Delikatny róż, czyli ładny lakier który nie powala

Zanim znalazłam swój lakierowy ideał, skusiłam się na “Peaches and cream” z blogerskiej kolekcji wibo. Lakier w buteleczce wyglądał dość ładnie, ale szału nie zrobił.
Zaletą jest

ładny kolor, chociaż aby uzyskać pełne krycie potrzeba aż 3 grubszych warstw. I tutaj zalety się kończą. Co prawda lakier kosztuje ok. 5 zł, ale :

  • podkreśla bruzdy poprzeczne, czyli moje polekowe dziedzictwo
  • długo schnie, bardzo łatwo odbić w nim fakturę pościeli
Na zdjęciach stan dnia siódmego. 

W słońcu lakier wpada jednak w “barbiowe” tony, moim faworytem pozostaje zatem bardziej zgaszony butterlfy numer 25.
Przyznam, że nieco rozczarowała mnie jakość peaches and cream. Do tej pory lakiery wibo kojarzyłam z dobrym kryciem i tym, że raczej nie podkreślały bruzd. W naturalnym świetle kolor jest jednak dość ładny, wciąż zastanawiam się, czy oddać go komuś, kogo bardziej ucieszy, czy dać mu drugą szansę.

Uściski, Ania
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Charlotte
7 lat temu

kolor Oleśki jest bardzo ładny, ale to wibo, moje paznokcie nie lubią tej marki… 🙂

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Mam od nich 3 kolory i ten zachowuje się jeszcze znośnie. Przemalowałam sobie nimi bransoletki 🙂

wonka080
7 lat temu

Moje paznokcie kochają Wibo, mój portfel też 😉 Tego koloru nie miałam, nie wpadł mi w oko.

Kamila Frączak
7 lat temu

Kolor piękny, ale nigdy nie udało mi się pomalować nim paznokci – rezygnowałam przy którymś z kolei przez te paskudne krycie i formułę…

Mii
Mii
7 lat temu

Już myślałam że jestem jedyną która nie zwariowała na punkcie tego koloru. 😀 Sama tego akurat nie mam, ale mam dwa inne i poza kolorem są niezbyt fajne.

Mii
Mii
7 lat temu
Reply to  Mii

tzn. dwa inne z kolekcji blogerskiej. Dziwnie to napisałam.

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

mnie się ten kolor kompletnie nie podoba, pewnie przez ten odcień, bo już lekko inny (ale całkiem podobny w sumie:P)mi się będzie podobał. nie wiem z czego to wynika. a co to za lakiery na tej paletce? te białe mnie głównie interesują:)

MalinowaPanna
7 lat temu

Kurde, szkoda, bo kolor naprawdę mi się podoba 🙂

bloo.
7 lat temu

cała ta seria to porażka jeśli chodzi o jakość. Ładne kolory, ale smużą i schną całe wieki.

Yin Yang
7 lat temu

Jejku masz śliczne paznokcie *.* A co do lakieru kolorek całkiem fajny 😉 Marki nie próbowałam jeszcze. Jak narazie jestem wierną fanką lakierów z missporty 😉

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

ale masz ładne paznokcie…:) a lakier wyjątkowo trwały, skoro to 7. dzień ( u mnie wyglądają tak dwa dni po malowaniu). Kolor mi się nie podoba, taki nijaki moim zdaniem.

zanurzenie_w_błękicie

Sama mam w swojej kolekcji kilka lakierów Wibo i nigdy nie narzekałam na krycie Zwykle wszystko wyglądało pięknie już po pierwszym pomalowaniu. Szkoda, ze ta seria okazała się niewypałem.

BogusiaM
7 lat temu

kolor ładny, ale celowałabym w inną markę pewnie:p

Czella
7 lat temu

Jestem pod wrażeniem trwałości tego lakieru na Twoich paznokciach i że nie narzekaś na konsystencję.
Na początku pokochałam ten kolor, ale po ostatnikm pomalowaniu już mi się aż tak nie podobał, choć w tym sezonie miałam fazę na podobne odcienie 🙂

Previous
Najlepszy kalendarz – planer ?
Delikatny róż, czyli ładny lakier który nie powala

16
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x