Znasz to specyficzne uczucie rozczarowania, gdy wszyscy coś polecają i pod wpływem tych rekomendacji radośnie ruszasz do sklepu albo kupujesz wycieczkę i...lipa? Zachwalane miejsce jest rozczarowujące a produkt beznadziejny?
Nie mówię o tych sytuacjach, gdy dziewczyna o tłustej cerze kupuje krem do skóry suchej, bo często zapominamy o „tle”, ale o takich momentach gdy ktoś pokazywał same rajskie zakątki a miejsce okazuje się... brzydkie. Brudne, niebezpieczne, zaniedbane albo z niedobrym jedzeniem. Takie rozczarowanie miałam na #Santorini :D Bawiłam się fajnie, bo był ślub i wesele, byli fajni ludzie, ale tłok jak skurczysyn, ludzie stojący w 30 minutowych kolejkach by zrobić sobie zdjęcie z niebieską kopułą, męczone osiołki i mnóstwo zaniedbanych psów... Bardzo zaniedbanych i bezdomnych psów i wychudzonych kotów, chociaż hotele wyrzucały mnóstwo jedzenia.
To nie był mój jedyny wyjazd 2018, ale gdybym cały rok odkładała na urlop i zaciskała pasa by przekonać się, że Santorini w sezonie ocieka komerchą i nie jest całe białe i jak z pocztówki - chyba bym się popłakała. Jestem zupełnie szczerze ciekawa, czy masz takie swoje wielkie rozczarowanie. Produkt, miejsce, cokolwiek. Coś szeroko zachwalanego, co u ciebie się w ogóle nie sprawdziło ;)
#santorinigreece #santoriniisland #thira #oiasantorini #grecja #greekisland #lovegreece #discovergreece #summeringreece #sukienka #maxidresses #bohodress #stylizacja #instafashionblogger #vacationstyle #polishblogger #blogerka #travelwomen #girlvsglobe #girlsjustwannatravel #lovetravelling #podróż #podróżemałeiduże #travelstory

Znasz to specyficzne uczucie rozczarowania,...

Czasami czuję się jak te małe tarty -wczorajsza. Nie zawsze dzień układa się jakbym chciała. Bez powodu czuję się rozmemłana. A wiem, że jestem człowiekim zadaniowym i niektóre rzeczy muszę jak zadania traktować. Kolega mi się kiedyś żalił, że jego żona potwornie narzeka na to, że nie kupuje jej spontanicznie kwiatów i w ogóle rzadko ją zaskakuje. A kolega z tych, co to nawet zakup plecaka poprzedzają researchem i czytaniem analiz... Więc wpisałam mu te kwiaty w losowych miejscach w kalendarzu. Żona zadowolona, on pamięta o tej zupełnie niespontanicznej spontaniczności, wszystko się zgadza.
Teraz ja wpisałam sobie takie zadanie, by codziennie zrobić jedną rzecz DLA SIEBIE. Taki #selfcare, codziennie minimum jedna rzecz dla mnie. Jutro idę na rzęsy, dzisiaj to było snucie się po domu w pidżamie do piętnastej i przepyszne leniwe śniadanie. Czasem to coś dużego, czasem nie, ale zdecydowanie zbyt często jestem dla wszystkich pomocna i troskliwa, a zapominam o sobie. A Ty? Udało ci się dzisiaj zrobić coś dla siebie? •*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis 
#aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #różowaśroda #thinkpink #discoverunder50k #aniamaluje

Czasami czuję się jak te...

Czy jest coś co wygląda bardziej idiotycznie niż influencerka robiąca sobie zdjęcia? Z jednej strony sama się z tego śmieję, z drugiej - jak nie zrobię zdjęcia jedzenia, to nie stworzę tekstu o tym, gdzie najlepiej zjeść w danym mieście. Jakbym nie robiła sobie zdjęć w Kijowie czy na Korfu, nie mogłabym stworzyć sensownego wpisu o tym, co tam zobaczyć i jak nie przepłacić ;). Prawdą jednak jest, że 100 prób uchwycenia jakiegoś kadru wygląda komicznie🙈
Ja obecnie dzięki współpracy z @canonpolska testuję ich nowe maleństwo - zoemini S. Aparat natychmiastowy, który od razu drukuje zdjęcia, ale też pozwala je zapisać na karcie albo wydrukować jakieś zdjęcie wprost z Twojego telefonu.
Na razie jestem na początku swojej zabawy i więcej powiedzieć nie mogę (poza tym, że jest mały i śliczny), ale Ty możesz zgarnąć taki sam w konkursie, który właśnie wystartował na profilu @canonpolska - wystarczy opublikować zdjęcie i oznaczyć je odpowiednimi hashtagami😊. Będę szczęśliwa, jak trafi do kogoś z moich obserwatorów :) #CanonPolska #ZachowajChwile #CanonZoemini #ZoeminiS #LiveAndCreate  #kropki #groszki #sukienka #aniamaluje #summeroutfits #ootd #lookdojour #polkadots #summer #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Czy jest coś co wygląda...

🎈Nie umiem szczerzyć się nieszczerze😉 - dlatego na większości zdjęć jestem po prostu uśmiechnięta, tak zwyczajnie. Mój nieszczery uśmiech z zębami wyglada jak uśmiech pana Harolda ze stockowych zdjęć. Równie dobrze można sobie wyobrazić, że poza kadrem porywacz trzyma wymierzony pistolet i każe mi się uśmiechać do zdjęcia, by pokazać rodzinie, że jestem cała i można wpłacić za mnie okup🤪
Dlatego zamiast zdjęcia z balonami i wesołym 4️⃣0️⃣🎉, wrzucam zdjęcie z zeszłego roku, kiedy było mi naprawdę przesuper i szczerze szczerzyłam na wszystko, bo miałam cudowny dzień😊
Nie planowałam konkursu na 40 tysięcy followersów, ale zgodnie z Waszą wolą - zapraszam!🎉 Nie wiem, czy 40 000 to dużo, czy niedużo. Zależy od kontekstu.
👉🏻 aby policzyć od 1 do 40 000 po angielsku, potrzeba 11 godzin.
👉🏻 40 000 znaków to arkusz wydawniczy
👉🏻albo liczba mieszkańców Szczecinka 👉🏻 40 000 ludzi to też liczba osób, które umierają rocznie w Polsce przez smog☹️ 40 tysięcy to bywa dużo, bardzo dużo i za dużo. W porównaniu do wielkich insta kont to pewnie malutko, ale liczy się jakość. 
I dlatego chcę Wam symbolicznie podziękować za obecność. Za czytanie tego, co piszę, dawanie lajków, komentowanie, czasami polemikę (z której sama wiele się uczę, jesteście świadkami tego, jak dojrzewają moje poglądy!) a czasami złośliwość i wbijanie szpilki, dzięki czemu wiem, że przez 12 lat działalności w sieci nabyłam na to całkowitą odporność 😉. Nie adresuję zabawy do osób, które są pazerne na nagrody, tylko do tych, którzy serio lubią tu ze mną spędzać czas. Jeśli chcesz wygrać bon/kartę podarunkową o wartości  200 zł do wybranego przez Ciebie sklepu na terenie Polski,zadanie jest proste:
🎉 wstaw na publiczne instastories w dowolnej formie informację o tym, dlaczego warto mnie śledzić na instagramie i oznacz @aniamaluje #aniamalujecelebruje
Tylko tak będę mogła zobaczyć wszystkie stories. Powinny być dostępne 24h, każda wyświetlona zobowiązuję się zaserduszkować, byś miał pewność, że ją widziałam😊
I tyle! Możesz wstawić link do tekstu, który cię zainspirował; wypisać co mój profil zmienił w twoim życiu, wstawić zdjęcie czegoś upichconego z mojego przepisu. ciąg dalszy w komentarzu👇🏻

🎈Nie umiem szczerzyć się nieszczerze😉...

Ostatnio jestem dużo bardziej asertywna. Przestałam robić rzeczy, których nie lubię, a to co do tej pory mówiłam w myślach - mówię głośno. „Niedziela mi nie pasuje, bo to mój dzień dla siebie” „Nie pożyczę ci danej rzeczy, bo ostatnio wróciła do mnie porysowana.” I tak dalej. Lubię ludzi, nawet uwielbiam! Lubię robić dla nich miłe rzeczy, większość gości dostaje u mnie obiad i jakiś deser (często mam ciasto), sama w gości nigdy nie przychodzę z pustymi rękoma. Pomagam starszemu panu wnieść jego zakupy na czwarte piętro, zanoszę jedzenie i niektóre #darylosu do jadłodzielni, często nocuję znajomych. Ale kiedy odmawiam, jestem podobno NIEMIŁA.
Bo mam czelność jeden, jedyny dzień, który jest tylko dla mnie, woleć spędzić w wannie niż spotkać się z kimś na kawę (w ogóle jak ktoś zaprasza mnie na kawę, to znaczy, że mnie nie zna🤪).
Jestem niemiła, bo nie pożyczę drugi raz aparatu komuś, kto go porysował. „Bo przecież i tak był porysowany”. Niemiła, bo drugi raz nie przenocuję kogoś, kto poprzednio obudził mnie o szóstej pytając, gdzie trzymam kawę (serio, kawa weryfikuje czy się znamy dobrze, nie piję kawy🤪).
Okej, mogę być niemiła. Całkowicie wyrosłam z potrzeby bycia lubianą przez każdego. Jeśli bycie lubianą oznacza bycie wykorzystywaną - wolę jak ten ktoś nie będzie mnie lubić.
I o jeny, jakie to było proste. Serio. Jeśli ktoś mnie szanuje i naprawdę lubi, zrozumie moje nie, gdy czegoś mu odmówię. Jeśli będzie próbował mnie emocjonalnie szantażować - widocznie nigdy tak naprawdę mnie nie szanował.
Takie proste, a jakie trudne było kiedyś. Nie mogę uwierzyć, że kiedyś tak bardzo się z tymi odmowami w środku męczyłam!
#szczerze_pisząc #lato #kapelusz #canotier #hat #sukienka #100dnibezspodni #summeroutfits #ootdfashion #ootdsubmit #parisianstyle #parismood #theparisguru #aniamaluje

Ostatnio jestem dużo bardziej asertywna....

Pamiętacie mój tekst o tym, że byłam kiedyś konkursomaniaczką? Super było zobaczyć, jak zwycięzcy loterii Hochland otrzymują kluczyki do swoich nowych aut. Ja nigdy nie wygrałam tak cennej nagrody, najbardziej wartościową rzeczą jaką dostałam był laptop :). Jestem ciekawa jak to jest u Was, wierzycie w konkursy, czy macie wrażenie, że te nagrody istnieją jedynie na materiałach reklamowych? :) Byłam osobiście, sprawdziłam - zwycięzcy istnieją :D
Co najcenniejszego kiedykolwiek udało Cię się wygrać?

@hochland_pl; #25lathochland; #loteriahochland; #hochland; #szkolniprzyjaciele #konkurs #wygrana #konkursomaniaczka #wakacje #lato #100dnibezspodni #aniamaluje #summeroutfits 
Post we współpracy z @hochland_pl

Pamiętacie mój tekst o tym,...

Dbasz o odpoczynek? Za każdym razem, gdy o nim zapominałam, to trafiał się taki z musu. Np. był czas, że miałam deadline za deadlinem, do tego mnóstwo obowiązków na studiach doktoranckich, blog na głowie i jeszcze zajęcia z dziećmi. Spałam po 3-4h i jebs - w środku tego zapieprzu strasznie się pochorowałam. 
I tak jest zawsze, im bardziej sobie podkręcałam tempo, tym w bardziej niespodziewanym momencie uruchamiała się procedura awaryjnego odłączenia mi zasilania i elo - nie chciałaś babo odpocząć, to będziesz leżeć!
Kiedyś myślałam, że to dokręcanie śrubki to cnota, że tak trzeba. Że uczciwie zarobione pieniądze, to pieniądze zarobione ciężko. I że nie zasługuję na odpoczynek. Mając 33,5 stopnia Celsjusza wyszłam ze szpitala na dwie godziny, by napisać kolokwium i wrócić.

Ogromnym przełomem było wprowadzenie niedziel tylko dla siebie. A jak w środku dnia potrzebuję drzemki, to nie piję kawy ani energetyka, tylko ją sobie ucinam.
Kiedyś pomyślałabym - pff, co za leniwa dziewucha, czym ona się niby tak zmęczyła?
Dzisiaj jestem dumna z tego, że nauczyłam się siebie szanować.

Pssst!!! Na stories jest wielkie Q&A, możecie pytać o wszystko, będę odpowiadać za jakieś 2 godzinki ;)
#szczerze_pisząc #lato #wakacje #blogerka #podróże #korfu #kerkira #grecja #summeroutfit #lookdujour #outfitinspiration #summerdress #travelgirl #girlswhotravel #aniamaluje

Dbasz o odpoczynek? Za każdym...

Jest taki mało śmieszny żart, że diabeł proponuje Polakowi cokolwiek, ale pod warunkiem, że jego sąsiad dostanie dwa razy tyle. Dom, samochód, wspaniała żona, miliony na koncie, szczęśliwe życie... Niby bajka, ale wszystko to Polakowi wydawało się marne, gdy pomyślał, że sąsiad dostanie to x2.Więc po namyśle stwierdził: diable, wyłup mi oko!Nie chcę wierzyć, że tacy jesteśmy! Wielu z nas działa społecznie na rzecz ważnych dla nich spraw. Zgłasza własne wnioski wykorzystania środków z budżetu partycypacyjnego. Gdy pokazuję na stories że sprzątam czasem śmieci po innych ludziach na pikniku czy nad jeziorem, wysyłacie zdjęcia śmieci, które sami pozbieraliście.Wiele osób ma chęci i zapał, ale nie ma po prostu czasu albo pieniędzy.
Myślę, że spodoba im się akcja Cif Witaj Piękna Polsko, gdzie jeszcze do 11.07 możecie zgłaszać miejsca, które Cif powinien poddać renowacji. Wystarczy dodać zdjęcie i opis takiego zaniedbanego murka czy przejścia, a jak uda się trafić do zwycięzkiej ósemki - resztą zajmie się Cif.

Więcej na stronie witajpieknapolsko.pl

Wpis przy współpracy w ramach akcji Cif Witaj Piękna Polsko ————————————— #lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #koszyk #kropki #polkadots

Jest taki mało śmieszny żart,...

Skok w nadświetlną.
Albo inny głupi podpis.
Uważam, że #Warszawa ma w sobie COŚ. Kiedyś jej nie lubiłam, dzisiaj uwielbiam. Jest pełna kontrastów i różnorodna, czasami szpetna, czasami piękna. Trochę jak taki brzydki patchworkowy koc dla pieska, zrobiony z niepasujących do siebie ścinków i skrawków materiału. Dziwnym trafem to właśnie ten koc pies musi mieć w legowisku, chociaż ma inne, porządne akcesoria i zabawki. 
Warszawa jest jak taki kocyk.
Z @maxozaurus 
#warszawa #warsaw #pkin #palaceofcultureandscience #igerswarsaw #palackultury #polska #poland #lato #wakacje #fontanna

Skok w nadświetlną. Albo inny...

Ładne zdjęcie? To przewiń w palcem w bok i zobacz to zrobione sekundę później :D 
A jak masz ochotę bardziej się pośmiać, to zapraszam na bloga. W najnowszym tygodniku jest streszczenie telenoweli. Płakałam ze śmiechu, bo takie głupoty oglądała moja babcia i wszystkie jej koleżanki.
Pomyśleć, że potem ci sami ludzie nam mówią „tylko w tych komputerach siedzą, nic mądrego tam nie ma” oglądaliście telenowele? Jeśli tak, jakie? Ja oglądałam Luz Clarita🙈🙈🙈 😅 #lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #wzbożu #zboże #aniamaluje #lato #lato2019 #wakacje

Ładne zdjęcie? To przewiń w...

Klapsy, certyfikat naturalnego tyłka i przystojny Putin [TYGODNIK]

Kubek gorącej herbaty przed czytaniem obowiązkowy 🙂 Będzie o klapsach, certyfikacie autentycznego tyłka, dobrej książce i liście rzeczy które trzeba zrobić przed odejściem od toksycznego partnera.
Dopiero co wróciłam z Tunezji, gdzie byłam na zaproszenie Tunezji. Mam mnóstwo pomysłów na teksty, w których chciałabym wam opowiedzieć o tym wszystkim co się podczas wyjazdu wydarzyło, ale potrzebuję dłuższej chwili na ułożenie tego w głowie. Jestem człowiekiem sprzecznych przeżyć i emocji, po lewej w lekkiej sukience w przecudnej oazie Chebika, po prawej – opatulona jak człowiek pustyni chcąca natychmiast stracić przytomność i obudzić się już bez sensacji żołądkowych.
Zacznę może więc od tego, że zupełnie bezboleśnie ograniczyłam spożycie mięsa. Po prostu jest coraz gorsze w smaku, a ja kłamać nie będę – smak dobrze przygotowanego mięska uwielbiam. W ogóle jak coś mi bardzo smakuje, to zdrabniam nazwę tego czegoś. Stąd pyszny sernik to u mnie serniczek i pogłaszczę się po nim czule po brzuchu, jak matka swojego wyczekiwanego bąbelka.
Wracając do mięsa – spróbowałam Beyond Burgera w Krowarzywa i mi smakował. To był pierwszy wege burger, w którym “mięso” miało konsystencję mięsa. Nie jest to wciąż mój ulubiony burger, ale bardzo poprawny i był smaczny.
“Animals don’t care whether you eat a vegan burger because it is fashionable or because it is tasty.” Altogether, 60% of Poles say they plan to cut back on meat this year. Eating vegetarian and vegan meals now and then is one of the ways some choose to do so.
Warto jednak pamiętać, że wszędzie bierzemy pod uwagę kontekst społeczny, kulturowy… w takiej Tunezji mało co rośnie, ludzie pustyni jedzą jagnięcinę bo za bardzo to sobie wybrzydzać nie mogą. Dieta roślinna jest przywilejem, nie powodem do pogardy i zbudowaniem poczucia wyższości nad ludźmi jedzącymi inaczej.
W wolnej chwili zrobię selekcję materiału i przypnę stories z Tunezji do wyróżnionych relacji. Na razie mogę odesłać jedynie do zdjęć, które opublikowałam na instagramie aniamaluje. Wciąż uważam, że IG to fantastyczne narzędzie pozwalające na dotarcie do ludzi z treściami, z którymi ciężko dotrzeć inaczej. Kto jest głupi ten się izoluje i pomija te media, kto wie jak działa świat – tworzy treści na platformach, na których są ludzie.
Więc jasne, z jednej strony mamy influencerkę, która pokazuje tyłek na instagramie, wiele osób podejrzewa ją o to, że jest ostrzyknięty albo z implantami, więc wybiera się do “butt expert” po certyfikat autentyczności pośladków.
Serio, nie zmyślam:

Z drugiej – mnóstwo bardzo przydatnych treści. Niedawno pokazywałam 22 polskich twórców, którzy tworzą najbardziej wartościowe instastories, dzisiaj chcę pokazać bardzo ważny projekt – stories z relacją z Holokaustu. Polecam obejrzeć projekt Eva stories, przypięte relacje, od końca.

W ogóle to całe infeluencerowanie to jest starsze niż internet, bo zawsze byli ludzie mający wpływ na innych i decyzje (nie tylko zakupowe) to z wielką przyjemnością przeczytałam 14 lat blogowania – okraszony wieloma zdjęciami wpis Jasona Hunta (dawniej Kominek). Ja zaczynałam regularnie w 2006 na blox.pl a potem w 2007 na fbl.pl (wcześniej blogowałam nieregularnie na innych darmowych platformach). Szmat czasu!

Przeczytałam ostatnio dwie książki. Jedną słabą – Świat sprzed #metoo i jedną dobrą, o której za chwilę.

Słabą chciałam umilić sobie podróż samolotem, gdy jeszcze nie wiedziałam, że lektura zajmie mi 20 minut a najmocniejszą stroną książki są zdjęcia. To byłby spoko artykuł na jakimś medium czy blogu, ale robienie z tego książki… meh. O ile kilka przykładów było bardzo trafnych i słusznie przywołanych, o tyle autorka wiele razy zapomniała o czymś takim jak konsensualny klaps.
Jeśli ktoś ma problem ze zrozumieniem, to polecam artykuł na girls room o klapsach, podduszaniu i innych atrakcjach napisany przez Paulinę Klepacz (przepraszam ale to nazwisko w połączeniu z tematem artykułu mnie rozbawiło, mam dziwne poczucie humoru xD).

Jeśli jesteś nowym odbiorcą tego cyklu, uprzedzam – będziesz mieć przeglądarkę zawaloną otwartymi zakładkami :).

Okej, ale była też dobra książka. I to taka naprawdę mądra, ale jednocześnie lekka.

Ludzie, krótka historia o tym jak spieprzyliśmy wszystko to jedna z przyjemniejszych lektur ostatnich dni, przy czym musicie wiedzieć – ja bardzo nie lubię cieszenia się z cudzych nieszczęść. Ta książka uczy pokory, doceniania przeciwnika (nawet jeśli są nim ptaki, a ty jesteś potężnym człowiekiem którego boi się świat) i dostarcza mnóstwo ciekawostek.  Polecam!

Jak zawsze jest też coś, czego nie polecam. Bardzo życzę wszystkim maturzystom, żeby w tym roku nie było “Lalki” na maturze, bo szczerze nie cierpię tej książki, o czym ostatnio rozgadałam się na stories. Zarówno Izabela jak i Stanisław nie dali się lubić, jednak autorzy maturalnego klucza zapominają o tym, że IZABELA ŁĘCKA BYŁA OFIARĄ CZASÓW, W KTÓRYCH KOBIETA NIE MOGŁA SAMA O SOBIE STANOWIĆ A JEJ PLANEM NA ŻYCIE BYŁ MĄŻ.

Powtórzę raz jeszcze – jeśli kobieta dała ci kosza, to nie chodź za nią jak creep, bo to nie jest miłe, takich gości nazywa się pogardliwie “nice guys” i jakby to powiedzieć – powiesz takiemu, że na pewno się z nim nie spotkasz więcej, on zapyta czy może chociaż koleżeńsko, odpowiesz, że sorry, ale masz kalendarz zawalony do końca kwietnia a on napisze pierwszego maja:
“hej, jest już maj, masz może czas?”




Dobra, ale schodząc na ziemię – matury nie są wcale najważniejszym egzaminem w Twoim życiu  – o ważniejszych napisałam w podlinkowanym tekście. Polecam jednak kilka sprytnych sposobów na to, by nieco zyskać na kluczu z polskiego i każdym innym wypracowaniu (np. WOS). Nagrałam o tym film i napisałam tekst – jak wydawać się mądrzejszym w szkole
Jeszcze zdążysz opanować kilka trików 😉

Z innej beczki – nową reklamę Gucci widzieli?

Jest śmiesznie, wkurzamy się na wyśrubowane standardy piękna i wszechobecnego photoshopa, a jak pojawia się coś co jest poza “kanonem” to debata ogólnoświatowa. Ale może się nie znam, ja uważam, że zarówno Nicolas Cage jak i Vladimir Putin to przystojni mężczyźni 😲. Są ta brzydcy i dziwni, że aż pociągający. Albo mam słabość do ludzi, których oczy wyrażają więcej niż cała mimika innych.

Serio. Nigdy nie podobali mi się mężczyźni o jasnych włosach, a to są dwa wyjątki. Nawet nie mogę powiedzieć, że są przystojni, ale jest w nich coś pociągającego.

Jedna z moich ulubionych osób w internetach to Basia Szmydt. Polecam wam wszystkim jej nowy tekst Hasztag Życie. Basia jest odtrutką na przeestetyzowany i przestylizowany, nieprawdziwy świat. Jasne, zupełnie nie oczekuję, że każdy będzie pokazywał na insta jak pękły mu spodnie po dokładce deseru albo wyrywa upierdliwy jeden włosek na brodzie, ale jak widzę prezenterkę telewizyjną pokazującą jak wykonać makijaż od zera na… wymalowanej twarzy, to mam takie

Zresztą… zobaczcie sami i powiedzcie jak wasze odczucia:

Jako przeciwwagę i coś prawdziwego polecam kanał Alexandra Girly Talk. Dziewczyna jest cudowna, nie depiluje perfekcyjnie wydepilowanej łydki, ani nie reguluje idealnie wyregulowanych brwi. A przy tym ma bardzo kojący głos.

To było trochę miło, a teraz coś super ważnego. Mam wciąż Twoją uwagę?

Kobieta napisała bardzo szczegółowy plan rzeczy o których trzeba pomyśleć odchodząc od przemocowego partnera:

to tylko maleńki fragment, cały plan możecie zobaczyć tutaj: plan ucieczki od stosującego przemoc partnera. Możesz nie być w tej sytuacji, ale przeczytaj zanim kiedykolwiek rzucisz w przestrzeń komentarz “to czemu nie odeszła?!”.

No i polecam świetny film z Julią Roberts “Sypiając z wrogiem“.
Naczytałam się tyle historii swoich czytelniczek, że mam pewność co do jednego – odejść z toksycznej relacji to bardzo trudne zadanie. Film polecam wszystkim, moja ulubiona rola Julii 🙂

Tunezyjski kotek 😉

Dobranoc, pisałam ten tygodnik kilka godzin, bo zaczęłam w trakcie oglądać film #typowaJa

Uściski, Ania

13
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
Agnieszka JabłońskaSandraAlaaniamalujeNatalia Januszewska Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sandra
Gość
Sandra

A czy autorka tej książki, o której piszesz na początku, w ogóle porusza temat klapsów w sypialni…? Bo te zdjęcie strony ukazuje raczej klapsy w sytuacjach, no, publicznych i argument, że “ktoś może lubić” trochę wydaje się nie na miejscu, jeśli cała książka utrzymuje tylko taki kontekst.

Katarzyna Seredin-Kolarczyk
Gość

Bo to przecież takie naturalne, że kładziemy się spać w makijażu. I po przebudzeniu wciąż wygląda on idealnie…
Znam ten film i uważam, że jest bardzo dobry, choć też czasami zadaję sobie pytanie “dlaczego nie odeszła?”. Na szczęście nigdy nie byłam i, wierzę, że nigdy nie będę w takiej sytuacji.
Ps. Kotek jest absolutnie boski <3

aniamaluje
Gość

🙂 tak było mnóstwo ślicznych kotów 🥰

Ala
Gość
Ala

Mam pytanie z innej beczki: powiedz, skąd bierzesz wzory umów na copywriting? Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

Agnieszka Jabłońska
Gość
Agnieszka Jabłońska

Wiesz co może pociągać w Putinie? On jest niesamowicie pewny siebie, można powiedzieć, że jest jak wykonany z marmuru. Myślę, że w tej pewności siebie tkwi jego siła i jakiś magnetyzm. Obiektywnie facet wcale nie jest przystojny, ale – żeby było jasne podzielam Twoje uczucia! – naprawdę ma to “coś”. Jeśli chodzi o malowanie pomalowanej twarzy, dlatego za chwilę pierwsze w promowaniu marek zajmą influencerki, które nie boją się pokazać saute i obiektywnie stwierdzić, czy dany produkt/makijaż jest hot or not. Poza tym bezpieczniej czujemy się, kupując coś, co ktoś – żywy człowiek – już przetestował 🙂 Masz a FB… Czytaj więcej »

Olga Pikul
Gość

Putin jest seksi, ale jesteś jedyną znaną mi osoba, która podziela mój pogląd 😂

Dominika R.
Gość

Twoja relacja z Tunezji sprawiła, że może się tam kiedyś wybiorę – wcześniej zdecydowanie mnie nie ciągnęło, ale jak zobaczyłam tę noc na pustyni, to pomyślałam “czemu nie?”.
Oglądałam też relację Evy i mocno mną wstrząsnęło…
PS. Złapałam się na relację z kotkiem na insta i nawet nie pomyślałam 😂

Natalia Januszewska
Gość
Natalia Januszewska

Ajjj to taki typowy wzór tygodnika 😀 Uwielbiam to. Wchodzę na twój tekst, a potem mam pełno zakładek do ogarnięcia. Chyba te podróże dają ci moc 😀 Mam nadzieję, że dobrze się bawiłaś i wypoczęłaś! Buziaki z Bydgoszczy 🙂

Ala
Gość
Ala

Moje komentarze znowu się nie opublikowały 🙁

Zuzanna Marcinkowska
Gość
Zuzanna Marcinkowska

Tytuł tygodnika jak zwykle mistrzowski 😀

Calahali91
Gość
Calahali91

Aniu, jaką metodą masz obecnie przedłużone rzęsy?

Nieznajomy
Gość
Nieznajomy

A ja się wręcz modlę o Lalkę w przyszłym roku na maturze *-* podobała mi się, za to nienawidzę Pana Tadeusza ;_;

lisek65
Gość
lisek65

Polecam ci posłuchać podcastu ja i moje przyjaciółki idiotki. Temat mnie nie dotyczy ale może i ciebie zaciekawi i wypowiesz się co myślisz

Previous
Matura to nie jest najważniejszy egzamin w twoim życiu
Klapsy, certyfikat naturalnego tyłka i przystojny Putin [TYGODNIK]