Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga - łatwiej tak powiedzieć niż zastanowić się, dlaczego ktoś taki jest i jak mu pomóc, prawda?
👉🏻 duszą mnie golfy, wysokie stójki, szaliki - jest mi w nich fizycznie niedobrze
👉🏻 zdjęcie stanika to największa ulga na świecie - dopiero od roku przestałam się zmuszać do noszenia
👉🏻 nieustannie obijam się o futryny, drzwi, stoły i szafy
👉🏻 zdarza mi się spaść z krzesła. Tak po prostu
👉🏻 na samą myśl o karuzeli mam ochotę zwymiotować 👉🏻 nienawidzę gdy ktoś mnie dotyka bez pozwolenia
👉🏻 chodzę bez skarpet, bo nie rozumiem sensu skarpet. Skarpety są dla mnie jak obcierający but dla innych 👉🏻 to samo z biżuterią - nie noszę pętli na szyi, więc nie noszę pierścionków
👉🏻 mogę jeść pyszne ciasto albo wyśmienitego kotleta, ale jak natrafię na jakąś grudkę albo „żyłę” - mam fizycznie odruch wymiotny. Nie jestem księżniczką, moje ciało to odrzuca 👉🏻 mogę nie polubić człowieka tylko dlatego, że odbieram uścisk jego ręki jako nieprzyjemny. Istnieją dla mnie ludzie, których nazywam w swojej głowie „obślizgłymi”

Jeśli masz tak jak ja i czujesz się z tego powodu dziwnie - nie obniżaj poczucia swojej własnej wartości z tego powodu. Może tak jak ja - masz po prostu zaburzenia integracji sensorycznej. Twój mózg trochę inaczej odbiera bodźce. Ja mam nadwrażliwość dotykową, są osoby wybitnie nadwrażliwe na światło albo hałas. 
Za to lubią mnie wszystkie pieski i kotki, bo nigdy nie próbuję egoistycznie głaskać ich dla swojej przyjemności na siłę. 
Nie jest też prawdą, że nie lubię dotyku. Lubię. Po prostu nie każdy i nie od każdego.

Obejrzyjcie stories, a ja solidaryzuję się z każdym, któremu rodzice kupili w ramach niespodzianki bilet do wesołego miasteczka (skończyło wie wymiotowaniem), wciskali w golfy, skarpetki, zabraniali chodzić boso albo robili dramę, że ubierasz się dziwnie albo koszulka jest dawno do wyrzucenia.
Dla kogoś z nadwrażliwością dotykową to jak wycie przez megafon wprost do ucha kogoś, komu chce się spać.

Przypinam relacje o zaburzeniach integracji sensorycznej (SI) i polecam poczytać po angielsku pod hasłem „sensory procesing disorder” (SPD). #aniamaluje #szczerze_pisząc #spd #si #dziecko #kot #kotek

Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga -...

Na blogu 5 seriali które polecam. Okrutnie żałuję, że odpaliłam trzeci sezon #lacasadepapel 😭 Drugi sezon kończył kompletną historię a trzeci zostawił mnie z zaciekawieniem, co stanie się dalej. Efekt Zeigarnik, powód, dla którego zawsze czekam aż wyjdą wszystkie tomy książki by nie zaprzątać umysłu niedomkniętą sprawą... do dziś nie wybaczyłam Murakamiemu zakończenia roku 1Q84 i scenarzystom LOST nierozwiązanych zagadek :( ciekawi jakie seriale polecam? Sru na bloga 💥 #aniamaluje #seriale #nogi #sushi #pycha #netflix #serial #domzpapieru

Na blogu 5 seriali które...

Uczę się opierdalanka bez moralniaka. #Hamaczek to najlepsza rzecz ♥️
Pięknie, słonecznie, nie za gorąco. Czasami fajnie uciec na chwilę z Warszawy.
Przymierzam się do montażu hamaka w mieszkaniu. Ktoś ma? Jakieś wskazówki? Marzy mi się na jesienne wieczory. Albo czasami do spania.
Jak byłam dzieciaczkiem, to dziadek bujał mnie w hamaku całymi dniami. Uwielbiałam tak zasypiać, miedzy dwiema średnio okazałymi wiśniami. 
#szczerze_pisząc #piątek #piąteczek #weekend #relaks #hammock #hamak #lato #summervibes #sukienka #sierpień

Uczę się opierdalanka bez moralniaka....

Jak sobie pomyślę w jakim nastroju byłam ze 3 miesiące temu, to aż nie mogę uwierzyć. Dużo zmian!
💥Np.uczę się odpoczywać bez poczucia winy. Co prawda nie mam pojęcia jak ludzie połykają sezon serialu w jeden dzień, ale hello, ja jestem dziewczyną, która unikała seriali w ogóle,bo konsumują za dużo czasu. To jest dla mnie ogromny postęp! Obejrzenie 3 odcinków jednego dnia to dla mnie wciąż wydarzenie :)
💥Szanuję bardziej swój czas i przestrzeń. Wciąż w mojej naturze leży troszczenie się o innych, ale nie mam wyrzutów sumienia gdy komuś odmawiam przysługi. A jeśli ktoś próbuje we mnie je wywołać, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie muszę.
💥Przestałam nadmiernie przepraszać za bałagan, staram się trochę ogarnąć z wierzchu, ale jak ktoś do mnie wbija to raczej mnie zna i wie czego się spodziewać. Herbatę dostanie w czystym kubku, ale na podłodze zastanie plamę ze smoothie które blendowałam 5 dni temu. Bardziej lubię nie sprzątać niż mieć posprzątane. Kobieta na którą nigdy nie powiem „babcia” prasowała nawet majtki i skarpetki, więc  ten cały dom ułożony w kosteczkę kojarzy mi się okrutnie źle.
💥Wydaję pieniądze na swoje przyjemności. Np. roślinki. Wiem, że begonia nie jest mi niezbędna ani potrzebna, nie jest to książka ani nic ważnego, ale sprawia mi frajdę
💥częściej piekę ciasta, połowa nie wychodzi😅 ale lubię to robić 💥wyciszam ludzi piszących upierdliwe wiadomości w stylu „czym zastąpić pomidory w pomidorowej”, bo szkoda mi czasu.
💥prawie w ogóle nie jem sklepowych słodyczy i mięsa, ale jak mi się zachce to wsuwam bez wyrzutów sumienia. Ostatnio robiłam schabowe. Rzadko kiedy robię, bo nie lubię hałasować (mój eks sąsiad z rodzinnych stron to wielbiciel nieustannych remontów, #najgorzej) a ja nie chcę nawalać tłuczkiem, ale że za ścianą remont, to bez różnicy że postukam mocno. 💥 Nie wyrzucam sobie, że moje dwa ebooki wciąż w toku i więcej o nich myślę niż je piszę
Myślę, że więcej osób z późnego kapitalizmu i wychowanych w duchu „nudzisz się? Zaraz znajdę ci zajęcie” zmaga się z tym poczuciem, że trzeba być produktywnym aby być wartościowym. 
Nie trzeba
#szczerze_pisząc #aniamaluje #crazyplantlady #urbanjungle #zamioculcas #redlips

Jak sobie pomyślę w jakim...

W byciu dorosłą najfajniejsze jest robienie tych wszystkich rzeczy, których nie było wolno za dzieciaka. Kruszenie w łóżku, spanko w niedzielę do oporu (bez Ania wstawaj, bo jedziemy na zakupy/do kościoła/do babci). Chodzenie boso po domu. Jedzenie nachosów z dipem serowym w wannie, chociaż „w łazience się nie je”. W ogóle długie leżenie w wannie. Jedzenie czasami obiadu na śniadanie, a czasami niejedzenie obiadu wcale, bo się np. nie ma ochoty.

#Niedziela #śniadanie #breakfast #breakfastinbed 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

W byciu dorosłą najfajniejsze jest...

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż czyściłam buty na mokro i wciąż są mokre 🤣 to czuję się ładnie. I mam takie małe spostrzeżenie, że rzadko kiedy jesteśmy zadowoleni ze swoich ciał i narzekamy a to na nogi, a to na cycki, cerę, włosy, a zawsze jest ktoś, dla kogo to na co narzekamy jest w głowie w szufladce „goalz”. Ja całe życie narzekałam na nogi, koleżanka na swoje kręcone włosy. I obie się zawsze dziwiłyśmy na każde „ile ja bym dała za takie...”.
Co w sobie lubisz najbardziej?♥️
Wymień jedną rzecz, ale tym razem tylko odnośnie ciała🥰

#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #party #małaczarna #littleblackdress #sukienka

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż...

My latest #secondhand jewel💎
Na zdjęciu #sukienka - zdobycz z lumpeksu w Łodzi, a ja mam codzienne pytanie - nie kryję, na potrzeby filmu na youtube.
Mówienie do nauczyciela w liceum „profesorze”. Za, przeciw, anegdoty, opinie, luźne przemyślenia.
Scenariusz tego co jutro nagram już mam, ale może zapomniałam o jakimś aspekcie? Leave you thoughts!🤗
#thrifted #lumpeks 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #piwonie #peonies #różowaśroda

My latest #secondhand jewel💎 Na...

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała się na odwagę by zagadać do chłopaka, który zawsze jeździł tym samym autobusem co ona. Nigdy nie było dobrego momentu, zawsze było - jutro, następnym razem.
No i pewnego dnia przestał jeździć. Tak zupełnie, bez ostrzeżenia. Myślała, że może się rozchorował, albo odwołali mu zajęcia, ale minął tydzień, potem drugi a on nadal nie wsiadał  i tyle go widziała. Nie znała nawet imienia by go jakoś odszukać.
Nie zliczę ile rzeczy ja przegapiłam, bo „zrobię to jutro”. Od zebrania się by iść na pocztę i odebrać list polecony, przed upływem terminu, aż po gorsze rzeczy. 
Za każdym razem gdy organizuję jakiś konkurs, dostaję kilka zgłoszeń po terminie. Dlaczego? Bo też odkładacie wszystko na jutro, zamiast działać TU i TERAZ! 
A jak nie teraz, to kiedy?
Podoba mi się ta filozofia życiowa i dlatego wszędzie noszę ze sobą swojego małego Canona Zoemini S, który drukuje zdjęcia od razu. Teraz, już.
I właśnie teraz możecie wygrać jeden z dwóch takich ślicznych aparatów natychmiastowych, konkurs na profilu @CanonPolska trwa do końca lipca.
If not now, when?
Lub w polskiej wersji - jutro będzie...
Podpowiedź mam na sobie 🧥😜
#LiveAndCreate #ZachowajChwile #CanonZoemini 
___________________________________________________
#konkurs #blogerka #szpilki #rozwojosobisty  #cytaty  #inspiracje #cytatdnia #quote #quoteoftheday  #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #classicstyle #womenwithstyle #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily 
Post we współpracy z marką Canon

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała...

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję chwili zupełnie dla siebie. Kiedyś miałam z tym straszny problem, myślałam, że zawsze potrzebuję POWODU. Wiecie, czegoś takiego, co będzie godną wymówką gdy ktoś będzie chciał do mnie wpaść albo gdzieś mnie wyciągnąć. Miałam poczucie, że odmowa z niewystarczająco godnego powodu to coś niemiłego. Na szczęście mi przeszło. Wprowadzenie zasady, że #niedziela jest dniem dla mnie i o mnie  było jedną z fajniejszych rzeczy, na jakie kiedykolwiek wpadłam.
W moim życiu jest dużo różnych ludzi i to jest super, ale też trochę potrzebuję takiego dystansu i krótkiego odpoczynku od wszystkich. Takiego uczucia jak powrót z wyjazdu, gdy wchodzisz do mieszkania i nagle uświadamiasz sobie jak dobrze jest usiąść na własnym kibelku i jak dobrze jest spać we własnym łóżku. Bez tych wyjazdów jakoś to tak nie cieszy.
#crazyplantlady #szczerze_pisząc #wakacje #gwadelupa #karaiby #podróże #podróżemałeiduże #guadeloupe #asertywność #meday #sunday #sundayz #sundayfundays #collar #kolnierzyk #sukienka #roślinki #dżungla #aniamaluje

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję...

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska - 2x #mango🥭 po złotówce - 2 zł, 4 #banany 🍌2 zł, #szpinak 🥬 (pęczek?)- 1,40 zł, 2 x #papryka z koszyka 3 zł/kg  i #ogórek 🥒- razem 2,50 z. Razem 7,90 zł. Ale byłam wybredna. Marysia z @makemyplace potrafi za 10 zł kupić mnóstwo dobroci. Zasada? Na zupę nadadzą się bardzo dojrzałe pomidory, a jeśli awokado po złotówce będzie tak dojrzałe, że nada się tylko 3/4, to wciąż jest nieprzyzwoicie tanie awokado, które by się zmarnowało. Polak marnuje statystycznie 235 kg jedzenia rocznie😢
Jak można prosto ograniczyć marnowanie jedzenia?
👉🏻 planuj posiłki, zrób sobie raz w tyg. dzień gotowania z resztek. Zupa? Zapiekanka makaronowa, a może omlet? 👉🏻 kupuj tylko tyle ile zjesz, a jak nie dasz rady - podziel się z sąsiadką albo zanieś do jadłodzielni
👉🏻 korzystanie z jadłodzielni to żaden wstyd! Jeśli czegoś potrzebujesz - weź, to jedzenie normalnie by się zmarnowało
👉🏻kupuj samotne banany, bo ludzie wolą jak jest kiść i się marnują 🍌
👉🏻 z lekko suchego chleba wychodzą super zapiekanki albo grzanki, a suche bułki można wysuszyć na bułkę tartą
👉🏻 istnieją na fejsie grupy dot. freeganizmu (sama jestem na warszawskiej) gdzie ludzie ogłaszają, gdy mają do rozdania np. jedzenie z wesela. Warto korzystać w obie strony🤗
Gdy mówiłam o wolnostojących lodówkach w ramach jadłodzielni, kilka osób pisało, że w czasach studenckich bardzo by się to przydało, ale trochę wstyd...
Otóż jadłodzielnie są często wolnostojące, samoobsługowe i 24/7 👉🏻brać to żaden wstyd, wstyd to jedzenie marnować.
Jeśli jesteś studentem albo masz mało hajsu, polecam zakupy na Hali Mirowskiej (albo targu) przed zamknięciem można zgarnąć obtłuczone jabłka czy pomidory za darmola. Albo uśmiech.
Dzisiaj widziałam skrzynkę darmowych mocno dojrzałych bananów, w sam raz na chlebek bananowy.
Owoce na smoothie nie muszą być super jędrne, pieczone warzywa albo zupa też nie wymagają najświeższych.
🥰możecie pisać  w komentarzach swoje sposoby na to, by nie marnować jedzenia ;)
#kupujeniemarnuje #kupuję #warzywa #owoce #lesswaste #zerowastepolska #zerowaste #groceries #grocery #healthyfood #freeganism #veggies #omnomnom #pycha #jedzonko

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska...

Mój wstydliwy sekret – W11

Tak, nie oglądam telwizji ale…czasami dla wyluzowania w bardzo sztywny dzień (słaby, smutny, przeładowany) zdarza mi się odpalić jakiś odcinek w11. Jest to tak debilna rozrywka, że zawsze mam łzy w oczach ;-))Może się uwarunkowałam, ale kiedy widzę czołówkę, a potem klasyczny tekst : Piątek, godzina trzynasta. Komenda przy Pomorskiej, i/lub/oraz “przyczyną zgonu ofiary było pęknięcie podstawy czaszki”, czuję się totalnie odmóżdżona i zwolniona z obowiązku myślenia! 😉 

Tym bardziej, że lektor objaśnia mi dodatkowo to, co widzę na ekranie. Tak na wypadek jakbym nie zauważyła, ze “komisarze udają się na miejsce zbrodni” ;-)) 


Wiem, że ten tekst nie ma sensu, ale dzisiaj odreagowuję  właśnie w taki sposób. Odcinek obejrzany,wrzucam kilka memów i idę spać. Alibi kochanka ofiary nie potwierdziło się. Czy coś.;-)

Wiem, że jeśli czytają to osoby, które w11 nie oglądały nigdy, to nie wiedzą z czego się śmieję…cóż, ja patrząc na te obrazki “słyszę” w wyobraźni głosy aktorów ;-)) 


Czy jest ktoś oprócz mnie, kto czasem odmóżdża się w ten sposób? Oglądając serial, który nie ma sensu, gdzie śledzi się inny samochód na polnej drodze i podejrzany tego nie widzi, gdzie w co drugim odcinku policjanci przypadkiem słyszą, jak sprawca przyznaje się do winy swojemu koledze, albo śledztwo trwa 2 dni? 😀 Cóż, dla mnie to idealny odmóżdżacz kiedy robię coś do jedzenia. Dobrze obiera się przy tym ziemniaki 😀


No, to jak się przyznałam, to mi lżej 😉



Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

Follow on Bloglovin
Uściski, Ania

50
Dodaj komentarz

avatar
46 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujePaulaAnita PiątekAnonimowyAleksandra Niemiecka Sofa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zaskoczyłaś mnie 🙂 Zapomniałaś napisać, że mają chłopca na posyłki, którym jest Tomek 😀

Maalinova
Gość

Czytając te memy miałam w głowie głos Anki ii… reszty 😀 Mimo, że jak mam wolne to czasem sobie to obejrzę to i tak imion za żadne skarby nie wymienię 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja dla odmóżdżenia i zrelaksowania oglądam disneyowskie seriale, polecam 'Nie ma to jak statek/ hotel' – można się uśmiać 🙂

J.
Gość

"Puść jom, powiedziałam puść jom" <3

Seldirima
Gość

;DDD Moja mama to ogląda, ja czasem razem z nią 😉 Najlepszy "polew" jest z tego, że jeden odcinek kręcili przy forcie Mistrzejowice, jeszcze chyba przed zagospodarowaniem sąsiednich terenów, a ja właśnie ten fort kiedyś zwiedzałam z chłopakiem 😀 (a mama jak się naogląda… to potem się boi, że zbrodzień może czaić się wszędzie ;D). Btw ten fort 9 lat temu był lepiej utrzymany niż obecnie, natomiast samo otoczenie "straszyło", a teraz jest ładnie zagospodarowane i teoretycznie nie ma się czego bać, tzn. może ktoś usłyszałby krzyk napadniętej osoby. (niby nie ma się z czego śmiać, ale w ub. roku… Czytaj więcej »

Wreddu
Gość

Ja odmóżdżam się oglądając niemieckie Trudne Sprawy 🙂 tez daje radę 😉

bloo.
Gość

Przykre jest jedynie to, że niektóre osoby wierzą w takie durne seriale. Babcia mojej koleżanki namiętnie ogląda wszystkie odcinki i później przeżywa jacy to ludzie źli i lepiej nie wychodzić z domu, bo bandyta czyha. Teraz nie mam telewizora i nie kusi do oglądania takich głupot. A w telewizji takich coraz więcej..

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ale to: "nie wiesz, jak było, to ja ci powiem", to życia wzięte. Mojego.

Karolina Franieczek
Gość

W11, Malanowski, Trudne Sprawy, etc. – idealne odmóżdżacze. Ale znam osoby (o zgrozo!), które potrafią przyjść do pracy i dyskutować zawzięcie na temat obejrzanych odcinków. Tylko, o czym tu dyskutować, jak to zawsze takie samo? 🙂

Oleandrra
Gość

Nie oglądam tego syfu, ale mogę zdradzić, że mieszkałam do niedawna przy ul.Pomorskiej w Krakowie i to serio właśnie tam kręcone są nowe odcinki. Czasem darli się pod kamienicą już od samego rana :P. Superprodukcja i pełna profeska.

Kangarooo
Gość

Ja kieeeedys jak wracalm do domu z liceum to do obiadu lecialo i ogladalam z mama 🙂 Pamietam, ze widzialam wtedy tez taki obrazek, ktory bardzo mnie rozsmieszyl, tylko nie pameitaj juz jak nazywa sie ten gosciu ktory wola Seba, Aska chodzcie. Zalozmy, ze Maciek. I bylo: Maciek z W11 – przynieś, podaj, pozamiataj. Mega mnie to wtedy śmieszyło :p

Ania
Gość

W11 nie oglądam, ale przez cały rok dojeżdżając na uczelnię przejeżdżałam bok komendy na Pomorskiej 😉

Marta Zaborowska
Gość

Haha 🙂 Widziałam kilka odcinków 🙂 I faktycznie, jak czytam napisy na zdjęciach, słyszę głosy aktorów 😀 Działa? Działa! 🙂

The music of me
Gość

Kiedyś widziałam jakiś odcinek programu typu "Dlaczego ja" i to jest dopiero odmóżdżające! Te emocje w głosie aktorów, to napięcie! Och ach! 😀
Ale sama zamiast takich programów wybieram seriale i sitcomy amerykańskie 🙂 Nie wiem czemu, po prostu lubię je oglądać nawet jeśli poczucie humoru nie do końca mi odpowiada 🙂

Isabel
Gość

Widziałam i ich – masz rację -niezła pralnia mózgu. Nawet jak się ich ogląda jako "Dźwięki w tle" do laptopa t wpada do ucha i odmóżdża 😛 😉

gorzkakokoszka
Gość

Najlepszy tekst w całym Twoim tekście "Dobrze się przy tym obiera ziemniaki", hahah 🙂 Ja też słyszę głosy aktorów jak czytam te ich słowa 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

W jednej z krakowskich kamienic, w której kiedyś mieszkałam, też kręcili W11 😀 Właściwie to nieźle mnie przestraszyli. Wracam kiedyś po zajęciach do domu a na klatce pełno krwi! Dosłownie czerwone strugi prowadzące do jednego z mieszkań. Żeby nie to, że piętro wyżej zastałam ucharakteryzowanego "trupa" kopcącego papierosa, to pewnie bym zadzwoniła na policję, że kogoś mi na klatce zabili 😀 Gdybym wiedziała, że lubisz ten serial wzięłabym autograf 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja się odmóżdżam oglądając "Ukrytą prawdę" czy coś w tym stylu… 😀
To jest takie złe, że aż dobre *.*

BlingAlley
Gość

Sama przez 2 lata przejeżdżałam prawie codziennie koło komendy ma Pomorskiej 😀

Artinowy Świat
Gość

Też tak mam, ale ostatnio mam fazę na "Miodowe Lata" i czasem na "Rodzinę Zastępczą" ;D

Lady
Gość

Zdarzyło mi się obejrzeć kilka odcinków 😉 razem z serią NCIS, CSI (i innymi zagadkami z NY;)) sprawiają, że świat jest prostszy ;))

olala
Gość

Trafiłaś! Tak ogladam to w ramach rozluźnienia! A w czasach 1roku oglądałam sądy rodzinne i Anny Marii przy jedzeniu śniadania i zbieraniu sie na uczelnie (teraz juz nie bo godzinowo mi nie pasują) Do tego filmiki na YT(udaje ze skoro są po angolsku to sie osluchuje-jakieś supersize vs superskinny,sabrina nastoletnia czarownica, programy gordona ramsaya <3 masterchef junior…) okay! Koniec tych zwierzeń! Juz wiesz co ogladam gdy 11 mnie znudzi lub mam ochote na mniej kryminalne odmozdzenie

P.S. Najbardziej lubię duet Sebastian Joanna-inne mnie drażnią,ten uwielbiam xD

megirosa
Gość

Komentarz nie na temat, ale mam uwagę co do polskich znaków w nowym szablonie. Chyba fonty, których używasz ich nie posiadają, bo odcinają się od reszty. Zwłaszcza pod linuksem jest to widoczne. Chociaż z tego co sprawdziłam, font którego głównie używasz (Nunito) właśnie nie ma polskich znaków 🙁 Więc to tylko taka mała uwaga, abolutnie nie oczekuję, że cokolwiek z tym zrobisz ^^

tlusta_papuzka
Gość

Mnie się nic nie odcina O_o

Anna
Gość

Haha, też się przyznam – do tego czasem jeszcze trudne sprawy, ukryta prawda i szpital – świat od razu wydaje się piękniejszy 😀 Poza tym to objaśnienia lektora kto co dokładnie zrobił i powiedział – bez tego cały "urok" tych programów gdzieś by znikł 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja mam sporo odmóżdżaczy ,ale nie stosuję wszystkich na raz :D. Najczęściej jest to ukryta prawda lub szpital , no po prostu magia, mózg zostaje zresetowany :).
Ale

Andzia
Gość
Andzia

Ja ostatnio oglądam stary, polsatowski serial – Fala zbrodni 😉 I powiem Ci, że się wciągnęłam 😀 no, ale W11 to inna bajka, Fala zbrodni jest jeszcze sprzed epoki "mózgotrzepów" typu Trudne sprawy 😉 No i Agnieszka Dygant, którą bardzo lubię ^^
Pozdrawiam,
Andzia

Nuffin
Gość

A powod objaśnienia jest bardzo sensowmy – dzięki temu nie musisz cały czas patrzeć na ekran i zajmować się domowymi obowiązkami, jak wspomnianym obieranym ziemniakow 😀
Z tego samego powodu wypadki w serialach trwają tak długo a w filmach kilka sekund. Osoba, ktorej przy oglądaniu serialu nagle zacznie wrzec zupa – nie przegapi tego 😉
magia xD

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja się odmóżdżam Pingwinami z Madagaskaru 😀 albo Szpitalem 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Odmóżdżanie Pingwinami to oksymoron. 😛

Dominika Polok
Gość

Maciej Friedek, który kiedyś tam grał, a potem przeniósł się do "Detektywów", jest z Bytomia i swego czasu mieszkał gdzieś w mojej okolicy.. Znajomi widywali go w kościele 😀

Ale akurat W11 jest jeszcze w miarę na poziomie… Ja dla odmóżdżenia oglądam "Trudne sprawy" i wszelkie podobne, to już jest hardcore 😉 Kiedyś z koleżanką oglądałyśmy razem i na FB wymieniałyśmy prześmiewcze komentarze 😀 Najgorsze jest to, że ten badziew wkręca 😀

Anka W
Gość

Ja wolę Szpital albo Ukrytą prawdę. To dopiero są odmóźdżacze! Te scenariusze, te historie grozy i ta gra aktorska. Zgadzam się z przedmówczynią one się wkręcają. I wszystkie niedociągnięcia są mało ważne.Bo czy pani której pobrano krew musi mieć ślad po wkłuciu? albo czy blok bohatera w każdej scenie musi mieć taki sam kolor?. Po pracy dla relaksu oglądam "Prawdziwe Prawdy", a co nie wstyd mi. No może trochę;)

Karolina
Gość

z milion lat tego nie oglądałam, a i tak słyszę głosy 😀 czy coś jest ze mną nie tak? 😀 😀

Agata Matuszek
Gość

Hahahahaha! w11 jest genialnym odmóżdżaczem, ale chyba nic nie pobije Szpitalu 🙂

11
Gość

Też przyznaję się do odmóżdżania – czasami naprawdę trzeba 🙂 "Kawalerowie do wzięcia" swego czasu, a na stałe – "Kuchenne rewolucje", choć to taki pół-odmóżdżacz.

Anna Kryjom
Gość

A kto się odmóżdża przy Rozmowach w toku?

Aniu w regulaminie komentarzy jest: w pkt 3 tylko literka "s"…

Edyta
Gość

hahahaha też to oglądam dla odmóżdżenia;D

ania notuje
Gość

Zdarza się 😀 Chociaż częściej CSI albo Kości :p

vademecum blogera
Gość

Aniu, jestem nie na czasie, bo tego serialu nie znam. Podoba mi sie nowy szablon, duzo latwiej znalezc w nim starszy wpis, ten ktory jeszcze raz chcemy sobie przeczytac dla mnie ten o zlych i dobrych uczynkach co zawsze wracaja. POzdraiwam Beata

*Natalia*
Gość

Haha, przez te memy mam taki napad śmiechu, że zaraz mi serce chyba stanie :-
DDDD
Hahhahahaha, też słyszę te głosy :-PP

agazmaluje
Gość

Ja żeby się odstresować czytam Harlequiny 🙂

Picola
Gość

Ja się tak odmóżdżałam Supernaturalsami 🙂 Normalnie bezmózgie Katharsis 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zle otwiera sie strona na telefonach. Naglowek ucina tytuly postow

Candy Killer
Gość

ja zaliczam reset mozgu przy ekipie z warszawy hehehe 😀 to dopiero odmozdza 😉

Karolina W
Gość

Też lubię W11 dla odmóżdżenia 🙂

Aleksandra Niemiecka Sofa
Gość

Aniu, jeszcze trzeba włączyć "Trudne sprawy", "Dlaczego ja?" i "Szpital" 😛 Pełne odmóżdżenie gwarantowane 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

"Zdrady" też są niezłe 😀
"Czeka nas konfrontacja".
"Maks, nie zgub ich"

Anita Piątek
Gość

U mnie tę rolę pełni "Warsaw Shore" 😀

Paula
Gość

Odmóżdżamy się tak samo 😀
i jak czytałam opisy na obrazkach to też w głowie miałam głos "aktorów" xD
Czy Ciebie też irytuje wada wymowy Pani "czymaj się" ? 😀

Previous
Jak zarobić 100 zł na założeniu konta? I jak wybrać pierwsze?
Mój wstydliwy sekret – W11