🔥Napisała do mnie dzisiaj dziewczyna, której brat jest gejem, o czym jej się zwierzył, ale ojcu nie powie za nic w świecie. Bo ojciec oglądając wczoraj wiadomości rzucił głośno "i dobrze, krótko z nimi! Takim najlepiej jaja ucinać". 😢
Brat robi dobrą minę do złej gry i w obawie o reakcję rodziców, w domu udaje homofoba. Nie wie, czy kiedykolwiek "wyjdzie z szafy". 🌈Marzy o tym, by po maturze iść do pracy i odłożyć na wyjazd z kraju.

Rzucanie szklanymi butelkami i petardami, kopanie i obraźliwe okrzyki. Z którego to testamentu? Starego, czy Nowego?😱 Jako dziecko nie rozumiałam, jak doszło do tych wszystkich okropieństw podczas II Wojny Światowej. Nawet jako dziecku, nie kleiło mi się, że jeden  człowiek może zdziałać tyle zła i nie rozumiałam, dlaczego poszli za nim inni, dlaczego nie powiedzieli NIE, gdy kazano im strzelać do kobiet, dzieci, starszych ludzi?! 😭
Dzisiaj rozumiem. Zaczyna się od małych rzeczy, na które wszyscy patrzymy.
Nie chcę rozwodzić się nad tymi "złymi” i agresorami, ale zaczyna się też od aktorów i celebrytów, którzy "nie mieszają się w takie sprawy", bo nie chcą potracić kontraktów reklamowych.
Od ludzi, którzy nie mówią "NIE".
Od tych, którzy patrzą i czekają aż "ktoś coś z tym zrobi", nie wiedząc, że sami są tym kimś.
Od polityków, którzy w środku się zgadzają, ale szkoda im tracić konserwatywnego elektoratu, bo tak naprawdę myślą jedynie o swoim stołku i wysokiej diecie.
Dzisiaj butelki, jutro co?  getta? Obozy? Eksterminacja?
Chcę wierzyć, że ludzi dobrej woli jest więcej. I chciałabym, aby głos zabierali wszyscy, którzy mają jakikolwiek wpływ. Celebryci, sportowcy, muzycy. Milczenie to przyzwolenie.
#białystok#tęczystok #loveislove #marszrówności #prideweek #tęcza #prawo #milosc #prideparade #stophomofobii #supportlgbt #tolerancja #pride #lgbt #aniamaluje#szczerze_pisząc #milosc #szczęście #niedziela

🔥Napisała do mnie dzisiaj dziewczyna,...

Znasz to specyficzne uczucie rozczarowania, gdy wszyscy coś polecają i pod wpływem tych rekomendacji radośnie ruszasz do sklepu albo kupujesz wycieczkę i...lipa? Zachwalane miejsce jest rozczarowujące a produkt beznadziejny?
Nie mówię o tych sytuacjach, gdy dziewczyna o tłustej cerze kupuje krem do skóry suchej, bo często zapominamy o „tle”, ale o takich momentach gdy ktoś pokazywał same rajskie zakątki a miejsce okazuje się... brzydkie. Brudne, niebezpieczne, zaniedbane albo z niedobrym jedzeniem. Takie rozczarowanie miałam na #Santorini :D Bawiłam się fajnie, bo był ślub i wesele, byli fajni ludzie, ale tłok jak skurczysyn, ludzie stojący w 30 minutowych kolejkach by zrobić sobie zdjęcie z niebieską kopułą, męczone osiołki i mnóstwo zaniedbanych psów... Bardzo zaniedbanych i bezdomnych psów i wychudzonych kotów, chociaż hotele wyrzucały mnóstwo jedzenia.
To nie był mój jedyny wyjazd 2018, ale gdybym cały rok odkładała na urlop i zaciskała pasa by przekonać się, że Santorini w sezonie ocieka komerchą i nie jest całe białe i jak z pocztówki - chyba bym się popłakała. Jestem zupełnie szczerze ciekawa, czy masz takie swoje wielkie rozczarowanie. Produkt, miejsce, cokolwiek. Coś szeroko zachwalanego, co u ciebie się w ogóle nie sprawdziło ;)
#santorinigreece #santoriniisland #thira #oiasantorini #grecja #greekisland #lovegreece #discovergreece #summeringreece #sukienka #maxidresses #bohodress #stylizacja #instafashionblogger #vacationstyle #polishblogger #blogerka #travelwomen #girlvsglobe #girlsjustwannatravel #lovetravelling #podróż #podróżemałeiduże #travelstory

Znasz to specyficzne uczucie rozczarowania,...

Czasami czuję się jak te małe tarty -wczorajsza. Nie zawsze dzień układa się jakbym chciała. Bez powodu czuję się rozmemłana. A wiem, że jestem człowiekim zadaniowym i niektóre rzeczy muszę jak zadania traktować. Kolega mi się kiedyś żalił, że jego żona potwornie narzeka na to, że nie kupuje jej spontanicznie kwiatów i w ogóle rzadko ją zaskakuje. A kolega z tych, co to nawet zakup plecaka poprzedzają researchem i czytaniem analiz... Więc wpisałam mu te kwiaty w losowych miejscach w kalendarzu. Żona zadowolona, on pamięta o tej zupełnie niespontanicznej spontaniczności, wszystko się zgadza.
Teraz ja wpisałam sobie takie zadanie, by codziennie zrobić jedną rzecz DLA SIEBIE. Taki #selfcare, codziennie minimum jedna rzecz dla mnie. Jutro idę na rzęsy, dzisiaj to było snucie się po domu w pidżamie do piętnastej i przepyszne leniwe śniadanie. Czasem to coś dużego, czasem nie, ale zdecydowanie zbyt często jestem dla wszystkich pomocna i troskliwa, a zapominam o sobie. A Ty? Udało ci się dzisiaj zrobić coś dla siebie? •*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis 
#aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #różowaśroda #thinkpink #discoverunder50k #aniamaluje

Czasami czuję się jak te...

Czy jest coś co wygląda bardziej idiotycznie niż influencerka robiąca sobie zdjęcia? Z jednej strony sama się z tego śmieję, z drugiej - jak nie zrobię zdjęcia jedzenia, to nie stworzę tekstu o tym, gdzie najlepiej zjeść w danym mieście. Jakbym nie robiła sobie zdjęć w Kijowie czy na Korfu, nie mogłabym stworzyć sensownego wpisu o tym, co tam zobaczyć i jak nie przepłacić ;). Prawdą jednak jest, że 100 prób uchwycenia jakiegoś kadru wygląda komicznie🙈
Ja obecnie dzięki współpracy z @canonpolska testuję ich nowe maleństwo - zoemini S. Aparat natychmiastowy, który od razu drukuje zdjęcia, ale też pozwala je zapisać na karcie albo wydrukować jakieś zdjęcie wprost z Twojego telefonu.
Na razie jestem na początku swojej zabawy i więcej powiedzieć nie mogę (poza tym, że jest mały i śliczny), ale Ty możesz zgarnąć taki sam w konkursie, który właśnie wystartował na profilu @canonpolska - wystarczy opublikować zdjęcie i oznaczyć je odpowiednimi hashtagami😊. Będę szczęśliwa, jak trafi do kogoś z moich obserwatorów :) #CanonPolska #ZachowajChwile #CanonZoemini #ZoeminiS #LiveAndCreate  #kropki #groszki #sukienka #aniamaluje #summeroutfits #ootd #lookdojour #polkadots #summer #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Czy jest coś co wygląda...

🎈Nie umiem szczerzyć się nieszczerze😉 - dlatego na większości zdjęć jestem po prostu uśmiechnięta, tak zwyczajnie. Mój nieszczery uśmiech z zębami wyglada jak uśmiech pana Harolda ze stockowych zdjęć. Równie dobrze można sobie wyobrazić, że poza kadrem porywacz trzyma wymierzony pistolet i każe mi się uśmiechać do zdjęcia, by pokazać rodzinie, że jestem cała i można wpłacić za mnie okup🤪
Dlatego zamiast zdjęcia z balonami i wesołym 4️⃣0️⃣🎉, wrzucam zdjęcie z zeszłego roku, kiedy było mi naprawdę przesuper i szczerze szczerzyłam na wszystko, bo miałam cudowny dzień😊
Nie planowałam konkursu na 40 tysięcy followersów, ale zgodnie z Waszą wolą - zapraszam!🎉 Nie wiem, czy 40 000 to dużo, czy niedużo. Zależy od kontekstu.
👉🏻 aby policzyć od 1 do 40 000 po angielsku, potrzeba 11 godzin.
👉🏻 40 000 znaków to arkusz wydawniczy
👉🏻albo liczba mieszkańców Szczecinka 👉🏻 40 000 ludzi to też liczba osób, które umierają rocznie w Polsce przez smog☹️ 40 tysięcy to bywa dużo, bardzo dużo i za dużo. W porównaniu do wielkich insta kont to pewnie malutko, ale liczy się jakość. 
I dlatego chcę Wam symbolicznie podziękować za obecność. Za czytanie tego, co piszę, dawanie lajków, komentowanie, czasami polemikę (z której sama wiele się uczę, jesteście świadkami tego, jak dojrzewają moje poglądy!) a czasami złośliwość i wbijanie szpilki, dzięki czemu wiem, że przez 12 lat działalności w sieci nabyłam na to całkowitą odporność 😉. Nie adresuję zabawy do osób, które są pazerne na nagrody, tylko do tych, którzy serio lubią tu ze mną spędzać czas. Jeśli chcesz wygrać bon/kartę podarunkową o wartości  200 zł do wybranego przez Ciebie sklepu na terenie Polski,zadanie jest proste:
🎉 wstaw na publiczne instastories w dowolnej formie informację o tym, dlaczego warto mnie śledzić na instagramie i oznacz @aniamaluje #aniamalujecelebruje
Tylko tak będę mogła zobaczyć wszystkie stories. Powinny być dostępne 24h, każda wyświetlona zobowiązuję się zaserduszkować, byś miał pewność, że ją widziałam😊
I tyle! Możesz wstawić link do tekstu, który cię zainspirował; wypisać co mój profil zmienił w twoim życiu, wstawić zdjęcie czegoś upichconego z mojego przepisu. ciąg dalszy w komentarzu👇🏻

🎈Nie umiem szczerzyć się nieszczerze😉...

Ostatnio jestem dużo bardziej asertywna. Przestałam robić rzeczy, których nie lubię, a to co do tej pory mówiłam w myślach - mówię głośno. „Niedziela mi nie pasuje, bo to mój dzień dla siebie” „Nie pożyczę ci danej rzeczy, bo ostatnio wróciła do mnie porysowana.” I tak dalej. Lubię ludzi, nawet uwielbiam! Lubię robić dla nich miłe rzeczy, większość gości dostaje u mnie obiad i jakiś deser (często mam ciasto), sama w gości nigdy nie przychodzę z pustymi rękoma. Pomagam starszemu panu wnieść jego zakupy na czwarte piętro, zanoszę jedzenie i niektóre #darylosu do jadłodzielni, często nocuję znajomych. Ale kiedy odmawiam, jestem podobno NIEMIŁA.
Bo mam czelność jeden, jedyny dzień, który jest tylko dla mnie, woleć spędzić w wannie niż spotkać się z kimś na kawę (w ogóle jak ktoś zaprasza mnie na kawę, to znaczy, że mnie nie zna🤪).
Jestem niemiła, bo nie pożyczę drugi raz aparatu komuś, kto go porysował. „Bo przecież i tak był porysowany”. Niemiła, bo drugi raz nie przenocuję kogoś, kto poprzednio obudził mnie o szóstej pytając, gdzie trzymam kawę (serio, kawa weryfikuje czy się znamy dobrze, nie piję kawy🤪).
Okej, mogę być niemiła. Całkowicie wyrosłam z potrzeby bycia lubianą przez każdego. Jeśli bycie lubianą oznacza bycie wykorzystywaną - wolę jak ten ktoś nie będzie mnie lubić.
I o jeny, jakie to było proste. Serio. Jeśli ktoś mnie szanuje i naprawdę lubi, zrozumie moje nie, gdy czegoś mu odmówię. Jeśli będzie próbował mnie emocjonalnie szantażować - widocznie nigdy tak naprawdę mnie nie szanował.
Takie proste, a jakie trudne było kiedyś. Nie mogę uwierzyć, że kiedyś tak bardzo się z tymi odmowami w środku męczyłam!
#szczerze_pisząc #lato #kapelusz #canotier #hat #sukienka #100dnibezspodni #summeroutfits #ootdfashion #ootdsubmit #parisianstyle #parismood #theparisguru #aniamaluje

Ostatnio jestem dużo bardziej asertywna....

Pamiętacie mój tekst o tym, że byłam kiedyś konkursomaniaczką? Super było zobaczyć, jak zwycięzcy loterii Hochland otrzymują kluczyki do swoich nowych aut. Ja nigdy nie wygrałam tak cennej nagrody, najbardziej wartościową rzeczą jaką dostałam był laptop :). Jestem ciekawa jak to jest u Was, wierzycie w konkursy, czy macie wrażenie, że te nagrody istnieją jedynie na materiałach reklamowych? :) Byłam osobiście, sprawdziłam - zwycięzcy istnieją :D
Co najcenniejszego kiedykolwiek udało Cię się wygrać?

@hochland_pl; #25lathochland; #loteriahochland; #hochland; #szkolniprzyjaciele #konkurs #wygrana #konkursomaniaczka #wakacje #lato #100dnibezspodni #aniamaluje #summeroutfits 
Post we współpracy z @hochland_pl

Pamiętacie mój tekst o tym,...

Dbasz o odpoczynek? Za każdym razem, gdy o nim zapominałam, to trafiał się taki z musu. Np. był czas, że miałam deadline za deadlinem, do tego mnóstwo obowiązków na studiach doktoranckich, blog na głowie i jeszcze zajęcia z dziećmi. Spałam po 3-4h i jebs - w środku tego zapieprzu strasznie się pochorowałam. 
I tak jest zawsze, im bardziej sobie podkręcałam tempo, tym w bardziej niespodziewanym momencie uruchamiała się procedura awaryjnego odłączenia mi zasilania i elo - nie chciałaś babo odpocząć, to będziesz leżeć!
Kiedyś myślałam, że to dokręcanie śrubki to cnota, że tak trzeba. Że uczciwie zarobione pieniądze, to pieniądze zarobione ciężko. I że nie zasługuję na odpoczynek. Mając 33,5 stopnia Celsjusza wyszłam ze szpitala na dwie godziny, by napisać kolokwium i wrócić.

Ogromnym przełomem było wprowadzenie niedziel tylko dla siebie. A jak w środku dnia potrzebuję drzemki, to nie piję kawy ani energetyka, tylko ją sobie ucinam.
Kiedyś pomyślałabym - pff, co za leniwa dziewucha, czym ona się niby tak zmęczyła?
Dzisiaj jestem dumna z tego, że nauczyłam się siebie szanować.

Pssst!!! Na stories jest wielkie Q&A, możecie pytać o wszystko, będę odpowiadać za jakieś 2 godzinki ;)
#szczerze_pisząc #lato #wakacje #blogerka #podróże #korfu #kerkira #grecja #summeroutfit #lookdujour #outfitinspiration #summerdress #travelgirl #girlswhotravel #aniamaluje

Dbasz o odpoczynek? Za każdym...

Jest taki mało śmieszny żart, że diabeł proponuje Polakowi cokolwiek, ale pod warunkiem, że jego sąsiad dostanie dwa razy tyle. Dom, samochód, wspaniała żona, miliony na koncie, szczęśliwe życie... Niby bajka, ale wszystko to Polakowi wydawało się marne, gdy pomyślał, że sąsiad dostanie to x2.Więc po namyśle stwierdził: diable, wyłup mi oko!Nie chcę wierzyć, że tacy jesteśmy! Wielu z nas działa społecznie na rzecz ważnych dla nich spraw. Zgłasza własne wnioski wykorzystania środków z budżetu partycypacyjnego. Gdy pokazuję na stories że sprzątam czasem śmieci po innych ludziach na pikniku czy nad jeziorem, wysyłacie zdjęcia śmieci, które sami pozbieraliście.Wiele osób ma chęci i zapał, ale nie ma po prostu czasu albo pieniędzy.
Myślę, że spodoba im się akcja Cif Witaj Piękna Polsko, gdzie jeszcze do 11.07 możecie zgłaszać miejsca, które Cif powinien poddać renowacji. Wystarczy dodać zdjęcie i opis takiego zaniedbanego murka czy przejścia, a jak uda się trafić do zwycięzkiej ósemki - resztą zajmie się Cif.

Więcej na stronie witajpieknapolsko.pl

Wpis przy współpracy w ramach akcji Cif Witaj Piękna Polsko ————————————— #lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #koszyk #kropki #polkadots

Jest taki mało śmieszny żart,...

Skok w nadświetlną.
Albo inny głupi podpis.
Uważam, że #Warszawa ma w sobie COŚ. Kiedyś jej nie lubiłam, dzisiaj uwielbiam. Jest pełna kontrastów i różnorodna, czasami szpetna, czasami piękna. Trochę jak taki brzydki patchworkowy koc dla pieska, zrobiony z niepasujących do siebie ścinków i skrawków materiału. Dziwnym trafem to właśnie ten koc pies musi mieć w legowisku, chociaż ma inne, porządne akcesoria i zabawki. 
Warszawa jest jak taki kocyk.
Z @maxozaurus 
#warszawa #warsaw #pkin #palaceofcultureandscience #igerswarsaw #palackultury #polska #poland #lato #wakacje #fontanna

Skok w nadświetlną. Albo inny...

WYZWANIE : TYDZIEŃ CZEGOŚ INNEGO, TAG I PODSUMOWANIE

Muszę dzisiaj zmieścić dużo rzeczy w jednym wpisie 😉
Po pierwsze : podsumowanie tygodnia w którym najpierw odpoczywałam, później wykonywałam obowiązki. Nie napiszę, że wyzwanie było złym pomysłem, bo uświadomiło mi kilka rzeczy, ale na pewno nie jest to doświadczenie które chciałabym powtórzyć. Szczerze mówiąc, w sprawach zaplanowanych na konkretny dzień od dawna wypracowałam sobie system w którym najpierw robię co trzeba a potem robię wszystko na co tylko mam ochotę. Raz, że główne zadania mam z głowy, dwa, że traktuję odpoczynek jako nagrodę za włożony wysiłek. Podczas wyzwania utwierdziłam się w tylko w przekonaniu, że robię słusznie. Mam co prawda wciąż problem z zadaniami długoterminowymi które wykonuję na 10 sekund przed deadline’m, ale bieżące sprawy staram się ogarniać szybko…
 Wyzwanie było szalenie ciężkie i chciałam je przerwać już po pierwszym dniu. Odpoczywanie czy jakakolwiek inna  forma relaksu były dla mnie niemożliwe do zrealizowania, bo wciąż świtała mi w głowie myśl, że mam do zrobienia jeszcze to, to i to. W rezultacie tydzień bardzo mnie zmęczył, zarówno psychicznie jak i fizycznie.
  Druga rzecz o której chcę napisać, to nowe wyzwanie

TYDZIEŃ ROBIENIA CZEGOŚ INNEGO.
To może wydać się podobne do tygodnia słuchania rad innych, ale koncepcja znacznie się różni.
Przez ten tydzień zamierza postarać się o robienie trochę innych rzeczy niż zazwyczaj. A co to może być?

  1. Można iść na uczelnię inną trasą
  2. słuchać innej niż zazwyczaj muzyki
  3. czytać inne blogi
  4. kupować w innych sklepach
  5. jeść inne potrawy
  6. wykonać inny makijaż, np. jeśli zazwyczaj akcentujesz oczy, pomalować usta
  7. zrobić inną fryzurę
  8. korzystać z innej przeglądarki internetowej
  9. ustawić inną tapetę na komputerze
  10. wybrać inne miejsce niż zazwyczaj w ulubionej knajpce czy gdziekolwiek indziej
  11. inaczej się ubierać
i jeszcze milion innych rzeczy. 
Po co to wszystko?
Bardzo nie chcę, aby moje życie było rutynowe i takie samo każdego dnia. Chcę próbować, poznawać, doświadczać,przeżywać. Czasami muszę zrobić coś inaczej, bo może moje przyzwyczajenia choć wygodne, nie są wcale najlepsze.
Wiem, że nasze społeczeństwo jest oporne na zmiany. Nawet zwykła zmiana układu treści na blogi Idalii wywołała masę emocji 🙂
A ja potrzebuję być zaskakiwana, potrzebuję niespodziewanych rzeczy, potrzebuję zmian.
Jeśli ktoś ma ochotę, jak zawsze można się przyłączyć do wyzwania :
http://aniamaluje.blogspot.com/p/wyzwania.html
Trzecia sprawa : tag Liebster blog
otagowała mnie Słonecznik,
pytania od niej :
Ulubiony kosmetyk bez którego nie możesz się obejść.
nie ma takiego, ale najczęściej sięgam po róż

Ulubiona książka.

też takiej nie ma, wszystko zależy od nastroju, ale duże wrażenie wywołał na mnie Nietzsche.

Jakich kosmetyków do makijażu używasz najczęściej?
róż, jakaś szminka

Ulubiony lakier do paznokci (podaj nazwę firmy i odcień).

W jakim miejscu na świecie chciałabyś mieć drugi dom (np. żeby tam mieszkać przez kilka m-cy, na wakcjach itp.)?
Tajlandia

Czy oglądasz seriale? Twój ulubiony to…
Nie oglądam 😉

Ulubiony przepis na kosmetyk domowej roboty.
to nie kosmetyk, ale laminowanie włosów rządzi 😉

O jakim kosmetyku marzysz i śnisz najbardziej?
nigdy nie wzdychałam do żadnego kosmetyku 🙂 nawet nie mam nic konkretnego an wishliście, potrzebuję tylko nowego kremu z filtrem 😉

Posty o jakiej tematyce pojawiają się u Ciebie najczęściej?
chyba rozwojowe czwartki i wyzwania 😉

Jaką fryzurę nosisz na co dzień?
rozpuszczone

Szkoła, studia, praca – czym się teraz zajmujesz?

studiuję 
Jak widać – nic ciekawego. Jeśli ktoś ma ochotę odopowiedzieć na tag, feel free 🙂
Uściski, Ania

33
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
18 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujeAnonimowyCarrie JohnsonidaliaSłonecznik Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
marquisdered
Gość

Nietzsche-wow! Ja teraz czytam Ecce homo, ale niestety baaardzo powoli! 😀 Tu mnie zaskoczyłaś! :))

Balbina Ogryzek
Gość

Ja dziś właśnie kończę podobne wyzwanie, moje brzmiało: "tydzień z robieniem nowych rzeczy (może w końcu uda mi się zapleść kłos na włosach? może w końcu coś upiekę? może coś ugotuję? może jakiś nowy makijaż? :))"

Uwielbiam Cię za te wyzwania, w życiu nie wpadłabym na taki genialny pomysł, który teraz ciągle wykorzystuję. Z reguły jak sobie planowałam to od razu miało to ciężki kaliber, miało być na rok! alb najlepiej na zawsze 😀 chyba wiadomo ile z tego udało mi się osiągnąć 😉

Balbina Ogryzek
Gość

Wrzucę podsuowanie dziś wieczorem albo jutro rano 🙂 nie jestem z siebie jakoś megadumna, ale zawsze cośtam się udało:)

MARTA.
Gość

każdego dnia powinniśmy robić rzeczy, których się boimy, bądź po prostu nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji robić. 🙂

Kokodylek
Gość

Brzmi super to robienie czegoś innego 😀 Na pewno spróbuję.

Słomka
Gość

Bardzo podoba mi się sposób, w jaki "spoglądasz w siebie". To bardzo inspirujące oraz stymulujące. Również dla mnie.

Anna Maciąg
Gość

ja aktualnie mam ciągle dni nowego, bowiem studia są dla mnie sporą zmianą i jest to dla mnie niezwykle ciekawe doświadczenie 😉

BogusiaM
Gość

ten tydzień brzmi ciekawie;)

pora-wstac
Gość

Z tygodnia na tydzień wyzwania kuszą mnie coraz bardziej, przyłączam się zatem! 🙂 Pozdrawiam ciepło.

Agata
Gość

Świetny pomysł na wyzwanie, wydaje się być bardzo proste jednocześnie może tak wiele wnieść do szarej rzeczywistości. Również spróbuję 🙂

Agata
Gość

pewnie!

Lena
Gość

Miałam podobny pomysł na przyszły tydzień, także pozwolisz, że 'podepnę' się w środę 🙂

Maxi A.
Gość

Life begins at the end of your comfort zone:)

Słonecznik
Gość

Ja właśnie dziś się zabrałam do podsumowania tygodnia z makijażem, który przedłużył się do 3 tygodni 😉 Dziś zaczynam tydzień bez seriali – chyba muszę Kindla podładować 😛

idalia
Gość

Aniu, dlatego tak często się podkreśla, że współczesny człowiek powinien być elastyczny i przystosowywać się szybko do zmian.:)

Carrie Johnson
Gość

nice drawing ! 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hej Aniu! A może by tak tydzień radzenia sobie z krytyką? Ostatnio przeczytałam na Twoim blogu, że uważasz ludzi nie umiejących i nie przyjmujących krytyki jako głupich… Stwierdzam więc – jestem mega głupia i co… powinnam dać sobie spokój i iść do instytucji orzekającej o stopniu niepełnosprawności? A jeśli ja jestem głupia, to pewnie reszta mieszkańców Planety Ziemia też taka jest… bo mało komu udaje się przyjąć krytykę… bez emocji, bez obrony – bo formą obrony jest też śmianie się z krytyki – czyż nie? 😉 Krytyka boli i chociaż posługujemy się sloganami typu dystans do krytyki, to nigdzie nie… Czytaj więcej »

Previous
Podsumowanie tygodnia
WYZWANIE : TYDZIEŃ CZEGOŚ INNEGO, TAG I PODSUMOWANIE