Telefon z Aliexpress? Moja recenzja Xiaomi Redmi 3


Kupiłaś telefon z Chin? Nie bałaś się? Ile to trzyma na baterii, godzinę?
Poza szerszeniami i państwową opieką medyczną niewielu rzeczy się boję. Tymczasem moja decyzja o zakupie telefonu z Aliexpress wywołała reakcje jakbym co najmniej sprzedała na tym portalu nerkę.

Ale czego mogłam się bać?

Że nie będzie działał? To majfrend będzie musiał zwrócić mi kasę. Że nie dojdzie? Nie ma takie opcji, a jeśli nawet – patrz punkt wcześniej. Że zapłacę Cło/vat? To pierwsze jest niemożliwe, to drugie to rzecz naturalna, doliczasz sobie 12% wartości w głowie i tyle.

Gdyby kilka lat temu ktoś mi powiedział, że będę online niemal 24h na dobę – wyśmiałabym go. A teraz… w sumie to nawet w tych 24 h nie ma przesady, bo notorycznie zapominam o wyłączeniu Wi-Fi, czym wkurzam ludzi piszących do mnie wiadomości. Cóż, to wina baterii! Jest tak genialna, że nie mam nawyku.

Widziałam kiedyś na Aliexpress u jednego sprzedawcy taką samą sukienkę, jednak wystawioną jako dwie odrębne “aukcje”. Jedna kosztowała 12$, druga 19$. Pytam więc o to czy czymś się różnią. A Majfrend sprzedał mi życiową prawdę której trzymam się do dziś.

DEAR, you get what you pay for. 5$= 5$ quality 10$= 10$ quality my dear.

DEAR, you get what you pay for. Jakie to trafne w swej prostocie!

Jednak na przekór temu co mówi intuicja – tak, za 700 PLN (już z opłatami celnymi i przesyłką) można mieć genialny telefon.

Natomiast za 4$ nie kupisz dobrej sukienki. Odezwał się we mnie cebulak i kupiłam sukienkę o cenie 10$ z obniżką 60%. Nie nadaje się do noszenia, ale przynajmniej dałam pracę ludziom z całego tego łańcuszka : właściciel fabryki-szwaczka-hurtownik-sklep-sprzedawca-dział wysłek- celnik- kurier

Link do sukienki wrzucam w ramach ostrzeżenia – na stronie wygląda ZUPEŁNIE inaczej (klik).

Parametry techniczne Wam skopiuję, na nich się nie znam. Początkowo planowałam kupić Xiaomi Redmi Note 3 – po namyśle doszłam do wniosku, że jest dla mnie trochę za duży. Youtube dostarczył mi kilku przydatnych recenzji porównawczych, np. xiaomi redmi 3 vs. iphone, xiaomi redmi 3 vs. samsung

No to zdecydowałam.

Zależało mi na tym by:

– telefon miał dobrą baterię. BARDZO dobrą.

– nadawał się dla blogera, czyli spoko aparat, obsługa snapa

– nie zacinał się

– pod żadnym pozorem nie miał systemu Windows.

Słowem – wymagania nie były wygórowane. Mogłam przeznaczyć na telefon jakieś 2,5K ALE po obejrzeniu recenzji porówawczych stwierdziłam, że telefon za 2,5 K po pół roku będzie wart 2k, za rok 1k a ja wolę kupić go jednak taniej i zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na podróże oraz dobre jedzonko. A najlepiej na podróże podczas których będę jadła pyszne jedzonko 😀 Z tego powodu piękne samsungi, htc, huwawei i inne wykreśliłam ze swojej listy. Na pewno są wspaniałe, ale póki co – moje życie to wciąż wybory To LUB to, nie to i to :).

Założyłam więc że kupię telefon do 1K i ma mi służyć chociaż rok, czyli tyle ile straciłby na wartości inny model przez ten czas.

Jak wrażenia?

Zwlekałam z tą recenzją bardzo długo. Najpierw chciałam dać mu czas do jakiegoś mrozu. Potem – do większego upału. Do wyjazdu za granicę. Do przejścia 100 Km z Pokemon Go. No to w końcu piszę, bo poganiacie a ja ciągle odkładam na inny czas. Dlaczego? Bo bardzo chciałabym znaleźć w nim jakieś wady…

Telefon jak na moje potrzeby jest idealny. Jak widzicie – nie umiem nawet ustawić prosto statywu 😀 Od sprzętu oczekuję intuicyjności, szybkości i zwolenienia mnie z niepotrzebnego myślenia. Redmi wszystkie te wymagania spełnia.

Po pierwsze – spadł kilka razy i żyje. Po drugie – w całej swojej karierze zrestartował mi się dwa (dwa!) razy bez mojej zgody. Od tygodnia nie zamykałam aplikacji i biedaka zamęczyłam na włoskim słońcu. Padł, powstał i po 30 s. śmigał jak wcześniej. Nie zawiesił się ani razu. Praktycznie nie muszę go ładować, chociaż za dnia gram w pokemon go (internet, żyroskop, GPS – to wszystko żre baterię), oglądam i nagrywam snapy, filmy, siedzę na fejsie, insta, odpisuję na maile i blogowe komentarze. To wszystko spokojnie wytrzymuje bardzo długo! Ma rewelacyjną, pojemną baterię. Mimo to -chodzę z power bankiem w torebce – ciągle zapominam o podładowaniu telefonu w nocy.

Na upartego znalazłam jednak dwie wady:

1. Nie robią na niego ładnych kejsów. Jeśli chcesz silikonowego sponge boba, sticha, jakiegoś miśka czy inny gadżet – sorki, ale nie w tym modelu. No nie robią. Plus minus jest taki, że wszystkie gadżety i tak musisz zamawiać z Ali.

2.Trochę się nagrzewa. Nie jakoś mocno, nie uciążliwie, ale w mój silikonowy case się w tych miejscach odbarwił.

Niestety – więcej minusów nie namierzyłam. Aparat jest poprawny, robię nim często fotki na swoim insta, a jak coś jest nieostre to tylko dlatego, że ubrudziłam palcem obiektyw :).

Dlaczego szukam w nim wady? tak szczerze… telefon jest cudny, ale to nie jest miłość. To trochę tak jak z odrzuceniem chłopaka, któremu tak naprawdę “niczego nie brak”, ale nie czuje się tej chemii. Nie umiesz powiedzieć czemu “NIE”, ale mówisz nie, bo tego nie czujesz.

Telefon jest naprawdę świetny. Ale ostatnio mojej mamie zepsuł się jej własny, kupiła jakiś grat za pięć dyszek i pomyślałam, że to dobry moment aby kupić sobie nowy a ten jej dać.

Jakby to powiedzieć… Redmi jest wspaniały. Zawsze mogę na nim polegać, nigdy mnie nie zawiódł. Dobrze wygląda, jest inteligenty i mnie nie zanudza. Szybko reaguje na moje potrzeby, ale cóż FRIEND ZONE FOREVAAAAAAAAAAAA.

Przykro mi, romansu z tego nie będzie.

Nie umiem powiedzieć czemu. Po prostu.

Podsumowując przydługą recenzję i zostawiając kilka tips&tricks

– ja zamawiałam z Aliexpress ale przez pośrednika (czytaj: kolegę). Często wyjeżdżam, więc wziął formalności na siebie. Ja mu dałam oczywiście równowartość VAT, ale czy mu się trafił – nigdy prawdy się nie dowiem.

– Najlepiej zamawiać jest z dostawą via DHL. Kilka $ drożej, ale szybko dojdzie (szybciej niż kartki świąteczne z Polski).

– EU PLUG!!! Ma mieć przejściówkę na polską wtyczkę, inaczej będziesz szukać po sklepach z elektroniką, a po co. Majfriend dorzuci ci w pakiecie, podobnie jak przezroczysty case, naklejkę na szybkę i ściereczkę.

– Obowiązują dokładnie te same zasady co w przypadku innych zamówień z Aliexpress – zerknij na mój tekst o tym, jak robić to bezpiecznie

– I wreszcie – opis i feedback to obowiązkowa lektura. Po prostu to przeczytaj.

– PL MENU – zaznacz to w komentarzu a jak nie wgrają – poradzisz sobie zaglądając do Internetu, są specjalne fora dedykowane azjatyckim telefon.

A jesli wciąż boisz się kupować telefonu z Chin – zejdmij obudowę i sprawdź co masz napisane na swoim modelu. Jestem niemal pewna, że MADE IN CHINA. Pssst, made in P.R.C to dokładnie to samo :).

Aktualnie rozglądam się za czymś nowym. 4100 mAh pojemności baterii do rzeczywiście bardzo dużo, wystarczy mi 3000. Do tego ma być szybki i prostu ładny. Plus mieć ładne kejsy. Bo mam taki kaprys! 🙂

Link do sprzedawcy od którego telefon kupiłam: klik
Redmi 3 na ceneo (można kupić z Polski) (klik)

Inne modele Xiaomi też są godne uwagi 🙂

Proszę o wybaczenie wszystkich literówek, piszę te słowa w zatłoczonym, opóźnionym pociągu w którym ledwo oddycham bo miejsca mało a okno przymknięte “bo wieje”. Gdyby bilety sprzedawano za pośrednictwem Aliexpress, dostałabym za to full refund :).

Mimo to, wciąż po głowie chodzi mi jabłuszko. #fucklogic

Bądź na bieżąco!

INSTAGRAMFACEBOOK

FACEBOOK MONIKI

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) – jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania

Podziel się

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o