Archive Pages Design$type=blogging$count=7

Hybrydy - jak zrobić gdy masz dwie lewe ręce?



Mam dwie lewe ręce i słabe paznokcie. Ponadto nie cierpię zapachu zmywaczy do paznokci. Zawsze chciałam mieć ładne i zadbane dłonie, ale jestem też niecierpliwa i wygodna - nieustannie odbijałam sobie pościel lub spodnie na świeżym lakierze, albo ogólnie - łamałam paznokcie. 
Odpryskiwanie jakoś opanowałam - dzięki kilku sztuczkom doszłam do momentu w którym wiedziałam co zrobić, by lakier trzymał się na paznokciach 7 dni. Na to by lakier wysychał w kilka sekund też znalazłam sposób, niestety sprawiał on że paznokcie były suche przy dotknięciu - ciężka próba typu zakładanie pary butów równała się tragedii.

A jak dodamy do tego moje dwie lewe ręce...  brak gustu, smaku i ...
ah, sami zobaczcie. Zdjęcie z 2011 dodaję z ostrzeżeniem, dla osób o mocnych nerwach (klik), a drugie już wrzucę normalnie :D
Jak widać - mam naturalnie paznokcie szerokie i jeszcze z grubymi, brzydkimi liniami. Ma to związek ze stanem mojego zdrowia, ale też dawnymi treningami karate. Trenując uszkodziłam sobie kiedyś chyba macierz paznokcia na palcu wskazującym u prawej ręki - tuż po przekroczeniu linii opuszka zawsze się łamie.


Moja choroba sprawia, że jestem bardzo często odwodniona - widzicie to na snapie po mojej cerze :). To oznacza bardzo suche skórki. Gdy w końcu zrozumiałam, że olejowanie i stosowanie odżywek nie pomoże mi już ani trochę bardziej, zapragnęłam hybryd. 

Pierwszym logicznym krokiem powinna być zatem wizyta w salonie. Jest tylko mały problem - nie cierpię gdy ktoś obcy mnie dotyka. Ta zasada nie dotyczy tylko dzieci (i osób, które nie są mi obce :D).  Gdy znajdę w końcu "swojego" stomatologa czy panią robiącą rzęsy - będę wierna po grób. Jestem w stanie ledwo znieść wizytę u fryzjera czy lekarza, ale nie wyobrażam sobie np. masażu.  Aż mnie na samą myśl obrzydza :D Każdy  ma jakiegoś świra, mój jest właśnie taki :D

Zatem została opcja - samodzielnie. Ale miałam milion obaw, bo przecież ledwo radzę sobie ze zwykłymi paznokciami. Uzbrojona w wiedzę z miliona blogów, zdecydowałam się skompletować zestaw.

Pierwsze zadanie miałam ułatwione, bo na jednej z konferencji dostałam zestaw baza-top-lakier od dwóch konkurencyjnych firm. 
Ale reszta sprzętu? Dramat :D Nie wiedziałam od czego zacząć, więc robiłam notatki z blogów :)


Będę linkować do różnych alternatywnych rozwiązań, uwzględniając typowe stacjonarne ceny oraz te moje.

1. Lampa - ja swoją kupiłam na Aliexpress za 5$ (klik) - ceny niestety dynamicznie się zmieniają, ale mostek spokojnie można za tyle kupić. Po dzisiejszym kursie to ok 18 zł już z przesyłką, bo dolar spadł ;-)  Gdybym chciała kupić lampę z Semilaca, zapłaciłabym za nią 100 zł (klik).
Warto jednak zaznaczyć, że ta z Semi jest szersza od małego mostka LED z Ali. Ja ze swojej lampy jestem zadowolona, chociaż warto dodatkowo jeszcze raz utwardzić boki (moim zdaniem ich dobrze nie utwardza).

2. Baza - lakier bazowy jest absolutnie niezbędny, ja miałam łatwiej, ponieważ posiadałam już bazę z neonail i semilac. Obie kosztują ok. 28 zł, przy czym stoiska neonail można znaleźć w centrach handlowych, a semilac mocno zaniedbał dystrybucję. Od niedawna w mojej osiedlowej drogerii można zamawiać ich produkty z katalogu, ale z jakiegoś powodu dostawca pokrzyżował mi plany i nie dostarczył akurat mojego zamówienia.

3. Top - również konieczność, tutaj u mnie dokładnie taka sama sytuacja - miałam produkty obu firm. Niestety nie każda baza i top współpracuje z lakierami innego producenta, co jest moim zdaniem niefajne.

4. Cleaner - ja kupiłam go stacjonarnie w neonail, cenowo nie było źle (klik), natomiast niektórzy używają w tym celu alkoholu izopropylowego i jest taniej :).

5. Waciki bezpyłowe - również kupiłam na stoisku neonail, tak naprawdę nie mając żadnej alternatywy - możecie porównać sobie ceny w polskich sklepach (klik) z tymi z aliexpress (klik) - gdyby nie zależało mi na czasie, z pewnością zdecydowałabym się na te z ali. Po prostu mój paznokieć znowu się boleśnie złamał i miałam już dość :))

W zasadzie to wszystko co jest niezbędne na start - teoretycznie przyda się jeszcze jakiś kolor, ale można potraktować samą bazę i top jako lakier bezbarwny. Ja pokusiłam się o mardi grass z semi (bo miałam alternatywę w kolorze, z neonail, który nie jest w moim stylu :))). 

Od razu uprzedzam - chciałam napisać ten tekst z perspektywy totalnego amatora mającego dwie lewe ręce (i w dodatku drewniane) - jeśli szukacie profesjonalnego poradnika krok po kroku - jest ich w internecie bardzo dużo :). 

UWAGA! Teoretycznie powinno się jeszcze zastosować bloczek polerski i wygładzić paznokcie, ale - sorry not sorry - uznałam, że moje tego nie przeżyją i pominęłam ten krok. 

Po odsunięciu paznokci odtłuściłam (przemyłam wacikiem nasączonym cleanerem, następnie dałam warstwę bazy - utwardziłam w lampie. Na to kolor - znowu utwardzenie i top - dopiero po utwardzeniu topu przetarłam paznokcie wacikiem nasączonym w cleanerze i wtedy paznokcie przestały się kleić. 

Co zrobiłam źle? (Poza brakiem zdjęcia dokumentującego...:D)

Potraktowałam instrukcję bardzo dosłownie i nałożyłam tylko jedną warstwę koloru. Miałam przez to prześwity. Również nie doczytałam, że dopóki nie utwardzę paznokci w lampie, mogę do woli poprawiać każdą jedną pomyłkę - przez swoją niewiedzę utwardziłam sobie też kilka kropelek na skórkach :). Prześwity mnie denerwowały, więc postawiłam na naklejki.


I chociaż nie ogarnęłam tematu do końca i trochę się pomarszczyły, to zebrałam masę komplementów. Traktuję to jednak z przymrużeniem oka, bo mam świadomość posiadania dwóch lewych rąk.

No właśnie - naklejki wodne to świetna sprawa gdy coś się popsuje - na opakowaniu zawsze jest instrukcja.


Naklejki które posiadam, przywędrowały do mnie aż z Azji - 6-pak dużych naklejek kupiłam za 2$ tutaj, natomiast naklejki z kotami i te w kwiatki kupiłam w innym sklepie.

Naklejki były bardzo ok i pomogły mi przetrwać bez denerwowania się z powodu prześwitów :). Natomiast gdy przyszedł czas zdejmowania hybryd...
Dramat.

Przygotowana wcześniej kupiłam zmywacz z acetonem z rossmanna (bo podobno najlepszy). Te bez acetonu nie zmywają hybryd, co ma też pewien plusik, o którym później :)). Kupiłam też specjalne folie aluminiowe, które ułatwiają odmaczanie hybryd.

Widać je w prawym górnym rogu. Porównując odmaczanie z folią i bez - niebo a ziemia, aczkolwiek ja nie cierpię zapachu acetonu. Jest dla mnie koszmarny.
Całość trwała jakieś 30 min. Mimo porządnego researchu przed całą operacją, nie wiedziałam że można spiłować top i odmaczać tak wstępnie przygotowane paznokcie. Cóż :D
Folie kupiłam tutaj za kilka groszy. i tutaj uratowały mnie za grubo pomalowane paznokcie przy skórkach - przy odrastaniu pod lakier dostało się trochę powietrza, tylko na tyle by haczyły się włosy przy przeczesywaniu palcami. Przypadkiem podważyłam lakier i całość zeszła mi z jak naklejka (przy lekkim wysiłku i uczuciu ciągnięcia). Przy kolejnych paznokciach delikatnie podważałam i wpuszczałam olejek pod spód, a potem powoli odrywałam lakier pęsetą. Niestety - działało tylko na paznokcie pomalowanie "grubiej". Po 30 minutach seansu z acetonem byłam załamana. Z jednej strony wygoda noszenia hybryd była niesamowita - z drugiej aceton jest dla mnie nie do zniesienia.


Za drugim razem skusiłam się na hardi milk - to lakier który może jednocześnie służyć jako baza do przedłużania, - HM posiada ładny, różowy, trochę mleczny kolor. I chociaż wygląda to gorzej, pomalowałam nieco grubiej paznokcie by móc potem zdjąć hybrydy w ten zbrodniczy sposób :D Niestety podważanie działa tylko od skórek do góry :P To niby niszczy paznokcie, ale... jak mam wdychać aceton, to wybór jest dla mnie oczywisty.

Lubiłam ten kolor, nawet nie chciałam malować kilkoma warstwami by nie było prześwitów, bo podobał mi się taki niby naturalny efekt.

Lakier spodobał mi się do tego stopnia, że gdy przyszła pora pozbycia się hybryd, użyłam go drugi raz :



Odważyłam się też na przedłużenie paznokcia na palcu wskazującym, co wcale nie było takie trudne jak myślałam. Nie ma co się czarować - idealnie mi to nie wyszło, ale przynajmniej miałam taką samą długość wszystkich paznokci. Zaeksperymentowałam też ze złotymi naklejkami - kosztowały niewiele a są rewelacyjne. To nie są naklejki wodne - mają mocny klej i to złoto chociaż wygląda na wypukłe - jest idealnie zrobione i wypukłe za bardzo nie jest. Paznokcie są gładkie w dotyku i nie miałam potrzeby nakładania na naklejki topu.

Zdjęcie wyżej zrobiłam 9 marca, paznokcie zdjęłam dopiero wczoraj. Ale był to już ostatni gwizdek, ponieważ wyglądały paskudnie. Nie wiem czy to mój hard milk jest wadliwy, ale po czasie ciemnieje - a mówiąc wprost - żółknie. Być może to jakiś efekt mojego uwielbienia dla curry i innych barwiących przypraw, ale kurczę - nie tak się umawialiśmy :))

Odrost po tym czasie o obskubane "początki".

Dlaczego tyle czekałam? Bo mieli mi przywieźć do sklepu zamówiony zwykły, przezroczysty hardi, ale niestety dali ciała. Skróciłam więc wszystkie paznokcie do naturalnej długości tego przedłużanego.
Pierwszy raz paznokieć mi nie pęka i się nie rozdwaja. Hybryda mocno go wzmocniła, co jest super i daje mi nadzieję, że może kiedyś wyprowadzę go na ludzi :D

500 szablonów do przedłużania też zamówiłam z Azji za mniej niż 2$ (klik), ponieważ z Polski się nie opłacało. Teoretycznie nigdy nie zużyję ich aż tylu, ale chętnie rozdam nadprogramowe koleżankom :).

Co dalej?

Ponieważ mam problem z precyzyjnym malowaniem, zdecydowałam się na zakup pędzli - za kilka gorszy (klik):

Będę trenować na wzornikach, które w tym celu zakupiłam. Nie chcę mieć dwóch lewych rąk do końca życia :))). Póki co - paten z podważaniem hybryd działa, chociaż używam w tym celu olejku, by sobie całkiem paznokci nie zniszczyć. Powinno się to robić acetonem - ja przy otwartym oknie nie daję rady :).

Największym zaskoczeniem jest dla mnie ten pilnik : (klik). Zapomniałam zrobić mu zdjęcia, ale wygląda tak samo - pokazywałam go też na snapie. Mimo bardzo niskiej ceny (mniej niż 10 zł!) działa bez zarzutu i pomaga mi okiełznać brzegi czy skórki. Teraz kolejne uwagi i robienie wszystkiego na odwrót - w necie radzą, by malować na zakładkę i wolny brzeg malować także delikatnie od spodu - zdecydowanie się zgadzam, ale jestem w trakcie zmiany kształtu paznokci i zostawiłam brzegi lekko niedomalowane, bym mogła spokojnie je spiłować jak paznokcie podrosną :). Obniża to estetykę, ale jak spojrzę na swoje zdjęcia z 2011... czym ja się przejmuję :D

Ustaliliśmy - nie boję się azjatyckich akcesoriów - nawet nie czułabym się ok. przepłacając za nie w Polsce, ale lakiery...wywoływały u mnie trochę obaw. Z drugiej strony - dziewczyny na grupach poświęconych paznokciom pokazywały swoje dzieła wymalowane lakierami z Chin - szczególnie spodobał mi się blog Kesinails (polecam, wszystko krok po kroku :)).  Na Ali lakier z przesyłką kosztuje ok. 7 zł - w Polsce tyle kosztuje sama przesyłka... dodatkowo palety kolorów nieograniczone.

Niestety w tamtym czasie zbiegło się w czasie kilka "aferek" - np. niektórzy sprzedawcy wysyłali lakiery napełnione tylko do 1/4 buteleczki a jakiś cwaniak zwany "Lane" zamiast lakierów wysłał karteczki "z urzędu celnego" że towar nie spełniał norm i został na cle zniszczony :D

Dla świętego spokoju kliknęłam lakiery z choies:
Cena jest dużo wyższa niż na Ali - są to odpowiedniki innych lakierów, w tym jedna... podróbka? :(  Uczciwie przyznaję - kupiłam je na choies a nie na Ali bo miałam kupon zniżkowy na 50$. W przeciwnym razie kliknęłabym je na Aliexpress. Czemu jestem zła? Ponieważ decydując się na odpowiednik nie chciałam otrzymać podróbki (którą baza jest). Odpowiednik to dla mnie coś takiego jak robi Zara w odniesieniu do drogich marek - podróbka jest wtedy, gdy widzę logo innej firmy niż tej, które rzeczywiście była producentem.

Lakiery są z tej "aukcji" .

Na wzorniku wyglądają bardzo ok ;). Od lewej jest hardi milk, potem mardi grass, lakier z neo nail i dalej "elishe" z Azji. Kto śledzi na snapie ten pewnie widział, że chociaż każdy był w osobnym woreczku strunowym - jeden był niedokręcony. Jest to jednak wyniki kontroli celnej :)). Chińczyk nie wysłał mi także topu, za który zwrócono mi kasę - niestety mnie to trochę zdenerwowało :)).

Czy nie bałam się skusić na niesprawdzony lakier z Azji? Trochę tak, ale śledzę grupy o paznokciach na fejsie od grudnia i wrażenia odważnych ochotników były jak najbardziej pozytywne. Semilac też niektórych uczula, więc co za różnica... :))


Lakier na moich paznokciach to numerek 1592. Mam też ; 1467,1441,1345, 1325 :).

Pierwsze wrażenia? Bardzo ok, kolor mi się niesamowicie podoba. Zmieszałam też dwa zestawy pierścionków (jeden, dwa). Sprawdzam na szybko - nie podlinkowałam jeszcze wzorników : (klik).

Teraz kilka słów podsumowania - robię kilka rzeczy inaczej niż powinnam, ale nie wyobrażam sobie nawet lekkiego matowienia mojej naturalnie słabej płytki. Również mój sposób zdejmowania hybryd pozostawia wiele do życzenia - ryzykuję tak uszkodzeniem paznokci, ale nie lubię zapachu zmywacza.
Natknęłam się też na film vlogerki Juszes, która przetestowała łączenie bazy i topu ze zwykłymi lakierami :



To dobry sposób na wykorzystanie lakierów zgromadzonych przed erą hybryd.
Dla mnie plusem jest komfort - pomaluję paznokcie i mam 2 tygodnie z głowy (trzeci to już życie na krawędzi :D) - mogę spokojnie szorować patelnię czy trenować i o nic się nie boję. Długość dobrałam tak, by swobodnie obsługiwać ekrany dotykowe :)



Na przedłużanie skusiłam się tylko raz, w dodatku na jednym paznokciu - w międzyczasie paznokcie podrosły wzmocnione hybrydą i teraz mam tylko naturalną płytkę. Jeszcze ze dwa tygodnie i osiągnę docelowy kształt ;)

Pomógł mi ten film:


Czy to wychodzi taniej niż wizyta w salonie? Wiem, że cena jest często głównym argumentem, ale czy tak jest rzeczywiście? Trzeba kupić naprawdę dużo rzeczy a mało kto kończy na jednym lakierze - w salonie masz całą paletę do wyboru :)). Myślę, że akcesoria można śmiało zamawiać na Aliexpress. Kilka linków w moim tekście to linki afiliacyjne, ale radzę uważać w przypadku sklepów na "d" i "s" - reklamacje są w porównaniu do Ali mocno utrudnione i nie mogę polecić tych sklepów z czystym sumieniem. Zdecydowanie bardziej prokonsumenckie jest Aliexpress.

Myślę, że to kwestia preferencji - wizyta w salonie (czy nawet u koleżanki, która robi paznokcie) to pewnie wygoda i duży wybór. Z drugiej strony - posiadanie własnego zestawu to oszczędność czasu i elastyczność - możesz zrobić sobie hybrydy nawet o 23:00, jeśli pracujesz w godzinach uniemożliwiających takie przyjemności.

Nie sądzę aby istniała jednoznaczna odpowiedź co jest lepsze - każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy, a wszystko zależy od preferencji.

Nie złapało dobrze ostrości :P 
Czytam na szybko swoje wypociny i widzę że zapomniałam o acetonie - moja koleżanka maluje czasami zwykłym lakierem po hybrydzie, gdy kolor jej się znudzi - potem zmywa kolor zwykłym bezacetnonowym zmywaczem i nakłada kolejny ;).

Ok, ja zdradziłam, że nie lubię gdy ktoś obcy mnie dotyka - czy jestem w tym sama? :D Może ktoś ma tak jak ja? A może ktoś z was ma jakiś niepodważalny argument za hybrydami lub przeciwko? Wiem, że są osoby, które hybrydy uczulają :(

Jeśli jak ja - masz dwie lewe ręce, słabe paznokcie albo brak czasu - myślę że warto rozważyć przejście na hybrydy :)).

Ah, i jeśli ktoś boi się kupować z Azji - tutaj krok po kroku :) 

Jeszcze dopisek na szybko, z ostatniej chwili - szalone promocje w Azji - darmowa przesyłka i 40% na Shein i podobna oferta na 48h w Romwe :) 


Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 
Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na "głównej") -
 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin :) A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem :)
Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

KOMENTARZE

BLOGGER
Nazwa

-40% drogeria natura -49% rossman -50% na kosmetyki #Koniecznie przeczytaj 100 dni bez spodni 15 hair project 2015 2016 2017 4-godzinny tydzień pracy 5+ 50 list akceptacja akcesoria aktualizacja włosów aktywne słuchanie aliexpress Amalfi Andrea anemia Ania poleca anime ankieta aplikacja aplikacje asertywność astor ateizm Avon Azja babcia bakterie bataty bądź duży bez pieczenia bezglutenowe biała czekolada biały laptop biblia bicie bieganie biel bingo spa biust biustonosz BLOG blogi blogowanie blond błędy bob body-shaming botki boże narodzenie ból ucha - naturalne metody brwi buty cele cele życiowe celia cera Chiny ciało ciastka ciasto bez pieczenia ciasto francuskie ciasto kinder country ciasto snicker ciekawe blogi cienie cieniowane Claudia Shiffer co co było co kupić babci co kupić dziadkowi co kupić na dzień matki co kupić na promocji w rossmanie co kupić na wieczór panieński co na prezent co powiedzą inni co przywieźć z Ukrainy co przywieźć ze Lwowa co robić jesienią co robić w grudniu co robić w kwietniu co robić w lipcu co robić w listopadzie co robić w maju co robić w październiku co robić w sierpniu co robić we wrześniu co warto kupić na promocji rossman co warto kupić na promocji w drogerii natura co warto przeczytać co warto zrobić na studiach co zobaczyć w londynie co zrobić by rude włosy nie płowiały co zrobić żeby włosy szybciej rosły creaclip cruelty-free Cypr cytaty czarna rzepa czas czasopisma czcionki czekolada czekolada z żelkami czereśnie czerwiec czerwona królowa czkawka czy książki są drogie czy można narzucać wiarę czy można zmuszać do chodzenia na religię czy można zmuszać dziecko do chodzenia do kościoła czy warto lecieć na Cypr czy warto obchodzić halloween czy zapłacę cło czytanie czytnik za złotówkę ćwiczenia daktyle darmowe e-booki darmowy planer death note decubal delia demakijaż depilacja depilacja laserowa depilacja pach depresja deser desery design detoks dieta dieta śródziemnomorska diy dla dojrzałych kobiet dlaczego nie piję mleka dlaczego warto wyparzać i wymieniać szczoteczkę do zębów do 100 zł Dobre Bakterie dobre nawyki dobro dochód domodi domowe sposoby domowy sernik dowody naukowe drinki duplo dusza dzieci dzień babci dzień matki edukacja egzamin egzaminy eksperci eld elfen lied emocje energia essence etykiety eyeliner fanatyzm FAQ farbowanie feminizm figa figi figura film filmy filozofia finanse first7jobs fit Fitocell freddie fryzura na ślub fryzury fryzury ślubne fryzury z grzywką gadżety gdańsk gdzie kupić biustonsz 65e gdzie tanio kupować meble gliceryna golden rose gotowanie Grecja gronkowiec złocisty gry grzywka gule podskórne gwiazda dnia hairstyles halloween a wszystkich świętych haloween hejt hemofobia henna historyjka motywacyjna Horchata Hot hotel hula-hoop humor hybrydy ile idzie przesyłka z Aliexpress imbir impreza inne inne. inni inspiracje inspiracje tygodnia instagram isadora italia jak aplikować wcierki jak być lepszym chrześcijaninem jak być sobą jak być szczęśliwym jak efektywnie czytać Jak efektywniej korzystać z sieci jak jeść figi jak kupić idealną ramoneskę jak kupować na aliexpress Jak łatwiej się skupić i wyeliminować rozpraszacze? jak mieć więcej przyjaciół jak napisać pracę licencjacką jak napisać pracę magisterską jak naturalnie wyleczyć anemię jak nauczyć się angielskiego jak nie chorować jak nie marnować czasu w sieci jak nie przejmować się zdaniem innych jak oszczędzać. jak ozdobić zeszyt jak pobrać the sims 2 za darmo jak pokonać strach przed tym jak pomóc dziecku molestowanemu seksualnie? jak poprawić koncentrację jak poradzić sobie ze złym dniem jak poszerzyć horyzonty jak powiększyć biust jak prawidłowo czyścić uszy jak przyspieszyć porost włosów jak radzić sobie z gniewem jak radzić sobie z krytyką jak radzić sobie ze stresem jak realizować cele jak rozładować napięcie jak się skupić jak się uczyć jak skutecznie notować jak sprawić by inni nas lubili jak stać się bardziej lubianym jak stać się lubianym jak stać się optymistą jak stosować olej kokosowy jak stosować wcierki do włosów jak szybko podejmować decyzje jak szybko zapuścić włosy jak tanio czytać książki jak tanio podróżować jak tanio zorganizować wakacje Jak tanio zorganizować wycieczkę do Londynu Jak tanio zorganizować wyjazd do Lwowa jak uczyć się na własnych błędach jak usprawnić mózg jak utrzymać rudy kolor jak uzyskać loki jak wybrać tablet Jak wykorzystać instagram w rozwoju jak wzmocnić odporność jak zacząć zmieniać swoje życie jak zarobić na monetach jak zbudować dom z butelek jak zdać maturę jak zdobyć przyjaciół jak zmotywować się do nauki jak zmotywować się do pisania pracy jak zmotywować się do sprzątania jak znaleźć znajomych jak znaleźć życiową pasję jak zorganizować wypad na Maltę jak zrobić frytki z batatów jak zrobić loki jak zrobić rosół jak zrobić smoothie jak zrobić tortillę jak zrobić własną czekoladę jak zwalczyć ból ucha jak zwalczyć stres jak zwiększyć poczucie własnej wartości Jaka jest najlepsza dieta? Najzdrowsza dieta jaką książkę przeczytać jaką lokówkę wybrać jaki blender wybrać jaki film obejrzeć Jakie buty kupić na wiosnę? Przegląd wiosna/lato 2015 jakie właściwości ma figa jantar jednodniówka londyn jedzenie jesień języki joanna kalendarz kalendarz adwentowy kalendarze kampania kampanie kanapki kasa kasza kasza jaglana kasztany kino klasyczny sernik kłos kobiecość kobiety kochamżycie komedia kompleksy koncentracja konkurs konkursy kontrowersje korektor kosmetyki koszule kot kotlety kotlety z kaszy jaglanej kozi ser kozieradka kreatywność kredki kremy krok po kroku krótka piłka krótkie fryzury krótkie włosy krytyka krzywe nogi książka książka do przeżycia książki ksometyki kuchnia kultura kwiecień kwiecień 2016 lakier laminowane laptop laptop do 2000 zł Larnaka lato leczenie led legimi lekcje lemoniada lęk przed ludźmi lęk przed pobraniem krwi licencjat linki tygodnia lista lista życzeń listopad lob lody loki loki bez lokówki loki bez użycia ciepła lokówka z biedronki Londyn ludzie luksus lumpeksy lunchbox luźne Lwów Magia sprzątania maj makijaż makijaż oczu maliny Malta mały biust mam problem Mani manicure Marie Kondo masaż mascarpone maska maść ichtiolowa maść z witaminą A matura meble meddiet medycyna medytacja MEGAFON metale ciężkie meteoryty męskie miasta miesiąc migrena mleko mleko kokosowe mleko owsiane młodzież moda modne modne buty 2015 modne fryzury modne fryzury 2015 modne fryzury 2016 modne fryzury 2017 moja historia moje cechy moje ulubione produkty spożywcze monety kolekcjonerskie morze motywaca motywacja mrożona kawa muffinki muzyka my secret myśli myśli rozwój nails najlepsza dieta najlepsza zupa NAJNOWSZE najzdrowsza dieta najzdrowszy olej świata naprawa zniszczonych włosów naturalna pielęgnacja naturalny makijaż nauka nauka języków obcych nawyki nie lubię sprzątać nieśmiałość nocleg notowanie nowe nuda nuggetsy o mnie obcasy obuwie oczy oczyszczanie odchudzanie odkładanie marzeń na później odrobaczanie odżywianie odżywienia okulary olej kokosowy olej rycynowy olejek olejek z drzewa herbacianego olejowanie opinia opinie optymalizm organizacja orszada oszczędzanie owoce pamiętniki z wakacji pancakes panini party Paryż pasje paznokcie pedagogika perfumy pewność siebie pędzle pielęgnacja pieniądze pierogi piersi pies pilomax pisanie placenta planer planer pdf planowanie pobierz organizer pobranie krwi poczucie własnej wartości podkład podpłomyk podróże podsumowanie podsumownaie Pogoda pokój polecane książki południowe włochy pomidorowa pomoc Pompeje poniedziałkowy motywator poradnik porost włosów post sponsorowany post we współpracy z marką postanowienia postanowienia noworoczne pot potliwość Poznań PR praca praca zdalna prawa człowieka presja prezenty profile które warto śledzić na instagramie promocja promocja rossman promocja super pharm promocje prostownica prywata przedłużane rzęsy przedłużanie rzęs przekąski przekąski do wódki przekąski na urodziny przemoc przemoc psychiczna przemoc symboliczna przepis przepis na pomidorówkę przepis na sernik przepis na tartę przepis na tartę z białą czekoladą i mascarpone przepis na zupę pomidorową przepisy przepisy na smoothie przepisy z figami przyrost przysmaki na imprezę psychologia pudelek PUPA pycha pytania queen quiz rady recenzja regeneracja regulamin reklamy relacje relaks religia remington resentyment retusz rimmel rok szkolny rosół rossmann rozdanie rozjaśnianie rozkiminki rozkminki rozrywka rozwoj rozwojowe czwartki rozwojownik rozwój równowaga rtęć ruch rude rude włosy rzesy jedwabne rzęsy Rzęsy 1:! rzęsy przed i po Safari Salerno samodoskonalenie samoleczenie sandwich sandwicz Seboradin self-love sen Sensique seriale sernik sesja shake się działo silikonowy lunchbox siwe włosy skorupki skupienie słoik z uchem i słomką słowiański blond smartfon smoothie snap snapchat soraya Soumda społeczne sport sposoby na odporność sposoby na wypadające włosy sposób na pryszcze sposób na tabliczkę mnożenia spotkanie sprzątanie sprzęt ssanie oleju stopy strach strach przed oceną strach przed pobraniem krwi stres studia studiowanie studniówka styl sukces sukienka sukienki suknie ślubne szacunek szampon szczęście szkoła szminka szpilki szpotawe kolana sztuczki sztutowo ślimaczki ślub śmiech śniadanie średnie włosy święta tablet tablet do 500 zł tablet na studia tag tangle teezer tania lokówka tanie tanie buty tanie czytanie tanie dodatki do mieszkania tanie loty tanie zwiedzanie tarta tarta snickers tartinki tech Tekst powstał w ramach współpracy z Wydawnictwem Otwartym. tekst sponsorowany tekst we współpracy z marką GOSH telefon telewizja Tesori d'oriente test the sims todo torebka tortilla toruń trendy triki trolling trwałe loki tusz twarz tydzień tygodnik tygodniowe love ubrania ubranie uczucia Ukraina ulubieńcy upięcia urlop uroda urodzinowe menu urodziny usta venita vipera w co się ubrać w szystkie w11 wady wakacje walentynki Warszawa warsztaty wazelina ważne wcierka wdzięczność wegańskie wegetariańskie weltschemerz wiara wibo wieczór panieński wigilia wilno wiosna wishlist Włochy włosy wnętrza wob woda woda brzozowa wolontariat worth following instagram profiles for better life wpływ wrapy wrażenia Wrocław współpraca wszystkich świętych wszystkie wtyczki wybór wybrzeże amalfitańskie wychowanie wycieczka wydawnictwo wymiary wyniki wypadanie włosów wyszukiwania wyzwania wyzwanie wyzwanie - bycie miłym xiaomi youtube za darmo zabawy zaczrwienienia zakupy zakupy na Ali zapach zarobki zawijaski zawiść zdejmowanie hybryd zdrowa dieta zdrowie zerowaste zeszyt zima zioła zły humor znajomi zupa zupa dyniowa zupy zwierzęta zyski żółta sukienka życzenia życzenia noworoczne
false
ltr
item
Aniamaluje: Hybrydy - jak zrobić gdy masz dwie lewe ręce?
Hybrydy - jak zrobić gdy masz dwie lewe ręce?
Krok po kroku jak wykonać paznokcie hybrydowe. Akcesoria, wzory, zmywanie i błędy :)
https://1.bp.blogspot.com/-qxLakvxxOgg/Vv1Atx73eHI/AAAAAAAAkYM/5iwD9KEAoXgxZej2z2D2XXoAjlGQZuNjQ/s1600/hybrydy.jpg
https://1.bp.blogspot.com/-qxLakvxxOgg/Vv1Atx73eHI/AAAAAAAAkYM/5iwD9KEAoXgxZej2z2D2XXoAjlGQZuNjQ/s72-c/hybrydy.jpg
Aniamaluje
http://www.aniamaluje.com/2016/03/hybrydy-jak-zrobic-gdy-masz-dwie-lewe.html
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/
http://www.aniamaluje.com/2016/03/hybrydy-jak-zrobic-gdy-masz-dwie-lewe.html
true
3538531450758840466
UTF-8
Nic nie ma :( ZOBACZ WSZYSTKO Czytaj dalej Odpowiedz Anuluj Usuń By Główna STRONY POSTY ZOBACZ WSZYSTKO POLECANE TAGI ARCHIWUM SEARCH WSZYSTKIE Nic nie ma :( Back Home NIEDZIELA PONIEDZIAŁEK WTOREK ŚRODA CZWARTEK PIĄTEK SOBOTA NIEDZIELA PON WT ŚR CZW PT SO STYCZEŃ LUTY MARZEC KWIECIEŃ MAJ CZERWIEC LIPIEC SIERPIEŃ WRZESIEŃ PAŹDZIERNIK LISTOPAD GRUDZIEŃ Jan Feb Mar Apr MAJ Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec teraz minutę temu $$1$$ minutes ago godzinę temu $$1$$ hours ago Wczoraj $$1$$ days ago $$1$$ weeks ago więcej niż 5 tygodni temu Followers Follow Artykuł premium Kliknij Share aby odblokować dostęp