwykłą wodą z kranu. Chodzę sobie po mieście i się psikam, jest wspaniale 👌

Magdalena
Gość
Magdalena

Kurcze że ja na to nigdy nie wpadłam 😀 dzięki za patent ♥

Natalia
Gość
Natalia

Jak przetrwać upały w mieszkaniu? 1. Wyrzuć dywan, zmocz podłogę- problem z głowy, nie posiadam w domu dywanów w ogóle, opcji z myciem podłogi nie traktuję jako dobrej bo mamy parkiet i mam wrażenie że jak umyję podłogę to jest jeszcze gorzej (bo mi woda paruje do góry i robi się duszno) 2. Nie otwieraj okien- otwieramy tylko w nocy bo inaczej byśmy się upiekli (mieszkamy na samej górze). Wcześniej bym nie pomyślała że to może mieć znaczenie, a jednak różnica jest znacznie odczuwalna. 3. Koc termiczny w oknie uchroni przed nagrzaniem mieszkania- używamy ale w samochodzie, bo w domu… Czytaj więcej »

Itscarolinee
Gość

Dobre haha

Lusia
Gość

W ciągu dnia u siebie w pokoju zamykam okno i odpuszczam roletę (a mam ciemną, co też jest plusem) i zostawiam. W nocy natomiast wyciągam kołdrę z poszewki i zostawiam samą poszewkę + mam obok głowy zimną wodę w butelce ;D Mam też takie ciuchy na lato, np. tak zwaną przeze mnie “firankę”, to znaczy, bluzka z samej koronki. Moim zdaniem pomaga. Buziaki :*

Justyna
Gość

Ja używam toniku oliwkowego z Ziaji 🙂 Jest z takim spryskiwaczem więc zawsze trzymam w lodówce i taki zimny biorę ze sobą, koniecznie metalowa butelkę na wodę (wrzucam do środka parę kostek lodu, cytryne i imbir). Cóż również jestem team gorące napoje gdy jest na dworze skwar. Bardzo przydatny wpis (punkty z kocem, podłoga zapamiętuje!!) ja polecam na noc po prostu spanie nago przy uchylonych oknach wszędzie 😉 A co do kompleksów o dziwo mieszkanie w dużym mieście (w porównaniu do mojej małej, rodzinnej mieścinki) powoli leczy mnie z moich nielubianych nóg oraz nosa.

Agata
Gość

Ja aktualnie planuje kupić taki stanik samonośny. Wciąż nie mogę się przekonać do chodzenia bez stanika 😁

Paulina
Gość

Dzięki za wszystkie porady. Całkiem zapomniałam o mgiełce, więc wrzucę ja do torebki. A dwa ten koc termiczny na okna to jest ekstra wyjście, szczególnie w blokach na wysokich piętrach.

Patrycja
Gość

Najgorsze jest to, że ludzie notorycznie kradną takie miseczki z wodą jakby były warte miliony.🙃
Muszę kiedyś spróbować wilgotnego koca na noc, ale jak na razie to była jedna noc kiedy było mi gorąco 😅

Sylwia
Gość

Zastanawiały mnie te srebrne okna, a tu proszę! 😀 Zamówiłam i czekam na moje koce 😀

Lottie
Gość

Zgadzam się ze wszystkim, poza stanikiem. U mnie chodzenie bez stanika w te upały, oznacza większe szanse na odparzenia pod piersiami.

Veronika
Gość

Fajny patent z tym kocem termicznym, akurat mam kilka takich 🙂 Ja lubię się ratować mini wiatraczkami, jeśli nie mam dostępu do takiego dużego 🙂

Natka
Gość
Natka

Ale patenty! Na połowę nawet bym nie wpadła 😃 Teraz zrobiło się u mnie trochę chłodniej, ale już teraz będę czujna i nie poddam się bez walki 😎😂

Olka
Gość

O tym sposobie z folią termiczną nie słyszałam. Całkiem fajna sprawa. Mam jedynie jedną wątpliwość co do chodzenia w mokrych rzeczach. Tak kiedyś sama tak robiłam. Tylko że wiadomo, że wilgoć mnoży bakterie. I np. kiedy nie wysuszymy rąk jest ich mnóstwo więcej niż wtedy kiedy są suche, ale brudne. Toteż bawiły mnie te instrukcje mycia rąk w podstawówkach, które zdarzało mi się widywać. A potem przeprowadzając sama taki eksperyment w laboratorium jednak stwierdziłam, że to ważne jak suszymy ręce. Już nie mówiąc o tym, że same mydło nie usuwa wszystkich bakterii, ale jakąś naturalną mikroflorę musimy mieć.

trackback

[…] Ania i jej 10 sposobów na przetrwanie upałów.  […]

Itscarolinee
Gość

Dzięki za podpowiedz

Paulina
Gość

Jestem bardzo zaskoczona tymi ciepłymi napojami, ale to tłumaczy dlaczego ludzie w Jordanii czy Indiach piją herbatę ciepłą 😀 folię na oknie już widziałam nieraz i też zastanawiałam się nad kwestią jaki sens ma otwieranie okien jeśli nie jesteś w stanie zrobić przeciągu 😛 teraz już wiem, że nie ma 🙂 Ja mimo wszystko polecam wiatraczek 😀

Anna
Gość

Dla mnie idealnym rozwiązaniem jest mgiełka. Woda termalna idealnie się nadaje do schodzenia skóry w upalne dni. 🙂

w trybie offline
Gość

Moja znajoma ma półrocznego maluszka – baldachim moczy w wodzie i wilgotny zakłada nad łóżeczko, gryzaczek wrzuca na trochę do lodówki 🙂 Maluszkom też jest gorąco a od ciała człowieka nagrzewają się jeszcze bardziej 🙂

Ja osobiście uwielbiam gorący okres ale wieczorami i nocą ratujemy się wentylatorem 🙂

emelka
Gość

teraz jest mnóstwo lepszych rozwiązań niż rolety. ja np. zdecydowałam się na markizy fakro i nie dość że w pomieszczeniu jest jaśniej to i chłodniej

Dietetyk Na Walizkach
Gość

Kilka tych patentów z powodzeniem stosuję, ale podsunęłaś mi parę nowych pomysłów 🙂

PoldekMisiak
Gość

a co to za śliczna dziewczyna na zdjęciu?:D

PoldekMisiak
Gość

co to za dziewczyna ładna na zdjęciu? 😀

Previous
Jak upiększyć swoje otoczenie i być z niego dumnym
10 sposobów, które pozwolą ci przetrwać upały