Instagram has returned invalid data.

Co dziwnego może spotkać brzydulę, zakręcona seniorka i inne tygodnikowe linki

“Tygodnik” miał ostatnio długą przerwę. Po prostu o nim zapomniałam, a gdy się dopominaliście, było już trochę za późno 😉 No to będzie krótkie podsumowanie ostatnich dwóch tygodni. Pomijając niesamowicie skomplikowaną sytuację osobistą, i tak działo się bardzo dużo.

Po pierwsze – chociaż mój rok akademicki jeszcze się nie zaczął, już mam sporo obowiązków. W poniedziałek prowadzę swoje pierwsze zajęcia ze studentami (tydzień temu byłam na spotkaniu organizacyjnym). Z jednej strony to miłe wyróżnienie, że dostałam swoją grupę już na pierwszym roku studiów doktoranckich. Z drugiej – to trudne wyzwanie, bo prowadzony przeze mnie przedmiot to pedeutologia 🙂 Na szczęście mam wymarzoną opiekę naukową oraz bardzo sympatyczne koleżanki 🙂
Powoli na własne oczy przekonuję się czym jest punktoza, grantoza i inne choroby toczące edukację wyższą 🙂
Na blogu ukazały się teksty:

Monika napisała :

Modny bob – fryzura z grzywką 2015/2016

Był też tekst dotyczący mojego wyzwania z dbaniem o cerę. Szczególnie polecam komentarze, padło tak wiele ciekawych porad i historii, że zbierałam szczękę z podłogi. Pod koniec tekstu dopisałam początki maili osób, do których odezwę się wieczorem z prośbą o adres, na który wyślę małe nagrody.

Cera lepsza w 3 tygodnie? Wyniki mojego wyzwania

A mnie jak na ironię ugryzła jakaś muszka czy komar, co niestety rozdrapałam w nocy – mam teraz okrągły strup na środku policzka, brawo ja!
Jadłam najpyszniejsze lody w Bydgoszczy – gorąco polecam Wam “Przystań na lody” 😉
Co za paskudny dzień! Od rana bieganie po urzędach, za takimi bzdurami jak np. wypełnienie wniosku o wydanie aktu urodzenia. No tak, od czasu kiedy poprzednio tako pobierałam, zapewne coś się zmieniło i się jednak nie urodziłam 😂 Dlaczego nie ma żadnej działającej bazy takich danych, z której urzędnicy mogliby sobie korzystać? Czy jest jakaś szansa na to, że kiedyś ta biurokracja się skończy? Jak patrzę na matkę z wózkiem i dziećmi, która stoi w tym ogonku tylko po to, by potem przenieść się do drugiego, uiścić te 22 zł i stawić się za 7 dni roboczych po odbiór świstka to jest mi przykro. Nie o taką Polskę walczyli nasi dziadkowie… Ja mam wolny zawód (ok, od października będę ciut bardziej związana czasem i miejscem) ale na idiotyczną pielgrzymkę od Annasza do Kajfasza mogłam sobie pozwolić. A ludzie pracujący od rana do wieczora? Matki z dziećmi, których nie stać na opiekunkę i muszą tłuc się całą rodziną za bzdurami? Nie zagłosuję na nikogo, kto wspiera biurokrację. Na pocieszenie za zmarnowany dzień poszłam po najpyszniejsze lody w mieście @przystannalody #bydgoszcz #lodynaturalne w okolicy poczty polskiej (mostowa,jagiellońska, te miejsca). #ciniminis rządzą! Przy okazji mam totalny #badhairday -dlaczego moje włosy czasem mi to robią? Wyglądają jak spalone, a są gładkie i miękkie 😠 Chyba pora na coś pysznego w ramach pocieszenia 🙂 #polishgirl #instagirl #badday
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania (@aniamaluje) 29 Wrz, 2015 o 5:15 PDT
Nie polecam natomiast moich włosów, które lubią odwalać takie numery 😉

Lody były w sumie trochę takim przymusem – zjadłam owsiankę, która zepsuła moją wytrwałą walkę o zdrowie – na szczęście chwilowo :). Miałam kilka dni przymusowej diety płynnej, co było da mnie koszmarem 😉

Wyciągnęłam z szafy swoje ulubione dzwony, które są kompatybilne tylko z wysokimi botkami. No właśnie, buty w których mogłabym chodzić swobodnie po ciemku, okazały się na Bydgoszcz jakieś takie…trudne 😀 Dwa razy omal nie zderzyłam się twarzą z brukiem. Nie jestem fanką tego miasta, ale ostatnio pozwalam sobie zauważyć pewne jego zalety, np. pyszne lody 🙂
Pizzeria na moim osiedlu (najlepsza w mieście) wystartowała z promocją -50% przez weekend. Mimo, że moje miasto jest dość małe, nie było możliwości się tam dodzwonić, a przed lokalem były spore ogonki ;-). Jeśli będziecie kiedyś w Solcu Kujawskim – polecam “Twoje Smaki”.
Wybrałam się też kilka razy na grzyby – zdecydowanie wolę zbierać niż jeść, chociaż uwielbiam suszone w zupie czy bigosie. W moim wymarzonym domu będę miała w piwnicy pieczarki i boczniaki, a może i jakieś azjatyckie grzybki 🙂 Swoją drogą – wszyscy wiedzą, że obiektywnie nasze leśne grzyby nie są zbyt zdrowe i jeszcze są ciężkostrawne. Mimo to społecznie akceptujemy ich jedzenie. Ale gdy ktoś zje coś z syropem gluzkowo-fruktozowym, to zaraz wysłuchuje litanii “jak ty możesz to jeść?!” bla bla bla. Właśnie wydaje mi się, że na tym polega wolny wybór, że świadomi plusów i minusów, czasami decydujemy się wybrać smak 🙂

Znalazłam też kilka interesujących linków :

Kreatywa i nadziwniejsze sytuacje wynikające z bycia brzydulą (klik) – z jednej strony zachwycam się poczuciem humoru i dystansem autorki z drugiej…jest mi przykro, że ludzie są tacy podli. Nie ma czegoś takiego jak “obiektywnie brzydki i to jest prawda a nie hejt” bo piękno i brzydota to pojęcia względne i zależą wyłącznie od oceniającego.

Marta z bloga Martusiowy Kuferek pokazała na przykładzie własnej mamy, jakie efekty może zdziałać jednorazowa interwencja włosomaniaczki (klik)

Kozaki za kolano – mam czarne i szare, a ciągle mi mało 😀 Piękne modele -40% (klik)

Mój świadomy wybór 😀 Tak wiem, pianki to sam syf. Who cares?! 😀

Polonistka, która zrezygnowała z podręczników (klik)

Agata z bloga poczujsięlepiej, wystartowała na kanałem na Youtube dotyczącym Jogi (klik). Serdecznie zachęcam do subskrybowania, bo Agatę miałam przyjemność poznać i jest bardzo poukładaną, fajną osobą. Gorąco kibicuję!

Pamiętacie hitowie szczoteczki do twarzy? Wróciły w nieco droższej wersji, ale za to z zapasowymi końcówkami (klik)

Program Dare to wear (klik) – natknęłam się przypadkiem na TLC. Miałam sporo szczęścia, bo zdecydowanie nie oglądam telewizji ;-). Dwie osoby o skrajnie różnych stylach, na 24h zamieniają się ubiorem. Coś niesamowitego! Potem przechodzą metamorfozy, ale to czego może nauczyć się kobieta wybierająca stroje podkreślające wszystkie jej atuty od dziewczyny w stroju wyglądającym jak zdjęty z amiszki (i na odwrót) jest bardzo interesujące. Wreszcie ktoś fajnie pokazał, jak strój niesamowicie wpływa na to, jak się w nim czujemy. Dlatego mam gdzieś obiektywną prawdę o tym, że groszki są niemodne i sratata – wybieram dla siebie takie stroje, w których czuję Anią, nie kimś innym.

Zawsze myślałam, że w Polsce niewiele marek umie w social media. Z wielką przyjemnością obserwuję zagraniczny profil Oreo (tak, nuci mi się ta piosenka :)), ale ostatnio zachwycił mnie niesamowicie konsekwentny i spójny profil marki…sami zobaczcie jakiej (klik)

Boję się na myśl o tym, co się stanie w dzień startu tej promocji… (klik) serio, już czytam te nagłówki w mediach -.-

Blog, który mnie zauroczył (klik) – trafiłam przez dyskusję na temat karmienia piersią w miejscach publicznych i zaskoczyła mnie logiczna argumentacja i kultura autorki. To, co powinno być normą, obecnie jest niestety często wyjątkiem. Urzekło mnie to, że autorka nie dała się ponieść emocjom i konsekwentnie tłumaczyła swoje stanowisko, że nie przeszkadza jej karmienie maluszka gdy matka zasłoni pierś pieluszką czy chustą, ale rozebranie się od pasa w górę w autobusie jest zdecydowanie nie ma miejscu. Wypowiedzi były tak poukładane, że kliknęłam sobie w profil autorki i przepadłam – świetny blog!

Seniorzy kontra młodzieżowe teksty 😀

Użytkownik eBay sprzedaje graty z chaty, a modelką aukcji jest…jego babcia 😀 (klik)

Interesujący artykuł na temat tego, dlaczego kobiety zabijają (klik)

Umysł milionera, czym różnią się bogaci od biednych (klik)

To by było dzisiaj na tyle 😉 Miłej niedzieli!

Hej! Komentarze są troszkę niżej i obsługuje je Disquss 🙂

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulamin

Uściski, Ania

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Previous
10 pomysłów na zabawy edukacyjne z kasztanami
Co dziwnego może spotkać brzydulę, zakręcona seniorka i inne tygodnikowe linki