28 faktów o mnie

Skończyłam właśnie 28 lat, z tej okazji garść faktów 🙂

  1. Na drugie imię mam Maria, bo mojej mamie podobał się głos Seweryna Krajewskiego i “Anna Maaaaaariaaaaa smutną ma twarz” no i mi wykrakała chroniczny bitch face.

2. Często zmieniałam swoje pomysły na życie, ale wertując stare pamiętniki odkryłam, że ja zawsze chciałam żyć z pisania. I żyję 🙂

3. Byłam ostatnią dziewczyną w klasie, która potrzebowała nosić stanik, bo do 2 gimnazjum byłam płaska jak deska

4. Przez problemy zdrowotne nie miałam okresu ponad 2 lata

5. Nie lubię, jak ktoś mówi do mnie “Anna”. Jestem Ania! Napisałam nawet tekst o tym, by szanować czyjeś preferencje odnośnie używania własnego imienia.

6. Gdybym nie była blogerką i copywriterką, to pewnie projektowałabym buty. Uwielbiam buty, jestem w stanie powiedzieć jakie miałam na sobie w każdym ważnym wydarzeniu życiowym. Serio.

7.Kupowałam w lumpeksach jeszcze w czasach, gdy ludzie wchodzący do lumpa rozglądali się najpierw w prawo i lewo, czy czasem ktoś znajomy ich nie widzi. Małomiesteczkowe vibes :. Dorabiałam sobie kupując rzeczy w lumpach i sprzedając je na allegro

8.Różne blogu prowadzę od kilkunastu lat, może kojarzycie mnie z photobloga (2007-2010). Jak zaczęło na niego wchodzić 15-30 tysięcy osób dziennie, to się tego przestraszyłam i go skasowałam.

9. Jestem pracoholiczką z nieustannym poczuciem, że nic nie robię

10. Jestem bardziej szczera niż miła, więc nie pytaj mnie jak wyglądasz w nowej fryzurze. Nawet jeśli postaram się skłamać… znaczy być dyplomatką, to zdradzi mnie mina

11. Nie mam pamięci do twarzy, więc często ktoś mówi mi na ulicy “cześć Ania!” a ja staję i mówię: eeee, znamy się? Dopiero po chwili zaczynam kojarzyć.

12. Kręci mi się w głowie i wymiotuję po karuzeli.

13. Moją pierwszą miłością był Robin Hood z wersji “Nowe przygody Robin Hooda”. Do tej pory miękną mi kolana na widok przystojniaków z ciemnymi, gęstymi włosami i ciekawym spojrzeniem.

14. Nie byłam na swojej studniówce, bo byliśmy jedyną klasą i przypadało więcej nauczycieli niż uczniów.

15. Całe dzieciństwo słyszałam, że jestem pyskata, dopiero teraz wiem, że to po prostu asertywność.

16. Gdy miałam 5 lat, dziadek surowo zakazał mi głaskania nowonarodzonych króliczków. Odwrócił się na 5 sekund a ja pogłaskałam, więc matka na moich oczach zagryzła młodego, czując obcy zapach. Największa trauma mojego dzieciństwa. Do tej pory mam poczucie winy.

17. Od kiedy “wujek” pochwalił się, że “umył kotem beczkę” (czytaj: utopił go!) nie uznaję czegoś takiego jak “ale rodzina to zawsze rodzina”. Bitch please, to ja decyduję o tym, kto jest moją rodziną. Dlatego uważam, że miałam tylko jednego dziadka i jedną babcię i gdy ktoś mnie pyta “to twoja babcia?” mówię: NIE. Nie zaprosiłabym na wesele czy cokolwiek innego członka rodziny, którego nie lubię.

18. Bałam się lekarzy i szpitali całe dzieciństwo. Dlatego, że często spędzałam tak czas a każde pobranie krwi kończyło się szukaniem żyły. Próbowałam też uciec ze szpitala gdy podano mi narkozę przed wycięciem migdałka.

19. Nie lubię płaskich butów, bolą mnie w nich kolana. Z kolei buty new balance, które wszyscy uwielbiają, są dla mnie za miękkie i kręci mi się w nich w głowie, bo mój błędnik szaleje.

20. 10 lat chodziłam na karate i byłam prawdopodobnie najgorsza, ale w ogóle nie osłabiało to mojego zapału i nie opuszczałam treningów.

21. Kolor mojej duszy to rudy, uwielbiałam farbować się na rudo i praktycznie co jesień mam ochotę na powrót.

22. W gimnazjum byłam zaczytana w “Sadze o Ludziach lodu” (47 tomów) i się tego nie wstydzę

23. Miałam kiedyś fioletowe włosy, w 2012 na chwilę wróciłam do tego koloru, ale żałuję, że nie mam zdjęć z pierwszego farbowania gdy był intensywny.

24.Mam za sobą okres poszukiwania religii dla siebie (po zwątpieniu w katolicyzm) i chociaż czytanie o różnych religiach uważam za szalenie fascynujące, to doszłam do wniosku, że żadnej nie potrzebuję. Dlatego wkurza mnie szukanie wyższości i “jedynej słuszności” jakiejś religii nad inną. Po prostu żyjmy sobie obok siebie w pokoju, ok?

25. Nie żałuję ani pójścia na studia doktoranckie, ani rzucenia ich w połowie. Gdybym nie poszła, całe życie zastanawiałabym się, co straciłam. Gdybym została, byłabym cholernie nieszczęśliwa.

26. Kiedyś nie lubiłam podróżować. Serio. Dzisiaj nie umiem żyć bez jakiejś podróży na horyzoncie.

27. Wydałam kiedyś wirtualny tomik poezji i felietonów xd , tylko po to, by dostać numer ISBN, bo jak ktoś wydał coś z numerem ISBN, to miał dodatkowe punkty do stypendium na uczelni. Nie sprzedawałam go, po prostu stypendium było moim być albo nie być, a ja miałam świetne oceny i różne osiągnięcia, ale nie były ujęte w kryteriach.

28. Jestem człowiekiem-plamą, jeśli kiedyś się zatruję i wyląduję nieprzytomna w szpitalu, wystarczy pobrać próbki z moich ubrań. Na pewno znajdzie się tam ślad śniadania, obiadu i kolacji 😉

5 1 vote
Article Rating
Uściski, Ania
33 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Alicja w swoim świecie
10 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego! 🙂

Kamila
10 miesięcy temu

Wszystkiego wspaniałego! A nr 16 mnie strasznie zasmucił i mną wstrząsnął, wyobraźnia zaczęła nadmiernie działać czytając ten punkt. 🙁 Podobnie przy 17.

Asia
10 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego Aniu 😉 ja też wolę jak ktoś zwraca się do mnie Asiu, a nie Aśka lub Joanna! Niestety nie każdy to szanuje, a czasem mam wrażenie, że używa nielubianej przeze mnie formy zwyczajnie po złości ;/

Asia
10 miesięcy temu

Dołącz do dyskusji…

Szyciownik
10 miesięcy temu

Sto lat sto lat!!!
Nie obraź się, ale śmiałam się z niektórych punktów jak szalona. Och, ile ja znam ludzi plam 😉
Pozdrawiam
Kasia

Inga
10 miesięcy temu

Aniu, wszystkiego najlepszego!
Ja skończyłam 28 lat 1 października, jesteś 6 dni młodsza ode mnie : )
Też mam problemy z błędnikiem, przez co chyba nigdy nie zostanę kierowcą, źle się czuję na karuzeli i niedawno wybierałam się do Energylandii ale zrezygnowałam z tego pomysłu kiedy tylko pomyślałam że te wszystkie atrakcje- pędzące kolejki, karuzele itd. nie są dla mnie, w życiu bym nie wsiadła 😀
Pozdrawiam

z-dusza.pl
10 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego!Nie wiedziałam, że jesteśmy rówieśniczkami 😉 Wydajesz się być o wiele dojrzalsza i w odpowiednim miejscu w życiu niż ja… Ale chciałam Ci również napisać, że odkąd Cię poznałam, to jesteś moją inspiracją – czy to w kwestii próbowania zmiany swojego życia – bezpiecznego ale nie do końca zadowalającego, czy w kwestii podejścia do spraw rodziny i przyjaciół a nawet bycia bardziej asertywną co do podejścia do życia, religii, polityki i nie wstydzenia się tego. Dzięki!

Zofka Filozofka
10 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego! Fajnie, że na tym blogu tłumy nie zdołały cię już przestraszyć ;).

Dorota
10 miesięcy temu

Ojj ja też nie mam pamięci do twarzy. Co najgorsze, mylę ludzi, w pracy okrutnie się bałam, że pomylę pacjentów :/ Moja sąsiadka do dziś się rozgląda w lumpeksie, bo jej mąż zakazał tam wchodzić 😀 PS. Córka ma na imię Anna Maria, nie wiem czy dobrze zrobiłam 😉
Spełnienia marzeń! ♥️💝💖

Dollka
10 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego! Kilka punktów mamy wspólnych 😊

Agnieszka
10 miesięcy temu

Wszystkiego Najlepszego!

Anna
10 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego!
Saga o Ludziach Lodu jest REWELACYJNA <333 przeczytałam całą w podstawówce i chyba trochę zryło mi to banię 😀
Ja natomiast nie uznaję jak mówią do mnie Anka. Anna i Ania ok, ale Anka.. brr.
A moją pierwszą miłością był AJ z Backstreet Boysów.

NatkaBeauty
10 miesięcy temu

Spełnienia marzeń i wszystkiego najlepszego!
Uwielbiam Cię jako osobę i czytam wszystkie Twoje wpisy <3

Agnieszka
9 miesięcy temu

Aniu, spełnienia marzeń, żeby pozytywna energia, którą dajesz, wracała do Ciebie zawsze podwójnie!

Ania
9 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego Aniu!
Ja też jestem team “Saga o ludziach lodu”, marze aby Netflix zrobił na jej podstawie serial :))

Marta
9 miesięcy temu

Jeszcze raz wszystkiego najlepszego 🙂
Ja za to mam niesamowitą pamięć do twarzy ale kompletnie nie pamietam imion i nazwisk. Jeśli ktoś powie mi tylko raz swoje imię nigdy nie zapamiętam od razu i zawsze mówię na kogoś tak, jak mi się on z danym imieniem kojarzy 😀

Karolina
9 miesięcy temu

Sto lat!:) ja czesto jak gdzies ide zamyslam się i nie zauważam znajomych ludzi…xD

Monika
9 miesięcy temu

Ja też byłam zaczytana w “Sadze o Ludziach Lodu” w gimnazjum! Uwielbiałam ją!
Sto lat Aniu!

Agata
9 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego Aniu, szczęścia i spełnienia marzeń 😊xx

Roz
Roz
9 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego! No i mamy coś wspólnego – zamiłowanie do lumpeksów “zanim było to modne” 🙂 Co prawda nie ubijałam deali na allegro próbując byc polską girlboss, ale od dawna lubuję się w szmateksowych perełkach.

Justyna
9 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego! 🙂 I oby tak dalej! A Sagę o Ludziach lodu to ja czytam teraz jeszcze raz, mam zakupione przypadkiem i okazyjnie wszystkie 47 tomów w twardej oprawie – i stoją sobie na honorowym miejscu na półce 😉 Jako małolata byłam Sagą absolutnie zachwycona, a teraz, gdy mam już 32 lata, seria ta wydaje mi się czasami nieco infantylna – jednak czyta mi się to lekko, przyjemnie i z wielkim sentymentem 🙂

Archigame
9 miesięcy temu

Wszystkiego najlepszego!

Partyzantka
9 miesięcy temu

U mnie w mieście na szczęście była jakaś dziwna moda na chodzenie do lumpów wśród moich równieśników, więc nie trzeba się było rozglądać. 😀 Spóźnione życzenia – dużo zdrowia i motywacji!

Arleta
9 miesięcy temu

Aniu, wszystkiego najlepszego. Uwielbiam Cię czytać, bo wydaje mi się, że doskonale Cię znam. Mam podobne odczucia jak Ty i zbliżony tok myślenia. jedynie choroby mnie omijają co uważam za największe szczęście w życiu. Nienawidzę stwarzania pozorów i ludzi, którzy są niefajni i nie wnoszą nic do mojego życia – nieważne czy to rodzina, znajomi, czy sąsiedzi. Jeżeli ich nie lubię to w ogóle przestaję z takimi rozmawiać. Bo rozmowy o niczym to jeszcze gorsze jak stwarzanie pozorów….

Anastazja
9 miesięcy temu

100 lat!

Weronika
9 miesięcy temu

absolutnie Cię uwielbiam za punkt nr 17! nie obchodzi mnie fakt pokrewieństwa, jeśli ktoś jest złą osobą, mam na niego wyj*bane i tyle

Agata
9 miesięcy temu

Witaj Aniu, samych najlepszości z okazji urodzin 🙂
Zawsze miło mi, kiedy w tym, co pisze ktoś inny odnajduję cząstkę siebie. Tu też muszę zgodzić się z kilkoma punktami, m.in. z 1 i 28 – też jestem człowiekiem plamą z bitch face mimo woli. Pamiętam jak kiedyś pracowałam w hotelowym pool barze na work&travel w ciepłym kraju i goście hotelowi chcieli dawać mi napiwki za uśmiech 😉

Sandra
9 miesięcy temu

Witam to pierwszy artykuł jaki przeczytałam na twoim blogu i już cię lubię! tak trzymaj będę tu zaglądać pozdrawiam!

Klaudia
8 miesięcy temu

Aż ciężko uwierzyć, że nie musiałaś tak długo nosić stanika 😉 ja też tam mam, że ile nie zrobię, to mam wrażenie, że za mało. Też zawsze chciałam żyć z pisania i powolutku zmierzam w tym kierunku. O rodzinie myślę to samo i też nie uznaję części jej członków. Nie i tyle i nikt mnie nie zmusi 🙂

Antek
8 miesięcy temu

Jesteś ładną i mądrą kobietą Aniu.Pozdrawiam.

Antek
8 miesięcy temu

Dołącz do dyskusji…

Łukasz
5 miesięcy temu

Człowiek – plama?? 😂😂😂
Nie było jakiegoś super złoczyńcy w jakiejś z kreskówek “Batman”, “Superman” o takim pseudo?? 😁

Previous
Jak to jest mieć konserwatywnych rodziców i 100 sposobów, by poczuć się lepiej
28 faktów o mnie

33
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x