Ale się cieszę, że mogę pokazać Wam moją ulubioną część świata! Zieloną, barwną, zupełnie inną! Nabieram tutaj potrzebnego mi dystansu i pokory. Jest taka książka profesora Obuchowskiego „Galaktyka potrzeb” i oprócz tych znanych z klasycznej piramidy, opowiada właśnie o potrzebie dystansu. Mam dystans do siebie, do swoich wpadek, do życia. Bez niego bym zwariowała! Ale nigdzie nie nabieram takiego dystansu jak właśnie w Azji. Traktuję tutaj życie tak, że nie mam szczegółowego planu, mówię TAK! wszystkiemu, co do mnie przychodzi i na co moje ciało nie spięło się w obronnym NIE. Dziękuję, że śledzicie moje przygody, wkładam mnóstwo czasu w złożenie relacji, dlatego dziękuję za ich wyświetlanie! ♥️
I jaram się ogromnie, że jest Was już tutaj 50 TYSIĘCY🎈 dziękuję każdemu, kto podsyłał moje stories albo mój profil dalej - czuję radochę, że mogę pokazać Wam to, czego doświadczam i jeszcze większą na myśl, że powoli kończę ebooka ze wskazówkami jak zorganizować sobie do A do Z podróż na własną rękę. Wiem, że wielu z Was wybiera biura podróży bo nie wie jak. Pokażę! 
W końcu jestem pedagożką, moją życiową misją jest stawanie się tym mostem, po którym można przejść dalej, do przodu.
Tak mi kiedyś napisał Nietzsche, tego się trzymam!
Dzięki raz jeszcze, uwielbiam Was🥰
#redress #czerwonasukienka #aniamaluje #travelbloger #solofemaletraveler #bali #wakacje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #indonezja #azja #aniamaluje #szczerze_pisząc

Ale się cieszę, że mogę...

Ta #podróż jest fajna, bo nie wiem jaki będzie mój kolejny krok. Biorę, co daje mi życie. Nie oceniam, obserwuję. Jak zawsze założenia kompletnie rozjechały się z rzeczywistością - przez ten cały czas przeczytałam może ze 20 stron książki! Scenariusze pisane przez życie są ciekawsze. A ja jestem ciekawska. Pytam, dopytuję, wściubiam nos tam, gdzie nie powinnam. Szukam różnych perspektyw. Miałam odpocząć, a każdego dnia zasypiam kamiennym snem z nadmiaru wrażeń! I podoba mi się to bardzo. Jestem w Azji solo, bo chciałam wyjść poza swoją bańkę. Poznać ludzi z innych kultur, prowadzących inny styl życia niż ja, mających fajne pomysły. 
Często w DM-kach pytacie jak to jest, że poznaję tylu ludzi. Gdzie poznać przyjaciółkę, gdzie chłopaka.
Moja wskazówka? Wyjdź z tego domu sama, nie czekaj na towarzystwo. Jak wyjdziesz z koleżanką, to z dużym prawdopodobieństwem pozostaniesz w towarzystwie tej koleżanki. Pozbądź się tego myślenia „poszłabym na jogę, ale nie mam z kim” i idź! 
Ja idę!
#aniamamuje #szczerze_pisząc #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #canggu #beach #plaża 
#solotraveler #travelblogger

Ta #podróż jest fajna, bo...

Wielu ludzi w moim wieku nie godzi się na scenariusz studia-kredyt na 30 lat- praca do śmierci i chce od życia czegoś innego. Taki scenariusz też jest bardzo ok, czasami sama bym chciała być w stanie wykonywać prostą pracę, o której nie będę myśleć jak z niej wyjdę! Mój mózg tak nie potrafi, zawsze coś kombinuję! W moim pokoleniu mnóstwo ludzi nie szuka mało uczęszczanych ścieżek. Tworzymy własne. Ja nigdy nie sądziłam, że będę mogła utrzymywać się z bycia Anią. Każdego dnia jestem za to wdzięczna!
To zdjęcie zrobił mi Varin. Blade Runner (kocham! Ale jeszcze bardziej ostre pióro Philipa K. Dicka) odcisnął na nim takie wrażenie, że zajął się fotografią, której motywem są neony. Podkłada lusterko pod obiektyw i bach - gotowe. Zabawa trwa godzinę, kosztuje ok. 150 zł. Ze mną był jeszcze chłopak ze Słowacji. Varin ma ok. 20 bookingów miesięcznie i jest w stanie utrzymać się w Bangkoku z takiego pstrykania. Oznaczam go wam na zdjęciu!
Gdyby można było utrzymywać się ze wszystkiego, za co chciałbyś otrzymywać wynagrodzenie? Ja zawsze chciałam żyć z pisania. Jestem szalenie wdzięczna, że sobie taką możliwość stworzyłam a XXI wiek mi to umożliwił. 
A Ty? Może wystawisz na Airbnb za 200 zł naukę lepienia pierogów dla turystów? Why not! #neonbangkok #neonphotography #aniamaluje #travelgirl #podróże #podróżemałeiduże

Wielu ludzi w moim wieku...

Dla kogoś być może kolejna instagramerka z dupą na wierzchu, dla mnie zdjęcie na pamiątkę zachwytu nad cudownym wodospadem💧Z ekscytacji drżała mi cały czas łydka! Natura potrafi być majestatyczna!🌱
Sama wyspa ma różne oblicza. Na razie doświadczyłam #Bali dla lekko aroganckich młodych ludzi z lepszego (finansowo) świata, bujających się po instagramowych knajpkach. Bali komercyjnego i turystycznego, Bali pełnego przepięknej, dzikiej przyrody, Bali cudownych miejscowych ludzi i Bali mistycznego. Z pewnością perspektyw jest dużo więcej! Staram się patrzeć na świat pod różnymi kątami i zadawać wiele (czasami może ciut zbyt wścibskich) pytań. Ile ja się podczas takich podróży uczę, to o jeju!

A odnośnie pupy w bikini, to nie wrzucając takiego zdjęcia sama bym przyznała, że kobieta w bikini popełnia jakiś grzech, w odróżnieniu od mężczyzn z gołymi klatami. Nie postrzegam tak świata!😉 Pięknego piątku🌸
Fot: @czula.kaminska (mały spoiler tego, co jutro na stories)
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #wodospad #waterfall #bali #travelgirl #travelblogger #aniamaluje #szczerze_pisząc

Dla kogoś być może kolejna...

Nie wszystkie zdjęcia muszą być wymuskane ;) 🌸Moja pogadanka na temat „chłopak by mnie nie puścił” wywołała spore zamieszanie! Opisujecie swoje toksyczne relacje z partnerami, którzy „zabraniali” wam przeróżnych rzeczy. Czasami toksyczne byłyście Wy, w ciągłym strachu, że partner zdradzi. Dzisiaj jesteście w innych relacjach i wiecie, że to nie powinno tak działać i wyglądać. I wspaniale! Lepiej przejrzeć na oczy późno, niż wcale!
Szkoda życia na kogoś, kto podcina Ci skrzydła. Jeśli masz coś, przed czym chcesz ostrzec inne dziewczyny - dawaj śmiało! Czasami zaczyna się od „nie podoba mi się jak chodzisz w sukienkach”
Pozdrowienia z #Bali! 
#aniamaluje #szczerze_pisząc #balibowlsandsmoothies #relacje

Nie wszystkie zdjęcia muszą być...

Wyprawa solo jak dotąd:
👉🏻Ani jednego dnia nie spędziłam zupełnie sama! Poznałam mnóstwo ludzi, z innymi polubiłam się bardziej, bo miałam okazję lepiej ich poznać. 👉🏻Popełniłam sporo błędów organizacyjnych. Np. teraz jestem na #Bali i już czuję, że bez skutera będzie ciężko (mam problem z błędnikiem, nie będę ryzykować), ale jestem dobrej myśli.
👉🏻Do tej pory nie udało mi się popracować! Spędziłam na pracy może godzinę, no chyba, że liczyć składanie relacji na insta, to wtedy pracowałam ze 3h dziennie. Byłaby to jednak najmniej płatna praca świata, bo nic nie zarobiłam🤣🙈
👉🏻Jestem zupełnie nieprzygotowana na #Wietnam! Poranki i wieczory są podobno chłodne (16 stopni). Z polskiej perspektywy to się wyda śmieszne, ale ja mam tu 35 stopni i takie właśnie ubrania.
👉🏻Możliwe więc, że zamiast 2 tygodni w Wietnamie zmyję się szybciej na jakąś wyspę w Tajlandii (Ko Chang albo Ko Samui) albo na Koh Rong w Kambodży :) Ogólnie mordka mi się śmieje cały czas, jest fajnie, jest dobrze!
Teraz pora się trochę opalić.
Mam nadzieję, że podobają Wam się moje przygody na stories! Wielu rzeczy i ludzi też nie pokazuję, ale może wykorzystam te historie w jakiś luźniejszy dzień. Dzisiaj np. chciałabym nagrać krótką pogadankę 😁

Uściski z Bali!

Wyprawa solo jak dotąd: 👉🏻Ani...

Wciąż nie mogę uwierzyć, że smakował mi wege boczek🤯
To były bardzo intensywne dni w Bangkoku, pora na kolejną przygodę - co powinnam zrobić na Bali?
Jakieś rekomendacje? Nie mogę prowadzić skutera, mój błędnik nie ogarnia, więc pewnie będzie ciężko, ale nastawiam się pozytywnie do całej przygody😊
Poleżałabym ze dwa dni na plaży z jakąś książką, bo z nadmiaru wrażeń i emocji moja czaszka dymi😁.
Zastanawiam się też, którego dnia dopadnie mnie kryzys tej podróży, ale czas pokaże!
Podrzućcie swoje rekomendacje a ja powalczę z walizką i idę spać 😘
#Bangkok #vege #foodie #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Wciąż nie mogę uwierzyć, że...

Jestem wkurzona. Że musimy udawać, że mamy mężów i nosić fejkowe obrączki, aby pozbyć się niechcianych adoratorów. Że samo „nie” nie wystarcza i żaden argument nie ma takiej mocy, jak bycie „przypisaną” do jakiegoś faceta. Jakbyśmy same się nie liczyły jako jednostki ludzkie.
Chciałabym mieć poczucie, że mogę robić swobodnie wszystko to, co mężczyźni.
Moim kolegom nikt nie radzi, by dla bezpieczeństwa wracali po ciemku w towarzystwie kobiety.
Nie zwraca uwagi, że przebijają im przez t-shirt sutki. Nie szukają w podróży hosteli z pokojami tylko dla mężczyzn, podczas gdy „female dormitory” to nie jest pomysł, który wziął się z powietrza, a realnej potrzeby.
Ja nie chcę pieprzonych przywilejów. Chcę mieć poczucie, że jesteśmy takimi samymi jednostkami ludzkimi. Ale jak się naczytałam o Waszych fejkowych obrączkach i pierścionkach, to zrobiło mi się naprawdę przykro łamane na jestem wkurzona.

Kobieto, co robisz dla swojego bezpieczeństwa i spokoju, czego nie robią mężczyźni? Wyjdźmy z priv, napisz tutaj!
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #kobieta #wkurw

Jestem wkurzona. Że musimy udawać,...

Śmiesznie tu stoję, ale mam nadzieję, że widzicie - jestem w Azji na maksa szczęśliwa, wszystko mnie cieszy! W tym klimacie oddycha mi się wspaniale (nawet w Bangkoku!) każda drobna rzecz jest przygodą! Mnóstwo nowych bodźców, smaków, tekstur, zapachów. Tym razem zamiast wygodnego mieszkania z dostępem do basenu i siłowni wybrałam hostel i zbieram inne przeżycia. Poznaję ludzi z taką samą zajawką na doświadczanie podróży jak ja. Wymieniam setki uśmiechów dziennie, próbuję mówić „dziękuję” po tajsku, unikać jednorazowego plastiku, zachwycać się myjącym pupę kibelkiem i cieszyć z masażu, po którym chodzę lekkim krokiem. Tak lekkim, że zrobiłam ich dzisiaj 25 tysięcy😊. Kocham #Bangkok, kocham tę część Azji, uwielbiam wieczorem składać dla Was relację z tego wszystkiego, co mnie spotyka. Moim marzeniem jest zachęcić innych do tego samego! Chcę rozwiać Twoje obawy i uprzedzenia, pokazać, że to jest proste i da się na własną rękę bez stresu!
#podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #femalesolotraveler #solotravel #bangkok #wakacje #aniamaluje #blogerka #blogerkapodróżnicza #pieszopomieście

Śmiesznie tu stoję, ale mam...

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem towarzystwa do podróżowania - ja pracuję skąd chcę, innych ogranicza urlop. Szybciutko się to zmieniło i teraz nie mam najmniejszego problemu z ogarnięciem towarzystwa. I co zabawne - gdy jest w zasięgu ręki, mam ogromną potrzebę podróży solo. To zupełnie inny vibe, inne przygody, inny rodzaj doświadczenia!
Kiedyś bardzo chciałam wydać książkę z wydawnictwem. Dzisiaj co miesiąc jakieś  mi to proponuje. Wolę sama. I bardzo często gdy podobał mi się jakiś chłopak i okazało się, że z wzajemnością - automatycznie traciłam nim zainteresowanie🙈. To okropny sposób życia, wiecznie chcę tego, czego nie mam, a gdy mam, to już nie chcę😏. Staram się z tym walczyć, ale tez obserwować bacznie z czego wynikają te moje pragnienia.
Wow, dzisiaj zaczyna się moja podróż. Spędzę w niej 35 dni, planuję odwiedzić 3 kraje, w których jeszcze nie byłam i do jednego wrócić. Jak wyjdzie? Czas pokaże. Jedno jest pewne - ja zawsze sobie poradzę i zawsze znajdę sposób by mieć to, czego chcę. Tutaj np. chciałam zjeść śniadanie z widokiem na morze, ale nie było sensownej knajpy więc... przytargałam z @aleksandranajda stół i krzesła z mieszkania. 
Najbliższe 24h spędzę pewnie offline, bo mam cholernie długą przesiadkę, którą zamierzam przeznaczyć na zwiedzanie... sami zgadnijcie jakiego miasta 😉 mam czas aby wykombinować w jaki sposób chcę zamieszczać relacje i jednocześnie zachować bezpieczeństwo nie oznaczając się w czasie rzeczywistym😊 
Trzymajcie za mnie kciuki! #podróże #girlswhotravel #solotravel #solofemaletraveler #aniamaluje #karaiby #podróżemałeiduże

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem...

Jak sprawić, by w końcu w tym roku dokonać zmian? [ROZWOJOWNIK 1]

Startuję właśnie z projektem, który pomoże Ci osiągnąć cele w nadchodzącym roku. Jeśli większość Twoich ubiegłorocznych planów nie została wcielona w życie i od jakiegoś czasu czujesz, że po prostu przeżywasz dni zamiast żyć pełnią życia…być może jest to coś dla Ciebie.

Spokojnie, nie jestem żadnym guru, nie mam w ręku gotowej, uniwersalnej recepty. Taka nie istnieje, bo każdy z nas jest inny 🙂 Nie zamierzam też powielać treści z mojej książki. Pomyślałam tylko, że duża część czytelników tego bloga to osoby młode, to taka forma może do nich trafić. Głównym problemem ze zmianami jest chyba systematyczność. Sam moment robienia wielkich planów jest wspaniały, jednak część z nas już pierwszego dnia spogląda za okno i mówi – o nie, zacznę biegać od jutra!  Dietę też trafia szlag już po pierwszym batoniku. 


Dlatego nie zachęcam Cię do tworzenia planów właśnie dzisiaj. Daj sobie troszkę czasu, niech ta ekscytacja opadnie. Tak wiem, powinno się nazywać to “celami”, ale znam całą rzeszę ludzi używających słowa “cel” tylko w teorii. A my nie chcemy być teoretykami :)).

Dlatego przygotowałam specjalny projekt. W każdy czwartek na blogu ukaże się ćwiczenie. Na jego wykonanie masz tydzień. Takich ćwiczeń będzie tyle, co tygodni w roku.

Ponieważ nie da się budować nic stabilnego na słabym fundamencie, zachęcam do pozytywnego podsumowania mijającego roku.
Już dzisiaj załóż teczkę, lub nowy zeszyt. Jeśli wolisz teczki – mam dla Ciebie arkusze z ćwiczeniami w plikach .jpg i .pdf – drukuj, wykonuj i wpinaj. Jeśli wolisz zeszyt, prowadź notatki w zeszycie 🙂
UWAGA: pliki są bez marginesów, ustaw je sobie sam 😉
Oba obrazki można powiększyć. A tutaj wersje .pdf 

Dlaczego rozwojownik? Bo ma w sobie coś z rozwoju i coś z wojownika :). Wojownik walczy do samego końca, chociaż nie jest to łatwe. Nie poddaje się i brnie do przodu, chociaż czasami ma ochotę to wszystko rzucić w cholerę. Jest zorientowany na cel i nie szuka wymówek.

W tym tygodniu :
Znajdź 13 dobrych powodów do dumy. Fajnie by było, gdyby dotyczyły one ubiegłego roku (o jeden powód więcej niż miesięcy w roku) ale jeśli to za trudne – sięgnij pamięcią dalej.
Zamknij rok z myślą, że działo się w nim wiele dobrego. Nie notuj złych i smutnych rzeczy. Znajdź mniejsze lub większe sukcesy.

Za trudne? 
Masz tydzień, aby sobie z tym poradzić. Jeśli zadanie nie będzie trudne, to nie rozwiniesz się ani o krok :).  Wnikliwie przejrzyj swoja pamięć, ścianę na facebooku, podpytaj znajomych, rodzinę. Jak się postarasz, to się uda. To nie muszą być wielkie rzeczy! Nie schudłeś, a twoja waga wciąż tkwi w miejscu? Wpisz, że nie przybrałeś na wadze.
Za łatwe?
To świetnie! Masz zdolność do wyłuskiwania pozytywów i potrafisz spojrzeć na siebie łaskawym okiem. Rzuć okiem na mój zeszłoroczny wpis : 11 nawyków, które uczynią ten rok wyjątkowym  i zastanów się, czy jesteś w stanie wcielić w życie wszystkie jedenaście. Ja uczciwie przyznam, że w pewnym momencie nie dałam rady z szóstką i dziewiątką. Ale za to zrealizowałam WSZYSTKIE swoje cele a jeden popchnęłam do przodu dużo bardziej, niż mi się śniło. Chciałam zatrzymać chorobę, a tymczasem sprawiłam, że się cofa 🙂 Z tego powodu jestem fizycznie w słabszej kondycji i nie dałam rady z dwoma punktami.

Mam nadzieję, że Tobie też pójdzie tak dobrze!

BONUS! Zastanów się, czy dorosłeś do sukcesu. Serdecznie polecam zapoznać się z tekstem.

😉 
Powodzenia!
A kolejne zadanie już w czwartek. Już dzisiaj pomyśl o tym, by go nie przegapić – systematyczność to klucz. Facebook tnie zasięgi, więc polecam subskrypcję bloga w bloglovin 🙂 Puknij w obrazek niżej. 
edit 4.01.2014 godzina 22:51 :  utowrzyłam wydarzenie na facebooku: https://www.facebook.com/events/833024880087486/?source=1&sid_create=2409180286
w ten sposób będziesz dostawać powiadomienia w każdy czwartek:)


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

Follow on Bloglovin

Uściski, Ania

120
Dodaj komentarz

avatar
72 Comment threads
48 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Uwielbiam takie zabawy 🙂 Drukuję i biorę się do pracy 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

To coś dla mnie 😀 Super pomysł, jestem zachwycona:* !

marta
Gość

Coś dla mnie, chyba się przyłączę!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Świetna nazwa! I bardzo podoba mi się projekt,kiedyś rozwojowe czwartki bardzo mi pomogły a teraz nie mogę się doczekać aż drukarka mi to wszystko wydrukuje. Jest strasznie wolna 😀

ona
Gość

Zaczyna mi się podobać układ bloga na całą stronę ;). Zmiany są potrzebne, dołączam i będę zapisywać ćwiczenia w kalendarzu, po coś on jest, a nie tak jak w tamtym roku prawie pusty. pozdrawiam i całuję w tym nowym roku :*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Świetny projekt, właśnie drukuje arkusz. 😀
A bloglovin jest super, bo oszczędzam dużo czasu kiedy nie błądzę w internecie i nie zastanawiam się na które blogi już zajrzałam, a na które nie, przeprowadziłam selekcję i subskrybuje tylko te blogi, które coś wnoszą w moje życie. Śledzę Twojego bloga prawie od samego początku istnienia i widzę jak się rozwijasz i inspirujesz innych. Wszystkiego dobrego w nowym roku!

Ania

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Postanowiłam w tym roku popracować nad sobą i akurat moja ulubiona blogerka wyskoczyła z czymś takim :D! Teraz nie mam wymówek, biorę się za siebie by w przyszłym roku móc powiedzieć "o tak, odwaliłaś kawał dobrej roboty mistrzu". Dzięki!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zapomniałam dodać, że nowy wygląd bloga jest świetny :)!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ania jesteś super! jestem wierną czytelniczką Twojego bloga, bo zawsze masz takie inteligentne przemyślenia i ciekawe rozwiązania problemów, które mnie interesują 🙂 Z zaciekawieniem zawsze wchodzę na Twój blog co mi nowego pomożesz rozwiązać 🙂 Chciałabym zwrócić uwagę, że jesteś jedną z niewielu blogerek jakie znam, które nie lansują siebie tylko rzeczywiście chcą pomóc innym 🙂 Tak trzymaj!!! Widać że wszystko co robisz, piszesz robisz z pasją a nie po to żeby się przechwalać w stylu: "ja, moje włosy, moja cera, moje itp" – mam tu na myśli jedną taką blogerkę. Pozdrawiam

Healthy Life Connoisseur- martynika
Gość

Na pewno będę uczestniczyć! Świetny pomysł!:)

emajla
Gość

Oh, ta seria to coś super 😛 Zwłaszcza, że w tym roku postanowiłam porządnie zabrać się właśnie za systematyczność i większość moich celów to właśnie te, które wymagają systematyczności 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Świetne! Masz już plany na zadania na więcej tygodni czy to takie "przebłyski" 🙂
Ja w tym roku chciałabym wreszcie przełamać swoją nieśmiałość i wyjść do ludzi . W tym roku zaczęłam studia na UKW, zapisałam się do projektora, ale jakoś nie mam z kim zrobić projektu. Znasz może jeszcze jakieś formy wolontariatu tutaj? 🙂

messlover
Gość

Znasz fundację Mam Marzenie? Mają oddział w Bydgoszczy – http://www.mammarzenie.org/bydgoszcz

Edytka
Gość

Jest jeszcze Akademia Przyszłości – ale to już w przyszłym roku 🙂 Schronisko dla zwierząt (OSowa Góra, dojazd 71) i dr Clown 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi 😉 Byłam kiedyś na onkologii roznosić balony i niestety jestem za wrażliwa na cierpienia takich małych dzieci ;c Ale schronisko chyba ogarnę ^^
Aniu ja właśnie jestem w grupie Pauliny i na fb jest nas tylko 12 osób i nikt chętny do robienia projektu i to od października. Teraz to może wszyscy zajęci sesją albo coś. Swoją drogą widziałam , że zostało im sporo kasy z Projektów z tamtego roku i dziewczyny będą dokupywać jakieś fajne sprzęty 😉

Niedopowiedziane
Gość

Świetne 🙂
Mogę wstawiać już wypełnione przez siebie arkusze na swojego bloga,prawda?

Iga Będkowska | BRAINWAVES
Gość
Iga Będkowska | BRAINWAVES

Super projekt na rozpoczęcie roku 🙂 dołączam!

Maalinova
Gość

Aż sama chyba założę ten zeszyt 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Pierwszy tydzień prawie zaliczony. Nie bylo łatwo, bo myślę od godziny i nadal brakuje mi jednego punkty. Ale super pomysł, mam nadzieje, ze wytrwam te 52 tygodnie 😉

Anka B
Gość

Świetny pomysł! Pamiętam arkusze z rozwojowych czwartków, dlatego nie mogę doczekać się kolejnych w ROZWOJOWNIKU 😉 Drukuję!
Pozdrawiam, Ania

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wczoraj troche się napiłam.. dobra moze troche wiecej… i sobie na legalu beknĘŁAM przy swoim chłopaku… i to dwa razy teraz jest mi mega wstyd:(

Anonimowy
Gość
Anonimowy

To pewnie dopiero początkowy etap związku 🙂 Nie ma się czym martwić – on też beka! I pierdzi. Jak każdy. Wystarczy zasłonić usta dłonią i przeprosić. To nie takie trudne. Nie wstydź się swojej fizjologii 🙂

Relatywnie Obiektywna
Gość

Bardzo lubię działanie! I nic tak nie zachęca jak działanie w grupie 😉 Ciekawe jakie zadania dalej 🙂

Pozytywna28
Gość

Wchodzę w to 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Może to i fajny pomysł, ale nie dla mnie, bo czulabym się sterowana

akwarelaplus
Gość

Trudne. Analizując tak mocno pobieżnie całe swoje życia nie widzę możliwości znalezienia aż 13 powodów do dumy.
Rozwojownik – świetna nazwa :).

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Uwielbiam Cię właśnie za takie teksty! Motywacja motywacja motywacja, dziewczyno dajesz siłę do działania! 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

O rany, ja tu czytam i myślę "aa to na luzie wymienię 13 z zeszłego roku"… stanęłam na trzecim:D ale od czegoś w końcu jest ten cały tydzień! Ciesze się bardzo ze kontunuujesz Aniu cykl rozwojowy:) wielu ludziom pomoże zmienić myślenie i doceniać każda chwilę:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

No trzy, trzy 😀 daje do myślenia takie zadanie i zastanowienia się co tak właściwie robimy wartościowego w naszym życiu:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a właściwie, co mi tam, wezmę udział (deklaracja na piśmie, żeby nie było odwortu).
Abernathy

Moniaa
Gość

Projekt świetny! Chyba dołączę i ja 🙂

Ola Gil
Gość

Świetny pomysł 🙂 Nie mam problemów z akceptacją siebie i świata, ale przyłączę się choćby z samej ciekawości 🙂 Tylko smutno mi, że nie mam kolorowej drukarki i moje zadania nie będą tak pięknie wyglądać jak na blogu 🙁

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziękuję, dziękuję, dziękuję! 🙂
Podsumowanie tego roku i lista 9 postanowień na ten rok już spisane od dwóch tygodni. Jednym z nich jest prowadzenie dziennika – w dużym zeszycie a4. Będę pisała tam każdego dnia, choćby trochę. Stwierdziłam, że będę mogła wklejać tam naklejki albo jakieś materiały, które mnie inspirują danego dnia. Pewnie znajdą się tam także materiały od Ciebie – czy to wklejone, czy przepisane.
Ciekawe jakie to uczucie – móc odtworzyć każdy, totalnie każdy dzień z całego roku 🙂

paranoJa
Gość

łał! jestem pod wrażeniem! nie wiem czy to moja zmiana nastawienia na nowy rok czy może Twoja zmiana podejścia z tejże (czy jakiejkolwiek innej) okazji, ale jestem zachwycona. jak nigdy nie przekonywały mnie te Twoje rozwojowe czwartki i inne zadania o filarach, tak te uważam za dobre i przydatne. a dodatkowo, nie wiem czy pamiętasz, kiedy linkowałam do Ciebie w zarepostowanym na moim blogu pisałam o chaosie w Twoich tekstach, a ten jest wyjątkowo spójny i uporządkowany! 🙂

Instytut Urody
Gość

Dołączam się do zabawy! 🙂 Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać.

Małomira
Gość

Dziękuje. Jak wrócę do domu wydrukuje arkusz i wkleję do zeszytu :).

agierra
Gość

Uwielbiam Twoje projekty i zadania. Z pewnością będę zaglądać co czwartek w celu nowych zadań 🙂

Ania Maciąg
Gość

Ok. No to w ramach 1 stycznia lista "trzynastki" wypełniona 😉

M.Ortycja
Gość

Ja co prawda umiem się zdyscyplinować i zazwyczaj większość swoich planów wypełniam, ale chętnie się pobawię – lubię takie "ćwiczenia" 🙂

Veronika
Gość

Bardzo fajnie, że rozpoczęłaś taki projekt! Na pewno dołączę. 🙂

hard-big-hand
Gość

Fajny projekt. Wydrukowałam sobie i będę starała się pilnie wykonać wszystkie zdania jakie tylko się pojawią.
Zapewne wepnę rozwojownik do tego samego segregatora w którym będę miała Projekt JA 🙂 uwielbiam takie rzeczy. Mało tego, pomimo iż już od dawna nie jestem studentką, nadal kocham ten cały szpej jakim są urocze materiały biurowe. Wracając do uzupełnianek, w minionym roku kupiłam sobie książkę "zniszcz ten dziennik" Keri Smith – odkąd go mam, to radości jest co niemiara 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Powiem tak… tego bloga śledzę od dwóch lat i jestem przede wszystkim zdziwiona zmianami, jakie zachodzą w Tobie samej. Z buńczucznej młodej dziewczyny (ok, choroba to spory krzyż) zamieniasz się w mądrą, pełną wdzięku kobietę 🙂 Coraz bardziej lubię tego bloga, naprawdę. A ROZWOJOWNIK to super projekt! :)))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Też mnie to ucieszyło. Wiesz dlaczego? To taki jaskrawy dowód na to, że z upływem czasu wszyscy się zmieniamy 🙂 Warto więc przyłożyć się do kierunku tych zmian. Powodzenia. I mnóstwa nowych wyzwań w 2015 roku!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziękuję za ten projekt! Mam nadzieję, że zmobilizuje mnie do jakiś zmian 😉 Będę w nim rzetelnie brała udział 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

Karolina
Gość

Świetna sprawa 🙂 do tej pory nie angażowałam się w tego typu rzeczy, ale nowy rok – nowe opcje i możliwości 🙂 póki co, zrobie to w powerpoint, a jak już kupię kalendarz, to tam przeniose 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Super! 🙂 Podłącze tylko drukarkę i mogę zabrać się za wypełnianie pierwszego arkusza. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się osiągnąć moje cele 😉
Pozdrawiam!
Ruda.

Fuksja
Gość

Jesteś świetna. Nie wiem skąd bierzesz pomysły:) Już drukuję i zakładam teczkę 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Obserwuję już od jakiegoś czasu Twojego bloga, więc nie przegapię żadnych zadań – mam nadzieję! Przyłączam się, świetny pomysł! 🙂

Złotowłosa
Gość

jakoś nigdy za bardzo nie stawiałam sobie celów czy noworocznych postanowień, ale ten rok będzie dla mnie naprawdę wyjątkowy, więc naprawdę chętnie będę zaglądać do Twoich rozwojników, mam nadzieję że mi pomogą:)

Madou
Gość

Super, że wracają wpisy rozwojowe! Bardzo brakowało mi czwartków, cieszę się, że pojawi się coś podobnego!!! 🙂

KiziaMizia
Gość

Mimo, że nigdy nie widziałam sensu w takich zabawach to ku mojemu zaskoczeniu z dużą dozą ekscytacji podeszłam do tego zadania. Właśnie notuję swoje punkty i utknęłam na numerze 13 🙂

Artinowy Świat
Gość

Oj, jak dobrze że udało mi się kupić drukarkę ;D Będzie w sam raz na drukowanie zadań 😉

A tak poważnie. Bardzo fajny pomysł 😉 Pamiętam jak prowadziłaś serię postów "Rozwojowy czwartek", zawsze bardzo mi się podobały, do tego stopnia, że postanowiłam zrobić swoją cotygodniową serię. Porusza inne tematy, ale jest rozwojowa 😉

A pomysł z postami przez cały rok jest bardzo fajny, szczególnie, że wszystko będzie uporządkowane 😉

Marta
Gość

Aniu, widziałam, że niedawno ktoś napisał Ci o włączonej weryfikacji obrazkowej dla anonimów. Okazało się, że tez ją mam (wielkie dzięki blogger) i nawet o tym nie wiedziałam, zanim jedna z czytelniczek nie dała mi znać. Więc pytam, znalazłaś jakieś rozwiązanie na to? Bo wydaje mi się, że w panelu tak jak ja masz wyłączoną.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Bardzo mi się podoba – dwie pierwsze kartki wydrukowane 🙂 szkoda, że nie mam kolorowej drukarki, bo strasznie mi się podoba pierwsza strona

Sylwia

Świnka
Gość

Świetna inicjatywa! Chętnie wezmę udział! U mnie też postanowienia noworoczne to głównie plany samorozwoju więc wpasowałas się idealnie! <3

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mam pytanie, mogłabyś podać adres tej strony do sprawdzenia czy ktoś o naszym blogu coś pisał? W jednym z wpisów go podawałaś, ale teraz nie mogę znaleźć :-(.

Polowanie na zdrowie (niezalogowany).

Stingu
Gość

Dzieki za polecenie Monitori 🙂 Jestesmy do uslug!

Polowanie na zdrowie
Gość

Dzięki :-).

Bangladesz
Gość
Bangladesz

Co prawda jestem zwolenniczką bardziej postanowień od "teraz, zaraz", niż tych noworocznych, ale to nie zmienia faktu, że jestem szalenie uradowana, że posty rozwojowe wracają! 😀 Znalazłam już jakiś stary, niezapisany zeszyt, obkleiłam go washi tape i zaczynam malować 13 powodów do dumy. Gdyby moja drukarka nie była taka droga w eksploatacji, to bym sobie wydrukowała ten arkusz, bo jest śliczny! Nazwa – prześwietna! No i takie małe PS – obserwuję Twojego bloga już od dłuższego czasu, ale natura obserwatorki do tej pory powstrzymywała mnie przed pisaniem komentarzy. Piszę, bo wiem, że każde tego typu wyjście z ukrycia cieszy i… Czytaj więcej »

Previous
Zasada, która niesamowicie poprawiła moje relacje z ludźmi
Jak sprawić, by w końcu w tym roku dokonać zmian? [ROZWOJOWNIK 1]