Jestem królową zaprzeczania sobie, bo napisałam tekst o tym jak zrobić coś raz a dobrze zamiast poprawiać w nieskończoność, podając przykłady największych firm świata... a sama nagrywałam prosty film na youtube trzy razy :). Jeśli chcesz poczytać co dziwnego próbowała wyprać moja babcia, obejrzeć dziwne zdjęcia z dzieciństwa i zgarnąć rabat na piękne fotoksiążki @colorland_pl to zapraszam Cię na bloga♥️
#aniamaluje #szczerze_pisząc #colorland #fotoksiążkacolorland #fotoksiążka #podróż #travel #trip #wspomnienia #memories #photomemories #photobook #pasja #passion #holidays #vacation #urlop #Azja #Asia #współpraca 
Materiał przy współpracy z @colorland_pl

Jestem królową zaprzeczania sobie, bo...

Jedno z moich ulubionych zdjęć, zerkam na nie gdy zapomnę się z treningami (ostatnio się zapomniałam). Ale myślę też o tym jak tanie wakacje na Korfu wtedy upolowałam i jak koszmarnie drogo (proporcjonalnie do zarobków) jest w Polsce. Polska jest piękna, sama w końcu na weekend ruszam za miasto i ogromnie doceniam naszą naturę, ale nie mogę się doczekać aż zjem pizzę we Włoszech (kosztuje tyle, co w Warszawie), albo popiję winem chinkali z serem w Gruzji. 
Jesteśmy koszmarnie drogim do życia krajem, to jest nienormalne aby kawa w kawiarni kosztowała godzinę pracy przeciętnego człowieka.
Kocham Polskę jeśli chodzi o naturę, kuchnię, niektóre zwyczaje, ale światopoglądowo czuję się bardziej obywatelką świata niż patriotką. „Rosjanin był, który – nie jego to wina –
Za brata uważał pewnego Gruzina.
Czas drużby był krótki,
Bo ów nie pił wódki,
Rosjanin nie pijał zaś wina.

Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
W obozie zaś Gruzin
Odsiedział lat tuzin,
Lecz przecież go w końcu zwolniono!

Narody, narody! Po diabła narody
Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
Historia nam daje dobitne dowody:
Pragniecie pokoju? – Usuńcie przeszkody –
Narody, narody, narody!” #aniamaluje #szczerze_pisząc #wakacje #korfu #lato #tęsknota #maxi #sukienka #travelgirl #podróżemałeiduże

Jedno z moich ulubionych zdjęć,...

Gdy chciałaś loki a wyglądasz jak baran😅
Uczę się nie mieć wysokich oczekiwań odnośnie miejsc, ludzi, sytuacji i po prostu dać się miło zaskoczyć, ale końcówka sagi „Malowany człowiek” mnie jednak rozczarowała. Autor budował napięcie i skomplikowany świat po to, aby ostateczne starcie było takie meh? Tak nie wolno🙈

Jest taki cudowny cytat Junga, że but pasujący na jedną stopę będzie uwierał inną. I ja go bardzo lubię, bo ilekroć pytam was o jakieś polecenia zawsze trafi się głos „koniecznie XYZ, tu cudo!” I „nie wiem co zadziała, ale byle nie XYZ, W ogóle się nie sprawdziło, straciłam tylko kasę”.
Lubię o tym pamiętać za każdym razem, gdy komuś nie spodoba się coś, co zrobiłam. 
Daj mi znać w komentarzu o swoim najnowszym odkryciu, jakiejś perełce z dowolnej kategorii. Chciałabym powrócić do cyklu „ulubieńcy” (halo, czy to rok 2015?!) i nie wiem czy jest sens. Co fajnego ostatnio odkryłeś?

#monstera #aniamaluje #szczerze_pisząc #crazyplantlady #czerwonasukienka #zlumpeksu #zdrugiejszafy #włosy

Gdy chciałaś loki a wyglądasz...

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna dziewczyna!) o tym, jak zmieniało się jej podejście do treningów. A potem zerknęłam w swój stary tekst z aktualizacją włosową i ucieszyła mnie jedna rzecz - nigdy nie miałam takiego podejścia do swojego ciała jakbym była arkuszem w excelu, że tu centymetr miesięcznie a założony cel to było 1,5 i co teraz.
Boziu🙈 miałam taki szał tylko z mierzeniem przyrostu włosów i z perspektywy czasu uważam to za dość toksyczne. 
Jasne, uwielbiam widzieć postępy, to jest super! Ale nie chcę być skupiona tylko na wynikach, jakby cała ta droga nie miała żadnego sensu. To ona mnie kręci najbardziej! To, że mogę zrobić głębszy skłon, wyżej podnieść nogę, albo przebyć dłuższy dystans i nie sapać to dla mnie fajniejszy efekt niż to, co pokazuje waga. Na litość, ja nawet nie mam wagi!
Kiedyś miesiąc do miesiąca porównywałam wyniki odsłon bloga, zarobki i to ile znaków nastukałam jako copywriterka. Jakże wyzwalający był ten moment, gdy odinstalowałam Google analytics i porzuciłam napinkę! Mam takie poczucie, że najfajniejszych rzeczy w życiu nie da się zmierzyć liczbami. Żadna tabelka nie ma rubryki oddającej moją radochę gdy przeczytam wiadomość, że ktoś pod wpływem mojego bloga rozstał się z toksycznym partnerem albo odważył się zmienić pracę na taką super, ale zawsze teoretycznie poza zasięgiem. Bądźcie dla siebie proszę łagodni i wyrozumiali, nie jesteście bezduszną korporacją gdzie liczy się tylko wynik i realizacja planu kwartalnego😘
#monstera #crazyplantlady #rośliny #trening #wdomu #poćwiczone #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja

Słuchałam ostatnio podcastu @lelcia (świetna...

Czy masz problem z zapłaceniem uczciwej ceny za jakiś produkt? Często słyszę jako argument za kupowaniem podróbki albo piraceniem, „ale mnie nie stać”.
Pomyślmy odwrotnie - ale za swoją pracę to już chcesz być wynagradzany uczciwie?🤔🙈
Pamiętam jak na studiach zostawało mi 300 zł po zapewnieniu sobie minimum egzystencji. Nie było łatwo, ale nie miałam problemu aby kupować legalnie książki, szybko zainwestowałam w abonament w @czytamzlegimi (nadal jestem psychofanką a to nie jest sponsorowane).
Wiesz dlaczego? Bo sama chcę być uczciwie wynagradzana za swoją pracę. @troyann który ogarnia moje maile nigdy nie dostał przelewu ode mnie po czasie, a najczęściej dostaje przed. Dlaczego? Bo nie cierpię gdy ktoś płaci mi po czasie!

Głęboko wierzę w zasadę „traktuj innych tak, jak chcesz być traktowany”. Nie lubię mieć konfliktu wartości.
W tym tygodniu kupiłam kurs robienia landing page, który wygeneruje konwersje (nie mogę go polecić, wszystko wiedziałam🤭) i @thecolorbundle (kilkaset presetów). Napisz mi w komentarzu w co ostatnio zainwestowałeś dla swojego rozwoju!
 Kurs? Książka? Webinar? Daj znać 🙌🏻
#Saigon #Vietnam #podróże #podróżemałeiduże #wakacje #aniamaluje #szczerze_pisząc #motywacja #rozwój #kropki #colorbundlegiveaway

Czy masz problem z zapłaceniem...

Może dawno nikt ci tego nie mówił, ale życie to nie konkurs na bycie NAJ⭐️
Jednych napawa dumą, że mają wysprzątane na błysk, inni ściągają pranie z suszarki dopiero, gdy trzeba powiesić kolejne, albo płacą sprzątaczce. To nie tak, że jedna strona jest leniwa a druga „bez ambicji” bo jesteśmy różni, mamy inne priorytety, style życia, oba są tak samo ok!
👉🏻Ktoś lubi gotować, ktoś inny woli dietę pudełkową - i super! 👉🏻Ktoś robi sam remonty, ktoś płaci fachowcom. 👉🏻Ktoś ma warzywa z ogródka, ktoś z marketu.
Możemy mieć różne wizje swojego życia i nie ma żadnego sensu aby się porównywać!
O mojej wartości nie stanowi to, czy ugotuję dwudaniowy obiad z deserem, czy zjem pierogi z paczki - bywa i tak i tak. 
Ani to, czy zrobiłam w tym tygodniu 5 treningów, czy 2. 
Nie musisz się z nikim ścigać☺️
Ale nie musisz też budować swojego poczucia wartości na umniejszaniu innym, bo nie żyją tak jak ty.
Tak, ja też czasami myślę w duchu „ja bym tak nie mogła!” ale nie mówię tego na głos, bo inna widać mogła i ma się z tym dobrze✌🏻
Ważne, żeby mi z moimi wyborami też było dobrze😊 Nie zapominajmy o tym!
#aniamaluje #niezapominajka #szczerze_pisząc #darlingdaily #postitfortheaesthetics #forgetmenot #aestheticlypleasing #kwiaty #maj

Może dawno nikt ci tego...

TikTok made me do it! Zabrałam lustro na spacer i zrobiłam sobie selfie. Tym razem pretekstem nie była nowa fryzura ani sukienka, a nowe ubranko mojego telefonu. Z mocowanym na silny magnes ringiem, który mogę przesuwać gdy mam taką potrzebę (albo zamocować na stałe jeśli wolę). Czad! W ciągu ostatniego roku zepsułam 6 ringów (po czasie puszczał klej) więc jestem ciekawa jak się sprawdzi ten magnetyczny. Wszystko leci mi z rąk, więc ten pierścień ratuje mi zazwyczaj telefon🙈
Z kodem aniamaluje15 macie  15% rabatu na akcesoria @idealofsweden - ja mam case, ring i bezprzewodową ładowarkę, wszystko w tym samym wzorze ✨ Obecnie pojawiła się wiosenna kolekcja oraz firma ruszyła z rabatami 25-70%, które łączą się z moim kodem ;-)
Post we współpracy z marką @idealofsweden 
#tiktokmirrorchallenge #mirrorselfie #mirrorchallenge #portret #aniamaluje #wiosna #maj #maj2020

TikTok made me do it!...

Najbardziej cieszy mnie to, że jestem tak samo szczęśliwa z bukietem majowego bzu w Polsce, co w dalekiej podróży. Tylko w Azji mi się dużo lepiej oddycha! Dostałam na jesień zaproszenie na ślub w Tajlandii, więc z całego serca liczę, że to się uda i będzie dobrze. W zeszłym roku miałam o tej porze tak straszny kryzys, że tylko podróże mnie ratowały. Miło odkryć, że znów dobrze mi ze sobą nawet wtedy, gdy muszę siedzieć na 🍑.
#aniamaluje #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #wietnam #most #goldenbridge

Najbardziej cieszy mnie to, że...

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg szklankę i każe uczniom ją pobrudzić palcami. Gdy🥛 zrobi kółko, stawia ją przed chłopcem i dokłada obok drugą. I pyta -  z której szklanki chcesz się napić, upalcowanej przez wszystkich, czy czystej? 
Szklanka w tym przykładzie jest kobietą, a picie seksem.
Czasami szklanką jest jabłko.
Ci sami ludzie, dla których kobiety są jak szklanki mówią, że kobiety się uprzedmiatawiają nosząc krótkie sukienki i są same winne gwałtom. 
To tylko dwie z największych bzdur, jakie można usłyszeć na lekcji WDŻ od nauczyciela. Więcej na moim kanale w filmie, który nagrałam w lutym z @kasia_coztymseksem 
To skandal, że mamy w szkołach wychowanie do życia w rodzinie zamiast edukacji seksualnej. To skandal, że dzieciaki uczą się tam czasami takich głupot, że głowa mała. Zapraszam na kanał Aniamaluje po więcej, link wrzucam w stories! #aniamaluje #edukacjaseksualna #wdż #szkoła #wrocław

WDŻ. Nauczycielka puszcza w obieg...

Pracuję przed komputerem, relaksuję się znowu patrząc w ekran - oglądam film albo czytam książkę na czytniku. Moje oczy nie mają ze mną łatwo!
⠀
Przyznam, że przez chwilę szukałam pomysłu na subtelne ulokowanie produktu, ale hej - ja się nie wstydzę tej współpracy! Nawilżające krople do oczu Hyabak (wiedzieliście, że HY to od hialuronianu sodu a ABAK to technologia pozwalająca kroplom zachować sterylność bez konserwantów?), to bardzo dobre krople, które przynoszą ulgę moim oczom. Szczerze, krótko i na temat - przestałam od Was dostawać troskliwe wiadomości "Ania, proszę, wyśpij się", nie pokazuję się z czerwonymi oczkami, nie mam uczucia piasku pod powiekami ani potrzeby tarcia ich co chwilę.
⠀
Jeśli czujesz zmęczenie oczu - polecam wypróbować. Moje są bardzo wrażliwe, a współpraca zmotywowała mnie do regularnego stosowania Hyabaku i szybko poczułam ulgę. Czemu nie wpadłam na to sama z siebie? Nie wiem, szczerze to pewnie trochę ze strachu przed zakraplaniem czegoś do oczu, ale ten okazał się irracjonalny, bo te krople nie przyniosły mi żadnego cierpienia, tylko dużo ulgi :)
⠀
#hyabak #nieprzeoczyszniczego #nawilzajacekrople  #ulgadlaoka  #bezkonserwantow #aniamaluje
Post we współpracy z marką HYABAK

Pracuję przed komputerem, relaksuję się...

CZEGO O MNIE NIE WIECIE? PART III

Ostatnio jest tak pięknie i ciepło, że znalezienie chwilki na bloga wymaga ode mnie pewnej dyscypliny.Z tego też powodu nie wszystkie maile i komentarze doczekały się odpowiedzi. Proszę o cierpliwość i zerknięcie przez okno – lato jest raz w roku, nie zamierzam spędzić go przed ekranem 😉 Tymczasem zebrałam się w końcu do udzielenia odpowiedzi na kolejne 25 pytań. 😉

  1. Dlaczego ciągle nie ma postów o pracy z dziećmi?! Ależ ja tak strasznie na nie czekam i czekam, i zaglądam z nadzieją wielka. I nic. Nie to, żeby spotkało mnie rozczarowanie czy coś, ale ja ciągle czekam. Jestem wolontariuszka w Akademii Przyszłości i czasem inspiracją by mi się przydała od czasu do czasu 😉 na pewno masz się czym podzielić
    Staram się przemycać “dzieciowe” tematy raz na jakiś czas, ale nie mam jeszcze pomysłu jak to zrobić, aby blog nie zamienił się w jeden wielki misz-masz i chaos. Dwóch blogów prowadzić nie chcę i tak jakoś ciągle odkładam to w czasie. Postaram się poprawić 🙂
  2. Nazwiesz siebie szczęśliwym człowiekiem?
    Głośno i zdecydowanie – TAK 🙂
  3.  Co sprawia, że jesteś szczęśliwa?
    Małe rzeczy. Już dawno doszłam do wniosku,że szczęście nie jest linią ciągłą i składa się z małych momentów. Staram się je dostrzegać i samo się dzieje 🙂
  4.  Czy jest coś za co szczególnie dziękujesz losowi?
    Za cudowny zbieg okoliczności i życzliwą, pełną troski odpowiedź profesora z UCLA. 
    Gdyby nie ten człowiek, byłoby ze mną marnie. 
  5. Masz jakieś ulubione kraje ?
    Nie 🙂 Może kiedyś to się zmieni.
  6. Dlaczego nie jesteś wegetarianką (ze względu na zdrowie, przekonania)?
    Kiedyś chciałam być, ale przy moim schorzeniu nie jestem w stanie dostarczyć sobie tyle energii z pożywienia roślinnego. Mimo uwielbienia dla roślin strączkowych, kasz i orzechów. Moja dieta zawiera wiele elementów diety osób z mukowiscydozą i muszę jeść trochę bardziej kalorycznie. Do niedawna z mięsa jadłam tylko drób i ryby, omijałam ssaki. Pisałam o tym tutaj. Dwa, może trzy miesiące temu miało miejsce śmieszne zdarzenie – smażyłam kotu wieprzową wątróbkę i w pewnym momencie poczułam niepowstrzymaną chęć jej wsunięcia (nie cierpiałam wątróbki całe życie). Zjadłam ją ze smakiem…a dzisiaj znów bym nie była w stanie nawet jej powąchać. Przez długi czas odczuwałam dysonans i pewien wyrzut sumienia, gdyż ze względu na zdrowie potrzebowałam acetylocysteiny, najlepiej przyswajalnej z rosołu gotowanego na drobiu (u mnie – indycza szyja). Potem zaczęłam patrzeć na to trochę inaczej, akceptuję to, że nasza ciała są zwierzęce i są odnawialnym zasobem przyrody. Traktuję je jako śmiertelne i biodegradowalne, w przeciwieństwie do duszy. Akceptuję to, że jestem częścią łańcucha pokarmowego i że po śmierci skonsumują mnie robale. Często świadome wybieram jednak posiłki bezmięsne, by nie konsumować bez sensu i wyłącznie dla przyjemności.
  7. Pisałaś kiedyś o oczyszczaniu z metali ciężkich, a co z tymi, które znajdują się np. w kosmetykach kolorowych?
    U zdrowego człowieka za detoksykację odpowiada głównie wątroba, ale też duży procent toksyn usuwamy przez skórę (pot), niektóre z moczem… Staram się zachować w tym wszystkim umiar i nie popadać w paranoję. Każdego dnia bombarduje mnie mnóstwo toksyn, chociażby z powietrza. Staram się dbać o wątrobę, oczyszczać skórę i często przebywać na świeżym powietrzu (las!).  No i dostarczać sobie paliwa, które pozwoli mi skutecznie pozbywać się toksyn. Maluję się rzadko i raczej oszczędnie, stosuję dużo naturalnych kosmetyków (miód, peeling kawowy, olejki do kąpieli), ale nie zamierzam odmawiać sobie grzesznych przyjemności w 100%. Namalowana eyelinerem kreska zapewnia mi dobre samopoczucie, które rekompensuje starty ;-)) 
  8.  Czy masz prawdziwych przyjaciół?
    Tak i jestem za nich bardzo wdzięczna. Pozdrawiam gorąco z tego miejsca
  9. Skąd bierzesz informacje o różnych badaniach naukowych/eksperymentach itp, które przedstawiasz w postach? Masz jakieś sprawdzone źródła w internecie?
    Pubmed 😉 
  10. Jakie polecasz książki o kształceniu autystów i dzieci z zespołem Aspergera? Dostałam pracę w szkole integracyjnej i takie dzieci będę mieć w swojej opiece więc poszukuję ciekawej i porządnej literatury 🙂 
    Te, które przeczytałam i bardzo mi się przydały :
    – Publikacje ORE, mają świetną pozycję, której tytułu nie pamiętam, ale jest do ściągnięcia gdzieś na stronie i ma chyba niebieską okładkę 😉
    Temple Grandin : Thinking in Pictures: My Life with Autism
    I pigułka z tego artykułu : http://www.aspennj.org/pdf/information/articles/understanding-the-student-with-aspergers-syndrome.pdf
  11. Czy znasz jakieś fajne strony z gotowymi materiałami urozmaicającymi pracę z dziećmi niepełnosprawnymi typu jakieś fajne odgłosy, prezentacje, obrazki, ćwiczenia itp? Wiem, że jest chomikuj i tam jest wszystko ale z drugiej strony obawiam się o to, czy mogę stamtąd wykorzystywać materiały legalnie… 
    Zawsze szukam na bieżąco na pinterest, przeglądam “teaching ideas” na facebooku i a dźwięki biorę stąd : 
    http://www.soundsnap.com/browse chyba jeszcze nie trafił się taki, którego bym tam nie znalazła 😉
  12. Co najczęściej zarzucają Ci ludzie? albo co w ogóle. (w sensie, że np. jesteś niepunktualna albo nigdy nie masz czasu).
    Odmowę w różnych sprawach, ale to kwestia asertywności i przestały na mnie działać teksty typu “co to dla Ciebie”. Kiedy prosi mnie o pomoc ktoś, kto odzywa się tylko wtedy, kiedy czegoś ode mnie chce, to mam jego reakcję w nosie ;-))

  13. Co myślisz o napisaniu listu do samej siebie i swoich marzeniach i przeczytaniu go po dwudziestu latach ?
    Piszę roczne i mam taki, który odczytam w 30-te urodziny, o ile wcześniej go nie zgubię. 20 lat to na razie zbyt odległa perspektywa 😉
  14.  Twoja ulubiona zabawa z dzieciństwa ?
    W chowanego 🙂
  15. Ile miałaś lat jak dowiedziałaś się, że mikołaj nie istnieje?
    Chyba sześć 🙂

  16. Pisałaś, że pracujesz jako freelancer, możesz opowiedzieć o tym coś więcej? Jak zaczynałaś, jakie były z tym problemy, jak to wygląda od strony finansowo-prawnej itp?
    Temat na osobny wpis, umowy są o dzieło, więc normalnie rozliczam się skarbówką, natomiast problematyczne jest jedynie ściąganie należności, bo czasami zleceniodawcy ociągają się z płatnością 😉 
  17. Jakie prace w swym życiu wykonywałaś? 🙂
    Nie było specjalnych zmian, zbieranie malin dawno temu, a potem już tylko pisanie i robienie różnych projektów na zlecenia oraz praca z dziećmi.
  18. W jakich krajach bylas? Gdzie lubisz jezdzic na wakacje?
    Tylko Niemcy i Francja. Zdrowie zawsze było przeszkodą w podróżowaniu… lubię naturę, dużo bardziej niż miasto.
  19. Ile lat ma Twój brat i czemu tak mało mówisz o nim, w przeciwieństwie do siostry? 
    Jest dorosły. To znaczy…pełnoletni 🙂 Nie piszę o tych, którzy nie wyrażają takiej woli. Nie jestem związana  z bratem jakąś specjalną więzią.
  20. jak praktykować wdzięczność? 🙂
    przeczytałam ostatnio twoją książkę, bardzo Ci za nią dziękuję. Jeszcze trawię opisane w niej “zjawiska” i przekładam to na własną rzeczywistość, ale bardzo dała mi do myślenia. Masz tak świetny styl pisania, który uwielbiam – prosty i konkretny, bardzo przyjemnie się czyta. Stąd to pytanie o wdzięczność, jak na codzień to u Ciebie wygląda? U mnie słabo, nie czuję jej. 
    Najlepiej codziennie zapisać kilka rzeczy, za które jest się wdzięcznym i robić to przed snem. Wyrobić sobie nawyk dziękowania za każdy kolejny dzień także z rana 🙂 To robię każdego dnia 😉 Mam “zeszyt wdzięczności” pod poduszką i korzystam z niego każdego wieczora. Pomaga zasnąć z poczuciem sensu.
  21. Ciekawi mnie też twoja metoda na “rozpracowanie emocji”, szczególnie tych złych – pisałaś o nich m.in. w tekście o depresji i o śmiechu po śmierci dziadka. Zadawanie sobie odpowiednich pytań i wyciszenie. Bardzo pomaga.
  22. 3 osoby które podziwiasz i dlaczego?
    Freddie Mercury – wystarczy posłuchać 😉
    Salvador Dali – za odwagę bycia sobą
    Cesare Borgia – za  spryt.
  23. 3 kraje które chcialabys zwiedzić?Nepal, Chiny, Indie
  24. 3ulubione piosenki? I Freddy Mercury się tutaj nie liczy! Na pewno zdarza ci się posłuchać czegoś innego czasami 😉No i tu jest problem, bo ulubione to tylko Queen 🙁  Wymienię wykonawcami, co wałkuję czasami – T.Love, Strachy na Lachy, Indila, Arctic Monkeys, Placebo.
  25. Czy masz jakieś rzadko spotykane np. cechy, umiejętności?
    Mam baaaardzo podzielną uwagę i czasami ludzie myślą, że ich nie słucham 🙂 
  26. Jak powstrzymać się od płaczu? Pytanie zadaje całkiem poważnie 😛
    Bardzo zdziwiło mnie to pytanie 🙂 Po co tłumić płacz? Łzy to oczyszczenie, kiedy napływają, to trzeba chwilę popłakać i się tego nie wstydzić 😉
Ufffffffffff, koniec!

Część pierwsza
Część druga

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

Follow on Bloglovin

Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ślicznie wyglądasz 🙂

Paulina Hurija
Gość

jesteś przepiękna! To pewnie w dużej mierze przez wewnętrzne szczęście!

maxcom
Gość

fajne sa takie posty 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, od jakiegoś czasu czytam twojego bloga i nie mogę wyjść z zachwytu jak wspaniałą osobą jesteś. Podziwiam Cię za to, że mimo studiowania rozwijasz swoją pasję w pracy, świetnie organizujesz sobie czas. Podziwiam również za to, że potrafisz być szczęśliwym człowiekiem mimo problemów ze zdrowiem. Na zdjęciu wyglądasz wspaniale! Staram się tak jak Ty cieszyć z małych rzeczy w życiu, ale niestety przeszkadza mi w tym często moja nerwica…Mimo wszystko chciałabym abyś wiedziała, że masz wpływ na duszę, chociażby moją. I wiem, że dzięki Tobie jestem coraz bliżej do powiedzenia sobie "jestem szczęśliwym człowiekiem!".
Dziękuję i gorąco ściskam, Klaudia:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

promieniejesz 😉

ona
Gość

pięknie wyglądasz na tym zdjęciu, brawa dla fotografa, że udało mu się uchwycić chwilę, a właśnie a propos, kto nim jest ?. Sukienka fajna, bo w moim ulubionym kolorze :), fajnie się o tobie czyta, ale jeszcze lepiej rozmawia na żywo :), pozdrawiam

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Byłam 4 lata wegetarianką, zamierzałam nawet przejść na weganizm. Mimo wysiłków i zbilansowanej diety, czytania książek, for i portali specjalistycznych, moje wyniki wciąż były gorsze i gorsze. Nabawiłam się ostrej anemii, mimo stosowania się do wszystkich zaleceń. Tak też trafiłam na Twój blog, z wyszukiwarki i tekstu o pokrzywie 🙂W tym czasie coraz bardziej ciągnęło mnie do diety paleo, która jest skrajnie różna od wegetariańskiej. W Twoim tekście opisałaś alternatywną metodę leczenia niedokrwistości Addisona-Biermera i chciałam dowiedzieć się na ten temat więcej. W ten sposób trafiłam na portal o paleo. Miałam wielki problem etyczny. Zdążyłam wkręcić się w wege myślenie,… Czytaj więcej »

megirosa
Gość

Chyba sama zauważyłaś, że kiepska to przyjaciółka, biorąc to słowo w cudzysłów 🙂 ja jestem wegetarianką prawie 10 lat i nie wyobrażam sobie komukolwiek robić takie wyrzuty, wręcz martwię się, żeby ten mój wegetariański tryb życia nie wpływa źle na mojego chłopaka i polecam mu mięsne posiłki jak gdzieś wychodzimy. Każdy sam decyduje o sobie i nie może nikomu nic narzucać. Przecież to bez sensu, żeby dieta była podstawą znajomości ._.

Basia Smoter
Gość

Oj to ja nie posiadam podzielnej uwagi w ogóle !

Anonimowy
Gość
Anonimowy

I ciesz się 🙂 fajne przez moment, przez chwilę działa, a w dłuższej perspektywie nic fajnego, nic do dumy, podzielnosć uwagi to pułapka. Jak człowiek zauważa, że może robić wiele rzeczy naraz (dwie rzeczy to już jest wiele) to się zapomina testując tę umiejętność we wszystkim od prac domowych, gotowania, po prowadzenie samochodu jednocześnie pisząc smsa palac faję notując coś w laptopie – wszystko w aucie! ;] a żadnej dobrze nie wykona, wpakuje się w tarapaty albo gorzej.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja mam także podzielna uwagę i się nie zgodzę,bo kiedy potrzebuję,umiem skupić się tylko na jednej rzeczy. Podzielna uwaga bardzo się przydaje 🙂 Mogę robić obiad,pranie,słuchać muzyki i uczyć się na egzamin, a jeszcze nic nie przypaliłam. A Ania chyba nie pali? Nie bylabym taka jednoznaczna w opiniach, u niektórych to się sprawdza, a jeśli u Ciebie nie,to trudno 🙂 poczulam się jakbys mnie obraziła tym komentarzem 🙂 magda

Płaszczoobrosła
Gość

Też bym chciała Nepal :). A co do wegetarianizmu, to jak wszystkożerca będzie zwracał uwagę na to co je, a nie wsuwał pasztety, parówki itd. to taka dieta niewegetariańska wcale nie będzie gorsza od wegetariańskiej. Ważne by z rozumem. Niezależnie czy wege, czy nie.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie na temat:
Aniu, wczoraj przeczytałam Twoją książkę i już w trakcie zaczęłam robić eksperyment z ryżem. I muszę Ci powiedzieć, że boję się o jego wynik, gdyż tak mi żal tego ryżu, na który muszę krzyczeć, że podświadomie wysyłam mu chyba więcej miłości, niż temu drugiemu słoiczkowi 😉
pozdrawiam, Justyna

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu, ślicznie Ci w tej sukience!
Możesz zdradzić gdzie ją kupiłaś?
Dzięki
Dag

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Przecieżx jest zakaz stosowania metali ciezkich w kosmetykach. Taki proceder trwał dawno temu, gdy nie wiedziano ze szkodzą, teraz jest to bardzo przestrzegane. 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Nie do końca,według raportów wciąż są. Z pozoru się to reguluje ale np, w stanach nie ma obostrzeń a unia jedynie ustaliła normy. Większość szminek zawiera metale poszperaj w necir. Ale kosmetyki to również mnóstwo innych szkodliwych substancji. Czytalam kiedyś,ze osoby chore na raka które się malują,maja mniejsze szanse na uzdrowienie, bo ich organizm nie ma siły do walki. Ja np. Maluje usta szminka ,ale ich nie oblizuje nigdy 🙂

emajla
Gość

Twoja sukienka ma najpiękniejszy kolor pod słońcem!
Ja jestem wegetarianką, ale całkowicie rozumiem twoje podejcie – tzn. jedzenie mięsa dla zdrowia.
Miłego dnia życzę 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A ja bym się jednak chciała dowiedzieć jak powstrzymać płacz… Jak ktoś ma jakiś sposób to niech się podzieli.

PS Cudowna bransoletka!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Domyślam sie, ze chodzi Ci może o sytuacje kiedy publicznie nie chcemy sie rozkleić?

No,nie wiem, czy Ci to akurat pomoże, mogę tylko z własnego doświadczenia powiedzieć, że mnie pomaga zastosowanie takiej wewnętrznej dyscypliny, narzucam sobie pewnego rodzaju dystans .
Ostatnio w pracy opowiadałam coś osobistego, a jednocześnie bardzo nie chciałam wzbudzić litości i to pomogło – właśnie taki rodzaj godności, żeby nie użalał sie nad tobą ktoś,od kogo byś tego nie chciała.Momentalnie się opanowałam,
tylko lekko zadrżał mi głos.:)
Dorotka

Lusterko Em
Gość

Ostatnio czytałam, że działa silne przytknięcie języka do podniebienia, ale sama jeszcze nie sprawdzałam 🙂

Magda Lena
Gość

Ja też myślałam nad wegetarianizmem, ale najlepiej czuję się jak jem niewiele mięsa i z dwa razy w tygodniu rybę 🙂 i tak jak Ty jestem fanką eyelinera !

Puszyslawa Kot
Gość

Jak cudownie wyjaśniłaś temat wegetarianizmu. Jak tak Cię czytam, to dociera do mnie, że wciąż jestem okropną małolatą.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Promieniejesz :*
Suknia cudowna

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Gratulacje Aniu ! :****
będziesz cudowną mamą <3

Anonimowy
Gość
Anonimowy

To bez powodu trzymasz brzuch na pierwszym zdj? 😀
Jeśli tak- przepraszam z całego serduszka :*
Pozdrawiam ;*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Więc przepraszam ;*
mam nadzieję, że się nie obraziłaś za to? 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Tak bardzo mi przykro 🙁
Trzymaj się kochana :*
Trzymam kciuki, żebyś została kiedyś mamusią. Kibicuję Ci :*

Patrycja Malinowska
Gość

Ja też na pierwszym miejscu stawiam Queena 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Aniu przepraszam, że piszę tutaj ale … co to za torebka ??? widziałam parę razy na insta i blogu. Jest bardzo elegancka ,zdradź proszę skąd ona 😉
Pozdrawiam
Kasia

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jesteś przepiękna. Ciekawe odpowiedzi.

<<< MÓJ BLOG ZALEŻY MI

Karolina
Gość

Obrazy Salvadora Dali mogłabym godzinami przeglądać 🙂

Previous
Nie przestawaj być dzieckiem! Rozwojowy Czwartek
CZEGO O MNIE NIE WIECIE? PART III