Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg szklankę i każe uczniom ją pobrudzić palcami. Gdy🥛 zrobi kółko, stawia ją przed chłopcem i dokłada obok drugą. I pyta -  z której szklanki chcesz się napić, upalcowanej przez wszystkich, czy czystej? 
Szklanka w tym przykładzie jest kobietą, a picie seksem.
Czasami szklanką jest jabłko.
Ci sami ludzie, dla których kobiety są jak szklanki mówią, że kobiety się uprzedmiatawiają nosząc krótkie sukienki i są same winne gwałtom. 
To tylko dwie z największych bzdur, jakie można usłyszeć na lekcji WDŻ od nauczyciela. Więcej na moim kanale w filmie, który nagrałam w lutym z @kasia_coztymseksem 
To skandal, że mamy w szkołach wychowanie do życia w rodzinie zamiast edukacji seksualnej. To skandal, że dzieciaki uczą się tam czasami takich głupot, że głowa mała. Zapraszam na kanał Aniamaluje po więcej, link wrzucam w stories! #aniamaluje #edukacjaseksualna #wdż #szkoła #wrocław

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg...

Pracuję przed komputerem, relaksuję się znowu patrząc w ekran - oglądam film albo czytam książkę na czytniku. Moje oczy nie mają ze mną łatwo!
⠀
Przyznam, że przez chwilę szukałam pomysłu na subtelne ulokowanie produktu, ale hej - ja się nie wstydzę tej współpracy! Nawilżające krople do oczu Hyabak (wiedzieliście, że HY to od hialuronianu sodu a ABAK to technologia pozwalająca kroplom zachować sterylność bez konserwantów?), to bardzo dobre krople, które przynoszą ulgę moim oczom. Szczerze, krótko i na temat - przestałam od Was dostawać troskliwe wiadomości "Ania, proszę, wyśpij się", nie pokazuję się z czerwonymi oczkami, nie mam uczucia piasku pod powiekami ani potrzeby tarcia ich co chwilę.
⠀
Jeśli czujesz zmęczenie oczu - polecam wypróbować. Moje są bardzo wrażliwe, a współpraca zmotywowała mnie do regularnego stosowania Hyabaku i szybko poczułam ulgę. Czemu nie wpadłam na to sama z siebie? Nie wiem, szczerze to pewnie trochę ze strachu przed zakraplaniem czegoś do oczu, ale ten okazał się irracjonalny, bo te krople nie przyniosły mi żadnego cierpienia, tylko dużo ulgi :)
⠀
#hyabak #nieprzeoczyszniczego #nawilzajacekrople  #ulgadlaoka  #bezkonserwantow #aniamaluje
Post we współpracy z marką HYABAK

Pracuję przed komputerem, relaksuję się...

Ponad 20 słów, nad którymi pewnie nigdy się nie zastanawiałeś [ZASKOCZĄ CIĘ]..


Czyli co to znaczy paku-paku i prok prok prok.

Zawsze myślałam, że takie dźwięki jak plusk wody czy ziewanie są raczej uniwersalne. Dopóki moi znajomi nie adoptowali pieska od pary Chińczyków, którzy zdecydowali się opuścić Polskę. Piesek był mały, ale komend typu “siad” nauczyć się nie umiał 😉
Kiedy słyszę gołębia, automatycznie próbuję przypisać go do grupy “jedzącej” cukier lub groch.  Jak byłam mała, dziadek mnie nabrał, ze gołębie wydają z siebie dźwięk “gru-chu” lub “cu-ku”,co ma wyrażać ich preferencje smakowe. 

Podziałało jak obejrzenie dowolnego filmiku z misheard lyrics na youtubie… Cóż, już chyba zawszę będę słyszeć “na emeryturę jadę” :


I chociaż słyszałam już, wiele, np. “Ken Li”



To nigdy nie pokusiłam się o sprawdzenie jak różne onomatopeje brzmią w innych językach.

Bo wiecie, u nas Straż Pożarna robi IOIOIO, a np. u takich  Duńczyków BABU-BABU 😀

Zastanawiałeś się kiedyś, jak brzmi A-PSIK po innemu? 


Ja z wielką przyjemnością siedziałam dzisiaj z nosem wpatrzonym w ekran i w genialny blog Jamesa Chapmana – chapmangamo. Dowiedziałam się z niego jak brzmi puszczanie bąków po hebrajsku.

Fajne jest to, że na wielu ilustracjach znalazła się Polska. No i przy każdym obrazku mówię sobie na głos te wszystkie słówka.
Na zachętę puszczam kilka wybranych. A potem marsz edukować się u Jamesa 😀

Blog Chapmangamo – odwiedźcie koniecznie!

 

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

Follow on Bloglovin
Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mój kubek zrobił dzisiaj JIRIRING 😀 Zaglądam na polecony blog nucąc ken li 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A według mnie zegar robi coś w stylu KLIT-KLAK 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja zawsze myliłam odgłosy gołębi z sowami;)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja też! Kiedy mama odprowadzała mnie do przedszkola, argumentowałam, że jest jeszcze za wcześnie bo sowy słychać 🙂

Lara
Gość

Jeju świetne, znakomite obrazki!
Czyli jak zawsze (tu) "perfekcyjnie"
.
Mój blog ♥♥♥ – link do notki KLIK ♥

kubekczekolady
Gość

Bara bara tu herbaty … Haha 😉 Nie znałam tego 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zapomniano o polskim Ał, ała, auć – ono zawsze brzmi "o ku*wa" 🙂

Paulina Hurija
Gość

"na emeryturę jadę" no po prostu nie mogę 😀 😀

Szczerze to już dawno zauważyłam te różnicę, ale może dlatego, że żyję…. hmmm, multikulturowo.

Mademoiselle J.
Gość

poza angielskimi i niemieckimi odpowiednikami innych słów nie znałam, fajne te obrazki 😉 dobrze jest wiedzieć jak u naszych sąsiadów brzmią takie słowa 😉

MatMaja
Gość

"O krowa" francuska rozłożyła mnie na koniec na łopatki. Leżę ze śmiechu 😀

Pozytywna Mama
Gość

Płaczę ze śmiechu z tych bąków po hebrajsku :-)))))))

Dorenn
Gość

świetny wpis!! 🙂

Madou
Gość

hahaha, uśmialiśmy się z chłopakiem 😀 my mamy mnóstwo znajomych z innych krajów i czasem nam się zdarza demonstrować różne odgłosy np kaczki czy konia po polsku, włosku, hiszpańsku czy chińsku 😉

Madou
Gość

aaa, i "ah la vache" po francusku to "o krowa!" co w połączeniu z pierścionkiem zaręczynowym może wydać się dziwne, ale tak jest 😉 a hebrajski mnie zaintrygował, bo myślałam, że go używa się tylko do modlitw obecnie…

Anna Ewelina Wilczyńska
Gość

Chyba to sobie wydrukuję i powieszę nad biurkiem;).!!!!!!!!!

Paula
Gość

haha genialne 😀 Nigdy się nad tym nie zastanawiałam 😀

Mila
Gość

Ja zostałam uświadomiona dawno temu ;D bo mój mąż jest z Włoch i nagle usłyszałam od niego "Ajjja!" kiedy coś go bolało…a potem, że pies robi "bau bau" o.O i wiele, wiele innych 😀 Normalnie mind blow! 😀

Czmiel
Gość

Haha od razu przypomniało mi się, jak przyjaciółka opowiadała mi o sytuacji w przedszkolu, która spotkała jej kuzyna, wychowującego się w Londynie; na pytanie pani w przedszkolu, jaki dźwięk wydaje świnka, wszystkie dzieci wołały "oink, oink", a mały Jaś zachrumkał 😀

MeSzka
Gość

Urocze 😀 od razu przypomniała mi się ta pioseneczka – https://www.youtube.com/watch?v=juqyzgnbspY 😀

Różowa Klara
Gość

Padłam-bąki po hebrajsku. Część znam, ale przyznam, że świetnie się czytało te odpowiedniki.

Chabrowe wariacje
Gość

Super tekst:) Uśmiałam się.

Czarownicująca
Gość

W temacie misheard lirycs – obowiązkowo 'wieje sandałem'!! https://www.youtube.com/watch?v=182a0LHYgFk

Z ciekawostek: w języku japońskim spadający śnieg wydaje dźwięk – shin shin 🙂

Farizah (Kobieta z Filiżanką kawy...)
Gość

Ja do synka : a świnki robią kwik kwik.
Syn: nie robią tak mamusiu, robią oink oink 😀

Farizah (Kobieta z Filiżanką kawy...)
Gość

A KEN LII to mój przebój życia!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ale genialne! Dawno się tak nie ubawiłam 😀

gosshaa
Gość

Świetne! Jestem trochę zboczona językowo i uwielbiam czytać o takich niuansach. W języku występuję dużo różnic zależnych od kultury, środowiska itpd. Np. eskimosi mają w swoim języku kilkanaście(kilkadziesiąt?) słów określających to co u nas jest zawsze białe. 🙂

J.K
Gość

Hahahaha genialne, uśmiałam się ;>

Emma
Gość

Na emeryturę jadę ja tera (…) Tak samo w Lidze Mistrzów już nigdy nie usłyszę niczego innego niż Kaszaaankaaaa 😀 tak sobie chrumkałam, sniffałam na głos i … obudziłam mamę 😀 hahah! Będę musiała teraz trochę się wyciszyć, bo nie zasnę od nadmiaru pozytywnych emocji!

hard-big-hand
Gość

bardzo fajny post, nigdy nie zastanawiałam się nad tym jak brzmią odgłosy w obcych językach, widziałam tylko że pies po angielsku szczeka bow bow i to by było na tyle 🙂

paranoJa
Gość

pies szczekający po hiszpańsku <3 😀
nie dość, że w pewien sposób "pouczające" (chyba brakuje mi słowa, pierwsze godziny pracy w piątek ;)), to jeszcze genialne ilustracje. po weekendzie, jak rozliczę się z dodatkowego zlecenia, to się zgłębię w bloga 🙂

Agnieszka  (mamyporady.pl)
Gość

hehe świetne! Ja się zawsze nad tym zastanawiałam, ale nigdy nie miałam na tyle ambicji by wyszukać i zrobić takie zestawienie 🙂

Donna Zoe
Gość

Niektóre słowa, np. "Miau" są jednak podobne 🙂

http://www.donnazoe.blogspot.com

Alejka
Gość

Ale świetny post, super takie rzeczy wiedzieć!:-)

cysia2300
Gość

Świetny wpis, gratuluje pomysłu 🙂
Nigdy nie zastanawiałam się nad tymi różnicami 😉

świeżak
Gość
świeżak

Dopiero dzisiaj udało mi się ogarnąc neta i przeczytać zaległe posty , tak więc odniosę się do postu o nieszcześliwych ludziach… Mam wrażenie,że ja jestem takim kimś, nie potrafię nic zrobić by to zmienić. Dostałam się na studia- też Bdg – i myślałam,że nagle z tej nieśmialej dziewczyny nagle zrobi się ktoś całkiem inny, jakby pewność siebie przyszła tak od razu. Nie potrafię pogadać z nikim z mojego roku- owszem na inauguracji ( czytaj piwko na starym rynku) było fajnie, z kazdym udało mi się zamienić pare słów,a na uczelni stoje sama jak kłoda i nie cierpie tego stanu rzeczy… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie jestem Anią ani żadnym ekspertem, ale jeśli cenisz treści na tym blogu to może cofnij Się do rozwojowych czwartków, tam jest wiele przydatnych ćwiczeń, sama aktualnie z nich korzystam 🙂 a wolontariat to świetny ruch! Pamiętaj, że wszystko zależy od Ciebie, możesz zacząć zmiany w dowolnej sekundzie Twojego życia, ale pamiętaj też, że wszystko najlepiej robic małymi kroczkami i konsekwentnie, a sukces murowany 🙂 Masz wolny czas-wykorzystaj go. Poszukaj więcej informacji, po prostu rozwiń ten temat. Może jakaś lektura o pozytywnym myśleniu? Jest wiele sposobów i opcji. Rozejrzyj Się i korzystaj.
Pozdrawiam i życzę powodzenia 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jeszcze dodam, jeśli sama siebie skreslasz ( nie wierzysz w to ze możesz zmienić te rzeczy) to jak inni mają Cię docenić? Uwierz w siebie, doceń! 🙂 jeszcze raz powodzenia!

świeżak
Gość
świeżak

Muszę się zabrać za książkę Anii. I wiem doskonale wiem,że mam baardzo negatywne myślenie zarówno jeśli chodzi o postrzeganie świata jak i w stosunku do samej siebie.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Więc super! Zdecydowanie nie jesteś nieuleczalnie nieszczęśliwa osobą, bo widzisz gdzie popelniasz błędy i chcesz działać. Oby zapał nie zniknął. Im wcześniej zaczniesz pracę nad sobą tym szybciej przyjdą efekty 🙂 mam nadzieję, że Ci się uda. I mówię to naprawdę szczerze.

Juliet
Gość

Dzięki za komentarz 😉
Świetny, pomysłowy i bardzo ciekawy blog, poruszasz fajne tematy, które fajnie się czyta!!! 🙂

http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Świetne ilustracje! Nie tylko pomysł mi się podoba, ale i ich wykonanie – mistrzowskie. Na pewno pójdę za Twoim linkiem, żeby zobaczyć więcej 🙂

"Ałć" zamieściłaś zdaje się dwa razy (mam nadzieję, że zwracanie uwagi przyjmujesz z radością, że masz uważnych czytelników! 🙂 )

Dobre Geny
Gość

ale śmieszne rzeczy 😀 jak to dobrze, że świat jest taki różny i ciekawy

Słonecznik
Gość

Rewelacja 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

a' propos śpiewania po swojemu:
https://www.youtube.com/watch?v=i_LxNN0irBE
miłego dnia! 😀
iwonka

Previous
Czy jesteś nieuleczalnie nieszczęśliwym człowiekiem?
Ponad 20 słów, nad którymi pewnie nigdy się nie zastanawiałeś [ZASKOCZĄ CIĘ]..