Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg szklankę i każe uczniom ją pobrudzić palcami. Gdy🥛 zrobi kółko, stawia ją przed chłopcem i dokłada obok drugą. I pyta -  z której szklanki chcesz się napić, upalcowanej przez wszystkich, czy czystej? 
Szklanka w tym przykładzie jest kobietą, a picie seksem.
Czasami szklanką jest jabłko.
Ci sami ludzie, dla których kobiety są jak szklanki mówią, że kobiety się uprzedmiatawiają nosząc krótkie sukienki i są same winne gwałtom. 
To tylko dwie z największych bzdur, jakie można usłyszeć na lekcji WDŻ od nauczyciela. Więcej na moim kanale w filmie, który nagrałam w lutym z @kasia_coztymseksem 
To skandal, że mamy w szkołach wychowanie do życia w rodzinie zamiast edukacji seksualnej. To skandal, że dzieciaki uczą się tam czasami takich głupot, że głowa mała. Zapraszam na kanał Aniamaluje po więcej, link wrzucam w stories! #aniamaluje #edukacjaseksualna #wdż #szkoła #wrocław

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg...

Pracuję przed komputerem, relaksuję się znowu patrząc w ekran - oglądam film albo czytam książkę na czytniku. Moje oczy nie mają ze mną łatwo!
⠀
Przyznam, że przez chwilę szukałam pomysłu na subtelne ulokowanie produktu, ale hej - ja się nie wstydzę tej współpracy! Nawilżające krople do oczu Hyabak (wiedzieliście, że HY to od hialuronianu sodu a ABAK to technologia pozwalająca kroplom zachować sterylność bez konserwantów?), to bardzo dobre krople, które przynoszą ulgę moim oczom. Szczerze, krótko i na temat - przestałam od Was dostawać troskliwe wiadomości "Ania, proszę, wyśpij się", nie pokazuję się z czerwonymi oczkami, nie mam uczucia piasku pod powiekami ani potrzeby tarcia ich co chwilę.
⠀
Jeśli czujesz zmęczenie oczu - polecam wypróbować. Moje są bardzo wrażliwe, a współpraca zmotywowała mnie do regularnego stosowania Hyabaku i szybko poczułam ulgę. Czemu nie wpadłam na to sama z siebie? Nie wiem, szczerze to pewnie trochę ze strachu przed zakraplaniem czegoś do oczu, ale ten okazał się irracjonalny, bo te krople nie przyniosły mi żadnego cierpienia, tylko dużo ulgi :)
⠀
#hyabak #nieprzeoczyszniczego #nawilzajacekrople  #ulgadlaoka  #bezkonserwantow #aniamaluje
Post we współpracy z marką HYABAK

Pracuję przed komputerem, relaksuję się...

Myślałam, że ten czas będzie wyglądał leniwie. Że będzie sporo relaksu i odpoczynku, tymczasem nie wiem w co ręce włożyć!
⠀
Pomysłów mam sporo, rozsadza mnie energia, nie umiem wybrać co jest mniej a co bardziej ważne, przez co robię wszystko. I want it all and I want it now!
⠀
Kocham ten moment; gdy jestem tak naładowana energią, ale znam już siebie 28 lat i wiem, że za ten skok przyjdzie za zapłacić. Że nadejdzie moment, kiedy nie uda mi się zrobić nic kreatywnego a gdy będę chciała napisać tekst na bloga, będę godzinę gapić się w ekran by napisać jedno zdanie i zamknąć klapę laptopa z uczuciem rozczarowania.
⠀
Najbardziej jestem dumna, że to od dawna już nie jest rozczarowanie sobą samą. Zaczęłam akceptować, że tak jak jest dzień i noc, biel i czerń, tak są momenty gdy czujemy się panami świata oraz takie, gdy nic nie wychodzi.
⠀
May the 4th be with you!
⠀
#aniamaluje
#lavieparisienne #frenchfashion #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #lookdujour #parisianlifestyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Myślałam, że ten czas będzie...

Co warto kupić na Aliexpress – moda, uroda i imprezy [cz.1]


Poprzedni tekst pod tym szyldem pisałam późnym wieczorem i bądźmy szczerzy – schrzaniłam. Zależało mi na tym, by napisać na czas i spełnić obietnicę, ale jakość tego co wypuściłam była słaba i postanowiłam nadrobić. Co moim zdaniem warto kupić na Aliexpress?
Ubrania
Kontrowersyjna sprawa! Na Ali można kupić zarówno buble jak i perełki. Ja od dawna przerzuciłam się na dwa duże sklepy – Shein.com oraz Romwe.com, ponieważ mają dobrą jakość oraz wyprzedaże sięgające 60%. Na 10 zamówionych rzeczy, jedna nadaje się na szmaty. Ilekroć próbuję zamówić coś z innych sklepów, rozkład dobrych ubrań i bubli to 50 na 50. Zostaję więc przy dwóch największych graczach na rynku 🙂
Na powyższym amatorskim kolażu zamieściłam kilka moich ulubionych ubrań z Romwe oraz Shein (dawniej Sheinside). Ludzie uwielbiają generalizować i nazywać chińskie ubrania szmatami. O ile nie mam żalu do osób celujących w len, jedwab czy 100% eko bawełnę (bo rzeczywiście to nie są ubrania dla nich), o tyle niewyobrażalnie bawią mnie te komentarze z ust osób ubierających się w sieciówkach, ponieważ te ubrania wychodzą z podobnych lub tych samych szwalni 😉 Nie zliczę ile razy ktoś pytał mnie o sukienkę z kołnierzykiem czy czerwoną spódnicę! Przetrwały wiele prań i podróży więc nie zgodzę się z zarzutami odnośnie jakości.
Jeśli miałabym opowiedzieć się co do zakupów ubrań z Ali, to polecam wybierać na tym portalu wyłącznie sklepy mające minimum 95% pozytywnych opinii oraz przedmioty z feedbackiem od kupujących (komentarze ze zdjęciami).
1. Sukienka żakardowa, ok. 50 zł / Zdjęcia na moim blogu  / 2. Czarna krótka ok. 39 zł / 3. Spodenki zygzak ok. 55 zł
WSZYSTKIE CENY JUŻ Z PRZESYŁKĄ
4. Leginsy do ćwiczeń ok. 40 zł, mam takie same, zdjęcia na moim blogu tutaj. Leginsy z Aliexpress są bardzo dobre i wytrzymałe, więcej modeli znajdziecie tutaj/ 5. Sukienka maxi z paskiem ok. 65 zł, również mam i polecam, przykładowe zdjęcia z sukienką – z Kambodży i w tekście 10 pomysłów na to, co robić w maju./ 6. Sukienka koronkowa  ok. 80 zł /.7.Sukienka o kroju w literę A, 8. Maxi w paski ok. 45 zł mam i bardzo polecam, jedna z moich ulubionych sukienek, przykładowe zdjęcia – przód i tył, całość
9. Maxi z rayonu ok. 110 zł , jedna z moich ulubionych sukienek, zdjęcia na mnie tutaj i z pewnością wiele razy na instagramie , 10. Czarna klasyczna sukienka 
POWIĄZANE TEKSTY:
3. Ozdobne papierowe kwiatki,różne kolory , na moim instagramie zdjęcie. /4. Duże papierowe confetti
ZRÓB TO SAM
Na Aliexpress znajdziecie mnóstwo półproduktów i narzędzi do wszelkich DIY, oto kilka przykładowych:
1. Kwiatki /2. Materiały (na aliexpress znajdziecie ogromny wybór wzorów i faktur)
3. Zestawy dziewiarskie  (polecam szydełka, babci kupiłam druty i była bardzo zadowolona z jakości i dostępnych rozmiarów) 4. Pluszowe druciki dla dzieci pakowane po 100 sztuk (bezkonkurencyjne ceny), 5. Pompony w wielu kolorach 
10. Zestawy do quillingu  – efektowne i nietrudne hobby, dzieci to bardzo lubią
BONUS – paski do wytwarzania gwiazdek origami o które pytacie mnie ciągle po wpisie o słoiku szczęścia
MODA – AKCESORIA Z CYKLU BARDZIEJ ŁADNE NIŻ PRAKTYCZNE
1. Torebka-kot, może zakryć oczy łapkami, wygląda to bardzo uroczo/ 2. Pompon z uszami w formie breloka , wiele kolorów i rozmiarów/ 3.  Przypinki na sznurowadła, uwielbiane przez dzieci
4. Królicze buty – są ładne i na aliexpress jest więcej wzorów, ale polecam kupowanie w polskich sklepach ;)/5. Torebka biała królicze uszy – sklep ma bardzo dobre opinie na Ali/ 6. Koc syreni ogon, z łuskami  – sama mam turkusowy bez łusek, na dole wstawię zdjęcie z linkiem do mojego. Urocze, ładne, mało praktyczne. /7. Torebka-myszka , tania, bo mniej niż 40 zł z przesyłką, ma 3 kolory do wyboru
Obiecany koc-
Mój koc jest z Romwe , jednak czekałam z zamówieniem do większej promocji -60%. Takie pojawiają się raz na jakiś czas 🙂
8. Ozdobne epolety (naramienniki?), mnóstwo wzorów,koleżanka kiedyś kupiła takie z ćwiekami i były bardzo dobrej jakości /9. Pasek ozdobny  – aliexpress jest rajem dla osób lubiących przesadę i dużo świecidełek/ 10. Wianki – wszelkiej maści, do wyboru, do koloru 🙂
BIŻUTERIA

Na Aliexpress znajdziecie wyjątkową i niespotykaną biżuterię. Większość pokazanych tutaj rzeczy zamyka się w 10 zł już z przesyłką. Trzeba uważać na długość :).

3. Znicz znany każdemu fanowi serii Harry Potter 🙂 /4. Bransoletki na kostkę  – zdecydowałam się na podobne z myślą o plaży. Nie czuć ich w trakcie chodzenia. Zdjęcie moich znajdziecie tutaj
5. Felix Felicis,znowu coś dla fanów HP 🙂 /6. Serce świecące w ciemności (ten sklep ma też inne wzory 🙂 
7. Malowana fiolka 8. Czasozmieniacz – ten drugi wisiorek mam i bardzo polecam. Po pół roku niestety zbrązowiał, ale elementy są ruchome i stanowi intrygujący detal lub element dekoracyjny. Zdjęcia mojego znajdziecie tutaj
11.  Oko – po ali krąży mnóstwo wersji wisiorków z okiem, polecam!
Moje uwagi – zwracamy na dłogość łańcuszka i najlepiej kupujemy rzemyk lub zapasowy łańcuszek. Zawieszki są z reguły wykonane solidnie, ale zapięcia są niezwykle delikatne. Z tego powodu preferuję długie, zakładane przez głowę wisiorki ;). Klucze, fiolki, serca, jednorożce – na Aliexpress znajdziesz wszystko.
ALTERNATYWNE OZDOBY
1. Łańcuszek na udo – takie cudo kosztuje mniej niż 10 zł już z przesyłką /2.Uprząż 🙂 
Zawsze zwracajcie uwagę na to, czy sprzedawana jest sztuka czy też para.
O tym jak działają paski do biustonosza pisałam tutaj, są tam też zdjęcia moich
AKCESORIA DO WŁOSÓW
1. Idealne grube wałki do włosów,moją recenzję tych wałków znajdziecie tutaj 2. Kokarda do włosów
3. Spinka paw  -jest mocna, ciężka i solidna. Przez dwa lata straciła tylko jeden kryształek, który dokleiłam super-glue i jest jak nowa – na moich włosach na zdjęciu z 2015 🙂 / 4. Spinki sprężynki  -warto wbić je w koka 🙂
5. Wsuwki ślubne (ogromny wybór, bardzo niskie ceny) /6. Urocze opaski
7. Spinka nieskończoność – jedna z moich ulubionych! na blogu tutaj /8, Moje ulubione wałki, recenzja niedługo – da się w nich spokojnie spać, uwielbiam!
URODA-AKCESORIA
Mało, bo wiele dostępnych na Ali uważam za nieprzydatne.
Mój top!
1. Pędzle-szczotki, tak naprawdę to wszystkie mają takie samo włosie, bardzo lubię tego typu pędzle -moja opinia oraz link do tych które posiadam w tekście – Czy warto kupić szczotki do makijażu /2. Stalowe mydło usuwające przykre zapachy. Np. rybę
3. Gąbki do twarzy – odkryłam je w 2013 i wciąż korzystam ;)/ 4. Opakowanie z pompką – można tu nalać każdy tonik czy inną rzecz, którą chcemy wycisnąć od razu na wacik
Uff, na dzisiaj to tyle. Planuję jeszcze dwie części tego wpisu 🙂
Przed zakupami obowiązkowa lektura tekstu – Jak kupować na aliexpress i nie dać się oszukać
Bądź na bieżąco! 
  INSTAGRAM ❤ FACEBOOK 
❤ FACEBOOK MONIKI 

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Karolina B
Gość
Karolina B

O wpis z ali ! 🙂 lubie takie wpisy, jednak
moj portfel juz nie, bo wsadzam do koszyka wiekszosc rzeczy ktore polecasz 🙂

Marta
Gość
Marta

Świetna robota z tym tekstem. Dla kogoś kto zastanawia się nad zakupami, na pewno się na coś się skusi 🙂
Spinkę nieskończoność kupiłam z pół roku temu i mi niestety zupełnie nie trzyma włosów(zapięcie odpina się samo), chyba trafiłam na felerną.
Moim spinkowym ulubieńcem są spinki-nożyczki 🙂 Wsuwane, świetnie trzymają włosy i zwracają na siebie uwagę.
Pozdrawiam

Sayaka
Gość

Pająka niedawno zamówiłam. Znalazłam taniutką ofertę, wczytałam się w szczegóły, a tam informacja, że żeby dostać cały kolczyk trzeba kupić podwójnie. Potem już szukałam takiej informacji przy każdej przeglądanej rzeczy ;P
A ozdoby na imprezę też planuję zamówić na urodziny synka. Na roczek szukałam stacjonarnie – nie dość, że wszystko wydawało mi się strasznie drogie i nigdzie nie było tego co chciałam to jeszcze spotkała mnie nieprzyjemność w jednym sklepie – sprzedawczynie między sobą się śmiały, że się nie zmieszczę z wózkiem. Postawa genialna, te panie miały szczęście, że mi się spieszyło 😀

Magda W-ska
Gość
Magda W-ska

znajoma kiedyś kupowała ubrania w małych butikach o hucznych,światowych nazwach Mediolan, Paris… do czasu,kiedy przypadkiem znalazła się w PTAKU . i zobaczyła, ze te limitowane włoskie ubrania to taśmówka za którą płaciła kilka/kilkanaście razy więcej. Sklepików , butików stacjonarnych i internetowych wyrosło ostatnio jak grzybów po deszczu. ceny sa mocno wywindowane. Dziewczyny nie mają nawet świadomości co kupujai skąd to pochodzi , a przede wszystkim ile mogłyby zaoszczędzić.

SpradaMakeup
Gość

Świetny wpis! Przyznam, że boje się brać ubrań od chińczyków i nie wiem czy się zdecyduję… Z kolei biżuterię, pędzelki bardzo sobie chwalę 😊

Nihil Novi
Gość

Do działu party dorzuciłabym znaczniki na szklanki – żeby nikt nikomu drinka nie podpijał 😀 Ja mam takie na przyssawki. Do działu moda – urocze nietypowe skarpetki (np. z Elsą albo Batmanem). Co do biżuterii, to się zgadzam – w tym roku zimą nosiłam śliczne reniferki w uszach i na szyi. Teraz zachorowałam na te słodkie torebki…

aniamaluje
Gość

Chciałam to wrzucić w drugą część i rubrykę kuchnia :))

Jola
Gość

Kusisz, aby zrobić zakupy, a ja w ten weekend już tyle wydałam. 😉

Wiola Ba
Gość

Bardzo przydatny wpis 🙂 Zmieniacz czasu mam i robi furorę wśród znających temat. Ciekawa jestem pozostałych części 😀

Ania Kalemba
Gość

Coraz bardziej mi się podoba to Aliexpress! 😉

Idyllaablog
Gość

Jeszcze nigdy nic nie zamawiałam z Ali a teraz kurcze,chyba się skuszę:)

aniamaluje
Gość

Bardzo polecam,oszczędzasz wiele w porównaniu z innymi sklepami 😉

Karolina
Gość
Karolina

Ja ostatnio porównywałam ceny i niektóre rzeczy lepiej kupić w PL na allegro, np rzeczy kuchenne mają baardzo zbliżone ceny. 🙂

oxfordka
Gość
oxfordka

Trzeba będzie w końcu przysiąść i na spokojnie zaznajomić się z Aliexpress 🙂 Dziękuję Ci za en post i wyczekuję kolejnego 🙂 Pozdrawiam 🙂

thestreetpink
Gość
thestreetpink

jak ja tam wchodzę to dobre dwie godziny z głowy… niezły zjadacz czasu hehe

ANIA
Gość
ANIA

Aniu, kawał dobrej roboty!dziękuję za ten post!🙂

Gosia Brzóska
Gość
Gosia Brzóska

Przypuszczam, że ta niechęć do “chińszczyzny”(takiej sprzedawanej przez chińczyków, bo chińszczyzna nas otacza i o tym nie każdy pamięta) bierze się stąd, że ludziom kojarzy się bazarowo. Twoje zdjęcia dowodzą, że wybierając wśród taniochy można wyglądać gustownie. Bazarowy efekt można osiągnąć w każdym sklepie, co miałam okazję zaobserwować na przykład w londyńskim Harrodsie, a na co dzień widzimy w telewizji i w internecie, oglądając zdjęcia celebrytów. AliExpress mnie niezbyt interesuje (właśnie przez brak pewności), ale Shein i Romwe przeglądam regularnie, bo potrzebuję konkretnego ciucha na lato i sieciówkowa jakość mnie zadowala 🙂 Są zakładki, w które nie zaglądam, bo swetry,… Czytaj więcej »

Magda W-ska
Gość
Magda W-ska

jeszcze coś dopisze 🙂 mam 35 lat, ciesze się ze teraz za niewielkie pieniądze można się fajnie ubrac , jakościowo nie obiegając od marek premium, bez kompleksow. jak chodziłam do podstawówki to różnica między tanimi a drogimi rzeczami była kolosalna. albo ktoś miał wycierusy , albo jeansy z pewexu. na zdjęciu klasowym z podstawówki wszyscy mamy relaksy , takie same tureckie sweterki i poliestrowe fartuchy z tarczami. dziś dziewczyna ubrana w sukienkę, może mieć na sobie kilkaset jak i 50zł. sama jeszcze niedawno kupowałam sukienki na asos, te które robiły największa furorę nie kosztowały więcej niz 10funciaków.

Natty Girl
Gość

kupiłam już kilka sukienek od Shein, są świetne!!!

Previous
Najładniejsze opakowania kosmetyków – nie oceniaj książki po okładce?
Co warto kupić na Aliexpress – moda, uroda i imprezy [cz.1]