Mantra dla obrażalskich :)

Zanim pojawi się jakiś tekst, wrzucam Wam bardzo fajną mantrę. Warto przeczytać jąw gorszy dziń, kiedy zbyt łatwo się czymś irytujemy 🙂


Przeczytanie tej mantry (na głos!) bardzo fajnie pomaga w nabraniu dystansu do trudnych emocji. Wdech, wydech i…powinno być lepiej 🙂 Polecam wydrukować i nosić ze sobą, w razie potrzeby można komuś dać do ręki, zamiast się z nim kłócić 🙂 Autorem jest  OSHO.

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostan obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

 

Follow on Bloglovin

Lubisz – zalajkuj 😉

0 0 vote
Article Rating
Uściski, Ania
36 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Karolina W
6 lat temu

Haha świetne. Uruchamiam drukarkę i drukuję. Powieszę sobie nad biurkiem na tablicy magnetycznej. Wczoraj bardzo by mi się przydał ten tekst 😉

Magda F.
6 lat temu

Drukuję i wrzucam do torebki 🙂 przyda się dla mojej siostry (i zapewne nie tylko) 😀

Kinga
6 lat temu

Świetny ten tekst!

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Uff … Lepiej mi :))) !

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

zawsze wyszukasz coś wspaniałego, jesteś jedna z nielicznych blogerek których inspiracje mnie inspirują <3

setfiretotherain
6 lat temu

Tekst jest świetny, na pewno przyda się na gorsze dni 😉

Karalajn
6 lat temu

mantra dobra dla obrażalskich – pytanie ile z tego przyswoją bo przecież są wiecznie na fochu ;D

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Genialne. Jestem strasznie obrażalska i czasem już samą mnie to wkurza, ale nie potrafie sie przyznać do winy. Taki charakterek 😛 Ale pracuje nad tym i myśle, że ten tekst mi pomoże 😉 Dzięki, Aniu, za kolejny świetny post 😀

Karalajn
6 lat temu

Aniu mam pytanie o imbir – ten plaster zjadasz z skórka czy bez? Obierasz imbir?

Karalajn
6 lat temu
Reply to  Karalajn

Dzięki 😉

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu
Reply to  Karalajn

Ta skórka może być ciężkostrawna, dlatego się ją obiera, nieważne czy już twarda zdrewniała. To tak jak z kiwi, żeby nie siadło na żołądku.

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu
Reply to  Karalajn

Ja ją obieram, a robię to tępą stroną noża, wtedy obiera się cieniutko, sama prześwitująca skóreczka.

anngeli
6 lat temu

Dobre 🙂 zwłaszcza z tym, że jest się niewolnikiem i nastrój uzależniamy od kogoś innego.
Bardzo trafne i faktycznie może pomóc!
Zwłaszcza, że nikt nie chce być zależny od kogoś za kim się nie przepada i kto powoduje u nas zły nastrój 😉

Violet Bell
6 lat temu

Wystarczyło mi, że przeczytałam "jestem takim ważnym indorem…" żeby się uśmiechnąć i to będzie w chwilach irytacji moja mantra 😀

margaritum
6 lat temu

O matko, to jest fantastyczne! Sąd Ty bierzesz takie rzeczy??
Nic tylko powielać i rozlepiać na ulicach ;))

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Czytałam to wczoraj powtarzałam sobie. jestem obrażalska fakt i czasem trudno mi dojść dlaczego się obraziłam o co mi chodzi. Wczoraj stwierdziłam że wykorzystam tę mantrę w trudnych chwilach. Będąc na nudnej imprezie z ludzmi z którymi mój kontakt dawno się urwał (kiedyś był bardzo dobry, byłam tam z moim chłopakiem, ) obiecałam sobie że będe miła. będe się uśmiechać a w trudnych chwilach mówiłam w myślach jestem tak ważnym indorem. Nie podziałało, zachwałam się źle, udawałam księżniczkę, dawało się zauważyć moje znudzenie, zgorszenie. BYłam zażenowana pijanymi bawiącymi się dobrze ludzmi, gdy ja nie wiedziałam co ze sobą zrobić .… Czytaj więcej »

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu
Reply to  Anonimowy

Nie mów tego w myślach, nie podziała. Kluczem jest mówienie na głos, jak radzi autor i raczej nie przy ludziach ;D którzy nas denerwują.

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu
Reply to  Anonimowy

Dziekuje Aniu i anonimie 😉 za odpowiedz. Spróbuje przyjąc nową taktykę 😉
Dużo zmieniasz w moim życiu swoimi tekstami 😉 tak trzymaj.

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Jaki piękny tekst tego Osho 🙂 taki bezpośredni, idealnie trafiający w samo sedno, prostymi słowami uzmysławiający jak się zachowujemy, całą istotę sprawy. Jej a ja zawsze pomijałam książki Osho w empiku, nawet wtedy gdy sama tam pracowałam, miałam je na wyciągnięcie ręki. W sieci też na wielu stronach powtarza się tę mantrę i dopiero tu na nią trafiam. Trzeba ją powielać gdzie się da, tam gdzie są ludzie, nieraz tak bardzo oporni, zamknięci na innych, bo nie swoich, tworzą wokół siebie mury. Zamiast mostów.
Niki

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu
Reply to  Anonimowy

Aha i jeszcze coś. Tak sobie myślę, że słowo mantra w tym przypadku nie można odbierać dosłownie, bo ten tekst Osho nie jest afirmacją, nie ma dosłownego wydźwięku pozytywnego. Należałoby czytając uświadomić sobie, tak jak się widzi w lustrze własne odbicie, co jest nie w porządku, co sprawia, że jestem tak przykra dla innych, dlaczego się biczuję, chowam urazy, dlaczego tak łatwo mnie zranić byle krzywym uśmiechem. Nie powtarzać go sobie w myślach, bo tylko się ustawiamy na tej częstotliwości "jestem tak ważnym indorem i macie się ze mną liczyć", tylko spojrzeć na siebie z dystansu, w lustrze te wszystkie… Czytaj więcej »

LandOfLaces
6 lat temu

To są wszystko ciekawe spostrzeżenia, i przeczytanie sobie tego w głowie raz powinno uświadomić co nieco i przywrócić do pionu. Ale osobiście nie zgadzam się i czuję wewnętrzny gwałtowny protest kiedy proponujesz czytanie tego na głos. To jak wypowiadanie przekleństwa nad swoim własnym życiem. Trzeba uważać na to co się mówi.Co do wypowiadania tego z humorem i na luzie – jak ktoś jest osobą ze skłonnością do obrażania się itp, z takim właśnie negatywnym nastawieniem jak wyżej, to nie znajdzie w sobie tych "okruchów autoironii, żeby się roześmiać". Jest ryzyko, że przeczyta to jak mantrę a nie jak kontrast czy… Czytaj więcej »

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu
Reply to  LandOfLaces

Trafiłaś w sedno, właśnie chodzi o ten protest i wywołanie zmiany nastawienia do siebie i innych. Wypowiadając na głos coś z czym się nie zgadzam czuję jak rzeczywistość uderza w moje wyobrażenia o sobie, które przeszkadzają mi w relacjach z ludźmi, ale się do tego nie przyznam w myślach, bo tam pielęgnuję te nieprawdziwe przekonania i wzorce. Dopiero gdy usłyszę swój głos dociera do mnie, jak się zachowuję. To tak w skrócie jak działa taka terapia.
Niki

Nina
6 lat temu

Hej, doobre ! Trzeba się zaprzyjaźnić bliżej z tym tekstem:)
P.S. Jak zwykle świetna grafika! ♥

Agnieszka Rumińska
6 lat temu

Coś w sam raz dla mojego krewnego:-) masz pomysł, jak wręczyć to takiej osobie (200% indora w każdej minucie jego życia!) żeby nie zrobił awantury i nie przestal się do mnie odzywać do końca życia? 🙂 ehh zmiany by się mu przydały, oj tak… Z taką osobą na co dzień po prostu nie da się wytrzymać…

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

świetne! 😀

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

Ja mam wokol siebie mur i nie cenie swojego zycia… Taka prawda. Niezbyt potrafie sobie z tym radzic. Jak mozna przymknac oko gdy ktos z blizszego kregu np. smieje sie ze mnie(moich wad w wygladzie lub charakterze), moich rzeczy lub moich bliskich? Chyba taka juz jestem, skryta, niedostepna i mam wlasny swiat…

Ygerna
5 lat temu

Czytam Twojego bloga już od dłuższego czasu i nigdy nie zostawiałam komentarza ale dzisiaj nie przejdę obojętnie. Choć ten stary wpis wykopałaś mi na tablicy fb to i tak zostawię wiadomość. Akurat jestem w trakcie przebywania focha z przytupem. Cóż, po tym wpisie zaczęłam śmiać się z siebie i swojej pożal się postawy. Dziękuję! Inspirujesz jak mało kto 🙂

Previous
Efekty kręcenia hula – hoop – talia – wymiary, wrażenia po dwóch latach
Mantra dla obrażalskich :)