Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg szklankę i każe uczniom ją pobrudzić palcami. Gdy🥛 zrobi kółko, stawia ją przed chłopcem i dokłada obok drugą. I pyta -  z której szklanki chcesz się napić, upalcowanej przez wszystkich, czy czystej? 
Szklanka w tym przykładzie jest kobietą, a picie seksem.
Czasami szklanką jest jabłko.
Ci sami ludzie, dla których kobiety są jak szklanki mówią, że kobiety się uprzedmiatawiają nosząc krótkie sukienki i są same winne gwałtom. 
To tylko dwie z największych bzdur, jakie można usłyszeć na lekcji WDŻ od nauczyciela. Więcej na moim kanale w filmie, który nagrałam w lutym z @kasia_coztymseksem 
To skandal, że mamy w szkołach wychowanie do życia w rodzinie zamiast edukacji seksualnej. To skandal, że dzieciaki uczą się tam czasami takich głupot, że głowa mała. Zapraszam na kanał Aniamaluje po więcej, link wrzucam w stories! #aniamaluje #edukacjaseksualna #wdż #szkoła #wrocław

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg...

Pracuję przed komputerem, relaksuję się znowu patrząc w ekran - oglądam film albo czytam książkę na czytniku. Moje oczy nie mają ze mną łatwo!
⠀
Przyznam, że przez chwilę szukałam pomysłu na subtelne ulokowanie produktu, ale hej - ja się nie wstydzę tej współpracy! Nawilżające krople do oczu Hyabak (wiedzieliście, że HY to od hialuronianu sodu a ABAK to technologia pozwalająca kroplom zachować sterylność bez konserwantów?), to bardzo dobre krople, które przynoszą ulgę moim oczom. Szczerze, krótko i na temat - przestałam od Was dostawać troskliwe wiadomości "Ania, proszę, wyśpij się", nie pokazuję się z czerwonymi oczkami, nie mam uczucia piasku pod powiekami ani potrzeby tarcia ich co chwilę.
⠀
Jeśli czujesz zmęczenie oczu - polecam wypróbować. Moje są bardzo wrażliwe, a współpraca zmotywowała mnie do regularnego stosowania Hyabaku i szybko poczułam ulgę. Czemu nie wpadłam na to sama z siebie? Nie wiem, szczerze to pewnie trochę ze strachu przed zakraplaniem czegoś do oczu, ale ten okazał się irracjonalny, bo te krople nie przyniosły mi żadnego cierpienia, tylko dużo ulgi :)
⠀
#hyabak #nieprzeoczyszniczego #nawilzajacekrople  #ulgadlaoka  #bezkonserwantow #aniamaluje
Post we współpracy z marką HYABAK

Pracuję przed komputerem, relaksuję się...

Rozwojowy czwartek : ćwiczenie które sprawi, że momentalnie poczujesz się bardziej szczęśliwy

Jestem autorką książki o tym, jak stać się szczęśliwym człowiekiem. W związku z tym co chwilę dostaję jakieś pytania o jedną jedyną radę na sam początek. I zawsze mam problem, bo a) nie lubię radzić, b)większość znanych mi działających metod wymaga wkładu własnego w postaci pracy, cierpliwości i czasu.

Jest jednak sposób który sprawi, że natychmiast poczujesz się szczęśliwszy. I nie – nie są to narkotyki.Alkohol też nie :)).

Ćwiczenie to praktykuję codziennie na nieco mniejszą skalę, ale przerobiłam je kiedyś w dokładnie takiej wersji.

Impuls? Badania na temat wdzięczności. Czytałam ich wiele, wrzucę krótkie opisy dwóch pierwszych z brzegu.

Badacze z University of Michigan doszli do wniosku, że starsi ludzie czujący wdzięczność (np. do Boga) czuli się dużo szczęśliwsi od sąsiadów mieszkających w podobnych warunkach, którzy wdzięczności nie czuli (link). Inny artykuł z Psychological Science  przytacza badania Dr. Wong Wing-Sze, który porównywał efekty wdzięczności i snu u osób z przewlekłym bólem. Na korzyść wdzięczności.

Ćwiczenie na dzisiaj ma 3 warianty. 

a) zrobisz to na kartce 

b) w komentarzu

c) napiszesz mi w mailu

Zachęcam do poświęcenia chwilki na znalezienie dużej kartki i czegoś wygodnego do pisania.

Potrzebny jest Ci też budzik ustawiony na 3 minuty. Na pewno masz, może być w komórce, a jeśli nie – odpal jakąś stronkę z budzikiem.

Gotowe?

Twoje zadanie polega na tym, aby wypisać w tym czasie maksymalną ilość rzeczy za które jesteś wdzięczny. Nie ograniczaj się, możesz być wdzięczny za to, że żyjesz, że urodziłeś się w czasach stabilizacji, że nie umierasz z głodu, ze autobus przyjechał dzisiaj na czas, że masz sprawne ręce, pracę, że internet Ci się nie tnie… pisz co chcesz :))

Zachęcam do nadsyłania mi zdjęć, skanów czy napisanych na komputerze powodów do wdzięczność. Jestem ciekawa za co jesteście wdzięczni i dlaczego, oraz kto wymyśli najwięcej.

Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

 a jeśli spodobał Ci się artykuł ucieszę się, jak polubisz na fejsie 😉

CZAS, start!

Grafika mojego autorstwa z obrazków CC

UWAGA! JEŚLI PRZESZEDŁEŚ TU Z ROZWOJOWEGO CZWARTKU O SZUKANIU PASJI, KLIKNIJ TUTAJ
Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Aleksandrowa
Gość

super ćwiczenie! czas start…jestem wdzięczna za: szwankujące zdrowie, za cudowną rodzinę i przyjaciół, za to że mogę codziennie zjęść ciepły posiłek, za swoja silną psychikę, za inne blogi, które motywują do działania i dodają wiary w siebie, za cudowne rodzeństwo, za szkołę dzięki której zdobywam wiedzę i rozwijam sie w różnych aspektach życia, za doświadczenia życiowe, nawet te nieprzyjemne, wdzięczna na rozwojowe czwartki :), że mogę żyć spokojnie że nie muszę walczyć, że mogę sama dokonywac wyborów i decydować o swojej przyszłości, że kocham i jestem kochana 🙂 jestem wdzięczna za to ze nawet zerkając czasami w lusterko czuję się… Czytaj więcej »

Marniaczek
Gość

jestem wdzięczna za: życie w czasach dostatku, potrafię docenić co mam, za kochających, wspierających rodziców, za moją drugą, życiową połówkę, wspaniałych przyjaciół i znajomych, nieskazitelne zdrowie, sprawność fizyczną i umysłową, możliwość rozwoju i uczenia się w super LO, posiadanie świetnego nauczyciela matematyki, dostęp do wiedzy, inspiracji i doświadczeń innych ludzi, dobrą sytuację materialną, dom i ogród w którym mieszkam, rodzinę, małych najukochańszych kuzynów, przyzwoity własny wygląd, odwiedzone miejsca, zdobyte doświadczenia, każdy miło spędzony czas, każdą nową muzykę, przeczytaną książkę, kupioną rzecz, każde pójście do kina, teatru, na lody, za czekolade która leży na moim biurku i ja teraz pochłaniam, za… Czytaj więcej »

BlogBy Izis
Gość

Czekałam na ten post 🙂

Niemoralna
Gość

Jestem wdzięczna za życie:) That's all.

Szuszi
Gość

jestem wdzięczna za to, że żyję! to najlepsze co mogło mi się przytrafić! 😀 jestem wdzięczna za zdrowie, za to, że jestem ładna, za swój rozumek, który kocham, bo jest tylko mój! za miłość i za wytrwałość, która pozwoliła mi znieść wiele prób tej miłości! za wspaniałą siostrę, która jest moją najlepszą przyjaciółką! za mamę, która jest najlepszą mamą na świecie! za babcię, z którą zawsze mogę porozmawiać, naprawdę o wszystkim! jestem wdzięczna za książki – kiedyś co wieczór w modlitwie dziękowałam Bogu za KSIĄŻKI! 🙂 niesamowity "wynalazek" 🙂 jestem wdzięczna też za materialne rzeczy, które tak umilają moje życie!… Czytaj więcej »

Karola S.
Gość

Tak, to ćwiczenie pomaga pomaga być szczęśliwszym 🙂 Wdzięczność to uczucie pełne pozytywnej energii, które po prostu "niszczy tą" negatywną 🙂
A ja jestem wdzięczna za: to, że nie doświadczyłam wojny i głodu, za mojego ukochanego Połówka, za to, że jestem zdrowa i mogę cieszyć się pięknem tego świata, za to, że jestem całkiem mądrą kobitką, za to, że sport i dieta dają już efekty, za mojego psa i psa Połówka również, za czekoladę kawową gorzką 🙂 i za to, że znowu mogę zrobić mostek :)))) no i za wszystkich mądrych i pełnych humoru ludzi, którzy mnie otaczają i inspirują :)))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

spróbowałam na kartce, założyłam teczkę rozwoju i się tego trzymam, wyszło osobiście i więcej niż sądziłam. Wybacz, że nie podzielę się zdjęciem, ale to dość prywatne.W tym momencie jestem Ci wdzięczna za ćwiczenie :*

PiszącDniem ♥
Gość

Kurcze ale ty masz fajnego tego bloga i tak ciekawe piszesz, ze az si chce czytać 🙂

Pozdrawiam i obserwuje 🙂

Daisy K
Gość

Miejsca by tu zabrakło do opisania za co jestem wdzięczna. 🙂 Fajnie tak zwrócić na to uwagę kiedy coś nie idzie po naszej myśli. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

kiedy zadzwonił budzik, byłam zła, bo nie zdążyłam wypisać wszystko. Co za emocje 😀 dokończyłam już bez budzika, to działa, niesamowite ćwiczenie. Najgorzej wypisać pierwsze 2-3 rzeczy, potem idzie z górki.

Avenindra Rosjaneczka
Gość

No to start.
Jestem wdzięczna za: za to, ze mieszkam w pięknym pokoju na poddaszu, za przyjaciół, za chłopaka, który bardzo mnie kocha i daje ogromne wsparcie, za to że mam co jeść, za piękną pogodę jesienią, za zdrowie, za kontakt z innymi ludźmi, za to że udało mi się dzisiaj wrzucić nowy post na bloga, za to że mam prawo jazdy i mogę robić to co kocham, czyli jeździć.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

kopara mi opada od efektów, kocham ten blog za takie rzeczy! Wyrwę do Ciebie autograf jak już będzie papierowa wersja książki ;]

Mała Mi
Gość

🙂 uwielbiam to ćwiczenie! Ja jestem wdzięczna za zdrowie, za dwie ręce i dwie nogi, za to, że widzę, za to, że codziennie mogę napić się kawy, że mogę wybrać co chcę zjeść, za ludzi, których spotykam, za Przyjaciół, za Bardzo Mądrego Mężczyznę, za to, że ma się w co ubrać, za swoją pracę, za przyjemności na które mogę sobie pozwolić, za czas na czytanie książek i pisanie, za to, że odnalazłam swoje pasje, za ciepłe łóżko, za perspektywę posiadania własnego domu, jestem też wdzięczna za to, że mam jak dojechać do pracy i mogę podczas podróży czytać 🙂 za… Czytaj więcej »

Ola O.
Gość

już od dawna praktykuję bycie wdzięcznym. Świetna sprawa 🙂

Olga Cecylia
Gość

Tylko trzy? Ja szybko piszę 😉

rocktechnika
Gość

Jestem wdzięczna zaKochających rodziców, którzy zawsze mnie wspierają, za przyjaźń i miłość mojego chłopaka, który wybaczył mi moje złe decyzje, jest przy mnie zawsze i jest pierwszą osobą, do której dzwonię, gdy jest źle oraz mogę mu wszystko powiedzieć, a on stara się mnie zrozumieć, jestem wdzięczna mojej siostrze za to, że mimo różnicy lat tak dobrze mnie rozumie i choć patrzy na świat z perspektywy osoby 10 lat starszej, to wie, co czuję i pamięta, co czuła, gdy była w moim wieku, jestem wdzięczna lekarzom ze szpitala w Pleszewie za szybie i trafne postawienie diagnozy, która umożliwiła dalsze leczenie,… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Za mojego Księcia, za brata, rodzinę i przyjaciół. Wsparcie, które otrzymuję. Zdrowie moje, przyjaciół, rodziny. Jestem wdzięczna za to, że mam pasje. Za mieszkanie, że w dorosłe życie wchodzę bez długów w postaci kredytu mieszkaniowego. Jestem wdzięczna za to, że jestem kochana. Za to, że ludzie proszą mnie o radę. Za to, że ponownie podjęłam studia. Za dobre życie, moje, mojej rodziny i przyjaciół. Za święty spokój i codzienny uśmiech na twarzy. Za to, że mój książę mnie kocha i za to, że ja kocham jego 🙂 No i jestem wdzięczna za wszystkie fajne okazje, które stwarza mi życie 🙂Nie… Czytaj więcej »

maroccanmint
Gość

Za miłość, jaką dostaję i mogę dawać; za to, że mogę się stale czegoś nowego uczyć; że mam sprawne ręce realizujące moje pomysły; że mam sprawne połączenie między oczami, rękami i głową, więc wszystkie manualne rzeczy sprawiają mi tyle radości; za to że moje ciało jest sprawne i piękne; za miękkie futerko kota, który ufa mi bezgranicznie; za wygodna sofę po trudnym dniu; za pokrzepiający smak herbaty w ulubionej filiżance i za dłonie, które mi ta herbatę zaparzą; za przyjemność czerpaną z codziennych dni; za rodzinę będącą podporą i zmorą :); za kolory, które mnie otaczają; za cudowny kontratenor mojego… Czytaj więcej »

Seira
Gość

Za co jestem wdzięczna losowi i SOBIE:– W pierwszym roku życia miałam wodonercze i usunięcie jednej nerki, mimo to a) żyję pełnią życia, nie mam dializb) mimo zapewnień mojej lekarzy w latach 90', że NIGDY nie bedę mogła mieć dzieci, urodziłam zdrowego synac) jest tak dobrze, że nie muszę brać tabletek, mogę pić alkohol i nic mi się nie dzieje – Mój syn miał problemy z rodzeniem się, będąc już główką prawie na zewnąć, tętno zaczeło spadać, zaczął się dusić, na szczęście żyje i jest zdrowya) Krzyś, mój synek, jest czasem irytujący, ale jest całkowicie zdrowy. Ile jest na świecie… Czytaj więcej »

Seira
Gość

Aniu, o tym rozwojowym czwartku wspomniałam na moim blogu, mam nadzieję że nie masz nic przeciwko, pomogło mi to bardzo i mam nadzieje że w ten sposób dotrze do większej ilości osób. Pozdrawiam 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jestem wdzięczna za: to, że dzisiaj dojechałam do domu cała i zdrowa, za to, że moja rodzina jest zdrowa, za przepiękny wschód słońca, który ostatnio widziałam aż dwa razy, za wspaniałą pogodę, za seminarium, na które się dostałam, za znajomych ludzi z roku i z grupy, za współlokatorkę, za miły uśmiech kierowcy, gdy wracałam z dworca do domu, za wiatr, za osoby poznane przez forum internetowe, za piosenki, które słuchałam, za rybki, które jak zwykle dostarczają wiele radości, za pyszny obiad, zakładki, dzięki którym "uporządkowałam" książkę z finansów, za zdrowie, za dzisiejszy serial, który obejrzałam, za zapach świeżego pieczywa prosto… Czytaj więcej »

Przyjaciółka Ani
Gość

Kilka miesięcy temu czytałam książkę "Sztuka szczęścia w trudnych czasach" Rozmowy z Dalajlamą. Opowiadał tam, że szczęśliwi ludzie są wdzięczni za to wszystko co ich otacza. Było tam też jedno ćwiczenie, które zapamiętam chyba do końca życia. Zastanów się za co możesz być wdzięczny, na przykład za komputer na którym czytasz teraz bloga. Ile osób musiało pracować na to byś mógł teraz z niego korzystać? Zacznij od tego skąd go masz? Dostałeś go od rodziców, super, oni musieli iść do sklepu gdzie obsługiwała ich jakaś miła pani, do sklepu komputer musiał ktoś przywieść, z jakiegoś magazynu, w którymś jakiś inny… Czytaj więcej »

Panna Licho
Gość

Zaczęłam robić to ćwiczenie przed snem, teraz jeszcze trzeba to wdrożyć z rana i naaaprawdę to pomaga 🙂

ważki
Gość

Świetna sprawa! Ale kartkę zachowam dla siebie!:)

apteka marzenie
Gość

-za rodzinę, za ładną twarz, za znajomych, za dom
za pieniądze, za wiarę, za możliwość nauki, za ciepły kocyk
za życie, za wiosnę, za lato, za miłość, za wspólnotę,
za podróżowanie, za muzykę, za internet, za uśmiech
za kartę multisport, za świeczki, za uśmiechniętych ludzi,
za moje włosy, za ciszę i spokój, za działanie żołnierzy wyklętych 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

za niezwykle miłe popołudnie i wieczór w pracy. za to, że się wyspałam. za to, że trafiłam na Twojego bloga. za to, że sama chcę go założyć. za to, że jadłam dzisiaj zdrowo. za to, że tak ładnie dzisiaj wyglądałam. za to, że miałam dzisiaj piękną cerę. za każdy uśmiech. za miłych kolegów w pracy. za zdrowie. za luz, który czuję. za to, że jestem aktualnie szczęśliwa "bez konkretnego powodu". za swoje plany. za to, że nie wiem do końca dokąd idę, ale wiem, że w dobrym kierunku i będę szczęśliwa.

Śliwka Kompot
Gość

jestem wdzięczna: za to, że żyję, że mam rodzinę, że mam przyjaciół, że mam ręce, nogi i jestem samodzielna, za pracę lekarzy, którzy próbują mi pomóc, za słowa, które słyszę od ludzi, za to, że mam dom, co zjeść. świetne ćwiczenie. i od razu uświadamiasz sobie, jaki z Ciebie szczęściarz. 🙂

Małgorzata Rita
Gość

Okej, jestem wdzięczna za zdrowie, za moją spapraną rodzinę, za zdolności, które dał mi Bóg, czuję się wdzięczna, że mam u mojego boku wyjątkowego mężczyznę, mimo, że dziś się pokłóciliśmy znowu. Czuję wdzięczność za to że jest, że wytrzymuje ze mną, czuję wdzięczność wobec moich przyjaciół za to że są i mnie wspierają, za ustępowanie mi kolejki w sklepie przez obcych ludzi gdy mam jedną bułkę i 3 minuty do odjazdu autobusu, wobec wszelkich starszych ludzi, których mijam i którzy przypominają mi że młodość mija, a na końcu zostaną czyny, jestem wdzięczna za zwykłe ludzkie dobro które codziennie spotykam, a… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jestem wdzięczny, za zdrowie, za sprawne auto, za rodzinkę, za moją dziewczynę, za kondycję, za pracę, za problemy, za dystans do świata, za radio od mojego kolegi z pracy, za klientów, za kawę,

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jestem wdzięczna za:
zdrowie, rodzinę, narzeczonego, za to że mam dach nad głową, że mam co jesc, ze mogę studiować, że stać mnie na fajne ciuchy, że nie jestem jakimś brzydkim pasztetem:) że jestem przez znajomych uważana za "fajną", że mam swój pokój, że żyję na wolności, że nie panuje wojna, że mogę czytać, uczyć się, kształcić, że mam dostęp do informacji, wiedzy, że mam dobry kontakt z rodzicami, że mam prawo jazdy

Niedopowiedziane
Gość

Odesłało mnie tutaj z dzisiejszego wpisu, także nastawiam budzik i działam 🙂 Jestem wdzięczna za: to, że jest na razie w miarę w porządku z moją siatkówką, za to, że otrzymałam dzisiaj wypis ze szpitala 1, 5 godziny wcześniej niż miał być, za to, że już dzisiaj zjem kolację w domu, a nie w szpitalu, za miłą panią doktor, za fajną współlokatorkę w szpitalu, za wyprzedaże w New Yorkerze (kupiłam świetną bluzkę 😉 ), za to, że znalazłam sposób, aby moje włosy się kręciły (nic oprócz papilotów dotychczas nie działało), za to, że bezpiecznie wróciłam do domu, za to, że… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jestem wdzięczna za wolność względną, za życie, zdrowie, względną urodę, kasę której nie mam zbyt wiele, wieczną nadzieję, bunt, nerwy, podążanie do nieokreślonego celu, bo dzięki temu wędrówka ma milion kolorów, odcieni i smaków. Za smutek, niezrozumienie, brak snu, słońca, obecność w moim życiu mnóstwa osób "pomimo wszystko". Za brak czasu, niewywiązywanie się, braki, niedociągnięcia, wady, bo one są mną a ja nimi.

Ala

Previous
Dlaczego gwałcę język
Rozwojowy czwartek : ćwiczenie które sprawi, że momentalnie poczujesz się bardziej szczęśliwy