Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga - łatwiej tak powiedzieć niż zastanowić się, dlaczego ktoś taki jest i jak mu pomóc, prawda?
👉🏻 duszą mnie golfy, wysokie stójki, szaliki - jest mi w nich fizycznie niedobrze
👉🏻 zdjęcie stanika to największa ulga na świecie - dopiero od roku przestałam się zmuszać do noszenia
👉🏻 nieustannie obijam się o futryny, drzwi, stoły i szafy
👉🏻 zdarza mi się spaść z krzesła. Tak po prostu
👉🏻 na samą myśl o karuzeli mam ochotę zwymiotować 👉🏻 nienawidzę gdy ktoś mnie dotyka bez pozwolenia
👉🏻 chodzę bez skarpet, bo nie rozumiem sensu skarpet. Skarpety są dla mnie jak obcierający but dla innych 👉🏻 to samo z biżuterią - nie noszę pętli na szyi, więc nie noszę pierścionków
👉🏻 mogę jeść pyszne ciasto albo wyśmienitego kotleta, ale jak natrafię na jakąś grudkę albo „żyłę” - mam fizycznie odruch wymiotny. Nie jestem księżniczką, moje ciało to odrzuca 👉🏻 mogę nie polubić człowieka tylko dlatego, że odbieram uścisk jego ręki jako nieprzyjemny. Istnieją dla mnie ludzie, których nazywam w swojej głowie „obślizgłymi”

Jeśli masz tak jak ja i czujesz się z tego powodu dziwnie - nie obniżaj poczucia swojej własnej wartości z tego powodu. Może tak jak ja - masz po prostu zaburzenia integracji sensorycznej. Twój mózg trochę inaczej odbiera bodźce. Ja mam nadwrażliwość dotykową, są osoby wybitnie nadwrażliwe na światło albo hałas. 
Za to lubią mnie wszystkie pieski i kotki, bo nigdy nie próbuję egoistycznie głaskać ich dla swojej przyjemności na siłę. 
Nie jest też prawdą, że nie lubię dotyku. Lubię. Po prostu nie każdy i nie od każdego.

Obejrzyjcie stories, a ja solidaryzuję się z każdym, któremu rodzice kupili w ramach niespodzianki bilet do wesołego miasteczka (skończyło wie wymiotowaniem), wciskali w golfy, skarpetki, zabraniali chodzić boso albo robili dramę, że ubierasz się dziwnie albo koszulka jest dawno do wyrzucenia.
Dla kogoś z nadwrażliwością dotykową to jak wycie przez megafon wprost do ucha kogoś, komu chce się spać.

Przypinam relacje o zaburzeniach integracji sensorycznej (SI) i polecam poczytać po angielsku pod hasłem „sensory procesing disorder” (SPD). #aniamaluje #szczerze_pisząc #spd #si #dziecko #kot #kotek

Niezdara, fajtłapa, ciamajda, łamaga -...

Na blogu 5 seriali które polecam. Okrutnie żałuję, że odpaliłam trzeci sezon #lacasadepapel 😭 Drugi sezon kończył kompletną historię a trzeci zostawił mnie z zaciekawieniem, co stanie się dalej. Efekt Zeigarnik, powód, dla którego zawsze czekam aż wyjdą wszystkie tomy książki by nie zaprzątać umysłu niedomkniętą sprawą... do dziś nie wybaczyłam Murakamiemu zakończenia roku 1Q84 i scenarzystom LOST nierozwiązanych zagadek :( ciekawi jakie seriale polecam? Sru na bloga 💥 #aniamaluje #seriale #nogi #sushi #pycha #netflix #serial #domzpapieru

Na blogu 5 seriali które...

Uczę się opierdalanka bez moralniaka. #Hamaczek to najlepsza rzecz ♥️
Pięknie, słonecznie, nie za gorąco. Czasami fajnie uciec na chwilę z Warszawy.
Przymierzam się do montażu hamaka w mieszkaniu. Ktoś ma? Jakieś wskazówki? Marzy mi się na jesienne wieczory. Albo czasami do spania.
Jak byłam dzieciaczkiem, to dziadek bujał mnie w hamaku całymi dniami. Uwielbiałam tak zasypiać, miedzy dwiema średnio okazałymi wiśniami. 
#szczerze_pisząc #piątek #piąteczek #weekend #relaks #hammock #hamak #lato #summervibes #sukienka #sierpień

Uczę się opierdalanka bez moralniaka....

Jak sobie pomyślę w jakim nastroju byłam ze 3 miesiące temu, to aż nie mogę uwierzyć. Dużo zmian!
💥Np.uczę się odpoczywać bez poczucia winy. Co prawda nie mam pojęcia jak ludzie połykają sezon serialu w jeden dzień, ale hello, ja jestem dziewczyną, która unikała seriali w ogóle,bo konsumują za dużo czasu. To jest dla mnie ogromny postęp! Obejrzenie 3 odcinków jednego dnia to dla mnie wciąż wydarzenie :)
💥Szanuję bardziej swój czas i przestrzeń. Wciąż w mojej naturze leży troszczenie się o innych, ale nie mam wyrzutów sumienia gdy komuś odmawiam przysługi. A jeśli ktoś próbuje we mnie je wywołać, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie muszę.
💥Przestałam nadmiernie przepraszać za bałagan, staram się trochę ogarnąć z wierzchu, ale jak ktoś do mnie wbija to raczej mnie zna i wie czego się spodziewać. Herbatę dostanie w czystym kubku, ale na podłodze zastanie plamę ze smoothie które blendowałam 5 dni temu. Bardziej lubię nie sprzątać niż mieć posprzątane. Kobieta na którą nigdy nie powiem „babcia” prasowała nawet majtki i skarpetki, więc  ten cały dom ułożony w kosteczkę kojarzy mi się okrutnie źle.
💥Wydaję pieniądze na swoje przyjemności. Np. roślinki. Wiem, że begonia nie jest mi niezbędna ani potrzebna, nie jest to książka ani nic ważnego, ale sprawia mi frajdę
💥częściej piekę ciasta, połowa nie wychodzi😅 ale lubię to robić 💥wyciszam ludzi piszących upierdliwe wiadomości w stylu „czym zastąpić pomidory w pomidorowej”, bo szkoda mi czasu.
💥prawie w ogóle nie jem sklepowych słodyczy i mięsa, ale jak mi się zachce to wsuwam bez wyrzutów sumienia. Ostatnio robiłam schabowe. Rzadko kiedy robię, bo nie lubię hałasować (mój eks sąsiad z rodzinnych stron to wielbiciel nieustannych remontów, #najgorzej) a ja nie chcę nawalać tłuczkiem, ale że za ścianą remont, to bez różnicy że postukam mocno. 💥 Nie wyrzucam sobie, że moje dwa ebooki wciąż w toku i więcej o nich myślę niż je piszę
Myślę, że więcej osób z późnego kapitalizmu i wychowanych w duchu „nudzisz się? Zaraz znajdę ci zajęcie” zmaga się z tym poczuciem, że trzeba być produktywnym aby być wartościowym. 
Nie trzeba
#szczerze_pisząc #aniamaluje #crazyplantlady #urbanjungle #zamioculcas #redlips

Jak sobie pomyślę w jakim...

W byciu dorosłą najfajniejsze jest robienie tych wszystkich rzeczy, których nie było wolno za dzieciaka. Kruszenie w łóżku, spanko w niedzielę do oporu (bez Ania wstawaj, bo jedziemy na zakupy/do kościoła/do babci). Chodzenie boso po domu. Jedzenie nachosów z dipem serowym w wannie, chociaż „w łazience się nie je”. W ogóle długie leżenie w wannie. Jedzenie czasami obiadu na śniadanie, a czasami niejedzenie obiadu wcale, bo się np. nie ma ochoty.

#Niedziela #śniadanie #breakfast #breakfastinbed 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

W byciu dorosłą najfajniejsze jest...

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż czyściłam buty na mokro i wciąż są mokre 🤣 to czuję się ładnie. I mam takie małe spostrzeżenie, że rzadko kiedy jesteśmy zadowoleni ze swoich ciał i narzekamy a to na nogi, a to na cycki, cerę, włosy, a zawsze jest ktoś, dla kogo to na co narzekamy jest w głowie w szufladce „goalz”. Ja całe życie narzekałam na nogi, koleżanka na swoje kręcone włosy. I obie się zawsze dziwiłyśmy na każde „ile ja bym dała za takie...”.
Co w sobie lubisz najbardziej?♥️
Wymień jedną rzecz, ale tym razem tylko odnośnie ciała🥰

#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #party #małaczarna #littleblackdress #sukienka

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż...

My latest #secondhand jewel💎
Na zdjęciu #sukienka - zdobycz z lumpeksu w Łodzi, a ja mam codzienne pytanie - nie kryję, na potrzeby filmu na youtube.
Mówienie do nauczyciela w liceum „profesorze”. Za, przeciw, anegdoty, opinie, luźne przemyślenia.
Scenariusz tego co jutro nagram już mam, ale może zapomniałam o jakimś aspekcie? Leave you thoughts!🤗
#thrifted #lumpeks 
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #piwonie #peonies #różowaśroda

My latest #secondhand jewel💎 Na...

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała się na odwagę by zagadać do chłopaka, który zawsze jeździł tym samym autobusem co ona. Nigdy nie było dobrego momentu, zawsze było - jutro, następnym razem.
No i pewnego dnia przestał jeździć. Tak zupełnie, bez ostrzeżenia. Myślała, że może się rozchorował, albo odwołali mu zajęcia, ale minął tydzień, potem drugi a on nadal nie wsiadał  i tyle go widziała. Nie znała nawet imienia by go jakoś odszukać.
Nie zliczę ile rzeczy ja przegapiłam, bo „zrobię to jutro”. Od zebrania się by iść na pocztę i odebrać list polecony, przed upływem terminu, aż po gorsze rzeczy. 
Za każdym razem gdy organizuję jakiś konkurs, dostaję kilka zgłoszeń po terminie. Dlaczego? Bo też odkładacie wszystko na jutro, zamiast działać TU i TERAZ! 
A jak nie teraz, to kiedy?
Podoba mi się ta filozofia życiowa i dlatego wszędzie noszę ze sobą swojego małego Canona Zoemini S, który drukuje zdjęcia od razu. Teraz, już.
I właśnie teraz możecie wygrać jeden z dwóch takich ślicznych aparatów natychmiastowych, konkurs na profilu @CanonPolska trwa do końca lipca.
If not now, when?
Lub w polskiej wersji - jutro będzie...
Podpowiedź mam na sobie 🧥😜
#LiveAndCreate #ZachowajChwile #CanonZoemini 
___________________________________________________
#konkurs #blogerka #szpilki #rozwojosobisty  #cytaty  #inspiracje #cytatdnia #quote #quoteoftheday  #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #classicstyle #womenwithstyle #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily 
Post we współpracy z marką Canon

Pamiętam jak moja koleżanka zbierała...

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję chwili zupełnie dla siebie. Kiedyś miałam z tym straszny problem, myślałam, że zawsze potrzebuję POWODU. Wiecie, czegoś takiego, co będzie godną wymówką gdy ktoś będzie chciał do mnie wpaść albo gdzieś mnie wyciągnąć. Miałam poczucie, że odmowa z niewystarczająco godnego powodu to coś niemiłego. Na szczęście mi przeszło. Wprowadzenie zasady, że #niedziela jest dniem dla mnie i o mnie  było jedną z fajniejszych rzeczy, na jakie kiedykolwiek wpadłam.
W moim życiu jest dużo różnych ludzi i to jest super, ale też trochę potrzebuję takiego dystansu i krótkiego odpoczynku od wszystkich. Takiego uczucia jak powrót z wyjazdu, gdy wchodzisz do mieszkania i nagle uświadamiasz sobie jak dobrze jest usiąść na własnym kibelku i jak dobrze jest spać we własnym łóżku. Bez tych wyjazdów jakoś to tak nie cieszy.
#crazyplantlady #szczerze_pisząc #wakacje #gwadelupa #karaiby #podróże #podróżemałeiduże #guadeloupe #asertywność #meday #sunday #sundayz #sundayfundays #collar #kolnierzyk #sukienka #roślinki #dżungla #aniamaluje

Uwielbiam ludzi, ale czasami potrzebuję...

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska - 2x #mango🥭 po złotówce - 2 zł, 4 #banany 🍌2 zł, #szpinak 🥬 (pęczek?)- 1,40 zł, 2 x #papryka z koszyka 3 zł/kg  i #ogórek 🥒- razem 2,50 z. Razem 7,90 zł. Ale byłam wybredna. Marysia z @makemyplace potrafi za 10 zł kupić mnóstwo dobroci. Zasada? Na zupę nadadzą się bardzo dojrzałe pomidory, a jeśli awokado po złotówce będzie tak dojrzałe, że nada się tylko 3/4, to wciąż jest nieprzyzwoicie tanie awokado, które by się zmarnowało. Polak marnuje statystycznie 235 kg jedzenia rocznie😢
Jak można prosto ograniczyć marnowanie jedzenia?
👉🏻 planuj posiłki, zrób sobie raz w tyg. dzień gotowania z resztek. Zupa? Zapiekanka makaronowa, a może omlet? 👉🏻 kupuj tylko tyle ile zjesz, a jak nie dasz rady - podziel się z sąsiadką albo zanieś do jadłodzielni
👉🏻 korzystanie z jadłodzielni to żaden wstyd! Jeśli czegoś potrzebujesz - weź, to jedzenie normalnie by się zmarnowało
👉🏻kupuj samotne banany, bo ludzie wolą jak jest kiść i się marnują 🍌
👉🏻 z lekko suchego chleba wychodzą super zapiekanki albo grzanki, a suche bułki można wysuszyć na bułkę tartą
👉🏻 istnieją na fejsie grupy dot. freeganizmu (sama jestem na warszawskiej) gdzie ludzie ogłaszają, gdy mają do rozdania np. jedzenie z wesela. Warto korzystać w obie strony🤗
Gdy mówiłam o wolnostojących lodówkach w ramach jadłodzielni, kilka osób pisało, że w czasach studenckich bardzo by się to przydało, ale trochę wstyd...
Otóż jadłodzielnie są często wolnostojące, samoobsługowe i 24/7 👉🏻brać to żaden wstyd, wstyd to jedzenie marnować.
Jeśli jesteś studentem albo masz mało hajsu, polecam zakupy na Hali Mirowskiej (albo targu) przed zamknięciem można zgarnąć obtłuczone jabłka czy pomidory za darmola. Albo uśmiech.
Dzisiaj widziałam skrzynkę darmowych mocno dojrzałych bananów, w sam raz na chlebek bananowy.
Owoce na smoothie nie muszą być super jędrne, pieczone warzywa albo zupa też nie wymagają najświeższych.
🥰możecie pisać  w komentarzach swoje sposoby na to, by nie marnować jedzenia ;)
#kupujeniemarnuje #kupuję #warzywa #owoce #lesswaste #zerowastepolska #zerowaste #groceries #grocery #healthyfood #freeganism #veggies #omnomnom #pycha #jedzonko

Moje dzisiejsze zakupy z #halamirowska...

WYZWANIE : TYDZIEŃ NA 100%

   Piszę do Was lżejsza już o 8 cm włosów 🙂 Zdecydowanie tego potrzebowały!
 Nie zdążyłam wspomnieć jakie wyzwanie towarzyszyło mi przez ubiegły tydzień, ale to pewnie oczywiste – chodziło mi o to, aby wycisnąć  z praktyk jak najwięcej. Myślę, że mi się udało 🙂 A teraz? Kolejne praktyki. W niezbyt udanych godzinach : 15-19. Przez dwa tygodnie. Dla kogoś, kto na miejsce praktyk dojeżdża trochę lipa 😀 Muszę się nieco przestawić, bo domyślałam się, że wczesne wstawanie mi się pewnie nie uda, o ile nie chcę chodzić jak zombie. Niestety, potrzebuję teraz trochę więcej snu i regeneracji.
 Wszystko byłoby fajnie, gdyby zdrowie było na przynajmniej zadowalającym poziomie. Ale nie ma co się łamać, przynajmniej nie czuję się tępa jak po lekach, a to dla mnie dość istotne 🙂
 Korzystając z pięknej (ok, pozornie) pogody kręciłam dzisiaj hula – hoop na świeżym powietrzu. Fakt, że krótko i z elastyczną opaską na uszach, bo wiało, ale to zupełnie inny komfort 🙂
 Długie spacery na minione praktyki zainspirowały mnie do biegania. To byłby fajny patent na poranny rozruch. Brak mi dobrze trzymającego biustonosza sportowego. Fundusze ograniczone, nie wiem czy te które będą w lidlu za ok. 30 zł się nadają… Miał ktoś? W Decathlonie nic nie wpadło mi w oko a nie wiem, czy polubię bieganie więc szkoda mi na początek mocno w to inwestować 🙂 Będę wdzięczna za opinie, poprzedni niestety za mocno rozciągnął się w praniu (moja wina).
 Dokonałam wczoraj drugiego przemeblowania (mam nadzieję, że ostatecznego :)), Jutro chciałabym uporządkować jeszcze kilka rzeczy, dlatego idę w końcu spać i ładować baterie 🙂 Dzięki za wszystkie sugestie odnośnie włosów! 🙂

Uściski, Ania

23
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
KathAniaLinkaAniamalujeAnonimowy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Cleo
Gość

Biorę !
Znaczy się, biorę ten tydzień na 100% jeżeli nie da się więcej.
Ponoć ten, kto kończy dzień spocony i wymęczony, ten może zaliczyć dzień do udanych.
I ja mam taki zamiar.
Pod koniec tygodnia podsumowanie itp.

Zamieścisz zdjęcie włosów ? 😀

Cherie Currie
Gość

Ja również zaczynam od dziś praktyki, w salonie fryzjerskim i trochę się stresuję 😉
Co do biegania, mam zamiar zacząć, może nawet w tym tygodniu, bo widoki za oknem są cudowne, aż chce się wyjść 🙂 Niestety nie mam pojęcia, czy te staniki z lidla są dobre 😉

agathumm
Gość

Ja już wczoraj miałam małą porcję biegania. W glanach i plecakiem 5kg 😀 po lesie z aparatem po bunkrach ze znajomymi 🙂
Nie wiem, nie mam pojęcia, jak się zachowują te staniki. Moim największym jak na razie zmartwieniem są buty, bo nie chcę sobie stawów rozpieprzyć (chociaż w trampkach po lesie… znowu kostki mogę poskręcać). A stanik… Zamierzam biegać w zwykłym ; ) Dopóki nie zauważę/poczuję czegoś, to nie zamierzam kupować kolejnego ; )

Agnes Licho
Gość

JJa osobiście kocham biegać, lubię to uczucie gdy biegnę i mam wrażenie, że nic mnie nie powstrzyma. Ale przy bieganiu nigdy nie miałam problemu z stanikami, co chyba przy moim rozmiarze biustu jest oczywiste… Powodzenia w postanowieniu i sama postaram sobie takie założyć. Zeszły tydzień mi się udał, więc ten też powinien 🙂

joannes
Gość

słyszałam, że te Lidlowe staniki nie trzymają biustu. sama zastanawiałam się nad zakupem, ale ostatecznie zrezygnowałam i dalej jakiegoś poszukuję 🙂

Mudi
Gość

Mam nadzieje że dasz rade na praktykach w tych godzinach. Ja przez 2 lata jezdziłam na takie godziny do szkoły i prawie w depresje wpadłam. O 19 już nie da się myśleć. Straszne to było, potrafiłam na dworcu się popłakać jak 2 godziny czekałam na pociąg i okazywało się że jest opóźniony. Dobrze że to już za mną.
Co do stanika sportowego, mój biust niewielki, ale jak muszę go przytrzymać to zakładam zwykły stanik a na to taki niezbyt udany sportowy. I daje rade 🙂

Eternal*Voyageur
Gość

Freya Active oraz Panache Sport to sa najlepsze biustonosze sportowe. Najlepiej najpierw idz na stronke Lobby Biusciastych bo nie wiem czy jestes stanikowo uswiadomiona. A jak nie jestes, no nawet najlepszy biustonosz nie pomoze.

Ania
Gość

ja mam top z jakieś sklepu sportowego, nie trzyma jakoś bardzo super, ale wygodnie sie w nim beiga, z tym, że nie piorę w zimnej wodzie tylko 😀

Słonecznik
Gość

Ja kupiłam świetny biustonosz sportowy w H&M za ok. 50 zł, a może mniej – nie pamiętam już dokładnie. Ważne jest aby taki biustonosz przymierzyć, poskakać, powyginać się, sprawdzić czy dobrze trzyma piersi.

Kwiaty lipy
Gość

ja swój sportowy stanik dostałam w H&M za 40 zł. Jest idealny, nareszcie nic mi nie przeszkadza przy wszelkich ćwiczeniach!

vivamaja
Gość

Wspaniale jest czytać o tym, że robisz to, co lubisz. To jest naprawdę inspirujące!
Lubię w Tobie to, że do wszystkiego podchodzisz z taką pasją i zaangażowaniem.
Swoim nastawieniem dajesz mi także dużo energii 🙂

Mam nadzieję, że jeśli chodzi o zdrowie – to okres przejściowy. Niech słoneczko ładuje Twoje akumulatory! :))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A można wiedzieć na którym roku jesteś i ile w sumie masz praktyk?Ja jestem na pedagogice społecznej i terapii pedagogicznej i na pierwszym stopniu miałam najpierw 2 tygodnie w szkole, później (w wakacje, ała) miesiąc w placówce pozaoświatowej (nie narzekaj, ja chodziłam na zmiany-tydzień 9-15, tydzień 15-21 :<) i miesiąc w szkole. To miał być koniec, ale podobno pozmieniały się przepisy i teraz na drugim stopniu, za miesiąc mam tydzień w szkole, a później znowu miesiąc w wakacje w gimnazjum i w szkole ponadgimnazjalnej. Jestem ciekawa, czy też tyle tego masz, czy mniej. I przy okazji chciałam ponarzekać, jak na… Czytaj więcej »

Detroit
Gość

8 cm to sporo, odważnie 🙂 ale na pewno dobrze im to zrobiło 🙂
Ja biegałam od stycznia… koniec końców zakończyło się to ćwiczeniami w domu 😛

Anonimowy
Gość
Anonimowy
Anonimowy
Gość
Anonimowy

:Za @Rozalia Pyra Bydgoszczwitam wszystkich mam pyt czy wiecie do kogo się zgłosić jak jest kot na targowisku który prawdopodobnie ma koci katar? ponoć jest dosyć oswojony więc dałby się złapać. i niestety na pewno nikt w miejscu pracy nie zaopiekuje się nim 🙁 jakaś straż dla zwierząt nie może kotka odebrać do schroniska? nie wiem co zrobić a chcemy kotu pomóc..hubens@o2.pl tu można pisać wprawdzie ja jestem z wawy a kotek z bdg ale wszystko załatwimy jakby się znalazła jakaś pomoc. podam później dokładnie gdzie ona się znajduje (bydgoskie targowisko tak w stronę solca kujawskiego). mam jedno kiepskie zdjęcie… Czytaj więcej »

Linka
Gość

też sie zastanawiam nad kupnem stanika sportowego i tak myślę i myślę nad tym Lidlowym, ale jeszcze popatrzę na allegro może coś ciekawszego znajdę 🙂
chociaż mam koszulkę termoaktywną do ćwiczeń z Lidla i jest rewelacyjna, na fitnesie gdzie upocona jestem cała koszulka wchłania i nie ma dyskomfortu, także nie jest źle z tymi ich produktami 🙂

Ania
Gość

Aniu, wyróżniłam Cię ponownie w dzisiejszym wpisie. Jeśli chcesz napisz odpowiedź po prostu w komentarzu. Pozdrawiam 🙂

Kath
Gość

Panache sport – najwygodniejsza rzecz jaką na sobie miałam – najtaniej zamówić na ebay

Kath
Gość

Panache sport (najtaniej przez ebay)- najwygodniejsza rzecz jaką na sobie miałam.

Previous
WŁOSY W MARCU 2013 : AKTUALIZACJA
WYZWANIE : TYDZIEŃ NA 100%