Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga - łatwiej tak powiedzieć niż zastanowić się, dlaczego ktoś taki jest i jak mu pomóc, prawda?
👉🏻 duszą mnie golfy, wysokie stójki, szaliki - jest mi w nich fizycznie niedobrze
👉🏻 zdjęcie stanika to największa ulga na świecie - dopiero od roku przestałam się zmuszać do noszenia
👉🏻 nieustannie obijam się o futryny, drzwi, stoły i szafy
👉🏻 zdarza mi się spaść z krzesła. Tak po prostu
👉🏻 na samą myśl o karuzeli mam ochotę zwymiotować 👉🏻 nienawidzę gdy ktoś mnie dotyka bez pozwolenia
👉🏻 chodzę bez skarpet, bo nie rozumiem sensu skarpet. Skarpety są dla mnie jak obcierający but dla innych 👉🏻 to samo z biżuterią - nie noszę pętli na szyi, więc nie noszę pierścionków
👉🏻 mogę jeść pyszne ciasto albo wyśmienitego kotleta, ale jak natrafię na jakąś grudkę albo „żyłę” - mam fizycznie odruch wymiotny. Nie jestem księżniczką, moje ciało to odrzuca 👉🏻 mogę nie polubić człowieka tylko dlatego, że odbieram uścisk jego ręki jako nieprzyjemny. Istnieją dla mnie ludzie, których nazywam w swojej głowie „obślizgłymi”

Jeśli masz tak jak ja i czujesz się z tego powodu dziwnie - nie obniżaj poczucia swojej własnej wartości z tego powodu. Może tak jak ja - masz po prostu zaburzenia integracji sensorycznej. Twój mózg trochę inaczej odbiera bodźce. Ja mam nadwrażliwość dotykową, są osoby wybitnie nadwrażliwe na światło albo hałas. 
Za to lubią mnie wszystkie pieski i kotki, bo nigdy nie próbuję egoistycznie głaskać ich dla swojej przyjemności na siłę. 
Nie jest też prawdą, że nie lubię dotyku. Lubię. Po prostu nie każdy i nie od każdego.

Obejrzyjcie stories, a ja solidaryzuję się z każdym, któremu rodzice kupili w ramach niespodzianki bilet do wesołego miasteczka (skończyło wie wymiotowaniem), wciskali w golfy, skarpetki, zabraniali chodzić boso albo robili dramę, że ubierasz się dziwnie albo koszulka jest dawno do wyrzucenia.
Dla kogoś z nadwrażliwością dotykową to jak wycie przez megafon wprost do ucha kogoś, komu chce się spać.

Przypinam relacje o zaburzeniach integracji sensorycznej (SI) i polecam poczytać po angielsku pod hasłem „sensory procesing disorder” (SPD). #aniamaluje #szczerze_pisząc #spd #si #dziecko #kot #kotek

Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga -...

Na blogu 5 seriali które polecam. Okrutnie żałuję, że odpaliłam trzeci sezon #lacasadepapel 😭 Drugi sezon kończył kompletną historię a trzeci zostawił mnie z zaciekawieniem, co stanie się dalej. Efekt Zeigarnik, powód, dla którego zawsze czekam aż wyjdą wszystkie tomy książki by nie zaprzątać umysłu niedomkniętą sprawą... do dziś nie wybaczyłam Murakamiemu zakończenia roku 1Q84 i scenarzystom LOST nierozwiązanych zagadek :( ciekawi jakie seriale polecam? Sru na bloga 💥 #aniamaluje #seriale #nogi #sushi #pycha #netflix #serial #domzpapieru

Na blogu 5 seriali które...

Uczę się opierdalanka bez moralniaka. #Hamaczek to najlepsza rzecz ♥️
Pięknie, słonecznie, nie za gorąco. Czasami fajnie uciec na chwilę z Warszawy.
Przymierzam się do montażu hamaka w mieszkaniu. Ktoś ma? Jakieś wskazówki? Marzy mi się na jesienne wieczory. Albo czasami do spania.
Jak byłam dzieciaczkiem, to dziadek bujał mnie w hamaku całymi dniami. Uwielbiałam tak zasypiać, miedzy dwiema średnio okazałymi wiśniami. 
#szczerze_pisząc #piątek #piąteczek #weekend #relaks #hammock #hamak #lato #summervibes #sukienka #sierpień

Uczę się opierdalanka bez moralniaka....

Jak sobie pomyślę w jakim nastroju byłam ze 3 miesiące temu, to aż nie mogę uwierzyć. Dużo zmian!
💥Np.uczę się odpoczywać bez poczucia winy. Co prawda nie mam pojęcia jak ludzie połykają sezon serialu w jeden dzień, ale hello, ja jestem dziewczyną, która unikała seriali w ogóle,bo konsumują za dużo czasu. To jest dla mnie ogromny postęp! Obejrzenie 3 odcinków jednego dnia to dla mnie wciąż wydarzenie :)
💥Szanuję bardziej swój czas i przestrzeń. Wciąż w mojej naturze leży troszczenie się o innych, ale nie mam wyrzutów sumienia gdy komuś odmawiam przysługi. A jeśli ktoś próbuje we mnie je wywołać, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie muszę.
💥Przestałam nadmiernie przepraszać za bałagan, staram się trochę ogarnąć z wierzchu, ale jak ktoś do mnie wbija to raczej mnie zna i wie czego się spodziewać. Herbatę dostanie w czystym kubku, ale na podłodze zastanie plamę ze smoothie które blendowałam 5 dni temu. Bardziej lubię nie sprzątać niż mieć posprzątane. Kobieta na którą nigdy nie powiem „babcia” prasowała nawet majtki i skarpetki, więc  ten cały dom ułożony w kosteczkę kojarzy mi się okrutnie źle.
💥Wydaję pieniądze na swoje przyjemności. Np. roślinki. Wiem, że begonia nie jest mi niezbędna ani potrzebna, nie jest to książka ani nic ważnego, ale sprawia mi frajdę
💥częściej piekę ciasta, połowa nie wychodzi😅 ale lubię to robić 💥wyciszam ludzi piszących upierdliwe wiadomości w stylu „czym zastąpić pomidory w pomidorowej”, bo szkoda mi czasu.
💥prawie w ogóle nie jem sklepowych słodyczy i mięsa, ale jak mi się zachce to wsuwam bez wyrzutów sumienia. Ostatnio robiłam schabowe. Rzadko kiedy robię, bo nie lubię hałasować (mój eks sąsiad z rodzinnych stron to wielbiciel nieustannych remontów, #najgorzej) a ja nie chcę nawalać tłuczkiem, ale że za ścianą remont, to bez różnicy że postukam mocno. 💥 Nie wyrzucam sobie, że moje dwa ebooki wciąż w toku i więcej o nich myślę niż je piszę
Myślę, że więcej osób z późnego kapitalizmu i wychowanych w duchu „nudzisz się? Zaraz znajdę ci zajęcie” zmaga się z tym poczuciem, że trzeba być produktywnym aby być wartościowym. 
Nie trzeba
#szczerze_pisząc #aniamaluje #crazyplantlady #urbanjungle #zamioculcas #redlips

Jak sobie pomyślę w jakim...

W byciu dorosłą najfajniejsze jest robienie tych wszystkich rzeczy, których nie było wolno za dzieciaka. Kruszenie w łóżku, spanko w niedzielę do oporu (bez Ania wstawaj, bo jedziemy na zakupy/do kościoła/do babci). Chodzenie boso po domu. Jedzenie nachosów z dipem serowym w wannie, chociaż „w łazience się nie je”. W ogóle długie leżenie w wannie. Jedzenie czasami obiadu na śniadanie, a czasami niejedzenie obiadu wcale, bo się np. nie ma ochoty.

#Niedziela #śniadanie #breakfast #breakfastinbed 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

W byciu dorosłą najfajniejsze jest...

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż czyściłam buty na mokro i wciąż są mokre 🤣 to czuję się ładnie. I mam takie małe spostrzeżenie, że rzadko kiedy jesteśmy zadowoleni ze swoich ciał i narzekamy a to na nogi, a to na cycki, cerę, włosy, a zawsze jest ktoś, dla kogo to na co narzekamy jest w głowie w szufladce „goalz”. Ja całe życie narzekałam na nogi, koleżanka na swoje kręcone włosy. I obie się zawsze dziwiłyśmy na każde „ile ja bym dała za takie...”.
Co w sobie lubisz najbardziej?♥️
Wymień jedną rzecz, ale tym razem tylko odnośnie ciała🥰

#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #party #małaczarna #littleblackdress #sukienka

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż...

My latest #secondhand jewel💎
Na zdjęciu #sukienka - zdobycz z lumpeksu w Łodzi, a ja mam codzienne pytanie - nie kryję, na potrzeby filmu na youtube.
Mówienie do nauczyciela w liceum „profesorze”. Za, przeciw, anegdoty, opinie, luźne przemyślenia.
Scenariusz tego co jutro nagram już mam, ale może zapomniałam o jakimś aspekcie? Leave you thoughts!🤗
#thrifted #lumpeks 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #piwonie #peonies #różowaśroda

My latest #secondhand jewel💎 Na...

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała się na odwagę by zagadać do chłopaka, który zawsze jeździł tym samym autobusem co ona. Nigdy nie było dobrego momentu, zawsze było - jutro, następnym razem.
No i pewnego dnia przestał jeździć. Tak zupełnie, bez ostrzeżenia. Myślała, że może się rozchorował, albo odwołali mu zajęcia, ale minął tydzień, potem drugi a on nadal nie wsiadał  i tyle go widziała. Nie znała nawet imienia by go jakoś odszukać.
Nie zliczę ile rzeczy ja przegapiłam, bo „zrobię to jutro”. Od zebrania się by iść na pocztę i odebrać list polecony, przed upływem terminu, aż po gorsze rzeczy. 
Za każdym razem gdy organizuję jakiś konkurs, dostaję kilka zgłoszeń po terminie. Dlaczego? Bo też odkładacie wszystko na jutro, zamiast działać TU i TERAZ! 
A jak nie teraz, to kiedy?
Podoba mi się ta filozofia życiowa i dlatego wszędzie noszę ze sobą swojego małego Canona Zoemini S, który drukuje zdjęcia od razu. Teraz, już.
I właśnie teraz możecie wygrać jeden z dwóch takich ślicznych aparatów natychmiastowych, konkurs na profilu @CanonPolska trwa do końca lipca.
If not now, when?
Lub w polskiej wersji - jutro będzie...
Podpowiedź mam na sobie 🧥😜
#LiveAndCreate #ZachowajChwile #CanonZoemini 
___________________________________________________
#konkurs #blogerka #szpilki #rozwojosobisty  #cytaty  #inspiracje #cytatdnia #quote #quoteoftheday  #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #classicstyle #womenwithstyle #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily 
Post we współpracy z marką Canon

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała...

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję chwili zupełnie dla siebie. Kiedyś miałam z tym straszny problem, myślałam, że zawsze potrzebuję POWODU. Wiecie, czegoś takiego, co będzie godną wymówką gdy ktoś będzie chciał do mnie wpaść albo gdzieś mnie wyciągnąć. Miałam poczucie, że odmowa z niewystarczająco godnego powodu to coś niemiłego. Na szczęście mi przeszło. Wprowadzenie zasady, że #niedziela jest dniem dla mnie i o mnie  było jedną z fajniejszych rzeczy, na jakie kiedykolwiek wpadłam.
W moim życiu jest dużo różnych ludzi i to jest super, ale też trochę potrzebuję takiego dystansu i krótkiego odpoczynku od wszystkich. Takiego uczucia jak powrót z wyjazdu, gdy wchodzisz do mieszkania i nagle uświadamiasz sobie jak dobrze jest usiąść na własnym kibelku i jak dobrze jest spać we własnym łóżku. Bez tych wyjazdów jakoś to tak nie cieszy.
#crazyplantlady #szczerze_pisząc #wakacje #gwadelupa #karaiby #podróże #podróżemałeiduże #guadeloupe #asertywność #meday #sunday #sundayz #sundayfundays #collar #kolnierzyk #sukienka #roślinki #dżungla #aniamaluje

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję...

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska - 2x #mango🥭 po złotówce - 2 zł, 4 #banany 🍌2 zł, #szpinak 🥬 (pęczek?)- 1,40 zł, 2 x #papryka z koszyka 3 zł/kg  i #ogórek 🥒- razem 2,50 z. Razem 7,90 zł. Ale byłam wybredna. Marysia z @makemyplace potrafi za 10 zł kupić mnóstwo dobroci. Zasada? Na zupę nadadzą się bardzo dojrzałe pomidory, a jeśli awokado po złotówce będzie tak dojrzałe, że nada się tylko 3/4, to wciąż jest nieprzyzwoicie tanie awokado, które by się zmarnowało. Polak marnuje statystycznie 235 kg jedzenia rocznie😢
Jak można prosto ograniczyć marnowanie jedzenia?
👉🏻 planuj posiłki, zrób sobie raz w tyg. dzień gotowania z resztek. Zupa? Zapiekanka makaronowa, a może omlet? 👉🏻 kupuj tylko tyle ile zjesz, a jak nie dasz rady - podziel się z sąsiadką albo zanieś do jadłodzielni
👉🏻 korzystanie z jadłodzielni to żaden wstyd! Jeśli czegoś potrzebujesz - weź, to jedzenie normalnie by się zmarnowało
👉🏻kupuj samotne banany, bo ludzie wolą jak jest kiść i się marnują 🍌
👉🏻 z lekko suchego chleba wychodzą super zapiekanki albo grzanki, a suche bułki można wysuszyć na bułkę tartą
👉🏻 istnieją na fejsie grupy dot. freeganizmu (sama jestem na warszawskiej) gdzie ludzie ogłaszają, gdy mają do rozdania np. jedzenie z wesela. Warto korzystać w obie strony🤗
Gdy mówiłam o wolnostojących lodówkach w ramach jadłodzielni, kilka osób pisało, że w czasach studenckich bardzo by się to przydało, ale trochę wstyd...
Otóż jadłodzielnie są często wolnostojące, samoobsługowe i 24/7 👉🏻brać to żaden wstyd, wstyd to jedzenie marnować.
Jeśli jesteś studentem albo masz mało hajsu, polecam zakupy na Hali Mirowskiej (albo targu) przed zamknięciem można zgarnąć obtłuczone jabłka czy pomidory za darmola. Albo uśmiech.
Dzisiaj widziałam skrzynkę darmowych mocno dojrzałych bananów, w sam raz na chlebek bananowy.
Owoce na smoothie nie muszą być super jędrne, pieczone warzywa albo zupa też nie wymagają najświeższych.
🥰możecie pisać  w komentarzach swoje sposoby na to, by nie marnować jedzenia ;)
#kupujeniemarnuje #kupuję #warzywa #owoce #lesswaste #zerowastepolska #zerowaste #groceries #grocery #healthyfood #freeganism #veggies #omnomnom #pycha #jedzonko

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska...

Am I dreaming…?

Dziękuję za dzień, w którym postanowiłam przejąć stery swojego życia. Stał się początkiem czegoś niezwykłego. Magicznego. Cudownego.

Red skies are gleaming, oh
Sea-gulls are flyin’ over
Swans are floatin’ by
Smoking chimnye-tops
Am I dreaming
Am I dreaming…?

The nights draw in
There’s a silky moon up in the sky, yeah
Children are fantasising
Grown-ups are standin’ by
What a super feeling
Am I dreaming
Am I dreaming…?



Zerknęłam dzisiaj na swoją listę stu celów – to niesamowite, ale kluczowe cele mam zrealizowane już w tej chwili! Minął dopiero rok… a ja dzisiaj z radością postawiłam znaczki  przy kolejnych kilku punktach.

Jeśli nie masz jeszcze takiej listy – gorąco namawiam Cię do jej stworzenia. Sama jestem fanką spisywania ważnych celów i planów na papierze. Mówią, że papier wszystko przyjmie… może jest w tym wiele prawdy, ale mi osobiście spisanie celów na papierze daje poczucie, że się do czegoś zobowiązałam. Z kolei odkreślanie już zrealizowanych daje ogromne poczucie spełnienia i satysfakcję!


Ostatnio przybyło mi sukcesów które mogę zamknąć w specjalnym  słoiku. O jednym z nich dowiedziałam z się dopiero z komentarzy, bo sama byłam tak pochłonięta innymi fajnymi rzeczami, że go nie zauważyłam. Oto on:


Dzisiaj co prawda tydzień się już zmienił i pan z dwójki mnie przegonił, ale kurcze – mam 22 lata, brak sławnego nazwiska i układów, nie zainwestowałam ani gorsza w promocję książki, a w dodatku postąpiłam wbrew zasadom marketingowym i udostępniłam książkę za darmo, a ludzie i tak chcą za nią płacić!


What a super feeling
Am I dreaming
Am I dreaming…?


Słowa dream big jeszcze nigdy nie były tak aktualne jak w tym momencie. Cele które do tej pory wydawały mi się duże i nierealne, okazały się być na wyciągnięcie ręki. Do niektórych nie mam już nawet ochoty tej ręki wyciągać – straciły dla mnie swoją atrakcyjność. Pojawiły się nowe, lepsze, bardziej wzniosłe. A te stare realizują się same! Nie muszę nic robić, poza zaufaniem, że stanie się to, co dla mnie najlepsze.


What a super feeling
Am I dreaming
Am I dreaming…?


Do niedawna myślałam, że szczytem szczęścia byłoby to, gdybym przestała się każdego dnia i każdej nocy dusić. Nawet nie śniłam o eliminowaniu pozostałych objawów, tymczasem powoli, w odpowiednim tempie mnie opuszczają. Wystarczyło zmienić myślenie i  zaufać. Niesamowite! 

What a super feeling
Am I dreaming
Am I dreaming…?


Rzeczy o które kiedyś zbytnio się troszczyłam przestały zaprzątać mi głowę. Nie myślę wcale o pieniądzach, jedzeniu i wszystkim tym, co zabezpiecza mój ziemski byt, a to wszystko samo do mnie w odpowiedniej ilości napływa.


What a super feeling
Am I dreaming
Am I dreaming…?


Osiągnęłam stan harmonii z samą sobą, połączyłam 3 kluczowe elementy w doskonały trójkąt równoboczny i znalazłam się w środku okręgu który jest w niego wpisany. Nieustannie na nowo zachwycam się światem i życiem. Czytam z niego jak z otwartej księgi. Czy może być piękniej?


What a super feeling
Am I dreaming
Am I dreaming…?


Przepełnia mnie ogromne poczucie szczęścia, woli i mocy. Chciałabym się nim podzielić i muszę znaleźć na to właściwy sposób. Mam głowę pełną projektów jak to zrobić i wiem, że właściwy sam się wyłoni w odpowiednim czasie. Czuję się spełniona. Dziękuję.


“Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię. Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza.  Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników; namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity. Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy.”


zdjęcie: http://waciki.blogspot.com/2011/11/boskie-szpilki-diy-pomys.html

Uściski, Ania

38
Dodaj komentarz

avatar
17 Comment threads
21 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujeAnonimowyAgata Ucińskarocktechnikaniepiśmienna Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bebe
Gość

Oby tak dalej 😉

bubejzi
Gość

tyle mądrości zyciowej i swiadomości w tak młodym wieku, gratuluje spełnienia marzen i celów 🙂

BlogBy Izis
Gość

Gratulacje 🙂

Mademoiselle Magdalene
Gość

Wow, wielkie gratulacje! Naprawdę! Jestem w Twoim wieku, a mam wrażenie, że czas przecieka mi przez palce…

unusualblog.pl
Gość

czytam napisany kursywą tekst… brzmi podejrzanie znajomo. odpalam nagranie, no tak – Freddie ;P

Gratuluję Aniu! Życzę jeszcze więcej zdrowia i jeszcze więcej sukcesów!

Eveline
Gość

Cieszę się razem z Tobą :)Pozdrawiam.

Karolina M.
Gość

Ciesze się, że Tobie się układa. 🙂

Alena
Gość

Mnie tu nie było jakiś czas, wchodze niedawno i patrzę że napisałaś książkę. I myślę-wow.
Zamierzam kupić, tylko nie wiem czy ebook (nie lubię za długo czytać na laptopie) czy poczekać na papierową- krążą pogłoski, że taka ma się pojawić.

I gratuluję bycia na pierwszym miejscu w bestsellerach tygodnia. Ciekawa jestem jak wiele e-booków się sprzedało.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zapraszam do udziału w naszym konkursie 🙂
catchysue.blogspot.com

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A co to za cytat na końcu? Zawsze myślałam, że jesteś niewierząca…:>

Nikola
Gość

Zdaje mi się, że Pismo Święte nie jest tylko Księgą dla wierzących, a to jeden z najpiękniejszych psalmów. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czytam Twojego bloga już dłuższy czas i lubię go. Jednak uważam, że generalizowanie i patrzenie na Kościół poprzez nagłaśniane ostatnio w mediach sprawy księży pedofili nie upoważnia do tego by wszystkich duchownych wrzucać do jednego worka. Czy wśród ludzi świeckich (nauczycieli, prawników, bankowców, itd) nie ma pedofili? Media mówią jedynie o Kościele, bo jest to tamat chwytliwy. I nie jest tak, że bronię tych księży. Uważam, że jest to nie do przyjęcia i powinni ponieść odpowiednie konsekwencje za swoje czyny. I dotyczy to zarówno księży jak i ludzi świeckich. Takie jest moje zdanie.

niepiśmienna
Gość

Myślę, że Freddie byłby z Ciebie dumny 😉

niepiśmienna
Gość

Obawiam się, że nie miałam nic szczególnie głębokiego na myśli 😛 Tylko to, że sporo piosenek Queen mówi o dążeniu napród pomimo przeciwności (za co między innymi ich lubię). Sledzę Twoje postępy (te opisywane na blogu) od jakiegoś czasu i właśnie o tym był dla mnie Twój post, kiedy go przeczytałam.

M.
Gość

Właśnie pobrałam Twoją książkę na telefon 🙂 Będę czytała wszędzie, gdzie się da 🙂 Gratuluję Ci realizacji zamierzonych zadań.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czytając ten post tak bardzo cieszyłam się Twoim szczęściem jakby to było moje własne.. Uwielbiam Cie i jestem z Ciebie naprawde dumna (jeśli mogę tak powiedzieć).. Ciesze się z każdego Twojego sukcesu, bo dzięki Tobie ja sama zaczęłam wierzyć w moje marzenia i moje plany, które też się powoli układają, choć nie na tak wielką skalę jak Twoje.. Trzymam kciuki w spełnianie kolejnych pragnień, ja tez będę się starać 😉
Tylko nie zapomnij o nas.. 😉

Bilib World
Gość

Bardzo pozytywny wpis! Oby tak dalej! 🙂

Safona
Gość
Safona

gratulacje!oby tak dalej:)

rocktechnika
Gość

Jesteś niesamowita! 🙂 Gratulacje!

Agata Ucińska
Gość

Uwielbiam Twojego bloga 🙂

Previous
Jesienna lista życzeń
Am I dreaming…?