Dla kogoś być może kolejna instagramerka z dupą na wierzchu, dla mnie zdjęcie na pamiątkę zachwytu nad cudownym wodospadem💧Z ekscytacji drżała mi cały czas łydka! Natura potrafi być majestatyczna!🌱
Sama wyspa ma różne oblicza. Na razie doświadczyłam #Bali dla lekko aroganckich młodych ludzi z lepszego (finansowo) świata, bujających się po instagramowych knajpkach. Bali komercyjnego i turystycznego, Bali pełnego przepięknej, dzikiej przyrody, Bali cudownych miejscowych ludzi i Bali mistycznego. Z pewnością perspektyw jest dużo więcej! Staram się patrzeć na świat pod różnymi kątami i zadawać wiele (czasami może ciut zbyt wścibskich) pytań. Ile ja się podczas takich podróży uczę, to o jeju!

A odnośnie pupy w bikini, to nie wrzucając takiego zdjęcia sama bym przyznała, że kobieta w bikini popełnia jakiś grzech, w odróżnieniu od mężczyzn z gołymi klatami. Nie postrzegam tak świata!😉 Pięknego piątku🌸
Fot: @czula.kaminska (mały spoiler tego, co jutro na stories)
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #wodospad #waterfall #bali #travelgirl #travelblogger #aniamaluje #szczerze_pisząc

Dla kogoś być może kolejna...

Nie wszystkie zdjęcia muszą być wymuskane ;) 🌸Moja pogadanka na temat „chłopak by mnie nie puścił” wywołała spore zamieszanie! Opisujecie swoje toksyczne relacje z partnerami, którzy „zabraniali” wam przeróżnych rzeczy. Czasami toksyczne byłyście Wy, w ciągłym strachu, że partner zdradzi. Dzisiaj jesteście w innych relacjach i wiecie, że to nie powinno tak działać i wyglądać. I wspaniale! Lepiej przejrzeć na oczy późno, niż wcale!
Szkoda życia na kogoś, kto podcina Ci skrzydła. Jeśli masz coś, przed czym chcesz ostrzec inne dziewczyny - dawaj śmiało! Czasami zaczyna się od „nie podoba mi się jak chodzisz w sukienkach”
Pozdrowienia z #Bali! 
#aniamaluje #szczerze_pisząc #balibowlsandsmoothies #relacje

Nie wszystkie zdjęcia muszą być...

Wyprawa solo jak dotąd:
👉🏻Ani jednego dnia nie spędziłam zupełnie sama! Poznałam mnóstwo ludzi, z innymi polubiłam się bardziej, bo miałam okazję lepiej ich poznać. 👉🏻Popełniłam sporo błędów organizacyjnych. Np. teraz jestem na #Bali i już czuję, że bez skutera będzie ciężko (mam problem z błędnikiem, nie będę ryzykować), ale jestem dobrej myśli.
👉🏻Do tej pory nie udało mi się popracować! Spędziłam na pracy może godzinę, no chyba, że liczyć składanie relacji na insta, to wtedy pracowałam ze 3h dziennie. Byłaby to jednak najmniej płatna praca świata, bo nic nie zarobiłam🤣🙈
👉🏻Jestem zupełnie nieprzygotowana na #Wietnam! Poranki i wieczory są podobno chłodne (16 stopni). Z polskiej perspektywy to się wyda śmieszne, ale ja mam tu 35 stopni i takie właśnie ubrania.
👉🏻Możliwe więc, że zamiast 2 tygodni w Wietnamie zmyję się szybciej na jakąś wyspę w Tajlandii (Ko Chang albo Ko Samui) albo na Koh Rong w Kambodży :) Ogólnie mordka mi się śmieje cały czas, jest fajnie, jest dobrze!
Teraz pora się trochę opalić.
Mam nadzieję, że podobają Wam się moje przygody na stories! Wielu rzeczy i ludzi też nie pokazuję, ale może wykorzystam te historie w jakiś luźniejszy dzień. Dzisiaj np. chciałabym nagrać krótką pogadankę 😁

Uściski z Bali!

Wyprawa solo jak dotąd: 👉🏻Ani...

Wciąż nie mogę uwierzyć, że smakował mi wege boczek🤯
To były bardzo intensywne dni w Bangkoku, pora na kolejną przygodę - co powinnam zrobić na Bali?
Jakieś rekomendacje? Nie mogę prowadzić skutera, mój błędnik nie ogarnia, więc pewnie będzie ciężko, ale nastawiam się pozytywnie do całej przygody😊
Poleżałabym ze dwa dni na plaży z jakąś książką, bo z nadmiaru wrażeń i emocji moja czaszka dymi😁.
Zastanawiam się też, którego dnia dopadnie mnie kryzys tej podróży, ale czas pokaże!
Podrzućcie swoje rekomendacje a ja powalczę z walizką i idę spać 😘
#Bangkok #vege #foodie #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Wciąż nie mogę uwierzyć, że...

Jestem wkurzona. Że musimy udawać, że mamy mężów i nosić fejkowe obrączki, aby pozbyć się niechcianych adoratorów. Że samo „nie” nie wystarcza i żaden argument nie ma takiej mocy, jak bycie „przypisaną” do jakiegoś faceta. Jakbyśmy same się nie liczyły jako jednostki ludzkie.
Chciałabym mieć poczucie, że mogę robić swobodnie wszystko to, co mężczyźni.
Moim kolegom nikt nie radzi, by dla bezpieczeństwa wracali po ciemku w towarzystwie kobiety.
Nie zwraca uwagi, że przebijają im przez t-shirt sutki. Nie szukają w podróży hosteli z pokojami tylko dla mężczyzn, podczas gdy „female dormitory” to nie jest pomysł, który wziął się z powietrza, a realnej potrzeby.
Ja nie chcę pieprzonych przywilejów. Chcę mieć poczucie, że jesteśmy takimi samymi jednostkami ludzkimi. Ale jak się naczytałam o Waszych fejkowych obrączkach i pierścionkach, to zrobiło mi się naprawdę przykro łamane na jestem wkurzona.

Kobieto, co robisz dla swojego bezpieczeństwa i spokoju, czego nie robią mężczyźni? Wyjdźmy z priv, napisz tutaj!
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #kobieta #wkurw

Jestem wkurzona. Że musimy udawać,...

Śmiesznie tu stoję, ale mam nadzieję, że widzicie - jestem w Azji na maksa szczęśliwa, wszystko mnie cieszy! W tym klimacie oddycha mi się wspaniale (nawet w Bangkoku!) każda drobna rzecz jest przygodą! Mnóstwo nowych bodźców, smaków, tekstur, zapachów. Tym razem zamiast wygodnego mieszkania z dostępem do basenu i siłowni wybrałam hostel i zbieram inne przeżycia. Poznaję ludzi z taką samą zajawką na doświadczanie podróży jak ja. Wymieniam setki uśmiechów dziennie, próbuję mówić „dziękuję” po tajsku, unikać jednorazowego plastiku, zachwycać się myjącym pupę kibelkiem i cieszyć z masażu, po którym chodzę lekkim krokiem. Tak lekkim, że zrobiłam ich dzisiaj 25 tysięcy😊. Kocham #Bangkok, kocham tę część Azji, uwielbiam wieczorem składać dla Was relację z tego wszystkiego, co mnie spotyka. Moim marzeniem jest zachęcić innych do tego samego! Chcę rozwiać Twoje obawy i uprzedzenia, pokazać, że to jest proste i da się na własną rękę bez stresu!
#podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #femalesolotraveler #solotravel #bangkok #wakacje #aniamaluje #blogerka #blogerkapodróżnicza #pieszopomieście

Śmiesznie tu stoję, ale mam...

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem towarzystwa do podróżowania - ja pracuję skąd chcę, innych ogranicza urlop. Szybciutko się to zmieniło i teraz nie mam najmniejszego problemu z ogarnięciem towarzystwa. I co zabawne - gdy jest w zasięgu ręki, mam ogromną potrzebę podróży solo. To zupełnie inny vibe, inne przygody, inny rodzaj doświadczenia!
Kiedyś bardzo chciałam wydać książkę z wydawnictwem. Dzisiaj co miesiąc jakieś  mi to proponuje. Wolę sama. I bardzo często gdy podobał mi się jakiś chłopak i okazało się, że z wzajemnością - automatycznie traciłam nim zainteresowanie🙈. To okropny sposób życia, wiecznie chcę tego, czego nie mam, a gdy mam, to już nie chcę😏. Staram się z tym walczyć, ale tez obserwować bacznie z czego wynikają te moje pragnienia.
Wow, dzisiaj zaczyna się moja podróż. Spędzę w niej 35 dni, planuję odwiedzić 3 kraje, w których jeszcze nie byłam i do jednego wrócić. Jak wyjdzie? Czas pokaże. Jedno jest pewne - ja zawsze sobie poradzę i zawsze znajdę sposób by mieć to, czego chcę. Tutaj np. chciałam zjeść śniadanie z widokiem na morze, ale nie było sensownej knajpy więc... przytargałam z @aleksandranajda stół i krzesła z mieszkania. 
Najbliższe 24h spędzę pewnie offline, bo mam cholernie długą przesiadkę, którą zamierzam przeznaczyć na zwiedzanie... sami zgadnijcie jakiego miasta 😉 mam czas aby wykombinować w jaki sposób chcę zamieszczać relacje i jednocześnie zachować bezpieczeństwo nie oznaczając się w czasie rzeczywistym😊 
Trzymajcie za mnie kciuki! #podróże #girlswhotravel #solotravel #solofemaletraveler #aniamaluje #karaiby #podróżemałeiduże

Kiedyś miałam problem ze znalezieniem...

Piszecie, że:
👉 N-ele z km widzą pomalowane rzęsy lub paznokcie, ale śladów po samookaleczeniach już nie. Lub pada "zakryj to".
👉 Uczniom ze szkół plastycznych jakoś dziwnie strój nie odbiera inteligencji. Czymś się różnią?
👉 Zasady utrwalają kulturę gwałtu. To dziewczynki mają "nie rozpraszać chłopców". A może oni powinni się skupiać? Ślinią się też na widok n-elek, co to zmienia?
👉 Wzmacniamy przekaz ALBO mądra, ALBO pomalowana. To złe!
👉 Obrywacie za naturalną oprawę oczu. Bo n-elka "nie wierzy". Nie pada PRZEPRASZAM.
👉"to kwestia szacunku". Dla mnie szacunek, to bycie przygotowanym do lekcji, mówienie "dzień dobry" i "przepraszam". Nauka to 46h tygodniowo, dorośli pracują 40h. Kiedy wyrażać się ubiorem? Rudym powiecie, że mogą być rudzi po pracy?
👉 Jeśli obrażają cię  różowe włosy, to przemyśl swoje wartości.
👉 Przypięłam w relacjach opinię prawną. Zasady są niezgodne z prawem.
👉 i seksistowskie wobec każdej płci. 👉 Są głosy o bardzo przesadnym stroju w szkole. Rozumiem. ale zakaz ani groźba nic nie zmienią. Może warto porozmawiać?

Bolą wiadomości o samookaleczeniach. Popłakałam się. Te same n-elki siłą zmywają komuś makijaż płynem do naczyń, ale siniaków bitego ucznia nie widzą. Dręczonym radzą: "spróbuj się więcej uśmiechać".
👉 Strój dodaje  pewności siebie. Bez względu, czy to kolczyk w nosie, czy t-shirt z napisem "I'm lesbian". Dostajecie uwagi za odzież i akcesoria z tęczą.  Psychologia i socjologia mówią o potrzebie ekspresji, przynależności, manifestowania swoich przekonań, ale te spory wciąż wygrywa "KIEDYŚ TO BYŁO, KRÓTKO SIĘ TRZYMAŁO" i "JA SWOJE WIEM". Co wiesz? Że oceniasz ludzi po wyglądzie? Gratulacje!

Na szczęście mamy wielu cudownych n-eli. Dla nich ważne jest przygotowanie do lekcji i nie oceniają za wygląd. Dziękuję za Wasz za otwarty umysł.Jesteście wspaniali!

PS. Mam AZS, stres nasila objawy. Z emocji znowu mam czerwony skalp, skóra się sypie. Represje i karność ze strony nauczycieli zaostrzają objawy np. łuszczycy i trądziku, o czym piszecie. Dobro uczniów to atmosfera szacunku, zaufania i życzliwości. Nie ciągłego stresu i strachu. #aniamaluje #protest #szkoła #szacunek

Piszecie, że: 👉 N-ele z...

„opowiada takie rzeczy, to niech nie dziwi się, że traktują ją przedmiotowo” Nie wiem po co szykuję się do podróży do Azji - przeżyłam podróż w czasie😱Jestem w szoku, że moje stories wywołały takie reakcje i część z Was uważa, że skoro autorka nagrała film z poradami jak zrobić partnerowi dobrze, to daje innym prawo by ją obrażać. Jakie prawo?! Czy kobieta nie może lubić seksu i swojej seksualności? Poczytałam z rana kilka wiadomości w duchu „no sorry taka prawda!” „Opowiada to się nie dziwi!”, że przecieram oczy. Obejrzałam ten filmik i wiecie co? Można go streścić do „rób to z radochą, a nie jak za karę”. To wywołuje takie oburzenie?! Laski! Gdyby facet nagrał film w którym radzi pieścić partnerki z radością a nie tylko by w dwie minuty „odbębnić grę wstępną”, to byście pisały „wreszcie ktoś to powiedział” „taka prawda” „rację ma”.
Zachowanie typowe dla studenta I roku filozofii, który rozstrzyga dawno rozstrzygnięte spory. Nie wiem czy wiecie- doszliśmy już dawno do wniosku, że: 1) sukienka nie gwałci - krótka, obcisła, strój nie ma nic do rzeczy. 2)Nawet jeśli dziewczyna jest striptizerką, to nie można dotykać jej bez jej zgody 3) Prostytutkę też można zgwałcić
Tymczasem u nas wszystkie spory wciąż wygrywa „ja swoje wiem”😱.
Pamiętam jak w 2016 wrzuciłam post z zachętą do posiadania „masażera osobistego”. To był mały, dyskretny, ładny gadżet. Post miał jakieś chore zasięgi, bo mnóstwo osób go sobie wysłało z komentarzem, że ta Aniamaluje to wstydu nie ma, całkiem odpłynęła, takie rzeczy publicznie. Kilka osób się pomyliło i zamiast obgadać mnie do koleżanki, wysłało to do mnie.
Pomyślałam wtedy - wow, czuję się jak podróżnik w czasie, jakbym przybyła z przyszłości, może kiedyś to nie będzie tabu. 
Mamy 2020 a ja liczę, że na takie komentarze będziemy kiedyś patrzeć jak na wystawianie kobietom mandatów za bycie na plaży w bikini, bo to nieobyczajne. 
#aniamaluje #szczerze_pisząc 
#lavieparisienne #frenchfashion #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #lookdujour #parisianlifestyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

„opowiada takie rzeczy, to niech...

Kupiłam loty! Może powinnam wstrzymać się z ogłaszaniem tego światu, poprzednio napaliłam się na lot przez Chiny, znalazłam w Google zdjęcie każdego jednego przystanku (na Mur Chiński potrzebowałam chyba 3 przesiadek!) i chciałam zrobić to na dziko, ale pojawił się wirus i tyle z moich planów. 
Lecę do Bangkoku, z Bangkoku na Bali, dalej nie mam żadnych lotów, ale będzie grany Wietnam.
Ciągle pytacie, czy się nie boję sama. Boję, ale nie w tym sensie o który zazwyczaj pytacie. Boję się, że wszystko zepsuła komercha.
O siebie się nie boję, opalałam się topless na plaży dilerów, nic głupszego już nie mogę zrobić, serio😁. Poza tym w takiej podróży nie będę sama, mam łatwość poznawania ludzi, przyciągania przygód i wielkich przypałów!

#podróże #podróżemałeiduże #plaża #girlswhotravel #aniamaluje #szczerze_pisząc #solofemaletraveler #solofemaletravel #beachlife #azja #wakacje

Kupiłam loty! Może powinnam wstrzymać...

Moja wishlista – co na niej jest?

 Jakiś czas temu napisałam, że spełnienie wszystkich moich materialnych życzeń spokojnie zmieściłoby się w granicach 3000 zł. Absolutnie się z tego nie wycofuję, ba – w ramach ćwiczenia mającego wyzwolić mnie z przesadnego altruizmu skonstruowałam sobie listę wszystkich swoich materialnych zachcianek. Według zamierzeń miałam się niczym nie ograniczać, ale zwyciężył rozsądek – maszyny do szycia i nowego aparatu nie wrzuciłam na żaden z kolaży. I tak nie wykorzystywałabym ich możliwości 🙂 
Całość podzieliłam na dwie części.




Od góry :
  • Grube rajstopy, ze 200 den – żeby można było nosić sukienki i spódniczki zimą. Idealnie byłoby posiadać ze trzy pary 🙂
  • Tablet : podstawowy, 7 cali, żadne tam modemy 3g i inne pierdoły, wi-fi starczy. Z pewnych powodów potrzebuję być bardziej mobilna, ale bycie on-line na uczelni i w domu starczy. Gdybym miała dostęp 24h/7 w każdym miejscu chyba bym oszalała.
  • Biustonosz sportowy – konieczność, od wiosny chcę biegać!
  • Kalosze, najlepiej czarne i ocieplane. Mam kremowe kalosze w kwiatki które u góry maja już małą dziurkę. Prawie do niczego mi nie pasują, ale podczas deszczu czy chodzenia po roztopionym śniegu są niezastąpione. Gdyby były ocieplane…
  • Dobrze dopasowane biustonosze, najlepiej razy infinity 😀 
  • Ciepły szal-komin, ew. etola ze sztucznego futerka *
Od góry :

  • żelowa maska – usuwa opuchnięcia pod oczami
  • pilnik z essence – szklany jednak się nie sprawdził a ten ma dobre opinie 🙂
  • silikonowa baza pod makijaż – w nadchodzącym roku czeka mnie minimum 5 wesel, przyda się też do tworzenia własnych bb creamów
  • bardzo jasny korektor pod oczy
  • szczoteczka do twarzy – szorowanie ciała na sucho jest genialne, sama szczota też, czuję, że twarz również potrzebuje solidnej pobudki z rana
  • meteoryty Guerlain w odcieniu teint rose. Nie wierzyłam w ich działanie dopóki nie zobaczyłam na twarzy u koleżanki – niby nic nie widać, a jednak twarz jest w jakiś fajny sposób rozpromieniona, strasznie mi się to spodobało 🙂 
  • na listę nie załapał się przez przypadek pędzel do różu, ale też go chce 🙂
Na mojej liście nie ma ubrań – totalnie mnie to nie kręci, lubię ładne ubrania, ale najpierw muszę pozbyć się jeszcze większej ich ilości z szafy 🙂 Chcę mieć mniej, ale fajniejszych, bardziej przydatnych, takich w których czuję się świetnie. Nie ma też książek, bo te głównie wypożyczam, liczę też, że zakup podstawowego tabletu pozwoli mi na przeglądanie większej ilości pdf’ów

Oczywiście mam wiele niematerialnych życzeń na nadchodzący rok. Największym jest powrót do zdrowia. Już nawet nie zależy mi na tym, żeby zniknęły anemia, bradykardia, niskie temperatury… chcę przestać się dusić, oddychać normalnie i nie odkrztuszać litrów śluzu dziennie. Jeżeli to się uda, to reszta sama się fajnie poukłada 🙂
Co jest na Waszych wishlistach? 🙂

Uściski, Ania

61
Dodaj komentarz

avatar
29 Comment threads
32 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Anonimowykosmetyczny-przekladaniecRokusankattherineopAniamaluje Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
monccia8
Gość

Ja Ci życzę z całego serduszka aby Twoja marzenia się spełniły, jesteś fajną babką 🙂

Weronika
Gość

przy bieganiu u mnie sprawdzał się sportowy stanik nałożony na prawdziwy lub obciśnięcie się takim odchudzającym gorsetem z lycry kupionym do sukni ze studniówki

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja mam taką górę stroju kąpielowego z adidasa i zawsze 'do sportu' nakładam ją na zwykły stanik – myślałam, że to dziwne, nosić dwa staniki, ale widzę, że jednak nie;) także też polecam:) nno i powrotu do zdrowia życzę!

młodsza-siostra
Gość

Mam nadzieję, że wszystkie Twoje marzenia się spełnią, a szczególnie te, które dotyczą Twojego zdrowia. 🙂

paranoJa
Gość

na mojej przede wszystkim nowe oko do aparatu i lampa. ja niestety materialistka jestem, więc w trzech tysiach się nie zamknę. 😉

Dorota R
Gość

Najbardziej życzę Ci powrotu do zdrowia !

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Życzę spełnienia tych marzeń 🙂

Remedy
Gość

Ooo ja też chce takie rajstopy! I też chce w końcu idealnie dopasowany stanik! Możesz zerknąć do mnie też przedstawiłam swoją 'wishliste' 😉

Natala Czarnula
Gość

ciekawa wishlista.. 😀 oryginalna 🙂 moja to standard…pare kosmetyków, jakieś ciuchy i komórka ;p

Blonde Make Up
Gość

No swietnie sama bym sie skusila na tablet i na cudowne kuleczki :):)

Gosia Kulig
Gość

Aniu, a co poradzilabyś kupic rodzicom na świeta, kompletnie nie mam pomyslu 🙁

Chaton
Gość

o rany, w ogóle nie zastanawiałam się nad swoją wishlistą, ale to dlatego, że kiepska sytuacja finansowa raczej sprawia, że mówię bliskim, żeby nic nie kupowali 🙂 jeśli jednak już coś miałabym wybrać, byłby to obiektyw do aparatu, bo znalazłam swój tani ideał 🙂
myślałam raczej o prezentach, które JA dam bliskim, masz już jakieś pomysły? 🙂

Pola Zas
Gość

Chciałabym dyktafon, telefon/tablet z netem i być może czytnik Kindle i kilka książek 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wiesz gdzie można kupić te meteoryty? 🙂

Invierno Beauty
Gość

Mi meteoryty również się marzą 🙂

nikt_wielki_ona
Gość

Najlepszym prezentem jest zdrowie. Wiem to z doświadczenia 🙂 Więc Aniu życzę Ci zdrowia!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

muszę faktycznie pomyśleć o mojej wishliście, choć pewnie będzie dość obszerna 😉

Mudi
Gość

Ohh mnie też się marzy tablet 😀 Ale to dopiero po wakacjach jak zarobię na niego 😀
Nexusa bym chciała bo dobra cena i fajny w środku 🙂

uroda i włosy
Gość

no mi by tak z 10 tysięcy wystarczyło 😀

Balbina Ogryzek
Gość

miałam ten pilnik i nie bardzo mi się podobał, starł mi się strasznie szybko. te meteoryty to bym chciała dla samej ozdoby kosmetyczki :d lubię takie śliczności, niestety nie wydaję na nie kasy 🙂 no i kalosze…. chce czarne i ocieplane! teraz to jeszcze mały problem, ale luty, marzec, kwiecień… nie cierpię tej pluchy. Dużo zdrowia Aniu :*

Agata
Gość

Jeśli zdecydujesz się na bazę pod makijaż, to odradzałabym Ci silikonową, większość z nich zatyka pory. Ja długo szukałam odpowiednią i znalazłam naturalną bazę pod makijaż z Gosha ( http://www.stylistka.pl/img/kosmetyk/15931/velvet-touch-foundation-primmer-baza-pod-podklad-gosh_17069_4.jpg )sprawdza się naprawdę świetnie, a makijaż utrzymuje się całą noc 🙂

Słonecznik
Gość

Bardzo fajna lista 🙂
Dopasowane biustonosze też by mi się przydały 😉 Na razie jestem na etapie wyrzucania starych i nie kupowania chińczyków 😉

dzolls
Gość

Ciekawa lista – z wojej chciałabym rajstopy (bo tych zawsze za mało :D) no i może nie tablet, a czytnik ebook – zapowiedziałam rodzice jak pytali i zrobią zrzutkę :):)

Red Life Vintage
Gość

no to mamy podobne zachcianki, haha 🙂
pozdrawiam//

Rokusan
Gość

Uczę się;) Ale nienawidzę gramatyki i to mnie zatrzymuje 😀

Rokusan
Gość

Ja też uczyłam się japońskiego:) Niestety pisownia mnie przeraziła a koreański jest pod tym względem o wiele, wiele prostszy 🙂
I nawet dalej potrafię coś powiedzieć po japońsku :3

Rokusan
Gość

Ja też uczyłam się alfabetu, nawet kilka znaczków potrafię jeszcze odczytać;). W takim razie życzę powodzenia, języki azjatyckie są świetne!!

Rokusan
Gość

Bardzo się cieszę że udało mi się Ciebie zmotywować, bo ja sama ogólnie leniem jestem:3

A, no i jeśli nie lubisz uczyć się z książek (bo to nudne jest…) to polecam Ci zajrzeć na YT, tam jest pełno takich filmów gdzie uczą 😉 Ja tak właśnie robię z koreańskim 😀

BogusiaM
Gość

mi się aparat marzy mimo wszystko, ale droga impreza niestety;/

Lena
Gość

sportowy stanik jest i na mojej liście 🙂

kosmetyczny-przekladaniec
Gość

Mam podobnie z ubraniami. Posiadam zdecydowanie przeogromną liczbę ubrań, a tak naprawdę nie mam nic. Od kilku lat marzy mi się całkiem nowa garderoba, stworzona prawie w 100% od podstaw takich rzeczy, które są dobre gatunkowo, świetnie na mnie leżą i są w jednym stylu – na zasadzie cokolwiek wyciągnę z szafy z zamkniętymi oczami będzie do siebie pasować. Mam nadzieję, że uda mi się zrealizować te marzenie w tym roku, pierw jednak nieco zmniejszając swój rozmiar. U mnie szklane pilniki również się nie sprawdzały i moim faworytem (niezastąpionym) od lat jest papierowy banan z firmy CM do sztucznych paznokci.… Czytaj więcej »

kosmetyczny-przekladaniec
Gość

Wiem tylko dlatego, że kiedyś się podekscytowałam, że znalazłam takie tanie Huntery na eBay, a jak zaczęłam przeglądać ofertę okazało się, że to właśnie same wkłady 🙂

kattherineop
Gość

zdecydowanie podzielam Twoją wish listę…. 😀 też poluję na stanik sportowy taki haj saport (high support), żeby mi na starość nie zwiędły… 😛 szczotka do twarzy i "okulary" na opuchliznę noo dosłownie wyjęłaś mi to z ust 😛 Nie mówiąc o tablecie..

A grube rajstopki już mam, w środku z mikrofibrą, czarne mocno kryjące.. Dałam za nie w zeszłym roku 18 zł za parę i nie wyobrażam sobie zimy bez nich :D.
pozdrówki :*

kattherineop
Gość

http://www.bravissimo.com/products/lingerie/sports-bras/dplus-max-sports-bra/black/be59bl/?c=be53&show=16&sort=1&exclusive=false&new=false&sale=false&level=1

taki cudak by mi się marzył! ale znając życie.. i zasoby portfela.. skończy się na jakimś z nike'a. Najważniejsze żeby był mocno ciasny – tzn przylegał mocno do ciała. Mam jakiś taki "sportowy" szmaciak, ale w nim to latają 🙁 zwłaszcza przy skakance.. :/

a co do rajstop, ja kupiłam swoje na hali targowej w moim mieście, ale sa na allegro np takie http://allegro.pl/gladkie-rajstopy-czarne-grube-ocieplane-polarkiem-i2828855156.html

🙂

kattherineop
Gość

nie ma za co 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mam ten stanik panache tylko że biały i jest super. Skubany drogi ale napradę dobry 🙂 Testowany na jodze i wszystko pozostaje na swoim miejscu 🙂

Previous
ROZWOJOWY CZWARTEK NA MIKOŁAJKI
Moja wishlista – co na niej jest?