Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga - łatwiej tak powiedzieć niż zastanowić się, dlaczego ktoś taki jest i jak mu pomóc, prawda?
👉🏻 duszą mnie golfy, wysokie stójki, szaliki - jest mi w nich fizycznie niedobrze
👉🏻 zdjęcie stanika to największa ulga na świecie - dopiero od roku przestałam się zmuszać do noszenia
👉🏻 nieustannie obijam się o futryny, drzwi, stoły i szafy
👉🏻 zdarza mi się spaść z krzesła. Tak po prostu
👉🏻 na samą myśl o karuzeli mam ochotę zwymiotować 👉🏻 nienawidzę gdy ktoś mnie dotyka bez pozwolenia
👉🏻 chodzę bez skarpet, bo nie rozumiem sensu skarpet. Skarpety są dla mnie jak obcierający but dla innych 👉🏻 to samo z biżuterią - nie noszę pętli na szyi, więc nie noszę pierścionków
👉🏻 mogę jeść pyszne ciasto albo wyśmienitego kotleta, ale jak natrafię na jakąś grudkę albo „żyłę” - mam fizycznie odruch wymiotny. Nie jestem księżniczką, moje ciało to odrzuca 👉🏻 mogę nie polubić człowieka tylko dlatego, że odbieram uścisk jego ręki jako nieprzyjemny. Istnieją dla mnie ludzie, których nazywam w swojej głowie „obślizgłymi”

Jeśli masz tak jak ja i czujesz się z tego powodu dziwnie - nie obniżaj poczucia swojej własnej wartości z tego powodu. Może tak jak ja - masz po prostu zaburzenia integracji sensorycznej. Twój mózg trochę inaczej odbiera bodźce. Ja mam nadwrażliwość dotykową, są osoby wybitnie nadwrażliwe na światło albo hałas. 
Za to lubią mnie wszystkie pieski i kotki, bo nigdy nie próbuję egoistycznie głaskać ich dla swojej przyjemności na siłę. 
Nie jest też prawdą, że nie lubię dotyku. Lubię. Po prostu nie każdy i nie od każdego.

Obejrzyjcie stories, a ja solidaryzuję się z każdym, któremu rodzice kupili w ramach niespodzianki bilet do wesołego miasteczka (skończyło wie wymiotowaniem), wciskali w golfy, skarpetki, zabraniali chodzić boso albo robili dramę, że ubierasz się dziwnie albo koszulka jest dawno do wyrzucenia.
Dla kogoś z nadwrażliwością dotykową to jak wycie przez megafon wprost do ucha kogoś, komu chce się spać.

Przypinam relacje o zaburzeniach integracji sensorycznej (SI) i polecam poczytać po angielsku pod hasłem „sensory procesing disorder” (SPD). #aniamaluje #szczerze_pisząc #spd #si #dziecko #kot #kotek

Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga -...

Na blogu 5 seriali które polecam. Okrutnie żałuję, że odpaliłam trzeci sezon #lacasadepapel 😭 Drugi sezon kończył kompletną historię a trzeci zostawił mnie z zaciekawieniem, co stanie się dalej. Efekt Zeigarnik, powód, dla którego zawsze czekam aż wyjdą wszystkie tomy książki by nie zaprzątać umysłu niedomkniętą sprawą... do dziś nie wybaczyłam Murakamiemu zakończenia roku 1Q84 i scenarzystom LOST nierozwiązanych zagadek :( ciekawi jakie seriale polecam? Sru na bloga 💥 #aniamaluje #seriale #nogi #sushi #pycha #netflix #serial #domzpapieru

Na blogu 5 seriali które...

Uczę się opierdalanka bez moralniaka. #Hamaczek to najlepsza rzecz ♥️
Pięknie, słonecznie, nie za gorąco. Czasami fajnie uciec na chwilę z Warszawy.
Przymierzam się do montażu hamaka w mieszkaniu. Ktoś ma? Jakieś wskazówki? Marzy mi się na jesienne wieczory. Albo czasami do spania.
Jak byłam dzieciaczkiem, to dziadek bujał mnie w hamaku całymi dniami. Uwielbiałam tak zasypiać, miedzy dwiema średnio okazałymi wiśniami. 
#szczerze_pisząc #piątek #piąteczek #weekend #relaks #hammock #hamak #lato #summervibes #sukienka #sierpień

Uczę się opierdalanka bez moralniaka....

Jak sobie pomyślę w jakim nastroju byłam ze 3 miesiące temu, to aż nie mogę uwierzyć. Dużo zmian!
💥Np.uczę się odpoczywać bez poczucia winy. Co prawda nie mam pojęcia jak ludzie połykają sezon serialu w jeden dzień, ale hello, ja jestem dziewczyną, która unikała seriali w ogóle,bo konsumują za dużo czasu. To jest dla mnie ogromny postęp! Obejrzenie 3 odcinków jednego dnia to dla mnie wciąż wydarzenie :)
💥Szanuję bardziej swój czas i przestrzeń. Wciąż w mojej naturze leży troszczenie się o innych, ale nie mam wyrzutów sumienia gdy komuś odmawiam przysługi. A jeśli ktoś próbuje we mnie je wywołać, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie muszę.
💥Przestałam nadmiernie przepraszać za bałagan, staram się trochę ogarnąć z wierzchu, ale jak ktoś do mnie wbija to raczej mnie zna i wie czego się spodziewać. Herbatę dostanie w czystym kubku, ale na podłodze zastanie plamę ze smoothie które blendowałam 5 dni temu. Bardziej lubię nie sprzątać niż mieć posprzątane. Kobieta na którą nigdy nie powiem „babcia” prasowała nawet majtki i skarpetki, więc  ten cały dom ułożony w kosteczkę kojarzy mi się okrutnie źle.
💥Wydaję pieniądze na swoje przyjemności. Np. roślinki. Wiem, że begonia nie jest mi niezbędna ani potrzebna, nie jest to książka ani nic ważnego, ale sprawia mi frajdę
💥częściej piekę ciasta, połowa nie wychodzi😅 ale lubię to robić 💥wyciszam ludzi piszących upierdliwe wiadomości w stylu „czym zastąpić pomidory w pomidorowej”, bo szkoda mi czasu.
💥prawie w ogóle nie jem sklepowych słodyczy i mięsa, ale jak mi się zachce to wsuwam bez wyrzutów sumienia. Ostatnio robiłam schabowe. Rzadko kiedy robię, bo nie lubię hałasować (mój eks sąsiad z rodzinnych stron to wielbiciel nieustannych remontów, #najgorzej) a ja nie chcę nawalać tłuczkiem, ale że za ścianą remont, to bez różnicy że postukam mocno. 💥 Nie wyrzucam sobie, że moje dwa ebooki wciąż w toku i więcej o nich myślę niż je piszę
Myślę, że więcej osób z późnego kapitalizmu i wychowanych w duchu „nudzisz się? Zaraz znajdę ci zajęcie” zmaga się z tym poczuciem, że trzeba być produktywnym aby być wartościowym. 
Nie trzeba
#szczerze_pisząc #aniamaluje #crazyplantlady #urbanjungle #zamioculcas #redlips

Jak sobie pomyślę w jakim...

W byciu dorosłą najfajniejsze jest robienie tych wszystkich rzeczy, których nie było wolno za dzieciaka. Kruszenie w łóżku, spanko w niedzielę do oporu (bez Ania wstawaj, bo jedziemy na zakupy/do kościoła/do babci). Chodzenie boso po domu. Jedzenie nachosów z dipem serowym w wannie, chociaż „w łazience się nie je”. W ogóle długie leżenie w wannie. Jedzenie czasami obiadu na śniadanie, a czasami niejedzenie obiadu wcale, bo się np. nie ma ochoty.

#Niedziela #śniadanie #breakfast #breakfastinbed 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

W byciu dorosłą najfajniejsze jest...

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż czyściłam buty na mokro i wciąż są mokre 🤣 to czuję się ładnie. I mam takie małe spostrzeżenie, że rzadko kiedy jesteśmy zadowoleni ze swoich ciał i narzekamy a to na nogi, a to na cycki, cerę, włosy, a zawsze jest ktoś, dla kogo to na co narzekamy jest w głowie w szufladce „goalz”. Ja całe życie narzekałam na nogi, koleżanka na swoje kręcone włosy. I obie się zawsze dziwiłyśmy na każde „ile ja bym dała za takie...”.
Co w sobie lubisz najbardziej?♥️
Wymień jedną rzecz, ale tym razem tylko odnośnie ciała🥰

#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #party #małaczarna #littleblackdress #sukienka

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż...

My latest #secondhand jewel💎
Na zdjęciu #sukienka - zdobycz z lumpeksu w Łodzi, a ja mam codzienne pytanie - nie kryję, na potrzeby filmu na youtube.
Mówienie do nauczyciela w liceum „profesorze”. Za, przeciw, anegdoty, opinie, luźne przemyślenia.
Scenariusz tego co jutro nagram już mam, ale może zapomniałam o jakimś aspekcie? Leave you thoughts!🤗
#thrifted #lumpeks 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #piwonie #peonies #różowaśroda

My latest #secondhand jewel💎 Na...

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała się na odwagę by zagadać do chłopaka, który zawsze jeździł tym samym autobusem co ona. Nigdy nie było dobrego momentu, zawsze było - jutro, następnym razem.
No i pewnego dnia przestał jeździć. Tak zupełnie, bez ostrzeżenia. Myślała, że może się rozchorował, albo odwołali mu zajęcia, ale minął tydzień, potem drugi a on nadal nie wsiadał  i tyle go widziała. Nie znała nawet imienia by go jakoś odszukać.
Nie zliczę ile rzeczy ja przegapiłam, bo „zrobię to jutro”. Od zebrania się by iść na pocztę i odebrać list polecony, przed upływem terminu, aż po gorsze rzeczy. 
Za każdym razem gdy organizuję jakiś konkurs, dostaję kilka zgłoszeń po terminie. Dlaczego? Bo też odkładacie wszystko na jutro, zamiast działać TU i TERAZ! 
A jak nie teraz, to kiedy?
Podoba mi się ta filozofia życiowa i dlatego wszędzie noszę ze sobą swojego małego Canona Zoemini S, który drukuje zdjęcia od razu. Teraz, już.
I właśnie teraz możecie wygrać jeden z dwóch takich ślicznych aparatów natychmiastowych, konkurs na profilu @CanonPolska trwa do końca lipca.
If not now, when?
Lub w polskiej wersji - jutro będzie...
Podpowiedź mam na sobie 🧥😜
#LiveAndCreate #ZachowajChwile #CanonZoemini 
___________________________________________________
#konkurs #blogerka #szpilki #rozwojosobisty  #cytaty  #inspiracje #cytatdnia #quote #quoteoftheday  #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #classicstyle #womenwithstyle #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily 
Post we współpracy z marką Canon

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała...

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję chwili zupełnie dla siebie. Kiedyś miałam z tym straszny problem, myślałam, że zawsze potrzebuję POWODU. Wiecie, czegoś takiego, co będzie godną wymówką gdy ktoś będzie chciał do mnie wpaść albo gdzieś mnie wyciągnąć. Miałam poczucie, że odmowa z niewystarczająco godnego powodu to coś niemiłego. Na szczęście mi przeszło. Wprowadzenie zasady, że #niedziela jest dniem dla mnie i o mnie  było jedną z fajniejszych rzeczy, na jakie kiedykolwiek wpadłam.
W moim życiu jest dużo różnych ludzi i to jest super, ale też trochę potrzebuję takiego dystansu i krótkiego odpoczynku od wszystkich. Takiego uczucia jak powrót z wyjazdu, gdy wchodzisz do mieszkania i nagle uświadamiasz sobie jak dobrze jest usiąść na własnym kibelku i jak dobrze jest spać we własnym łóżku. Bez tych wyjazdów jakoś to tak nie cieszy.
#crazyplantlady #szczerze_pisząc #wakacje #gwadelupa #karaiby #podróże #podróżemałeiduże #guadeloupe #asertywność #meday #sunday #sundayz #sundayfundays #collar #kolnierzyk #sukienka #roślinki #dżungla #aniamaluje

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję...

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska - 2x #mango🥭 po złotówce - 2 zł, 4 #banany 🍌2 zł, #szpinak 🥬 (pęczek?)- 1,40 zł, 2 x #papryka z koszyka 3 zł/kg  i #ogórek 🥒- razem 2,50 z. Razem 7,90 zł. Ale byłam wybredna. Marysia z @makemyplace potrafi za 10 zł kupić mnóstwo dobroci. Zasada? Na zupę nadadzą się bardzo dojrzałe pomidory, a jeśli awokado po złotówce będzie tak dojrzałe, że nada się tylko 3/4, to wciąż jest nieprzyzwoicie tanie awokado, które by się zmarnowało. Polak marnuje statystycznie 235 kg jedzenia rocznie😢
Jak można prosto ograniczyć marnowanie jedzenia?
👉🏻 planuj posiłki, zrób sobie raz w tyg. dzień gotowania z resztek. Zupa? Zapiekanka makaronowa, a może omlet? 👉🏻 kupuj tylko tyle ile zjesz, a jak nie dasz rady - podziel się z sąsiadką albo zanieś do jadłodzielni
👉🏻 korzystanie z jadłodzielni to żaden wstyd! Jeśli czegoś potrzebujesz - weź, to jedzenie normalnie by się zmarnowało
👉🏻kupuj samotne banany, bo ludzie wolą jak jest kiść i się marnują 🍌
👉🏻 z lekko suchego chleba wychodzą super zapiekanki albo grzanki, a suche bułki można wysuszyć na bułkę tartą
👉🏻 istnieją na fejsie grupy dot. freeganizmu (sama jestem na warszawskiej) gdzie ludzie ogłaszają, gdy mają do rozdania np. jedzenie z wesela. Warto korzystać w obie strony🤗
Gdy mówiłam o wolnostojących lodówkach w ramach jadłodzielni, kilka osób pisało, że w czasach studenckich bardzo by się to przydało, ale trochę wstyd...
Otóż jadłodzielnie są często wolnostojące, samoobsługowe i 24/7 👉🏻brać to żaden wstyd, wstyd to jedzenie marnować.
Jeśli jesteś studentem albo masz mało hajsu, polecam zakupy na Hali Mirowskiej (albo targu) przed zamknięciem można zgarnąć obtłuczone jabłka czy pomidory za darmola. Albo uśmiech.
Dzisiaj widziałam skrzynkę darmowych mocno dojrzałych bananów, w sam raz na chlebek bananowy.
Owoce na smoothie nie muszą być super jędrne, pieczone warzywa albo zupa też nie wymagają najświeższych.
🥰możecie pisać  w komentarzach swoje sposoby na to, by nie marnować jedzenia ;)
#kupujeniemarnuje #kupuję #warzywa #owoce #lesswaste #zerowastepolska #zerowaste #groceries #grocery #healthyfood #freeganism #veggies #omnomnom #pycha #jedzonko

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska...

Nocleg w Kuala Lumpur – z basenem na dachu i w cenie na którą Cię stać

Jak za 16 zł można spać w luksusowym apartamentowcu z basenem na dachu.

Rozmawiałam o tym w cukierni z dziewczynami z mojego ulubionego bloga podróżniczego – Almost Paradise
O tym, że podczas podróży nie warto myśleć stereotypowo.
Z Tajlandii do Malezji można dostać się drogą morską albo lądową. Długo, niewygodnie i drogo. A przynajmniej -dłużej, mniej wygodnie i drożej niż samolotem.
Z Phuket do Kuala da się polecieć za 70 zł. Z Bangkoku ciut drożej, ale wciąż w granicach 120 zł bez promocji – na luzie. Z pełnym bagażem.
A przecież autobus wydaje się na chłopski rozum tańszym wyborem.
Podobnie jak z backpackerami uważającymi, że tylko hostele.
Za każdym razem warto pozbyć się przedzałożeń i szukać opcji wszelkiego rodzaju.
Będąc w Bangkoku zakochałam się w mieszkaniu w bardzo wysokim budynku i Sky barach. Widok na śpiącą metropolię zapierał dech w piersiach.
Trzy miesiące później wynajęłam na chwilę mieszkanie z takim widokiem. I to wcale nie była szansa jedna na milion. 
Jeśli chodzi o nocleg w podróży, to wystarczy mi wygodne miejsce do spania, chociaż materac też ujdzie. Lokalizacja ważniejsza od wygód. Gdy jedzenie jest tanie (a w Kuala Lumpur jest) kuchnia nie jest mi niezbędna. Woda i internet i jest super.
Nasze mieszkanie było trochę brudne (w sensie niepozamiatane a nie że karaluchy) i nie było herbaty, cukru, kawy itp, ale poza tym było IDEALNE.
Niestety, właściciel już go nie wynajmuje. Było tam siedem miejsc noclegowych a całość kosztowała 112 zł. Gdyby była nas siódemka, koszt doby wyniósłby 16 zł. Była trójka, więc wyszło 37, ale hej – w tej cenie były hostele!
Kuala Lumpur to piękne miasto, jedno z moich ulubionych ever, więc poświęcę mu kilka tekstów, ale teraz instrukcja dla wszystkich wybierających się do stolicy Malezji.
Tak, to ceny doby. Interesuje Cię Chowkit i dokładnie ten rejon. Znajduje się tam wielki apartamentowiec Regalia Residence. Z siłownią, basenami, kortem do squasha i basenem na dachu. 
wybierasz co tylko chcesz, tutaj wyszukałam miejsca dla Ciebie (klik)
Znalazłam mieszkanie w którym wychodzi mniej niż 30 zł na głowę
Jeśli korzystasz z airbnb po raz pierwszy, łap powitalną zniżkę w wysokości 100 zł  (a tutaj zebrałam inne tego typu okazje – klik).
Na miejscu albo spotkasz się z właścicielem, albo poda Ci hasło dla recepcjonisty, który czeka na parterze. Wpiszesz się do księgi gości i tyle.
Mieszkania są przestronne i nowoczesne, jednak wiele osób kupiło je typowo pod Airbnb i wynajmuje turystom, więc wystrój jest dość podstawowy. 
Najważniejszy dla Ciebie jest basen na dachu. Z widokiem na KLCC – zapierającym dech w piersiach za dnia i w nocy.
 Wiem, że te buty nie pasują, ale były wygodne 😀 Pozdrawiam hejterkę, która napisała mi że wyglądam jak rumuńska prostytutka, przepraszam,że mam ciało xD
 Gdzie jest haczyk? Nigdzie 😉 Aby wejść na basen trzeba wyjść na dziedziniec (Regalia to kilka wież) i skierować się do zewnętrznej windy. Nie dostanie się tam nikt, kto nie ma karty. U góry siedzi ochroniarz z księgą, do której musisz wpisać godzinę, numer mieszkania i powód wizyty na basenie. Dziwne, ale z zasadami nie ma co dyskutować :). I już! Infinity pool z widokiem na Kuala do Twojej pełnej dyspozycji. 
 Dziedziniec
 Malezja to kraj muzułmański, ale nie ma żadnych obaw – w basenie możesz spokojnie pływać w europejskim stroju 🙂 Muzułmanki wybierały inny basen na terenie kompleksu, chyba same czuły się niekomfortowo. Ludzie w Malezji są mili i pomocni a Kuala Lumpur jest nowoczesnym miastem.
Jeśli masz wątpliwości jak wyglądana dane miejsce – sprawdź po lokalizacji na instagramie – tam lądują najbardziej aktualne zdjęcia.
Tutaj pod hasłem Regalia Residence
Dojazd do KLCC (centrum): bus za ok 1,20 zł
Uber – gdy byliśmy obowiązywała promocja do 4km za 99sek (mniej niż 99 groszy). Warto kupić malezyjską kartę SIM.
Postaram się zamieścić wpis o rzeczach, które warto wiedzieć przed odwiedzeniem Kuala Lumpur.
Jeśli masz lot z przesiadką w Kuala – rozważ plan pozwalający na zahaczenie o to miasto przynajmniej na dwa dni. Zdecydowanie warto 🙂
Wpis zamieszczam na liczne prośby, w razie problemów ze znalezieniem noclegu – bardzo chętnie pomogę, poproszę tylko o priv na instagramie 🙂

Powiązane wpisy:
Jak szukam tanich lotów?

Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania

22
Dodaj komentarz

avatar
20 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
18 Comment authors
aniamalujePaula LiftMartynaJustyna Barańskadagafox Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
90ty
Gość

To jest siła podróżowania w grupie, koszty zawsze się lepiej rozkładają na kilka osób, dzięki czemu transport i zakwaterowanie można ogarnąć znacznie taniej, niż w pojedynkę.

Hania z HAART.pl
Gość

Właśnie jestem w tym budynku 😁 W basenie na 37 piętrze spotkaliśmy wiele Muzułmanek, ale rzeczywiście w “dolnym” jest ich więcej. Pozdrawiam ☺️

Justyna Barańska
Gość
Justyna Barańska

A ja chyba nie umiem korzystać z airbnb i mnie do siebie zraziło. Dwa lata temu szukałam noclegu na sylwestra w Polsce, w górach. Podałam ilość osób, datę i wyskoczylo cos jak ‘szybka rezerwacja’? Kliknelam,zamiast 1500 zl pobralo 1700(ale ok przewalutowanie bo nie placi sie w zlotowkach), po czym po kilku godzinach napisala do mnie wlascicielka ze domek jest zajety, na konto wrocilo 1500zl i pozostal niesmak…

Martyna
Gość
Martyna

O tak, Kuala Lumpur jest niesamowite 🙂 nam się udało spać w podobnym miejscu z basenem za darmo z couchsurfingu.

Paula Lift
Gość

cudowne miejsce 😉

Natalia T
Gość

świetny wpis! aż mam ochotę szukac lotów i noclegu, ale niestety wolnego sobie szybko nie znajde 😀

Kosmetolog Marta
Gość

Nie znam się na rumuńskich prostytutkach ale jeśli one wyglądają tak jak Ty na tym zdjęciu to ja też chciałabym tak wyglądać 😀
Uwielbiam hejterów, u mnie to jeszcze dochodzi do tego inwigilacja 😉

Socjomatka
Gość
Socjomatka

Absolutely love it! Świetna Robota Ania! Szukaj dalej takich okazji, to na pewno wrócę szybciej do Azji!

Akasza
Gość

Masakra, ten basen jest cudowny. Myślałam o jakimś wyjeździe do gdzieś na wakacje i z niecierpliwością czekam na więcej wpisów podróżniczych 😀
Ehehehehehehehe
prostytutka
skisłam 😀

dagafox
Gość

No i spowodowałaś że zamarzyła mi się podróż do Kuala Lumpur<3 ten basen to strzał w dziesiątkę! Jeśli będę odwiedzać to miejsce, to Twoje rady na pewno się przydadzą, aż sobie zapiszę linka 😀

mona
Gość
mona

A czy na airbnb można podać numer karty w euro? Widzę, że sam przelew nie wystarczy. Szkoda.

Milena M
Gość

świetne zdjęcia 🙂

AnnaMaria
Gość

Ta szklana ściana od basenu jest szklana też pod wodą?

Kosmetyko Fanki
Gość

Powód wizyty w basenie hmmm 😀 Pojechała bym tam, a figurę masz idealną! <3

Kamila
Gość

Nie przejmuj się chociaż hejterami, oni mają zbyt nudne życie by coś w swoim życiu robić i wolą wszystkich dookoła oczerniać. Dziękuję za podobanie tej strony można znaleźć wiele tanich noclegów, ale mam pytanie czy na tej stronie są zapewnione loty czy trzeba szukać na własną rękę? 🙂

Gosia
Gość
Gosia

Basen wygląda super 😀 trochę się boję jechać do Azji, no i póki co wolę podróżować po Europie, ale kiedyś się na pewno wybiorę. Teraz poza tematem. Odświeżyłam sobie Twój wpis o “Nie jesteś byle kim” i zauważyłam, że na jednym ze zdjęć masz obcisłą spódnicę do kolana. Wygląda, jakby była z rozciągliwego materiału. Czy ona Ci się nie podciąga podczas chodzenia? Bo ja tak mam z każdą tego typu i nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak, czy z tymi spódnicami. Wkurza mnie to, bo kupuję nowy ciuch, a po chwili okazuje się, że jest do… Czytaj więcej »

Aga
Gość
Aga

Jeśli kiedyś wybiorę się do Malezji (a na pewno tak będzie!) to po tym poście nie będę chciała się zatrzymywać w żadnym innym miejscu 😀 cudowne zdjęcia!

Animalistka
Gość

Nie przypuszczałam, że tam jest aż tak tanio! Minusem jest trochę to, że sam lot do Azji jest dość drogi, co podwyższa koszta podróży. Ale na miejscu za to możemy żyć jak paniska nawet ze studenckim budżetem. 😀

aniamaluje
Gość

Można znaleźć loty poniżej 2k w dwie strony 🙂

Rozalia Fashion
Gość

BAJKA <3

aniamaluje
Gość

Czułam się dokładnie jak w bajce 🙂

Nihil Novi
Gość

Czyli dla chcącego nic trudnego 😀 Swoją drogą – o wiele bardziej lubię Twoją wersję prostytutki, niż przymus zasłaniania ciała i chowania się przed ludźmi. Ale co kraj, to obyczaj… Ważne, że nie miałaś z tego powodu większych nieprzyjemności.

Previous
Śliwki w boczku – prosta przekąska i orgazm z finałem w ustach
Nocleg w Kuala Lumpur – z basenem na dachu i w cenie na którą Cię stać