Kondycja włosów w grudniu ;)

aniamaluje włosy grudzień 2011

 Jak wspominałam tutaj, podcięłam trochę końcówki. Z tego powodu trudno jest oszacować przyrost. Jestem jednak pewna, że nie ma takiego szału jak miesiąc temu. A mówiąc wprost – jest licho 😉 Postanowiłam iść jednak na jakość, a nie na ilość (czy w trym wypadku – długość) :).
Porównanie październik-listopad-grudzień:
aniamaluje włosy jak szybko rosną


A co stosowałam :
–  nożyczki 😀 
reszta jak tutaj http://aniamaluje.blogspot.com/2011/11/kondycja-wosow-listopad-duzy-przyrost.html, ale bez tabletek. Narzuciłam sobie rygor używania dokładnie tego samego i z taką samą częstotliwością, aby potwierdzić/odrzucić swoją hipotezę na temat cudownej mocy C.P
Przy okazji widać kolor – wybrałam bardzo zbliżony do poprzedniego. Włosy są grubsze niż na zdjęciu, po prostu część została z przodu 🙂


Teraz jestem w  100% przekonana, że cudowny przyrost miesiąc wcześniej to zasługa Calcium Pantothenicum (w skrócie stworzonym na użytek bloga – C.P) o którym szerzej pisałam tutaj :
http://aniamaluje.blogspot.com/2011/10/wos-ci-z-gowy-nie-spadnie-czyli-jak.html


Refleksje?
 Spodobało mi się prowadzenia bloga. Mam duszę trochę eksperymentatora i lubię się bawić w takie głupoty. Od jutra znowu łykam C.P ale na cuda nie liczę, bo podupadłam mocno na zdrowiu a jak wiadomo – włosy są zawsze ostatnie w kolejce podczas podziału witamin, minerałów i innych takich.

  Od dzisiaj zaczynam też miesiąc związywania/upinania/zaplatania włosów. Od dziś do 4 stycznia. Pozwalam sobie na 3 odstępstwa od wymyślonej reguły 🙂

moje social media:  instagram aniamalujekanał youtube – aniamalujefanpage aniamaluje

Uściski, Ania
Previous
Farbowanie henną a grubość włosa : przed i po
Kondycja włosów w grudniu ;)