A tak sobie beztrosko chodziłam po bardziej dzikiej północy Bali😁Nocleg w bańce w dżungli przy wodospadzie to totalny sztos! 
Myślę, że można przyjechać na Bali, być tu i... w ogóle Bali nie doświadczyć. Widzę to rozmawiając z ludźmi, młodzi chłopcy z Australii przyjeżdzają tutaj surfować - siedzą cały czas w tym Canggu, nie mają żadnej ciekawości świata, jeżdżą jak kretyni bez kasków, cieszą się, że tu jest luźniej, że wszystko kosztuje dla nich „jakieś śmieszne pieniądze”, chociaż sami hajs mają od rodziców i nic o zarabianiu nie wiedzą😉O tym, że są chłopcami nie świadczy wiek, a sposób życia. Totalna beztroska.
Nie mówię, że to źle! Raz na jakiś czas sama mam ochotę nasmarować tyłek olejekiem i poleżeć nad basenem, ale świat jest taki ciekawy!!! Na Bali można robić wiele rzeczy. To jak go doświadczamy zależy bardziej od nas samych niż tego, jaka jest wyspa. Jeden będzie jadł codziennie tosty z awokado w fancy knajpkach i opowie, że wyspa jest turystyczna i komercyjna, drugi będzie biegać po szamanach i powie, że magiczna. W mojej ocenie Bali jest jak lustro, zobaczysz w nim to, co jest w Tobie☺️
Ja ledwie liznęłam wyspę, a już trzeba powoli pakować walizkę dalej. Mogłabym tu zrobić jeszcze mnóstwo rzeczy, ale wyrosłam z tego „jestem tu raz w życiu, muszę jeszcze to, to i to”. Nie muszę, może jeszcze wrócę, kto wie!
#indonezja #bali #aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #solofemaletraveler #szczerze_pisząc #infinitydress #multiwaydress #dżungla

A tak sobie beztrosko chodziłam...

Ale się cieszę, że mogę pokazać Wam moją ulubioną część świata! Zieloną, barwną, zupełnie inną! Nabieram tutaj potrzebnego mi dystansu i pokory. Jest taka książka profesora Obuchowskiego „Galaktyka potrzeb” i oprócz tych znanych z klasycznej piramidy, opowiada właśnie o potrzebie dystansu. Mam dystans do siebie, do swoich wpadek, do życia. Bez niego bym zwariowała! Ale nigdzie nie nabieram takiego dystansu jak właśnie w Azji. Traktuję tutaj życie tak, że nie mam szczegółowego planu, mówię TAK! wszystkiemu, co do mnie przychodzi i na co moje ciało nie spięło się w obronnym NIE. Dziękuję, że śledzicie moje przygody, wkładam mnóstwo czasu w złożenie relacji, dlatego dziękuję za ich wyświetlanie! ♥️
I jaram się ogromnie, że jest Was już tutaj 50 TYSIĘCY🎈 dziękuję każdemu, kto podsyłał moje stories albo mój profil dalej - czuję radochę, że mogę pokazać Wam to, czego doświadczam i jeszcze większą na myśl, że powoli kończę ebooka ze wskazówkami jak zorganizować sobie do A do Z podróż na własną rękę. Wiem, że wielu z Was wybiera biura podróży bo nie wie jak. Pokażę! 
W końcu jestem pedagożką, moją życiową misją jest stawanie się tym mostem, po którym można przejść dalej, do przodu.
Tak mi kiedyś napisał Nietzsche, tego się trzymam!
Dzięki raz jeszcze, uwielbiam Was🥰
#redress #czerwonasukienka #aniamaluje #travelbloger #solofemaletraveler #bali #wakacje #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #indonezja #azja #aniamaluje #szczerze_pisząc

Ale się cieszę, że mogę...

Ta #podróż jest fajna, bo nie wiem jaki będzie mój kolejny krok. Biorę, co daje mi życie. Nie oceniam, obserwuję. Jak zawsze założenia kompletnie rozjechały się z rzeczywistością - przez ten cały czas przeczytałam może ze 20 stron książki! Scenariusze pisane przez życie są ciekawsze. A ja jestem ciekawska. Pytam, dopytuję, wściubiam nos tam, gdzie nie powinnam. Szukam różnych perspektyw. Miałam odpocząć, a każdego dnia zasypiam kamiennym snem z nadmiaru wrażeń! I podoba mi się to bardzo. Jestem w Azji solo, bo chciałam wyjść poza swoją bańkę. Poznać ludzi z innych kultur, prowadzących inny styl życia niż ja, mających fajne pomysły. 
Często w DM-kach pytacie jak to jest, że poznaję tylu ludzi. Gdzie poznać przyjaciółkę, gdzie chłopaka.
Moja wskazówka? Wyjdź z tego domu sama, nie czekaj na towarzystwo. Jak wyjdziesz z koleżanką, to z dużym prawdopodobieństwem pozostaniesz w towarzystwie tej koleżanki. Pozbądź się tego myślenia „poszłabym na jogę, ale nie mam z kim” i idź! 
Ja idę!
#aniamamuje #szczerze_pisząc #podróże #podróżemałeiduże #blogerka #canggu #beach #plaża 
#solotraveler #travelblogger

Ta #podróż jest fajna, bo...

Wielu ludzi w moim wieku nie godzi się na scenariusz studia-kredyt na 30 lat- praca do śmierci i chce od życia czegoś innego. Taki scenariusz też jest bardzo ok, czasami sama bym chciała być w stanie wykonywać prostą pracę, o której nie będę myśleć jak z niej wyjdę! Mój mózg tak nie potrafi, zawsze coś kombinuję! W moim pokoleniu mnóstwo ludzi nie szuka mało uczęszczanych ścieżek. Tworzymy własne. Ja nigdy nie sądziłam, że będę mogła utrzymywać się z bycia Anią. Każdego dnia jestem za to wdzięczna!
To zdjęcie zrobił mi Varin. Blade Runner (kocham! Ale jeszcze bardziej ostre pióro Philipa K. Dicka) odcisnął na nim takie wrażenie, że zajął się fotografią, której motywem są neony. Podkłada lusterko pod obiektyw i bach - gotowe. Zabawa trwa godzinę, kosztuje ok. 150 zł. Ze mną był jeszcze chłopak ze Słowacji. Varin ma ok. 20 bookingów miesięcznie i jest w stanie utrzymać się w Bangkoku z takiego pstrykania. Oznaczam go wam na zdjęciu!
Gdyby można było utrzymywać się ze wszystkiego, za co chciałbyś otrzymywać wynagrodzenie? Ja zawsze chciałam żyć z pisania. Jestem szalenie wdzięczna, że sobie taką możliwość stworzyłam a XXI wiek mi to umożliwił. 
A Ty? Może wystawisz na Airbnb za 200 zł naukę lepienia pierogów dla turystów? Why not! #neonbangkok #neonphotography #aniamaluje #travelgirl #podróże #podróżemałeiduże

Wielu ludzi w moim wieku...

Dla kogoś być może kolejna instagramerka z dupą na wierzchu, dla mnie zdjęcie na pamiątkę zachwytu nad cudownym wodospadem💧Z ekscytacji drżała mi cały czas łydka! Natura potrafi być majestatyczna!🌱
Sama wyspa ma różne oblicza. Na razie doświadczyłam #Bali dla lekko aroganckich młodych ludzi z lepszego (finansowo) świata, bujających się po instagramowych knajpkach. Bali komercyjnego i turystycznego, Bali pełnego przepięknej, dzikiej przyrody, Bali cudownych miejscowych ludzi i Bali mistycznego. Z pewnością perspektyw jest dużo więcej! Staram się patrzeć na świat pod różnymi kątami i zadawać wiele (czasami może ciut zbyt wścibskich) pytań. Ile ja się podczas takich podróży uczę, to o jeju!

A odnośnie pupy w bikini, to nie wrzucając takiego zdjęcia sama bym przyznała, że kobieta w bikini popełnia jakiś grzech, w odróżnieniu od mężczyzn z gołymi klatami. Nie postrzegam tak świata!😉 Pięknego piątku🌸
Fot: @czula.kaminska (mały spoiler tego, co jutro na stories)
#podróże #podróżemałeiduże #blogerka #wodospad #waterfall #bali #travelgirl #travelblogger #aniamaluje #szczerze_pisząc

Dla kogoś być może kolejna...

Nie wszystkie zdjęcia muszą być wymuskane ;) 🌸Moja pogadanka na temat „chłopak by mnie nie puścił” wywołała spore zamieszanie! Opisujecie swoje toksyczne relacje z partnerami, którzy „zabraniali” wam przeróżnych rzeczy. Czasami toksyczne byłyście Wy, w ciągłym strachu, że partner zdradzi. Dzisiaj jesteście w innych relacjach i wiecie, że to nie powinno tak działać i wyglądać. I wspaniale! Lepiej przejrzeć na oczy późno, niż wcale!
Szkoda życia na kogoś, kto podcina Ci skrzydła. Jeśli masz coś, przed czym chcesz ostrzec inne dziewczyny - dawaj śmiało! Czasami zaczyna się od „nie podoba mi się jak chodzisz w sukienkach”
Pozdrowienia z #Bali! 
#aniamaluje #szczerze_pisząc #balibowlsandsmoothies #relacje

Nie wszystkie zdjęcia muszą być...

Wyprawa solo jak dotąd:
👉🏻Ani jednego dnia nie spędziłam zupełnie sama! Poznałam mnóstwo ludzi, z innymi polubiłam się bardziej, bo miałam okazję lepiej ich poznać. 👉🏻Popełniłam sporo błędów organizacyjnych. Np. teraz jestem na #Bali i już czuję, że bez skutera będzie ciężko (mam problem z błędnikiem, nie będę ryzykować), ale jestem dobrej myśli.
👉🏻Do tej pory nie udało mi się popracować! Spędziłam na pracy może godzinę, no chyba, że liczyć składanie relacji na insta, to wtedy pracowałam ze 3h dziennie. Byłaby to jednak najmniej płatna praca świata, bo nic nie zarobiłam🤣🙈
👉🏻Jestem zupełnie nieprzygotowana na #Wietnam! Poranki i wieczory są podobno chłodne (16 stopni). Z polskiej perspektywy to się wyda śmieszne, ale ja mam tu 35 stopni i takie właśnie ubrania.
👉🏻Możliwe więc, że zamiast 2 tygodni w Wietnamie zmyję się szybciej na jakąś wyspę w Tajlandii (Ko Chang albo Ko Samui) albo na Koh Rong w Kambodży :) Ogólnie mordka mi się śmieje cały czas, jest fajnie, jest dobrze!
Teraz pora się trochę opalić.
Mam nadzieję, że podobają Wam się moje przygody na stories! Wielu rzeczy i ludzi też nie pokazuję, ale może wykorzystam te historie w jakiś luźniejszy dzień. Dzisiaj np. chciałabym nagrać krótką pogadankę 😁

Uściski z Bali!

Wyprawa solo jak dotąd: 👉🏻Ani...

Wciąż nie mogę uwierzyć, że smakował mi wege boczek🤯
To były bardzo intensywne dni w Bangkoku, pora na kolejną przygodę - co powinnam zrobić na Bali?
Jakieś rekomendacje? Nie mogę prowadzić skutera, mój błędnik nie ogarnia, więc pewnie będzie ciężko, ale nastawiam się pozytywnie do całej przygody😊
Poleżałabym ze dwa dni na plaży z jakąś książką, bo z nadmiaru wrażeń i emocji moja czaszka dymi😁.
Zastanawiam się też, którego dnia dopadnie mnie kryzys tej podróży, ale czas pokaże!
Podrzućcie swoje rekomendacje a ja powalczę z walizką i idę spać 😘
#Bangkok #vege #foodie #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Wciąż nie mogę uwierzyć, że...

Jestem wkurzona. Że musimy udawać, że mamy mężów i nosić fejkowe obrączki, aby pozbyć się niechcianych adoratorów. Że samo „nie” nie wystarcza i żaden argument nie ma takiej mocy, jak bycie „przypisaną” do jakiegoś faceta. Jakbyśmy same się nie liczyły jako jednostki ludzkie.
Chciałabym mieć poczucie, że mogę robić swobodnie wszystko to, co mężczyźni.
Moim kolegom nikt nie radzi, by dla bezpieczeństwa wracali po ciemku w towarzystwie kobiety.
Nie zwraca uwagi, że przebijają im przez t-shirt sutki. Nie szukają w podróży hosteli z pokojami tylko dla mężczyzn, podczas gdy „female dormitory” to nie jest pomysł, który wziął się z powietrza, a realnej potrzeby.
Ja nie chcę pieprzonych przywilejów. Chcę mieć poczucie, że jesteśmy takimi samymi jednostkami ludzkimi. Ale jak się naczytałam o Waszych fejkowych obrączkach i pierścionkach, to zrobiło mi się naprawdę przykro łamane na jestem wkurzona.

Kobieto, co robisz dla swojego bezpieczeństwa i spokoju, czego nie robią mężczyźni? Wyjdźmy z priv, napisz tutaj!
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #kobieta #wkurw

Jestem wkurzona. Że musimy udawać,...

Śmiesznie tu stoję, ale mam nadzieję, że widzicie - jestem w Azji na maksa szczęśliwa, wszystko mnie cieszy! W tym klimacie oddycha mi się wspaniale (nawet w Bangkoku!) każda drobna rzecz jest przygodą! Mnóstwo nowych bodźców, smaków, tekstur, zapachów. Tym razem zamiast wygodnego mieszkania z dostępem do basenu i siłowni wybrałam hostel i zbieram inne przeżycia. Poznaję ludzi z taką samą zajawką na doświadczanie podróży jak ja. Wymieniam setki uśmiechów dziennie, próbuję mówić „dziękuję” po tajsku, unikać jednorazowego plastiku, zachwycać się myjącym pupę kibelkiem i cieszyć z masażu, po którym chodzę lekkim krokiem. Tak lekkim, że zrobiłam ich dzisiaj 25 tysięcy😊. Kocham #Bangkok, kocham tę część Azji, uwielbiam wieczorem składać dla Was relację z tego wszystkiego, co mnie spotyka. Moim marzeniem jest zachęcić innych do tego samego! Chcę rozwiać Twoje obawy i uprzedzenia, pokazać, że to jest proste i da się na własną rękę bez stresu!
#podróże #podróżemałeiduże #travelgirl #femalesolotraveler #solotravel #bangkok #wakacje #aniamaluje #blogerka #blogerkapodróżnicza #pieszopomieście

Śmiesznie tu stoję, ale mam...

WYZWANIE : TYDZIEŃ NA 100%

   Piszę do Was lżejsza już o 8 cm włosów 🙂 Zdecydowanie tego potrzebowały!
 Nie zdążyłam wspomnieć jakie wyzwanie towarzyszyło mi przez ubiegły tydzień, ale to pewnie oczywiste – chodziło mi o to, aby wycisnąć  z praktyk jak najwięcej. Myślę, że mi się udało 🙂 A teraz? Kolejne praktyki. W niezbyt udanych godzinach : 15-19. Przez dwa tygodnie. Dla kogoś, kto na miejsce praktyk dojeżdża trochę lipa 😀 Muszę się nieco przestawić, bo domyślałam się, że wczesne wstawanie mi się pewnie nie uda, o ile nie chcę chodzić jak zombie. Niestety, potrzebuję teraz trochę więcej snu i regeneracji.
 Wszystko byłoby fajnie, gdyby zdrowie było na przynajmniej zadowalającym poziomie. Ale nie ma co się łamać, przynajmniej nie czuję się tępa jak po lekach, a to dla mnie dość istotne 🙂
 Korzystając z pięknej (ok, pozornie) pogody kręciłam dzisiaj hula – hoop na świeżym powietrzu. Fakt, że krótko i z elastyczną opaską na uszach, bo wiało, ale to zupełnie inny komfort 🙂
 Długie spacery na minione praktyki zainspirowały mnie do biegania. To byłby fajny patent na poranny rozruch. Brak mi dobrze trzymającego biustonosza sportowego. Fundusze ograniczone, nie wiem czy te które będą w lidlu za ok. 30 zł się nadają… Miał ktoś? W Decathlonie nic nie wpadło mi w oko a nie wiem, czy polubię bieganie więc szkoda mi na początek mocno w to inwestować 🙂 Będę wdzięczna za opinie, poprzedni niestety za mocno rozciągnął się w praniu (moja wina).
 Dokonałam wczoraj drugiego przemeblowania (mam nadzieję, że ostatecznego :)), Jutro chciałabym uporządkować jeszcze kilka rzeczy, dlatego idę w końcu spać i ładować baterie 🙂 Dzięki za wszystkie sugestie odnośnie włosów! 🙂

Uściski, Ania

23
Dodaj komentarz

avatar
19 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
KathAniaLinkaAniamalujeAnonimowy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Cleo
Gość

Biorę !
Znaczy się, biorę ten tydzień na 100% jeżeli nie da się więcej.
Ponoć ten, kto kończy dzień spocony i wymęczony, ten może zaliczyć dzień do udanych.
I ja mam taki zamiar.
Pod koniec tygodnia podsumowanie itp.

Zamieścisz zdjęcie włosów ? 😀

Cherie Currie
Gość

Ja również zaczynam od dziś praktyki, w salonie fryzjerskim i trochę się stresuję 😉
Co do biegania, mam zamiar zacząć, może nawet w tym tygodniu, bo widoki za oknem są cudowne, aż chce się wyjść 🙂 Niestety nie mam pojęcia, czy te staniki z lidla są dobre 😉

agathumm
Gość

Ja już wczoraj miałam małą porcję biegania. W glanach i plecakiem 5kg 😀 po lesie z aparatem po bunkrach ze znajomymi 🙂
Nie wiem, nie mam pojęcia, jak się zachowują te staniki. Moim największym jak na razie zmartwieniem są buty, bo nie chcę sobie stawów rozpieprzyć (chociaż w trampkach po lesie… znowu kostki mogę poskręcać). A stanik… Zamierzam biegać w zwykłym ; ) Dopóki nie zauważę/poczuję czegoś, to nie zamierzam kupować kolejnego ; )

Agnes Licho
Gość

JJa osobiście kocham biegać, lubię to uczucie gdy biegnę i mam wrażenie, że nic mnie nie powstrzyma. Ale przy bieganiu nigdy nie miałam problemu z stanikami, co chyba przy moim rozmiarze biustu jest oczywiste… Powodzenia w postanowieniu i sama postaram sobie takie założyć. Zeszły tydzień mi się udał, więc ten też powinien 🙂

joannes
Gość

słyszałam, że te Lidlowe staniki nie trzymają biustu. sama zastanawiałam się nad zakupem, ale ostatecznie zrezygnowałam i dalej jakiegoś poszukuję 🙂

Mudi
Gość

Mam nadzieje że dasz rade na praktykach w tych godzinach. Ja przez 2 lata jezdziłam na takie godziny do szkoły i prawie w depresje wpadłam. O 19 już nie da się myśleć. Straszne to było, potrafiłam na dworcu się popłakać jak 2 godziny czekałam na pociąg i okazywało się że jest opóźniony. Dobrze że to już za mną.
Co do stanika sportowego, mój biust niewielki, ale jak muszę go przytrzymać to zakładam zwykły stanik a na to taki niezbyt udany sportowy. I daje rade 🙂

Eternal*Voyageur
Gość

Freya Active oraz Panache Sport to sa najlepsze biustonosze sportowe. Najlepiej najpierw idz na stronke Lobby Biusciastych bo nie wiem czy jestes stanikowo uswiadomiona. A jak nie jestes, no nawet najlepszy biustonosz nie pomoze.

Ania
Gość

ja mam top z jakieś sklepu sportowego, nie trzyma jakoś bardzo super, ale wygodnie sie w nim beiga, z tym, że nie piorę w zimnej wodzie tylko 😀

Słonecznik
Gość

Ja kupiłam świetny biustonosz sportowy w H&M za ok. 50 zł, a może mniej – nie pamiętam już dokładnie. Ważne jest aby taki biustonosz przymierzyć, poskakać, powyginać się, sprawdzić czy dobrze trzyma piersi.

Kwiaty lipy
Gość

ja swój sportowy stanik dostałam w H&M za 40 zł. Jest idealny, nareszcie nic mi nie przeszkadza przy wszelkich ćwiczeniach!

vivamaja
Gość

Wspaniale jest czytać o tym, że robisz to, co lubisz. To jest naprawdę inspirujące!
Lubię w Tobie to, że do wszystkiego podchodzisz z taką pasją i zaangażowaniem.
Swoim nastawieniem dajesz mi także dużo energii 🙂

Mam nadzieję, że jeśli chodzi o zdrowie – to okres przejściowy. Niech słoneczko ładuje Twoje akumulatory! :))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A można wiedzieć na którym roku jesteś i ile w sumie masz praktyk?Ja jestem na pedagogice społecznej i terapii pedagogicznej i na pierwszym stopniu miałam najpierw 2 tygodnie w szkole, później (w wakacje, ała) miesiąc w placówce pozaoświatowej (nie narzekaj, ja chodziłam na zmiany-tydzień 9-15, tydzień 15-21 :<) i miesiąc w szkole. To miał być koniec, ale podobno pozmieniały się przepisy i teraz na drugim stopniu, za miesiąc mam tydzień w szkole, a później znowu miesiąc w wakacje w gimnazjum i w szkole ponadgimnazjalnej. Jestem ciekawa, czy też tyle tego masz, czy mniej. I przy okazji chciałam ponarzekać, jak na… Czytaj więcej »

Detroit
Gość

8 cm to sporo, odważnie 🙂 ale na pewno dobrze im to zrobiło 🙂
Ja biegałam od stycznia… koniec końców zakończyło się to ćwiczeniami w domu 😛

Anonimowy
Gość
Anonimowy
Anonimowy
Gość
Anonimowy

:Za @Rozalia Pyra Bydgoszczwitam wszystkich mam pyt czy wiecie do kogo się zgłosić jak jest kot na targowisku który prawdopodobnie ma koci katar? ponoć jest dosyć oswojony więc dałby się złapać. i niestety na pewno nikt w miejscu pracy nie zaopiekuje się nim 🙁 jakaś straż dla zwierząt nie może kotka odebrać do schroniska? nie wiem co zrobić a chcemy kotu pomóc..hubens@o2.pl tu można pisać wprawdzie ja jestem z wawy a kotek z bdg ale wszystko załatwimy jakby się znalazła jakaś pomoc. podam później dokładnie gdzie ona się znajduje (bydgoskie targowisko tak w stronę solca kujawskiego). mam jedno kiepskie zdjęcie… Czytaj więcej »

Linka
Gość

też sie zastanawiam nad kupnem stanika sportowego i tak myślę i myślę nad tym Lidlowym, ale jeszcze popatrzę na allegro może coś ciekawszego znajdę 🙂
chociaż mam koszulkę termoaktywną do ćwiczeń z Lidla i jest rewelacyjna, na fitnesie gdzie upocona jestem cała koszulka wchłania i nie ma dyskomfortu, także nie jest źle z tymi ich produktami 🙂

Ania
Gość

Aniu, wyróżniłam Cię ponownie w dzisiejszym wpisie. Jeśli chcesz napisz odpowiedź po prostu w komentarzu. Pozdrawiam 🙂

Kath
Gość

Panache sport – najwygodniejsza rzecz jaką na sobie miałam – najtaniej zamówić na ebay

Kath
Gość

Panache sport (najtaniej przez ebay)- najwygodniejsza rzecz jaką na sobie miałam.

Previous
WŁOSY W MARCU 2013 : AKTUALIZACJA
WYZWANIE : TYDZIEŃ NA 100%