Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga - łatwiej tak powiedzieć niż zastanowić się, dlaczego ktoś taki jest i jak mu pomóc, prawda?
👉🏻 duszą mnie golfy, wysokie stójki, szaliki - jest mi w nich fizycznie niedobrze
👉🏻 zdjęcie stanika to największa ulga na świecie - dopiero od roku przestałam się zmuszać do noszenia
👉🏻 nieustannie obijam się o futryny, drzwi, stoły i szafy
👉🏻 zdarza mi się spaść z krzesła. Tak po prostu
👉🏻 na samą myśl o karuzeli mam ochotę zwymiotować 👉🏻 nienawidzę gdy ktoś mnie dotyka bez pozwolenia
👉🏻 chodzę bez skarpet, bo nie rozumiem sensu skarpet. Skarpety są dla mnie jak obcierający but dla innych 👉🏻 to samo z biżuterią - nie noszę pętli na szyi, więc nie noszę pierścionków
👉🏻 mogę jeść pyszne ciasto albo wyśmienitego kotleta, ale jak natrafię na jakąś grudkę albo „żyłę” - mam fizycznie odruch wymiotny. Nie jestem księżniczką, moje ciało to odrzuca 👉🏻 mogę nie polubić człowieka tylko dlatego, że odbieram uścisk jego ręki jako nieprzyjemny. Istnieją dla mnie ludzie, których nazywam w swojej głowie „obślizgłymi”

Jeśli masz tak jak ja i czujesz się z tego powodu dziwnie - nie obniżaj poczucia swojej własnej wartości z tego powodu. Może tak jak ja - masz po prostu zaburzenia integracji sensorycznej. Twój mózg trochę inaczej odbiera bodźce. Ja mam nadwrażliwość dotykową, są osoby wybitnie nadwrażliwe na światło albo hałas. 
Za to lubią mnie wszystkie pieski i kotki, bo nigdy nie próbuję egoistycznie głaskać ich dla swojej przyjemności na siłę. 
Nie jest też prawdą, że nie lubię dotyku. Lubię. Po prostu nie każdy i nie od każdego.

Obejrzyjcie stories, a ja solidaryzuję się z każdym, któremu rodzice kupili w ramach niespodzianki bilet do wesołego miasteczka (skończyło wie wymiotowaniem), wciskali w golfy, skarpetki, zabraniali chodzić boso albo robili dramę, że ubierasz się dziwnie albo koszulka jest dawno do wyrzucenia.
Dla kogoś z nadwrażliwością dotykową to jak wycie przez megafon wprost do ucha kogoś, komu chce się spać.

Przypinam relacje o zaburzeniach integracji sensorycznej (SI) i polecam poczytać po angielsku pod hasłem „sensory procesing disorder” (SPD). #aniamaluje #szczerze_pisząc #spd #si #dziecko #kot #kotek

Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga -...

Na blogu 5 seriali które polecam. Okrutnie żałuję, że odpaliłam trzeci sezon #lacasadepapel 😭 Drugi sezon kończył kompletną historię a trzeci zostawił mnie z zaciekawieniem, co stanie się dalej. Efekt Zeigarnik, powód, dla którego zawsze czekam aż wyjdą wszystkie tomy książki by nie zaprzątać umysłu niedomkniętą sprawą... do dziś nie wybaczyłam Murakamiemu zakończenia roku 1Q84 i scenarzystom LOST nierozwiązanych zagadek :( ciekawi jakie seriale polecam? Sru na bloga 💥 #aniamaluje #seriale #nogi #sushi #pycha #netflix #serial #domzpapieru

Na blogu 5 seriali które...

Uczę się opierdalanka bez moralniaka. #Hamaczek to najlepsza rzecz ♥️
Pięknie, słonecznie, nie za gorąco. Czasami fajnie uciec na chwilę z Warszawy.
Przymierzam się do montażu hamaka w mieszkaniu. Ktoś ma? Jakieś wskazówki? Marzy mi się na jesienne wieczory. Albo czasami do spania.
Jak byłam dzieciaczkiem, to dziadek bujał mnie w hamaku całymi dniami. Uwielbiałam tak zasypiać, miedzy dwiema średnio okazałymi wiśniami. 
#szczerze_pisząc #piątek #piąteczek #weekend #relaks #hammock #hamak #lato #summervibes #sukienka #sierpień

Uczę się opierdalanka bez moralniaka....

Jak sobie pomyślę w jakim nastroju byłam ze 3 miesiące temu, to aż nie mogę uwierzyć. Dużo zmian!
💥Np.uczę się odpoczywać bez poczucia winy. Co prawda nie mam pojęcia jak ludzie połykają sezon serialu w jeden dzień, ale hello, ja jestem dziewczyną, która unikała seriali w ogóle,bo konsumują za dużo czasu. To jest dla mnie ogromny postęp! Obejrzenie 3 odcinków jednego dnia to dla mnie wciąż wydarzenie :)
💥Szanuję bardziej swój czas i przestrzeń. Wciąż w mojej naturze leży troszczenie się o innych, ale nie mam wyrzutów sumienia gdy komuś odmawiam przysługi. A jeśli ktoś próbuje we mnie je wywołać, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie muszę.
💥Przestałam nadmiernie przepraszać za bałagan, staram się trochę ogarnąć z wierzchu, ale jak ktoś do mnie wbija to raczej mnie zna i wie czego się spodziewać. Herbatę dostanie w czystym kubku, ale na podłodze zastanie plamę ze smoothie które blendowałam 5 dni temu. Bardziej lubię nie sprzątać niż mieć posprzątane. Kobieta na którą nigdy nie powiem „babcia” prasowała nawet majtki i skarpetki, więc  ten cały dom ułożony w kosteczkę kojarzy mi się okrutnie źle.
💥Wydaję pieniądze na swoje przyjemności. Np. roślinki. Wiem, że begonia nie jest mi niezbędna ani potrzebna, nie jest to książka ani nic ważnego, ale sprawia mi frajdę
💥częściej piekę ciasta, połowa nie wychodzi😅 ale lubię to robić 💥wyciszam ludzi piszących upierdliwe wiadomości w stylu „czym zastąpić pomidory w pomidorowej”, bo szkoda mi czasu.
💥prawie w ogóle nie jem sklepowych słodyczy i mięsa, ale jak mi się zachce to wsuwam bez wyrzutów sumienia. Ostatnio robiłam schabowe. Rzadko kiedy robię, bo nie lubię hałasować (mój eks sąsiad z rodzinnych stron to wielbiciel nieustannych remontów, #najgorzej) a ja nie chcę nawalać tłuczkiem, ale że za ścianą remont, to bez różnicy że postukam mocno. 💥 Nie wyrzucam sobie, że moje dwa ebooki wciąż w toku i więcej o nich myślę niż je piszę
Myślę, że więcej osób z późnego kapitalizmu i wychowanych w duchu „nudzisz się? Zaraz znajdę ci zajęcie” zmaga się z tym poczuciem, że trzeba być produktywnym aby być wartościowym. 
Nie trzeba
#szczerze_pisząc #aniamaluje #crazyplantlady #urbanjungle #zamioculcas #redlips

Jak sobie pomyślę w jakim...

W byciu dorosłą najfajniejsze jest robienie tych wszystkich rzeczy, których nie było wolno za dzieciaka. Kruszenie w łóżku, spanko w niedzielę do oporu (bez Ania wstawaj, bo jedziemy na zakupy/do kościoła/do babci). Chodzenie boso po domu. Jedzenie nachosów z dipem serowym w wannie, chociaż „w łazience się nie je”. W ogóle długie leżenie w wannie. Jedzenie czasami obiadu na śniadanie, a czasami niejedzenie obiadu wcale, bo się np. nie ma ochoty.

#Niedziela #śniadanie #breakfast #breakfastinbed 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

W byciu dorosłą najfajniejsze jest...

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż czyściłam buty na mokro i wciąż są mokre 🤣 to czuję się ładnie. I mam takie małe spostrzeżenie, że rzadko kiedy jesteśmy zadowoleni ze swoich ciał i narzekamy a to na nogi, a to na cycki, cerę, włosy, a zawsze jest ktoś, dla kogo to na co narzekamy jest w głowie w szufladce „goalz”. Ja całe życie narzekałam na nogi, koleżanka na swoje kręcone włosy. I obie się zawsze dziwiłyśmy na każde „ile ja bym dała za takie...”.
Co w sobie lubisz najbardziej?♥️
Wymień jedną rzecz, ale tym razem tylko odnośnie ciała🥰

#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #party #małaczarna #littleblackdress #sukienka

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż...

My latest #secondhand jewel💎
Na zdjęciu #sukienka - zdobycz z lumpeksu w Łodzi, a ja mam codzienne pytanie - nie kryję, na potrzeby filmu na youtube.
Mówienie do nauczyciela w liceum „profesorze”. Za, przeciw, anegdoty, opinie, luźne przemyślenia.
Scenariusz tego co jutro nagram już mam, ale może zapomniałam o jakimś aspekcie? Leave you thoughts!🤗
#thrifted #lumpeks 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #piwonie #peonies #różowaśroda

My latest #secondhand jewel💎 Na...

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała się na odwagę by zagadać do chłopaka, który zawsze jeździł tym samym autobusem co ona. Nigdy nie było dobrego momentu, zawsze było - jutro, następnym razem.
No i pewnego dnia przestał jeździć. Tak zupełnie, bez ostrzeżenia. Myślała, że może się rozchorował, albo odwołali mu zajęcia, ale minął tydzień, potem drugi a on nadal nie wsiadał  i tyle go widziała. Nie znała nawet imienia by go jakoś odszukać.
Nie zliczę ile rzeczy ja przegapiłam, bo „zrobię to jutro”. Od zebrania się by iść na pocztę i odebrać list polecony, przed upływem terminu, aż po gorsze rzeczy. 
Za każdym razem gdy organizuję jakiś konkurs, dostaję kilka zgłoszeń po terminie. Dlaczego? Bo też odkładacie wszystko na jutro, zamiast działać TU i TERAZ! 
A jak nie teraz, to kiedy?
Podoba mi się ta filozofia życiowa i dlatego wszędzie noszę ze sobą swojego małego Canona Zoemini S, który drukuje zdjęcia od razu. Teraz, już.
I właśnie teraz możecie wygrać jeden z dwóch takich ślicznych aparatów natychmiastowych, konkurs na profilu @CanonPolska trwa do końca lipca.
If not now, when?
Lub w polskiej wersji - jutro będzie...
Podpowiedź mam na sobie 🧥😜
#LiveAndCreate #ZachowajChwile #CanonZoemini 
___________________________________________________
#konkurs #blogerka #szpilki #rozwojosobisty  #cytaty  #inspiracje #cytatdnia #quote #quoteoftheday  #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #classicstyle #womenwithstyle #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily 
Post we współpracy z marką Canon

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała...

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję chwili zupełnie dla siebie. Kiedyś miałam z tym straszny problem, myślałam, że zawsze potrzebuję POWODU. Wiecie, czegoś takiego, co będzie godną wymówką gdy ktoś będzie chciał do mnie wpaść albo gdzieś mnie wyciągnąć. Miałam poczucie, że odmowa z niewystarczająco godnego powodu to coś niemiłego. Na szczęście mi przeszło. Wprowadzenie zasady, że #niedziela jest dniem dla mnie i o mnie  było jedną z fajniejszych rzeczy, na jakie kiedykolwiek wpadłam.
W moim życiu jest dużo różnych ludzi i to jest super, ale też trochę potrzebuję takiego dystansu i krótkiego odpoczynku od wszystkich. Takiego uczucia jak powrót z wyjazdu, gdy wchodzisz do mieszkania i nagle uświadamiasz sobie jak dobrze jest usiąść na własnym kibelku i jak dobrze jest spać we własnym łóżku. Bez tych wyjazdów jakoś to tak nie cieszy.
#crazyplantlady #szczerze_pisząc #wakacje #gwadelupa #karaiby #podróże #podróżemałeiduże #guadeloupe #asertywność #meday #sunday #sundayz #sundayfundays #collar #kolnierzyk #sukienka #roślinki #dżungla #aniamaluje

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję...

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska - 2x #mango🥭 po złotówce - 2 zł, 4 #banany 🍌2 zł, #szpinak 🥬 (pęczek?)- 1,40 zł, 2 x #papryka z koszyka 3 zł/kg  i #ogórek 🥒- razem 2,50 z. Razem 7,90 zł. Ale byłam wybredna. Marysia z @makemyplace potrafi za 10 zł kupić mnóstwo dobroci. Zasada? Na zupę nadadzą się bardzo dojrzałe pomidory, a jeśli awokado po złotówce będzie tak dojrzałe, że nada się tylko 3/4, to wciąż jest nieprzyzwoicie tanie awokado, które by się zmarnowało. Polak marnuje statystycznie 235 kg jedzenia rocznie😢
Jak można prosto ograniczyć marnowanie jedzenia?
👉🏻 planuj posiłki, zrób sobie raz w tyg. dzień gotowania z resztek. Zupa? Zapiekanka makaronowa, a może omlet? 👉🏻 kupuj tylko tyle ile zjesz, a jak nie dasz rady - podziel się z sąsiadką albo zanieś do jadłodzielni
👉🏻 korzystanie z jadłodzielni to żaden wstyd! Jeśli czegoś potrzebujesz - weź, to jedzenie normalnie by się zmarnowało
👉🏻kupuj samotne banany, bo ludzie wolą jak jest kiść i się marnują 🍌
👉🏻 z lekko suchego chleba wychodzą super zapiekanki albo grzanki, a suche bułki można wysuszyć na bułkę tartą
👉🏻 istnieją na fejsie grupy dot. freeganizmu (sama jestem na warszawskiej) gdzie ludzie ogłaszają, gdy mają do rozdania np. jedzenie z wesela. Warto korzystać w obie strony🤗
Gdy mówiłam o wolnostojących lodówkach w ramach jadłodzielni, kilka osób pisało, że w czasach studenckich bardzo by się to przydało, ale trochę wstyd...
Otóż jadłodzielnie są często wolnostojące, samoobsługowe i 24/7 👉🏻brać to żaden wstyd, wstyd to jedzenie marnować.
Jeśli jesteś studentem albo masz mało hajsu, polecam zakupy na Hali Mirowskiej (albo targu) przed zamknięciem można zgarnąć obtłuczone jabłka czy pomidory za darmola. Albo uśmiech.
Dzisiaj widziałam skrzynkę darmowych mocno dojrzałych bananów, w sam raz na chlebek bananowy.
Owoce na smoothie nie muszą być super jędrne, pieczone warzywa albo zupa też nie wymagają najświeższych.
🥰możecie pisać  w komentarzach swoje sposoby na to, by nie marnować jedzenia ;)
#kupujeniemarnuje #kupuję #warzywa #owoce #lesswaste #zerowastepolska #zerowaste #groceries #grocery #healthyfood #freeganism #veggies #omnomnom #pycha #jedzonko

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska...

-40% na kolorówkę w Rossmanie. Co warto kupić?

Krótko i na temat – promocji i o tym co warto kupić, oraz jak zrobić to z głową i nie przepuścić ogromnej gotówki na kosmetyki które będą zalegały w kosmetyczce.Z nieoficjalnych źródeł (czyt: od pracowników sieci Rossman) wypłynęła informacja o promocji – 40% na całą kosmetykę kolorową, w dniach 22-28.11.2013, czyli od tego piątku. Trwają spekulacje na temat tego, czy taka sama obniżka będzie także na kosmetyki do pielęgnacji twarzy.

Co moim zdaniem warto kupić na Rossmanowskiej promocji?

1. Pomadki wibo eliksir

Mam numerki 1,5,7, wszystkie bardzo lubię. To kremowe szminki o lekkiej konsystencji. Tutaj recenzja numeru 5 😉 Poza niezbyt estetycznym opakowaniem, wszystko jest z nimi ok. Nawet bardzo ok 😉 Koszt na promocji to ok. 5 zł, także polecam sprobować.

2. Eyeliner w żelu Maybelline Lasting Drama

Obecnie kosztuje w Rossmanie 25,49 zł,  podczas promocji będzie kosztował naprawdę niewiele. To dość smolista czerń w żelu. Do eyelinera dołączony jest pędzelek. 

3.Kredka Max Factor w odcieniu Natural Glaze

Idealna na wodną linię oka, rozświetla spojrzenie, jest dość miękka

4. Cienie Color Tatoo z Maybelline

Prawdopodobnie zapoluję na jakiś żywszy kolor z zamiarem noszenia go jako eyelinera 😉


5. Wibo Primer Base

Czyli silikonowa baza pod podkład. Pod koniec ubiegłego roku kupiłam bazę z Ingrid, była super, ale ponieważ nie noszę ciężkiego makijażu, używałam ją jedynie na weselach, za to bardzo spodobała się mojej mamie. Myślę, że przyda mi się teraz kolejna 😉

6. Eyeliner z wibo

Mój pierwszy eyeliner w życiu był właśnie tej marki, myślę, że wibo jest tańszą alternatywą droższych marek, a już na pewno w kategorii eyelinerów 😉

7. Mascara Wibo Growing Lashes

Podczas promocji będzie kosztować ok. 5 zł, ja jestem jej posiadaczką od niedawna i to jedna z nielicznych która robi cokolwiek z moimi krótkimi rzęsami 😉 Podczas poprzednij promocji zdecydowałam się na żółtą curling up czy coś takiego, i różową z lovely. Były ok, ale potrzebuję innej szczoteczki 😉 Na pewno kupię jedną lub dwie zielone w zapasie.

8. Pomadka Błyszczykowa z Lovely

Bardzo podobna do eliskiru z wibo, na żywo widziałam tylko odcień numer dwa, ale w cenie ok. 5 zł serio warto 😉

Jak widzicie, dużo tego nie ma. Z powyższej listy większość mam. Zerknę jedynie na pomadki Lovely i Wibo, na pewno kupię tusz lub dwa na zapas i bazę pod makijaż. Ominę lakiery do paznokci, bo mam dużo takich, których jeszcze ani razu nie użyłam. Nad color tatoo się głęboko zastanowię.

Aktualizacja : to, co rzeczywiście kupiłam można zobaczyć tutaj

Jak nie popłynąć podczas Rossmanowskiej promocji?

Po pierwsze, zachęcam Cię do zerknięcia na mój tekst który powstał po poprzedniej akcji -40 % i zapoznania się z anegdotką o chłopcu, który myślał, że oszczędził (tu link).

Po drugie, pomyśl – jakich kosmetyków użyłaś do makijażu który akurat masz na sobie? (Jeśli zmyłaś, pomyśl o kosmetykach których używałaś ostatnio). Czy czasem nie jest tak, że codziennie i tak używasz tej jednej ulubionej pomadki? 🙂

Zastanów się też, ile kosmetyków kupionych podczas poprzedniej wyprzedaży leży nieużywanych.

Myślę, że to dobry czas na zrobienie małej inwentaryzacji w kolorówce. Ja by nie kupować niepotrzebnych lakierów, poustawiałam je kolorystycznie i zrobiłam im kilka zdjęć telefonem. Ilekroć mam na jakiś nowy lakier ochotę, sprawdzam w galerii telefonu, czy czasem podobnego już nie mam.

Podobnie warto zrobić z innymi kosmetykami.

Po drugie – czy są kosmetyki, które uwielbiasz używać na tyle, że warto zrobić ich sobie mały zapas po niższej cenie? Jeśli tak – zapisz czego konkretnie potrzebujesz i śmiało to kup.

Po trzecie -jeśli planujesz kupić kosmetyki w ramach gwiazdkowych prezentów, zastanów się, co konkretnie chcesz kupić. Jeśli tego nie zrobisz, staniesz przed szafami z kolorówką i włożysz do koszyka mniej przemyślane kosmetyki.

Zachęcam do zrobienia listy, ewentualnie do ustalenia sobie górnego budżetu zakupów.

Na mojej liście jest :

– Tusz Wibo x 2

– Baza pod makijaż (też wibo)

Opcjonalnie wibo eliksir lub błyszczykowa pomadka Lovely. Jeśli udałoby mi się znaleźć jasny podkład (jestem bardzo blada) lub ładny rozświetlacz – też wrzucę je do koszyka.

Moje zakupy muszą zamknąć się w budżecie 100 zł.

Rossman zazwyczaj informuje o promocji dopiero dzień przed – ma to na celu zapewne wprowadzenie w klientach nastroju sprzyjającego kupowaniu dużej ilości kosmetyków, z których pewnie nie wszystkie będą użyte. 

Promocja przewidziana jest na dni 22.11-28.11

Co kupujecie? Możecie mi polecić bardzo jasny podkład lub ładny rozświetlacz? 😉

aktualizacja, promocję ogłosił też SuperPharm

Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

Uściski, Ania

70
Dodaj komentarz

avatar
37 Comment threads
33 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyAniamalujeEndżinToyad MordovnickCzarne Espresso Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

podkład rimmel match perfection będzie pewnie dobry
ja kupię pomadkę Rimmel by Kate, odcień 16. Fajny tekst, muszę przemyśleć górną granicę szaleństw. Pomysł ze zdjęciami lakierów jest mistrzowski, zaraz zabieram się zdjęcia swoich ;]

Ja Ja
Gość

Bardzo jasny jest podkład z miss sporty so matt perfect stay odcień bodajże 01(ivory). Używam już czwartego opakowania i jest to moim zdaniem bardzo dobry produkt, który w rossmannowej promocji kosztuje około 10zł. Za tą cenę naprawde warto spróbować, a jest to jeden z najjaśniejszych podkładów jaki udało mi się upolować (też mam z tym problem).
O taki: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=55793

Whatka
Gość

rimmel match perfection bedzie dobry pod warunkiem, że masz suchą skórę.. ;p a ja kupię TYLKO i wyłącznie puder stay matte rimmela 🙂 transparentny 🙂

Aleksandrowa
Gość

mam już swoją listę 😀 na zapas ulubione tusze z wibo, dwa lakiery (topy- bez nich nie da się żyć :D) i 2 lub 3 pomadki, lubie zmieniać kolory 🙂 zastanawiaam się jeszcze nad żelem do brwi z wibo ale cały czas mam mieszane uczucia :<

Aleksandrowa
Gość

czytałam właśnie :< doszłam do wniosku że póki co będę dalej radzić sobie z kredką 😀 bo przede wszystkim bałam się koloru bo nie lubię zbyt ciemnych brwi :< a tak to lista zrobiona! w piątek ruszam na podbój rossmanna 🙂

Oleandrra
Gość

jeśli chodzi o podkład, to ja używałam tego od RIMMEL – Stay Matte, jest taniutki i naprawdę wart uwagi.
ale ostatecznie zrezygnowałam z używania jakichkolwiek podkładów, pudrów, róży itp. nigdy się nie znałam na makijażu. jedyne, czego używam to maskara i szminek w różnych seksownych kolorach, ale aktualnie bezbarwnej pomadki firmy Nivea. stwierdziłam, że nie muszę się niczym smarować, żeby wyglądać ładnie :).
dlatego jak już będę w Rossmannie, to tylko po jakąś ładną szminkę i lakier do paznokci.

Anne Mademoiselle
Gość

Chyba najjaśniejszy podkład, jaki znam to Rimmel Match Perfection 010 light porcelain.

Mudi
Gość

Potwierdzam. Dzisiaj go macałam, najjaśniejszy podkład jaki w życiu widziałam 😀

kreconowlosa
Gość

Ja ostatnio kupiłam podkład Boujoris i pokochałam go <3 tez mam jasną cerę i świetnie się dopasował. Szkoda, że nie wiedziałam a promocji, to bym poczekała ;(

M.
Gość

Mam nadzieję, że promocja obejmie również pielęgnację twarzy, bo chciałam kupić mamuśce kremy do twarzy na mikołajki 🙂
U mnie w kosmetyczce obecnie wszystkiego pod dostatkiem więc nie wiem, czy coś kupię.

Aleksandrowa
Gość

słyszałam że tylko kolorówka niestety :< ale dopytaj jeszcze pań w rossie 🙂

Kociamber w podróży
Gość

jakoś uchroniłam się przed zakupowym szalenstwem podczas ostatniej wyprzedaży, teraz tez mam tylko ochotę na szminkę Wibo lub Lovely i nic więcej nie potrzebuję 🙂

Sylwia K.
Gość

Z Miss Sporty jest bardzo jasny i bardzo fajny, lekki podkład. 🙂 (So Matte Perfect Stay Foundation )

coraz-mniej
Gość

Ja zamówiłam ostatnio na ezebrze Maybelline tatto bo były za 9zł i jeszcze zniżkowy kod miałam, więc wyszło taniej niż b ędzie w Rossmannie, aczkolwiek tam rzucę okiem na inne kolory 😉
Ja chcę jeszcze kupić Pump it maskarę, którą wszyscy tak chwalą i ten eyeliner w żelu co pisałaś, chętnie go sprawdzę 🙂

Aleksandrowa
Gość

warto :3 mamuśka ma dwa kolory których oczywiście zdarza mi się używać i są całkiem przyzwoite 😉

KasiaPL
Gość

Ja się zaopatrzę w Eliksiry (jeśli będę nie wymacane…), poza tym dokupię piaski, też ten tusz do rzęs i eyeliner. Pewnie jakąś Whisperkę 🙂 I szukam jakiegoś korektora pod oczy.

katiuszek
Gość

chyba musze się wybrać po jakieś pomadeczki! 🙂
pozdrawiam i zapraszam do mnie 😉

Alicja
Gość
Alicja

Podoba mi się tegoroczny trend list zakupów do Rossa (mimo że większość zawiera te same produkty, no ale to już kwestia szału na konkretne kosmetyki w blogosferze, było, jest i będzie (nie żeby były złe, o nie!)), w odróżnieniu od dzikich haulów z poprzednich promocji. Bardzo zdrowe i rozsądne podejście, szczególnie że blogerki mają jednak spory wpływ na zakupy czytelniczek (nie wierzyłam dopóki nie zwróciłam uwagi na szafy wibo najpierw notorycznie ogołocone z zielonych tuszy, a potem tylko z żółtych, tudzież nieustanną pustkę po kremach do rąk z mocznikiem (ostatnio kiedy rzucili, kupiłam cztery!)). Korzystając z okazji pozwolę sobie polecić… Czytaj więcej »

Kosmetyczne Igrzyska
Gość

Trendy trendami, ale pewnie te "dzikie houłle" i tak nas zaleją w następnym tygodniu.

Alicja
Gość
Alicja

Ha, a ja już widziałam całkiem sporo list (i super!). Zobaczymy jak to będzie po promocji 🙂 Ja sama używam Annabelle Minerals, i przyznaję że z żadnymi innymi nie miałam do czynienia. Są dobre bo są tanie i dobre 🙂 Dostępne chyba tylko w internecie na ich własnej stronie, mają też pędzle i można zamówić próbki. Używałam odcieni Fairest Natural i Fairest Beige, pierwszy w tonacji różowawej, drugi beżowej/żółtawej, naprawdę bardzo jasne kolory. Krycie (wersja kryjąca) jest niesamowite, i mówię to ja, wielbicielka Dermacolu na całej twarzy. Aplikacja. Myślę że nie ma się czego bać. Musisz znaleźć swój sposób, ale… Czytaj więcej »

monccia8
Gość

Jeżeli jesteś bardzo blada to może podkłady z Miss Sporty, ja jestem blada (choć nie aż mocno) i odcieniami mi pasują.

PozdrawiamCię Aniu 🙂

Kosmetyczne Igrzyska
Gość

Poza tym warto docenić fakt, że w swoim wpisie zawarłaś treści, które pozwalają sprowadzić rozum na granice rozsądku. Choć niestety nie wiem, na ile to przystopuje rozochocone dziewczyny 😉

Klaudek884
Gość

Dzięki za ten wpis! Właśnie miałam kupić jakąś maskarę z Wibo, ale poczekam sobie te dwa dni. Mówisz, że zielona fajna? Kończy mi się pomarańczowa, na szczęście, bo nie bardzo mi przypadła do gustu:/

Aleksandrowa
Gość

z lovely polecam szczerze żółtą 🙂 jedna z lepszych maskar ever, w moim przypadku nawet lepsza od maybelline ^^

aneta - bo pięknie jest :)
Gość

dziękuję za ten post! nie jestem specjalnie kosmetykowa i gdyby nie Ty, nie dowiedziałabym się o promocji! parę rzeczy kończy mi się w kosmetyczce więc na pewno skorzystam. to też fajny pomysł na zrobienie prezentów gwiazdkowych zawczasu 🙂 pozdrawiam!

Isobel
Gość

No to w piątek idę na małe zakupy 😉 może uda mi się dorwać pomadkę i primera z wibo 🙂

Sandra ja
Gość

Jest i Wibo Eliksir 🙂 też planuję jakąś z nich zakupić. Chciałam żółtą maskarę, ale może i na ta zieloną się skuszę 🙂

Karola S.
Gość

Kurcze, właśnie sobie uświadomiłam, że jeszcze nigdy nie korzystałam z rossmanowej – 40% 🙂 Obniżka prawie o połowę brzmi kusząco, ale cały czas uświadamiam sobie, że raczej muszę likwidować swoje kosmetyczne zapasy, zamiast tworzyć nowe 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mam na mojej liście takie same typy, jakie poleciłaś. i ta lista ma również sprawić że nie nabędę nic więcej 😀 i tego mam zamiar się trzymać 🙂

Subiektywna Vera
Gość

ja się połaszę tym razem na korektor z maxfactora 🙂 Rewelacyjnie rozświetla oko 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zdecyduję się chyba na którąś z pomadek wibo- do tej poru używałam tylko pomadek ochronnych, przyda się jakaś odmiana. I oczywiście piaskowe lakiery, uwielbiam je:)

Mogłybyście doradzić jaki korektor/podkład ładnie zatuszuje dosyć spore cienie pod oczami?

Słonecznik
Gość

Ja chcę kupić tylko piaski z Wibo 🙂

Zakręcony Świat Marty
Gość

pomadki do ust wibo i astor w kredce mnie zachęcają, a pza tym efekt sweterkowych paznokci

Kasia Gdańsk
Gość

dzięki za info! ja zaopatrzę się w paletkę z Astor, jej cena regularna to 36zł, a teraz dostanę ją znacznie taniej 🙂

Magda Kulturalny LifeStyle
Gość

Super:) ja na takich promocjach kupuję zapas kosmetyków, których codziennie używam, czyli konkretnego podkładu, pudru i tuszu do rzęs 🙂 plus jakiś mały prezencik w postaci lakieru lub cieni. Żeby było bardziej kolorowo 🙂

BlogBy Izis
Gość

Ale fajna ta promocja.

Nanika89
Gość

Świetna promocja, ale chyba jestem jedną z niewielu kobiet, które absolutnie w ogóle się nie malują. Nigdy w życiu nie miałam podkładu na twarzy, tusz jedynie 5 minut w domu (z ciekawości użyłam tuszu siostry, nawet nie miałam swojego). Jedyne co czasem, a raczej rzadko używam, to cienie do powiek. Paznokci też nie maluję… Oczywiście pielęgnacja to co innego.
Zaoszczędzę na tej w promocji w 100% 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Cienie Maybelline (moim zdaniem perłowe lepiej wypadają przy matach) i kredka Natural Glaze to mój must have 🙂

Imprevisivel
Gość

Ja się pokusze na pomadki z wibo 🙂

Tymina
Gość

Ciekawą listę zrobiłaś

Barszcz
Gość

Już sobie wyobrażam te dzikie tłumy jutro w Rossmannie 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Przez Twój post znów się zrujnuje 😉
Rossman takimi promocjami bardzo skutecznie czyści mi kieszeń 😉 Od jakiegoś czasu choruję na to by zacząć korzystać z róży do policzków 😉 I podejrzewam, że przetestuje w końcu kilka produktów z szaf Eveline 😉

Czarne Espresso
Gość

Ja chyba kupię sobie jakiegoś Eliksirka, no i nad tuszem do rzęs się zastanawiam, ale niedawno jeden rozpoczęłam, a jakoś długo mi schodzi zużywanie kosmetyków kolorowych, bo nie maluję się zawsze a jak już to raczej delikatnie… Ale może właśnie nadeszła pora, aby podjąć wyzwanie i zacząć uczyć się trudnej sztuki makijażu 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

na podkład lirene tez jest -40%?

Toyad Mordovnick
Gość

Ooo widzisz, dzięki za cynk, to ja zara pakuję dziecię i zasuwam do Ross. Juhu! ^^

Endżin
Gość

W kwestii podkładów mam ten sam problem co Ty – mam dość jasną karnację i wszystkie podkłady które dotychczas kupowałam mimo że i tak były już w możliwie najjaśniejszej tonacji to i tak mocno odróżniały się od koloru mojej skóry. Aż do momentu gdy znalazłam markę Flormar, jeśli masz gdzieś blisko ich punkt (przeważnie są to stoiska takie jak np. Inglota w centrach handlowych) to bardzo polecam, gama kolorystyczna stworzona dla takich bladolicych jak my 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

(do komentujących) Co wy z tym podkładem od Miss Sporty? Ciemne, pomarańczowe badziewie :<

Previous
Odpowiadam na Wasze pytania
-40% na kolorówkę w Rossmanie. Co warto kupić?