Instagram has returned invalid data.

Jak chcesz być zapamiętany? Rozwojowy czwartek.

 1.11 wg. założeń miał być chyba swoistym dniem refleksji, a czym jest, każdy wie i widzi – coroczną akcją znicz, tanią rewią mody i jeszcze masą innych rzeczy w których nie mam ochoty brać udziału.
   Myślę, że to może być jednak okazja do zastanowienia się nad kilkoma sprawami. W ramach rozwojowych czwartków proponuję proste ćwiczenie. Zamknij na chwilę oczy i pomyśl o kimś, kto pożegnał się już ze swoim ciałem. Jak zapamiętałeś daną osobę? Dlaczego tak?
A teraz pomyśl, co by się stało, gdybyś to ty pożegnał się z życiem. Jak zapamiętaliby cię inni? 

rcz10

Tymczasem ja w ramach let it go week odpuszczam sobie wszystkie obowiązki i w końcu zrobię rundkę po ulubionych blogach 🙂

Uściski, Ania

18
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyAniamalujeBogusiaMBellamarquisdered Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Vicky
Gość

Ciezki nam temat wybralas, zmusza do refleksji…

Balbina Ogryzek
Gość

Ja mieszkam w małej miejscowości, nie ma u nas rewii mody, 1 listopad to prawdziwy dzień zadumy.

Marniaczek
Gość

U mnie przeciwnie – było bardzo zimno, deszcz, wiatr, błoto, ubrałam się najcieplej jak mogłam a tu widzę dziewczyny w szpilkach – czółenkach, cienkich rajstopach i cienkich dzianinowych sukienkach wystających spod krótkich lekkich płaszczyków, no szok 😀 Tak patrzyłam na nie i mi jeszcze zimniej było.

BogusiaM
Gość

również mieszkałam w małutkiej miejscowości, którą tego dnia zawsze odwiedzam, rewia mody była zawsze i to w małych miejscowościach większa niż w tych dużych – bo w dużych miastach ludzie są bardziej anonimowi nikt nie wie kim jestem, czym się zajmuję itd. Mimo wszystko spędzam ten dzień w tej małej miejscowości nad grobem przyszywanej babci i moich pradziadków, których okazji poznać niestety nie miałam. Natomiast o zmarłych których znałam zawsze opowiadam Mężowi jakąś historię, a on robi podobnie wieczorem, gdy odwiedzamy groby jego bliskich:) Hmm jak bym chciała być zapamiętana? trudne pytanie… Myślę, że:pracowita,nie narzekająca osoba, ciesząca się życiem, rodzinna… Czytaj więcej »

happiness
Gość

Dokładnie na takie same rozmyślania mnie naszło wczoraj na cmentarzu: co po mnie zostanie, jak mnie inni zapamiętają i czy mój brak będzie coś dla nich znaczył, czy może za chwilę o mnie by zapomnieli?

Marniaczek
Gość

Ja zawsze miałam problem z tym jak widzą mnie inni ludzie – w środku jestem trochę inną osobą, chyba nawet nie zależy mi że żeby każdy wiedział jaką i nie chcę nic zmieniać, zachowywać się jakoś tak 'na pokaz' żeby mnie 'lepiej' zapamiętano.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Trudne zadanie. Rodzina zapamięta mnie chyba dobrze, a reszta? Jaka reszta? Nie sądzę, żeby pamiętali, jestem cichutka, przezroczysta i… chyba nie chcę tego zmieniać. No bo na co?

Aria
Gość

Sama na cmentarz wybrałam się późnym wieczorem. Kiedy już zwinęli się wszyscy dorobkiewicze z watą cukrową i popcornem, ludzie pochowali się w domach jest naprawdę pięknie.
A zadanie ciekawe, pozdrawiam.

marquisdered
Gość

Ja o śmierci myślę codziennie (oczywiście nie 24 godziny na dobę;)), ale nie z perspektywy innych, bo niestety ludzi, którzy rozumieją moje postępowanie i poglądy na życie jest naprawdę niewielu, cała reszta zapamiętałaby mnie jako dziwaka… no dobrze-introwertyka;), nawet w tych najprostszych sprawach, który się wiecznie odchudza (nie zjesz z nami pizzy o północy? Boooże, ile ty życia tracisz!), niebezpiecznie nadpobudliwego (-Nie chcesz skorzystać z życia i spać jak długo możesz? Po co ty się budzisz tak wcześnie, żeby poćwiczyć? Chce ci się???), oprócz tego słyszałam, że powinnam postępować bardziej rozważnie, sprawdzać nowy grunt jedną nogą, drugą stojąc na pewnej… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kucze naprawdę ciężki orzech do zgryzienia… Trudno jest opisywac siebie a w sumie na tym to zadanie polega, opisać siebie jakim sie jest wobec ludzi i najbliższych i wywnioskować jak by nas zapamiętali gdybyśmy tak kopli w kalendarz. Mam temat do refleksji na dziś wieczór, jestem ciekawa własnych wniosków jak i również Twoich 😉 jak myślisz, jak zapamiętają Cię inni?
Pozdrawiam i zapraszam, A.

Bella
Gość

Już kilka razy wspominałam, że uwielbiam Twoje zadania. Ostatnio miałam w nich mały poślizg, ale to zrobię na pewno. Dla mnie odpowiedź na pytania z nowego zadania to chyba jedna z najważniejszych kwestii w życiu każdego… Nostalgicznie się zrobiło 😛 Pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia w akcji zapuszczania włosów, w której też biorę udział 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

oj…. trzeba ruszyc głową…

Previous
Aktualizacja włosów : listopad 2012 + akcja zapuszczanie włosów
Jak chcesz być zapamiętany? Rozwojowy czwartek.