Jak zrobić bezglutenowe placki na tortillę? :) Szybki przepis

gluten free tortilla wraps



Wrapy, placki na tortillę, zawijaski – nie wyobrażam sobie bez nich życia. U mnie zdecydowanie potwierdza się zasada, że najsmaczniejsze jest to, co można jeść bez użycia sztućców :). Pizza, czekolada, muffinki, kebab… 😀 Poezja.

A rollsy czy tam inne tortille genialnie niszczą typowy męski tekst “nie lubię sałatek”/ “nie lubię surówek”. Jednak w kebabach każdy wsuwa i jakoś zapomina, że dopiero co przypisywał ich zjadanie wyłącznie królikom. Co można zawinąć w takim wrapie? Wszystko!
Zachęcam do dalszej lektury 🙂
Ja  działam klasycznie i zawijam :
Raz: 
– mięso – zazwyczaj pierś z kurczaka, podsmażoną w przyprawach jak gyros
– alternatywnie pocięte nożyczkami kotlety sojowe w tych samych przyprawach
Ale można wybrać inne mięso lub jego wegański zastępnik
Dwa: 
Coś zielonego. Rukola, kapusta pekińska, sałata, szpinak, liście buraczka, liście mlecza, pokrzywę – wszystko się nada :))
Trzy :
Warzywa. Zazwyczaj pomidor, ogórek, nie pogardzę kukurydzą a i surówkę można dorzucić.
Opcjonalnie jakiś sosik.
Proste jak raz-dwa-trzy 🙂 Zawijamy w placka i gotowe. No właśnie, w placka!
Przepis na placki:
Mąka ryżowa* – pół kilograma
Szklanka mleka
Czubata łyżka oregano (lub innych ulubionych przypraw)
2 szczypty soli, najlepiej himalajskiej
Woda mineralna gazowana
oliwa
Mąkę wraz z przyprawami wsypujemy do miski.Dolewamy mleko i zaczynamy mieszać ciasto, żeby miało konsystencję ciasta naleśnikowego. Jeśli jest za gęste, dolewamy troszkę wody mineralnej gazowanej (będą lżejsze). Żeby ciasto było bardziej elastyczne, dodajemy ok. 5 łyżek oliwy (olej rzepakowy też może być).
Ciasto rozprowadzamy na rozgrzanej patelni. Smażymy z dwóch stron.

Gotowe :))
Placki są sycące, bezglutenowe i błyskawiczne. Jedyne na co trzeba uważać, to mąka ryżowa, która lubi opadać na dno miski. Przed nałożeniem na patelnię kolejnej porcji , należy każdorazowo zamieszać ciasto ;-).
Jeśli ktoś nie musi uważać na gluten, może mieszać mąkę ryżową z pełnoziarnistą, albo użyć samej pełnoziarnistej. Mąka ryżowa oznacza placki trochę bardziej “grudkowate” w smaku, ale jak użyje się przypraw, a w placek zawinie się fajne rzeczy, to jest ok 🙂
Opcja dla leniwców – można kupić gotowe placki, np. promocja jest na nie teraz w biedronce : klik, albo wręcz kupić gotowe wrapy z “wsadem”. Tutaj też fajne zaskoczenie, bo w tygodniu amerykańskim oprócz zwykłych, pojawiły się też wegetariańskie 🙂 (klik).
A przepisy na inne placki i zawartości zebrałam tutaj:

Słowo “tutaj” jest linkiem do tablicy na pintereście 🙂

Nie masz mąki ryżowej? Ojtam ojtam, żaden problem. Wrzuć ryż do blendera (o wysokich obrotach i dobrym ostrzu) i zmiel go na pył. Tak powstaje mąka ryżowa :)). Generalnie można ją kupić w tym samym dyskoncie co gotowe wrapy 😀 Koszt? ok 5 zł, stoi tam gdzie inne mąki :).

A potem wszystko popijamy pysznym domowym smoothie 😀 (zerknij: jak zrobić smoothie?) lub jak ja – pałaszujemy (kocham to słowo!) lody o smaku masła orzechowego, które niczym nie ustępują tym ciasteczkowym (klik) 😀

Smacznego!

Hej! Komentarze są troszkę niżej i obsługuje je Disquss 🙂

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania

Podziel się

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Justyna Mi. Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Justyna Mi.
Gość
Justyna Mi.

Właśnie robię i muszę powiedzieć że z tymi proporcjami to coś nie tak .. Szklanka mleka i woda do dolania na pół kg mąki to stanowczo za mało, ja na tyle mąki wolałam prawie litr wody dolewajac po szklance później na oko i z pół szklanki oleju. Konsystencja jak b.geste ciasto nalesnikowe. Wyszła cala micha ciasta. Leje ciasto na suchą mocno zagrzana, zwykła patelnię. Placji nie przywieraja, ładnie się podrzucają. Użyłam 300 g mąki Shar i 200 g mąki gryczanej, szklanka mleka migdałowego, duzo wody mineralnej. Placki wychodzą puszyste i obiecujące 😉 pozdrawiam autorkę i czytelniczki 🙂