Czasami czuję się jak te małe tarty -wczorajsza. Nie zawsze dzień układa się jakbym chciała. Bez powodu czuję się rozmemłana. A wiem, że jestem człowiekim zadaniowym i niektóre rzeczy muszę jak zadania traktować. Kolega mi się kiedyś żalił, że jego żona potwornie narzeka na to, że nie kupuje jej spontanicznie kwiatów i w ogóle rzadko ją zaskakuje. A kolega z tych, co to nawet zakup plecaka poprzedzają researchem i czytaniem analiz... Więc wpisałam mu te kwiaty w losowych miejscach w kalendarzu. Żona zadowolona, on pamięta o tej zupełnie niespontanicznej spontaniczności, wszystko się zgadza.
Teraz ja wpisałam sobie takie zadanie, by codziennie zrobić jedną rzecz DLA SIEBIE. Taki #selfcare, codziennie minimum jedna rzecz dla mnie. Jutro idę na rzęsy, dzisiaj to było snucie się po domu w pidżamie do piętnastej i przepyszne leniwe śniadanie. Czasem to coś dużego, czasem nie, ale zdecydowanie zbyt często jestem dla wszystkich pomocna i troskliwa, a zapominam o sobie. A Ty? Udało ci się dzisiaj zrobić coś dla siebie? •*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•*•
#lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis 
#aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #różowaśroda #thinkpink #discoverunder50k #aniamaluje

Czasami czuję się jak te...

Czy jest coś co wygląda bardziej idiotycznie niż influencerka robiąca sobie zdjęcia? Z jednej strony sama się z tego śmieję, z drugiej - jak nie zrobię zdjęcia jedzenia, to nie stworzę tekstu o tym, gdzie najlepiej zjeść w danym mieście. Jakbym nie robiła sobie zdjęć w Kijowie czy na Korfu, nie mogłabym stworzyć sensownego wpisu o tym, co tam zobaczyć i jak nie przepłacić ;). Prawdą jednak jest, że 100 prób uchwycenia jakiegoś kadru wygląda komicznie🙈
Ja obecnie dzięki współpracy z @canonpolska testuję ich nowe maleństwo - zoemini S. Aparat natychmiastowy, który od razu drukuje zdjęcia, ale też pozwala je zapisać na karcie albo wydrukować jakieś zdjęcie wprost z Twojego telefonu.
Na razie jestem na początku swojej zabawy i więcej powiedzieć nie mogę (poza tym, że jest mały i śliczny), ale Ty możesz zgarnąć taki sam w konkursie, który właśnie wystartował na profilu @canonpolska - wystarczy opublikować zdjęcie i oznaczyć je odpowiednimi hashtagami😊. Będę szczęśliwa, jak trafi do kogoś z moich obserwatorów :) #CanonPolska #ZachowajChwile #CanonZoemini #ZoeminiS #LiveAndCreate  #kropki #groszki #sukienka #aniamaluje #summeroutfits #ootd #lookdojour #polkadots #summer #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Czy jest coś co wygląda...

🎈Nie umiem szczerzyć się nieszczerze😉 - dlatego na większości zdjęć jestem po prostu uśmiechnięta, tak zwyczajnie. Mój nieszczery uśmiech z zębami wyglada jak uśmiech pana Harolda ze stockowych zdjęć. Równie dobrze można sobie wyobrazić, że poza kadrem porywacz trzyma wymierzony pistolet i każe mi się uśmiechać do zdjęcia, by pokazać rodzinie, że jestem cała i można wpłacić za mnie okup🤪
Dlatego zamiast zdjęcia z balonami i wesołym 4️⃣0️⃣🎉, wrzucam zdjęcie z zeszłego roku, kiedy było mi naprawdę przesuper i szczerze szczerzyłam na wszystko, bo miałam cudowny dzień😊
Nie planowałam konkursu na 40 tysięcy followersów, ale zgodnie z Waszą wolą - zapraszam!🎉 Nie wiem, czy 40 000 to dużo, czy niedużo. Zależy od kontekstu.
👉🏻 aby policzyć od 1 do 40 000 po angielsku, potrzeba 11 godzin.
👉🏻 40 000 znaków to arkusz wydawniczy
👉🏻albo liczba mieszkańców Szczecinka 👉🏻 40 000 ludzi to też liczba osób, które umierają rocznie w Polsce przez smog☹️ 40 tysięcy to bywa dużo, bardzo dużo i za dużo. W porównaniu do wielkich insta kont to pewnie malutko, ale liczy się jakość. 
I dlatego chcę Wam symbolicznie podziękować za obecność. Za czytanie tego, co piszę, dawanie lajków, komentowanie, czasami polemikę (z której sama wiele się uczę, jesteście świadkami tego, jak dojrzewają moje poglądy!) a czasami złośliwość i wbijanie szpilki, dzięki czemu wiem, że przez 12 lat działalności w sieci nabyłam na to całkowitą odporność 😉. Nie adresuję zabawy do osób, które są pazerne na nagrody, tylko do tych, którzy serio lubią tu ze mną spędzać czas. Jeśli chcesz wygrać bon/kartę podarunkową o wartości  200 zł do wybranego przez Ciebie sklepu na terenie Polski,zadanie jest proste:
🎉 wstaw na publiczne instastories w dowolnej formie informację o tym, dlaczego warto mnie śledzić na instagramie i oznacz @aniamaluje #aniamalujecelebruje
Tylko tak będę mogła zobaczyć wszystkie stories. Powinny być dostępne 24h, każda wyświetlona zobowiązuję się zaserduszkować, byś miał pewność, że ją widziałam😊
I tyle! Możesz wstawić link do tekstu, który cię zainspirował; wypisać co mój profil zmienił w twoim życiu, wstawić zdjęcie czegoś upichconego z mojego przepisu. ciąg dalszy w komentarzu👇🏻

🎈Nie umiem szczerzyć się nieszczerze😉...

Ostatnio jestem dużo bardziej asertywna. Przestałam robić rzeczy, których nie lubię, a to co do tej pory mówiłam w myślach - mówię głośno. „Niedziela mi nie pasuje, bo to mój dzień dla siebie” „Nie pożyczę ci danej rzeczy, bo ostatnio wróciła do mnie porysowana.” I tak dalej. Lubię ludzi, nawet uwielbiam! Lubię robić dla nich miłe rzeczy, większość gości dostaje u mnie obiad i jakiś deser (często mam ciasto), sama w gości nigdy nie przychodzę z pustymi rękoma. Pomagam starszemu panu wnieść jego zakupy na czwarte piętro, zanoszę jedzenie i niektóre #darylosu do jadłodzielni, często nocuję znajomych. Ale kiedy odmawiam, jestem podobno NIEMIŁA.
Bo mam czelność jeden, jedyny dzień, który jest tylko dla mnie, woleć spędzić w wannie niż spotkać się z kimś na kawę (w ogóle jak ktoś zaprasza mnie na kawę, to znaczy, że mnie nie zna🤪).
Jestem niemiła, bo nie pożyczę drugi raz aparatu komuś, kto go porysował. „Bo przecież i tak był porysowany”. Niemiła, bo drugi raz nie przenocuję kogoś, kto poprzednio obudził mnie o szóstej pytając, gdzie trzymam kawę (serio, kawa weryfikuje czy się znamy dobrze, nie piję kawy🤪).
Okej, mogę być niemiła. Całkowicie wyrosłam z potrzeby bycia lubianą przez każdego. Jeśli bycie lubianą oznacza bycie wykorzystywaną - wolę jak ten ktoś nie będzie mnie lubić.
I o jeny, jakie to było proste. Serio. Jeśli ktoś mnie szanuje i naprawdę lubi, zrozumie moje nie, gdy czegoś mu odmówię. Jeśli będzie próbował mnie emocjonalnie szantażować - widocznie nigdy tak naprawdę mnie nie szanował.
Takie proste, a jakie trudne było kiedyś. Nie mogę uwierzyć, że kiedyś tak bardzo się z tymi odmowami w środku męczyłam!
#szczerze_pisząc #lato #kapelusz #canotier #hat #sukienka #100dnibezspodni #summeroutfits #ootdfashion #ootdsubmit #parisianstyle #parismood #theparisguru #aniamaluje

Ostatnio jestem dużo bardziej asertywna....

Pamiętacie mój tekst o tym, że byłam kiedyś konkursomaniaczką? Super było zobaczyć, jak zwycięzcy loterii Hochland otrzymują kluczyki do swoich nowych aut. Ja nigdy nie wygrałam tak cennej nagrody, najbardziej wartościową rzeczą jaką dostałam był laptop :). Jestem ciekawa jak to jest u Was, wierzycie w konkursy, czy macie wrażenie, że te nagrody istnieją jedynie na materiałach reklamowych? :) Byłam osobiście, sprawdziłam - zwycięzcy istnieją :D
Co najcenniejszego kiedykolwiek udało Cię się wygrać?

@hochland_pl; #25lathochland; #loteriahochland; #hochland; #szkolniprzyjaciele #konkurs #wygrana #konkursomaniaczka #wakacje #lato #100dnibezspodni #aniamaluje #summeroutfits 
Post we współpracy z @hochland_pl

Pamiętacie mój tekst o tym,...

Dbasz o odpoczynek? Za każdym razem, gdy o nim zapominałam, to trafiał się taki z musu. Np. był czas, że miałam deadline za deadlinem, do tego mnóstwo obowiązków na studiach doktoranckich, blog na głowie i jeszcze zajęcia z dziećmi. Spałam po 3-4h i jebs - w środku tego zapieprzu strasznie się pochorowałam. 
I tak jest zawsze, im bardziej sobie podkręcałam tempo, tym w bardziej niespodziewanym momencie uruchamiała się procedura awaryjnego odłączenia mi zasilania i elo - nie chciałaś babo odpocząć, to będziesz leżeć!
Kiedyś myślałam, że to dokręcanie śrubki to cnota, że tak trzeba. Że uczciwie zarobione pieniądze, to pieniądze zarobione ciężko. I że nie zasługuję na odpoczynek. Mając 33,5 stopnia Celsjusza wyszłam ze szpitala na dwie godziny, by napisać kolokwium i wrócić.

Ogromnym przełomem było wprowadzenie niedziel tylko dla siebie. A jak w środku dnia potrzebuję drzemki, to nie piję kawy ani energetyka, tylko ją sobie ucinam.
Kiedyś pomyślałabym - pff, co za leniwa dziewucha, czym ona się niby tak zmęczyła?
Dzisiaj jestem dumna z tego, że nauczyłam się siebie szanować.

Pssst!!! Na stories jest wielkie Q&A, możecie pytać o wszystko, będę odpowiadać za jakieś 2 godzinki ;)
#szczerze_pisząc #lato #wakacje #blogerka #podróże #korfu #kerkira #grecja #summeroutfit #lookdujour #outfitinspiration #summerdress #travelgirl #girlswhotravel #aniamaluje

Dbasz o odpoczynek? Za każdym...

Jest taki mało śmieszny żart, że diabeł proponuje Polakowi cokolwiek, ale pod warunkiem, że jego sąsiad dostanie dwa razy tyle. Dom, samochód, wspaniała żona, miliony na koncie, szczęśliwe życie... Niby bajka, ale wszystko to Polakowi wydawało się marne, gdy pomyślał, że sąsiad dostanie to x2.Więc po namyśle stwierdził: diable, wyłup mi oko!Nie chcę wierzyć, że tacy jesteśmy! Wielu z nas działa społecznie na rzecz ważnych dla nich spraw. Zgłasza własne wnioski wykorzystania środków z budżetu partycypacyjnego. Gdy pokazuję na stories że sprzątam czasem śmieci po innych ludziach na pikniku czy nad jeziorem, wysyłacie zdjęcia śmieci, które sami pozbieraliście.Wiele osób ma chęci i zapał, ale nie ma po prostu czasu albo pieniędzy.
Myślę, że spodoba im się akcja Cif Witaj Piękna Polsko, gdzie jeszcze do 11.07 możecie zgłaszać miejsca, które Cif powinien poddać renowacji. Wystarczy dodać zdjęcie i opis takiego zaniedbanego murka czy przejścia, a jak uda się trafić do zwycięzkiej ósemki - resztą zajmie się Cif.

Więcej na stronie witajpieknapolsko.pl

Wpis przy współpracy w ramach akcji Cif Witaj Piękna Polsko ————————————— #lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #koszyk #kropki #polkadots

Jest taki mało śmieszny żart,...

Skok w nadświetlną.
Albo inny głupi podpis.
Uważam, że #Warszawa ma w sobie COŚ. Kiedyś jej nie lubiłam, dzisiaj uwielbiam. Jest pełna kontrastów i różnorodna, czasami szpetna, czasami piękna. Trochę jak taki brzydki patchworkowy koc dla pieska, zrobiony z niepasujących do siebie ścinków i skrawków materiału. Dziwnym trafem to właśnie ten koc pies musi mieć w legowisku, chociaż ma inne, porządne akcesoria i zabawki. 
Warszawa jest jak taki kocyk.
Z @maxozaurus 
#warszawa #warsaw #pkin #palaceofcultureandscience #igerswarsaw #palackultury #polska #poland #lato #wakacje #fontanna

Skok w nadświetlną. Albo inny...

Ładne zdjęcie? To przewiń w palcem w bok i zobacz to zrobione sekundę później :D 
A jak masz ochotę bardziej się pośmiać, to zapraszam na bloga. W najnowszym tygodniku jest streszczenie telenoweli. Płakałam ze śmiechu, bo takie głupoty oglądała moja babcia i wszystkie jej koleżanki.
Pomyśleć, że potem ci sami ludzie nam mówią „tylko w tych komputerach siedzą, nic mądrego tam nie ma” oglądaliście telenowele? Jeśli tak, jakie? Ja oglądałam Luz Clarita🙈🙈🙈 😅 #lavieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #wzbożu #zboże #aniamaluje #lato #lato2019 #wakacje

Ładne zdjęcie? To przewiń w...

Ale dziś ładny dzień! Widziałam mnóstwo piesków, zjadłam pyszny sernik (sama upiekłam, mój pierwszy raz z mięsistym sernikiem nowojorskim😊!) Fajne to lato!
#lato #wakacje #polemokotowskie #warszawa #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis  #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka

Ale dziś ładny dzień! Widziałam...

Jak naturalnie złagodzić ból ucha? Mój sprawdzony sposób

Jak naturalnie złagodzić ból ucha? Mój sprawdzony sposób

Ból ucha – silny, nieprzyjemny, porównywalny z okropnym bólem zęba. Nie działają na niego tabletki przeciwbólowe, modlitwy i inne praktyki. Na szczęście jest na to skuteczny sposób, który dzisiaj przedstawię. Będzie też trochę o higienie uszu.

Bólu ucha nie życzę najgorszemu wrogowi (ok, nie mam takiego, ale nie życzę nawet tym, których po prostu nie lubię). Ten rodzaj bólu jest intensywny i bardzo nieprzyjemny. Ciężko sobie pomóc, a czasami natychmiastowa wizyta u laryngologa jest po prostu niemożliwa.

Któregoś lata wybrałam się ze znajomymi nad jezioro. Pluskanie się wieczorem w jeziorze jest bardzo przyjemne – woda jest ciepła, nad tobą świecą gwiazdy…bajka.
Niestety nad ranem zamieniła się w koszmar. Zaczęłam odczuwać dość silny ból, który sama zdiagnozowałam sobie jako “ósemkę”. Bolało w tamtej okolicy, więc wniosek był szybki 🙂
Po wymacaniu sprawy językiem zrozumiałam, że żadna ósemka mi jeszcze nie rośnie. Ból narastał i szybko zrozumiałam, że boli mnie ucho, gdzieś bardzo głęboko.
Niestety, był to weekend, i zero szans na szybką wizytę u lekarza (w dodatku był to sezon urlopowy). Ból ucha był tak silny, że miałam ochotę je sobie odrąbać. 
Miałam niesamowite szczęście, że przypomniałam sobie o pewnej ludowej metodzie – ciepłej oliwie z czosnkiem. Zanim zamkniesz stronę w  obawie, że to zabobon, uprzedzę, że medycyna przebadała skuteczność leczenia zapalenia ucha za pomocą olejków i – nie ma skutków ubocznych, a ból ucha ustępuje – przykładowe badanie tutaj : http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12728112 
Jak naturalnie złagodzić ból ucha? Mój sprawdzony sposób

Ból ucha – jak się go pozbyć?

Ja polecam przelać odrobinę oliwy czosnkowej do małej szklanej buteleczki i podgrzać ją w kąpieli wodnej (zamkniętą butelkę podgrzewamy w garnku z wodą). Delikatnie podgrzaną ciesz aplikujemy po kropelce do bolącego ucha. 1-3 krople wystarczą. Po zakropleniu – trzęsiemy chwilę głową tak, by oliwa dopłynęła tam, gdzie boli. Następnie  kładziemy się zakroplonym uchem do dołu i czekamy na rozwój wydarzeń.
Ból mija po kilku minutach.
Dlaczego to działa? Ciepła oliwa pomaga rozpuścić woszczynę, oraz wydostać się ewentualnej wodzie (częsta przyczyna bólu ucha, to właśnie woda uwięziona między woskiem a błoną bębenkową). Oprócz tego – ciepła oliwa nawilża i natłuszcza przewód słuchowy. Uśmierza ból i ma działanie kojące. 
Dlaczego powinna być czosnkowa? Ponieważ ból ucha nierzadko wiąże się z jakąś bakterią. Jezioro, basen, sauna – wilgoć bardzo sprzyja bakteriom i zaprasza je do środka. W dodatku niektóre z tych miejsc (np. jeziora) mogą być zanieczyszczone. Czosnek jest naturalnym antybiotykiem i świetnie radzi sobie z podstawowymi zagrożeniami.
Czym zakroplić? Ja za pierwszym razem użyłam strzykawki, ale nie było to zbyt wygodne. Zdecydowanie polecam zakraplacz (pipetę). Sam zakraplacz kosztuje ok. 5 zł, więc taniej jest kupić olejkową odżywkę do paznokci z takim dozownikiem :). 
Skąd brać oliwę?

U mnie w domu domowa oliwa czosnkowa jest ważnym składnikiem w kuchni. Świetna do grzanek i innych potraw. Do dobrej gatunkowo oliwy dodaje się kilka ząbków czosnku (w całości i w plasterkach). Jeśli jednak ucho boli Cię teraz, zapewne nie masz czasu na samodzielne przyrządzanie czosnkowej oliwy. Spokojnie można użyć tej z marketu, zwykłej oliwy lub najlepiej – coś takiego

Ciekawostka jest taka, że najtańsze krople do ucha kosztują ok 15 zł i…zawierają w składzie głównie oliwę (lub wodny roztwór soli). Ale uwaga – 15 zł za 10 ml. Oliwy czosnkowej jest aż 250 ml, za niecałą dyszkę, więc ponad 25 x taniej. Myślę, że to spora różnica ;-).

UWAGA, znalazłam tańsze krople, ale sami sprawdźcie skład (klik) i pomyślcie czy warto.

Jak naturalnie złagodzić ból ucha? Mój sprawdzony sposób
Jak już uśmierzysz ból ucha …koniecznie udaj się do laryngologa! Ja kolejnego dnia “roboczego” niezwłocznie to zrobiłam.
Dlaczego?
Bo ból ucha może mieć wiele przyczyn – woda w uchu, infekcja bakteryjna, zapalenie zatok… ale także czasami ma podłoże neurologiczne, albo może świadczyć o raku krtani czy innego narządu. 
Laryngolog zajrzy do ucha i oceni sytuację.
Mój powiedział, że zakroplenie ucha było dobrą decyzją oraz…pouczył mnie, bym przestała tak skrupulatnie czyścić uszy!
Kompletnie tego nie zrozumiałam, więc zapytałam dlaczego. Laryngolog powiedział, że wosk w uchu jest bardzo potrzebny, bo sam chroni ucho przed bakteriami. Nadmierne czyszczenie ucha usuwa barierę ochronną i daje bakteriom zielone światło.
Prawdopodobnie właśnie to stało się nad jeziorem.

Jak prawidłowo czyścić ucho?

na pewno nie patyczkami!
Jak naturalnie złagodzić ból ucha? Mój sprawdzony sposób

Zerknij proszę na powyższy rysunek. Wyobraź sobie, co się stanie wtedy, gdy włożysz do ucha patyczek higieniczny- jestem pewna, że wepchniesz woszczynę wgłąb przewodu słuchowego. Laryngolog posiada specjalny haczyk uszny , którym może bezpiecznie usunąć nadmiar wosku.

Jednak w domowych warunkach, spokojnie wystarczy…ta sama oliwa. Można oczywiście użyć specjalnego, reklamowanego w telewizji lub innych mediach preparatu – zawiera on jednak…oliwę :). Ponownie stoisz przed wyborem – kupujesz 25x drożej w aptece, czy idziesz do spożywczaka :). Jeśli nie wierzysz, sprawdź sobie skład preparatów – zawierają albo oliwę, albo roztwór soli morskiej. W tym drugim przypadku, zastosowanie ich wtedy, gdy mamy korek z woszczyny, może doprowadzić do jego powiększenia. 
Korek, którego nie da się usunąć – bezwzględnie oznacza konieczność wizyty u laryngologa. Przed jego usunięciem i tak należy usunąć nadmiar woszczyny z przewodu słuchowego (więc zastosować oliwę, lub produkt na jej bazie).
Jak naturalnie złagodzić ból ucha? Mój sprawdzony sposób

Normalnie wosk…usuwa się sam – przesuwa się wraz ze zrogowaciałym naskórkiem w kierunku małżowiny. Czytałam kiedyś tekst naukowy, gdzie przeprowadzono proste badanie – w okolicy błony bębenkowej umieszczano maleńką kropkę atramentu i mierzono czas, w jakim przedostanie się na zewnątrz.

Jednak nie żyjemy w idealnym świecie, a ucho w odpowiedzi na zanieczyszczenia, produkuje więcej wosku niż powinno. Dlatego raz na jakiś czas (np. raz w tygodniu) warto zakroplić ucho oliwą i pomóc woszczynie się rozpuścić. Następnie kładziemy się zakroplonym uchem w dół. To, co znajdzie się blisko wyjścia, usuwamy za pomocą palca owiniętego w szmatkę ( u mnie w tej roli chusteczka nawilżana). Do ucha nie powinniśmy samodzielnie wkładać nic mniejszego niż palec wskazujący. Może to robić tylko laryngolog, który doskonale widzi wnętrze twojego ucha i ma specjalistyczny sprzęt :).

A czy oprócz oliwy, są jeszcze jakieś sposoby na ból ucha?

Ja polecam przykładać od zewnątrz (za uchem, przy szyi) szmatkę zwilżoną ciepłą wodą. Można też żuć gumę lub cukierki, żeby rozruszać te okolice.

A najważniejszym, pierwszym i koniecznym krokiem jest wizyta u lekarza!

To by było na tyle, mam nadzieję, że jeśli trafi tu kiedyś ktoś z bólem ucha, to moja pisanina przyniesie mu realną ulgę ;). Ból ucha to paskudna sprawa!

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) – jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

Komentując oświadczasz, że znasz regulaminźródło rysunku : bbc, 
Uściski, Ania

11
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
AniamalujeSigniamarinerosemkaaniamaluje Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
arkady
Gość

Z zapaleniem ucha naprawdę trzeba uważać. Komplikacje mogą być ogromne. O swoich opisałem tutaj:
http://piaskownicameksa.pl/jak-to-jest-byc-gluchym/
Gdyby ktoś dowiedzieć się czegoś więcej na temat problemów z uszami to polecam.

marinero
Gość
marinero

dziekuje! Pomoglo! jestem marynarzem i jestem teraz na morzu. Jedyne co mam to slaby internet i oliwe od kucharza. Buziak.uratowalas mi zycie.

semka
Gość
semka

Nigdy nie stosowałam domowych sposobów na ból ucha, bo mnie pomaga spray fonix. Sprawdza się przy infekcji ucha, podrażnieniu i nadmiarze woskowiny. Ból szybko po nim mija

karolcia
Gość
karolcia

nie wiem, do mnie jakoś domowe sposoby na ból ucha nie przemawiają. Jak mnie bolało ucho po zawianiu, to sobie psikałam spray fonix i bardzo skutecznie łagodził ból

aniamaluje
Gość

gratulacje, ten spray to sam olej 😀

basia 182
Gość
basia 182

Metoda mokrych skarpet. Po czosnku efektu nie było, ucho napierdzielało, że hej i w końcu pomogły mi właśnie te skarpety (stosowane głównie przy leczeniu przeziębienia). Moczy się stópki w ciepłej wodzie (mają się rozgrzać), na to cienkie skarpetki, które wcześniej moczyły się w lodowatej wodzie (najlepiej z kostkami lodu), na to grube skarpety (suche), natychmiast pod kołdrę i spać, powtarzać do skutku. Mi wyleczenie (całkowite i trwałe ;>) zajęło jakieś 3 dni, jeżeli coś w moim opisie jest niejasnego to internety powinny być bardziej precyzyjne (pytajcie wujka google o “mokre skarpetki przeziębienie”). Mam nadzieje, że komuś pomoże ten komentarz i… Czytaj więcej »

zoja
Gość
zoja

Mnie na ból ucha pomógł spray fonix, który mi w aptece polecono. Ma w składzie różne olejki i naprawdę szybko i skutecznie uśmierzył ból. A myślałam już, że nie obędzie się bez wizyty u laryngologa

topika
Gość
topika

jak mnie niedawno dopadł ból ucha, to zaczęłam czytać o różnych domowych sposobach, ale skończyło się na tym, że kupiłam sobie w aptece spray fonix i jak zaczęłam nim sobie psikać, to ból zaczął ustępować

renia
Gość
renia

najlepszym sposobem moim zdaniem jest po prostu stosowanie sprayu do uszu. ja na problemy z bólem ucha używam sprayu Fonix, tego w czerwonym opakowaniu. bardzo jest skuteczny i na prawdę przynosi ulgę.

Signia
Gość

Takie metody raczej się nie sprawdzają. Trzeba też to zrobić umiejętnie. Zatkane (np. wodą) ucho faktycznie bardzo boli. W takim wypadku najlepiej jednak udać się do lekarza, niż eksperymentować i stracić słuch. Ewentualnie w między czasie kupić odpowiednie krople lub wziąć coś przeciwbólowego.

Previous
Co złowiłam w lumpie za 60 groszy, dlaczego jem tyle śledzi i najgorsze ciasto świata… :)
Jak naturalnie złagodzić ból ucha? Mój sprawdzony sposób