Czego o mnie nie wiecie? Part II

Po części pierwszej, przyszła pora na odpowiedzi na dalsze pytania 😉 Mam nadzieję, że dowiesz się czegoś ciekawego. Ot, lekka lektura na niedzielne popołudnie :).

  1. Bez czego nie możesz się obyć?
    Muszę mieć przy sobie utwór “don’t stop me now” zespołu Queen, pestki dyni w torebce i kawałek imbiru na wszelki wypadek 🙂
  2. Co ułatwia Ci życie? 
    Urządzenia typu tablet, smartfon,rogi szafek owinięte pianką – bo zawsze obijałam sobie o nie biodra,notesy, planowanie
  3. Czy jest szansa na wskrzeszenie Twojego fotobloga?
    Usunęłam całą jego zawartość bezpowrotnie, no i tam chyba siedzi teraz sama gimbaza :)) Nie planuję tego w najbliższym stuleciu.
  4. Co, jak dotąd, wyciągnęło Cię najdalej ze strefy bezpieczeństwa?
    Duszenie się. To była zdecydowanie strefa ostrej paniki.
  5. Co Cię śmieszy?
    Komedie, również te najniższych lotów, mój kot atakujący papier toaletowy, moja babcia piorąca ręcznie jednorazowe foliówki. 
  6. Gdzie chciałabyś teraz być?
    W tym momencie – tu gdzie jestem 🙂
  7. Twoje ulubione słowo / wyrażenie to…?
    Sama, bez dystansu nie mogę tego ocenić, ale chyba często kiedy ktoś mnie przeprasza itp. używam słowa “luz” i podobnych 🙂
  8. Co w sobie lubisz?
    Łapanie dystansu i spokój, wrodzoną ciekawość.
  9. … a czego nie?
    Problemów oskrzelowych ;-))
  10. Czy często jesteś rozpoznawana, np. na ulicy? 
    Na szczęście nie, chociaż się zdarza, że ktoś podchodzi i pyta, czy to ja prowadzę bloga. O ile nie pędzę, staram się zamienić kilka słów. Do tej pory wszyscy spotkani czytelnicy byli bardzo fascynującymi osobami o interesującym życiu 🙂
  11. Ulubiona fryzura? (warkocz,kucyk,rozpuszczone itd)Najczęściej noszę rozpuszczone, ale ulubiona fryzura to taki niedbały koczek 😀 Niestety, nie jest zbyt ładna 😛
  12. Co sądzisz o gejach/lesbijkach?Absolutnie nic. Musiałabym poznać konkretnego geja, albo konkretną lesbijkę, aby coś o nich sądzić. Ludzie, którzy się kochają, nie przeszkadzają mi wcale. Dopóki walczą o swoje prawa jest ok, jeśli chcieliby przywilejów, myślałabym o nich to samo, co o każdej roszczeniowej grupie społecznej 🙂 
  13. Przeszkadzają Ci czarnoskórzy w Polsce?Dopóki przestrzegają prawa i norm społecznych – nie 🙂 Moja siostra chodzi o czarnoskórego okulisty i bardzo sobie chwali.
  14. Jak masz na drugie imie?
    Maria. Mojej mamie podobał się głos Seweryna Krajewskiego i piosenka Aaaa-nnaaaaaaa Ma-a-ria, smu-tną ma twaaarz. Aaaa-nnaaa Ma-a-ria, wciąż, patrzy w dal. Niestety, twarz mi też wykrakała, bo moja normalna mina wygląda na smutną, co nie oddaje mojego charakteru 😀
  15. Co było twoją inspiracją do założenia bloga?
    Tego konkretnego?
    Tu masz historię : 
    https://www.aniamaluje.com/2011/07/skad-ten-irracjonalny-pomys-zaozenia.html 🙂 Niestety nic z tego nie wyszło, więc po czasie połączyłam ten blog z osobistym w jeden. Inspiracji konkretnej do blogowania też nie było, ot impuls, który przerodził się w sposób relaksu i uporządkowania niektórych myśli bardziej ulotnych.
  16. Twój typ faceta? Wygląd i osobowość, charakter? Jakaś platoniczna miłość z dzieciństwa? Moja to Mac Gaver 🙂
    Dzieciństwo : Włóczykij, Zorro i ten konkretny Robin Hood 😀
    Można sikać ze śmiechu 😀 Konkretnego zestawu cech nie ma, takie rzeczy się po prostu dzieją i nigdy nie pokrywały się z moim kanonem 🙂

  17. Pisałaś kiedyś o kłopotach z zębami (proteza…) czy musiałaś ją założyć?
    Tak, mam sztuczne jedynki i czwórkę, od roku. Niestety moje zęby były słabe jak plastik, to też kwestia leków 🙁 Dobrze, że odwapnienie kości nie poszło dalej ;)) 
  18. Wspominałaś o tym, że mdlałaś czy twój stan się poprawił, ja czuje często że tracę siły, jest mi często słabo, co robisz w takich sytuacjach?Obecnie zdarza mi się to rzadko, ale zdarza. Staram się intensywnie oddychać przeponą i przeżuć kawałek imbiru. Plus koniecznie świeże powietrze. Wciąż mam ufundowaną przez poprzednie terapie bradykardię i wolniej bijące serce niestety takie atrakcje mi funduje. Mam nadzieję, że masz zrobiony komplet badań! Jeśli chciałabyś zrobić to szybko, a jesteś młoda – najprostsza sztuczka to pojechanie do wojewódzkiej poradni sportowo-lekarskiej (WPSL) celem wyrobienia karty zdrowia sportowca. I wpisanie w kartę jakiegoś sportu kontaktowego, np. karate. Badania robią za darmo w tydzień, podstawowe czyli EKG, laryngolog, ogólne, badania krwi, wysiłkowe, wzroku, przy sportach kontaktowych także neurolog. To chyba najszybszy sposób na wykonanie EKG. Przynajmniej tak było kilka lat temu 😉 A jeśli była jakaś opłata, to na pewno symboliczna, bo nie byłam w gimnazjum przy kasie 😉
  19. Twój ulubiony kolor (ubrań, domu)?
    Ubrania a dom… różnie 🙂 W domu lubię beże, biele, ale też różne odcienie różnych typów drewna, bo wydają się takie…przytulne 🙂 Ubrania – od kolorów klasycznych, po róż. Ciężko znaleźć mi ulubioną barwę, bo chyba takiej nie mam. Nie przepadam tylko za fluo 🙂
  20. Co byś zabrała na bezludną wyspę i dlaczego? (max 3 rzeczy)
    Zawsze mam problem z tego typu pytaniami. Pewnie kota i psa, plus jakieś zabawki dla nich 🙂 Wiem, to nie rzeczy, ale jeśli ma być bezludnie…
  21. Gdzie się widzisz za 10 lat? (mam na myśli życiowo).
    Z tym pytaniem też zawsze mam problem. Jak miałam 17 lat, usłyszałam, że pożyję pewnie 5, bo płuca powoli padały… teraz mam prawie 23 i od tamtej pory zmieniło się tyyyyyyyyyyyyyyle rzeczy, że nie umiem sobie wyobrazić, co będzie za 2-3 lata, co tu mówić o 10. Mam nadzieję, że życiowo będę szczęśliwa, niczego więcej nie oczekuję 🙂
  22. Sama zmieniasz bloga czy ktoś Ci pomaga?
    Część spraw technicznych ogarnia mój kolega, czasami jak mnie nie ma, moderuje komentarze (usuwa spam). Szablon kupiłam i jak widać – nie działa jak należy, bo podobno na niektórych urządzeniach mobilnych nie ma polskich znaków 🙁 Piszę natomiast całkiem sama 😉
  23. W trakcie studiów uczestniczyłaś w jakimś wolontariacie? Teraz działasz w Projektorze? 
    Tak, udzielałam się w różnych instytucjach, np.w przedszkolu. Co do projektora, to “działasz” jest niestety zbyt wielkim słowem, bo ostatnio nie mogłam uczestniczyć w projektach. Niezbyt szczęśliwe zbiegi okoliczności 🙁
  24. Licencjat robiłaś z pedagogiki wczesnoszkolnej a magisterkę? Dlaczego zdecydowałaś się na magisterkę w Bydgoszczy? Codziennie dojeżdżasz na uczelnię? Jeśli tak to czy nie męczą Cię dojazdy, jak sobie z tym radzisz? 
    Magisterka też z pedagogiki. Na licencjacie studiowałam pedagogikę wczesnoszkolną i terapię pedagogiczną, więc dwie specjalności i dwa komplety uprawnień. Opisałam przyczyny tego wyboru tutaj 
    https://www.aniamaluje.com/2014/06/czy-warto-studiowac-pedagogike.html.
    Dojazdy zajmują mi od 30 minut do godziny (w zależności od pory roku i stanu autobusu :)), więc to tak, jakbym dojeżdżała komunikacją miejską, z tą jedną dotkliwą różnicą, że autobusy i pociągi kursują dużo rzadziej niż miejskie. Nie opłaca mi się mieszkać w Bydgoszczy 😉
  25. W przyszłym roku chciałabym poprawić maturę z polskiego. Maturę zdałam, ale wynik mnie nie satysfakcjonuje. Z częścią pierwszą, czyli tam gdzie jest tekst i należy odpowiedzieć na pytania nie miałam problemu. Natomiast w części, gdzie trzeba było napisać tekst poszło mi źle. Miałam mnóstwo błędów stylistycznych, językowych. Chciałabym to jakoś poprawić,… zacząć pisać dobrze. Moje pytanie do ciebie jak to zrobić? Jakim sposobem nad tym pracować. Czy praca z korepetytorem będzie rozwiązaniem ?
    Myślę, że tak,ale powinnać celować w nauczycieli ze szkół średnich. Ćwiczyć pisanie i opanować kilka sztuczek, np. nauczyć się kilku “mądrych” słówek, za które podwyższą Ci punkty za styl. Kilka chwytliwych sentencji, słówka typu “sybarytyzm” i inne śmieszne bzdety. Matura z języka polskiego niestety jest parodią, lepiej napisałam rozszerzenie niż podstawę, wielu moich znajomych także. Klucz zabija wszystko. Jeśli zależy Ci tylko na wyniku, radzę oczytać się w dobrych tekstach, sama nieświadomie zaczniesz kopiować ich styl. Najlepiej byłoby znaleźć kogoś, kto jest egzaminatorem (tzn. siedzi w komisji) i zna procedury, pisać wypracowania w domu i raz na jakiś czas spotkać się w celu zweryfikowania błędów, poprosić o wskazówki. Dasz radę! No i może moi czytelnicy będą mieć jakieś sposoby 🙂

    Kolejne 25 następnym razem 🙂

Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

Follow on Bloglovin
Uściski, Ania
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Robin <3 Też był moją miłością, kochałam ten serial 🙂

gorzkakokoszka
Gość

Niezły ten Robin, dzięki 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Również byłam szaleńczo zakochana w Robinie, ale w innym wcieleniu: http://www.youtube.com/watch?v=Z8jmZ77-bvw 😀

Gośka
Gość

O,a jaki rodzaj sztucznego zęba masz?Implant?Jaki był koszt?U mnie za wstawienie wyrwanej szóstki wołają sobie ponad 4 tysiące, zostanę chyba z dziurochą ;/

Anonimowy
Gość
Anonimowy

"Lepsze to" brzmi jakby to było coś złego :). A muszę Ci powiedzieć, że często bywam na blogu i widząc Twoje zdjęcia, myślę tylko o tym, jaki ładny masz uśmiech!
V.

ona
Gość

Przeczytałam, ale ciężko to widzę, możliwe że znowu tylko u mnie, jest jeden wielki tekst, bez pogrubień i odstępów, spróbuj edytować, jak się da.

Katsumi
Gość

Mi też się ten akurat tekst na komputerze zlewa w jedno (niestety nie widać, która część tekstu jest pytaniem, a która odpowiedzią).
Natomiast na fonie nie miałam polskich znaków w niektórych tekstach (np. COMNW part.I :)) ale teraz już jest ok i polskie znaki są takie jakby pogrubione.

Kinga Kornacka
Gość

Ten jest bardzo ładny, nie ma się co smucić! (No chyba że z powodu wydanych na tamten pieniędzy, no ale cóż..) 😉

Ania
Gość
Ania

"Jak masz na drugie imie?
Maria. Mojej mamie podobał się głos Seweryna Krajewskiego i piosenka Aaaa-nnaaaaaaa Ma-a-ria, smu-tną ma twaaarz. Aaaa-nnaaa Ma-a-ria, wciąż, patrzy w dal. Niestety, twarz mi też wykrakała, bo moja normalna mina wygląda na smutną, co nie oddaje mojego charakteru :D"

Normalnie jakbym czytała o sobie 😀 Maria na drugie, 'normalna' smutna mina plus godziny spędzone u fotografa by zrobić jakieś przyzwoite zdjęcie do dowodu/legitymacji/podania…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

u mnie było to samo – Annaaa, Maaariaaa, smutną ma twarz.. – i wykrakali. A ludzie pytaja czasem cze3mu jestem zmytna lub powazna :/ gdy ja nie jestem, co najwyzej sie zamyśle akurat..

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ej no ale przecież na zdjęciach tożsamościowych można się uśmiechać 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

"Dlaczego jesteś smutna?" – klasyczny tekst na podryw w moim przypadku. Po czymś takim dobry nastrój szlag trafiał i miałam ochotę gryźć.
Anna to moje drugie imię, a Maria – trzecie 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Oj, wiem coś o tym.
W dzieciństwie wszystkie panie przedszkolanki pytały mnie co chwilę "A dlaczego ty jesteś taka smutna?" :D. To, że się nie cieszyłam jak głupi do sera, nie oznaczało, że byłam smutna. Mama kazała mi odpowiadać "nie jestem smutna. Jestem poważna.". ;d
Poważny wyraz twarzy został do dziś. U fotografa nie umiem wymusić na sobie hollywoodzkiego uśmiechu, bo wygląda to niedobrze.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ania, a czy zdarzają ci się takie sytuacje, że z powodu twojej smutnej miny ludzie pytają cie czemu jesteś smutna? Jeśli tak to jak radzisz sobie w takich sytuacjach, co odpowiadasz? ja niestety tez tak mam i mam z tym ogromny problem;(
K.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

ogromny problem?no coś Ty! mów,że "nie jesteś smutna,tylko Twoja twarz tak udaje" i się uśmiechnij
🙂
-i.

Justinee
Gość
Justinee

Z prawdziwą przyjemnością przeczytałam odpowiedzi i cóż, czekam na następne! 🙂

ania notuje
Gość

Anna Maria to bardzo popularne połączenie 😉 A znajomych często wywołuje odruchowe dodanie "Wesołowska"

Anna Ewelina Wilczyńska
Gość

Wiadomo, że to jest najlepszy odtwórca Robina;).

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Co Wy wiecie o Robinie 😛

vademecum blogera
Gość

Aniu, ja zawsze komentuje troche jak ten policjant co sobie wszystko przemyslal i w koncu zrozumial kawal, wiec do part 1 – odnosnie miesiaczek. Bo kiedys mialam podobny problem i wszystko przychodzi do tych, ktorzy potrafia czekac. Po sterydach, stresach organizm musi sie odbudowac, na to potrzeba czasu. Zdrowie jest kwestia rownowagi, ta latwo zburzyc, trudno odbudowac, ale kazdy jest kowalem wlasnego zdrowia. Pozdrawiam Beata

MalinowaPanna
Gość

Ania, Ania! Fajna jesteś !:):)

wielokropka
Gość

JAK TO babcia piorąca foliówki?

wielokropka
Gość

Oj, to tego nie wiedziałam.

WELCOME IN MY LIFE :)
Gość

Zdecydowanie bardziej podoba mi się wygląd Twojego bloga teraz . Lubie to 🙂

Patrycja Malinowska
Gość

Oj ja też mam problemy z ząbkami i niestety czekają mnie koronki na górnych jedynkach aż do czwórek :/ A koszt ani wolę nie myśleć. Ach te moje pękające zęby 🙁

Czarodzielnica
Gość

Mieszkam w Bydgoszczy i czasami zastanawiam sie, czy Cie nie spotkam. 🙂 Tym bardziej ze mieszkam bardzo blisko UKW. 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

Previous
+10 powodów, aby jeść czereśnie
Czego o mnie nie wiecie? Part II