Zmęczona. Tak się ostatnio czuję. Nawet nie fizycznie, to inny rodzaj zmęczenia. Zmęczenie mnogością decyzji do podjęcia i wyborów do dokonania. Zmęczenie ilością rzeczy, walczących każdego dnia o moją uwagę. 
Kiedyś nie rozumiałam ludzi latających na all inclusive, mówiących fryzjerowi „rób co chcesz” albo wybierających buty w pierwszym sklepie, bez porównania oferty w 10 innych. Dzisiaj rozumiem. 
Każdy czasami potrzebuje odpoczynku umysłowego.

#lavieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #darlingdaily #szczerze_pisząc #discoverunder50k

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję....

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj się więcej, wstawaj wcześniej, kładź się później.
Nie wiem jak wy, ale ja nie kupuję tego bullshitu. Mam pracę, którą uwielbiam - copywriterka daje mi mnóstwo satysfakcji, lubię poprawiać wyniki i czuć, że moja praca pomaga komuś zwiększyć sprzedaż albo zredukować czas spędzany na odpowiadaniu na pytania klientów, bo zgrabnie naskrobałam wyczerpujący opis. Ale też potrzebuję przerwy. Nie powinniśmy żyć w świecie, w którym pracujących ludzi często nie stać na samodzielne wynajęcia  mieszkania,  albo jedna wizyta u dentysty wpędza ich w długi. Jeden pełny etat powinien zapewniać pieniądze na godne życie.

Pamiętam jak kiedyś chciałam podkręcić kartę graficzną, by pograć w grę.
Pograłam. Chwilę.
Karta się spaliła.

Uczę się pracować mniej. Poleżeć brzuchem do góry. Zabrać książkę do parku. Odpoczywać. 
____
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj...

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg , bo są krzywe. najkrótsze sukienki jakie nosiłam były za kolano. No i głównie wybierałam spodnie.
To było głupie, wyrosłam z tego.
Ale wiele moich koleżanek wciąż jest na tym etapie. Nie założą latem szortów bo mają nogi: za blade, za chude, za grube, z cellulitem na który na pewno wszyscy będą patrzeć, z siniakami, pajączkami albo wuj wie co jeszcze. 
Kobietom zdarza się też odmówić spontanicznego wyjścia na basen czy nad jezioro, bo się nie wydepilowały.

Hmm, chodziłam ostatnio w krótkich sukienkach, chociaż nóg nie goliłam dwa tygodnie. Zazwyczaj co niedzielę sięgam po depilator, ale jakoś jedna mi wyleciała, a w kolejną jak miałam czas na ogarnianie siebie, to zrobiła się trzecia w nocy. Nie chciałam budzić sąsiadów bo depilator chodzi jak kosiarka.
Rok temu zrobiło mi się słabo i zaliczyłam glebę. Najpierw chodziłam z dwoma dorodnymi strupami na kolanach, potem z białymi śladami po nich. I też chodziłam w krótkich sukienkach, walić to. Może ze dwa razy jakiś Janusz skomentował, że chyba był awans w pracy, ale kto rządzi moim życiem, ja, czy strach przed spojrzeniami Januszy?😉 Nieważne jak wyglądają Twoje nogi, masz prawo chodzić w czym tylko chcesz. Czy masz 45 kg czy 145, czy nogi blade czy opalone, gładkie czy owłosione, paznokcie pomalowane czy nie. Nieważne, czy masz siniaki, pajączki, strupa, mnóstwo bąbli od komarów czy cellulit. To Twoje ciało.
Rób z nim co zechcesz! 🤗

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #wbutachbrilu

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg...

Kocham lato. Sporo rzeczy w nim mnie wkurza - komary i nagrzany beton, bo wycinka drzew pod nowy parking. Ale więcej zachwyca.
Zieleń. Polne kwiatki. Rumianek. Że kwitnie czarny bez, a syrop z bzu to najlepszy dodatek do lemoniady na świecie. Że rosną maki. I dmuchawce aż się proszą o zdmuchnięcie. Można nosić zwiewne sukienki. Najlepszy strój świata, majtki, sukienka, klapki i jesteś gotowa. Że można poczytać książkę w cieniu pod drzewem. Objadać się lodami i mówić, że to dla ochłody. Chodzić do kina plenerowego. Siedzieć nad Wisłą. Zajadać się mizerią. Albo truskawkami. 
Lada moment stanieje fasolka, i będę ją z lubością polewać bułką tartą na maśle. Przy obecnych cenach masła to będzie droższe niż kawałek schabu, ale to dla mnie smak lata. Tak samo jak kalafior.
Za co Ty kochasz lato? Tylko dobre rzeczy!
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Kocham lato. Sporo rzeczy w...

Widzicie to białe pudełko na zdjęciu? Zrobiłam sobie w Tunezji małą symulację i nie spakowałam kosmetyków. Kupiłam je na lotnisku i wcale nie wydałam na to ogromnej kwoty - ja zapłaciłam taniej niż w sieciowych drogeriach. Dużo taniej za porządny zestaw - róż, maskara, pomada do brwi i rozświetlacz zapłaciłam 113 zł zamiast rynkowej ceny 310. Chodźcie na bloga zobaczyć jak to zrobiłam ;) Rozwiewam tam też  kilka mitów związanych z podróżowaniem, w które zadziwiająco często ludzie wierzą oraz mam dla Was super zniżkę - 20% na zakupy w @aelia_duty_free_polska - idealna okazja by kupić taniej swój ulubiony podkład albo perfumy.

#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia #podróże #rabat #zakupy #kosmetyki #podróżemałeiduże #wakacje #sukienka #lato #girlsborntotravel #travelgirl 
Post we współpracy z @aelia_duty_free_polska 
Zdjęcie; @adriandmoch

Widzicie to białe pudełko na...

Moja koleżanka miała koszmarną promotorkę. Nie odpisywała na maile, wyrzucała kawałki pracy, które wcześniej zaakceptowała, olewała swoje seminaria i w ogóle nie była pomocna. Dawała jednak bardzo wyraźne aluzje, że poprzedni rocznik kupił jej w podzięce piękną biżuterię.

Prezenty są miłe, ale bywają kłopotem dla wszystkich stron. Dlatego na moim kanale na Youtube (link w stories) opowiadam o tym, co uważam o prezentach na zakończenie roku w szkole. Czy wypada dać? Co dać? 
A jeśli masz jakąś ciekawą historię związaną z takim prezentem - podziel się w komentarzu.
Ja najbardziej lubiłam te wszystkie koślawo narysowane kwiatki, przytulaski i deklaracje, że jestem najulubieńszą panią😉
#szkoła #zakonczenieroku #zakonczenierokuszkolnego #wakacje #lato #nauczyciel #prezent #aniamaluje #niedziela #dziendobry

Moja koleżanka miała koszmarną promotorkę....

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków, kupiłam kilka przepysznych rzeczy. #szparagi i #pomidory (czekoladowe, moje ulubione!) skropione oliwą i przykre boczkiem pieką się właśnie w piekarniku. Z awokado zrobię przepyszne guacamole, które zjem z gruzińskim puri (na zdjęciu w papierowej torbie, do mojego woreczka na pieczywo się nie mieści). Jestem bardzo dumna z tych zakupów, bo dało się #bezplastiku i #zerowaste, chociaż kobiałka prawie mi się rozpadła w drodze ;). Ale jestem też przerażona kierunkiem, w którym zmierzamy. Ja miałam ogromny komfort, że mogłam czasowo pozwolić sobie na zakupy na bazarku. Że miałam też taki bazarek w rozsądnej odległości. Że nie byłam po pracy obładowana własnymi siatami, służbowym laptopem, na którym zabieram pracę do domu i torebką wypchaną pudełkiem w którym noszę lunch i butelką termiczną, więc miałam wolną rękę na kobiałkę. Że mam tyle przestrzeni w głowie, by dowiedzieć się trochę więcej o środowisku i działać, a nie zaprzątam myśli kalkulowaniem z którym rachunkiem bezpieczniej się spóźnić - czy lepiej mieć zaległości za prąd czy za telefon, bo akurat musiałam wydać pilnie na dentystę a nie miałam poduszki finansowej.
Ale i tak zaraz przyjdzie tu ktoś, kto nie pozwoli mi stawiać swoich małych kroczków i palcem wytknie 3 plastry boczku na szparagach albo zakup awokado, bo do jego produkcji zużywa się dużo wody.
Myślę, że z excela jasno wychodzi, że światu bardziej przyda się 100 osób ograniczających złe nawyki o 50%, niż 3 będące w 95% eko, ale osłabiające morale innych gdy tylko wdrożą jakąś mąłą zmianę.
#zakupy #eko #próbuję #szczerze_pisząc #aniamaluje #vintage #jedzenie #czystamicha

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków,...

Tu był długi opis, ale za dużo hashtagów i instagram zjadł.
Pisałam, że robiłam dzisiaj porządki - audyt obuwia, bo lubię zanosić zniszczone buty do szewca i patrzeć na ich nowe życie. Odświeżanie letnich ubrań, bo lato zaskoczyło mnie wpadając bez wiosny. Ale w połowie wyszło jak zawsze, zrobiłam straszny bałagan i poszłam czytać książkę. Z polecenia @karolinakovalska „Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek”. Ładne! Połknęłam na jeden raz. Aż żal.

Tu był długi opis, ale...

Pierwszy dzień po podróży to zawsze pranie i inne prace porządkowe, których szczerze nie znoszę, ale są koniecznością. Potrzebne było więc przepyszne ale też szybkie #jedzonko.
Upiekłam małe #pomidorki i fasolkę (ale tylko dlatego,że sprzątałam lodówkę, fajniejsze będą bataty, szparagi). Mix sałat, świeża #burrata i trochę kremu balsamicznego. Proste, pyszne i w sumie jedno z tych dań, które zaspokaja nie tylko głód, ale też inne zmysły. Burrata to moje odkrycie zeszłego roku, nie wiem jak mogłam żyć nie wiedząc o jej istnieniu, chyba będę musiała na nowo odwiedzić wszystkie miejsca we Włoszech, w których dotąd byłam😈 #burratacheese #burratagram #burrataporn #przepis #jedzenie #obiad #pycha #mniam #salatka #sałatka #salad #omnomnom #mniam

Pierwszy dzień po podróży to...

Większość zdjęć w rodzinnych albumach (u mnie) ma mnóstwo prześwietleń albo cieni w złych miejscach, totalnie randomowe pozy, bo ktoś z kiepskim wzrokiem strzelał na oślep. Ciekawe czy za 10-20 lat z podobnym poczuciem obciachu będziemy patrzeć na obecne trendy. Czy instagramowa stylistyka będzie postrzegana w ten sam sposób, co niegdyś meblościanki, które były w każdym domu i stanowiły powód do dumy.
Taka drobna myśl po wczorajszym oglądaniu zdjęć z dzieciństwa w różnych zakątkach internetu. Bardzo fajne to było!
#palmiarniagliwice #palmiarnia #czerwonasukienka #lumpeks #lumpeksowezdobycze #secondhand #palmhouse #jungle #plantlady #roślinki #niedziela #dziendobry #blogerka #podróżemałeiduże #silesia #gliwice #ootd

Większość zdjęć w rodzinnych albumach...

Jak łatwo poprawić sprawność mózgu i koncentrację.

Odkryłam grę, której szukałam całe życie. Wreszcie ktoś ją dla mnie wymyślił! 

   

   Nie jestem typem gracza,chociaż doceniam walory edukacyjne gier. Zmagam się natomiast z nawracającymi problemami z koncentracją. Za każdym razem po “chorobie” (nie tej przewkłej-od-urodzenia-i-nieuleczalnej, tylko przeziębieniu itp.) czuję się – nie bójmy się tego słowa – tępa.

Myślę i kojarzę wolniej. Czuję się mniej bystra, lekko ociężała i ospała. Pozdrawiam uszkodzony wieki temu błędnik i sprawczynię zamieszania – gentamycynę. Wielkie dzięki! 🙂

A tak na poważnie, to mam dwie opcje :

– nie robić z tym nic

– walczyć 

W moim domu zawsze były puzzle, kostki rubika, jakieś łamigłówki i inne rzeczy, które sama intuicyjnie lubiłam. Z wiekiem zaczęłam korzystać w kryzysowych momentach z Lumosity, ale jest płatne i jakoś nie przedłużyłam sobie konta. Potem grałam chwilkę w Doodle God i Cut the rope 2. Wszystkie te narzędzia były fajne, ale nie miały tego czegoś.

I oto powstało. Cudo. Prawie ideał.

Brain wars
Gra jest niesamowita. Nie jest grą, a szeregiem dość prostych zadań. Na podstawie naszych wyników, rosną wykresy aktywności naszego mózgu. Punktujemy za pamięć, koncentrację, dokładność itp.

Jak widać – zaczęłam z małym móżdżkiem ;-)) Z czasem awansuje się wyżej. Ja mam obecnie wielką asymetrię. Zawsze miałam problem z czasem reakcji. Jestem jedną z tych osób, która piłkę do kosza/siatki widziała dopiero wtedy, kiedy uderzała mnie w głowę 😉 Oraz jedną z tych osób, które na dźwięk słowa “uważaj” robią dokładnie to, czego nie powinny. 

Obliczenia w pamięci też nie są moją mocną stroną. Nigdy nie były, jestem typem człowieka, który zawsze notuje, podlicza coś pisemnie, rysuje najprostsze wykresy.

Nie jest najlepiej, ale jest lepiej.

W gierkach niesamowite jest to, że są naprawdę proste. Ale z ograniczonym czasem jest śmieszniej. To, co jest czynnikiem, którego zawsze mi brakowało, to tryb multiplayer. Zawsze gramy z kimś. To podkręca atmosferę 😉 Na szczęście appka jest minimalistyczna i nie ma w mniej miejsca na dyskutowanie z przeciwnikiem – możemy mu tylko wysłać emotkę :).

Nasze wyniki są na bieżąco aktualizowane. Ja jestem kotem, który nie może przeobrazić się w psa – brak mi punktów za pamieć i…kalkulacje :). Co więcej – w rankingu znajomych jestem ostatnia! 😀 Pierwszego dnia z ligi D awansowałam do B (jest jeszcze A i ekstraklasa) i jakoś ciężko idzie mi wbijanie punktów.

Gry nie są skomplikowane. Polecam najpierw skorzystać z opcji treningu (bez drugiego gracza), dobrze je poznać i wtedy pobawić się w rywalizację. Dla mnie najtrudniejsze jest “follow the leder” i “unfollow the leader”. Strasznie słabo mi idą.

  W czym tkwi sekret? Chyba w prostocie. Jeśli miałabym określić ją jednym słowem, byłaby to  właśnie. prostota. Intucyjna appka, przyjazna dla oka. Nie wiesza się, podlicza wyniki.

Ma 3 potecjalne wady:

wada numer 1: aby grać (nawet w opcji treningowej) trzeba być online

wada numer 2:  Dodatkowe monety wymieniane na życia są bardzo drogie

wada numer 3 : życia regenerują się wolno.

Ale jest w tym sens –  nie można trenować cały czas, potrzebne są przerwy :).

jestem oczarowana, ponieważ aplikacja jest ideałem, którego poszukiwałam całe życie. Bardzo się zdziwiłam, ze ktoś go w końcu wymyślił. Póki co – najwięcej rywali jakich można spotkać w grze pochodzi z Azji. Wcale mnie to nie dziwi :).

oficjalna strona : http://brainwarsapp.com/

zdjęcia : moje screeny, plus promocyjne zdjęcie  z telefonem z oficjalnego profilu gry na FB.

Pod screenem na instagramie w komentarzach jest kod, który można wpisać, aby zagrać pojedynek ze mną 😉

Polecam z całego serca 😉 

10/10.

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

Follow on Bloglovin
XOXO

57
Dodaj komentarz

avatar
43 Comment threads
14 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Wisia02Kreatornia ZmianAnonimowyGusia Zetania notuje Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marudna Maruda
Gość

Super sprawa z takimi grami. Też lubię pograć w jakieś łamigłówki, rozwiązuję też krzyżówki. Teraz tyle tego jest, że każdy coś dla siebie znajdzie i przy okazji "odtępi" się trochę 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wczoraj zobaczyłam na Twoim instagramie i gram cały czas. Świetna rozrywka 🙂 Dzisiaj szybciej zapamiętałam słówka na niemiecki, jestem ciekawa czy to wpływ gry. na razie mam rangę żółw 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Też gram od wczoraj! 😀 Myślę o tej grze "Where have you been all my life?" https://www.youtube.com/watch?v=HBxt_v0WF6Y
NAJLEPSZA!
A ja nie lubię gier wcale. łamigłówki też nie bardzo. Najtrudniejsza jest dla mnie obecnie gra ze strzałkami, czerwone są za trudne.

BlingAlley
Gość

Ostatnio poznałam tą grę i bardzo mi się spodobała. 🙂

Dagmara Sen
Gość

Brzmi świetnie!

aleksandraag
Gość

Jeszcze nie słyszałam, ale gdy najdzie mnie 'tępość' to skorzystam 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mój brat w to gra, chyba sama zacznę 🙂

Marigold Girl
Gość

ooooo! <3 Ania, jak idealnie mi się ten Twój post "przydarzył"!
Właśnie dziś myślałam to tym, co by tu zrobić, żeby poprawić koncentrację, bo ostatnio jej pozioem spada mi w zastraszającym tempie. Już zaplanowałam, że zaopatrzę się w krzyżówki/sudoku, a tu takie rozwiązanie się napatoczyło. Na pewno zagram, tylko zaopatrzę sie w pakiet 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie ma na Windows Phone ;(

Gaba

Anonimowy
Gość
Anonimowy

napisz do nich na facebooku, ja już napisałam. Im więcej próśb, tym większa szansa ze powstanie 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jaka szkoda…:( ja póki co gram na WPh w wordament;)

Różowa Klara
Gość

Widziałam na Insta zdjęcia i ucieszyłam się jak zobaczyłam post, ale fakt, że trzeba być online powoduje, że to gra nie dla mnie.

bognyprogram
Gość

Kurczę, ciężko żyć bez smartfona, tyle świetnych rzeczy mnie omija:D

Mudi
Gość

Ja tez sie baaaardzo wkrecilam! Gierka jest super, chociaż ja totalnie nie umiem pracować ood presja czasu… Gdy uciekaja mi minuty nie potrafię np. Liczyć 😀 a gdy popełnienie jeden błąd to już wszystko mi sie sypie 🙂 Mam nadzieje ze przez te aplikacje w koncu poprawie moja koncentrację i moze przestanę panikowac gdy czas ucieka. Lubie tez quizowe gierki polecam quizup i quizwanie. Ta pierwsza jest po angielsku i tez gra sie z ludzmi z calego swiata. 🙂 Druga jest po polsku, i troche niefajnie ze czeka sie az przeciwnik odpowie… ale za to super zeby pograc sobie ze… Czytaj więcej »

Mudi
Gość

Ooo i jeszcze fajna apka jest think jeżeli ktos lubi grw w skojarzenia.

Ania
Gość
Ania

No i bach…zainstalowałam po przeczytaniu posta:) i nie mogę się oderwać (gram od ok.35 minut) ale właśnie skończyły mi się życia:p super gra-bardzo rozwijająca.

Mila
Gość

Ja polecam za to Lumosity, na komputer, za darmo, pokazuje postępy, gry są proste, a co najlepsze to strona sama nam dobiera gry z kategorii w jakich idzie nam gorzej 🙂 Widac postępy. Świetnie się tam przez długi czas bawiłam i zaczynałam dzień treningiem, chyba muszę do tego powrócić 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mila, jak to zrobiłaś, że grasz za darmo? Po krótkim teście pokazuje mi się strona z cenami za miesiąc, rok itd. Ida

Mila
Gość

Jakoś mi umknęło o tym Lumosity 🙂
A ja gram za darmo… sama nie wiem jak 😀 Założyłam konto 2 lata temu, cały czas mam darmowe, mam opcję wykupu dodatkowych opcji, ale to tylko jakieś porównania i kilka gier, ale mogę w nie i tak grać poza treningiem. Może jakiś błąd czy coś?

Złotowłosa
Gość

Miałam brain challange, o ile pamiętam była darmowa i nie trzeba było być online, a zadania bardzo podobne. Ale to było dawno temu więc może już nie ma tej wersji gry. A byłam w nią tak samo wciągnięta jak Ty teraz;)

slonku2207
Gość

no to zaczynam i ja
kiedyś na Facebooku była taka fajna gra
można było współzawodniczyć ze znajomymi

MeSzka
Gość

Chyba sobie pogram. Przyda mi się 😀
Ostatnio (no dobra, nałogowo od lutego czy jakoś tak :D) gram w 2048 i w tę bardziej rozbudowaną wersję. Wydaje się to banalne, ale żeby wygrać trzeba się nieźle nagłówkować 🙂

Barbara
Gość

Uwielbiam tego typu gry 🙂 . Rządzą też Farm Heroes Saga, Monsters Busters, sudoku i Mahjong 🙂

Świnka
Gość

Napisałaś 'Nie można grać ciągle- potrzebne są przerwy'. To dla mnie bardzo cenna informacja 🙂 Bo ja się baaardzo szybko uzależniam od takich gier. Dlatego w obawie przed zmarnowaniem całego dnia w ogóle ich nie ściągam 😀 Ale skoro mówisz, że taka rozwojowa to chyba się zdecyduję! :))))

Gusia Zet
Gość

Grałam dawno dawno temu, ale.. niestety znudziła mi się i wykasowałam ja z telefonu 🙂 Aktualnie z aplikacji użuwam duolingo – nauka angielskiego 🙂

PermaMakeUp
Gość

Wygląda ciekawie ale jak zawsze nie przekonują mnie mikropłatności 🙂

PaniNiedoskonała
Gość

też w to gram, jak mam tylko troszkę czasu 🙂

Chabrowa
Gość

Już się ściąga 🙂

Panna Nika
Gość

Gram w to odkąd poleciłaś, mam nadzieję, że kiedyś na siebie trafimy w "wyzwaniu" 😛 Też mam problem z czasem reakcji, co zrobić 😀

Katsunetka
Gość

Jakoś w zeszłym miesiącu szukałam fajnej aplikacji aby poćwiczyć mózg. Muszę tą poszukać i wypróbować bo zapowiada sie fajnie.

Veronika
Gość

Oo ciekawe! Sprawdzę, jak mi pójdzie! 😀

Kasia
Gość

Wow, rewelacyjna gra! 😀 ja ostatnio przepadłam przy Monster Busters – logiczna i baaaardzo wciągająca, polecam 😉

mikpaws
Gość

podejrzałam na Twoim instagramie, jest strasznie wciągająca 😉

paranoJa
Gość

wygląda spoko, ściągnę wieczorem 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

bardzo fajna gra..szkoda ze telefon się tak bardzo grzeje

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziewczyny czy ta gra jest płatna? W jaki sposób? Odpowiedzcie laikowi, bo nie umiem się w tej dziedzinie poruszać, a chętnie bym pograła. I jeszcze jedno pytanie, czy możecie polecić jakąś aplikację na telefon do nauki j. angielskiego dla początkujących. Pozdrawiam – mało zorientowana 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ta gra jest bezplatna. Mozesz kupywac zycia, jezeli bedziesz chciala. . .

Mada:)
Gość

Kurcze świetna ta apka. Fajnie ją opisałam. Hehe też mam problem ze słowem "Uważaj"!
Wieczorkiem sobie ją przetestuję.:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Szanowna Pani, przepraszam za off topic, ale przeczytałem Pani książkę i chciałbym za nią podziękować. Czy stanę się dzięki niej szczęśliwy? Wątpię. Czy dzięki niej zmieni się moje życie? Kto wie. Tak czy siak nie uważam czasu poświęconego na lekturę za stracony.
Pozdrawiam
Nebelwerfer

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Gra obnazyla moje nieumiejetnosci. . .najgorzej mi idzie z reverse rps, to z bombami i liczenie w pamieci- szczegolnie,tam gdzie jest kilka dzialan. Mam nadzieje, ze codzienne cwiczenia poprawia to co niedoskonale.

Słonecznik
Gość

Rewelacyjna gra, już ściągam 😉 Coś czuję, że chyba nie pójdę dziś spać 😉

Justyna Janiuk
Gość

Dziękuję Ci za tego posta! Gra idealnie się sprawdziła podczas przerw na uczelni. Zamiast odbijać kotem pomiędzy dwoma ścianami (don't touch the spikes) trenuję umysł. Rewelacja!

http://www.interiorsmoothie.blogspot.com

Mateusz Żłobiński
Gość

Świetny sposób na lepszą sprawność umysłu to również żonglerka, wyrównuje prace półkul i poprawia bardzo mocno koncentrację, spróbuj 🙂 j nie trzeba umieć źonglowac, ns początku nawet podrzucanie jedną lub dwoma piłkami daje efekty

Karotka
Gość

Ania, dziękuję za polecenie tej gry! Niesamowicie mnie wciągnęła i oczywiście – a jakże – uwypukliła moją słabość, czyli liczenie w pamięci 😉

Tak czy inaczej, przekonałam do niej też mojego faceta, który jest zupełnie antygierkowy! 😉

ania notuje
Gość

Grałam kiedyś w coś podobnego na starym telefonie (przed smartphowskim). Ta wygląda też świetnie! 🙂 A Aniu, polecisz aplikację do ćwiczenia ang na średniozaawansowanym i zaawansowanym poziomie?

Gusia Zet
Gość

Chcąc nie chcąc – postanowiłam od nowa zacząć w to grać. Ostatnio takie nudy były na uczelni, że.. nie miałam wyboru 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja kiedyś grałam na lumosity, a teraz "przesiadłam się" na polski odpowiednik – brainmax. Jeśli chodzi o angielski, to bardzo polecam platformę etutor.

Kreatornia Zmian
Gość

Taka gra akurat do komunikacji miejskiej jak zabrakło książki w torebce 🙂 – Kamila

Wisia02
Gość

Uwielbiam ta aplikacje, ja sie zatrzymalam na zolwiu, brakowalo mi chyba pamieci? Nie wiem teraz :D. Gry follow the leader i un-… w ogole nie rozumiem, przez chwile wydawalo mi sie ze to rozumiem, a tu bum, zle zle zle

Previous
Kuracja Fitocell : moje wrażenia i fajny konkurs
Jak łatwo poprawić sprawność mózgu i koncentrację.