Zmęczona. Tak się ostatnio czuję. Nawet nie fizycznie, to inny rodzaj zmęczenia. Zmęczenie mnogością decyzji do podjęcia i wyborów do dokonania. Zmęczenie ilością rzeczy, walczących każdego dnia o moją uwagę. 
Kiedyś nie rozumiałam ludzi latających na all inclusive, mówiących fryzjerowi „rób co chcesz” albo wybierających buty w pierwszym sklepie, bez porównania oferty w 10 innych. Dzisiaj rozumiem. 
Każdy czasami potrzebuje odpoczynku umysłowego.

#lavieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #darlingdaily #szczerze_pisząc #discoverunder50k

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję....

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj się więcej, wstawaj wcześniej, kładź się później.
Nie wiem jak wy, ale ja nie kupuję tego bullshitu. Mam pracę, którą uwielbiam - copywriterka daje mi mnóstwo satysfakcji, lubię poprawiać wyniki i czuć, że moja praca pomaga komuś zwiększyć sprzedaż albo zredukować czas spędzany na odpowiadaniu na pytania klientów, bo zgrabnie naskrobałam wyczerpujący opis. Ale też potrzebuję przerwy. Nie powinniśmy żyć w świecie, w którym pracujących ludzi często nie stać na samodzielne wynajęcia  mieszkania,  albo jedna wizyta u dentysty wpędza ich w długi. Jeden pełny etat powinien zapewniać pieniądze na godne życie.

Pamiętam jak kiedyś chciałam podkręcić kartę graficzną, by pograć w grę.
Pograłam. Chwilę.
Karta się spaliła.

Uczę się pracować mniej. Poleżeć brzuchem do góry. Zabrać książkę do parku. Odpoczywać. 
____
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj...

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg , bo są krzywe. najkrótsze sukienki jakie nosiłam były za kolano. No i głównie wybierałam spodnie.
To było głupie, wyrosłam z tego.
Ale wiele moich koleżanek wciąż jest na tym etapie. Nie założą latem szortów bo mają nogi: za blade, za chude, za grube, z cellulitem na który na pewno wszyscy będą patrzeć, z siniakami, pajączkami albo wuj wie co jeszcze. 
Kobietom zdarza się też odmówić spontanicznego wyjścia na basen czy nad jezioro, bo się nie wydepilowały.

Hmm, chodziłam ostatnio w krótkich sukienkach, chociaż nóg nie goliłam dwa tygodnie. Zazwyczaj co niedzielę sięgam po depilator, ale jakoś jedna mi wyleciała, a w kolejną jak miałam czas na ogarnianie siebie, to zrobiła się trzecia w nocy. Nie chciałam budzić sąsiadów bo depilator chodzi jak kosiarka.
Rok temu zrobiło mi się słabo i zaliczyłam glebę. Najpierw chodziłam z dwoma dorodnymi strupami na kolanach, potem z białymi śladami po nich. I też chodziłam w krótkich sukienkach, walić to. Może ze dwa razy jakiś Janusz skomentował, że chyba był awans w pracy, ale kto rządzi moim życiem, ja, czy strach przed spojrzeniami Januszy?😉 Nieważne jak wyglądają Twoje nogi, masz prawo chodzić w czym tylko chcesz. Czy masz 45 kg czy 145, czy nogi blade czy opalone, gładkie czy owłosione, paznokcie pomalowane czy nie. Nieważne, czy masz siniaki, pajączki, strupa, mnóstwo bąbli od komarów czy cellulit. To Twoje ciało.
Rób z nim co zechcesz! 🤗

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #wbutachbrilu

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg...

Kocham lato. Sporo rzeczy w nim mnie wkurza - komary i nagrzany beton, bo wycinka drzew pod nowy parking. Ale więcej zachwyca.
Zieleń. Polne kwiatki. Rumianek. Że kwitnie czarny bez, a syrop z bzu to najlepszy dodatek do lemoniady na świecie. Że rosną maki. I dmuchawce aż się proszą o zdmuchnięcie. Można nosić zwiewne sukienki. Najlepszy strój świata, majtki, sukienka, klapki i jesteś gotowa. Że można poczytać książkę w cieniu pod drzewem. Objadać się lodami i mówić, że to dla ochłody. Chodzić do kina plenerowego. Siedzieć nad Wisłą. Zajadać się mizerią. Albo truskawkami. 
Lada moment stanieje fasolka, i będę ją z lubością polewać bułką tartą na maśle. Przy obecnych cenach masła to będzie droższe niż kawałek schabu, ale to dla mnie smak lata. Tak samo jak kalafior.
Za co Ty kochasz lato? Tylko dobre rzeczy!
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Kocham lato. Sporo rzeczy w...

Widzicie to białe pudełko na zdjęciu? Zrobiłam sobie w Tunezji małą symulację i nie spakowałam kosmetyków. Kupiłam je na lotnisku i wcale nie wydałam na to ogromnej kwoty - ja zapłaciłam taniej niż w sieciowych drogeriach. Dużo taniej za porządny zestaw - róż, maskara, pomada do brwi i rozświetlacz zapłaciłam 113 zł zamiast rynkowej ceny 310. Chodźcie na bloga zobaczyć jak to zrobiłam ;) Rozwiewam tam też  kilka mitów związanych z podróżowaniem, w które zadziwiająco często ludzie wierzą oraz mam dla Was super zniżkę - 20% na zakupy w @aelia_duty_free_polska - idealna okazja by kupić taniej swój ulubiony podkład albo perfumy.

#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia #podróże #rabat #zakupy #kosmetyki #podróżemałeiduże #wakacje #sukienka #lato #girlsborntotravel #travelgirl 
Post we współpracy z @aelia_duty_free_polska 
Zdjęcie; @adriandmoch

Widzicie to białe pudełko na...

Moja koleżanka miała koszmarną promotorkę. Nie odpisywała na maile, wyrzucała kawałki pracy, które wcześniej zaakceptowała, olewała swoje seminaria i w ogóle nie była pomocna. Dawała jednak bardzo wyraźne aluzje, że poprzedni rocznik kupił jej w podzięce piękną biżuterię.

Prezenty są miłe, ale bywają kłopotem dla wszystkich stron. Dlatego na moim kanale na Youtube (link w stories) opowiadam o tym, co uważam o prezentach na zakończenie roku w szkole. Czy wypada dać? Co dać? 
A jeśli masz jakąś ciekawą historię związaną z takim prezentem - podziel się w komentarzu.
Ja najbardziej lubiłam te wszystkie koślawo narysowane kwiatki, przytulaski i deklaracje, że jestem najulubieńszą panią😉
#szkoła #zakonczenieroku #zakonczenierokuszkolnego #wakacje #lato #nauczyciel #prezent #aniamaluje #niedziela #dziendobry

Moja koleżanka miała koszmarną promotorkę....

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków, kupiłam kilka przepysznych rzeczy. #szparagi i #pomidory (czekoladowe, moje ulubione!) skropione oliwą i przykre boczkiem pieką się właśnie w piekarniku. Z awokado zrobię przepyszne guacamole, które zjem z gruzińskim puri (na zdjęciu w papierowej torbie, do mojego woreczka na pieczywo się nie mieści). Jestem bardzo dumna z tych zakupów, bo dało się #bezplastiku i #zerowaste, chociaż kobiałka prawie mi się rozpadła w drodze ;). Ale jestem też przerażona kierunkiem, w którym zmierzamy. Ja miałam ogromny komfort, że mogłam czasowo pozwolić sobie na zakupy na bazarku. Że miałam też taki bazarek w rozsądnej odległości. Że nie byłam po pracy obładowana własnymi siatami, służbowym laptopem, na którym zabieram pracę do domu i torebką wypchaną pudełkiem w którym noszę lunch i butelką termiczną, więc miałam wolną rękę na kobiałkę. Że mam tyle przestrzeni w głowie, by dowiedzieć się trochę więcej o środowisku i działać, a nie zaprzątam myśli kalkulowaniem z którym rachunkiem bezpieczniej się spóźnić - czy lepiej mieć zaległości za prąd czy za telefon, bo akurat musiałam wydać pilnie na dentystę a nie miałam poduszki finansowej.
Ale i tak zaraz przyjdzie tu ktoś, kto nie pozwoli mi stawiać swoich małych kroczków i palcem wytknie 3 plastry boczku na szparagach albo zakup awokado, bo do jego produkcji zużywa się dużo wody.
Myślę, że z excela jasno wychodzi, że światu bardziej przyda się 100 osób ograniczających złe nawyki o 50%, niż 3 będące w 95% eko, ale osłabiające morale innych gdy tylko wdrożą jakąś mąłą zmianę.
#zakupy #eko #próbuję #szczerze_pisząc #aniamaluje #vintage #jedzenie #czystamicha

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków,...

Tu był długi opis, ale za dużo hashtagów i instagram zjadł.
Pisałam, że robiłam dzisiaj porządki - audyt obuwia, bo lubię zanosić zniszczone buty do szewca i patrzeć na ich nowe życie. Odświeżanie letnich ubrań, bo lato zaskoczyło mnie wpadając bez wiosny. Ale w połowie wyszło jak zawsze, zrobiłam straszny bałagan i poszłam czytać książkę. Z polecenia @karolinakovalska „Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek”. Ładne! Połknęłam na jeden raz. Aż żal.

Tu był długi opis, ale...

Pierwszy dzień po podróży to zawsze pranie i inne prace porządkowe, których szczerze nie znoszę, ale są koniecznością. Potrzebne było więc przepyszne ale też szybkie #jedzonko.
Upiekłam małe #pomidorki i fasolkę (ale tylko dlatego,że sprzątałam lodówkę, fajniejsze będą bataty, szparagi). Mix sałat, świeża #burrata i trochę kremu balsamicznego. Proste, pyszne i w sumie jedno z tych dań, które zaspokaja nie tylko głód, ale też inne zmysły. Burrata to moje odkrycie zeszłego roku, nie wiem jak mogłam żyć nie wiedząc o jej istnieniu, chyba będę musiała na nowo odwiedzić wszystkie miejsca we Włoszech, w których dotąd byłam😈 #burratacheese #burratagram #burrataporn #przepis #jedzenie #obiad #pycha #mniam #salatka #sałatka #salad #omnomnom #mniam

Pierwszy dzień po podróży to...

Większość zdjęć w rodzinnych albumach (u mnie) ma mnóstwo prześwietleń albo cieni w złych miejscach, totalnie randomowe pozy, bo ktoś z kiepskim wzrokiem strzelał na oślep. Ciekawe czy za 10-20 lat z podobnym poczuciem obciachu będziemy patrzeć na obecne trendy. Czy instagramowa stylistyka będzie postrzegana w ten sam sposób, co niegdyś meblościanki, które były w każdym domu i stanowiły powód do dumy.
Taka drobna myśl po wczorajszym oglądaniu zdjęć z dzieciństwa w różnych zakątkach internetu. Bardzo fajne to było!
#palmiarniagliwice #palmiarnia #czerwonasukienka #lumpeks #lumpeksowezdobycze #secondhand #palmhouse #jungle #plantlady #roślinki #niedziela #dziendobry #blogerka #podróżemałeiduże #silesia #gliwice #ootd

Większość zdjęć w rodzinnych albumach...

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące mnie i bloga:

1. Ile masz lat? 
23 🙂  urodziłam się 6 października 1991 roku

2. Gdzie mieszkasz?
Solec kujawski, małe miasteczko między Bydgoszczą a Toruniem

3.  Studiujesz, pracujesz?
Kończę studia magisterskie, studiuję dziennie. Na studia codziennie dojeżdżam. Oprócz tego pracuję indywidualnie z dziećmi (umowy o  zlecenie), redaguję różne teksty również na zlecenia i mam trochę przychodów pasywnych.

4. Ile masz wzrostu?

170 cm

5. Ile ważysz?
Obecnie ok 53 kg.

6. Ćwiczysz coś?
Tak, codziennie ćwiczę! Robię wyjątki na krótkich wyjazdach, albo na dłuższych, kiedy treningi zastępują mi długie spacery albo chodzenie po górach :).  Są tacy, którzy próbują mi wmówić, że jestem genetycznie chuda. Jest to bzdura – nie znają mnie niećwiczącej 🙂 Od ósmego roku życia przez 10 lat chodziłam na karate, 2-3 razy w tygodniu po 1,5 h treningu. Potem miałam krótką przerwę związaną ze stanem zdrowia, lekami sterydowymi itp. Do karate już nie wróciłam, ale codziennie ćwiczę ok. godzinę (jeśli poskładać w jedno krótkie treningi z całego dnia). Połowę z tego stanowią ćwiczenia rozciągające plecy i oddechowe.

7. Jesteś ateistką?
Nie, nie jestem. Niektórzy tak myślą, bo czytają tylko nagłówki i to pobieżnie 🙂 Mowa pewnie o tym – wigilia “ateistki”. Ja wierzę w Boga, który jest miłością i w to, że nie ma niczego, oprócz niego. Nie w religie. To w co wierzę, opisałam tutaj : Moja życiowa filzofia : w co wierzę

8. Jaki masz aparat?

Canon Eos 600D. Długo na niego zbierałam i jest mi wstyd, że wciąż nie przeczytałam instrukcji obsługi 🙁

9. Jaki masz komputer?

Korzystam z małego laptopa chromebook xe303c12 
Kosztował ok 800 zł, jest lekki, mały i ma matowy ekran. To dla mnie ważne, bo moje źródło dochodu to głównie praca przed komputerem (nie mówię o blogu) i przyjemniej jest pracować np. wiosną  w parku 


10. Masz rodzeństwo?

Tak, brata (2,5 roku młodszy) i siostrę (10 lat młodsza)


11. Masz chłopaka?

Bardzo chronię swoje życie prywatne i granicę mam tam, kiedy wkracza ona w życie innych osób. Staram się nie dzielić życiem prywatnym na blogu, nawet na moim prywatnym facebooku nie ma prywatnych informacji. Lekkie nagięcie tej granicy sprawi, że zaraz pojawią się bardziej szczegółowe pytania…


12. Masz zwierzęta?

Kotkę, dachowca który wabi się Schwarz. 

13. Gdzie można kupić Twoją książkę?

Druk tylko na wydaje.pl , ebook dostępny jest na empik.com, merlin.com i na większość stron tego typu.
Można go za darmo wypożyczyć na 7 dni tutaj

14. Gdzie oprócz bloga można Cię znaleźć?

Moje konta w sieci :

Instagram
Facebook
Ask.fm

Youtube

15. Dlaczego nie uwzględniłaś mojej prośby i nie napisałaś tekstu o….?

Odpowiedź jest tutaj


16. Czy mogę napisać do Ciebie maila?

Napisać zawsze możesz, ale czy przeczytam – ciężka sprawa. Jest tego tyle, że musiałabym przyjmować więcej ofert reklam, żeby uczynić z bloga główne źródło dochodu. Wtedy nie musiałabym angażować się w inne aktywności i miałabym na to czas. Nie chcę tego robić, a nie odpowiadam na maile kosztem życia prywatnego…
Gdybym to robiła, nie znalazłabym czasu na żaden tekst na blogu. Regulamin kontaktu tutaj

17. Mam chorą wątrobę, śledzionę, nogę,  pomożesz?

Nie jestem lekarzem i nie udzielam porad medycznych.
Gdzie szukać informacji o zdrowiu (poza lekarzem) pisałam tutaj:
https://www.aniamaluje.com/2014/12/skad-czerpac-informacje-o-zdrowiu.html
18. Udostępnisz informację o chorej Martynce, piesku bez nogi, zbiórce na X i akcji charytatywnej o Y?
Szczegółowo odpowiedziałam na to pytanie tutaj
19. Co to za książka, o której czasami ktoś Ci pisze, że dzięki niej znalazł chłopaka?
Zapewne ta, Facet Idealny
20. Skoro wierzysz, że emocje i wiara mają tak duży wpływ na zdrowienie, to dlaczego jesteś chora? Jak jesteś taka mądra, to jak wytłumaczysz chore noworodki? Hę?!

Neverending story z tym pytaniem. A przecież nie jest ono do mnie, tylko do Twojego Boga (lub jeśli w niego nie wierzysz – w próżnię). Ja wierzę w reinkarnację dusz (możesz się z tego śmiać, ale ja się nie śmieję z wiary w dziewicę, która urodziła syna). Nie mogę zmienić tego, co już się wydarzyło, ale mogę decydować jak reaguję na zastaną sytuację.
Zadaj to pytanie swojemu Bogu, nie mi 🙂
Sukiena : KLIK
Jeśli przy wzroście i wymiarach – ta sukienka jest na 170 cm za krótka 😉 

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂 A jeśli dany tekst Ci pomógł, sprawisz mi przyjemność, jeśli klikniesz +1 w g+ pod tekstem 🙂

Follow on Bloglovin

XOXO

62
Dodaj komentarz

avatar
26 Comment threads
36 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AniamalujeAnonimowymaxcomketeleAgata Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mądra z Ciebie osóbka 🙂

LadyAggu
Gość

Masz piękne nogi 🙂

oxfordka
Gość

Nawet nie wiesz jak czasem miło odnaleźć osobę z okolic Pomorza i jeszcze w moim wieku…. 🙂

paranoJa
Gość

Toruń-Bydgoszcz-Solec to takie dość dalekie okolice Pomorza 😉 ale avatar awesome! klikam i badam 🙂

marissa
Gość

urodziłaś się dzień przede mną i masz 1 cm wzrostu więcej 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

kurcze to niesamowite jak rzeczy które zamawiasz różnią się od tego co oferują na stronie. zawsze jest jakas subtelna różnica 😀 to prawie jak ruletka 😀

Carrie
Gość

Piękne nogi i szpilki, śliczna jest ta sukienka(i błękitna na lato z insta też:)). Bardzo lubię również i te luźne posty ćwiczysz codziennie Aniu i widać efekty, to pytanie i odpowiedź powinnam wziąć do siebie 🙂

Pedagog pomaga
Gość

Krótko, zwięźle i na temat 🙂 I brak miliona pytań po raz kolejny ile masz lat itp 🙂

A u mnie po baaaaaaardzo długiej przerwie kolejny tekst o 5 rzeczach, których człowiek uczy się wchodząc do szkoły pierwszy raz jako nauczyciel 🙂 Przy poprzedniej pisałaś, że szkoda, że w częściach, no to jest kolejna 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Sukienka niby ładna, ale chyba niezgodna z oryginałem z pod linku, i faktycznie wydaje się za mała 😛 ale nogi masz w niej boskie!

KK

uroda
Gość

świetna spódnica 🙂

Ona Weronika
Gość

hej, czy to tylko u mnie nie ma dat przy postach ? Fajnie by było, gdyby były, bo później nie wiem czy czytam stare czy nowe 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wierzymy w to samo <3

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Na pytanie "Czy masz chłopaka?" odpowiedziałaś że bardzo chronisz swoje życie prywatne. Tym czasem wiemy gdzie mieszkasz, co studiujesz, jak pracujesz, wiemy o Twoim rodzeństwie… to równie prywatne, jak sympatia.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ania nie ma boya:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nieprawda, bo istnienie siostry czy brata może wygooglować każdy, nawet jak sama Ania nie ustawi ich na facebooku. A jeśli nie znasz nazwiska drugiej osoby, nic nie znajdziesz. Miasto po raz pierwszy pojawiło się jak Ania udzieliła wywiadu swojej dawnej szkole (wtedy chyba po raz pierwszy padła ta nazwa) a zawód jest związany z tym o czym pisze. Ja szczerze popieram, bo sama jestem jedną z nielicznych osób, które nigdy na facebooku nie ustawiły statusu związku. Gdyby mój mąż był blogerem/vlogerem nie chciałabym odwiedzin jego fanek na swoim profilu.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

O, ktoś mnie wyprzedził 🙂 Pozostaje mi pogratulować Ani, że tak dobrze roztacza pelerynę-niewidkę nad swoim życiem i dajecie się na to nabrać 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wygląga jakbyś miałe cycki i zaraz nogi, bez talii 😀

Milena A
Gość

Kontrowersyjny odpowiedzi 🙂 Ale fajnie, że nie boisz się pisać takiej kontrowersyjnej prawdy o sobie! I jest to ciekawsze niż odpowiedź na pytanie czy masz chłopaka – tak szczerze ;p No i mój rocznik !

Nysiek
Gość

Sukienka faktycznie trochę za krótka ale wiesz co? Ja bym z część spodniczkowa zszyla i przerobiła na szorty, powstałby taki kombinezon 🙂 hmmm tylko pytanie czy dałoby się to później założyć.

Świnka
Gość

Ależ Ty masz nogi! Fajnie że nam zdradziłaś tyle informacji ze swojego życia :))

Aurora
Gość

A jaka jest Twoja ulubiona czekolada?!?!?! 😀

Baskuul
Gość

Wydałaś książkę ? :0 podziwiam i zazdroszczę 🙂 jak dostanę wypłatę to moj pierwszy zakup to bedzie twoja książka 🙂
Pozdrawiam

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, spódnica jak z mlodszej siostry

BM Butik
Gość

Co ja bym dała za metr siedemdziesiąt… 😀

Agata
Gość

Oj ta sukienka wygląda dziwnie… Strasznie krótka i jakby Ci ta część "spódnicowa" podeszła za bardzo do góry 😉 Strasznie proporcje zaburza, bo figurę masz świetną 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Po prostu jest na równie szczupłą, ale jednocześnie o wiele niższą osobę- stąd ten efekt.
Dorotka

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Super masz nogi Aniu, bardzo zgrabne 😉

A ja piszę, bo tak weszłam na Twojego insta i zobaczyłam zdjęcie w turkusowej sukience nowe i tak pomyślałam i Ci wspomnę, że cudne są teraz na wyprzedaży w NewLook, kupiłam sobie i tak pomyślałam, że ładnie by Ci było, na wiosnę jak znalazł, a kosztowała mnie po zniżce 50zł. jest zdjęcie w necie ale niestety wygląda dość niekorzystnie, ma piękny żywy kolor i mimo braku dekoltu itd ślicznie podkreśla sylwetkę 🙂
O taka: http://www.newlook.com/shop/womens/dresses/blue-bird-print-belted-skater-dress_307645449
Nie wiem czemu, ale o Tobie pomyślałam, jak zobaczyłam 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ojej ja za 4 koła tę sobie kupiłam, fajnie masz 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hmn.. im dłużej czytam Twojego bloga, tym bardziej irytująca mi się wydajesz jako osoba.
Jednakże, Twój blog to wciąż jedne z ciekawszych miejsc w blogosferze.
Oby tak dalej!

Pozdrawiam,
Natalia

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Trochę się zbierałam, żeby odpowiedzieć Ci na to pytanie. Jednak po tym jak?w=840&h=1164 najnowszy wpis o książkach znowu dopadło mnie to samo odczucie co do Twojej osoby, które towarzyszyło mi przy pisaniu komentarza.Sprawiasz bardzo dobre pierwsze wrażenie. Na Twoją niekorzyść. Od takich osób w późniejszym czasie oczekujemy więcej ale do rzeczy. Irytuje mnie w Tobie niekonsekwencja między tym na kogo się kreujesz a moim odbiorem Twojej osoby. Oczywiście można tutaj zacząć teraz "nie odpowiadam za to, że ktoś źle odbiera to co mówię" ale zrozum, że jeżeli po przeczytaniu pierwszego akapitu razi Cię po oczach wielki znak z napisem "ktoś… Czytaj więcej »

ketele
Gość

Czytałaś jakieś książki z wydaje.pl? Poza Twoją książką jest tam coś wartego przeczytania? ^^

maxcom
Gość

jesteś mlodsze ode mnie o rok! a ja myślałam ze masz ok 30 tak dojrzale piszesz:) Wpadam w kompleksy że tak młoda osoba ajuż ma tyle hobby, zajeć, doświadczenia i rozwiniętego bloga, którego uwielbiam czytać:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem odpowiedzi na pytanie nr. 10 – co ma Bóg, reinkarnacja próżnia czy cokolwiek innego do chorych noworodków? Nie obraź się, ale to chyba trochę wymijająca odpowiedź… Noworodki chorują z przeróżnych przyczyn, a wyleczy je tylko nowoczesna medycyna konwencjonalna. Dla mnie nie ma w tym żadnej tajemnicy.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wiara w reinkarnację zakłada wiarę w karmę – prawo skutku i przyczyny. Choroba miałaby więc być konsekwencją poczynań osoby w jej poprzednim wcieleniu. Dobrze zrozumiałam Twój tok myślenia, Aniu?
Byłaś kiedyś w Indiach?
M.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aaa, to przepraszam, źle zrozumiałam. Nie jestem stałym czytelnikiem. Zmyliło mnie sformułowanie "jesli wierzysz, że emocje i wiara maja tak duży wpływ na zdrowienie…", dlatego założyłam, że chodzi o leczenie. IMHO "głębszego" też nie ma. Albo ma się szczęście w loterii genetycznej albo troche mniej albo w ogóle ma się pecha. Przykro mi z powodu Twojej choroby.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie jesteś jedyna, bo ja też, ale podtrzymuję swoje stanowisko 😛

Previous
Małe piersi, wielki problem? Anatomia kompleksu w oczach facetów.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania