Ta jedna osoba, która zawsze wystroi się bardziej niż wszyscy inni to ja 🙈 ale powód jest prosty! 👗Sukienki zajmują dużo mniej miejsca w walizce i głowie. Dlaczego głowie? Bo redukują liczbę podejmowanych decyzji - nie muszę się zastanawiać jaka góra pasuje do jakieś spódnicy. 
Steve Jobs nosił nieśmiertelne jeansy i golf i w ogóle się nie zastanawiał😅. Ja przyznaję - uwielbiam sukienki a swoje łowcze instynkty zaspokajam w lumpeksach. Od kiedy stać mnie na sukienki, zupełnie nie jarają mnie zwykłe zakupy💁🏻‍♀️.
Za to wciąż jarają mnie podróże! Dzisiaj udało się ogarnąć plan na 10 dni w Gruzji! Kutaisi, Tibilisi, Batumi i Kazbegi. Góry, morze, jedzenie, może opera, może te szalone dziwne łaźnie siarkowe, w których ktoś myje cię mokrą szmatą - will see! 
Znam sporo ciekawostek, ale wyjątkowo nie będę czytać nic o kulturze, żeby się nie uprzedzać. Najpierw zobaczę, potem poczytam, opinię wyrobię sobie po fakcie. Oponę pewnie w trakcie🤣

Luźny wpis o niczym, by wyrzucić myśli z głowy ;) #Budapeszt #Budapest #gellert #gellerthill #monument #reddress #ladyinred #sukienka #100dnibezspodni #podróże #podróżemałeiduże #girlswhotravel #blogerka #aniamaluje #szczerze_pisząc 
Fot: @agnieszkazysk

Ta jedna osoba, która zawsze...

Kiedyś stresowałam się, że to co polecam nie spodoba się komuś, kto skorzystał z mojej rekomendacji. Dzisiaj mam z tym luz. 
Nie podobał mi się Paryż, podobał Lwów. Wiecie dlaczego, wiecie co lubię - to jest ok, że czasem mamy różny gust, upodobania, zachwycają nas różne rzeczy.
Ktoś zwiedzając ruiny będące symbolem walki kultur i cywilizacji wzruszy ramionami i powie „kamienie jak kamienie”, albo zrobi sobie popielniczkę z zabytkowej kolumny.
Kogoś zachwyci przyroda, ktoś inny powie, że drzewa jak drzewa.
Jeden cieszy się na deszcz, bo rosną mu warzywa, drugi płacze, bo chciał się opalać.
Od kiedy myślę o tym w ten sposób, to zrzuciłam z siebie całą presję odpowiedzialności. Całkiem fajnie!
Jestem ciekawa, czy jest jakieś miejsce, które cię totalnie zachwyca, a inni tego zachwytu nie podzielają ;) #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #lato #tunsia #tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays #pranie #sukienka #100dnibezspodni #afryka #tunis

Kiedyś stresowałam się, że to...

Long time no selfie!

Jaki jest sens wstawiać nieaktualne selfie, bo zmieniło się kolor włosów? Chyba żaden, ale mam taki problem, że rzadko umiem cieszyć się obecną chwilą. Moje myśli albo dotyczą czegoś, co było, albo (to częściej!) tego, co nadchodzi. Jakiś deadline, projekt, kolejna podróż. Nieustannie jestem głową w miejscach innych, niż jestem ciałem. Kiedyś bardzo pomagało mi na to bieganie - miałam swój ustalony czas na gonitwę myśli. Chyba pora do tego wrócić! #tuiteraz #szczerze_pisząc #aniamaluje #podróże 
#tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays #blogerka #blogerkapodróżnicza #travelblogger #podróżemałeiduże #kropki #sukienka #selfiaczek #tunisia

Long time no selfie! Jaki...

Rzadkie zdjęcie mnie cieszącej się chwilą i nie reagującej na obiektyw jak na lufę karabinu. Monastyr 2019, koloryzowane.
##tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays #Tunisia #wakacje #monastir #monastyr #lato #kropki #sukienka #100dnibezspodni #aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #travelblogger

Rzadkie zdjęcie mnie cieszącej się...

Lecąc do Tunezji miałam jeden plan - uporządkować swoje myśli i całkowicie odpocząć. Bardzo lubię oddzielić się od grupy i pozachwycać się albo pomyśleć. Na tym wyjeździe to bez sensu. Ekipa jest tak fajna, że bardzo przyjemnie jest po prostu ludzi słuchać. Każdy ma do opowiedzenia coś, co w jakiś sposób mnie wzbogaca. Uwielbiam poszerzać swoją bańkę filtrującą i podróże są do tego idealną okazją, ale z tego wyjazdu wracam też z dużą listą książek do przeczytania. #Tunisia #wakcje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #blogerkapodróżnicza #lato #afryka 
#tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays

Lecąc do Tunezji miałam jeden...

Wrzucam dwa, bo nie wiem które lepsze. Oczywiście kolory domalowałam sobie sama (realne znajdziecie u @ewaszabatin ) ale chyba najbardziej w podróży lubię właśnie przystanąć, wystawić mordkę do słońca, zachwycić się widokiem. Fajnie!
#osiolek #osioł #donkey #tunezja #wakacje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #travelblogger #tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays

Wrzucam dwa, bo nie wiem...

Bardzo podoba mi się ta fotka! Idealnie oddaje klimat Hammametu. Niebieskie drzwi, białe ściany i dużo koteczków. 
#hammamet #podróże #podróżemałeiduże #kotki #koty #catstagram #tunisian_girl #wakacje #tunisia #blogerka #blogerkapodróżnicza #kotełki 
#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia @discover_tunisia @sunfunholidays 
Fot: @super_kristyne

Bardzo podoba mi się ta...

Pamiętacie jak śmiałam się z instagramerki, która na każdym zdjęciu dokleja te same chmurki? Karma wrocila 😅
W Odessie wyświetliło mi się pod hashtagiem „Odessa” zdjęcie z neonem „too late to die young”. Pomyślałam, że zajebiste z okazji nadchodzących urodzin, bo nie zdążyłam do klubu 27 i w sumie jest mi bliżej do pani pod trzydziestkę niż dwudziestolatki 😱 jakież było moje rozczarowanie, gdy po długim spacerze zastaliśmy pożegnalną popijawę pracowników, bo koniec sezonu i neonu włączyć się nie da😅 Nie mieli już prądu! Próbowałam neon włączyć sama w programie graficznym, ale nie umiem🙈 przesuń w bok by zobaczyć zdjęcie przed a potem zostaw mi urodzinowe serduszko ♥️🙈 Jedyne o czym w tym momencie marzę to zdrzemnąć się w samolocie. Kierunek #Tunezja!
28 lat, Thorze, kiedy to się stało😱😱😱
#urodziny #28lat #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #discoverunder50k

Pamiętacie jak śmiałam się z...

#podróże to jedna z największych radości mojego życia, ale jednoczenie też powód przez który NIE OGARNIAM.
Wschód słońca nad morzem w Odessie to piękny widok, ale spacer po jesiennym Żoliborzu również zapiera dech w piersiach. No chyba, że to był smog😉
W każdym razie - zrobiłam sobie wczoraj dłuższy spacer, bo nie chciało mi się czekać na tramwaj, a potem to już nie chciało mi się wracać, bo było tak kolorowo i pięknie. Gdyby nie ta decyzja, nie doświadczyłabym piękna jesieni w tym roku. Ledwo rozpakowałam walizkę po Budapeszcie, a tonę w praniu bo zaraz Tunezja. Tu praca, tam trzeba podskoczyć na pocztę, wizyta u lekarza i czas ucieka. Podejrzewam, że po powrocie złotych liści już nie będzie.
Chwile. Piękne chwile, to one się liczą najbardziej. Staram się je doceniać i chwytać.
Nawet dosłownie, bo podnoszę liście i kasztany🙃
Wiem, że nie każdy lubi jesień (ja tylko złotą i słoneczną część) ale wymień w komentarzu ulubioną rzecz związaną z jesienią.
Jesieniaro, do boju :)💪🏻
#jesień #jesieniara #hamak #hammock #odessa #odesa #morning #poranek #herbata #relaks #blogerka #blogerkapodróżnicza #travelblogger #blogger #robe #ukraine #ukraina #aniamaluje #jesień #październik #helloautumn

#podróże to jedna z największych...

Planowałam wylegiwać się w termach i objadać, tymczasem termy okazały się najsłabszym punktem wyjazdu a #Budapeszt jest idealnym miastem na niespieszne jesienne spacery przerywane zachwycaniem się widoczkami. I zbieraniem kasztanów ;). A widoczki są przeróżne i przepiękne! Od panoramy miasta z licznych wzniesień, przez modry Dunaj (cokolwiek ten kolor oznacza😅) po zapierającą dech w piersiach architekturę.
Kuchnia nie do końca moja, znalezienie „placka po węgiersku” to jak szukanie spaghetti bolognese w Bolonii albo dobrych pierogów w Warszawie :D ale za to cała reszta jest absolutnie magiczna.
O właśnie. Magiczny. Taki jest Budapeszt.
Wpadłam na krótko, ale pewnie wrócę!

Fot: @agnieszkazysk 
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #budgettraveler #budgettravel #travelblogger #girlswhotravel #maxidress #aniapodróżuje #budapest #hungary #budapestgram #węgry #zamek #castle #100dnibezspodni #sukienka

Planowałam wylegiwać się w termach...

Jaki serial obejrzeć? 5 różnych propozycji.

Jeśli zastanawiasz się, jaki serial obejrzeć, to podrzucam listę 5, które wyjątkowo mi się podobały. Jestem dość nowa w serialowym świecie, zawsze wybierałam filmy, bo angażują czasowo i umysłowo na krócej. A teraz uczę się odpoczywać i spędzać czas na relaksie bez moralniaka za to, że odpoczywam. Just cute late capitalism things.

Pomijam Grę o Tron, ok? To każdy zna. Ale jeśli nie wiesz co odpalić na HBO GO lub Nteflix (nie mam Amazon Prime, więc nie mogę się wypowiedzieć), to polecam z serduszka:

Jaki serial obejrzeć?

Jaki serial obejrzeć, gdy chcesz obejrzeć coś dającego do myślenia? Czarnobyl!

Zrobić wciągający serial o historii, którą wszyscy znają – nie jest łatwo. Każdy wie jak to się skończy i co się wydarzy, więc produkcja musi wygrać czym innym. Np. rewelacyjnie dobraną obsadą, klimatem, pięknym kadrami i oddaniem atmosfery panującej wokół elektrowni. Byłam pewna, że serial mnie nie wciągnie, ponieważ po ubiegłorocznej wizycie w kijowskim muzeum Czarnobyla (zobacz też: co robić w Kijowie) sięgnęłam po znakomitą książkę Swietłany Aleksijewicz Czarnobylska modlitwa, która z dużą dokładnością opisuje to, co pokazano w serialu HBO. Nie spodziewałam się, że ta sama historia poruszy mnie kolejny raz. Ale poruszyła. Bo zupełnie inaczej odbiera się cierpienia jakiejś zbiorowości, a zupełnie inaczej gdy widzi się cierpiących, konkretnych ludzi.
Polecam obejrzeć porównanie scen realnych i filmowych:

Czarnobyl do obejrzenia na HBO GO

Jaki serial, gdy chcesz się pośmiać (z siebie samego?) – BoJack Horseman

BoJack to podstarzały aktor serialowy, którego lata świetności już minęły. Zmaga się z depresją i demonami przeszłości, ale też próbuje żyć swoje najlepsze życie. Bohaterowie są w połowie zwierzętami, co pozwala na wiele zabawnych gagów, ale też humor serialu jest bardzo specyficzny. Nie brak bardzo inteligentnych dowcipów, ale sporo jest też czarnych i rubasznych. Ja taki humor akurat bardzo lubię, ale pewnie nie spodoba się to każdemu. Za to ci, którym się spodoba znajdą w nim nie tylko rozrywkę, ale też sporo mądrych kwestii i skłaniających do zastanowienia się nad sobą momentów. Nie wiem jak opisać serial komediowy, w którym można znaleźć odcinek z 20-minutowym monologiem będącym mową pogrzebową. I chociaż bardzo mi się podoba i bardzo polecam, to mam nadzieję, że nadchodzący sezon będzie już ostatnim. Do obejrzenia na Netflix

A jaki serial, gdy chcesz zobaczyć coś mocnego? – Opowieść Podręcznej

Dystopijna wizja świata w której do władzy dochodzi ugrupowanie religijne i czyni z płodnych kobiet dobro narodowe. Takie, z którego mogą korzystać uprzywilejowani ludzie i w którym “podręczne” są w dni płodne gwałcone, bo mają za zadanie rodzić im dzieci. No bo dzieci w tym świecie już prawie się nie rodzą. Tak jak znałam Elisabeth Moss już wcześniej z Mad Men (znudziło mi się po 2 sezonie), tak w Opowieści Podręcznej poznałam ją na nowo – jest fenomenalna! Warto zobaczyć ten serial chociażby dlatego, że pokazuje jak powoli pozwalamy “konserwatywnym”, czyli w sumie antykobiecym ugrupowaniom na coraz więcej. Pamiętacie głupi pomysł z podatkiem “bykowym” dla kawalerów i panien? No to polecam obejrzeć Opowieść Podręcznej na HBO GO. Obejrzałam na razie 2 sezony, z trzecim czekam aż wyjdzie ostatni odcinek i liczę, że mnie nie zawiedzie.

Jaki serial, gdy masz ochotę poczuć trochę GRL PWR?

Wielkie Kłamstewka!

Po pierwsze – dla zjawiskowej Nicole Kidman, przez które znowu mam ochotę pofarbować włosy na rudo. Znowu, bo niestety raz na rok odbija mi w ten sposób. Po drugie – bo to bardzo “kobiecy” serial. Od początku wiemy, że doszło do jakiejś zbrodni, ale nie wiemy kto i kogo zabił. Z każdym kolejnym odcinkiem poznajemy więcej intryg i kłamstw w życiach ludzi, którym zwykle się zazdrości. Piękni, bogaci, bez zmartwień… Z pozoru.
W drugim sezonie stałam się wielką fanką Renaty <3 Do obejrzenia na HBO GO.

Jaki serial, gdy chcesz się rozerwać? La casa de Papel, czyli Dom z Papieru

Jaki serial obejrzeć 2019? Dom z papieru

Jasne, jest w tym serialu sporo nieścisłości i wolałabym, aby ich nie było, ale po pierwsze – obsada to sami piękni ludzie, po drugie – jest piękna muzyka. A po trzecie – Hiszpania. Grupa przestępców pod wodzą Profesora robi napad na mennicę. Perfekcyjnie zaplanowany napad, ale oczywiście jak zawsze – plan się psuje. Jestem fanką umysłu Profesora i Berlina (abstrahując od jego czynów). A przy Bella Ciao miałam oczywiście ciary ;). Polecam całym serduszkiem, ale uwaga! Obejrzyjcie dwa pierwsze sezony, bo opowiadają kompletną historię. Trzeci jest trochę na siłę, ale nie skreślam go dopóki nie wyjdzie czwarty. Do obejrzenia na Netflix. Cudo!

Psst! Chcecie wiedzieć jak kupiłam w Warszawie sushi ze zdjęcia (nie z marketu, z knajpki sushi) za 18 zł? To było najsmaczniejsze sushi jakie jadłam w stolicy. Dajcie znać, bo nie wiem czy jest sens pisać tekst o tym jak oszczędzać na jedzeniu w Warszawie, ale jednocześnie sobie “nie żałować’.

No i nieśmiertelne pytanie – jakie seriale polecacie?

Uściski, Ania

51
Dodaj komentarz

avatar
43 Comment threads
8 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
47 Comment authors
WeraMiaBasiaAniamalujeCelia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lusia
Gość

Ja serdecznie polecam Lucyfera. Lubię akcję (w tym przypadku liczne morderstwa w Los Angeles) oraz wątek miłosny i fantastyczny (czyli postacie aniołów, czy demonów i diabłów w ludzkim świecie). Jest to dość specyficzny serial i na pewno nie każdemu przypadnie do gustu, ale jak już o serialach mowa – to czemu nie 😀

Jessica
Gość
Jessica

O tak!Lucyfer! Kocham<3.

Anna | Kosmetykoholizm
Gość

Uwielbiam LUCYFERA – nie mogę się doczekać kolejnego sezonu

Natalia
Gość
Natalia

Podpisuje się obiema rękami i nogami. ❤️

Małgosia
Gość

Mnie klimatem totalnie kupiły “Black Spot” i “Dark”. Na poprawę humoru “Derry Girls” i “Grace and Frankie”.

Basia
Gość
Basia

Taak! “Grace and Frankie” <3

Mia
Gość
Mia

Dark I Derry Girls <3

Justyna
Gość

Obejrzałam kilka odcinków Opowieści Podręcznej i wyłączyłam – nie porwało mnie, nie uznałam to za mocne kino i nie rozumiem fenomenu (moze inna jestem ?) Uwielbiam Dom z papieru i Rio ♥ ale zawsze się zastanawaim jak to mozliwe że kiedy oni wszyscy sa grupą i robią burze mózgów to nikt nie ucieknie 😀 i to mnie razi, że ło 😀

Agata
Gość

Koniecznie Newsroom, dialogi Sorkina kocham całym sercem – quick, witty and soo smart. To jeden z tych seriali przy których ponownym oglądaniu wciąż odkrywam nowe rzeczy, jakich nie zauważyłam wcześniej.

Anna | Kosmetykoholizm
Gość

Uwielbiam seriale, oglądam ich naprawdę dużo. Niektóre są świetne, ale np. konkretne sezony są męczące.
I tak:
– ORANGE IS THE NEW BLACK – pierwszy sezon chwilkę się rozkręcał, ale był ok, drugi i trzeci podobały mi się, czwarty trochę nudny, piąty bardzo mocny, szósty minął jak z jakiś film, ale siódmy… siódmy sezon jest genialny! Porusza tak wiele problemów, że warto obejrzeć choćby i ten ostatni sezon.
– STRANGER THINGS – pierwszy i drugi sezon są genialne, trzeci… no i tak fajny
– DARK – to trzeba zobaczyć
– BLACK MIRROR – zbyt dużo by opowiadać, każdy odcinek pokazuje inną wizję przyszłości.

Paulina z simplistic.pl
Gość

Ostatni sezon OITNB mnie poskładał, był genialny! ♥

Karolina
Gość

A ja jestem mega serialowa. Nie zliczę ile seriali już oglądnełam… House, The Walking Dead, The Crown, Lucyfer, Castle, The Unit, The Man in the high castle, Peaky Blinders, The big bang theory, Scrubs, Californication, Vikings. I wiele innych 😀 Housa mam zamiar ogladać niedługo po raz 3.

Alicja
Gość

Niedawno oglądałam „Zaufaj mi” – miniserial HBO, opowiadający o losach pielęgniarki, która (posługując się fałszywymi papierami) zaczyna pracę jako lekarz. Ciekawy i nieco przerażający (ale nie tak jak „Czarnobyl”; swoją drogą, obejrzałam połowę „Czarnobyla” i również jestem pod wrażeniem, nie spodziewałam się, że tak mnie wciągnie!). Polecam się zapoznać!

A na pytanie z końca wpisu jest tylko jedna prawidłowa odpowiedź: kiedy pojawi się ten tekst? 😄

Natalia
Gość
Natalia

Dodam jeszcze Stranger Things o ile nie oglądałaś.
Z cięższych i dających do myślenia Black Mirror (serial, bo jest też film)

Irena
Gość

Orange is the new Black. Właśnie wyszedł 7 sezon. Trochę komedia, trochę dramat. Im dalej w las tym większy. Rick and Morty. Kreskówka dla dorosłych. Pod płaszczykiem satyrycznej komedii o szalonym naukowcu i jego wnuku przemyca nam ważne i nieraz smutne prawdy o życiu. Wbrew pozorom poruszający.

Magdalena
Gość

Ja bardzo polecam The Marvelous Mrs. Maisel. Zabawny i mega wciągający. Obejrzeliśmy z narzeczonym całe dwa sezony w jeden weekend 🙂

Paula
Gość

Podobała mi się polska Wataha. Oprócz tego to Nawiedzony dom na wzgórzu, the good doctor <3

Bartłomiej
Gość

Teoria Wielkiego Podrywu<3<3<3
Przystanek Alaska <3<3
Stranger Things <3<3
Neon Genesis Evangelion <3<3<3<3
Mad Men <3
Peaky Blinders<3
Z Archiwum X <3<3
Liczba serduszek nie jest przypadkowa. To taka moja setlista.
PS. Nie oglądałem Gry o Tron.

marfa
Gość

Dom z papieru – 3 sezon porażka, jedynie ostatni odcinek coś warty. Nie rozumiem też skupienia uwagi na Tokio, ktora irytuje chyba każdego, no nie da się tego oglądać.

Adrianna
Gość

Polecam “You”, najlepszy serial w tym roku <3
Dla fanów kryminałów na Netflixie jest szwedzko-duński serial Most na Sundem oraz Safe, którego twórcą jest znany autor thrillerów -Harlan Coben.

cat_and_tee
Gość
cat_and_tee

Widzę że moja imienniczka ma podobny gust, również podobał mi się “Ty”, wciągający był też “pamiętniki wampirów”,ale już go nie ma na Netflixie,mocny “Orange is the new Black”- tu ktoś miał rację,ostatni sezon petarda,ale żeby miał być bardziej zrozumiały to warto obejrzeć całość

Z dzieciństwa pamiętam serial “Paulina”,w zeszłym roku obejrzałam go ponownie,w internecie można go znaleźć pod nazwą “La usurpadora” 🙂
Pozdrawiam
cat_and_tee

Szyciownik
Gość

Cześć
O kurcze! Mamy więcej na liście “do zobaczenia na netflixie”, niż możemy zobaczyć. A tu jeszcze polecasz kolejne rzeczy. Nic, tylko złapać przeziębienie i kilka dni odpocząć przy serialach 😉
Pozdrawiam,
Kasia

Jagoda
Gość

Polecam Stranger things oraz niemiecki serial Dark, mega klimat, ciężko się od niego oderwać, ciekawą propozycją, której niestety nie ma na netflix jest serial the Boys, o superbohaterach, którzy robią wokół siebie niezły biznes i można ich wynająć, ale wcale nie są tacy dobrzy 😎

Ola ● myslizaczytanej.pl
Gość

Odcinek BoJacka z mową pogrzebową był chyba najlepszym odcinkiem spośród wszystkich sezonów. Oglądałam go już dwa razy 🙂 Renata w “Wielkich kłamstewkach” rooozwaliła system, tak, jak jej w pierwszym nie cierpiałam, tak teraz stała się chyba moją ulubioną bohaterką. Trochę się na siebie złoszczę, bo jednocześnie chciałabym, i nie chciała kolejnego sezonu – wiem po prostu, że byłaby to przysłowiowa uczta 🙂 Mogę polecić “Cztery wesela i pogrzeb” – na podstawie tego znanego filmu nakręcili serial, na razie jest chyba pięć? albo więcej odcinków i idea jest super wpasowana we współczesny świat 🙂 no i jest dużo Londynu (i ładni… Czytaj więcej »

Monika
Gość

Dzieki za podpowiedzi, nie odladalam jeszcze Domu z Papieru oraz Wielkie Klamstewka 😉

Wiedźma
Gość

Hill’s House!

Agata
Gość

Sposób na morderstwo wymiata. Taki lekki serial, który przypadł mi do gustu to Sabrina, a z wątkiem miłosnym Grand Hotel. Wszystkie na netflixie 🙂

Dori
Gość

Ja od siebie mogę dorzucić Orphan Black, How to get away with murder, ponadczasowych Friends, Sherlocka oraz Broadchurch. Z tego co się orientuję wszystkie idzie w całości (albo prawie w całości) znaleźć na Netflixie 😉

Aleksandra
Gość

Ja baaaardzo polecam mało znany serial Netflixa – Good Girls. Świetna rozrywka, humor, a przy okazji porusza też ważne tematy. Poza tym w żadnym innym serialu nie widziałam takiej chemii między dwiema osobami, aż iskry leciały – ale tutaj już nie napiszę, o co chodzi, musicie same zobaczyć. Naprawdę polecam, jak się wciągniecie to 1 sezon w 1 noc gwarantowany 🙂

Dominika
Gość

Jeśli ktoś lubi seriale historyczne to z całego serca polecam The Crown na Netflixie. Bardzo wciągająca historia życia królowej Elżbiety II,którą niby większość zna, ale jednak można sie zdziwić 😉 , do tego przepiękne wnętrza i dobrze dobrani aktorzy. Z niecierpliwością czelam na trzeci sezon 🙂

Iwona
Gość

Ja właśnie zaczęłam oglądać Masters of Sex. Serial opowiada o naukowcach badających ludzką seksualność. Naukowcy to Virginia Johnson i William Master, którzy zapoczątkowali rewolucje seksualną. Gra tam cudowny Michael Scheen 😍.

Monika
Gość

Dla rozrywki polecani Suits!

Paulina
Gość

Ja polecam Dark, trzyma w napięciu, wymaga od nas skupienia, aby połączyć ze sobą wszystkie wątki i w dodatku ma świetnie dobraną ścieżkę dźwiękową.
Oprócz tego gorąco polecam Tabu, genialnie ukazuje klimat XIX wiecznej Anglii, do tego mroczny i urokliwy Tom Hardy. 😏

Jaclyn
Gość

Ja polecam Dark 🙂 ale trzeba w spokoju i uważnie oglądać 🙂

Natalia
Gość

Mną ostatnio zawładnął serial “Crazy ex-girlfriend”. Zabawa konwencją, jeżeli mogę tak to nazwać, kreacja aktorska, humor!, piosenki (GENIALNE!) i tematyka. Wydawałoby się, że to na pozór lekka, zabawna historia. A jednak nią nie jest. Polecam od siebie.
O, i jak moja imienniczka wyżej wspomniałą – Stranger Things. Tak <3 Po stokroć tak!

Daria
Gość

Z nowości polecam vis a vis! I Euohoria. Z nie – nowości np Black mirror. A co do tekstu o jedzeniu to napisz oczywiście 😉

Paulina z simplistic.pl
Gość

„Czarnobyl” wciągnął mnie na maxa, a „Dom z papieru” był moją ogromną miłością przez pierwsze dwa sezony. Trzeci niestety zawiódł mnie na całej linii i aż boję się czwartego. 🙁

Jeśli miałabym polecić Ci jakieś seriale, to koniecznie obejrzyj „Mindhunter” (Netflix) i „Peaky Blinders” (na Netflix dostępne są pierwsze sezony, nowy ma wyjść w sierpniu). A jeśli lubisz mocny mindfuck, skuś się na „Mr. Robot”. 😉

Joanna
Gość

Czym byłby świat bez seriali? Dom z papieru jest mega! Ode mnie dorzucę The good place, najlepszy pierwszy sezon, kolejne ok

Imię*
Gość

“Good girls”, “The good wife” i “The good fight”, “UnReal”, “The affair”, “One day at a time”

Marzena
Gość

The Affair
Odkrycie tego roku
Opowieść o pewnym romansie z dwóch (a potem i z wielu) perspektyw – genialny, zwłaszcza jeśli ktoś jest psychologiem, albo psychologią się interesuje. Mnóstwo zasłużonych nagród, pełnokrwiste postacie, creme de la creme po prostu
Polecam gorąco!

Zenek
Gość

The Boys (z Amazona lub torrenta 😉 – o superbohaterach, mrocznie i śmiesznie zarazem.

Catherine Cat
Gość

Ja polecam serial “Wiktoria”, który jest o angielskiej królowej. Serial zapewnia dobrą rozrywkę i jednocześnie można się czegoś dowiedzieć o historii. (I oglądać piękne suknie! 👗)

Druty spawalnicze nierdzewne
Gość

Fajna lista 🙂 Ja bym dorzucił jeszcze Mind Hunters z Netflix

Drewniane zegarki
Gość

Jakoś odstrasza mnie BoJack ale reszta bardzo fajna, dobrze że Netflix odchodzi od długich tasiemców na rzecz krótkich fajnych seriali.

Magdalena
Gość

BREAKING BAD! Myślę, że Ci się spodoba; właściwie jest to mieszanka wymienionych wyżej przez Ciebie stylów: mocny, dający do myślenia, a jednocześnie taki, przy którym można się rozerwać i pośmiać. Osobiście określiłabym ten serial jako studium natury człowieka w obliczu ostateczności (w wielu znaczeniach tego słowa). Za wikipedią (spoko, nie ma spoilerów): “Breaking Bad opowiada o dwóch latach z życia Waltera White’a (Bryan Cranston), niedocenianego nauczyciela szkoły średniej, u którego zostaje zdiagnozowany nieoperacyjny rak płuc. Schodzi on na przestępczą drogę, zaczyna produkować i sprzedawać metamfetaminę, aby zapewnić rodzinie byt materialny, kiedy on umrze. Współpracuje ze swoim byłym uczniem, Jessem Pinkmanem… Czytaj więcej »

Justyna
Gość

Dej. Suszi.

Klaudia
Gość

Podręczną oglądałam pierwsze dwa sezony dwa razy, a trzeci akurat skończyłam 🙂 Czarnobyl był genialny. Tak trzymał w napięciu, mimo że tę historię znam. A że mam w domu osobę, która pochodzi z niedalekiego regionu (niedaleko od Prypeci) to mogłam się dowiedzieć też czegoś więcej 🙂

Celia
Gość

Serial Czarnobyl zrobil na mnie również duże wrażenie. Zwylke oglądam innego typu seriale, jednak na ten serial namówił mnie mój mężczyzna. Pomyslałam sobie,ze obejrzę sobie jeden odcinek i jeśli mi się nie spodoba to po prostu odpuszczę sobie resztę. Ale wsiąknęłam oraz obejrzałam je wszystkie. Wyczekiwałam każdego kolejnego tygodnia na odcinek.

Za to nie zrobiła na mnie wrażenia kolejna seria Domu z Papieru. Mam wrażenie,ze jest to totalna powtórka z rozrywki, ale na razie jestem na 4 odcinku i mam nadzieję, ze się rozkręci,

Mia
Gość
Mia

A jaki serial z bezbłędnym scenariuszem, wymagający od widza 100% uwagi wciągnie Cię na amen i nie pozwoli wrócić do, np. Stranger Things? DARK na Netflix.

Wera
Gość

Mój ulubiony serial to Castle. Lekki kryminał i właśnie taki lubię. Polecam też Wikingów. Ciekawy jest tam też pokazanie religii wikingów i chrześcijaństwa. Ostatnio oglądam Veronice Mars. Chyba nie ma dostepnych polskich napisów jeszcze. Po iluś latach postanowili wznowić serial. Reżyser potrafi przedstawić całą sytuację, a kiedy człowiek myśli, że tak będzie, nagle wszystko jest odwrócone o 180 stopni, po czym znowu powraca do punktu wyjścia, bądź nie.

Bardzo chetnie przeczytałabym o oszczędzaniu, ale nie odmawianiu sobie 🙂

Previous
Ja bym tak nie mogła
Jaki serial obejrzeć? 5 różnych propozycji.