Popsułam włosy i wcielam plan naprawczy jesień 2017

Nie wierzę, ale znowu popsułam włosy. Zauważyłam to kilka dni temu podczas tworzenia listy różnych zadań na wrzesień. Bo to trochę jak z tyciem – tu ciasteczko, tam ciasteczko a zauważa się to zdecydowanie za późno.

Jej, kiedyś było łatwiej. Miałam na głowie wszystkie dzikie kolory, od kasztanów, orzechów przez wszelkie rudości, czerwienie, czarny, blond, fioletowy i dziką śliwę, czymkolwiek ten kolor jest.
Got dammit! Chcę gęstość i grubość z 2012 roku!
Teraz nie farbuję i nie cuduję a zmian nie przeskoczę. W kolejce do dzielenia witamin i minerałów włosy, skóra i paznokcie są gdzieś na końcu. A że mam do zasilenia oskrzela, to jestem z góry na straconej pozycji. Ale na Bogów, warto by coś z tym zrobić i zacząć starać się bardziej.

Dwa miesiące temu byłam u fryzjera:
Post udostępniony przez Ania (@aniamaluje) 27 Cze, 2017 o 12:19 PDT

No i spoko, ale…

Teraz urosły, podwijają się przy brodzie, strzępią i jak zawsze zaczęły wyglądać jak pióra:

 One nie były tłuste – po prostu nie mają za grosz objętości i były przyklapnięte.

Końce od słońca (mimo ochrony) rozjaśniają się i stają się bardzo suche.
DOŚĆ.

Chciałam naturalnie i grzecznie, ale ewidentnie mi to nie służy i muszę naciapać na nie ochronnych silikonów.
W czasach gdy używałam profesjonalnych olejków, wyglądały tak:

SPINKA (klik) a tutaj instrukcja jak bezpiecznie kupować na aliexpress

Pora zatem przestać się oszukiwać, wracam do sprawdzonego olejku Kèrastase Elixir Ultime – moje włosy po zabezpieczeniu tym olejkiem były gładkie i lśniące. Może to nie są najbardziej naturalne kosmetyki na świecie, ale natura robi ze mnie Świteziankę  zatem pa 🙂

Co zamówiłam podczas promocji na Hairstore.pl ?  Oprócz Kerastase:

 W czerwcu fryzjer mnie ochrzanił, że suszę włosy naturalnie zamiast na szczotce  i mam to zmienić. No to zmieniam i czuję się staro w związku z tym.

Nabyłam suszarko-lokówkę z wymiennymi końcówkami marki Ermila (Klik)  oraz klipsy do podpinania włosów FOX Crocodile, tzw. krokodylki (klik)
Wreszcie będę mogła robić swój ulubiony warkocz bez chwytania włosów w zęby 😀

Tu instrukcja na warkocz pull-through który da się zrobić nawet z tak cienkich włosów jak moje.
Zamierzam częściej je podpinać, wiązać, upinać czy co tam jeszcze aby chronić końcówki.

Podświetlane lusterko Valera Vanity (klik) bo winter is coming! Ciemne poranki wymagają dodatkowego światła a i ja chyba będę musiała zacząć włosy suszyć i układać bo z wilgotnymi to można sobie wyjść na zewnątrz latem…

Dwie pierwsze rzeczy nie są do włosów, ale lubię (kocham!) zapach jaśminu i mgiełki do ciała lubię też rozpylać na włosach. Po lewej Clarena SPA Bali, mgiełka do ciała o zapachu jaśminu i kwiatu lotosu (klik) po prawej Victoria’s Secret Sweet Charm, mgiełka do ciała (też klik ;)). Jako że nie lubię zakupów, wybrałam wszystko od razu. Dalej jest CeCe Salon Styling, extra mocny lakier do włosów (klik) i jak na profesjonalny kosmetyk w tej pojemności to 15,75 zł jest chyba dobrą ceną 😉 Na dokładkę –Indola Finish, nabłyszczacz do włosów (klik)
No i Olival, Magical Golden Oil, suchy olejek do twarzy i ciała z drobinkami złota (klik). Jeszcze nie wiem jak używać go na włosach, ale wmasowany w nogi pozwala mi zatrzymać lato chociaż na drobną chwilę… 😉

Przy zamówieniach z Hairstore.pl jak zawsze otrzymałam torebkę pełną rzeczy przyjemnych 😉

A w niej krówki i próbki oraz ulotka informująca o cyklicznym konkursie  – za pokazanie zakupów z Hairstore.pl na instagramie można wygrać bony po 100 zł na kolejne zakupy 🙂 Easy peasy!


Po starej znajomości (robiłam kiedyś tekst dla Hairstore) mam dla Was niespodziankę:




Dostawa za 0 zł w Hairstore.pl!

Kod: DDMALUJE

Promocja tylko do 15.09.2017 włącznie.
Darmowa dostawa przy zamówieniu już za min. 39 zł!
Darmowa dostawa kurierem, pocztą i do paczkomatów w Polsce – także za pobraniem. Promocja nie obowiązuje na produkty wielkogabarytowe (meble, duży sprzęt do salonów itp.)
kod należy wpisać w koszyku zakupów i zatwierdzić.

Jestem ciekawa ile zajmie mi przywrócenie włosom stanu z czasów, gdy nie próbowałam działać naturalnie tylko szłam na łatwiznę stosując kosmetyki profesjonalne. Mam nadzieję, że nie za długo. W końcu to włosy są dla mnie, a nie ja dla włosów.

Co nie znaczy, że natura nie jest spoko.
Sukienka:

Bądź na bieżąco! 

  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania

Podziel się

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o