To ja, próbująca jednocześnie korzystać z uroków Korfu, kręcić vloga i stories dla Was. Dwa lata temu.
Całe życie próbuję mieć ciastko i zjeść ciastko i udowodnić autorowi wiersza (przesuń palcem w bok, by zobaczyć), że się mylił.
Ale dobrze wiem, że ma rację.
#aniamaluje #grecja #podróżemałeiduże #girlswhotravel #wybory #dezycje #morze #szczerze_pisząc #wspomnienia

To ja, próbująca jednocześnie korzystać...

I tak się żyje powoli na tej wsi. Identyfikuję się z tym człowiekiem najedzonym pitcom z dagraso.
Luz, chillera, utopia #aniamaluje #wieś #wakacje #odpoczynek #jestdobrze

I tak się żyje powoli...

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

Niebezpieczny brokat i dlaczego Polki sterylizują się za granicą [TYGODNIK]

Ostatnio rozmawiałam z kimś o braku potrzeby instytucjonalizowania swoich wierzeń. Jakoś tak samo wyszło, od dyń i Halloween aż do tematu strachu “no dobra, ale co potem?”. Nie mam tego strachu, cytuając Freddiego – When i’m dead who cares? I don’t!

I tak samo myślę, że bardzo dużo czasu poświęcamy na rozważania dotyczące życia po życiu. Nie wiem czy jest coś dalej, martwi mnie tylko, że trzeba wydać jakieś cebuliony na pochówek. Mi to wisi, najchętniej dałabym się pociąć do celów medycznych a resztę do utylizacji, ale i tak trzeba pochować zmarłego, taki kraj.

Mówiłam już, że wkręciła mi się ostatnio Cher? Mam babską grupę na fejsie, co jakiś czas pojawia się post zrozpaczonej dziewczyny, załamanej po zakończonym związku. Nie mogę przestać słyszeć w swojej głowie Cher śpiewającej

Do you believe in life after love?

Serio, pochylcie się nad tym wersem, bo jest genialny! Życie po miłości to chyba trudniejsza sprawa niż życie po śmierci. Bo jest mi przykro, gdy widzę kogoś cierpiącego, ale jestem niemal pewna, że powieli schemat i wyląduje w relacji, która skończy się tak samo. Pracuję właśnie nad zestawieniem książek, które każda kobieta powinna przeczytać. Jeśli używam brzydkiego słowa na “p” jakim jest “powinna”, to znaczy, że serio coś jest na rzeczy. Nie cierpię tego słowa!

Puściłam sobie w tle jakąś playlistę starych hitów i właśnie słyszę ” I’ve had the time of my life”. Oh Thorze, tak bardzo tak! Nie lubię podróżować w sezonie bo jest tłoczno, drogo i w ogóle nie w moim stylu, ale teraz jest czas mojego życia. Nie wiem czy istnieje życie po podróżach na wschód, ale podróżo, och podróżo

You’re the one thing
I can’t get enough of
So I’ll tell you something
This could be love

Odessa tak bardzo bardzo mnie urzekła, że zaczęłam się uczyć rosyjskiego by pozwiedzać w przyszłości mniej turystyczne zakątki i to, co poza miastem. Znaczy, nie jestem kretynką, wiem, że Rosja to najeźdźca, ale tym językiem mówi więcej ludzi a ja mam apetyt powtórzyć wyjazd na wiosnę i zahaczyć o Mołdawię. Słyszałam, że najmniej odwiedzany kraj na świecie. Brzmi jak wyzwanie😎.

Moja miłość do Ukrainy jest niezrozumiała dla wielu osób, ale jest w tym kraju coś, co po prostu uwielbiam. Atmosfera, kuchnia, taka dzikość, której potrzebuje moje serce. Tego życia na własne ryzyko, bez zasad, bez BHP, Sanepidu, HACCP i ABCD :).

Jestem znowu w swoim podróżniczym szale. Ledwo wróciłam, już oczywiście mam bilety w kolejne miejsce. Tym razem Budapeszt! Po Budapeszcie następna podróż. Krótkie odstępy czasowe zmuszają mnie do przeorganizowania sobie czasu i naparzania pracką teraz, by nie pracować w podróży. Kocham freelance za to, że nie jestem ograniczona do 20 dni urlopu, ale nie jest tak różowo jak się wydaje. W odstępach między jednym wyjazdem a drugim pracuję za dwie osoby :). Mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni i będę pracować mniej. Dzisiaj mam dzień naparzania szkiców tekstów na bloga, jutro dzień robienia materiałów na youtube. W pozostałe dni muszę się wyrobić z copywriterką. Nie jest łatwo, ale nagroda jaką są podróże jest tego warta!

Bo czy ja mówiłam, że jestem mistrzynią podejmowania nieopłacalnych decyzji, ale podyktowanych odruchem serca? Pewnie dlatego nagrywam filmy o prawach ucznia, zamiast klikalnych story time. Ale w ogóle mi to nie przeszkadza, kocham pomagać w ten sposób. Zakładając bloga chciałam tworzyć treści dla “młodszej siebie”. Takie, których sama kiedyś szukałam i potrzebowałam. Nawet nie wiecie jaka to frajda i satysfakcja, gdy moje materiały okazują się pomocne!

Z taką właśnie satysfakcją ostatnio zamieściłam film o tym, co robić, gdy nauczyciel nie tłumaczy, albo tłumaczy źle.

Istnieje też wersja tekstowa na blogu: Co robić, gdy nauczyciel nie tłumaczy?

To jest też coś, do czego jakiś czas temu dorosłam. Moją ambicją nie jest więcej czytelników i odsłon bloga, tylko tworzenie bardziej przydatnych treści.

Co ciekawego w sieci?

Przede wszystkim chciałabym odświeżyć swój tekst o tym, jak podejmować decyzje. Jest tam kilka cennych wskazówek, bez pierdololo i lania wody, konkret!

Po drugie, zachęcić to tego, by głosować w wyborach! To super ważne i nie ma, że to, że tamto! Zachęcam do dopisania się do spisu wyborców, jeśli chcesz głosować w mieście w którym mieszkasz, ale nie jesteś zameldowany. Za granicą też można oddać swój głos. To bardzo, bardzo ważne!

Na innych stronach też ważne i potrzebne rzeczy:

Filozofia dla Januszy – moje nowe odkrycie, cudowny blog, polecam bardzo! Czemu Platon zamknąłby Youtube? Czy Sokrates zdałby do następnej klasy? Czy zabiłbyś małego Adolfa Hitlera?

Julia z bloga Joulenka uszyła sobie kiedyś suknię ślubną. Sama. Piękną. Podzieliła się tym, ile kosztuje samodzielnie uszycie sukni ślubnej. Jest plan, jest kosztorys, są popełnione błędy: https://www.joulenka.pl/szycie-sukni-slubnej-praktyce-plan-dzialan-czas-koszty/

Najdziwniejsze rzeczy znalezione w sklepach ze starociami. U góry przykład: https://www.demilked.com/lucky-thrift-store-finds/

Czy ja jestem normalna? – podobno od tego zdania kobiety często zaczynają swoją wizytę u seksuolożki. Co sprawia, że myślą o sobie jak o nienormalnych osobach? – Dlaczego kobiety pytają seksuologa czy są normalne http://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,25078725,dlaczego-kobiety-pytaja-seksuologa-czy-sa-normalne-fragment.html

Joaquin Phoenix to jest geniusz, wielbię good roli w Gladiatorze, ale zwiastun Jokera wbił mnie w fotel. Ten film trzeba zobaczyć!

W Polsce sterylizacja kobiet jest nielegalna, dlatego Polki wyjeżdżają podwiązywać sobie jajniki za granicę. Tutaj tekst o tym zjawisku https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1768232,1,polki-wyjezdzaja-z-kraju-by-poddac-sie-sterylizacji.read

Z kolei nasze wojsko wymyśliło sobie zasady jaki kolor mogą mieć żołnierki… https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/cienie-szminki-i-sztuczne-rzesy-czym-zajmuje-sie-dowodca-pulku-rozpoznawczego/l9752wk

No i na koniec ważna ciekawostka – brokat jest nie tylko groźny dla środowiska, ale też zdrowia: https://www.dbajowzrok.pl/2019/08/25/brokat-grozny-dla-oczu-i-srodowiska/

Jeśli masz kliknąć w jeden link, niech to będzie ten.

Uściski!

Tak tak, ja sama mam czasem wrażenie, że mój blog istnieje tylko po to, aby przemycać tu cytaty i utwory Freddiego.

Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paulette
Gość

i znowu mnóstwo otwartych kart, uwielbiam tygodniki ❤❤❤

Paulina
Gość

“Do you believe in life after love” -zaspiewalam to w myslach. Uwielbiam ją. Z tym brokatem to mnie zaciekawilas chociaż ja od dawna nie używam. Na wybory idę, nie ma innej opcji

Natalia
Gość

Podobał mi się ten tygodnik😀 dzięki za linki

Ola
Gość

Przy okazji brokatu warto wspomnieć jeszcze o mice, niedawno dowiedziałam się, że surowiec ten wydobywany jest w Indiach przez dzieci w warunkach wyzysku :(. Szkoda, że blogerki makijażowe zachwycają się ciągle nowymi rozświetlaczami, zamiast nagłośnić problem i wywrzeć presję na producentów kosmetyków.

Karola
Gość

Ha, jak to napisać, żeby zostać dobrze zrozumianą..? Mieszkam na stałe za granicą i z tego powodu nie zamierzam brać udziału w wyborach. Nie interesuję się szczegółowo sytuacją polityczno-społeczno-gospodarczą Polski, ot, tyle co przeczytam przypadkiem w internecie, np. na Twoim blogu, na instagramie itp. Nie wrócę do Polski, bo nie mam po co. Z tego powodu nie czuję żeby wybory parlamentarne mnie dotyczyły. Czuję wewnętrzny sprzeciw na myśl o głosowaniu skoro wybierałabym opcję nie dla siebie, a dla Polaków w Polsce. Nie wiem jak to jaśniej wytłumaczyć. Po prostu nie czuję, że osoba mieszkająca latami za granicą i niezwiązana z… Czytaj więcej »

Imię*
Gość

Dziękuje Ci za tygodnik, bardzo lubię go czytać. Artykuł o brokacie wbił mnie w fotel!

Kinga
Gość

Dziękuje Ci za tygodnik, bardzo lubię go czytać. Artykuł o brokacie wbił mnie w fotel!

Lisek65
Gość

Nielegalność sterylizacji sama w sobie jest nielegalną. Artykuł prawny, który nawiązuje do okaleczania miejsc intymnych i wpływania na płodność kobiety, jednocześnie dotyczy mężczyzn. W Polsce działają kliniki wykonujące wazektomie. Poza tym kodeks karny nie może dotyczyć działań podjętych za zgodą pacjenta! Jest to naruszenie naszej wolności jako człowieka i należy to nagłośnić!

Karolina
Gość

Jeżeli chodzi o nie udane zwazki polecam podcast “ja i moje przyjaciółki idiotki”. Dla mnie jest świetny słucham czesto z mężem:) otwiera oczy i pokazuje, że kazdy moze źle zalookowac swoje uczucia. Porusza powazne tematy ale w zabawny sposób:) no nie umiem jakos ciekawie tego opisac! ale moze ktos inny tez slucha I cos od siebie doda:)

EvaSilvaren
Gość

Czekam na zestawienie książek z niecierpliwością 🤗 dziękuję za pomocne treści, fajnie że nie idziesz na łatwiznę chociaż jako inteligentna osoba na pewno znasz wiele sposobów na tworzenie klikbejtowych treści 👍

Zofka Filozofka
Gość

Ten blog Filozofia dla Januszy jest świetny! Jako Zofka Filozofka chętnie będę tam zaglądać ;).

Beata
Gość

Ja dorzucę moje doświadczenia jeśli chodzi o pracę na etacie i podróże – bo jak nie freelance, to korpo też daje taką okazję. Nie mówię tu nawet o delegacjach, ale praca zdalna jest już dość popularna w naszym kraju. Oczywiście wiele zależy od przełożonego, firmy i działu, ale można wieść podobny tryb życia do tego na freelansie 🙂 Różnica jest taka, że po prostu trzeba o tym kogoś poinformować i trzymać się świętych deadline’ów, natomiast skąd i kiedy się to zrobi – to już można się dogadać. Wiadomo, nie zawsze i nie jest to do końca samowolka, ale całkiem niezła… Czytaj więcej »

Karolina
Gość

Cześć Aniu, dzięki za tygodnik- uwielbiam je 😀 Co do sterylizacji…jaki masz stosunek do bezdzietności z wyboru? Słowo stosunek nie do końca jest adekwatne ale nie wiedziałam jak ująć to inaczej. Temat ostatnio dość popularny i przyznam mi bliski. Jesteśmy w tym samym wieku więc siłą rzeczy lubię poznawać Twój światopogląd. Może miałabyś ochotę poruszyć ten temat w aspekcie presji jaką wywiera społeczeństwo i rodzinia na kobiety ”kiedy” ”najwyższa pora” ”tylko te podróże w głowie” i moje ulubione ”pomyśl o życiu” no i wszystkim znana groźna szklanka na starość- oczywiście nie zakładam że ta sprawa jest bliska Tobie więc jeśli… Czytaj więcej »

z-dusza.pl
Gość

Uwielbiam Twoje tygodniki. Dzięki nim poznaję tyle ciekawych rzeczy, tyle inspiracji. Nie wiem, jak Ty dajesz rade dotrzeć do tych wszystkich rzeczy przy takim nadmiarze pracy. Ale dzięki Ci za to! 😉

Klaudia
Gość

Przeczytałam chłopakowi (Ukraińcowi) ten fragment o BHP, sanepidzie itd. ten uśmiech na jego twarzy mówił wszystko 😀

Previous
Do Odessy! Dlaczego warto i jak to zorganizować
Niebezpieczny brokat i dlaczego Polki sterylizują się za granicą [TYGODNIK]