Instagram has returned invalid data.

Rozwojowy czwartek 5 : budowanie pewności siebie i poczucia własnej wartości


 Dzisiaj kolejny rozwojowy czwartek. Mam nadzieję, że wykonałeś poprzednie zadanie. Zrobienie tych kilku dobrych rzeczy dla innych ludzi nie powinno być takie trudne 🙂 Moje dot. głównie praktyk w szkole – daje mi ogromną frajdę, kiedy dzięki moim staraniom jakieś dziecko ma banana na twarzy albo zaczyna wierzyć w swoje możliwości. Cudowne uczucie!

Właśnie praktyki w szkole zwróciły moją uwagę na pewne niepokojące mnie zjawisko. Jeśli jesteś jedną z tych osób którym zdarza się powiedzieć “jestem głupi”, albo
“jestem beznadziejny”, to tak, masz rację. JESTEŚ. Człowiek który kocha siebie samego nigdy tak o sobie nie powie!
  Nasze mózgi to diabelnie zdolne maszyny, ale do cholery, jak programujesz swoją tekstem “jestem głupi” to nie stanie się nagle nic dobrego.

Możesz zachować się głupio, ale to nie znaczy, że TY jesteś głupi. Może beznadziejnie iść Ci z matmy, ale to nie TY jesteś beznadziejny, tylko twój sposób wykonywania działań musi się zmienić. 
 Martwi mi fakt, że tak mało osób jest w stanie wymienić swoje mocne strony/zalety itp. Podzieliłam ich sobie roboczo na 2 grupy :
– Ci, którzy mają niską pewność siebie i naprawdę nie widzą mocnych stron
– Ci , którzy boją się wyjść na nieskromnych.
No litości! Ja WIEM, że potrafię motywować moich znajomych, że dobrze radzę sobie z nauczaniem w klasach I-III, że potrafię sprawić, aby ktoś uwierzył w swoje możliwości, że mam fajny biust i jeszcze lepszą talię. I co, jestem nieskromna?  Pfff. RCZ5

 Dlaczego ważne, abyś zrobił zadanie TERAZ? Bo teraz jest najlepszy czas na działanie! Jeśli wypiszesz więcej rzeczy, to CUDOWNIE 🙂

Jesteśmy tym, co o sobie myślimy. Wszystko, czym jesteśmy, wynika z naszych myśli. Naszymi myślami tworzymy świat.” – Budda.

___________________
Zaraz zabieram się za czytanie komentarzy od Was. Jeszcze mam masę papierów i dokumentów do wypełnienia w związku z praktykami, stąd spadek mojej aktywności.  Jutro ostatni dzień praktyk w szkole, od poniedziałku tydzień w poradni 🙂

Uściski, Ania

57
Dodaj komentarz

avatar
30 Comment threads
27 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyAniamalujeMadinnpanicCallamelliZyskowa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
malawredota
Gość

Ehh… mam z tym problem, wpadła mi jedna rzecz do głowy jeśli chodzi o listę 😉

Bella
Gość

Świetny pomysł na dzisiejsze zadanie. Sama muszę popracować nad pewnością siebie i przyjmowaniem komplementów, bo często zaczynam myśleć, że jestem głupia, beznadziejna i brzydka. A wiem, że takie myślenie przenosi się później na relacje i działanie. Chyba czas pokochać siebie 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

nic nie moge wpisac na liste ;/

Marniaczek
Gość

Ja jestem mega zakompleksiona, a kocham i jestem kochana i jakoś daje radę 😉 Z listą też będę mieć problem 🙁

roxi
Gość

jedna rzecz mi przychodzi tylko do głowy, ale postaram się wypełnić

kudels
Gość

jeżeli mówię coś w stylu, ale jest głupia, to raczej w sensie komicznym. Biorąc pod uwagę dziwną sytuację, która mi się przydarzyła. Mózg to wielka siła, jeżeli powiesz sobie, że dasz radę. To tak będzie. Do zadania się dołączam :))

M.ina
Gość

Rewelacyjny pomysł! Może zaraz coś wymyślę 🙂

Malina
Gość

Jeśli nie jesteś taka beznadziejna[;)], ale masz cerę naczynkową lub ze skłonnością do rumienia zaprazsam do mnie;)

mamszczescie
Gość
mamszczescie

Każdy człowiek ma wiele przymiotów. Warto nauczyć się je zauważać.

Iv
Gość

Tak dla sprawdzenia samej siebie zrobiłam to zadanie i zajęło mi mniej niż 5 minut. Oczywiście równie szybko znalazłabym w sobie te rzeczy, które mnie we mnie samej drażnią i nad czym muszę popracować, żeby dopisac je do tej pierwszej listy. Myślę jednak, że nastawienie do siebie samego sporo też zależy od dojrzałości.. Nie chodzi o wiek, ale o to ile w życiu przeszliśmy, w jakich sytuacjach się znaleźliśmy i jakie wnioski z nich wyciągnęliśmy. Dobrze, że o tym piszesz. Trzeba wierzyć w siebie i widzieć swoje dobre strony- to popycha nas do wielu rzeczy, których bez tej wiary byśmy… Czytaj więcej »

Remedy
Gość

Kurczę mi czasem zdarza się myśleć w ten sposób, ale co raz częściej zaczynam dostrzegać swoje zalety i staram się na nich skupiać. U mnie takie przebłyski niskiej samooceny wynikają chyba z tego, że należę do dość nieśmiałych osób. Na szczęście robię postępy więc jest co raz lepiej 😀 I cieszę się, że ograniczyłam praktycznie do zera porównywanie się z innymi osobami zwłaszcza jeśli chodzi o wygląd. W końcu zaczęło do mnie docierać, że ZAWSZE znajdzie się ktoś ładniejszy ode mnie czy też bardziej w czymś uzdolniony, ale to nie znaczy, że jestem beznadziejna czy, że powinnam za wszelką cenę… Czytaj więcej »

Remedy
Gość

Oj to też tak mam 😀 Nie zawsze, no ale jednak 😀 Tak więc Anno bierzemy się do dzieła! Walczmy z tym! 😀

makapaka
Gość

O tak, to o mnie! Ja przecież nie mam żadnych zalet , kompletny brak wiary w siebie, swoje możliwości, kompletny brak miłości do sibie. Chyba czas to zmienić. 😉

Czarodzielnica
Gość

Też mam teraz praktyki w szkole. W przedziale 4-6 radzę sobie dobrze, ale w 1-3 już gorzej. Wolę chyba młodzież niż takie malutkie dzieci z którymi nie do końca potrafię się jeszcze obejść. Ale wszystko przede mną 🙂

Wewelika
Gość

Pomysł na rozwojowe czwartki jest rewelacyjny! Jak na razie tylko obserwowałam, ale postanowiłam przystąpić do działania i kupiłam już nawet teczkę do kompletowania rozwojowych zadań 😀 Zabieram się za nadrabianie zaległości bo to już 5 zadanie.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Świetne zadanie! Zabieram się za wypisanie swoich zalet, mam nadzieję, że nie będzie tak trudno!

Pozdrawiam serdecznie

lenna

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wypisałam 6 całkiem szybko, a później musiałam kombinować z 4 kolejnymi, może są troche naciągane:P ale są:)

tonia
Gość

Może się wydam na zakochana w sobie, ale akurat z tym nie mam żadnego problemu:D Nauczyłam się pewności siebie i wiary w siebie jeszcze na studiach i jestem z siebie dumna do tej pory 😀

Złotowłosa
Gość

U mnie jedynym problemem są nowe znajomości, te pierwsze mega sztywne rozmowy, ale potem jest już z górki i jakoś daję radę sama ze sobą:) Mój TŻ i kot na razie nie uciekają ode mnie więc też jest ok.

Peggy Brown
Gość

nie przychodzi mi ani jedna rzecz do głowy, zamiast tego zaczęłam wymieniać w głowie moje wady zarówno w wyglądzie jak i charakterze.. temat rzeka..

Margerytka
Gość

Super pomysł 🙂
To bardzo mi się teraz przyda…
Ktoś mi doradził, żeby swoją listę podzieliła n trzy: zalety, talentu i umiejętności. W każdej po 100- będzie trudne. Ale nie zamierzam się poddawać. Zdaję sobie sprawę, że tak, jak napisałaś: kiedy nie będę siebie doceniać, nie pokocham ani sama nie dam się pokochać.
W ostatnim czasie bardzo mnie ten temat dotyka: moja samoocena i widzę, że naprawdę czas zmienić to i owo.

Beauty_Station
Gość

Mam wrażenie, że ten artykuł jest dla mnie i o mnie. Mam cholerne trudności z akceptacją siebie. Ciężko to w sobie zmienić ot tak, jeśli przez lata źle się o sobie myślało. Takie mysli zakorzeniają nam się w głowie i trudno tego się wyzbyć. Warto jednak próbować. Czasami mam wrażenie, że to walka z wiatrakami, ale staram się.

FitRuda
Gość

Z każdym zadaniem jest coraz trudniej 🙂
Ale taka chyba natura człowieka ze potrafi wymienić najpierw swoje wady a z zaletami to już gorzej 🙂 Sama muszę pomyśleć nad swoimi zaletami albo zapytać się przyjaciół czy w ogóle jakiekolwiek mam! 😛

Ps. Uwielbiam ten cytat! Wisi na mojej tablicy korkowej i codziennie mnie motywuje do pozytywnego nastawienia do życia 🙂

Madinnpanic
Gość

Wypełnię, wydrukuję i będę chyba nawet przy sobie nosić. Ciekawe czy po jakimś czasie moje postrzeganie własnej osoby jakoś się zmieni? Tylko skąd wezmę aż 10 rzeczy… ;>

onepart0fme
Gość

po przeczytaniu posta myślałam, że to proste zadanie, jednak przez pierwsze minuty przychodziły mi do głowy tylko rzeczy, których w sobie nie lubię 🙁 no ale w końcu wypisałam 10 rzeczy i to chyba najważniejsze 🙂

Agnieszka
Gość

Z chęcią zrobię sobie listę, ale nie teraz, teraz nie myślę nic dobrego o sobie 😛

FitRuda
Gość

Ja zawsze jem płatki z Lidla (takie w niebieskim opakowaniu) i to te właśnie najbardziej mi smakują 🙂 Jeśli nie lubisz z mlekiem to może spróbuj owsiankę z owocami na zimno z lodówki (choć mi nie posmakowała) 🙂 Albo zrób zwykłą owsiankę na mleku dodaj orzechy i czekoladę – to są pyszności, uwierz że taką wersję polubisz! 😀

FitRuda
Gość

Ja jem płatki owsiane z Lidla (w niebieskim opakowaniu) i to te najbardziej mi smakują. Spróbuj może zrobić zwykłą na mleku ale dodaj czekoladę i orzechy laskowe – wychodzi słodka ale pyszna! Taką wersję polubisz 😀 Możesz spróbować wersję z owocami z lodówki, na zimno – choć mi ona nie posmakowała. Fajne jest to że z owsianką możesz kombinować na tysiąc sposobów i w końcu jakieś połączenie smaków Ci posmakuje 🙂 Ważne są też proporcje mleka i płatków – chyba najbardziej optymalna jest wersja "mleko lekko przykrywa płatki" czyli nie za gęsta, nie za rzadka 😛 ps. spróbuj też z… Czytaj więcej »

FitRuda
Gość

Dawałam cukier wanilinowy do mleka 🙂 Ale z prawdziwą wanilią było by z pewnością jeszcze lepsze

Zyskowa
Gość

od 1 października zaczynam zmieniać swoje życie z Twoimi rozwojowymi czwartkami:)

zostałaś wyróżniona u mnie na blogu:) http://my-red-hair.blogspot.com/2012/09/ogromne-wyroznienie.html

Callamelli
Gość

Szczerze mówiąc to zadanie czwartkowe nie wydało mi się takie trudne. Poniżej 3minut zajęło mi wypełnianie tej listy. Kocham siebie, swoje ciało, cieszę się z moich zalet i pracuję nad wadami. Może to brzmi narcystycznie, ale taka jest prawda. Myślę, że kilka lat temu mogłabym mieć problem z taką listą, ale teraz światopogląd mi się trochę zmienił. Moim zdaniem dużo zależy od środowiska w jakim się znajdujemy. Wiem, że np. kilka moich znajomych rzadko słyszy od rodziców jakieś komplementy, czy proste słowa typu: "jestem z Ciebie dumny". Ostatnio zauważyłam, że jeśli powiemy komuś szczery komplement to po jakimś czasie wraca… Czytaj więcej »

Madinnpanic
Gość

Zgadzam się, że nauka pracy w grupie, obcowania z innymi jest bardzo ważna dla dzieciaków. Ale dajmy na to, gdyby już od zawsze było tak, że dzieci uczyłyby się w domu, poznawały osoby tylko w swoim środowisku, a dopiero na studiach, czy w czasie pierwszej pracy spotykały nowych ludzi to myślę, że ważniejsze byłoby dla nas to, że możemy się realizować, że mamy pracę itd. Teraz najważniejszy jest wyścig po coś co nikt nie potrafi określić, a ludzie się między sobą zabijają. Gdybanie jest zawsze fajne, prawda?;)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Myślę nad swoim charakterem, wyglądem i umiejętnościami i nie potrafię znaleźć choćby jednej rzeczy do wpisania na listę. Wiem – smutne. 🙁

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Нello to еverу οne, as I аm truly eager of reaԁing this
blog's post to be updated daily. It contains fastidious information.

Stop by my weblog: ortopeda Grudziądz

Previous
Tydzień bez słodyczy : podsumowanie i nowe wyzwanie
Rozwojowy czwartek 5 : budowanie pewności siebie i poczucia własnej wartości