SIĘ DZIAŁO 12, 13, 14

Dawno nie było tu “się działo” 🙂  A działo się wiele, ale na gruncie bardziej prywatnym, a potem byłam nad Morzem na wolontariacie… teraz jadę znów, ale w przeciwnym kierunku. I tak się jakoś te “się działo” rozjechały 😉

Pominę zatem wyjazd do Sztutowa, bo już o nim pisałam 🙂 

Minione tygodnie to głównie sprawy z różnymi formalnościami (dokumenty, faktury, drukowana wersja książki) . Przydarzyła mi się też jedna “finansowa” przygoda, o której wspomniałam na fejsie .

Osobną sprawą są zakupy – musiałam kupić walizkę, śmieszny foliowy płaszczyk na deszcz (najskuteczniejszy!) i… przestałam lubić Matras. Moja siostra Zuza zaczytała się w pewnej książce i chciała dokupić kolejne części. Ja byłam za opcją zamówienia ich kurierem, ale Zuza wygooglała, że Matras w Bydgoszczy na gdańskiej może je sprowadzić. Trwa to od jednego do dwóch dni. Ponieważ byłam w Bydgoszczy, osobiście sprawdziłam jak to wygląda – pani się zarzekała, ze książki będą następnego dnia. Zamówiłam je w piątek a odebrałam w…czwartek. Obsłudze nie chciało się nawet wysłać smsa, że już są. Zadzwoniłam z pytaniem, czy książki naprawdę jeszcze nie dotarły, dostałam odpowiedź, że właśnie przyjechały, ale w zamówieniu nie było numeru telefonu, więc nikt mnie nie powiadomił. Rzuciłam okiem na swoje zamówienie – numer telefonu był.  Nie chciałam się kłócić, wsiadłam w pociąg i pojechałam po te nieszczęsne książki. W połowie drogi dostałam sms-a powiadamiającego o tym, ze książki właśnie przyjechały….

NIE CIERPIĘ OSZUSTWA. Nie lubię, jak ktoś mnie okłamuje, nie traktuje poważnie i ma klienta w dupie.

Gdyby uczciwie przyznali, że zamówienia realizowane są do tygodnia, wybrałabym kuriera, albo pojechała po te książki do Torunia. MATRAS jest u mnie skreślony, a szkoda, bo mają rozbudowaną ofertę.

Jeśli już przy Bydgoszczy, to od niedawna jeżdżą na trasie Bydgoszcz-Toruń nowoczesne pociągi tzw. ELFy. Wreszcie dotarła do nas cywilizacja! 🙂

Moje ulubione kosmetyki miesiąca – szampon, odzywka i maska Plantea Organica. Najbardziej polubiłam odżywkę 🙂 w sklepie ekopiekno.pl  działa kod: aniamaluje  15% na wszystko.


Przydarzyło mi się też bardzo zabawne odkrycie pewnej dwulicowości 😀


Przysmaki minionych dni: 


 poziomki

 kuleczki ziemniaczane

 pizza

pierogi greckie feta, szpinak

 domowe tartinki

 darowane tartinki (tartaletki?)

 w trakcie produkcji 

 aronia

soki z bydgoskiej Sokowirowni 🙂 


Testowałam drugie ukochane buty 🙂  Jeden z lepszych zakupów ostatnich dni.

Pytałam Was o to, czy wrócić się po te szpilki

Kupiłam  :))

Dostałam do testowania, jestem zadowolona, ale recenzja niebawem 🙂


Znów zafascynowałam się koncepcją człowieka, który nie zapomina jak to jest być dzieckiem, ani jak się tańczy…

Czytałam dwie dobre ksiażki, ale pierwsza jeszcze oficjalnie się nie ukazała…

 Robiłam sobie okładki na zeszyty i notatniki 😀

I dostałam kilka fajnych komentarzy.



Poprzednie się działo

I kilka ciekawych linków, które wpadły mi w oko :

Strona Design Seeds

Bardzo fajny pomysł spotkania dla dziewczyn zmagających się z trądzikiem!

Tekst o tym, co to znaczy włosomaniaczka

A teraz uciekam na kolejny wolontariat na południe Polski. Wracam za tydzień!

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

Follow on Bloglovin

0 0 vote
Article Rating
Uściski, Ania
53 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Itysia
5 lat temu

Mamy więcej Matrasów, z porządną obsługą 😛

Miśka Grabowska
5 lat temu

No to rzeczywiście się działo. Ta pizzą, poziomkami, i tymi greckimi pierogami sprawiłaś, że znowu jestem głodna 😀
Pozdrawiam ;*

Miśka

P.S.: U mnie konkurs.. Można wygrać wywiad. Wystarczy odpowiedzieć na jedno pytanie: "Co zabrałabyś na bezludną wyspę"?

Justinee
Justinee
5 lat temu

Co do Matrasa to się zdziwiłam, bo lubię tę księgarnię, ale jak widać, bywa i niestety tak. I mi bardzo się spodobały czarne koturny<3, najważniejsze Aniu, że odpoczęłas i nabrałaś energii! 🙂

PS Tak się przyglądam i stwierdzam, że wyjątkowo sporo zdjęć smakołyków w tym tygodniu 🙂

lithiumowa
5 lat temu

Zazdroszczę ludziom, którzy mają szczęście do butów – dla mnie kupowanie ich to największa zmora (zwykle nic mi się nie podoba, a jak już są ładne, to nie pasują na nogę) – ale uwielbiam patrzeć na te twoje, chyba wszystkie do tej pory baardzo mi się spodobały 🙂
Mam jeszcze pytanie – często nosisz wysokie buty, ile masz wzrostu? 😀 Ja mam straszny kompleks i jak ubieram obcasy to się czuję jak wielkolud, chociaż nie jestem superr-super wysoka (170cm to chyba nie jest dużo xD)

Mudi
5 lat temu

Odkąd u mnie elfy jeżdżą to czasem czekam dłużej na KW żeby nie jechać Regio. W końcu w pociągu nie śmierdzi nie jest ani za gorąco ani za zimno, nie ma tłumów… No i telefon można podłączyć!

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

Te taktelinki (ciasto) kupujesz czy sama pieczesz?

Oludzie
5 lat temu

Wiesz może Aniu, czy Sokowirownia jest otwarta w niedzielę?
Poza tym polecam dyskont książkowy aros.pl – zniżki po 30% i wysyłają ekspresowo do paczkomatów za 5zł 🙂

Sandra Koryszewska
5 lat temu

Zdziwiła mnie historia z Matrasem. Sama niedawno zamawiałam książki, przyszły po dwóch dniach, smsa dostałam od razu. Może warto zgłosić sprawę niefortunnego zamówienia do kierownictwa tego salonu?

Artinowy Świat
5 lat temu

Rzeczywiscie dużo się dział 😉
A szkoda bo Matras ma naprawdę fajne księżki ;x

lipsticokonthemap
5 lat temu

Koncepcja pamiętania o tańcu i wewnętrznym dziecku to cała ja! "A ci, którzy tańczyli zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" <3

I am Emilia
5 lat temu

fajnie masz że wogole widziałasz morze

vivamaja
5 lat temu

Pociągi osobiście przetestowałam.. i rzeczywiście w porównaniu do tych,
co funkcjonowały wcześniej na tej trasie – dają radę ;d

Twoja tartalinki kuszą… Chętnie bym pożarła kilka ;d
Informacja nt. załatwiania spraw z papierową wersją książki
wywołują u mnie uśmiech – nie mogę się doczekać swojego egzemplarza z autografem! :))

Czarne Espresso
5 lat temu

Ja aronii surowej to nie bardzo lubię, ale robię z niej nalewki, sok też jest niezły. No i dżem, ale pół na pół z jabłkiem 🙂

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

A wino aroniowe: http://www.aronica.pl/produkty/semi-sweet/? Przepychota ;). Niestety od jakiegoś czasu nie mogę namierzyc go w sprzedaży stacjonarnej.

english24na7
5 lat temu

u mnie Matras jest w porządku – przynajmniej na dostawie można zaoszczędzić 😉 (Toruń) no ale mamy jeszcze empik i inne… a z internetowych lubię też bookcity – zajrzyj, o ile jeszcze nie znasz 😉 kiedy książka trafi na półki sklepowe? 🙂 Gratuluję!

Patrycja Kania
5 lat temu

Widząc z daleka tekst Queen, przeczytałam:"Don't stop meow":)

Czarodzielnica
5 lat temu

Dzięki Tobie odkryłam Sokowirownię, jest tan zdrowo i przepysznie. Podobno teraz mają otworzyć nowy punkt na Długiej.

Czmiel
5 lat temu

Ładne buty! Mnie jest strasznie ciężko znaleźć buty, które nie będą mnie obcierały… Dlatego najczęściej biegam w trampkach 😀

Tesia
5 lat temu

W ten sam sposób co u Ciebie Matras, u mnie spalony jest Manekin – za okłamywanie i niepoważne traktowanie. Wizyta sprzed paru tygodni, miałam mega smaka na pieczarki i oliwki, w menu namierzyłam tylko pozycję pieczarki-szynka, więc pytam kelnerki czy mogę ZAMIENIĆ szynkę na oliwki. "Tak oczywiście nie ma problemu". Zamienili. Przy płaceniu kwota na rachunku się nie zgadzała, przyjrzałam się – "zamienić" w Manekinie oznacza dołożyć za opłatą NIE INFORMUJĄC o tym klienta. Zapłaciłam za szynkę, zamiast której dostałam oliwki, za które też zapłaciłam. Że tak zrobią kelnerka biorąc zamówienie nawet nie pisnęła… Okłamywanie i naciąganie – jedno i… Czytaj więcej »

Talla
5 lat temu

mniam, aż się głodna przez te zdjecia zrobiłam!
też nienawidzę oszustwa ://
świetny post :3

justsayhei.blogspot.com

Pani Malutka
5 lat temu

Mniam, ale narobiłaś smaka!

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

Jakiś czas temu pisałaś, że nigdzie nie możesz znaleźć swoich ulubionych ciastek korzennych z Lidla. Znalazłam (chyba te) w sklepie Aldi – może na coś Ci się przyda ta informacja 😉

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

Przyznam, że nieco zasmuciła mnie sytuacja z koleżanką-hejterką. Niby nihil novi, bo ponoć najlepszym sprawdzianem ludzkiej życzliwości jest odniesienie sukcesu, ale zawiść to jednak przykra rzecz. Namnożyło się teraz tych narcyzów przekonanych, że wszelkie hołdy powinny spływać wyłącznie na ich szanowną personę. Jestem ciekawa reakcji koleżanki na ujawnienie sprawy.

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu
Reply to  Anonimowy

Klasyka 😀

Dziennik Urodowy
5 lat temu

Hej Aniu! :)) Świetne masz te czarne buty na obcasie. Początkowo myślałam, że to koturny z Bershki, bo właśnie takowe mam (jeśli chodzi o przód niemal identyczne), ale gdy zobaczyłam bok to rozwiałam swoje wątpliwości! ;)) Podoba mi się, że byłaś na wolontariacie. Lubisz pracę z dziećmi i sprawia Ci to radość. Też zawsze chciałam brać udział w jakimś wolontariacie, może jak będę już na studiach to w końcu się uda. Może niekoniecznie praca z dziećmi, bo wiem, że jestem za słaba psychicznie i nie chcę, by to w jakiś sposób mogło źle wpłynąć na dzieciaki. Ale coś w stylu… Czytaj więcej »

Karolina
5 lat temu

Tyle pyszności, że aż zgłodniałam 😉
Piękne są te zielone buty ;]

A.
A.
5 lat temu

O Boziuu ile pyszności….. te czarne buty są cudne! Sama takich szukałam 🙂 A nad tym zestawem od PO intenstywnie myślę… 😉

http://distinctive-beauty.blogspot.com

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

Buty trochę ciotkowate

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu

… ale biała, kremowa? sukienka piękna

Wilczyca (S.M)
5 lat temu

Oh… ja jestem uzależniona od księgarń i na mojej trasie zawsze mam wszystkie Matrasy i Empiki, ale dużo bardziej polecam Empik. Jest dużo większy wybór i można kupić e-booki na ich stronie internetowej, a jak jakaś książka nie jest dostępna to przyślą ją z magazynu z free do wybranego salonu. * Nie jest to kryptoreklama tylko moje doświadczenia,. Jestem bibliofilem i już mam wyrobioną opinię 😉
Sońka

paranoJa
5 lat temu

wow, mam wrażenie, że ten post jest taki… szybki. czułam się trochę, jakbym rozmawiała z Tobą przez telefon z ograniczoną ilością minut do wykorzystania, a Ty na szybko streszczałabyś mi swój ostatni miesiąc 😀
a teraz mam pytanie – jak zrobione są te ziemniaczane kuleczki? jest to coś w rodzaju kofty? ;>

Anonimowy
Anonimowy
5 lat temu
Reply to  paranoJa

Można też kupic takie kuleczki w postaci mrożonej i upiec w piekarniku. One chyba "fachowo" nazywają się dufinki.

Mari
5 lat temu

Bardzo smakowity czas 🙂
Poza tym ja bardzo lubię Matras. Są szybcy, mają ciekawą ofertę i częste rabaty. Myślę, że ze względu na jedną sytuację nie ma co rezygnować z ich usług. Za wszystkim stoi jednak człowiek i czasami marce trudno to wszystko dobrze kontrolować. Czy moderować.
Jak np. w pizzeri w Sopocie kelnerka powiedziała, że nie powie nam, co dobre, bo dopiero dziś ma pierwszy dzień. I się nie zna. Ale pizzę mieli świetną.
Co innego pkp, na jakiś czas przestaję jeździć pociągami.
Pozdrawiam!

Previous
Bloger – to nie brzmi dumnie
SIĘ DZIAŁO 12, 13, 14

53
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x