Jak wejdziecie w lokalizację, to zobaczycie jak to POWINNO wyglądać. Cóż, być w jednym z najbardziej zapierających dech w piersiach miejscu i go nie zobaczyć, bo chmury - zdarza się! :D Potem zaczął padać deszcz, więc ja zaczęłam mieć z tego radochę😅
Pytacie, dlaczego tak mało się stresuję! Słuchajcie, ja kiedyś byłam tą osobą, którą ze stresu zawsze bolał brzuch. Przed egzaminem, zawodami, konkursem... dzisiaj stresik czuję tylko przed podróżą (czyli chyba długo nie poczuję🙈) a częściej towarzyszy mi EKSCYTACJA. Większy problem mam z napięciem, ono się silnie odbija na moim ciele. Zazwyczaj szłam je wybiegać, ale ponieważ wróciłam przed obowiązkową kwarantanną, narzuciłam sobie własną i... chodzę po ścianach, bo moje najlepsze sposoby na rozładowanie napięcia są niedostępne🙈Nie cierpię biegać. Ale lubię zgrzana wrócić do mieszkania i mieć ten uśmiech na twarzy, że już wszystko za mną😅

A nie stresuje się, bo nie pozwalam, by rzeczy, które są poza moją kontrolą władały moim umysłem. Poza moją kontrolą jest to, ile potrwa pandemia, ile osób umiera każdego dnia, jak wygląda stan opieki zdrowotnej w Polsce, czy będzie szczepionka albo kiedy będzie i ile potrwają obostrzenia.
Ale mam kontrolę nad najważniejszymi rzeczami: mogę ograniczyć do minimum wyjścia (spacerek do sklepu po jedną rzecz nigdy tak nie kusił, co?😉), poprawnie myć ręce, unikać dotykania buzi, dbać o odporność, być aktywna fizycznie, słuchać komunikatów GiS i dostosować swoją sytuację finansową do zmieniających się warunków (przyciąć wydatki? przebranżowić się? podnieść ceny usług czy obniżyć i iść na ilość?).
Skupiam się nad tym, nad czym mam kontrolę. Zawsze!
Nie wiem czy na egzaminie dostanę trudne pytania, nad tym nie mam kontroli. Ale mam kontrolę nad tym, jak przyswoję materiał.
A u Was jak? Stres? Czarne myśli? Czy spokój na myśl o tym, że cokolwiek przyniesie życie, będzie trzeba się do tego dostosować?
#stres #szczerze_pisząc #emocje #stacalm #stayhome #vietnam #goldenhandsbridge

Jak wejdziecie w lokalizację, to...

Ale mam dzisiaj kiepski dzień! Chyba będę ładną sumkę w plecy. Auć! Bolesna lekcja, by nie robić czegoś „jednym okiem”. Pomyślałam, że podzielę się kilkoma swoimi wpadkami i poproszę Cię o to samo 👉🏻 zatytułowałam oficjalny przelew „pieniądze za las”. Byłam rozkojarzona!
👉🏻 kilka razy wysłałam polecony do samej siebie, jakoś odruchowo wpisuje mi się mój własny adres 🤷🏻‍♀️
👉🏻 wybrałam się na basen i nie spakowałam stroju, zorientowałam się już w szatni
👉🏻 bez portfela to też wyszłam wiele razy
👉🏻 wysłałam klientowi plik o tytule „wersjaostatecznailetychpoprawekjapierdole.pdf”
👉🏻 wyszłam z knajpy i zapomniałam zapłacić. Biegłam przeprosić i uregulować należność ze zwieszonym jęzorem a oni się nawet nie zorientowali! Przeprosiłam chyba z 5x🙈

Teraz Ty, będzie mi raźniej!
Zdjęcie z Bali! Było pięknie, mam nadzieję, że Balijczycy dadzą sobie radę z kryzysem, żyli w dużej mierze z turystyki :( #wpadka #aniamaluje #szczerze_pisząc #wodospad #waterfall #podrozemaleiduze #podróże

Ale mam dzisiaj kiepski dzień!...

Mam taką ulubioną grę, gdzie zadaję ludziom pytania w stylu „wolisz do końca życia jeść tylko sernik, czy tylko burgery?”. Nawet mam jej karcianą wersję (nazwa się „Dylematy” i pytania są w niej czasami na maksa odjechane!) ale i tak wolę zadawać własne😈. Zasady są proste! 👉🏻 odpowiadasz na dowolne pytanie z tego wątku (moje, cudze)
👉🏻 kupujesz sobie w ten sposób prawo, by zadać własne pytanie 
Można uzasadniać, wychodzą z tego super dyskusje!!! Uwielbiam w to grać! I na żywo i przez smsy jak na żywo nie można pogadać.
Więc ja zacznę, a Wy mam nadzieję, będziecie w komentarzach aktywni. Pytanie które wrzucam, pochodzi z gry „Dylematy”:
2 osoby zaproponowały ci namiętny pocałunek. Jedna z nich to 10 w Twojej osobistej skali, ale jest w związku. Druga to singiel, ale w twojej skali „5”. Kogo wybierasz? Napisz, a potem stwórz własny „dylemat”😉 Zawsze trzeba coś wybrać, nawet jak obie opcje są złe 🙃
Odpowiedz i zadaj swoje pytanie.

Możecie odpowiadać sobie nawzajem, będzie zabawnie! To jak, 5 czy 10? 
#gra #zostajewdomu #rozrywka #buivien #buivienstreet #vietnam #saigon #hochiminh #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Mam taką ulubioną grę, gdzie...

Idziesz do pracy, bo musisz? Źle, bo masz siedzieć na pupie. Bierzesz bezpłatny urlop, żeby siedzieć na pupie - źle, bo będzie kryzys, a w ogóle to ktoś musi w sklepach sprzedawać.
Wrzucasz związane w wirusem treści - źle, bo wszyscy już mają dość. Wrzucasz treści rozrywkowe - źle, bo jesteś ignorantem. Kupujesz papier dla siebie i rodziny - źle, bo panikujesz i „odbierasz innym”. Kupujesz tyle ile potrzebujesz - źle, bo nie myślisz o przyszłości.

Nie dajmy się zwariować. Jesteśmy różni! Przeżywamy sytuacje na swój sposób. Ktoś, kto lubi siedzieć w domu nie zrozumie kogoś, kto serio chodzi od tego po ścianach. za dzieciaka byłam często chora i 2 tygodnie na dupsku to dla mnie żadna nowość. Przyznam, że czasami wręcz chciałam mieć anginę, żeby oglądać na satelicie bajki na jakimś Rai due czy niemieckim RTL2, oglądać reklamy produktów, których w Polsce nie ma, układać puzzle, czytać książki, wpuszczać psa do łóżka (chora, to mama przymknie oko) i układać domki z kart. Przeszłabym się chętnie, marzę o zakupach w lidlu, żałuję, że nie mam balkonu, ale jakieś wielkie wyrzeczenie to nie jest. Dla kogoś innego może być niemal traumatyczne i nie mam prawa tego oceniać! Jeden będzie tańczył i śpiewał, drugi zwinie się w kulkę i będzie mu smutno.
Dlatego proszę, nie oceniajmy się! Jeśli tylko słuchasz się do zaleceń i oficjalnych komunikatów - nie czuj wyrzutów sumienia, że masz ochotę spać albo leżeć zamiast pisać ebooki i tworzyć genialne biznesy. Albo na odwrót, że w tej sytuacji przyszedł Ci do głowy genialny produkt  i wchodzisz w to jak opętany!
Nie miej wyrzutów sumienia, że czujesz radochę na myśl o gotowaniu, porządkach w szafie i wszystkich rzeczach, na które brakowało ci czasu. Albo na odwrót - że zamawiasz na wynos i marzysz o pracy w której odwiedza cię pan kanapka. Ale nie oceniaj. 
Polecam z  stories @evrdtrp która pokazuje, jak odmienne mamy perspektywy i sytuacje życiowe. To nie są rzeczy czarne albo białe, raczej tak niedookreślone jak moja skora na tym zdjęciu. Opalona, spalona, czy blada? Wszystko po trochu!
Wspieranie, nie ocenianie. Proszę🤗
#staystrong #siedzęwdomu ... bo mam ten przywilej, nie każdy może.
Doceniam! #szczerze_pisząc #aniamaluje

Idziesz do pracy, bo musisz?...

Robicie czasami głupie rzeczy? Ja niestety ciągle! Czasami szybciej działam niż myślę, a refleksja nad głupotą przychodzi po fakcie. Osobiście za jedną z najgłupszych rzeczy na świecie uważam jednak palenie papierosów. Śmierdzą, trują, niszczą zęby i zdrowie - bez wahania zdecydowałam się dorzucić swoje 3 grosze do kampanii przeciwko paleniu!
Dajcie koniecznie znać w komentarzach czy kiedyś paliliście (albo palicie) i czego wam najbardziej w związku z tym żal!
Więcej na : http://stopfejkfriends.pl/ 
Post w tamach kampanii społecznej: #stopfejkfriends i „Papierosy i e-papierosy to fałszywi przyjaciele”

#aniamaluje #szczerze_pisząc

Robicie czasami głupie rzeczy? Ja...

Na tym zdjęciu moja mina mówi „czy mogę już iść?” i nawet powiedziałam to na głos do @czula.kaminska bo obok latał jakiś szerszeń, a ja się panicznie boję🙈
Bo ja wcale nie jest odważna! 
Życie jest przewrotne. Pojechałam solo, żeby sama pobyć ze swoimi myślami - nie spędziłam sama ani jednego dnia! A teraz siedzę na tyłku jak wszyscy i mam to swoje wyciszenie, chociaż czas po wyjeździe miał być turbo intensywny🤪
🌱Fajnie jest być gdzieś z kimś. Dzielić zachwyt, czasami pokazać coś swoimi oczami, czasami rozproszyć poczucie odpowiedzialności by nie ciążyło tylko na jednej osobie, czasami by poczuć się bezpieczniej. 🌱Podróżowanie solo jest inne. Ludzie dzielą z Tobą jakieś fragmenty drogi, ale na Twoich zasadach. Zero kompromisów, dostosowywania się, szukania knajp gdzie będzie coś bez pszenicy albo gaszenia światła bo ktoś chce spać, a ty jeszcze nie. Omijania czegoś, bo komuś za gorąco albo za daleko, za blisko, za brzydko, za ładnie, zawsze coś.
🌱Łatwiej poznaje się ludzi. Ja na nowo uwierzyłam, że w ludziach jest dobro. Spotkałam się z wielką życzliwością, chęcią pomocy, wskazówkami. Ktoś mnie podwiózł, ktoś naprawił laptopa, ktoś pokazał fajne zakątki, ktoś zrobił zdjęcie, ktoś popilnował rzeczy. To było piękne!🥰
🌱Podróżowanie solo nie jest ani lepsze ani gorsze. Jest zupełnie inne. 
Polecam przeżyć chociaż raz w życiu, może jak wszystko się uspokoi? ☀️Ja lubię mieć jakąś nagrodę w perspektywie. Jeśli ogarnę to finansowo to po tej całej pandemii chciałabym wybrać się do Włoch i zjeść nieprzyzwoicie pyszną pizzę. I makaron. I potańczyć. I pośpiewać pijąc nad morzem ich domowe wino z plastikowej butelki.
Tak będzie, musi być! 
Każda burza się kiedyś kończy, w to chcę wierzyć!
Zabawmy się! Wyobraź sobie, że pandemia się skończyła, Twoje finanse i rodzina mają się dobrze.
Pierwsze co robisz „w nagrodę” aby to odreagować to?
Ja totalnie wybieram się na pizzę! #podróże #solo #solotravel #drzewo #szczerze_pisząc #aniamaluje #infinitydress #multiwaydress

Na tym zdjęciu moja mina...

To, co dzisiaj wydaje się dramatem, kiedyś może okazać się cenną lekcją. Pamiętam jak z dnia na dzień straciłam źródło dochodu nie mając planu B. Bolało, ale od tej pory pamiętałam, że „najpierw płacę sobie”. No matter what! Budowałam poduszkę finansową, chociaż było bardzo ciężko. Za drugim razem gdy straciłam głównego klienta też bolało potwornie. Wtedy wyciągnęłam kolejną lekcję i postawiłam na dywersyfikację. Teraz przy okazji wirusa moje źródełka powysychały albo stały się mniejsze, ale jedno, zupełnie pasywne działa nadal i to lepiej niż wcześniej. Książka, którą napisałam w 2013! (Dostępna na legimi).
Kryzysy są ciężkie, ja się cieszę, że dostałam mocno po dupie bardzo młodo. Że przegadałam sobie kilka tematów i np. podjęłam trudną decyzję, że nie stać mnie na pracę w szkole, (wtedy byle ósemka do wyrwania oznacza tarapaty finansowe).
Czasami te bolesne lekcje po czasie okazują się bardzo cenne! 
Mam taką zasadę, że porażkę zawsze zamieniam w „teachable moment”. Wypisuję 10 rzeczy, których nauczyła mnie ta sytuacja i wdrażam wnioski w życie.
Z takim podejściem z wielu problemów wychodzimy silniejsi!
Gdybym nie przerobiła tego problemu 10 lat temu, dzisiaj też z przerażeniem patrzyłabym na topniejący stan konta😰ale czasami żeby było lepiej, przez chwilę musi być trochę gorzej! Dzisiaj widzę, że przez ten kryzys podjęłam decyzje, które zapewniają mi całkiem wygodne życie.
Teraz wydaje się ciężko, ale jeśli wyciągniemy z tego lekcje, to będzie lepiej.
Każdy zna chyba kogoś, kto załamał się po rozpadzie związku a potem poznał partnera pod każdym kątem nieporównywalnie lepszego, prawda?
Wierzę, że tak to się skończy! 
Masz jakąś historię życiowej tragedii, która okazała się potrzebną lekcją i chcesz się nią podzielić?
#aniamaluje #szczerze_pisząc #saigon #hochiminh #kryzys #staystrong

To, co dzisiaj wydaje się...

Surowi rodzice wychowują najlepszych kłamców. To totalnie nie jest czas na te wszystkie wrogie spojrzenia i wytykanie innym co zrobili nie tak! W Tajlandii starsze małażeństwo z Chin pozarażało innych, bo bali się linczu i bali się iść do szpitala. U nas ludzie zatajają, że byli we Włoszech właśnie przez takie komentarze! Z kolei gdy restauratorka z Bangkoku dała znać klientom na fejsie, że ma wirusa, zamyka lokal i prosi osoby, które w nim były o sprawdzenie swojego zdrowia - ludzie pisali, że dziękują za jej odpowiedzialność i poinformowanie. Takie samo podejście ma Tajwan. Pisałam kiedyś, że wiara w „sprawiedliwy świat” sprzyja kulturze wtórnej wiktymizacji ofiar. Bo gdy wszyscy myślimy „jak będę ostrożna to nikt mnie nie zgwałci”, to z automatu cześć winy idzie zawsze na zgwałconą kobietę. „Mnie jakoś takie rzeczy nie spotykają a chodzę tedy 20 lat”🙄. To od naszego podejścia zależy, czy ludzie będą zgłaszać swoje objawy, czy nie. Wirus może przytrafić się każdemu, nawet najbardziej ostrożnemu człowiekowi! To nie jest moment na „to przez tego, to przez tamtego”. To moment na słuchanie się do zaleceń i siedzenie w domu. Ja zdecydowałam się kontynuować relację z Azji z normalnym opóźnieniem (no, może ciut dłuższym, zbieram więcej info o ciemnych stronach Wietnamu😌). Czasy są ciężkie, miejcie u mnie trochę rozrywki i normalności! Pozostańmy silni, bez znaczenia, czy w Polsce czy gdzieś na świecie!♥️ Nie obwiniajmy się nawzajem, nikt nie przyniósł wirusa złośliwie! To i tak by się wydarzyło. Strach jest ok, panika nie. Panika to chaos. Potrzebujemy spokoju i opanowania😊 to nasze reakcje zadecydują o rozwoju wydarzeń.
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #wirus #zostajewdomu

Surowi rodzice wychowują najlepszych kłamców....

Jedna z moich największych obaw odnośnie podróży solo?
„Ale jak ja pójdę na plażę?!”🤣
Biegam szybko, ale jednak nie chciałabym wyskakiwać z morza aby dogonić  złodzieja, który połasił się na mój telefon.
Tymczasem moje  obawy okazały się zupełnie bezzasadne! Poznałam wielu spoko ludzi, którym postanowiłam zaufać i rzadko bywałam sama. Ale czasami chciałam! I co wtedy? Raz ratownik zaproponował, że wrzuci moje „belongings” do swojej łódki. Raz wrzuciłam telefon, kasę i klucz do woreczka strunowego i zakopałam pod palmą. A kilka razy wyszłam zupełnie bez niczego. Zostawiałam klucz na recepcji i odcinałam się.
Było super! 
Chcę bardziej być niż mieć. Nie wiem jak mogłam kiedyś pozwolić na to, aby strach o durne rzeczy mnie blokował.
Dzisiaj widzę, jak był irracjonalny 🙈 nie mam za wielu zdjęć z plaży, ale było fajnie! Jestem za to na wielu zdjęciach wietnamskich chłopców (na Bali też mi się zdarzyło)🤣 Widzą białą dziewczynę i pytają, czy mogą fotkę. I czy mogą mnie do tej fotki objąć. Przedmiotowe? Szczerze? Ja też robię fotki lokalsom i chociaż sami zachęcają, to w pewien sposób czuję, że pozując do zdjęć spłacam jakiś dług. Chłopcy są zawsze bardzo grzeczni i mili. Nie spotkało mnie tu nic „disrescpectful”. Po fakcie zawsze dziękują, chwilę pogawędzimy. To dla mnie ok, bez względu na to, co opowiedzą kolegom pokazując zdjęcie. W mojej opowieści też każdy pająk jest 3 razy większy, a każdy z nas ma koleżankę, do której idol na koncercie puścił oczko😉

Nigdy w życiu nie uśmiechałam się tyle, co na tym wyjeździe!!! Nie wiem jak mogła mnie blokować myśl o tym, że ktoś mnie okradnie🙈
„Pod łóżka włażą, złodzieja węszą, 
Łbem o nocniki chłodne trącając.
I znowu sprawdzą kieszonki, kwitki, 
Spodnie na tyłkach zacerowane, 
Własność wielebną, święte nabytki, 
Swoje, wyłączne, zapracowane.”
#wietnam #azja #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #aniamaluje #szczerze_pisząc #plaża

Jedna z moich największych obaw...

Typowa ja! Nie pamiętam jak na imię miał właściciel piesełka, ale piesek miał na imię Tom i spędziliśmy razem kilka miłych chwil! 
Nie każde zdjęcie z podróży musi być wymuskane! To wywołuje we mnie miłe emocje, bo Tom był kuleczką radości.
Przy okazji - bycie opiekunem (nie lubię słowa „panem”) pieska to +100 do charyzmy i zwiększa szanse podrywu. Albo ułatwia kontakt. Lubię czytać książki w parku i w zeszłym roku kilkadziesiąt (!) razy zdarzyło się, że wbiegł we mnie albo mój koc czyjś piesek, co dało opiekunowi oczywisty pretekst do zagajenia rozmowy bez jakiejś niezręczności. Z trzema z tych osób się koleguję, jednego poznałam ze swoją koleżanką i są parą ;).
Pieski są super!!!
Pytanie do ludzi, którzy mają (albo kiedyś mieli) zwierzaka - jak się wabił? Imię typowo zwierzęce, czy ludzkie?
Ja miałam: kota o imieniu Trampek, owczarka szkockiego collie o imieniu Zija, (Zia) aka Ruda, drugiego psa o imieniu „Mała” (zwana Zazdrośnicą), kota Kiko i kotkę Ninę. Teraz w mojej rodzinie jest kotka Schwarz i piesek Niunio.
Każde imię z innej bajki!
Jak u Was?
#piesek #dogsofinstagram #wakacje #wietnam #vietnam #podróże #podrozemaleiduze #zwierzaki

Typowa ja! Nie pamiętam jak...

Co warto kupić na Aliexpress – z perspektywy pięciu lat zakupów

Gdy Zuza, jedna z czytelniczek poprosiła mnie o ten tekst, myślałam sobie że to chwila roboty. Tymczasem Aliexpress to studnia bez dna. Obiecałam, to gnam z tematem – 29.03 rozpoczyna się festiwal zniżek z okazji siódmej rocznicy. 

Odkopałam swoje poprzednie konto do Ali i okazuje się, że pierwszego zakupu dokonałam prawie pięć lat temu. WOW, życie szybko zasuwa. Na końcu znajdziecie praktyczne porady dotyczące kupowania na “Chińskim allegro”. Swoją drogą, to dalekie prawdy określenie. Wewnątrz Chin działa serwis Taobao, a Aliexpress adresowane jest do zagranicznych konsumentów.
Ok, nie przeciągam!
KUCHNIA

Gdy prowadziłam zajęcia z dziećmi, bardzo chętnie wytwarzałam z nimi mydła. To była świetna zabawa  a matki były mi wdzięczne, że nie muszą już przypominać o myciu rąk przed obiadem 😀 Maluchy chciały myć dłonie co chwilę. Dlatego patrząc na silikonowe foremki widzę kilka zastosowań – na czekoladki, na mydła i na moje ukochane alkożelki . Z niektórych da się wyczarować wspaniałe elementy ozdobne na ciasta, upiec w nich muffinki albo babkę.

 Nie odczuwam potrzeby posiadania tych przedmiotów na stałe, więc zazwyczaj zostawiałam foremki na wieczne oddanie. Nie posiadam zdjęć, ale pokażę kilka wzorów:
UWAGA, zawsze podaję link bezpośredni oraz link do wyszukiwań, ponieważ oferty lubią znikać 
SILIKONOWE
2. Dobre na mydełka, z tego sklepu robiłam kiedyś zamówienia. Mnóstwo szalonych wzorów!
Wpisujemy na Aliexpress: Silicone mold a potem nazwę np. unicorn, 
można zawęzić wyszukiwania dodając : soap mold, fondant mold, chocolate mold
PIERDOŁY:
(wpisujemy ice cube mold) Wzorów jest masa
21. Kosz na szafkę (super jak ktoś dużo gotuje)
26. Pompony do DIY (są super!)
27. Tapeta 3d, koleżanka zrobiła nią ścianę – cudo!
29. Czyścik do szczotek (w rossmanie też są super)
31. Wielkie balony (w tym litry, cyfry)
ZAPIsałam połowę materiałów na niewłaściwy pendrive ;/// 
tekst uzupełnię jutro wieczorem. Przepraszam!]
Informacje praktyczne:
W międzyczasie polecam kompletny tekst Oli




Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania

26
Dodaj komentarz

avatar
26 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
25 Comment authors
Magda W-skaWiola BaAsiaKinga N.Sayaka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wiola Ba
Gość

Taaak! Od tygodnia mam zapisane w koszyku rzeczy, nad którymi się mocno zastanawiam. Dzisiaj dorzuciłam stanik i mini-suszarkę do lakieru do paznokci w kształcie szopa pracza. Zaciekawiły mnie te ‘płytki’ tapety 3d, bo nigdy jakoś na nie nie trafiłam, a na zdjęciach wygląda to super.

Asia
Gość
Asia

Ale bajery 😀 Połowę bym przygarnęła… Taką “tapetę 3D” miała kiedyś w domu moja babcia 😀 Osobiście dopiero niedawno założyłam sobie konto na e-bay i czekam na pierwszy, trochę testowy zakup. Jeśli dotrze bez problemu, to chyba już nic mnie nie powstrzyma 😀

Magda W-ska
Gość
Magda W-ska

Niektore cuda to wynalazki godne Nobla 🙂 ale ja nie przemogę sie do allie chyba nigdy. Nie kupilabym nic co mialoby styczność z pożywieniem czy kosmetykow.

Kinga N.
Gość

Super wpis. Przeczytałam tez od Oli- jej trochę fajniejszy 🙂 zatem czekamy na twoja aktualizacje 🙂 nigdy nie zamówialam z aliexpress

Sayaka
Gość

Ja mam już na koncie kilka pomadek do ust w płynie i wagę jubilerską (tak naprawdę używana do robienia kosmetyków), a wczoraj próbowałam wybrać foremki silikonowe do mydeł ale nie chcę kupować wszystkich naraz… 😀

SpradaMakeup
Gość

Uwielbiam takie wpisy i gadżety 😍 Te foremki wyglądają genialne ale również te pierdoły potrafią być bardzo przydatne.

Duri
Gość
Duri

Dopiero widząc te rzeczy, uświadamiam sobie, że ich potrzebuję 😀

Justyna Czudak
Gość
Justyna Czudak

Naprawdę fajne pomysły! czekam na więcej

Ona kontra On
Gość
Ona kontra On

Gadzet do golenia bedzie chuba moim pierwszym zakupem… Moze narzeczony nauczy sie golic bez rozsiewania wszedzie swoich klakow 😉

Jola
Gość

Fajne gadgety. Ta mała zgrzewarka najbardziej wpadła mi w oko.

Olcha Sosnowa
Gość

Aniu fajnie, że jest Ciebie więcej 😀 silikonowe formy <3 dziewczyno! Chce robic swoje mydlo i wlasnie myslalam nad zakupem nudnej silikonowej keksowki, a tu prosze. Co cos do golenia - padłam. Mąż ma brodę, szkoda, bo mu sie nie przyda 😉

Ala MaKota
Gość

No Aniu, powiem Ci szczerze, że nie sądziłam, że kiedykolwiek podjara mnie widok wielorazowej folii spożywczej. Aż sobie taką sprawię. To już chyba ten moment, w którym zaczynam być “dorosła” 😀

Aneta Kowalska (Detectivebeaut
Gość
Aneta Kowalska (Detectivebeaut

Niektóre gadżety są niezwykle pomysłowe 😀 zajrzę dzisiaj na Ali

Zapraszam na rozdanie
http://detectivebeauty1.blogspot.com/2017/03/rozdanie-wiosenne.html

Polish Wife
Gość

Te wszystkie foremki na ciasta, lód są prześliczne, takie kolorowe 🙂 wydaje mi się, że ciężko takie znaleźć stacjonarnie w sklepach. A jakieś fajne akcesoria kosmetyczne polecasz? 🙂

Ania Kalemba
Gość

Masz rację! Alie to studnia bez dna, ale Twoje propozycje są super! 😉

Justyna Wiśniewska
Gość

Idę kupić balon, może dwa, albo siedem ;D idę na pierwsze zakuupy tam ;D

Agata
Gość
Agata

Ania,
czy robienie mydła nie jest skomplikowane ? Zawsze chciałam zrobić ale bałam się ze dużo chemikaliów potrzeba ;/

Bożena Kolter
Gość
Bożena Kolter

Na Ali mam do wykorzystania kilka kuponów ale szczerze nie mam pojęcia jak mam ich użyć. Pomożesz ??

Aleksandra Konieczka
Gość
Aleksandra Konieczka

Czy ta gąbka do garnków rzeczywiście tak ładnie czyści?

Agnieszka | Dziewucha
Gość

Potrzeba matką wynalazków 😀 najlepsza jest ta folia do golenia 😉 a tapeta 3D… Rewelka! Muszę się nad nią zastanowić…

Nihil Novi
Gość

Ja polecam takie cosie na skarpetki, dzięki czemu ściągamy z nóg, nakładamy parę na cosia, pierzemy z nim, suszymy z nim, wrzucamy do szuflady i nie martwimy się dobieraniem par 😉 Twoje skarpetki już nigdy nie będą opuszczone! https://www.aliexpress.com/item/9Pcs-socks-Clip/1993901753.html?spm=2114.13010608.0.0.0MKJkk No i osłonki do suszenia pędzli 🙂 https://www.aliexpress.com/item/20pcs-Makeup-Cosmetic-Beauty-Brush-Pen-Guards-Sheath-Mesh-Netting-Protector-Cover/32478409728.html?spm=2114.13010608.0.0.0MKJkk oprócz tego fanki makijażu zachwycą się wyborem i cenami sztucznych rzęs, a makijażystki jednorazowymi aplikatorami 😉

Dominika Konstanciak
Gość
Dominika Konstanciak

Oj, dobrze że koniec miesiąca i pieniędzy mało. Inaczej kupiłabym chyba połowę tych rzeczy, nagle wszystko wydaje się potrzebne i zastanawiam się, jak ja mogłam bez tego żyć :p

Seldirima
Gość
Seldirima

Czy tekst został uzupełniony o akcesoria kosmetyczne, czy tylko ja tego nie widzę? :/

Martyna Marczak
Gość
Martyna Marczak

ile wyszła Twoją koleżankę ta cegiełkowa tapeta? wychodzi dość drogi 8 dolarów za ten duży element, a do zrobienia całej ściany potrzeba ich niemało 🙁

Ania Lwowska
Gość

Świetny post! właśnie zamawiam na Ali i dzięki Tobie zamówię zgrzewacz do opakowań i hafty z linku. 🙂

Małaaa
Gość
Małaaa

Szczerze… Niby ładnie wyglądają te rzeczy, jednak nie mam przekonania co do jakości tych rzeczy. Nie lepiej więc iść przykładowo do centrum handlowego i tam masz masę sklepów. Zobacz tutaj http://www.marywilska44.com . Znajdziesz tam różnorodne sklep, także na pewno kupisz coś też w korzystnej cenie.

Previous
Makaroniki, byłe marzenia i powrót z Azji [TYGODNIK]
Co warto kupić na Aliexpress –  z perspektywy pięciu lat zakupów