Moje najlulubieńsze zdjęcie zrobione, gdy myślałam, że już po zdjęciach i się odwróciłam. Jak zawsze!

Miałam ostatnio potężny kryzys życiowy zupełnie bez powodu. Okoliczności nadal są takie same, nic się nie zmieniło, ale kryzys minął. I myślę, że to całkiem normalne, mamy różne etapy w życiu i czasem człowiek ma ochotę zwinąć się w kulkę i płakać, a czasem tańczyć. Wyjątkowo zmieniłam podejście i zamiast za wszelką cenę próbować wyjść z tego dołka, zaczęłam obserwować swoje potrzeby i za nimi podążać. Godzina leżenia i myślenia o niczym, zamiast wstania rano? Okej! Comfort food w środku nocy? Proszę bardzo. Trzy godziny w wannie i czytanie bardzo głupiej książki? Oczywiście.
Zamiast za wszelką cenę próbować poprawić swój humor, płakałam gdy miałam ochotę i wkurzałam się, gdy miałam taką potrzebę. I ojeny, czasami dobrze jest jednak poddać się fali i po prostu się na niej unieść.

Zdjęcie; @patabloguje 
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis  #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka

Moje najlulubieńsze zdjęcie zrobione, gdy...

Te kropki przy mojej twarzy to komary.
Komary są najbardziej śmiercionośnymi zwierzętami na świecie. Zabijają więcej ludzi niż rekiny, tygrysy, czy jadowite węże. Roznoszą malarię, dengę i wirusa Zika. Drugim największym mordercą jest człowiek. Pomijając już fakt, że mordujemy w imię „Boga” „granic” „honoru” siebie nawzajem urządzając krwawe wojny, to jeszcze jesteśmy pasożytem eksploatującym ziemię ponad miarę.

Ludziom, którzy z oszczędności i dla widoków kupili domy na wsi, śmierdzi nagle rzepak i domagają się, aby rolnicy zaprzestali uprawy. Usuwamy budki lęgowe dla Jerzyków, chociaż krzywdy nikomu nie robią. A jakieś dzbany na Mokotowie wytruły staw, bo żaby im skrzeczały i „rechot był nie do zniesienia”. O tym, że sami osiedlili się koło stawu i to był ich wybór już nie pomyśleli.

Chciałabym, żeby takie piękne widoki wciąż istniały za 20, 50 i 100 lat. Ten mały pies trzęsie się z radości jak może wytarzać się w trawie. My też tacy byliśmy, ze spodniami wiecznie zielonymi od wtartej w nie przy upadku trawy🌱
Co się nam stało?

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #sukienka #koszyk

Te kropki przy mojej twarzy...

Kiedyś miałam straszny ból tyłka o ludzi wychodzących na papierosa. Siedzenie długo w pomieszczeniu to dla mnie koszmar. Jak wychodzę z kina na powietrze, to czuję się jak ktoś, kto wyszedł z jaskini😅
O ile w gimnazjum i w liceum wychodziłam zawsze z palącymi znajomymi (sama nie palę) i praktycznie co przerwę byłam na powietrzu, o tyle później było z tym jakoś dziwniej.
W szkole to jedynie niektórzy nauczyciele brali mnie za palacza i patrzyli z pogardą.Ale jak uzasadnić wychodzenie gdy nie palisz?
Śmak, po prostu wychodziłam :D. A gdy ktoś mówił „ty palisz?” albo: „ale ty przecież nie palisz!” odpowiadałam „ale muszę się przewietrzyć”. I tyle! Nikt nie urwał mi głowy, nie krzyczał na mnie z powodu tych 5 minut co dwie godziny.

Zamiast pielęgnowania w sobie wkurzenia na innych, skupiłam się na sobie.
Wkurzało mnie za to poczucie, że pracując z ludźmi ktoś zawsze notuje skrzętnie w głowie jak często wychodzisz do toalety i unosi brew gdy odbierasz prywatny telefon. Nie czuję się dobrze w takiej atmosferze, jestem przerażona tym jak traktuje się pracowników w Polsce. Dlatego pracuję sobie jako freelancer na swoim.
Nigdy nie wyszło mi nic dobrego z tego pielęgnowania w głowie ukłucia „bo inni”.
I w ogóle to polecam książkę Helmuta Schoecka „Zawiść: źródło agresji, destrukcji i biedy”. Jest w niej masa socjologicznych ciekawostek i zrobiłam z niej całą masę notatek czytając za pierwszym razem. Bardzo otworzyła mi głowę!
#szczerze_pisząc #blogerka #czesc #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #kropki #sukienka #polkadots

Kiedyś miałam straszny ból tyłka...

Każdy czasami potrzebuje zmian, ja potrzebowałam takiej. Czuję się lekko i świeżo!
#aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily  #blogerka #włosy #zmiana #fryzura #polkadots #sukienka #kropki #haircut

Każdy czasami potrzebuje zmian, ja...

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję. Nawet nie fizycznie, to inny rodzaj zmęczenia. Zmęczenie mnogością decyzji do podjęcia i wyborów do dokonania. Zmęczenie ilością rzeczy, walczących każdego dnia o moją uwagę. 
Kiedyś nie rozumiałam ludzi latających na all inclusive, mówiących fryzjerowi „rób co chcesz” albo wybierających buty w pierwszym sklepie, bez porównania oferty w 10 innych. Dzisiaj rozumiem. 
Każdy czasami potrzebuje odpoczynku umysłowego.

#lavieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #darlingdaily #szczerze_pisząc #discoverunder50k

Zmęczona. Tak się ostatnio czuję....

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj się więcej, wstawaj wcześniej, kładź się później.
Nie wiem jak wy, ale ja nie kupuję tego bullshitu. Mam pracę, którą uwielbiam - copywriterka daje mi mnóstwo satysfakcji, lubię poprawiać wyniki i czuć, że moja praca pomaga komuś zwiększyć sprzedaż albo zredukować czas spędzany na odpowiadaniu na pytania klientów, bo zgrabnie naskrobałam wyczerpujący opis. Ale też potrzebuję przerwy. Nie powinniśmy żyć w świecie, w którym pracujących ludzi często nie stać na samodzielne wynajęcia  mieszkania,  albo jedna wizyta u dentysty wpędza ich w długi. Jeden pełny etat powinien zapewniać pieniądze na godne życie.

Pamiętam jak kiedyś chciałam podkręcić kartę graficzną, by pograć w grę.
Pograłam. Chwilę.
Karta się spaliła.

Uczę się pracować mniej. Poleżeć brzuchem do góry. Zabrać książkę do parku. Odpoczywać. 
____
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Szybciej, mocniej, więcej, bardziej. Postaraj...

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg , bo są krzywe. najkrótsze sukienki jakie nosiłam były za kolano. No i głównie wybierałam spodnie.
To było głupie, wyrosłam z tego.
Ale wiele moich koleżanek wciąż jest na tym etapie. Nie założą latem szortów bo mają nogi: za blade, za chude, za grube, z cellulitem na który na pewno wszyscy będą patrzeć, z siniakami, pajączkami albo wuj wie co jeszcze. 
Kobietom zdarza się też odmówić spontanicznego wyjścia na basen czy nad jezioro, bo się nie wydepilowały.

Hmm, chodziłam ostatnio w krótkich sukienkach, chociaż nóg nie goliłam dwa tygodnie. Zazwyczaj co niedzielę sięgam po depilator, ale jakoś jedna mi wyleciała, a w kolejną jak miałam czas na ogarnianie siebie, to zrobiła się trzecia w nocy. Nie chciałam budzić sąsiadów bo depilator chodzi jak kosiarka.
Rok temu zrobiło mi się słabo i zaliczyłam glebę. Najpierw chodziłam z dwoma dorodnymi strupami na kolanach, potem z białymi śladami po nich. I też chodziłam w krótkich sukienkach, walić to. Może ze dwa razy jakiś Janusz skomentował, że chyba był awans w pracy, ale kto rządzi moim życiem, ja, czy strach przed spojrzeniami Januszy?😉 Nieważne jak wyglądają Twoje nogi, masz prawo chodzić w czym tylko chcesz. Czy masz 45 kg czy 145, czy nogi blade czy opalone, gładkie czy owłosione, paznokcie pomalowane czy nie. Nieważne, czy masz siniaki, pajączki, strupa, mnóstwo bąbli od komarów czy cellulit. To Twoje ciało.
Rób z nim co zechcesz! 🤗

#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily #wbutachbrilu

Kiedyś nie lubiłam swoich nóg...

Kocham lato. Sporo rzeczy w nim mnie wkurza - komary i nagrzany beton, bo wycinka drzew pod nowy parking. Ale więcej zachwyca.
Zieleń. Polne kwiatki. Rumianek. Że kwitnie czarny bez, a syrop z bzu to najlepszy dodatek do lemoniady na świecie. Że rosną maki. I dmuchawce aż się proszą o zdmuchnięcie. Można nosić zwiewne sukienki. Najlepszy strój świata, majtki, sukienka, klapki i jesteś gotowa. Że można poczytać książkę w cieniu pod drzewem. Objadać się lodami i mówić, że to dla ochłody. Chodzić do kina plenerowego. Siedzieć nad Wisłą. Zajadać się mizerią. Albo truskawkami. 
Lada moment stanieje fasolka, i będę ją z lubością polewać bułką tartą na maśle. Przy obecnych cenach masła to będzie droższe niż kawałek schabu, ale to dla mnie smak lata. Tak samo jak kalafior.
Za co Ty kochasz lato? Tylko dobre rzeczy!
#lavieparisienne #vieparisienne #frenchfashion #howtobeparisian #takemetoparis #lestyleàlafrançaise #frenchstyle #parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisianlifestyle #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #springoutfits #theparisguru #parisianblogger #frenchvibes #parismood #modeaparis #myparisstyle #parisianchic  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Kocham lato. Sporo rzeczy w...

Widzicie to białe pudełko na zdjęciu? Zrobiłam sobie w Tunezji małą symulację i nie spakowałam kosmetyków. Kupiłam je na lotnisku i wcale nie wydałam na to ogromnej kwoty - ja zapłaciłam taniej niż w sieciowych drogeriach. Dużo taniej za porządny zestaw - róż, maskara, pomada do brwi i rozświetlacz zapłaciłam 113 zł zamiast rynkowej ceny 310. Chodźcie na bloga zobaczyć jak to zrobiłam ;) Rozwiewam tam też  kilka mitów związanych z podróżowaniem, w które zadziwiająco często ludzie wierzą oraz mam dla Was super zniżkę - 20% na zakupy w @aelia_duty_free_polska - idealna okazja by kupić taniej swój ulubiony podkład albo perfumy.

#Tunezja #zakochaniwtunezji #discovertunisia #podróże #rabat #zakupy #kosmetyki #podróżemałeiduże #wakacje #sukienka #lato #girlsborntotravel #travelgirl 
Post we współpracy z @aelia_duty_free_polska 
Zdjęcie; @adriandmoch

Widzicie to białe pudełko na...

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków, kupiłam kilka przepysznych rzeczy. #szparagi i #pomidory (czekoladowe, moje ulubione!) skropione oliwą i przykre boczkiem pieką się właśnie w piekarniku. Z awokado zrobię przepyszne guacamole, które zjem z gruzińskim puri (na zdjęciu w papierowej torbie, do mojego woreczka na pieczywo się nie mieści). Jestem bardzo dumna z tych zakupów, bo dało się #bezplastiku i #zerowaste, chociaż kobiałka prawie mi się rozpadła w drodze ;). Ale jestem też przerażona kierunkiem, w którym zmierzamy. Ja miałam ogromny komfort, że mogłam czasowo pozwolić sobie na zakupy na bazarku. Że miałam też taki bazarek w rozsądnej odległości. Że nie byłam po pracy obładowana własnymi siatami, służbowym laptopem, na którym zabieram pracę do domu i torebką wypchaną pudełkiem w którym noszę lunch i butelką termiczną, więc miałam wolną rękę na kobiałkę. Że mam tyle przestrzeni w głowie, by dowiedzieć się trochę więcej o środowisku i działać, a nie zaprzątam myśli kalkulowaniem z którym rachunkiem bezpieczniej się spóźnić - czy lepiej mieć zaległości za prąd czy za telefon, bo akurat musiałam wydać pilnie na dentystę a nie miałam poduszki finansowej.
Ale i tak zaraz przyjdzie tu ktoś, kto nie pozwoli mi stawiać swoich małych kroczków i palcem wytknie 3 plastry boczku na szparagach albo zakup awokado, bo do jego produkcji zużywa się dużo wody.
Myślę, że z excela jasno wychodzi, że światu bardziej przyda się 100 osób ograniczających złe nawyki o 50%, niż 3 będące w 95% eko, ale osłabiające morale innych gdy tylko wdrożą jakąś mąłą zmianę.
#zakupy #eko #próbuję #szczerze_pisząc #aniamaluje #vintage #jedzenie #czystamicha

Kocham lato. Nazrywałam sobie kwiatków,...

Zimowa lista życzeń…moja i siostry :)

Co chciałabym kupić? Co grasuje w umyśle trzynastolatki? 🙂 Lubię raz na jakiś czas przygotować listę życzeń, katalogując w ten sposób przedmioty, które chciałabym posiadać. Ponieważ ostatnio zrealizowałam kilka ważnych dla mnie zadań, pora się nagrodzić. Ponieważ dzisiaj jest “black friday”i masa wyprzedaży, na pewno dokonam zamówienia kilku rzeczy za chwilę…a resztę przemyślę 🙂Aha, moja siostra podejrzała co robię (zbierałam piny na pintereście) i sama stworzyła swoją wishlistę dopytując się “Ania, na Mikołajki też dostaje się prezenty, czy tyko słodycze?” 🙂 Część linków to linki partnerskie, czyli jeśli ktoś kliknie i dokona sprzedaży, to ja dostaję punkty, które mogę zamienić na produkty z danego sklepu. Czasami dzięki takim linkom mogę zorganizować dla Was konkurs, gdzie do wygrania są bony na 100$. Chciałam tylko to zaznaczyć, żeby było uczciwie 🙂 Inna część linków nie jest żadną afiliacją.

Buty z koralikami, kropkami czy jak to nazwać – przydałyby mi się jakieś wesołe czółenka, bo klasyczne już mam i trochę nudno, albo czarne, albo nude 🙂 Chabrowa koszula jest zwyczajnie – ładna. Nie jestem tylko pewna, czy zimny kolor do mnie pasuje. Żołty płaszczyk na zdjęciu nie wygląda jakoś nadzwyczajnie, dlatego warto odwiedzić link i zobaczyć go na kimś. Podobno zima ma być łaskawa, a ten kolor jest rozwesalający.Kiedy pomyślę o tym, że zaraz zacznie być szaro, ponuro i depresyjnie, to potrzebuję odtrutki 🙂

Botki – mówię na takie “cichobiegi” – czasami nie mam ochoty na wysokie obcasy, np. biegnę zaspana na autobus i chciałabym szybko wsunąć coś na stopy. … osttanio pogoda wymusza na mnie krótkie kalosze i zdecydowanie mam ochotę na odmianę. Ten fason bardzo wpadł mi w oko 🙂  Turkusowe szpilki są za to idealne krojem – nie mają poziomego paska wokół kostki, więc nie skrócą nogi no i …. kocham ten kolor. Pasowałyby mi na lato, może też na sylwestra? 🙂 Spódniczka w różyczki – wstawiam ją by zameldować, że już do mnie jedzie 🙂 Czekam na przesyłkę ;]

Wielki, biały golf – absolutnie nic w sieciówkach nie wpadło mi w oko, a ten spełnia wszystkie moje wymagania. No i nie przylega przy szyi – kto tak jak ja ma bardzo wrażliwą szyję? U mnie nawet zbyt ciasny szalik powoduje mdłości…Na zdjęciach wstawianych przez użytkowników wygląda dobrze, więc również jakiś czas temu go kliknęłam 🙂  Szare kozaki za kolano – chcę! Trochę boję się tej strony, bo zamawianie butów przez neta jest ryzykowne, ale są boskie 🙂 Narzutka bo… lubię takie rzeczy – zimą muszę mieć ciepło w nerki 😀 

Wszystkie są trochę zdzirowate, ale ja lubię buty 😀 Czarne, beżowe, wiązane

Sukienka z frędzlami jest trochę śmieszna, trochę dziwna. “Zniszcz ten dziennik” to narzędzie do rozwijania kreatywności, postaw twórczych, trochę też do wychodzenia poza strefę komfortu… linku nie daję, bo do kupienia w każdym empiku czy matrasie za niecałe 30 zł. Krem dla dzieci Babydream wind und wetter – najlepszy krem na zimę, chroni skórę przed wiatrem i zimnem 🙂 Dostępność : Rossman, a ja szerzej pisałam o nim w tekście o zimowej pielęgnacji

Rajstopy z kotami – absolutnie przeurocze. To jedna  z tych rzeczy, które podobają mi się na zdjęciu a pewnie nie wiedziałabym jak to nosić 🙂

Czarny płaszczyk – ma idealny krój, lepiej wygląda na kimś, ale to chyba na wiosnę? Bordowa spódnica jest w tej samej przesyłce na którą wciąż czekam 🙂 A maleńka torebka jest na te dni, kiedy potrzebuję tylko pieniędzy i dokumentów. Jestę kociarę 😀 

Czarne botki – totalnie niepraktyczne i niesamowicie ładne. Tak bardzo widzę je z rozkloszowaną spódniczką… Narzutka jest bardzo w moim stylu a torebka wyraża tęsknotę za ładną torebką…

Ostatnie z moich pragnień : narzutka, sukienka z rozcięciam na rękawach i długi ciepły golf 🙂 


Oczywiście nie kupię tego wszystkiego! Dostałam stypendium rektora, zamknęłam pewien projekt i otrzymałam zaległy przelew z wynagrodzeniem za pewną umowę o dzieło. Mam ochotę sprawić sobie jakąś nagrodę 😉


A teraz to, co czai się w umyśle mojej trzynastoletniej siostry Zuzy 🙂


Bluza Barbie, pudrowe spodenki, koszulka London

Różowy komplet, torebka, bluzka

Szorty – jeans, złoto, jeans+wstawki

Okulary, bluza, bluza z panterką, t-shirt, koszulka na której jest Nicolas Cage?

I coś, czego nie rozumiem – bluza w $$$, sukienka, legginsy z flagą USA 

Jak widać – nasze gusta są skrajnie różne 🙂 Post opublikował się automatycznie, zgłoszenia do konkursu ksiażkowego są cały czas przyjmowane (do 23:59), tylko mogą dłużej czekać na moderację 😉

Coś wpadło Ci w oko? Bliżej Ci do mojego gustu, czy do tego Zuzy? 🙂

edit: Myślał indyk o niedzieli…. black friday oczywiście jest za tydzień, 🙂

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

Follow on Bloglovin
Uściski, Ania

77
Dodaj komentarz

avatar
46 Comment threads
31 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Kreatornia ZmianMariAnonimowyania notujeAnna Górecka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Karo
Gość

Widziałam dzisiaj w galerii te rajstopy z kotami. Jeśli chcesz, sprawdzę jutro w jakim sklepie 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ja chcę wiedzieć, sprawdź proszę, proszę!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Również jestem ciekawa bo póki co wstrzymuję się z zakupem bo te z zagranicznych stron wychodzą dość drogo jak za same rajstopy ;_; A tak mogłabym kupić bez wysyłki 🙂

Maddie
Gość

W takim razie też z niecierpliwością czekam na nazwę sklepu! Szukam takich mniej więcej już 3 sezon i nigdzie nie mogę na nie trafić, a z zamawianiem przez internet mam smutne historie, które pochłonęły zbyt dużo pieniędzy, więc nie odważę się chyba znowu czegoś zamawiać.

Monika Bajor
Gość

takie rajsotpy są w sklepie sinsay 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Bershaka
Ale całe czarne 🙂

messlover
Gość

Byłam, sprawdziłam. Sinsay, 19,99 zł.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ty nawet listę życzeń umiesz ciekawie napisać 🙂 Z szyją mam dokładnie ten sam problem, nawet stójka kurtki w dzieciństwie powodowała odruch wymiotny.
Zakolanówki z kotkami są ładne, ale nie wiem jak wygląda się w nich na żywo, chyba dziwnie. Umiem to sobie wyobrazić tylko na japońskiej nastolatce 🙂
Gratulacje z powodu stypendium!

Balbina Ogryzek
Gość

Jak mi się STRASZNIE podoba, że tak wyraźnie zaznaczasz linki partnerskie i współprace. Nie wiem czemu niektórzy (w sumie większość) tego nie robi. Dostaję propozycje współpracy np tekstów sponsorowanych bez możliwości napisania, że to współpraca. Odmawiam. A potem na tysiącach blogów widzę takie teksty. I czytelnik tego nie wie i jest robiony w bambuko.

Bordowa spódnica wpadła mi w oko! Też robię takie wishlisty, staram się raz w miesiącu regularnie, bo pozwala to ogarnąć moje chcejstwa 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

To prawda, jeśli nie w tagu, to w tekście, zawsze wiem że coś jest reklamą lub prezentem. Nie lubię jak ktoś to ukrywa, bo czuję się oszukana. Lubię Ankę za szczerość, bezpośredniość i czuję się, jakbym rozmawiała z koleżanką 🙂

Monika
Gość

Płaszczyk cudowny! Intryguje mnie bardzo ten dziennik, ostatnio spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami na jego temat, może sobie taki sprawię na Mikołaja i zobaczę z czym to się je 🙂

Anka
Gość

Koszulka z Nicolasem zmiażdżyła mój umysł 😀 jestem już za stara na takie pomysły

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Bordowa spódnica to genialny dodatek. Dorwałam ostatnio taką jedną w Stradivariusie, jest z grubego, sztywnego materiału, ma kieszenie i mogłabym ją nosić codziennie 😀
Co do butów za kolano, jak nie eksponujemy wszystkich swoich atutów jednocześnie to nigdy nie wygląda się tanio i wyzywająco, np. jak się założy dekolt do sukienki midi/maxi z długim rękawem to wygląda to lepiej niż założenie mini sukienki na szelkach z dekoltem, jak ubierzemy buty za kolano do sukienki z golfem, albo do szortów to będzie wyglądało bosko. 😀

Bajkimajki
Gość

Mi się bardzo podobają rzeczy, które pokazujesz chociaż mam 10 lat. Ale motyw flagi dobrze rozumiem bo sama mam słabość, inne printy jak cyfry czy kasa też fajne.Rajstopy w kotki widziałam w sinseyu i bardzo je chciałam, ale mama powiedziała, że są dziwne 😉 nie mogę się doczekać kiedy będę nosić szpilki. Te na Twojej liscie sa superowe. Piękna jest też sukienka z rozcięciami i płaszcz żółty i czarna sukienka z frędzlami chcociaż wiem, że jestem jeszcze na takie za mała.

Niedopowiedziane
Gość

Spódniczka w różyczki świetna,ale nie moja długość-jestem bardzo niska.
Przeglądam sobie kolekcje sieciówek online i nic mi nie wpadło jeszcze w oko.
A kolor raczej będzie ci pasował,nie wiem na kim mógłby źle wyglądać.

Maddie
Gość

Bordowa spódnica absolutnie mnie zauroczyła!!!! Ale ja akurat mam małą obsesję na punkcie takich spódnic. I ten płaszczyk koło niej! Rewelacyjny! To nie sprawiedliwe! Pieniędzy tak mało, a wish lista się wydłuża i wydłuża i wydłuża..

Magda Borkowska
Gość

"Zniszcz ten dziennik" to świetna zabawa 🙂

ona
Gość

mam tak samo z szyją, żaden golf czy bluzka zapinana pod szyję, nigdy nie założę, mam wrażenie, że się duszę ;), kiedyś słyszałam, że może to wynikać już z życia płodowego np. kiedy dziecko owinie się pępowiną, ja urodziłam się jako wcześniak, to może też dlatego ;), a ciuchy jak zwykle śliczne, a swetry z grubymi splotami uwielbiam, mam kilka z lupka 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Coś w tym musi być-mój synek urodził się przez cesarskie cięcie, właśnie z powodu owiniętej pępowiny. To by wyjaśniało dlaczego nie lubi golfów, stójek, bluz wciąganych przez głowę. Dzięki Ona;)
Pozdrawiam
Anetaa

paranoJa
Gość

Ja to nie tyle mam wrażliwą szyję, co mam dziwną fobię i ciągłe wrażenie, że się duszę, kiedy mam na sobie golf. 😀 Kilka linków pootwierałam, a przygarnęłabym z chęcią zdecydowaną większość <3

Live Simply
Gość

Widzę, że lubisz kotki – więc na pewno spodoba Ci się to etui na telefon (ja kupiłam ostatnio – nie mogłam się oprzeć!). http://allegro.pl/kot-filcowe-etui-na-telefon-okulary-i4639952570.html 😉

almondcake
Gość

mam te rajstopy od roku i są najlepsze *.*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, niestety buty w kropki to brzydkie podróbki ;<
Zobacz, co jest napisane na wkładce.
Pozdrawiam, Justyna ; )

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie umiem teraz znaleźć tego modelu, ale przesyłam podobny wraz z rozszyfrowaniem marki ; )
http://www.moliera2.com/product/szpilki_spike_me-christian_louboutin-200053.html

Słonecznik
Gość

Raczej Twój gust bardziej mi się podoba, zwłaszcza spódniczki 🙂 Chociaż bluzy u Zuzy też są fajne 🙂

Rajstopki w kotki urocze, też nie wiedziałabym z czym nosić 😉

Mudi
Gość

Zamówiłam sobie zniszcz ten dziennik! 🙂

Confiance
Gość

Mój gust jest zdecydowanie bliżej Twojego,ale ta ostatnia sukienka od Zuzy mi się podoba 😀 Ale te turkusowe szpilki… Przecież to ósmy cud świata. Muszę je mieć we wszystkich kolorach 😀
Ostatnio mam taką manię na punkcie Twojego bloga,że wyklikałam wszystkie linki, i wyklikałabym jeszcze ze sto jakbyś podała 😀

Confiance
Gość

Ojej 🙂 Czuję się zaszczycona 🙂

Agata
Gość

te kocie rzeczy są mega urocze. a Nicolas Cage wymiata 😀

Oludzie
Gość

A Black Friday nie jest za tydzień? 🙂

noye vs world
Gość

te rajstopy z kotami są najpiękniejsze *.*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Kiedy widzę ten dziennik wszystko skreca mi sie z zazdrość 😀
Kiedy nie było go jeszcze przetumaczny na pl dwa lata temu kupilam " to nie jest książka" działa na tej samej zasadzie ale… Ja chce jeszcze raz sie pobawić XD

Karolina
Gość

zdecydowanie bliżej mi do Ciebie! 🙂 niebieskie/turkusowe butki najpiękniejsze 🙂 Golf nie przylegający do szyi to też coś dla mnie, bo w normalnym zwyczajnie się duszę. ;/ A i rajty w koty urocze, ale też nie wiedziałabym co z nimi zrobić 😛

Kinga Kornacka
Gość

Turkusowe obcasy rzeczywiście piękne. Ale i rajstopy mi się bardzo podobają, choć ja też z tych, którym lepiej oglądać je tylko na kimś 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Buty na szpilach okropne dla kręgosłupa i wizualnie też

Ania Kania
Gość

Moim zdaniem płaszczyk już na zdjęciu prezentuje się świetnie 🙂 Na Twojej zimowej liście znajdują się też letnie szorty hmm :p Jestem zachwycona wszystkimi przedmiotami, fajnie, że są takie kolorowe 🙂 A i też jestem na tropie jakiegoś wielkiego swetra najlepiej z wplecionymi warkoczami i w sieciówkach znalazłam dotychczas jeden, To mały wybór :p

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dużo twoich rzeczy podoba mi się, ale muszę poszukać czegoś zbliżonego, bo postanowiłam nie kupować rzeczy zagranicznych producentów, nie jest to takie proste.

Agata
Gość

Kremowa kamizelka wygląda trochę jak kocyk, lubię takie rzeczy na zimę. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, nie mówię tego złośliwie, ale naprawdę masz CIĘŻKI gust, jeśli chodzi o ubrania 😉

Barbara
Gość

Bardzo fajne listy 🙂 . Siostry też! Moje serce podbiła sukienka właśnie z Jej listy i koralikowe buty z Twojej. Są przezabawne 🙂

MeSzka
Gość

Kocham narzutki! A koty jeszcze bardziej! No i buty oczywiście też, ale z tych które pokazałaś wzięłabym tylko te turkusowe. Ogólnie wysokie kozaki mi się podobają, ale nie są dla mnie, wolę krótkie buty. Czarny płaszczyk uroczy 😉
Ze stylem Twojej siostry się nie utożsamiam, za stara już chyba jestem XD ale tę bluzę pomiędzy okularami a panterką do domciu chętnie bym przygarnęła.
Gratuluję stypendium! Sama się nie załapałam niestety.
Ah, jeszcze muszę się pozachwycać kotami! Rajstopki <3

recenzjatorka
Gość

Wielki, biały golf, który pokazałaś, jest świetny! Też mam wrażliwą szyję, ale trochę pod innym względem- pd razu wszystko mnie gryzie. Podobają mi się też spódnice 🙂

Joanna S
Gość

Chyba się skuszę na te turkusowe buty. Może to trochę nie na temat, ale po Twoim ostatnim wpisie dotyczącym 100 dni bez spódnic zrobiłam zamówienie na sheinside, które doszło przedwczoraj. Przepadłam kompletnie. Nie spodziewałam się, że jakość będzie aż tak dobra. Wzięłam (między innymi):
http://www.sheinside.com/Black-Shawl-Drawstring-Waist-Long-Coat-p-107994-cat-1735.html
ten płaszcz i wygląda jakby był z simple, czy arytonu.
Zwalam moje nowe uzależnienie na Ciebie 😉

Carrie
Gość

Narzutki, bordowa spódnica i czarne botki moje faworyty <3 <3

Anita
Gość

Rajstopy w koty <3 szukam ich od jakiegoś czasu, dzięki!

Malwina
Gość
Malwina

Ale mnie zdziwiłaś- całkiem zapomniałam o Black Friday, ale nic na fejsie też nie pisali na fajnpejdżach róznych sieciówek , że są zniżki 🙁
Te turkusowe buty świetne . Zamówiłam sobie taką torebkę, ale nigdzie nie mogę znaleźć szala i czapki pod kolor…

Ems
Gość

Zdecydowanie mamy różny styl, jednak sama się szczególnie nie określiłam jeszcze i w zasadzie chodzę, w czym mi się podoba. Moja szafa jest strasznie różnorodna i chyba w tym tkwi problem, nie potrafię zrezygnować z któregoś z stylów. 🙂 Ale w sumie nie muszę.. i Tobie też radzę, zakładać to, co Ci się podoba 😉

Olfaktoria
Gość

Rajstopy z kotami muszą być moje! <3

Marianna Greenleaf
Gość

Mam te rajstopy z kotami, prościutko z Chin haha 😉 Są dość grube i bardzo je lubię 🙂

BEATA REDZIMSKA
Gość

Aniu rozmarzylam sie i poogladalam sobie z przyjemnoscia. Pozdrawiam serdecznie Beata

Femki
Gość

Ojjj też mi się marzą takie kozaki, od dłuższego czasu poszukuję podobnych do tych jakie ma na zdjęciu Monika Mrozowska
>> KLIK << niestety ciężko o takie w sklepach stacjonarnych, wolałabym je przymierzyć i przekonać się czy w ogóle ten krój jest dla mnie ,niż zamawiać w ciemno przez internet 😉

N.
Gość

rajstopy z kotkami są przeurocze 🙂

Anna Górecka
Gość

Moja magiczna trójka. 1. żółty płaszcz 2.torebka 3. biały sweter. Uwielbiam takie. Ciekawe co zakupisz jako pierwsze? Ja teraz na etapie polowania na ładna bieliznę. Pozdrawiam Ania
http://london-lavender.com

ania notuje
Gość

Bardzo poodbają mi się takie dłuuugie kozaki, ale obecnie mam problem z ich "wąską" górą. Niemniej od dawna chodzą mi po głowie 😉

Mari
Gość

Mam podobnie z golfami. Ja w dodatku mogłabym się źle czuć w tym czerwonym golfie, o którym piszesz. Jeśli ubieram sukienkę to rękawy muszą być co najwyżej 3/4. Inaczej jestem prawie pewna, że w tym ubraniu chodzić nie będę.

Kreatornia Zmian
Gość

"a torebka wyraża tęsknotę za ładną torebką…" – Ubawiło mnie to 🙂 Bo mam dokładnie to samo. 🙂 – Kamila

Previous
Jak uniknąć pracy na kasie?
Zimowa lista życzeń…moja i siostry :)