Moje najlulubieńsze zdjęcie zrobione, gdy myślałam, że już po zdjęciach i się odwróciłam. Jak zawsze!

Miałam ostatnio potężny kryzys życiowy zupełnie bez powodu. Okoliczności nadal są takie same, nic się nie zmieniło, ale kryzys minął. I myślę, że to całkiem normalne, mamy różne etapy w życiu i czasem człowiek ma ochotę zwinąć się w kulkę i płakać, a czasem tańczyć. Wyjątkowo zmieniłam podejście i zamiast za wszelką cenę próbować wyjść z tego dołka, zaczęłam obserwować swoje potrzeby i za nimi podążać. Godzina leżenia i myślenia o niczym, zamiast wstania rano? Okej! Comfort food w środku nocy? Proszę bardzo. Trzy godziny w wannie i czytanie bardzo głupiej książki? Oczywiście.
Zamiast za wszelką cenę próbować poprawić swój humor, płakałam gdy miałam ochotę i wkurzałam się, gdy miałam taką potrzebę. I ojeny, czasami dobrze jest jednak poddać się fali i po prostu się na niej unieść.

Zdjęcie; @patabloguje 
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis  #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka

Moje najlulubieńsze zdjęcie zrobione, gdy...

Te kropki przy mojej twarzy to komary.
Komary są najbardziej śmiercionośnymi zwierzętami na świecie. Zabijają więcej ludzi niż rekiny, tygrysy, czy jadowite węże. Roznoszą malarię, dengę i wirusa Zika. Drugim największym mordercą jest człowiek. Pomijając już fakt, że mordujemy w imię „Boga” „granic” „honoru” siebie nawzajem urządzając krwawe wojny, to jeszcze jesteśmy pasożytem eksploatującym ziemię ponad miarę.

Ludziom, którzy z oszczędności i dla widoków kupili domy na wsi, śmierdzi nagle rzepak i domagają się, aby rolnicy zaprzestali uprawy. Usuwamy budki lęgowe dla Jerzyków, chociaż krzywdy nikomu nie robią. A jakieś dzbany na Mokotowie wytruły staw, bo żaby im skrzeczały i „rechot był nie do zniesienia”. O tym, że sami osiedlili się koło stawu i to był ich wybór już nie pomyśleli.

Chciałabym, żeby takie piękne widoki wciąż istniały za 20, 50 i 100 lat. Ten mały pies trzęsie się z radości jak może wytarzać się w trawie. My też tacy byliśmy, ze spodniami wiecznie zielonymi od wtartej w nie przy upadku trawy🌱
Co się nam stało?

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #koszyk

Te kropki przy mojej twarzy...

Kiedyś miałam straszny ból tyłka o ludzi wychodzących na papierosa. Siedzenie długo w pomieszczeniu to dla mnie koszmar. Jak wychodzę z kina na powietrze, to czuję się jak ktoś, kto wyszedł z jaskini😅
O ile w gimnazjum i w liceum wychodziłam zawsze z palącymi znajomymi (sama nie palę) i praktycznie co przerwę byłam na powietrzu, o tyle później było z tym jakoś dziwniej.
W szkole to jedynie niektórzy nauczyciele brali mnie za palacza i patrzyli z pogardą.Ale jak uzasadnić wychodzenie gdy nie palisz?
Śmak, po prostu wychodziłam :D. A gdy ktoś mówił „ty palisz?” albo: „ale ty przecież nie palisz!” odpowiadałam „ale muszę się przewietrzyć”. I tyle! Nikt nie urwał mi głowy, nie krzyczał na mnie z powodu tych 5 minut co dwie godziny.

Zamiast pielęgnowania w sobie wkurzenia na innych, skupiłam się na sobie.
Wkurzało mnie za to poczucie, że pracując z ludźmi ktoś zawsze notuje skrzętnie w głowie jak często wychodzisz do toalety i unosi brew gdy odbierasz prywatny telefon. Nie czuję się dobrze w takiej atmosferze, jestem przerażona tym jak traktuje się pracowników w Polsce. Dlatego pracuję sobie jako freelancer na swoim.
Nigdy nie wyszło mi nic dobrego z tego pielęgnowania w głowie ukłucia „bo inni”.
I w ogóle to polecam książkę Helmuta Schoecka „Zawiść: źródło agresji, destrukcji i biedy”. Jest w niej masa socjologicznych ciekawostek i zrobiłam z niej całą masę notatek czytając za pierwszym razem. Bardzo otworzyła mi głowę!
#szczerze_pisząc #blogerka #czesc #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #kropki #sukienka #polkadots

Kiedyś miałam straszny ból tyłka...

Każdy czasami potrzebuje zmian, ja potrzebowałam takiej. Czuję się lekko i świeżo!
#aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily  #blogerka #włosy #zmiana #fryzura #polkadots #sukienka #kropki #haircut

Każdy czasami potrzebuje zmian, ja...

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję. Nawet nie fizycznie, to inny rodzaj zmęczenia. Zmęczenie mnogością decyzji do podjęcia i wyborów do dokonania. Zmęczenie ilością rzeczy, walczących każdego dnia o moją uwagę. 
Kiedyś nie rozumiałam ludzi latających na all inclusive, mówiących fryzjerowi „rób co chcesz” albo wybierających buty w pierwszym sklepie, bez porównania oferty w 10 innych. Dzisiaj rozumiem. 
Każdy czasami potrzebuje odpoczynku umysłowego.

#lavieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #darlingdaily #szczerze_pisząc #discoverunder50k

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję....

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj się więcej, wstawaj wcześniej, kładź się później.
Nie wiem jak wy, ale ja nie kupuję tego bullshitu. Mam pracę, którą uwielbiam - copywriterka daje mi mnóstwo satysfakcji, lubię poprawiać wyniki i czuć, że moja praca pomaga komuś zwiększyć sprzedaż albo zredukować czas spędzany na odpowiadaniu na pytania klientów, bo zgrabnie naskrobałam wyczerpujący opis. Ale też potrzebuję przerwy. Nie powinniśmy żyć w świecie, w którym pracujących ludzi często nie stać na samodzielne wynajęcia  mieszkania,  albo jedna wizyta u dentysty wpędza ich w długi. Jeden pełny etat powinien zapewniać pieniądze na godne życie.

Pamiętam jak kiedyś chciałam podkręcić kartę graficzną, by pograć w grę.
Pograłam. Chwilę.
Karta się spaliła.

Uczę się pracować mniej. Poleżeć brzuchem do góry. Zabrać książkę do parku. Odpoczywać. 
____
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj...

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg , bo są krzywe. najkrótsze sukienki jakie nosiłam były za kolano. No i głównie wybierałam spodnie.
To było głupie, wyrosłam z tego.
Ale wiele moich koleżanek wciąż jest na tym etapie. Nie założą latem szortów bo mają nogi: za blade, za chude, za grube, z cellulitem na który na pewno wszyscy będą patrzeć, z siniakami, pajączkami albo wuj wie co jeszcze. 
Kobietom zdarza się też odmówić spontanicznego wyjścia na basen czy nad jezioro, bo się nie wydepilowały.

Hmm, chodziłam ostatnio w krótkich sukienkach, chociaż nóg nie goliłam dwa tygodnie. Zazwyczaj co niedzielę sięgam po depilator, ale jakoś jedna mi wyleciała, a w kolejną jak miałam czas na ogarnianie siebie, to zrobiła się trzecia w nocy. Nie chciałam budzić sąsiadów bo depilator chodzi jak kosiarka.
Rok temu zrobiło mi się słabo i zaliczyłam glebę. Najpierw chodziłam z dwoma dorodnymi strupami na kolanach, potem z białymi śladami po nich. I też chodziłam w krótkich sukienkach, walić to. Może ze dwa razy jakiś Janusz skomentował, że chyba był awans w pracy, ale kto rządzi moim życiem, ja, czy strach przed spojrzeniami Januszy?😉 Nieważne jak wyglądają Twoje nogi, masz prawo chodzić w czym tylko chcesz. Czy masz 45 kg czy 145, czy nogi blade czy opalone, gładkie czy owłosione, paznokcie pomalowane czy nie. Nieważne, czy masz siniaki, pajączki, strupa, mnóstwo bąbli od komarów czy cellulit. To Twoje ciało.
Rób z nim co zechcesz! 🤗

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #wbutachbrilu

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg...

Kocham lato. Sporo rzeczy w nim mnie wkurza - komary i nagrzany beton, bo wycinka drzew pod nowy parking. Ale więcej zachwyca.
Zieleń. Polne kwiatki. Rumianek. Że kwitnie czarny bez, a syrop z bzu to najlepszy dodatek do lemoniady na świecie. Że rosną maki. I dmuchawce aż się proszą o zdmuchnięcie. Można nosić zwiewne sukienki. Najlepszy strój świata, majtki, sukienka, klapki i jesteś gotowa. Że można poczytać książkę w cieniu pod drzewem. Objadać się lodami i mówić, że to dla ochłody. Chodzić do kina plenerowego. Siedzieć nad Wisłą. Zajadać się mizerią. Albo truskawkami. 
Lada moment stanieje fasolka, i będę ją z lubością polewać bułką tartą na maśle. Przy obecnych cenach masła to będzie droższe niż kawałek schabu, ale to dla mnie smak lata. Tak samo jak kalafior.
Za co Ty kochasz lato? Tylko dobre rzeczy!
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Kocham lato. Sporo rzeczy w...

Widzicie to białe pudełko na zdjęciu? Zrobiłam sobie w Tunezji małą symulację i nie spakowałam kosmetyków. Kupiłam je na lotnisku i wcale nie wydałam na to ogromnej kwoty - ja zapłaciłam taniej niż w sieciowych drogeriach. Dużo taniej za porządny zestaw - róż, maskara, pomada do brwi i rozświetlacz zapłaciłam 113 zł zamiast rynkowej ceny 310. Chodźcie na bloga zobaczyć jak to zrobiłam ;) Rozwiewam tam też  kilka mitów związanych z podróżowaniem, w które zadziwiająco często ludzie wierzą oraz mam dla Was super zniżkę - 20% na zakupy w @aelia_duty_free_polska - idealna okazja by kupić taniej swój ulubiony podkład albo perfumy.

#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia #podróże #rabat #zakupy #kosmetyki #podróżemałeiduże #wakacje #sukienka #lato #girlsborntotravel #travelgirl 
Post we współpracy z @aelia_duty_free_polska 
Zdjęcie; @adriandmoch

Widzicie to białe pudełko na...

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków, kupiłam kilka przepysznych rzeczy. #szparagi i #pomidory (czekoladowe, moje ulubione!) skropione oliwą i przykre boczkiem pieką się właśnie w piekarniku. Z awokado zrobię przepyszne guacamole, które zjem z gruzińskim puri (na zdjęciu w papierowej torbie, do mojego woreczka na pieczywo się nie mieści). Jestem bardzo dumna z tych zakupów, bo dało się #bezplastiku i #zerowaste, chociaż kobiałka prawie mi się rozpadła w drodze ;). Ale jestem też przerażona kierunkiem, w którym zmierzamy. Ja miałam ogromny komfort, że mogłam czasowo pozwolić sobie na zakupy na bazarku. Że miałam też taki bazarek w rozsądnej odległości. Że nie byłam po pracy obładowana własnymi siatami, służbowym laptopem, na którym zabieram pracę do domu i torebką wypchaną pudełkiem w którym noszę lunch i butelką termiczną, więc miałam wolną rękę na kobiałkę. Że mam tyle przestrzeni w głowie, by dowiedzieć się trochę więcej o środowisku i działać, a nie zaprzątam myśli kalkulowaniem z którym rachunkiem bezpieczniej się spóźnić - czy lepiej mieć zaległości za prąd czy za telefon, bo akurat musiałam wydać pilnie na dentystę a nie miałam poduszki finansowej.
Ale i tak zaraz przyjdzie tu ktoś, kto nie pozwoli mi stawiać swoich małych kroczków i palcem wytknie 3 plastry boczku na szparagach albo zakup awokado, bo do jego produkcji zużywa się dużo wody.
Myślę, że z excela jasno wychodzi, że światu bardziej przyda się 100 osób ograniczających złe nawyki o 50%, niż 3 będące w 95% eko, ale osłabiające morale innych gdy tylko wdrożą jakąś mąłą zmianę.
#zakupy #eko #próbuję #szczerze_pisząc #aniamaluje #vintage #jedzenie #czystamicha

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków,...

Zdrowe shoty – przepisy na moje ulubione

healthy shots
Włosi się nie rozdrabniają i zamiast sączyć długo latte macchiato, wypijają na szybko espresso. Polacy na weselach piją zazwyczaj wódkę, bo wchodzi szybciej niż driny, a ja nie umiem się odnaleźć ani tu ani tam. Nie jestem fanką ani wódki, ani kawy, ale idea shotów bardzo  do mnie przemawia. Dajmy sobie po mordach i załatwmy sprawę szybko ale skutecznie. Dlatego lubię z rana strzelić sobie porządnego shota. Zdrowego shota.
Dla czepialskich w tym miejscu uwaga – ilekroć piszę Włosi, Polacy czy Marsjanie, nie mam na myśli wszystkich Włochów, Polaków i Marsjan, tylko pewne uproszczenie 😉
healthy shots
Idea zdrowego shota polega na tym, że dostarczasz sobie coś bardzo zdrowego w skondensowanej formie. To jak zastrzyk domięśniowy. Moje ulubione to shot buraczany, imbirowy i pokrzywowy i takie też właśnie strzeliłam sobie w dniu, w którym postanowiłam przygotować taki post. Cyknęłam na szybko zdjęcia i przystępuję do podzielenia się bardzo prostymi przepisami 🙂
sok z pokrzywy

Shot z pokrzywy

Najprostszy na świecie jest shot z pokrzywy. To jak popularny polski drink wódka z szklanką. Nalewasz sobie 50 ml soku z pokrzywy i gotowe! Tak, nie żartuję. Smakuje jak metalowy pręt, ale o to chodzi – sok z pokrzywy ma w sobie mnóstwo łatwo przyswajalnego żelaza i piję go z powodu nawrotu anemii. Już raz pomógł mi się jej całkowicie pozbyć, a należę do tych osób, które cierpią na okrutne bóle brzucha po tabletkach z żelazem.
Napisałam zresztą o tym tekst, więc nie będę się rozdrabniać, zainteresowanych odsyłam do wpisu 

Jak naturalnie pozbyłam się ostrej anemii

Na co działa shot z pokrzywy? Dodaje energii,  ma działanie krwiotwórcze i jest dobry na nerki. Oprócz masy witamin (A, B2, C, E, K) ma też sporo żelaza, magnezu, krzemu i wapnia. Samo zdrowie!
beetroot juice shot

Shot z buraka


Nie jestem fanką tego smaku, ale z tego co widzę – buraka z przerwami piję od 2013 roku.  Przetestowałam wiele form w których występuje i najbardziej lubię sobie z rana strzelić gotowego buraczanego shota z apteki (dowolnej marki) albo moją wielką miłość czyli zakwas z buraków. Można też kupić kiszony sok z buraka
Na co? Sok z buraka to mnóstwo kwasu foliowego (również bardzo potrzebny do tworzenia krwi). Kwas foliowy jest także niezbędny do produkcji serotoniny, nazywanej hormonem szczęścia. Powiedzmy więc, że pijąc wykrzywiam mordkę, ale potem ją cieszę 😉
ginger root shot


Shot z imbiru

Mój ze zdjęcia jest nieco blady i wygląda kiepsko, ale na taki miałam ochotę.
Mój ulubiony przepis na imbirowy shot to pół kieliszka cytryny i reszta soku z imbiru. Niestety sok z imbiru jest trudno dostępny, więc często kombinuję inaczej, np. ścieram trochę imbiru na malutkiej tarce, albo robię sobie shota z ciepłej wody, miodu i sypkiego imbiru. 
Na co działa imbirowy shot? Na odporność, podkręcenie metabolizmu i szybszą rekonwalescencję. To również super napój po intensywnym treningu.
Uwaga, sok z imbiru jest mega mocny, nie odważyłabym się pić go inaczej niż w postaci shota. Jeśli masz wyciskarkę wolnoobrotową to spokojnie dasz radę wycisnąć go samodzielnie. Wystarczy tylko dobrze obrać imbir, wbrew pozorom jest bardzo soczysty!
ginger root







O imbirze też miałam już przyjemność pisać na łamach tego bloga. To mój numer jeden jeśli chodzi o zdrowotne produkty 🙂 więcej w tekście po co jeść imbir.

Psst! można też kupić gotowe imbirowe shoty, ale osobiście uważam że ich cena ma się nijak do stosunkowo tanich składników i używam tylko w sytuacjach awaryjnych.

W zależności od sezonu i aktualnych niedoborów czy też innych potrzeb organizmu – decyduję się na różne shoty. Dlatego chętnie podzielę się z Wami kilkoma innymi recepturami

zdrowe shoty

Shot na przemianę materii:

– sok z połowy cytryny
– sok z imbiru
– szczypta pieprzu cayenne (kapsaicyna)
– szczypta zwykłego pieprzu (piperyna pomaga kapsaicynie się wchłonąć).

Ten shot to recepta na płaski brzuch i niniejszym ją sobie wypisuję, bo się spasłam.

Shot przeciwzapalny i przeciwbólowy (na bóle mięśni)

– 2 łyżeczki ciepłej wody
– łyżeczka soku z imbiru / pół łyżeczki startego / duża szczypta mielonego*
– łyżeczka kurkumy
– szczypta pieprzu (pieprz pomaga wchłaniać się kurkuminie)
– sok z cytryny do dopełnienia
* jeśli nie używasz soku z imbiru, daj trochę więcej wody. Można też posłodzić miodem, shot ma mocny smak


zdrowe shoty przepisy
Shoty jak to shoty – nie są jakieś turbo smaczne, po prostu pijesz szybko i po bólu. Nie jest to jednak wybitnie okropny smak i na pewno o wiele lepszy niż okropne syropy i zawiesiny które trzeba łykać gdy człowiek już się rozchoruje. 
Polecam zacząć dzień właśnie takim porządnym shotem. Ah, jeszcze jedno – imbirowy shot stawia na nogi jak podwójne espresso. Polecam!
healthy shots
Jeśli tu jesteś, to może spodoba Ci się wpis o 10 bagatelizowanych rzeczach, które warto robić by ciągle nie chorować. Kiedy ostatnio wyprałeś szalik w 90 stopniach? No właśnie, szoruj poczytać! 🙂




Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania

13
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
Weronika LaryszaniamalujeJolaGosiabrygida lewalska Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jola
Gość

Muszę swój imbir urozmaicić. Już od dawna piję rano szklankę wody z kawałkiem startego imbiru.

aniamaluje
Gość

Bardzo rozsądnie robisz 😉

Gosia
Gość
Gosia

Podoba mi się ten pomysł, tez muszę przygotować jakieś szoty, bo zima idzie, a u mnie z dietą cienkawo…

brygida lewalska
Gość
brygida lewalska

Bierzesz te shoty na czczo?

Zuzanna Marcinkowska
Gość
Zuzanna Marcinkowska

W którejś książce o zdrowych bakteriach jelitowych (nie pamiętam w której) wyczytałam, że są bakterie jelitowe, które się żywią żelazem. O bakteriach jedzących żelazo słyszałam już wcześniej (na wikipedii “Bakterie żelazowe”), ale te jelitowe potrafią bytować w człowieku. Taki człowiek zaczyna mieć anemię, więc uzupełnia sobie to żelazo preparatami, jedzeniem. A te bakterie wtedy tylko się jeszcze bardziej namnażają i człowiek jeszcze bardziej wpada w anemię, a lekarze załamują ręce, że dany egzemplarz w ogóle nie przyswaja preparatów żelazowych! Piszesz, że cierpisz na bóle brzucha po preparatach z żelazem. Być może to jest właśnie ten efekt. Namnażają się jak szalone… Czytaj więcej »

Monika Fabiańska
Gość
Monika Fabiańska

Aniu, dlaczego do wyciskarki trzeba obrać imbir – nie wystarczy po prostu umyć? 🙂

Karolina
Gość
Karolina

ja imbir dodaje przecisniety przez praske do czosnku 😀

Żaba
Gość
Żaba

Też zaopatrzyłam się w sok z pokrzywy. Co do smaku- spodziewałam się bardziej metalicznego takiego bardziej jak krew a mi przypomina suszone figi (albo daktyle w każdym razie nie pręt). Ale to może mój jakiś taki.

Mam pytanie- czy absolutnie konieczne jest trzymanie go w lodówce? Ja siebie znam, jak będzie w lodówce to o nim zapomnę, muszę mieć na widoku…

annann
Gość
annann

najpierw oglądałam filmik o zdrowotnych shotach u nisiaxx, a teraz Ty napisałas, wiec to jakis znak 😀 osobiscie najlepsze sa te z imbirem, ale dorzuce do tego chyba jeszcze kurkume, by jeszcze lepiej podkrecic zdrowie no i urode :p swietny jest to sposob jka komus nie chce sie bawic w picie zdrowotnych szklanek, a tu shot i po sprawie. dzieki 🙂

Karolina
Gość
Karolina

Nie wiem czy to tylko u mnie, ale nie widać przepisów na shot z buraka i imbiru 🙁

Weronika Larysz
Gość
Weronika Larysz

Czy takie szoty można pić na czczo? 🤔

Hanna Kubacka
Gość
Hanna Kubacka

Nienawidzę imbiru, ale odkąd zaczęłam pracować w sklepie zarazki mnie atakują z podwójną siłą. Ta zima jak na razie wygląda słabo, bo od 3 tygodni meczy mnie uporczywy katar i chyba jutro pójdę do sklepu za twoją radą szukać tego wstręciucha 🙂

Ania Kalemba
Gość

Ale supcio! Muszę wypróbować! 😉 Ja zaczynam dzień od wody z cytryną, ale to chyba za mało 🙂

Previous
Black friday – wielka ściema, czy jednak warto?
Zdrowe shoty – przepisy na moje ulubione