I tak się żyje powoli na tej wsi. Identyfikuję się z tym człowiekiem najedzonym pitcom z dagraso.
Luz, chillera, utopia #aniamaluje #wieś #wakacje #odpoczynek #jestdobrze

I tak się żyje powoli...

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg szklankę i każe uczniom ją pobrudzić palcami. Gdy🥛 zrobi kółko, stawia ją przed chłopcem i dokłada obok drugą. I pyta -  z której szklanki chcesz się napić, upalcowanej przez wszystkich, czy czystej? 
Szklanka w tym przykładzie jest kobietą, a picie seksem.
Czasami szklanką jest jabłko.
Ci sami ludzie, dla których kobiety są jak szklanki mówią, że kobiety się uprzedmiatawiają nosząc krótkie sukienki i są same winne gwałtom. 
To tylko dwie z największych bzdur, jakie można usłyszeć na lekcji WDŻ od nauczyciela. Więcej na moim kanale w filmie, który nagrałam w lutym z @kasia_coztymseksem 
To skandal, że mamy w szkołach wychowanie do życia w rodzinie zamiast edukacji seksualnej. To skandal, że dzieciaki uczą się tam czasami takich głupot, że głowa mała. Zapraszam na kanał Aniamaluje po więcej, link wrzucam w stories! #aniamaluje #edukacjaseksualna #wdż #szkoła #wrocław

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg...

Zjadł jej ciasteczka, więc spakowała walizki, czyli kobieta i PMS [TYGODNIK]

autor Posted on

W dzisiejszym wydaniu: Co to za serial, który podoba mi się bardziej niż książka? Jakie cacuszko testuję? Dlaczego płyny do higieny intymnej są złe i ilu Polaków jest za aborcją?

Hej hej! Ależ się stęskniłam za tym cyklem! A mam tyle fajnych rzeczy do przekazania, że nie będę bawić się w przydługie wstępy. Jedziemy z tematem :).

Skończyłam drugi sezon “Opowieści podręcznej” i mam teraz wielki problem z tym, jak to dalej rozegrać, bo nie cierpię czekać, a finał trzeciego sezonu dopiero za miesiąc. Próbuję chwile ochłonąć, a potem będę sobie to jakość dozować, ale o mamo, jakie to dobre! Lepsze niż książka, a rzadko zdarza mi się głosić takie herezje. Na poważnie – serio, serial jest lepszy. Przede wszystkim uczynienie “złych” charakterów pięknymi zewnętrznie ludźmi jest cudownym zabiegiem. Nie sztuka przypisać złej postaci wygląd oblecha. Np. książkowa Serena Joy była brzydka, a w serialu gra ją śliczna aktorka. Najlepsze jest jednak to, że w końcu mam serial, w którym bohaterowie nie są płascy. W pewien sposób tym teoretycznie złym się nawet współczuje. Jeśli masz HBO GO, koniecznie, ale to koniecznie musisz obejrzeć. Książka Margaret Atwood też jest ciekawa, ale jednak mniej rozbudowana i z irytującym w mojej ocenie sposobem narracji.

brązowa sukienka w kropki jak w Pretty Woman
Sukienka w kropki

Miałam ostatnio okazję uczestniczyć w evencie z okazji wypuszczenia nowych modeli aparatów Canon. Szczerze powiem – podjarałam się. Moja pierwsza (i jedyna) lustrzanka to Canon (z sentymentu nie sprzedałam) a gdy wybierałam aparat do kręcenia na youtube – też kupiłam Canona. Za gotówkę, nie uśmiech influencera 😀

Na instagramie bym tego nie napisała, bo nie jestem fanką chwalenia czegoś przez krytykowanie innego czegoś, (szczególnie w reklamie!) ale informację w tygodniku dodaję od siebie, tak, o. Moja współpraca z Canonem dotyczy tylko instagrama i każdy post jest oznaczony. Testuję aparat natychmiastowy Canon Zoemini S. To takie małe cacuszko, które drukuje zdjęcia.
Tylko dwa razy w życiu pragnęłam rozpaczliwie jakiejś zabawki. Za pierwszym razem była to lalka babyborn, która robiła kupę. Reklamę puszczano na okrągło, a z każdą emisją pragnęłam tej lalki mocniej. Przeszło samo – w naszym domu pojawił się pies, który robił prawdziwe kupy a moja fascynacja lalką zniknęła.

Za drugim razem był to polaroid, który koleżance kupił ojciec pracujący w Szwajcarii. To nie były czasy telefonów robiących zdjęcia ostre jak żyleta. Raz na kilka miesięcy szło się do fotografa wywołać zdjęcia z kliszy. A koleżanka miała od razu. Cyk i już! A potem okazało się, że wkłady do polaroida były piekielnie drogie i się tym polaroidem wcale nie bawiła.

Po latach pojawiły się śliczne instaxy. Wielkie, ale urocze. Ojeny, chciałam! Ale zdarzało mi się dostać instaxowe zdjęcia zrobione na eventach i poczuć rozczarowanie. Zresztą pokazywałam wam na stories, jak koszmarnie są prześwietlone i nieładne. To mnie zniechęcało.

A teraz mam! Dostałam do testów i cudownie się bawię. Mam aparat, który natychmiast drukuje na papierze samoprzylepnym, ale też pozwala na wydrukowanie innej fotki ze smartfona i zapisanie na karcie. Poezja! A mówię dlatego głównie o tym, że aparat jest do wygrania w konkursie. Szczegóły na instagramie!

Bardzo dużo pytań wywołała moja sukienka. Ech, nie mogę jej polecić. A raczej – nie rekomenduję. To mój wyrzut sumienia i grzech – jest sztuczna jak diabli. Wygląda ślicznie i nie mogłam się jej oprzeć, ale to nie jest dobry wybór.
Jestem zakochana w brązowej sukience w duże grochy od kiedy obejrzałam Pretty Woman. Julia Roberts jest śliczną kobietą i prawdopodobnie wypromowałaby nawet wór pokutny, ale jakoś ta jedna kiecka wyjątkowo zapadła mi w pamięć i nie mogłam się jej oprzeć.

brown polka dot maxi dress
Sukienka w groszki

Nie mam zbyt wielu swoich zdjęć, bo się speszyłam 😀 Sukienka podkreśla talię i dekolt, ale ma też bardzo głębokie rozcięcia dzięki którym faluje i pięknie się unosi, a przy kroku pokazuje całe nogi. Chciałam zrobić w parku fotki z balonami z okazji 40 tysięcy followersów na instagramie i nagle byłam w centrum uwagi więc schowałam baony do kosza i poszłam zaszyć się w domu. PMS to nie jest moment, w którym lubię zwracać na siebie uwagę ;-).

Sukienka jest oczywiście śliczna i jak obiecałam – podrzucam link. Jeśli chcesz założyć do niej biustonosz, to sprawdzi się tylko biustonosz do głębokich dekoltów który pokazuję w zalinkowanym tekście.

To tyle wstępu 😉

PMS… no właśnie. Przezabawny artykuł z przykładami rzeczy, które kobiety robią pod wpływem hormonów. Moim hitem jest chyba ta:

PMS kobiety

Kilka dni temu skrytykowałam na stories pomysł płynów do higieny intymnej dla trzyletnich dziewczynek. Powiedziałam, że to nie są dobre produkty nawet dla dorosłych kobiet i pojawiło się wiele pytań, że hej, jak to? Podrzucam tekst lekarza na temat tego, jak działają płyny do higieny intymnej. Sama dowiedziałam się jakiś rok temu i na ten moment nie wyobrażam sobie powrotu do płynów.

W śmiesznym kraju żyjemy – większość Polaków chce aby aborcja była legalna, ale politycy mają to gdzieś. W tekście garść ciekawych statystyk.

Jesteśmy za to w czołówce jeśli chodzi o liczbę egzorcyzmów. Kto czytał “Psychologia a religia” Junga ten wie, czemu Polacy i ludzie z naszego kręgu widzą objawiającą się Maryję a Amerykanów porywają kosmici. I nic mi do ludzkich wierzeń, dopóki nikogo nie krzywdzą. Egzorcyzmy na młodych dziewczynach przypominają gwałty a nierzadko są molestowaniem lub “innymi czynnościami seksualnymi”. Jakoś ten diabeł zazwyczaj siedzi w jej majtkach i staniku… O egzorcyzmach w Polsce

Czasami przez wrzucanie takich artykułów posądza się mnie o bycie przeciwniczką wiary. Nie jestem nią! Mamy w Polsce wielu mądrych, refleksyjnych i świadomych katolików. Tutaj wspaniały test wierzącej i praktykującej Angeliki Szelągowskiej-Mironiuk o bardzo złych “drogowskazach” kardynała Wyszyńskiego:

“Twoje zachowanie powinno skłaniać raczej do przyklęknięcia przed tobą, niż do znieważenia ciebie. To tylko od ciebie zależy, czy ktoś przed tobą uklęknie, czy cię sponiewiera”. Moje pytanie brzmi następująco: jak mogłaby się poczuć ofiara gwałtu, “sponiewierania”, po lekturze takich słów?

Jeśli wzięłaby je na poważnie, mogłaby pomyśleć, że sama ponosi winę za tragedię, która ją spotkała – bo “skłoniła” kogoś do działania odwrotnego niż przyklęknięcie. Te słowa kardynała Wyszyńskiego są totalnym zaprzeczeniem tego, czego dziś, jako psychologowie czy wychowawcy próbujemy uczyć młodzież: winny znieważeniu, sponiewieraniu czy przekroczeniu czyichś granic jest ten, który się tego dopuścił. Żaden strój, uczesanie czy styl życia kobiety (mężczyzny zresztą też, ale Wyszyński kierował swój przekaz do pań) nie może być traktowany jako “prowokacja” do potraktowania kogoś w sposób niegodny. Skromność jest wartościowa, ale, niestety, nie chroni przed agresją. Poza tym, nie chciałabym, aby bliskie mi kobiety “były skazane” na balansowanie między zasługiwaniem na klękanie przed nimi, a byciem znieważonymi. Dobre traktowanie należy się absolutnie każdemu. Potrzebne jest “podparcie się” Ewangelią? Proszę bardzo: otóż Jezus napotkanej prostytutki nie znieważył, lecz ochronił przed linczem. Czyż nie jest to przepiękna scena…?
Pyta Angelika w artykule; Drogowskazy prymasa Wyszyńskiego dla polskiej dziewczyny “zwalniają” mężczyzn z odpowiedzialności

Aniamaluje z kwiatami, roześmiana, uśmiech

Stuknęło mi 40 tysięcy followersów na instagramie. Zamieszczam tam bardzo dużo treści, podrzucam ważne artkuły za pomocą stories, często komentuję rzeczywistość. Z tej okazji zroganizowałam konkurs (do wygrania bon/karta podarunkowa o wartości 200 zł do dowolnego sklepu, szczegóły tutaj) i wstawiłam bardzo radosne zdjęcie z poprzedniego roku. Nigdy nie śmieję się “z zębami” nieszczerze. A często słyszę, że powinnam się uśmiechnąć… trafiłam na cudowny artykuł rozprawiający się z tym głupim tekstem:

Moja twarz, bardzo wielka wina. Moja śliczna buzia jest śliczna tylko kiedy się uśmiecha. I taka ma zostać, bo świat tak sobie życzy. Mężczyźni oczekują, mężczyźni żądają. Uśmiechnij się, to najpiękniejsza dla kobiety biżuteria. Taka ładna, a naburmuszona. No już, będzie wszystkim milej! Na rozkaz, na baczność, natychmiast. Pan każe, sługa musi. Tylko bez wygłupów, naturalnie! Tak jest przyjemniej na ciebie patrzeć. Tak, tak, możesz być profesjonalna. Możesz poruszać trudne tematy, będziemy cię traktować serio. Przede wszystkim i najpierw, to jednak masz być ładna. Wtedy będziesz warta. pisze Marysia Organ w tekście Usprawiedliwienie

A na moim blogu:

Psst, kto nie śledzi instagrama, ten trąba! 😀 W tym tygodniu można walczyć i aparat natychmiastowy i o bon na 200 zł. A ja dzielę się wieloma spostrzeżeniami i treściami, które nigdy nie wylądują na blogu… https://www.instagram.com/aniamaluje/

Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Szyciownik
Gość

Cześć,
Mądrze mówisz o religii. Dla mnie najważniejsze to być dobrym człowiekiem, a do tego można i być wierzącym i niewierzącym. Gdyby ludzie byli po prostu dobrzy, to nie byłoby co po mówić o tym kto jest winny gwałtowi, bo dobry mężczyzna by nigdy czegoś takiego nie zrobił. Trochę szkoda, że już minęła epoka dżentelmenow 🙁
Pozdrawiam,
Kasia

Mika
Gość
Mika

Wielu ludzi uważa się za dobrych, bo przecież nikogo nie zabili, nie okradli, nie oszukali, nie zgwałcili i czasem nawet rzucą piątaka bezdomnemu, ale czy to rzeczywiście wystarczy?

Ola
Gość
Ola

Za to wielu też myśli, że jak wierzą to są “lepsi” i trzeba tych ateistów “naprowadzać”…

Klaudia
Gość

To samo stwierdziłam, przy aktorach w “Podręcznej”. Z zewnątrz się ich kocha, w środku nienawidzi. Trzeci sezon ma słabe recenzje, ale mi się podoba tak samo jak i pierwszy, i drugi. Och, ta sukienka jest naprawdę cudowna, szkoda, że jej nie polecasz…

Biorę się za czytanie polecanych tekstów 😉

Magdelena | palm tree view
Gość

Mam problem z ostatnimi serialami i HBO, i Netflixa. Historia jest świetna, pierwsze sezony trzymają klasę, ale później – im dłużej oglądasz, tym bardziej dochodzisz do wniosku, że autor nie ma pomysłu, jak zakończyć historię i sztucznie przeciąga ją w nieskończoność, żeby zarobić na tym kasę. Mam takie odczucia w stosunku do ostatniego sezonu “Opowieści podręcznej” i bardzo się boję, że tak samo zostanie potraktowany “Dom z papieru”. Oby nie! (kciuki!)

Beata
Gość
Beata

Hmmm drugi sezon Wielkich kłamstewek za to moim zdaniem trzyma poziom mocno!! To co tam robią główne aktorki to mistrzostwo świata, jeśli nie widziałaś to koniecznie 🙂

Olga
Gość
Olga

Wielkie Kłamstewka to moje odkrycia roku! kocham kocham kocham

Justyna
Gość

Ach sukienka.. <3 Znów wykupiłam HBo dla "Wielkich kłamstewek" a przyjaciółka bardzo mi polecała "Opowieść podręcznej", muszę w końcu zobaczyć!

Dorota
Gość

Dobrze to napisałaś. To nie wygląd jest przyczyną gwałtu, ale zwyrodnialcy, źli ludzie, a Wyszyński niestety mało wiedział, za mało. Albo nie chciał wiedzieć. Mówię to ja, katoliczka. Wina też jest ludzi, że dają na to przyzwolenie broniąc takowych. Sukienka śliczna, niestety sztuczne materiały nie dla mnie. Mam Canon ale nie lustrzankę, jestem zadowolona 🙂

Aga
Gość

I mean – JAKIM CUDEM KTÓRAKOLWIEK Z KOBIET WPADŁA NA POMYSŁ ŻE MYCIE SOBIE POCHWY TO JEST ŚWIETNY POMYSŁ!? Mi od zawsze tłumaczono, że można sobie takiego płynu do higeny intymnej używać, ale myje się nimi tylko wargi sromowe, ale pod żadnym pozorem nie pcha się tego “do środka”! Jestem w szoku. I tak samo jestem w szoku że ktoś wymyślił że to może być dobre dla dziewczynek!

Ania
Gość

Co do płynów do higieny intymnej to niestety ostatnio jest wysyp postów sponsorowanych na wielu blogach, w tym X, której zdanie do tej pory bardzo ceniłam. Niestety z przykrością czytałam jak poleca produkty marki Y jako niezbędnik do czucia się czysto i świeżo (a to właśnie oni produkują płyny dla 3-latek). Do tego jeszcze tekst dotyczył Z.. Słabe to było. Mam nadzieję, że świadomość kobiet w tej kwestii sie zmieni i przestaniemy na potęgę używać takich płynów czy wkładek, które na codzień wcale nie są potrzebne. Dlatego właśnie cenię Ciebie, Aniu! Ty nie wciskasz takiego kitu czytelniczkom. Dziękuję Ci za… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

O to to! Wkładki też się niestety reklamuje, bo wiadomo sprzedaż musi rosnąć. A to one czasem powodują choroby. I wolę wierzyć ginekologom, a nie tym, którzy robią reklamy. Czasem też te polecenia wychodzą z niewiedzy. Dana osoba czuję się super, używając czegoś, ale nie wie jakim kosztem.

Agata
Gość

Uwielbiam to zdjęcie, na którym sie usmiechasz z zabkami! Naprawdę jest urocze ❤ Jesli chodzi o plyn do higieny dla dziewczynek, jestem zniesmaczona reklama w radiu, ktora leci na okraglo. Sluchac sie tego nie da juz. 🙁

Previous
Jak rząd chce wychować tanich robotników
Zjadł jej ciasteczka, więc spakowała walizki, czyli kobieta i PMS [TYGODNIK]