To ja, próbująca jednocześnie korzystać z uroków Korfu, kręcić vloga i stories dla Was. Dwa lata temu.
Całe życie próbuję mieć ciastko i zjeść ciastko i udowodnić autorowi wiersza (przesuń palcem w bok, by zobaczyć), że się mylił.
Ale dobrze wiem, że ma rację.
#aniamaluje #grecja #podróżemałeiduże #girlswhotravel #wybory #dezycje #morze #szczerze_pisząc #wspomnienia

To ja, próbująca jednocześnie korzystać...

I tak się żyje powoli na tej wsi. Identyfikuję się z tym człowiekiem najedzonym pitcom z dagraso.
Luz, chillera, utopia #aniamaluje #wieś #wakacje #odpoczynek #jestdobrze

I tak się żyje powoli...

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

Jak zdobyć mężczyznę- recenzja książki Facet Idealny (Matthew Hussey)

jak znaleźć faceta

O tej książce jak najęta opowiadała mi koleżanka – trajkotała niemal tylko i wyłącznie o tym, jak ogarnęła się w kontaktach z facetami. Myślałam, że to taka sama fascynacja jak po książce “Dlaczego mężczyźni kochają zołzy”, która była jej poprzednią biblią. Myliłam się.  Swoją drogą – tytuł tej książki totalnie nie oddaje anglojęzycznego “Why men love bitches”. Między bitch a zołza jest wieeeeeeeelka różnica. Oto powód dla którego język polski choć piękny i bogaty, jest w niektórych kwestiach ułomny 🙂

Wracając do głownego wątku, ostatnio trochę jeździłam (właśnie jestem w drodze z Wrocławia do Bydgoszczy :)) i udało mi się książkę przeczytać. Zrzuciłam ją na tablet tylko dlatego, że chciałam mieć jakieś lekkie czytadełko w zapasie.

Zacznę może od tego, że moja koleżanka po dwóch latach uczuciowych powodzeń (kończyło się na maksyalnie drugiej randce ;)) … znalazła faceta nie obniżając swoich standardów. 

A jest to jedna z tych dziewczyn, które są ładne, odnoszą sukcesy i w sume prawie nikt nie wiedział, czemu  ciągle  była sama. (Hahaha, sorki, jak chcesz, abym to usunęła, usunę :)). Ok. Jadę z koksem. 


Matthew Hussey pisze książkę przede wszystkim lekko.  Prowadzi szkolenia dla samotnych facetów i samotnych kobiet, ma dobre opinie. Nie zabrałabym się za czytanie, gdybym nie wygooglała kto to w ogóle jest i co ma do powiedzenia. 

Pamiętacie jak kiedyś pisałam, że nie lubię tych wszystkich programów gdzie wciskają zakompleksioną babkę w szpilki, obciskające majty i sukienkę, robią jej fryzurę i nazywają to metamorfozą? Jeśli nie, odsyłam do tekstu o metamorfozach w 7 dni. Dla mnie to mija się z celem, bo ignorowana jest całkowicie przemiana wewnętrzna tych babeczek. 

Szukając informacji o autorze dowiedziałam się, że jest ekspertem w programie Plain Jane  (polska wersja “Brzydkie kaczątka”). Jeśli nie oglądałaś, warto zobaczyć, jest chyba na stronie mtv. Obejrzałam odcinek i dałam się miło zaskoczyć. Ten program jest INNY. Może trochę przez formułę, ale oprócz ładnych ciuszków i makijażu bohaterki pracują w nim nad swoją pewnością siebie np. w nawiązywaniu relacji by w końcu wyjść ze strefy przyjaźni (bardzo często z pozytywnym skutkiem!).

W każdym razie –  w programie ekspert rzeczywiście dawał praktyczne i skuteczne rady. Miałam  więc powód, aby dać książce szansę :).


(Jej, jak dzisiaj rozwlekam, ciężko mi skupić uwagę w busie :)).


Książka jest praktyczna. Wiedza podana jest w naprawdę ciekawy, błyskotliwy sposób, popatra anegdotkami z warsztatów czy sytuacji  z życia samego autora. Jest to unikalna rzecz, bo mamy książkę prezentującą spojrzenie zarówno mężczyzn jak i kobiet na jedną grupę zagadnień. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się, dlaczego nieatrakcyjna dziewczyna którą przed chwilą minęłaś ma przystojnego chłopaka, a Ty wciąż jesteś sama, jesli zastanawiasz się, dlaczego facet do Ciebie nie zagaduje, albo co zrobić, aby to zrobił – znajdziesz odpowiedzi w dość nietypowym poradniku. Do tego książkę wzbogacają materiały video (są podane linki z kodami dostępu:)) więc teoria łączona jest z praktyką.


Szczerze mówiąc, sięgając po książkę spodziewałam się gniota 😀 Zaskoczyła mnie totalnie. Od teraz, kiedy jakaś koleżanka zacznie mi się żalić pytając 

-gdzie są porządni faceci?

Albo zastanawiać się, dlaczego po udanej randce on nie dzwoni, wiem już gdzie odsyłać :)) 

W zasadzie, to nie wstawiłabym tutaj tej chaotycznej recenzji gdyby nie fakt, że przed wprowadzeniem przeze mnie regulaminu pisania maili, bardzo często opisywałyście mi w mailach swoje bardzo prywatne problemy. Na 99% z nich odpowiedź zna Matthew Hussey :). 


Są tylko dwie rzeczy do których mogę się przyczepić :

Typografia okładki. Fakt, polska okładka jest ładniejsza (moim zdaniem) od oryginału :



Ale ma dużo gorszą typografię 😀 Głupio się czepiam, bo okładka mojej własnej książki wygląda tak, więc już milczę :). Druga wada jest taka, że na końcu nie ma spisu filmików z linkami. Strona gdzie są dostępne nie zawiera “zakładek” odsyłających do filmów, aby obejrzeć, trzeba znać link. Gdybym chciała teraz obejrzeć wszystkie, musiałabym przekartkować ją znowu :).

Podsumowując – jestem totalnie zaskoczona i to na plus. Nie znam lepszej książki tego gatunku! 


Ja swój egzemplarz czytałam jako e-book w legimi , korzystając z abonamentu (za 32 złote wykupiłam dostęp do wszystkich e-booków na dwa miesiące) W tej cenie mogę przeczytać tyle książek, ile dusza zapragnie ;-)) Można też czytać za darmo, jeśli skorzystasz z okresu próbnego.


Na Albertusie kosztuje 31,20 zł,  w Matrasie 30,17 zł 🙂


Dobra, ja muszę odespać szkolenie we Wrocławiu, więc komentarze odczytam innym razem, wybaczcie 🙂




Będzie mi miło, jeśli zaobserwujesz mnie na :

 

Follow on Bloglovin

lub polubisz na fejsie 😉

Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

kilka dni temu napisałabym, że nie działają na mnie takie ksiażki, ale kupiłam ją w Lidlu aby dobić do kolejnej zdrapki i też polecam 🙂 Byłam ciekawa Twojej opinii.
Powiększ drugą okładkę bo nie pasuje do szerokości bloga;p

Fanaberie Polki
Gość

Oj skąd ja to znam… Twojej koleżance mogę przybić high5! 😀 Ja mam odpowiedź dlaczego tak się dzieje, że często fajna ładna dziewczyna jest sama – faceci często słyszą, ale nie słuchają i to mi przeszkadza. A to że nieskromnie powiem dobrze wyglądam (a baaardzo pomaga w tym make up) nie znaczy że nie mam nic do powiedzenia mądrego, jednak mam wrażenie że faceci tak myślą 😛 Albo ja na takich trafiałam.

Gaja
Gość

Skoro w Lidlu jest w sprzedaży, to może jeszcze uda mi się ją dorwać, tak z ciekawości. Muszę sprawdzić, jak utrzymać przy sobie mężczyznę, żeby mu nie przyszło do głowy wymieniać mnie na nowszy model, bo wiesz, podobno głowa siwieje – d..a szaleje 😉

tlusta_papuzka
Gość

Z takim nazwiskiem ma facet +20 do wiarygodności 😀

('Plain Jane' powinno być, nie 'Janka od Samolotow' 😉 )

Dzięki za przydatne info o Legimi – mam tam konto 1000 bodajże, ale regularnie przekraczam limit..

Monika Gabas
Gość

Ja swój ideał (celowo bez cudzysłowu!) znalazłam wtedy, kiedy… Najbardziej nie chciałam znaleźć. Po bardzo długim jak na licealne standardy związku, kiedy to zarzekałam się, że teraz przerwa, stop, nikt, nikogo! Im bardziej się broniłam, tym bardziej nie mogłam się oprzeć i całe szczęście! To cudo właśnie leży obok mnie, mieszkamy razem od dwóch lat i jest tak, jak zawsze miało być 🙂

Ale książkę tak czy siak przeczytam, zainteresowałaś mnie opinią – takiej tematyce zazwyczaj ciężko wyjść poza powszechnie powielane schematy.

Daisy K
Gość

Chętnie sobie sprawię jak polecasz, chociaż zaczęłam wątpić w normalnych, wolnych facetów w moim wieku. 🙂

Vashti
Gość

Zawsze unikałam tego typu książek i chociaż mam już swojego osobistego mężczyznę to jednak z chęcią po nią sięgnę:)

Remedy
Gość

Na pewno przeczytam tą książkę 🙂 Akurat ten temat (faceci :D) jest mi ostatnio dość bliski więc może dowiem się czegoś ciekawego i co najważniejsze przydatnego 🙂

Szara Wiewiórka
Gość

Ja też przeczytam. Zawsze miałam wysokie wymagania względem mężczyzn i ostatnio przeszło mi przez myśl, że może powinnam je (drastycznie) obniżyć, ale chyba jednak się wstrzymam, przynajmniej do czasu zapoznania się z lekturą.
'Dlaczego mężczyźni kochają zołzy' nie czytałam (mam tę książkę w Polsce i ciągle o niej zapominam jak jestem w domu…), ale czytałam kilka książek o relacjach międzyludzkich autorstwa Barbary i Alana Paese i też polecam, zwłaszcza 'Mowę Ciała'.

IVONA
Gość

Aniu, chyba rzeczywiście zmęczenie Cię pokonało, bo zdaje się wkradła się malutka literówka do tytułu:)
osobiście dość sceptycznie podchodzę do wszelkiego rodzaju poradników ale zobaczę z ciekawości, cóż to za cudo:)
Pozdrawiam:)

MsMelevis
Gość

Mój facet marzeń odszedł w siną dal, dlatego z chęcią poczytam 😀

ania notuje
Gość

Jakoś jak polecasz poradniki to Ci ufam 😉 Szczególnie kiedy miałam okazję poznać Twój 😉

Seldirima
Gość

Polska okładka mnie wybitnie nie zachęca ;P Akurat całkowite przeciwieństwo "faceta idealnego" jak dla mnie, a opis na okładce kojarzy mi się z Cosmo 🙁

Niemoralna
Gość

Ja ufam Zołzie.
Mam wspaniały związek i jeszcze lepszego faceta, więc się nie wypowiem na temat książki.
W ogóle nie mam zbyt poważnego stosunku do tego typu poradników.
Życie weryfikuje wszystko. 🙂
Pozdrawiam!!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Husseu uzupelnia zołzę, czytalam, polecam 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, czy po lekturze możesz odwrócić sytuację i wiesz jak sprawić, aby nie zagadywali do Ciebie natręci ?:)

Ola O.
Gość

Hm jesteś kolejną osobą która przeczytając tę książkę zdecydowanie ją poleca… ja nie mam za sobą ani tej ani zołzy… coraz bardziej skłaniam się do sięgnięcia po nie. Myślę że nie pożałuję.

Anna Tabak
Gość

Wydaje mi się, że już tą tajemną wiedzę posiadłam, bo od kilku miesięcy jestem szczęśliwą mężatką (Boziu jak to staro brzmi…), ale i tak mnie zaciekawiłaś 🙂 okładka ani jedna ani druga nie za bardzo niestety…. no ale po okładce nie powinno się oceniać 🙂

Kangarooo
Gość

hmmm zastanwiam się jaki mam stosunek do takich poradników. Do książki " Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" na pewno negatywny, bo znam chłopaka, który był mega wykorzystywany przez dziewczynę, która stosowała zasady z tej książki, co bardzo źle odbijało się na jego psychice. A o tej, o której piszesz teraz nie wiem za dużo. Nie lubię książek, które piszą jak w jakiś dziwny i tajemniczy sposób rozkochać w sobie faceta. Bo owszem to może i działa, ale jest za razem oszukiwaniem go. A ja, jeśli chciałabym w sobie rozkochać jakiegoś faceta, to chciałabym, żeby zakochał się on we mnie takiej, jaką… Czytaj więcej »

Seldirima
Gość

Moim zdaniem trzeba trochę zejść z wymagań, żeby znaleźć sobie faceta 😉 (odnośnie tego ostatniego zdania, o tym, że tacy faceci są wszędzie). Pewnie, że większość ma jakiś swój ideał, ale w życiu nie ma ideałów 😉 W sumie… przychodzi mi wiele rzeczy do głowy, ale pewnie pisałabym bez ładu i składu, bo tak naprawdę ja już dawno wypadłam z obiegu i dochodzę do wniosku, że słabo się znam na sprawach damsko-męskich, jeśli chodzi o podryw, kolejne związki, itp., bo jestem w wieloletnim stałym związku 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

głupia teoria, zejść z wymagań

Lucyna M
Gość

Jeżeli chodzi o metamorfozy kobiet to moim zdaniem jest bardzo ważna, a dlaczego? bo każda kobieta chce wyglądać pięknie, daje jej to sił, odwagi i czuję się bardziej pewna siebie. Nie jest to może dogłębna, wewnętrzna metamorfoza, ale już jakiś krok zostaje poczyniony. Sama czuję się lepiej i pewniej, jak wiem, ze wyglądam dobrze.

Estimea
Gość

ten facet z okladki polskiej edycji jest dla mnie totalnie aseksualny, ma lepiej wyregulowane brwi ide mnie , hehehe.
Ksiazka juz napoczeta na kindle, fimiki odpalam i zobacze czy stanie sie cud 😉 na angielskiej okladce autor we wlasnej osobie, troche mnie odrzuca na filmikach ten "amerykancki entuzjazm" w brytyjskim wydaniu, z mojej poespektywy jest tez strasznie mlody! co on moze wiedziec??? i wtedy naszla mnie refleksja o Tobie Aniu i o tym co masz do powiedzenia i ze wstydem przyznaje ze zastosowalam odwrocony "ageism", lekcja przyjeta, jak skoncze ksiazke i cos z niej zastosuje, dam znac :-)))

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ja wpadam tu przypadkowo i z innego swiata. Przede wszsytkim jestem starsza (prawie 40tka) i takie problemy przerabialam 25,20 i 15 lat temu. Z bolem musze przyznac,ze nic sie nie zmienilo, dziewczyny ciagle maja ten sam problem i dostaja ciegle te same dobre rady z ktorych nic potem nie wynika.Za moich czasow (ok. 15 lat temu) bylo mnostwo mlodych, madrych, inteligentnych, bystrych, ladnych singielek, ktore nie chcialy byc singielkami i uganialy sie za facetami. Po latach moge powiedziec, ze z tego pokolenia singielek malo kto ostal sie singlem. Dziewczyny po30tcegremialnei pozakladaly rodziny (ja tez swojego ksiecia poznalam przypadkowo i… Czytaj więcej »

Justyna J
Gość

w wolnej chwili może uda mi się sięgnąć po tą lekturę 😉

Hania
Gość
Hania

Nigdy..prze nigdy nie myślałam o tym ,że kiedykolwiek wezmę się za tego typu książkę 😉 Kilkadziesiąt stron pochłonęłam chwilę po tym jak ją kupiłam, rozczytując się w pobliskim parku tuż obok księgarni, pewnie dokończyłaby ją w tym miejscu,ale że było późne popołudnie trzeba było wracać do domu 🙂 Książka jest mega wciągająca, dużo celnych uwag/porad. Cieszę się,że trafiłam na Twoją recenzję i chwilę po tym kupiłam i przeczytałam tę książkę. Przynajmniej wiem co było powodem nieudanych relacji, ta książka uświadomiła mnie jak bardzo źle postępowałam,popełniając wszystkie możliwe błędy w relacjach z drugą osobą.. 😉 Z całą pewnością będę do niej… Czytaj więcej »

Previous
Migawka z Wrocławia
Jak zdobyć mężczyznę- recenzja książki Facet Idealny (Matthew Hussey)