Instagram has returned invalid data.

Klapsy, certyfikat naturalnego tyłka i przystojny Putin [TYGODNIK]

Kubek gorącej herbaty przed czytaniem obowiązkowy 🙂 Będzie o klapsach, certyfikacie autentycznego tyłka, dobrej książce i liście rzeczy które trzeba zrobić przed odejściem od toksycznego partnera.
Dopiero co wróciłam z Tunezji, gdzie byłam na zaproszenie Tunezji. Mam mnóstwo pomysłów na teksty, w których chciałabym wam opowiedzieć o tym wszystkim co się podczas wyjazdu wydarzyło, ale potrzebuję dłuższej chwili na ułożenie tego w głowie. Jestem człowiekiem sprzecznych przeżyć i emocji, po lewej w lekkiej sukience w przecudnej oazie Chebika, po prawej – opatulona jak człowiek pustyni chcąca natychmiast stracić przytomność i obudzić się już bez sensacji żołądkowych.
Zacznę może więc od tego, że zupełnie bezboleśnie ograniczyłam spożycie mięsa. Po prostu jest coraz gorsze w smaku, a ja kłamać nie będę – smak dobrze przygotowanego mięska uwielbiam. W ogóle jak coś mi bardzo smakuje, to zdrabniam nazwę tego czegoś. Stąd pyszny sernik to u mnie serniczek i pogłaszczę się po nim czule po brzuchu, jak matka swojego wyczekiwanego bąbelka.
Wracając do mięsa – spróbowałam Beyond Burgera w Krowarzywa i mi smakował. To był pierwszy wege burger, w którym “mięso” miało konsystencję mięsa. Nie jest to wciąż mój ulubiony burger, ale bardzo poprawny i był smaczny.
“Animals don’t care whether you eat a vegan burger because it is fashionable or because it is tasty.” Altogether, 60% of Poles say they plan to cut back on meat this year. Eating vegetarian and vegan meals now and then is one of the ways some choose to do so.
Warto jednak pamiętać, że wszędzie bierzemy pod uwagę kontekst społeczny, kulturowy… w takiej Tunezji mało co rośnie, ludzie pustyni jedzą jagnięcinę bo za bardzo to sobie wybrzydzać nie mogą. Dieta roślinna jest przywilejem, nie powodem do pogardy i zbudowaniem poczucia wyższości nad ludźmi jedzącymi inaczej.
W wolnej chwili zrobię selekcję materiału i przypnę stories z Tunezji do wyróżnionych relacji. Na razie mogę odesłać jedynie do zdjęć, które opublikowałam na instagramie aniamaluje. Wciąż uważam, że IG to fantastyczne narzędzie pozwalające na dotarcie do ludzi z treściami, z którymi ciężko dotrzeć inaczej. Kto jest głupi ten się izoluje i pomija te media, kto wie jak działa świat – tworzy treści na platformach, na których są ludzie.
Więc jasne, z jednej strony mamy influencerkę, która pokazuje tyłek na instagramie, wiele osób podejrzewa ją o to, że jest ostrzyknięty albo z implantami, więc wybiera się do “butt expert” po certyfikat autentyczności pośladków.
Serio, nie zmyślam:

Z drugiej – mnóstwo bardzo przydatnych treści. Niedawno pokazywałam 22 polskich twórców, którzy tworzą najbardziej wartościowe instastories, dzisiaj chcę pokazać bardzo ważny projekt – stories z relacją z Holokaustu. Polecam obejrzeć projekt Eva stories, przypięte relacje, od końca.

W ogóle to całe infeluencerowanie to jest starsze niż internet, bo zawsze byli ludzie mający wpływ na innych i decyzje (nie tylko zakupowe) to z wielką przyjemnością przeczytałam 14 lat blogowania – okraszony wieloma zdjęciami wpis Jasona Hunta (dawniej Kominek). Ja zaczynałam regularnie w 2006 na blox.pl a potem w 2007 na fbl.pl (wcześniej blogowałam nieregularnie na innych darmowych platformach). Szmat czasu!

Przeczytałam ostatnio dwie książki. Jedną słabą – Świat sprzed #metoo i jedną dobrą, o której za chwilę.

Słabą chciałam umilić sobie podróż samolotem, gdy jeszcze nie wiedziałam, że lektura zajmie mi 20 minut a najmocniejszą stroną książki są zdjęcia. To byłby spoko artykuł na jakimś medium czy blogu, ale robienie z tego książki… meh. O ile kilka przykładów było bardzo trafnych i słusznie przywołanych, o tyle autorka wiele razy zapomniała o czymś takim jak konsensualny klaps.
Jeśli ktoś ma problem ze zrozumieniem, to polecam artykuł na girls room o klapsach, podduszaniu i innych atrakcjach napisany przez Paulinę Klepacz (przepraszam ale to nazwisko w połączeniu z tematem artykułu mnie rozbawiło, mam dziwne poczucie humoru xD).

Jeśli jesteś nowym odbiorcą tego cyklu, uprzedzam – będziesz mieć przeglądarkę zawaloną otwartymi zakładkami :).

Okej, ale była też dobra książka. I to taka naprawdę mądra, ale jednocześnie lekka.

Ludzie, krótka historia o tym jak spieprzyliśmy wszystko to jedna z przyjemniejszych lektur ostatnich dni, przy czym musicie wiedzieć – ja bardzo nie lubię cieszenia się z cudzych nieszczęść. Ta książka uczy pokory, doceniania przeciwnika (nawet jeśli są nim ptaki, a ty jesteś potężnym człowiekiem którego boi się świat) i dostarcza mnóstwo ciekawostek.  Polecam!

Jak zawsze jest też coś, czego nie polecam. Bardzo życzę wszystkim maturzystom, żeby w tym roku nie było “Lalki” na maturze, bo szczerze nie cierpię tej książki, o czym ostatnio rozgadałam się na stories. Zarówno Izabela jak i Stanisław nie dali się lubić, jednak autorzy maturalnego klucza zapominają o tym, że IZABELA ŁĘCKA BYŁA OFIARĄ CZASÓW, W KTÓRYCH KOBIETA NIE MOGŁA SAMA O SOBIE STANOWIĆ A JEJ PLANEM NA ŻYCIE BYŁ MĄŻ.

Powtórzę raz jeszcze – jeśli kobieta dała ci kosza, to nie chodź za nią jak creep, bo to nie jest miłe, takich gości nazywa się pogardliwie “nice guys” i jakby to powiedzieć – powiesz takiemu, że na pewno się z nim nie spotkasz więcej, on zapyta czy może chociaż koleżeńsko, odpowiesz, że sorry, ale masz kalendarz zawalony do końca kwietnia a on napisze pierwszego maja:
“hej, jest już maj, masz może czas?”




Dobra, ale schodząc na ziemię – matury nie są wcale najważniejszym egzaminem w Twoim życiu  – o ważniejszych napisałam w podlinkowanym tekście. Polecam jednak kilka sprytnych sposobów na to, by nieco zyskać na kluczu z polskiego i każdym innym wypracowaniu (np. WOS). Nagrałam o tym film i napisałam tekst – jak wydawać się mądrzejszym w szkole
Jeszcze zdążysz opanować kilka trików 😉

Z innej beczki – nową reklamę Gucci widzieli?

Jest śmiesznie, wkurzamy się na wyśrubowane standardy piękna i wszechobecnego photoshopa, a jak pojawia się coś co jest poza “kanonem” to debata ogólnoświatowa. Ale może się nie znam, ja uważam, że zarówno Nicolas Cage jak i Vladimir Putin to przystojni mężczyźni 😲. Są ta brzydcy i dziwni, że aż pociągający. Albo mam słabość do ludzi, których oczy wyrażają więcej niż cała mimika innych.

Serio. Nigdy nie podobali mi się mężczyźni o jasnych włosach, a to są dwa wyjątki. Nawet nie mogę powiedzieć, że są przystojni, ale jest w nich coś pociągającego.

Jedna z moich ulubionych osób w internetach to Basia Szmydt. Polecam wam wszystkim jej nowy tekst Hasztag Życie. Basia jest odtrutką na przeestetyzowany i przestylizowany, nieprawdziwy świat. Jasne, zupełnie nie oczekuję, że każdy będzie pokazywał na insta jak pękły mu spodnie po dokładce deseru albo wyrywa upierdliwy jeden włosek na brodzie, ale jak widzę prezenterkę telewizyjną pokazującą jak wykonać makijaż od zera na… wymalowanej twarzy, to mam takie

Zresztą… zobaczcie sami i powiedzcie jak wasze odczucia:

Jako przeciwwagę i coś prawdziwego polecam kanał Alexandra Girly Talk. Dziewczyna jest cudowna, nie depiluje perfekcyjnie wydepilowanej łydki, ani nie reguluje idealnie wyregulowanych brwi. A przy tym ma bardzo kojący głos.

To było trochę miło, a teraz coś super ważnego. Mam wciąż Twoją uwagę?

Kobieta napisała bardzo szczegółowy plan rzeczy o których trzeba pomyśleć odchodząc od przemocowego partnera:

to tylko maleńki fragment, cały plan możecie zobaczyć tutaj: plan ucieczki od stosującego przemoc partnera. Możesz nie być w tej sytuacji, ale przeczytaj zanim kiedykolwiek rzucisz w przestrzeń komentarz “to czemu nie odeszła?!”.

No i polecam świetny film z Julią Roberts “Sypiając z wrogiem“.
Naczytałam się tyle historii swoich czytelniczek, że mam pewność co do jednego – odejść z toksycznej relacji to bardzo trudne zadanie. Film polecam wszystkim, moja ulubiona rola Julii 🙂

Tunezyjski kotek 😉

Dobranoc, pisałam ten tygodnik kilka godzin, bo zaczęłam w trakcie oglądać film #typowaJa

Uściski, Ania

13
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
Agnieszka JabłońskaSandraAlaaniamalujeNatalia Januszewska Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sandra
Gość
Sandra

A czy autorka tej książki, o której piszesz na początku, w ogóle porusza temat klapsów w sypialni…? Bo te zdjęcie strony ukazuje raczej klapsy w sytuacjach, no, publicznych i argument, że “ktoś może lubić” trochę wydaje się nie na miejscu, jeśli cała książka utrzymuje tylko taki kontekst.

Katarzyna Seredin-Kolarczyk
Gość

Bo to przecież takie naturalne, że kładziemy się spać w makijażu. I po przebudzeniu wciąż wygląda on idealnie…
Znam ten film i uważam, że jest bardzo dobry, choć też czasami zadaję sobie pytanie “dlaczego nie odeszła?”. Na szczęście nigdy nie byłam i, wierzę, że nigdy nie będę w takiej sytuacji.
Ps. Kotek jest absolutnie boski <3

aniamaluje
Gość

🙂 tak było mnóstwo ślicznych kotów 🥰

Ala
Gość
Ala

Mam pytanie z innej beczki: powiedz, skąd bierzesz wzory umów na copywriting? Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

Agnieszka Jabłońska
Gość
Agnieszka Jabłońska

Wiesz co może pociągać w Putinie? On jest niesamowicie pewny siebie, można powiedzieć, że jest jak wykonany z marmuru. Myślę, że w tej pewności siebie tkwi jego siła i jakiś magnetyzm. Obiektywnie facet wcale nie jest przystojny, ale – żeby było jasne podzielam Twoje uczucia! – naprawdę ma to “coś”. Jeśli chodzi o malowanie pomalowanej twarzy, dlatego za chwilę pierwsze w promowaniu marek zajmą influencerki, które nie boją się pokazać saute i obiektywnie stwierdzić, czy dany produkt/makijaż jest hot or not. Poza tym bezpieczniej czujemy się, kupując coś, co ktoś – żywy człowiek – już przetestował 🙂 Masz a FB… Czytaj więcej »

Olga Pikul
Gość

Putin jest seksi, ale jesteś jedyną znaną mi osoba, która podziela mój pogląd 😂

Dominika R.
Gość

Twoja relacja z Tunezji sprawiła, że może się tam kiedyś wybiorę – wcześniej zdecydowanie mnie nie ciągnęło, ale jak zobaczyłam tę noc na pustyni, to pomyślałam “czemu nie?”.
Oglądałam też relację Evy i mocno mną wstrząsnęło…
PS. Złapałam się na relację z kotkiem na insta i nawet nie pomyślałam 😂

Natalia Januszewska
Gość
Natalia Januszewska

Ajjj to taki typowy wzór tygodnika 😀 Uwielbiam to. Wchodzę na twój tekst, a potem mam pełno zakładek do ogarnięcia. Chyba te podróże dają ci moc 😀 Mam nadzieję, że dobrze się bawiłaś i wypoczęłaś! Buziaki z Bydgoszczy 🙂

Ala
Gość
Ala

Moje komentarze znowu się nie opublikowały 🙁

Zuzanna Marcinkowska
Gość
Zuzanna Marcinkowska

Tytuł tygodnika jak zwykle mistrzowski 😀

Calahali91
Gość
Calahali91

Aniu, jaką metodą masz obecnie przedłużone rzęsy?

Nieznajomy
Gość
Nieznajomy

A ja się wręcz modlę o Lalkę w przyszłym roku na maturze *-* podobała mi się, za to nienawidzę Pana Tadeusza ;_;

lisek65
Gość
lisek65

Polecam ci posłuchać podcastu ja i moje przyjaciółki idiotki. Temat mnie nie dotyczy ale może i ciebie zaciekawi i wypowiesz się co myślisz

Previous
Matura to nie jest najważniejszy egzamin w twoim życiu
Klapsy, certyfikat naturalnego tyłka i przystojny Putin [TYGODNIK]