30 dni do lepszego życia – ćwiczenie 2, ZRÓB TO WRESZCIE!

Cześć! Mam nadzieję, że cały czas bierzesz udział w wyzwaniu i już od trzech dni pracujesz nad sprawnością swojego mózgu :). Dzisiaj pora na zadanie, które pomoże Ci uporządkować trochę życie. 

Może Ci się to wydać banalne, ale mózg uwielbia domykanie. Spraw, projektów, czegokolwiek. Uczucie sfinalizowania jakiegoś zadania jest przyjemne i oczyszczające, bo nagle masz poczucie „spokojnej głowy”. Ta dręcząca myśl przestaje kołatać się gdzieś z tyłu czaszki ;).
Wie o tym każdy, kto w ramach studiów miał choćby jeden podstawowy przedmiot dotyczący psychologii, a i ja kiedyś spłodziłam na temat efektu Zeigarnik cały, obszerny tekst.

Jak łatwiej się skupić i wyeliminować rozpraszacze? Psychologiczna sztuczka, której wstyd nie znać*

Podczas wyzwania chciałabym abyś postarał się podomykać jak najwięcej ciągnących się za Tobą spraw, oraz… zaczął realizować długo odkładane pomysły.
Ja swoje wyzwanie cisnę razem z Wami, tylko jestem kilka dni do przodu 🙂 I jest w tym moc!
Co można “domknąć”?
1. Wykonać długo odwlekane badania. Np. krwi (jeśli masz przed tym strach, zerknij na tekst – jak pozbyć się strachu przed pobieraniem krwi)
2. Iść na przegląd do dentysty. Znam mało osób, które robią to bez powodów!
3. Oddać książki do biblioteki.
4. Zlikwidować niepotrzebny telefon stacjonarny/inną usługę
5. Sprzedać zbędne przedmioty (w ten sposób wystartowałam z Vinted!)
to mogą być ubrania, książki itp.
Ponieważ łatwiej jest się zmotywować wspólnie, po pięć kolejnych pomysłów zapraszam na naszą grupę “Kreatywne dziewczyny od Ani“. Pod postem dotyczącym drugiego zadania chwalimy się tym, co w końcu udało nam się zrealizować.
Motto tego punktu – zrobione jest lepsze niż doskonałe.
Spódniczka ze zdjęcia jest niedostępna, ale masa w moim stylu tutaj
Pierwsze ćwiczenie znajdziesz tutaj:
a całość pod hashtagiem wyzwanie30dni
efektami chwalimy się na grupie
Buziak!



Bądź na bieżąco! 

  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

p.p1 {margin: 0.0px 0.0px 0.0px 0.0px; font: 12.0px ‘Helvetica Neue’; color: #454545; min-height: 14.0px}
p.p2 {margin: 0.0px 0.0px 0.0px 0.0px; font: 12.0px ‘Helvetica Neue’; color: #454545}

0 0 vote
Article Rating
Uściski, Ania
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
mariola mazur
2 lat temu

Ja w końcu uporządkowałam zdjęcia na dysku nawet te sprzed kilku lat i dałam do wywołania.Przymierzam się też do sprzedaży książek, bo przestało mnie bawić takie zbieractwo, ale wciąż jeszcze wiele punktów do zrealizowania przede mną ☺

Madexa
3 lat temu

o tak, świtny pomysł! Ja naszczęscie mam juz pomaturalne wakacje i już od ponad dwóch tygodni zaczęłam realizować punkty z mojej listy “Do zrobienia po maturze” a w tym między innymi: porządek w szafie i wysprzedanie starych rzeczy; założenie bloga kulinarnego oraz kupno nowego aparatu aby móc robić zdjęcia podczas szalonych podróży stopem z moim mężyczną <3

Ania
Ania
3 lat temu

Pobrac krew,pojsc do dentysty, oddac ksiazki do bilbio i zamknac konto bankowe-moja lista “To do” od….. trzech miesiecy 🙈🙈🙈🙈 wstyd…. musze to w koncu zrobic, Twoj wpis jest znakiem zebym nie zwlekala. (Glupio mi bedzie iść do blioteki ale cóż.. mogłam to zrobić w terminie 😀 )

Klaudia Jaroszewska
3 lat temu

ja w końcu się spięłam i przejrzałam rzeczy. ale śmieci się znalazło!w końcu oddycham z ulgą – więcej miejsca w pokoju 😉

aniahuasca
3 lat temu

Shiet, nie zdawałam sobie sprawy z ilości zalegających spraw, dopóki wszystkiego nie rozpisałam w jednym miejscu. Wyzwanie już zmotywowało mnie do zrobienia pierwszego kroku, mam nadzieję, że w ślad za nim zrobię kolejne.

rubinowaaa
rubinowaaa
3 lat temu

Dentysta to dobry pomysł! Planuje umówić się na przegląd od dwóch miesięcy. Dzwonię jutro!

Ania Kalemba
3 lat temu

Mam kilka takich rzeczy 😀 Wyprzedaż zbędnych przedmiotów też jest na liście 😀

aniamaluje
3 lat temu
Reply to  Ania Kalemba

😉 trzymam kciuki

Piotr
3 lat temu

Może nie do końca to męski blog, ale bardzo fajnei mi się go czyta: P Podesłałem ten artykuł mojej kobiecie.

Mondro
Mondro
3 lat temu

o rany ile ja mam gratów/ciuchów/duperelek, które mogłabym sprzedać… ile ja mam spraw nie załatwionych… ile postów nie napisanych… ile książek/gazet nie przeczytanych… no to weź się babo do roboty! wezmę, od jutra… i tak to dalej czeka… na lepsze jutro :/

Babka Zielna
3 lat temu

Jestem, spóźniona, ale dołączam się jako wielbicielka wyzwań! 😀 Zacznę od powtarzania słówek z angielskiego – ta opcja z jednym słówkiem dziennie jest super. Ja mam ten problem, że stawiam sobie poprzeczkę za wysoko, tzn postanawiam, że od dziś kuję codziennie po pół h i w ten sposób szybko się wypalam 🙁 zmieniam taktykę na małe kroczki 😀 pozdrawiam Aniu i dzięki za kolejną porcję wyzwań! :*

Kasia z Wyspy Inspiracji

O tak, przydałoby się podomykać parę rzeczy. Jedna taka wstydliwa dla mnie sprawa ciągnie się już od ponad roku! Zanim skończę czerwiec (moje urodziny) zamknę te nurtujące mnie sprawy – bo wcale nie są przecież takie straszne!

Nihil Novi
3 lat temu

Okej, przekonałaś mnie – przerwa w internetach, idę dokończyć podrozdział magisterki 🙂

fat_budgie
fat_budgie
3 lat temu

You asked for it 😉 :

‘Przeglądając internet znalazłem ciekawe hasło:

“Chcesz zaznać spokoju wewnętrznego – zakończ wszystkie rzeczy które zacząłeś”
Miałem trochę wolnego czasu więc postanowiłem rozejrzeć się po mieszkaniu i zakończyć to co było zaczęte:
– połowa słodkiego czerwonego wina
– 3 kieliszki Wyborowej
– szklanka Jacka Danielsa
– łyk Ginu Lubuskiego
– niedopalony joint
– kubek soku pomarańczowego
– reszta tortu czekoladowego
– tochę walium
Nie macie pojęcia jak wspaniale się czułem.’

A na powaznie, to od paru miesiecy dokanczam, zamykam i pozbywam sie roznych rzeczy i jest to naprawde swietny sposob na zycie.

Previous
Eventy – jak zmieniło się moje podejście? + Stare żenujące zdjęcia
30 dni do lepszego życia – ćwiczenie 2, ZRÓB TO WRESZCIE!