To ja, próbująca jednocześnie korzystać z uroków Korfu, kręcić vloga i stories dla Was. Dwa lata temu.
Całe życie próbuję mieć ciastko i zjeść ciastko i udowodnić autorowi wiersza (przesuń palcem w bok, by zobaczyć), że się mylił.
Ale dobrze wiem, że ma rację.
#aniamaluje #grecja #podróżemałeiduże #girlswhotravel #wybory #dezycje #morze #szczerze_pisząc #wspomnienia

To ja, próbująca jednocześnie korzystać...

I tak się żyje powoli na tej wsi. Identyfikuję się z tym człowiekiem najedzonym pitcom z dagraso.
Luz, chillera, utopia #aniamaluje #wieś #wakacje #odpoczynek #jestdobrze

I tak się żyje powoli...

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

Gdy masz 156 miliardów, ale twoi pracownicy nie mogą swobodnie siku [TYGODNIK]

autor Posted on

Dzisiaj o kurierze, który roznosił paczki z połamanymi nogami, dobrych ocenach ale zbyt wielkim kosztem i bzdurach z WDŻ

Ależ mi brakowało tego regularnego tygodnikowania! Jest tyle fajnych rzeczy, którymi człowiek ma ochotę się podzielić, a tak mało czasu! Dlatego przypomnę tylko – zmieniła się nieco formuła, nie dubluję tutaj treści z social media. Także jeśli interesuje cię w jakim mieście byłam na spontanicznej wycieczce, jakich miałam gości i gdzie wybieram się na wakacje – sru tutaj:

Oki, formalności mamy z głowy. Co ciekawego w sieci piszczy?

Gdy myślisz Calvin Klein i Tommy Hilfiger, to raczej nie masz na myśli tej samej półki cenowej co pepco, prawda? Tymczasem właśnie te firmy zaczynają szyć ubrania w 3x tańszej od Bangladeszu Etiopii. Mówi się, że giganci odzieżowi przez swoją obecność w danym regionie dają ludziom pracę. Jest to zgodne z prawdą, ale kiedy ta praca warta jest 23 dolary miesięcznie, sprawa zaczyna być bardzo niepokojąca. – Informuje portal fpiec.pl.

Szkaradztwa? Zapewniam – to nie są najbrzydsze mieszkania z zestawienia przygotowanego przez bored panda. Wszystkie znajdziecie tutaj. A ja się tylko zastanawiam, jak oni zamontowali ten kibelek?

Nie mogę skopiować, by zacytować, ale fajny artykuł ewangelickiego księdza o tym, dlaczego nie obrażają go ateistyczne billboardy. Polecam przeczytać!

W kwestii wiary, to jeszcze koniecznie, ale to koniecznie rzućcie okiem na film Joli Szymańskiej o rozterkach związanych z wiarą

Często narzekamy na kurierów (też to robię) ale prawdą jest, że w Polsce mamy bardzo zły rynek pracy. Niedawno widziałam, że szukają kogoś do pracy w lumpeksie. Wymagana własna działalność…
Zobaczcie do jakiej patoli to prowadzi! Zdjęcia kuriera DPD (jednej z największych firm kurierskich w Polsce) z obiema złamanymi nogami, dźwigającego paczki, obiegły cały kraj. Internautka, która je wstawiła na Facebooka, zaznacza w opisie: „A co, jak masz działalność jednoosobową i podpisaną umowę z DPD o rozwożenie paczek, a masz złamane dwie nogi? Nic. Pracujesz, bo jak nie, to 10 tys. zł kary dziennie za niepodstawienie auta – Czyli o tym, jak kurier ze złamanymi nogami dostarczał paczki

Btw. jakiś czas temu dostałam propozycję współpracy z taką wielką firmą, której właściciel pławi się w niewyobrażalnym bogactwie (156 MILIARDÓW DOLARÓW) a pracownicy strajkują z powodu niegodnych warunków pracy. Kupowałam tam często książki, (bo nie wiedziałam!) i w pierwszym odruchu chciałam propozycję współpracy rozważyć, ale Maciek który jest moim menadżerem (ja wiem, że to brzmi jakbym była nie wiadomo kim, ale ogarnia wszystkie maile i współprace) podesłał mi kilka artykułów i się wycofałam. Umarłabym ze wstydu promując coś, o czym miesiąc później dowiedziałabym się że jest tak nieetycznym biznesem. A ebooki kupowałam często. Teraz trochę się głowię i trudzę gdy szukam anglojęzycznej książki, ale póki co – udaje mi się omijać amazon szerokim łukiem. I ja nie mam nic przeciwko zarabianiu pieniędzy, sama lubię pieniądze. Ale do kurwy nędzy z poszanowaniem drugiego człowieka!
Pierwszego dnia przyszłam do pracy, jak kazali, w sportowym obuwiu. Okazało się, że tenisówki to za mało. Już pod koniec dnia krwawiły mi stopy – opowiada Agata. Na wyleczenie ran nie ma czasu. Ci, którzy pracują przy przenoszeniu paczek, pokonują od kilkunastu do kilkudziesięciu kilometrów dziennie. Bez przystanków, bo cały czas stoi nad nimi lider sprawdzający wydajność. – artykuł o pracy w polskim Amazonie. Przypomnę tylko, że Bezos ma 156 miliardów dolarów i jest najbogatszym człowiekiem na świecie.

Kupiłam kilka fajnych rzeczy w lumpie o tu:

Dziewczyny zrobiły akcję, by walczyć z ubóstwem menstruacyjnym. Przeciętna kobieta wydaje na środki higieniczne na czas miesiączki 10- 36 tysięcy złotych przez całe życie. To okrutnie dużo i cieszę się, że dziewczyny dogadały się z producentem, który sprzeda im kubeczki menstruacyjne po 15 zł za sztukę, bo na tym polega ich akcja. Chcą zebrać pieniądze i zapewnić niezbędne środki potrzebującym kobietom. To też super pomysł, bo podpaski, folijki w które są owinięte i aplikatory tamponów to całe mnóstwo niepotrzebnych śmieci. Reakcja części ludzi? Aktywistki uruchomiły zbiórkę pieniędzy za pośrednictwem portalu Zrzutka.pl. Internauci ruszyli do ataku. Zarzuty? Każda kobieta na pewno jest w stanie wygospodarować kilka złotych na paczkę podpasek, a jeśli nie, to wystarczy, że zrezygnuje z kupowania piwa i papierosów. Mężczyźni mają większe zapotrzebowanie energetyczne od kobiet, dlatego należałoby im sponsorować jedzenie. Dawniej podpaski były dobrem luksusowym albo wcale ich nie było i „nikt nie narzekał”. – Smutne, że najostrzej krytykowały nas kobiety. Łatwiej było przekonać mężczyzn, którzy chętnie wpłacają pieniądze na zrzutkę – mówi Emilia. Więcej tutaj: http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,80530,25048043,podpaska-czy-obiad.html. A ja powiem tak- nie chcesz, nie wpłacaj, ale nie krytykuj aktywizmu innych, ok? Bo ja jestem z zadupia i znałam dziewczynę, która rodziców o podpaski musiała się prosić, więc ratowały ją szkolne koleżanki, bo na cały okres dostawała 5 sztuk (!).

Iza z “Na kocią łapę” o tym, jakich rzeczy można się dowiedzieć na WDŻ:

Uczyłam się najwięcej, jak mogłam. Tata bardzo naciskał, były krzyki. Rodzicom przez myśl nie przeszło, że nie dostanę się do szkoły z rankingowej pierwszej dziesiątki. Dostałam się, ale nie mam dziś żadnej relacji z ojcem. Żeby odezwać się do niego bez strachu o kolejną awanturę, musiałam pójść na terapię – mówi Tosia, lat 14 – o tym jakie skutki ma okrutna reforma oświaty http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,25051430,czasu-ktory-przeplakalam-nikt-mi-nie-odda-uczniowie-o-presji.html

Przepraszam was że tyle smutnych i złych informacji, ale mam PMS 😉 Z radośniejszych – Asia z że niby fit w końcu (!) założyła bloga i wrzuca masę super contentu. Ostatnio o wyzwanie zmieniania nawyków na lepsze z fajną planszą do druku, ale lada moment wskoczą darmowe diety. Polecam z serducha, bo super dziewczyna! https://zenibyfit.pl/

A u mnie:

Jestem bardzo aktywna na instagramie i stories. Wrzucam tam proste przepisy, dzielę się różnymi spostrzeżeniami i głupotkami.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Dzisiaj czuję się ładnie. Chociaż czyściłam buty na mokro i wciąż są mokre 🤣 to czuję się ładnie. I mam takie małe spostrzeżenie, że rzadko kiedy jesteśmy zadowoleni ze swoich ciał i narzekamy a to na nogi, a to na cycki, cerę, włosy, a zawsze jest ktoś, dla kogo to na co narzekamy jest w głowie w szufladce „goalz”. Ja całe życie narzekałam na nogi, koleżanka na swoje kręcone włosy. I obie się zawsze dziwiłyśmy na każde „ile ja bym dała za takie…”. Co w sobie lubisz najbardziej?♥️ Wymień jedną rzecz, ale tym razem tylko odnośnie ciała🥰 #lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #party #małaczarna #littleblackdress #sukienka

Post udostępniony przez Ania Kęska (aniamaluje) (@aniamaluje)

Na blogu zaś:

I film na youtube:

Szukam ostatnio formy dla siebie i optymalizacji czasu nad blogiem, bo schodzi mi go za dużo 😉 Będą tu weselsze rzeczy, nie martwcie się.

Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Klaudia
Gość

26 sekund temu dodano wpis – ale mam refleks 😀

Z tymi podpaskami to śmieszne i straszne zarazem. Ja zużywam na okres dwie duże paczki. Tamponów nie mogę. Do kubeczka raczej się nie przekonam. Tekst o tym, że wystarczy nie kpić alkoholu i papierosów… a co z tymi, ktorzy nie piją i nie palą? Tragedia…

Marta
Gość

Dla mnie ten argument z alkoholem i papierosami jest jak z tym kawałem, że jakbyś nie palił tylko odkładał tą kasę, to byłbyś już milionerem. Ja nie piję, nie palę, kasę odkładam a jakoś tego miliona nadal na koncie nie widzę 😉

Karolina
Gość

Pracowałam w Amazonie I większość wypowiedzi pracowników to zwykły hejt, bo ich wyrzucili pewnie z pracy za obijanie sie. Robiłam sobie przerwy na siku ile mi się tylko podobało ( na ogół 4, bo tyle było kwart) plus jakieś dodatkowe na pogaduszki i nikt mi nic nigdy nie powiedział. Trampki to nie obuwie sportowe, na codzień kocham i zmieniam tylko kolorystykę na nogach ale do pracy to trzeba porządne buty z wygodną podeszwą, zawsze mam problematyczne nogi – otarcia, pęcherze itp ale ani razu jak tam pracowałam (a pracowałam dwa razy po pół roku) nic takiego mi się nie zdarzyło.… Czytaj więcej »

Natalia
Gość

a propos kubeczków, nie wiem czy dalej w szkołach dziewczynkom w 4 klasie dają próbki podpasek tak jak było za moich czasów, ale może szkoły powinny zacząć promować kubeczki i np. dawać je dziewczynkom z biedniejszych rodzin czy coś? skoro mają na podręczniki darmowe to na kubeczki też mogliby dać środki? upiekło by to dwie pieczenie przy jednym ogniu; ułatwiłoby to znacznie życie ludziom z biedniejszych rodzin których nie stać na środki higieniczne (sorry ale tampony i podpaski SĄ drogie), a dwa gdyby od samego początku dziewczynka używałaby kubeczka, to o ile mniej śmieci by to generowało. z drugiej strony,… Czytaj więcej »

Magda
Gość
Magda

Ja moich czasów też rozdawali podpaski i myślę, że na tym powinno się poprzestać. Myślę, że wiele nastolatek nawet nie odważyłoby się tego użyć tylko rzuciło w kąt. Ja sama w wieku 29 lat nie jestem do tego przekonana i używam tylko podpasek bo po tamponach “umieram”. Za to sama akcja wydaje się świetnym pomysłem i nie rozumiem krytyki. Nie chcesz to nie wpłacaj, zamknij przeglądarkę i zajmij się czymś zamiast wyśmiewać i krytykować. Czy to nie proste?

Marta
Gość

Wydaje mi się, że kubeczki w 4 klasie, kiedy mamy tak słabą edukację o narządach płciowych, seksualności itp nie zdałby egzaminu. Wydaje mi się że akcja z podpaskami nadal to trochę lepszy pomysł.
Według mnie w szkołach, w damskich toaletach powinny być specjalne szafki/pojemnik/cokolwiek z darmowymi podpaskami, tamponami, czy chusteczkami do higieny intymnej, tak żeby dziewczyny po prostu mogły to wziąć. I podejrzewam, że panowie dyrektorowie szybciej by na to przystali niż panie dyrektorki. Czemu my kobiety zawsze stajemy do siebie wilkiem ?

Marta
Gość
Marta

Kiedy byłam w podstawówce, dostałam zarówno podpaski, jak i tampony oraz wkładki higieniczne. Tampony były prezentem w ramach lekcji sponsorowanej przez znaną markę tamponów i powiem szczerze, że dla firmy to był dobry chwyt marketingowy. Sama, jak używałam kilka razy tamponów to tylko tej firmy, bo już znałam i miałam pozytywne skojarzenia przez dobrą lekcję w szkole. Dlatego uważam, ze kubeczki też mogły byc rozdawane. Oczywiście część dziewczyn nigdy by ich nie użyło, ale myślę, że większość by się przełamało, jeśli byłaby poprowadzona najpierw rzetelna lekcja na temat. Tak jak t tamponami, najpierw odbyła się edukacja o dojrzewaniu i okresie,… Czytaj więcej »

Marta
Gość

Dziękuję Aniu, że napisałaś o tej zbiórce! Sama właśnie pomogłam drobną kwotą 6 kobietom, żeby mogły w godny sposób przeżywać okres. Aż się popłakałam, a poniedziałkowy poranek nie mógłby być już teraz lepszy. Dzięki 🙂

Paulette
Gość

a ja właśnie lubię u Ciebie to, że dodajesz też te “niewesołe” linki. A nie że sama radość i szczęście na tych blogach 🙂 Uwielbiam, Aniu Twoje wpisy 🙂

Marta
Gość

Odnośnie szkół to ja chciałabym wspomnieć o tym jak bardzo uczniowie są oszukiwani przez placówki oświatowe. Sama kiedy wybierałam jeszcze wtedy gimnazjum zostałam po prostu oszukana. Mówiono że szkoła do której się wybieram jest najlepsza w powiecie, że można zdobyć super wykształcenie, przepustkę na najlepsze uczelnie, dużo podróżować, mieć super paczkę i inne cuda wianki. Te najbardziej elitarne jednostki składają się zazwyczaj z 3/4 dzieciaków bogatych rodziców czyli lekarzy, prawników itp, a cała reszta to jakaś tam zbieranina tych niby najlepszych, ale takich którzy nie mają kasy, żeby zatuszować ilość przyjętych za kasę dzieciaków. Te biedniejsze osoby kuszone elitaryzmem szkoły,… Czytaj więcej »

Ania
Gość

Amazon , potrafi zwolnić człowieka o 1 w nocy bo niecta wydajność:-( hale nie w centrum….
Akcja z kubeczkami mega!

Justyna
Gość

Jak zawsze dużo dobrych treści!!! 🙂 Hmm.. wanna obok łóżka to też ciekawe rozwiązanie ! Odnośnie Amazona.. Sama pamiętam, gdy podczas wakacji pracowałam w niemieckiej fabryce w mojej miejscowości (największy pracodawca w mojej mieścinie).. Wyrabianie norm, krzyki i poganianie były na porządku dziennym. Za drugim razem chciałam się zwolnić ale przyznaję, ponosiło mnie i też odpowiadałam pięknym za nadobne. Efekt jest taki, że do dzisiaj borykam się z przeciążonym barkiem i myślą, że nigdy nie pójdę do takiej pracy.

Pani.lisek
Gość

Za mną wydatek 150 zł na kubeczek menstruacyjny. Trochę to idiotyczne, że ten wydatek bolał mnie bardziej niż buty o tej wartości. Jednak moja chec bycia bardziej eko została zaspokojona!

Klaudia
Gość

Co do Amazona… Pracowałam w trzech zakładach produkcyjnych, jeden wspominam dobrze (dobre warunki pracy, opieka medyczna, socjal, jak na zakład produkcyjny dobra płaca), dwa już niebardzo. Te dwa zakłady były trochę ze sobą powiązane, jeden produkował meble tapicerowane, drugi okucia m.in. dla Ikei. Pracowałam 12h na nocnej zmianie, gdzie musiałam przenosić kanapy. Pracownicy na pewno przekraczali limit nadgodzin, ale nie marudzili, bo mieli większe pieniądze. Byłam jedną z nielicznych, która się buntowała, bo wiedziałam że nie porobię tam długo. Ale żaden z pracowników się nie odzywał, sami pokazywali że potrafią mieć większą wydajność przez co pracodawcy zwiększali normy. I wiesz… Czytaj więcej »

Wiktoria
Gość
Wiktoria

Nigdy nie zrozumiem tego najazdu na warunki pracy w Amazonie, ludzie, serio? Wypadki w pracy? Bo ktoś potkniął się jak szedł prosto? Włożył rękę w przenośnik? Albo zwichnął sobie nadgarstek przenosząc pojemnik z produktami? Połowa wypadków to z głupoty pracownika druga połowa również, bo nie stosował się do zasad safety, o których Amazon wciąż przypomina, co chwilę są jakieś szkolenia. Nikt nikogo nie pogania, wiadomo, są normy do zrobienia. Po to się chodzi do pracy – żeby pracować, a nie gadać z koleżankami przez połowę tego czasu. Strajk? Póki co referendum strajkowe, do zebrania 50% podpisów od pracowników Amazona w… Czytaj więcej »

Paulina
Gość

Polecam film “The true cost” który niestety pokazuje jak sieciówki bogacą się kosztem najbiedniejszych tego świata… chwyta za serce, chociaż zdecydowanie nie dla wrażliwych osób. Od obejrzenia nie potrafię już wejść do żadnej galerii, wiadomo, może to trochę skrajność, ale z drugiej strony lepiej wybrać się do lumpexa niż wspierać fast fashion.

Trochę nie w temacie i nie odbierz mojego pytania negatywnie, ale masz przepiękną talię 🙂 To geny, dieta czy aktywność fizyczna? A może wszystkie 3 rzeczy na raz?

Ola
Gość

Jezeli Cie to Aniu pocieszy …pracuje w amazonie w uk i jest to absolutnie jedna z najlepszych prac jaka mialam do tej pory. Warunki sa bardzo godziwe, zarobi dobre a o pracownikow sie bardzo dba. Pracuje wlasnie w tym dziale gdzie nosi sie paczki przez caly dzien (w obuwiu ktore nam daja). Jest naaapraaawdeee dobrze.
Pozdrawiam

Szyciownik
Gość

Cześć,
Przeczytaj o problemach z menstruacją dziewczynek w Etiopii. One nie mogą chodzić do szkoły, gdy mają miesiączkę, więc przez to tracą na edukacji i nie mają szans na start w życiu. Są akcje szycia dla nich wielorazowych podpasek, dzięki którym mogą się uczyć. Super, że ludzie pomagają!
Pozdrawiam,
Kasia

Kala
Gość

Ja tez jestem z zadupia, a rodzice hajsu maja jak lodu, o tak bogatych ludziach sie tylko czyta, ALE nie chcieli trwonić kasy na jedzenie, wiec ciagle chodzilismy z rodzenstwem głodni, na ubrania tez nie, bo zaraz wyrośniemy, wiec otrzymywaliśmy uzywane po 1 parze na osobe bluzki i spodni na rok od ciotki zza granicy, a co tu mowic o podpaskach i innych środkach higienicznych. I to nie byly zadne dawne czasy, mam 28 lat. Jak dostalam miesiączkę i powiedzialam mamie to powiedziala, ze na pewno nic tam nie mam i dostalam pudełko wkładek PO PARU MIESIACACH od czasu gdy… Czytaj więcej »

Previous
Najlepsze lody w Warszawie 🍦
Gdy masz 156 miliardów, ale twoi pracownicy nie mogą swobodnie siku [TYGODNIK]