ładny kolor, chociaż aby uzyskać pełne krycie potrzeba aż 3 grubszych warstw. I tutaj zalety się kończą. Co prawda lakier kosztuje ok. 5 zł, ale :
- podkreśla bruzdy poprzeczne, czyli moje polekowe dziedzictwo
- długo schnie, bardzo łatwo odbić w nim fakturę pościeli
W słońcu lakier wpada jednak w “barbiowe” tony, moim faworytem pozostaje zatem bardziej zgaszony butterlfy numer 25.
Przyznam, że nieco rozczarowała mnie jakość peaches and cream. Do tej pory lakiery wibo kojarzyłam z dobrym kryciem i tym, że raczej nie podkreślały bruzd. W naturalnym świetle kolor jest jednak dość ładny, wciąż zastanawiam się, czy oddać go komuś, kogo bardziej ucieszy, czy dać mu drugą szansę.












![Nie krzycz, bo będzie bolało bardziej [TYGODNIK]](https://www.aniamaluje.com/wp-content/uploads/2018/09/c12-560x720.jpg)

kolor Oleśki jest bardzo ładny, ale to wibo, moje paznokcie nie lubią tej marki… 🙂
Dużo zależy od konkretnego lakieru 🙂
Mam od nich 3 kolory i ten zachowuje się jeszcze znośnie. Przemalowałam sobie nimi bransoletki 🙂
Moje paznokcie kochają Wibo, mój portfel też 😉 Tego koloru nie miałam, nie wpadł mi w oko.
Kolor piękny, ale nigdy nie udało mi się pomalować nim paznokci – rezygnowałam przy którymś z kolei przez te paskudne krycie i formułę…
dokładnie formuła i krycie pozostawiają naprawdę wiele do życzenia. Jeśli jakaś inna marka wypuści taki kolor w dobrej jakości, wchodzę w to! 🙂
Już myślałam że jestem jedyną która nie zwariowała na punkcie tego koloru. 😀 Sama tego akurat nie mam, ale mam dwa inne i poza kolorem są niezbyt fajne.
tzn. dwa inne z kolekcji blogerskiej. Dziwnie to napisałam.
mnie się ten kolor kompletnie nie podoba, pewnie przez ten odcień, bo już lekko inny (ale całkiem podobny w sumie:P)mi się będzie podobał. nie wiem z czego to wynika. a co to za lakiery na tej paletce? te białe mnie głównie interesują:)
Kurde, szkoda, bo kolor naprawdę mi się podoba 🙂
cała ta seria to porażka jeśli chodzi o jakość. Ładne kolory, ale smużą i schną całe wieki.
Jejku masz śliczne paznokcie *.* A co do lakieru kolorek całkiem fajny 😉 Marki nie próbowałam jeszcze. Jak narazie jestem wierną fanką lakierów z missporty 😉
ale masz ładne paznokcie…:) a lakier wyjątkowo trwały, skoro to 7. dzień ( u mnie wyglądają tak dwa dni po malowaniu). Kolor mi się nie podoba, taki nijaki moim zdaniem.
Sama mam w swojej kolekcji kilka lakierów Wibo i nigdy nie narzekałam na krycie Zwykle wszystko wyglądało pięknie już po pierwszym pomalowaniu. Szkoda, ze ta seria okazała się niewypałem.
kolor ładny, ale celowałabym w inną markę pewnie:p
Jestem pod wrażeniem trwałości tego lakieru na Twoich paznokciach i że nie narzekaś na konsystencję.
Na początku pokochałam ten kolor, ale po ostatnikm pomalowaniu już mi się aż tak nie podobał, choć w tym sezonie miałam fazę na podobne odcienie 🙂