Aktualizacja włosów : październik 2012 + nowy kolor

Kto po wczorajszym wpisie spodziewał się rewolucji na mojej głowie będzie zawiedziony – padło na orzechowy brąz. Potrzebowałam jakiejś zmiany, ale chyba niezbyt drastycznej, wyrównałam kolor i jestem zadowolona.
   Może wydawać się, że nie zmieniło się prawie nic, ale ja czuję różnicę. A to najważniejsze 🙂

Końce mi się spuszyły, ale to po suszarce, bo nie chciałam się kłaść spać z mokrymi włosami 🙂

  Sama farba – Joanna Naturia w kolorze Orzechowy brąz kosztowała 6,50 zł. Kupiłam dwie i zdziwiłam się, bo spokojnie starczyła jedna. Nie mam  żadnych prześwitów ani nic takiego 🙂 Moja mama ma boba i na pokrycie włosów jedna jej ledwo starcza. Nie ogarniam 😀

<- Różnica
Niby nic, ale ja czuję się jak nowo narodzona. Potrzebowałam tego!

Nie zauważyłam zniszczenia włosów i jestem pozytywnie zaskoczona efektem.  Co prawda nie pachnie jak “henna” z Venity ale da się wytrzymać. Mam nadzieję, że nie zacznie się teraz masowe wypadanie! 
Miałam nie stosować już chemicznych farb, ale po hennach mam przesuszone końce a moje naturalne włosy robią się ciemniejsze, ale w taki brzydki sposób.
W końcu to włosy są dla mnie,  a nie ja dla włosów! 



Znowu podcinałam trochę końce, więc wydaje się, przyrost stoi w miejscu, ale wcale tak nie jest 🙂
__________________________

Nadine podsunęła mi pomysł, żeby była możliwość dopisywania się do moich wyzwań. Jestem za, ale nie chcę nikogo zmuszać/tagować. Prz każdym wyzwaniu będzie teraz instrukcja jak to zrobić (już dodałam ją do starszych wyzwań). Można też sobie zrobić zakładkę na blogu i zbierać “odznaki” za wypełniony tydzień 🙂


Ten wpis został opublikowany automatycznie.

Uściski, Ania

Podziel się

34
Dodaj komentarz

avatar
22 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyinRudzienka's mindblogAniamalujeD z e s isauria80 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Luthienn
Gość

Widać różnicę 🙂 Ładny kolor 🙂 i masz rację – "włosy są dla mnie, a nie ja dla włosów", dlatego ja planuję zrobić średni chłodny blond, bo zawsze taki chciałam 😀

Angel-a
Gość

Bardzo ładny kolor:) Taki jak na opakowaniu:))
Masz racje włosy są dla Ciebie, nie na odwrót:))

Anna,
Gość

takze lubie farby z tej serii 🙂 uzywam chlodnego blondu i wloski wygladaja po farbowanie super, wcale nie sa specjalnie zniszczone 🙂

okami
Gość

Różnica jest, i to przyzwoita 🙂 Ja powolutku zmieniam kolor na coraz jaśniejszy (od 4, przez 5 i ostatnio 6) i chociaż zmiana jest bardzo subtelna, to ją zauważam i jestem zadowolona 😀

Invierno Beauty
Gość

Bardzo ładny kolorek 🙂

malawredota
Gość

widać zmianę, ładny kolorek 🙂

roxi
Gość

bardzo ładnie wyszedł ! 🙂

Everything Girly
Gość

Jak ja Ci zazdroszczę tych długaśnych włosów! 😉

kudels
Gość

ładnie wyszło 🙂 czasem jedno farbnięcie, podcięcie może tak wiele zmienić w naszym nastroju 🙂

Remedy
Gość

Dla niektórych może różnica jest minimalna, ale ja ją dostrzegam :)Mi potrzeba 2 opakowania tej farby 😀 I widzisz jak się Aniu złożyło ja dziś kupiłam farbę do włosów również brązową 🙂 Z rudym są same problemy, bo kolor bez rozjaśniania nie wyjdzie taki jaki chcę, poza tym farba wypłukuje się baardzo szybko, a ratowanie się venitą czy szamponetkami to również zbyt krótkotrwałe rozwiązanie. Tak więc jak resztki venity mi się wypłuczą to również czeka mnie farbowanie 🙂 I muszę się pochwalić, że kupiłam dziś Calcium Pantothenicum 🙂 Mam nadzieję, że po 2 opakowaniach jakieś efekty będą 🙂

Fashiontainment
Gość

Kiedyś namiętnie farbowałam tymi farbami włosy – niestety mają jeden minus – mimo wszystko niszczą je okropnie. Oczywiście po jednym farbowaniu nie będzie tego widać – ale osobiście nie używałabym jej przy każdym farbowaniu. Chociaż kuszą paletą barw jaka maja w ofercie no i ceną!!! Ale trzeba pamiętać, że coś za coś…

eve
Gość

Teraz sa chyba troche ciemniejsze 🙂

Balbina Ogryzek
Gość

Dokładnie, masz rację, piękne włosy mają być dla Ciebie, masz się po prostu z nich cieszyć.

Na początku mojej pielęgnacji trzymałam się sztywno reguł, by tylko nie zrobić im krzywdy. Nie były wtedy moją ozdobą. Teraz nie jestem już tak restrykcyjna, czasem prostuje włosy, czasem używam lakieru. Zdecydowanie lepiej się czuję, gdy moje włosy ładnie wyglądają. 🙂

outside-glass
Gość

Używałam tej farby i byłam naprawdę bardzo zadowolona 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Podetnij końcówki na 3-4 cm i w ogóle będzie bosko ;D

thedarksideoflight
Gość

Mam straszny sentyment do farb Joanny – to były moje pierwsze farby w życiu 😉 W liceum moim ulubieńcem był głęboki burgund 🙂
Co do projektu, wczoraj zakończyłam tydzień bez zakupów i mam pytanie z serii głupich – zostawić linka pod postem ogłaszającym tydzień bez zakupów czy pod tym podsumowującym ? 😉

sauria80
Gość

kupuję tą farbę od dawna, polecam kasztanowy brąz 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

o matko boska, jakie masz zniszczone i sianowate włosy, szok! ;o zrób coś z końcówkami, najlepiej obetnij te włosy conajmniej z połowę długości, bo tak zniszczone włosy wcale nie są ozdobą, co z tego że długie. lepiej mieć krótsze a zdrowo wyglądające.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witam. Powiedz mi jaki mialas wczesniej kolor wlosow jaka farba je farbowalas 😀 Baaaardzo mi sie podoba 😀 I widac roznice 😀 kupilam sobie taka sama farbe ale narazie sie wstrzymam z farbowaniem i czekam na Twoja odpowiedz 🙂 Pozdrawiam.

D z e s i
Gość

Kolor bardzo ładny , ale z dłuższym malowaniem zapewniam , że niszczy włosy stają się one sztuczne w dotyku i sztywne! Nie malowałam nią nigdy włosów ale moja przyjaciółka namiętnie ją stosuje i niestety to bardzo widać ( maluje już włosy nią od ok 2 lat) do tego jak we wcześniejszych komentarzach pisano wypłukuje się z włosów na dodatek nierównomiernie, moim zdaniem lepiej zmienić farbę ponieważ masz bardzo ładne i długie włosy i szkoda było by ich niszczyć! 🙂 pozdrawiam.

inRudzienka's mindblog
Gość

też używalam farb Natura ze względu na kolor, ale strasznie mi wlosy zniszczyły i wlosy poplatane byly! Pozdrawiam noworocznie i zapraszam na konkurs!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

polecam z Joanny Mrożny brąz-pierwszy chłodny odcień jaki udało mi się osiagnąć farbą!