Tangle Teezer – czy kawałek plastiku jest wart swej ceny?

W poprzednim poście napisałam, że “po spróbowaniu tangle teezer nie wrócę nigdy do zwykłej szczotki. To tak jak przerzucić się z monitora “z dupą” na LCD. Powrotu nie ma :D”


 tak więc uzasadniam :


Szczerze mówiąc – nie byłam przekonana co do tej szczotki.
 Drogie to, sztuczne, rozkłada się
pewnie z milion lat i w dodatku dostępne głównie przez Internet. A ja lubię obejrzeć, zważyć w dłoni i tak dalej. Nie lubię zakupów w ciemno. 


Ostatecznie kupiłam więc szczotkę z naturalnym włosiem (model Helena, firmy Khaja). I była ok, ale bez szału. Trochę się na niej zawiodłam.
 Pewnego dnia zobaczyłam u koleżanki osławione TT. I okazało się, że nie jest zadowolona, bo nie leży jej dobrze w dłoni, bo woli szczotki z rączką, bo jak ma pierścionki na palcach to jej niewygodnie i takie tam babskie marudzenie :> Zaczęłyśmy rozmawiać o szczotkach i się wymieniłyśmy (wiem, wiem, niehigieniczne).
 Obie jesteśmy zadowolone!
Trzeba Wam wiedzieć, że moje włosy zazwyczaj były czesane wiatrem, a ten lubił je plątać. Nie cierpiałam szczotkowania włosów i tyle. A z TT to przyjemność, chociaż początkowo wkurzało mnie charakterystyczne skrzypienie 🙂
 Co w niej takiego rewolucyjnego? Nie mam pojęcia, ale kiedy natrafi na supełek, mini kołtun albo inną niefajną rzecz, rozczesze to bez strat w postaci wyrwanych włosów. Lubię to! Po drugie – masaż skróty głowy…uwielbiam. Przykładasz, przyciskasz, szorujesz – miło i przyjemnie, wydaje mi się, ze wpływa trochę na porost włosów. Naprawdę przyjemna rzecz, dopiero teraz zrozumiałam, dlaczego mój kot domaga się, aby mocno drapać go po głowie 😀
Podsumowując : Moim zdaniem warto! Wadą na pewno jest cena (ale zakładam, że to inwestycja na lata, bo czyści się bardzo łatwo a zęby się nie odkształcają). Szczotka z naturalnego włosia tylko głaskała moje włosy, chociaż dla innych może być super. TT po prostu świetnie uzupełnia się z moimi włosami – jest dla nich wprost stworzony.
Zainteresowanych bardziej obserwowalnymi efektami zapraszam tutaj – ZDJĘCIE MARCOWYCH WŁOSÓW – widać połysk jaki nadaje szczotka (chyba domyka łuski)



Uściski, Ania
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
LadyAggu
7 lat temu

uwielbiam TT. Przy długich włosach niezastąpiona! Ale i przy krótkich jest świetna – lepiej się układają 🙂

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Nie wiem, czy szczotka poradziłaby sobie z moimi gęstymi i wiecznie niepoukładanymi włosami, ale zamierzam kupić 🙂

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Ja kupiłam wczoraj za 40 zł w salonie fryzjerskim, rozczesałam się na razie dwa razy i za pierwszym razem włosy wyglądały nieco fajniej, choć to może moja wyobraźnia 😉 Zobaczymy co będzie dalej 🙂

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

są w hebe za 30-35zł

Previous
Paznokcie :Sensique exotic flower 247
Tangle Teezer – czy kawałek plastiku jest wart swej ceny?

4
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x