Jak wejdziecie w lokalizację, to zobaczycie jak to POWINNO wyglądać. Cóż, być w jednym z najbardziej zapierających dech w piersiach miejscu i go nie zobaczyć, bo chmury - zdarza się! :D Potem zaczął padać deszcz, więc ja zaczęłam mieć z tego radochę😅
Pytacie, dlaczego tak mało się stresuję! Słuchajcie, ja kiedyś byłam tą osobą, którą ze stresu zawsze bolał brzuch. Przed egzaminem, zawodami, konkursem... dzisiaj stresik czuję tylko przed podróżą (czyli chyba długo nie poczuję🙈) a częściej towarzyszy mi EKSCYTACJA. Większy problem mam z napięciem, ono się silnie odbija na moim ciele. Zazwyczaj szłam je wybiegać, ale ponieważ wróciłam przed obowiązkową kwarantanną, narzuciłam sobie własną i... chodzę po ścianach, bo moje najlepsze sposoby na rozładowanie napięcia są niedostępne🙈Nie cierpię biegać. Ale lubię zgrzana wrócić do mieszkania i mieć ten uśmiech na twarzy, że już wszystko za mną😅

A nie stresuje się, bo nie pozwalam, by rzeczy, które są poza moją kontrolą władały moim umysłem. Poza moją kontrolą jest to, ile potrwa pandemia, ile osób umiera każdego dnia, jak wygląda stan opieki zdrowotnej w Polsce, czy będzie szczepionka albo kiedy będzie i ile potrwają obostrzenia.
Ale mam kontrolę nad najważniejszymi rzeczami: mogę ograniczyć do minimum wyjścia (spacerek do sklepu po jedną rzecz nigdy tak nie kusił, co?😉), poprawnie myć ręce, unikać dotykania buzi, dbać o odporność, być aktywna fizycznie, słuchać komunikatów GiS i dostosować swoją sytuację finansową do zmieniających się warunków (przyciąć wydatki? przebranżowić się? podnieść ceny usług czy obniżyć i iść na ilość?).
Skupiam się nad tym, nad czym mam kontrolę. Zawsze!
Nie wiem czy na egzaminie dostanę trudne pytania, nad tym nie mam kontroli. Ale mam kontrolę nad tym, jak przyswoję materiał.
A u Was jak? Stres? Czarne myśli? Czy spokój na myśl o tym, że cokolwiek przyniesie życie, będzie trzeba się do tego dostosować?
#stres #szczerze_pisząc #emocje #stacalm #stayhome #vietnam #goldenhandsbridge

Jak wejdziecie w lokalizację, to...

Ale mam dzisiaj kiepski dzień! Chyba będę ładną sumkę w plecy. Auć! Bolesna lekcja, by nie robić czegoś „jednym okiem”. Pomyślałam, że podzielę się kilkoma swoimi wpadkami i poproszę Cię o to samo 👉🏻 zatytułowałam oficjalny przelew „pieniądze za las”. Byłam rozkojarzona!
👉🏻 kilka razy wysłałam polecony do samej siebie, jakoś odruchowo wpisuje mi się mój własny adres 🤷🏻‍♀️
👉🏻 wybrałam się na basen i nie spakowałam stroju, zorientowałam się już w szatni
👉🏻 bez portfela to też wyszłam wiele razy
👉🏻 wysłałam klientowi plik o tytule „wersjaostatecznailetychpoprawekjapierdole.pdf”
👉🏻 wyszłam z knajpy i zapomniałam zapłacić. Biegłam przeprosić i uregulować należność ze zwieszonym jęzorem a oni się nawet nie zorientowali! Przeprosiłam chyba z 5x🙈

Teraz Ty, będzie mi raźniej!
Zdjęcie z Bali! Było pięknie, mam nadzieję, że Balijczycy dadzą sobie radę z kryzysem, żyli w dużej mierze z turystyki :( #wpadka #aniamaluje #szczerze_pisząc #wodospad #waterfall #podrozemaleiduze #podróże

Ale mam dzisiaj kiepski dzień!...

Mam taką ulubioną grę, gdzie zadaję ludziom pytania w stylu „wolisz do końca życia jeść tylko sernik, czy tylko burgery?”. Nawet mam jej karcianą wersję (nazwa się „Dylematy” i pytania są w niej czasami na maksa odjechane!) ale i tak wolę zadawać własne😈. Zasady są proste! 👉🏻 odpowiadasz na dowolne pytanie z tego wątku (moje, cudze)
👉🏻 kupujesz sobie w ten sposób prawo, by zadać własne pytanie 
Można uzasadniać, wychodzą z tego super dyskusje!!! Uwielbiam w to grać! I na żywo i przez smsy jak na żywo nie można pogadać.
Więc ja zacznę, a Wy mam nadzieję, będziecie w komentarzach aktywni. Pytanie które wrzucam, pochodzi z gry „Dylematy”:
2 osoby zaproponowały ci namiętny pocałunek. Jedna z nich to 10 w Twojej osobistej skali, ale jest w związku. Druga to singiel, ale w twojej skali „5”. Kogo wybierasz? Napisz, a potem stwórz własny „dylemat”😉 Zawsze trzeba coś wybrać, nawet jak obie opcje są złe 🙃
Odpowiedz i zadaj swoje pytanie.

Możecie odpowiadać sobie nawzajem, będzie zabawnie! To jak, 5 czy 10? 
#gra #zostajewdomu #rozrywka #buivien #buivienstreet #vietnam #saigon #hochiminh #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje

Mam taką ulubioną grę, gdzie...

Idziesz do pracy, bo musisz? Źle, bo masz siedzieć na pupie. Bierzesz bezpłatny urlop, żeby siedzieć na pupie - źle, bo będzie kryzys, a w ogóle to ktoś musi w sklepach sprzedawać.
Wrzucasz związane w wirusem treści - źle, bo wszyscy już mają dość. Wrzucasz treści rozrywkowe - źle, bo jesteś ignorantem. Kupujesz papier dla siebie i rodziny - źle, bo panikujesz i „odbierasz innym”. Kupujesz tyle ile potrzebujesz - źle, bo nie myślisz o przyszłości.

Nie dajmy się zwariować. Jesteśmy różni! Przeżywamy sytuacje na swój sposób. Ktoś, kto lubi siedzieć w domu nie zrozumie kogoś, kto serio chodzi od tego po ścianach. za dzieciaka byłam często chora i 2 tygodnie na dupsku to dla mnie żadna nowość. Przyznam, że czasami wręcz chciałam mieć anginę, żeby oglądać na satelicie bajki na jakimś Rai due czy niemieckim RTL2, oglądać reklamy produktów, których w Polsce nie ma, układać puzzle, czytać książki, wpuszczać psa do łóżka (chora, to mama przymknie oko) i układać domki z kart. Przeszłabym się chętnie, marzę o zakupach w lidlu, żałuję, że nie mam balkonu, ale jakieś wielkie wyrzeczenie to nie jest. Dla kogoś innego może być niemal traumatyczne i nie mam prawa tego oceniać! Jeden będzie tańczył i śpiewał, drugi zwinie się w kulkę i będzie mu smutno.
Dlatego proszę, nie oceniajmy się! Jeśli tylko słuchasz się do zaleceń i oficjalnych komunikatów - nie czuj wyrzutów sumienia, że masz ochotę spać albo leżeć zamiast pisać ebooki i tworzyć genialne biznesy. Albo na odwrót, że w tej sytuacji przyszedł Ci do głowy genialny produkt  i wchodzisz w to jak opętany!
Nie miej wyrzutów sumienia, że czujesz radochę na myśl o gotowaniu, porządkach w szafie i wszystkich rzeczach, na które brakowało ci czasu. Albo na odwrót - że zamawiasz na wynos i marzysz o pracy w której odwiedza cię pan kanapka. Ale nie oceniaj. 
Polecam z  stories @evrdtrp która pokazuje, jak odmienne mamy perspektywy i sytuacje życiowe. To nie są rzeczy czarne albo białe, raczej tak niedookreślone jak moja skora na tym zdjęciu. Opalona, spalona, czy blada? Wszystko po trochu!
Wspieranie, nie ocenianie. Proszę🤗
#staystrong #siedzęwdomu ... bo mam ten przywilej, nie każdy może.
Doceniam! #szczerze_pisząc #aniamaluje

Idziesz do pracy, bo musisz?...

Robicie czasami głupie rzeczy? Ja niestety ciągle! Czasami szybciej działam niż myślę, a refleksja nad głupotą przychodzi po fakcie. Osobiście za jedną z najgłupszych rzeczy na świecie uważam jednak palenie papierosów. Śmierdzą, trują, niszczą zęby i zdrowie - bez wahania zdecydowałam się dorzucić swoje 3 grosze do kampanii przeciwko paleniu!
Dajcie koniecznie znać w komentarzach czy kiedyś paliliście (albo palicie) i czego wam najbardziej w związku z tym żal!
Więcej na : http://stopfejkfriends.pl/ 
Post w tamach kampanii społecznej: #stopfejkfriends i „Papierosy i e-papierosy to fałszywi przyjaciele”

#aniamaluje #szczerze_pisząc

Robicie czasami głupie rzeczy? Ja...

Na tym zdjęciu moja mina mówi „czy mogę już iść?” i nawet powiedziałam to na głos do @czula.kaminska bo obok latał jakiś szerszeń, a ja się panicznie boję🙈
Bo ja wcale nie jest odważna! 
Życie jest przewrotne. Pojechałam solo, żeby sama pobyć ze swoimi myślami - nie spędziłam sama ani jednego dnia! A teraz siedzę na tyłku jak wszyscy i mam to swoje wyciszenie, chociaż czas po wyjeździe miał być turbo intensywny🤪
🌱Fajnie jest być gdzieś z kimś. Dzielić zachwyt, czasami pokazać coś swoimi oczami, czasami rozproszyć poczucie odpowiedzialności by nie ciążyło tylko na jednej osobie, czasami by poczuć się bezpieczniej. 🌱Podróżowanie solo jest inne. Ludzie dzielą z Tobą jakieś fragmenty drogi, ale na Twoich zasadach. Zero kompromisów, dostosowywania się, szukania knajp gdzie będzie coś bez pszenicy albo gaszenia światła bo ktoś chce spać, a ty jeszcze nie. Omijania czegoś, bo komuś za gorąco albo za daleko, za blisko, za brzydko, za ładnie, zawsze coś.
🌱Łatwiej poznaje się ludzi. Ja na nowo uwierzyłam, że w ludziach jest dobro. Spotkałam się z wielką życzliwością, chęcią pomocy, wskazówkami. Ktoś mnie podwiózł, ktoś naprawił laptopa, ktoś pokazał fajne zakątki, ktoś zrobił zdjęcie, ktoś popilnował rzeczy. To było piękne!🥰
🌱Podróżowanie solo nie jest ani lepsze ani gorsze. Jest zupełnie inne. 
Polecam przeżyć chociaż raz w życiu, może jak wszystko się uspokoi? ☀️Ja lubię mieć jakąś nagrodę w perspektywie. Jeśli ogarnę to finansowo to po tej całej pandemii chciałabym wybrać się do Włoch i zjeść nieprzyzwoicie pyszną pizzę. I makaron. I potańczyć. I pośpiewać pijąc nad morzem ich domowe wino z plastikowej butelki.
Tak będzie, musi być! 
Każda burza się kiedyś kończy, w to chcę wierzyć!
Zabawmy się! Wyobraź sobie, że pandemia się skończyła, Twoje finanse i rodzina mają się dobrze.
Pierwsze co robisz „w nagrodę” aby to odreagować to?
Ja totalnie wybieram się na pizzę! #podróże #solo #solotravel #drzewo #szczerze_pisząc #aniamaluje #infinitydress #multiwaydress

Na tym zdjęciu moja mina...

To, co dzisiaj wydaje się dramatem, kiedyś może okazać się cenną lekcją. Pamiętam jak z dnia na dzień straciłam źródło dochodu nie mając planu B. Bolało, ale od tej pory pamiętałam, że „najpierw płacę sobie”. No matter what! Budowałam poduszkę finansową, chociaż było bardzo ciężko. Za drugim razem gdy straciłam głównego klienta też bolało potwornie. Wtedy wyciągnęłam kolejną lekcję i postawiłam na dywersyfikację. Teraz przy okazji wirusa moje źródełka powysychały albo stały się mniejsze, ale jedno, zupełnie pasywne działa nadal i to lepiej niż wcześniej. Książka, którą napisałam w 2013! (Dostępna na legimi).
Kryzysy są ciężkie, ja się cieszę, że dostałam mocno po dupie bardzo młodo. Że przegadałam sobie kilka tematów i np. podjęłam trudną decyzję, że nie stać mnie na pracę w szkole, (wtedy byle ósemka do wyrwania oznacza tarapaty finansowe).
Czasami te bolesne lekcje po czasie okazują się bardzo cenne! 
Mam taką zasadę, że porażkę zawsze zamieniam w „teachable moment”. Wypisuję 10 rzeczy, których nauczyła mnie ta sytuacja i wdrażam wnioski w życie.
Z takim podejściem z wielu problemów wychodzimy silniejsi!
Gdybym nie przerobiła tego problemu 10 lat temu, dzisiaj też z przerażeniem patrzyłabym na topniejący stan konta😰ale czasami żeby było lepiej, przez chwilę musi być trochę gorzej! Dzisiaj widzę, że przez ten kryzys podjęłam decyzje, które zapewniają mi całkiem wygodne życie.
Teraz wydaje się ciężko, ale jeśli wyciągniemy z tego lekcje, to będzie lepiej.
Każdy zna chyba kogoś, kto załamał się po rozpadzie związku a potem poznał partnera pod każdym kątem nieporównywalnie lepszego, prawda?
Wierzę, że tak to się skończy! 
Masz jakąś historię życiowej tragedii, która okazała się potrzebną lekcją i chcesz się nią podzielić?
#aniamaluje #szczerze_pisząc #saigon #hochiminh #kryzys #staystrong

To, co dzisiaj wydaje się...

Surowi rodzice wychowują najlepszych kłamców. To totalnie nie jest czas na te wszystkie wrogie spojrzenia i wytykanie innym co zrobili nie tak! W Tajlandii starsze małażeństwo z Chin pozarażało innych, bo bali się linczu i bali się iść do szpitala. U nas ludzie zatajają, że byli we Włoszech właśnie przez takie komentarze! Z kolei gdy restauratorka z Bangkoku dała znać klientom na fejsie, że ma wirusa, zamyka lokal i prosi osoby, które w nim były o sprawdzenie swojego zdrowia - ludzie pisali, że dziękują za jej odpowiedzialność i poinformowanie. Takie samo podejście ma Tajwan. Pisałam kiedyś, że wiara w „sprawiedliwy świat” sprzyja kulturze wtórnej wiktymizacji ofiar. Bo gdy wszyscy myślimy „jak będę ostrożna to nikt mnie nie zgwałci”, to z automatu cześć winy idzie zawsze na zgwałconą kobietę. „Mnie jakoś takie rzeczy nie spotykają a chodzę tedy 20 lat”🙄. To od naszego podejścia zależy, czy ludzie będą zgłaszać swoje objawy, czy nie. Wirus może przytrafić się każdemu, nawet najbardziej ostrożnemu człowiekowi! To nie jest moment na „to przez tego, to przez tamtego”. To moment na słuchanie się do zaleceń i siedzenie w domu. Ja zdecydowałam się kontynuować relację z Azji z normalnym opóźnieniem (no, może ciut dłuższym, zbieram więcej info o ciemnych stronach Wietnamu😌). Czasy są ciężkie, miejcie u mnie trochę rozrywki i normalności! Pozostańmy silni, bez znaczenia, czy w Polsce czy gdzieś na świecie!♥️ Nie obwiniajmy się nawzajem, nikt nie przyniósł wirusa złośliwie! To i tak by się wydarzyło. Strach jest ok, panika nie. Panika to chaos. Potrzebujemy spokoju i opanowania😊 to nasze reakcje zadecydują o rozwoju wydarzeń.
#podróże #szczerze_pisząc #aniamaluje #wirus #zostajewdomu

Surowi rodzice wychowują najlepszych kłamców....

Jedna z moich największych obaw odnośnie podróży solo?
„Ale jak ja pójdę na plażę?!”🤣
Biegam szybko, ale jednak nie chciałabym wyskakiwać z morza aby dogonić  złodzieja, który połasił się na mój telefon.
Tymczasem moje  obawy okazały się zupełnie bezzasadne! Poznałam wielu spoko ludzi, którym postanowiłam zaufać i rzadko bywałam sama. Ale czasami chciałam! I co wtedy? Raz ratownik zaproponował, że wrzuci moje „belongings” do swojej łódki. Raz wrzuciłam telefon, kasę i klucz do woreczka strunowego i zakopałam pod palmą. A kilka razy wyszłam zupełnie bez niczego. Zostawiałam klucz na recepcji i odcinałam się.
Było super! 
Chcę bardziej być niż mieć. Nie wiem jak mogłam kiedyś pozwolić na to, aby strach o durne rzeczy mnie blokował.
Dzisiaj widzę, jak był irracjonalny 🙈 nie mam za wielu zdjęć z plaży, ale było fajnie! Jestem za to na wielu zdjęciach wietnamskich chłopców (na Bali też mi się zdarzyło)🤣 Widzą białą dziewczynę i pytają, czy mogą fotkę. I czy mogą mnie do tej fotki objąć. Przedmiotowe? Szczerze? Ja też robię fotki lokalsom i chociaż sami zachęcają, to w pewien sposób czuję, że pozując do zdjęć spłacam jakiś dług. Chłopcy są zawsze bardzo grzeczni i mili. Nie spotkało mnie tu nic „disrescpectful”. Po fakcie zawsze dziękują, chwilę pogawędzimy. To dla mnie ok, bez względu na to, co opowiedzą kolegom pokazując zdjęcie. W mojej opowieści też każdy pająk jest 3 razy większy, a każdy z nas ma koleżankę, do której idol na koncercie puścił oczko😉

Nigdy w życiu nie uśmiechałam się tyle, co na tym wyjeździe!!! Nie wiem jak mogła mnie blokować myśl o tym, że ktoś mnie okradnie🙈
„Pod łóżka włażą, złodzieja węszą, 
Łbem o nocniki chłodne trącając.
I znowu sprawdzą kieszonki, kwitki, 
Spodnie na tyłkach zacerowane, 
Własność wielebną, święte nabytki, 
Swoje, wyłączne, zapracowane.”
#wietnam #azja #podróże #podróżemałeiduże #vietnam #aniamaluje #szczerze_pisząc #plaża

Jedna z moich największych obaw...

Typowa ja! Nie pamiętam jak na imię miał właściciel piesełka, ale piesek miał na imię Tom i spędziliśmy razem kilka miłych chwil! 
Nie każde zdjęcie z podróży musi być wymuskane! To wywołuje we mnie miłe emocje, bo Tom był kuleczką radości.
Przy okazji - bycie opiekunem (nie lubię słowa „panem”) pieska to +100 do charyzmy i zwiększa szanse podrywu. Albo ułatwia kontakt. Lubię czytać książki w parku i w zeszłym roku kilkadziesiąt (!) razy zdarzyło się, że wbiegł we mnie albo mój koc czyjś piesek, co dało opiekunowi oczywisty pretekst do zagajenia rozmowy bez jakiejś niezręczności. Z trzema z tych osób się koleguję, jednego poznałam ze swoją koleżanką i są parą ;).
Pieski są super!!!
Pytanie do ludzi, którzy mają (albo kiedyś mieli) zwierzaka - jak się wabił? Imię typowo zwierzęce, czy ludzkie?
Ja miałam: kota o imieniu Trampek, owczarka szkockiego collie o imieniu Zija, (Zia) aka Ruda, drugiego psa o imieniu „Mała” (zwana Zazdrośnicą), kota Kiko i kotkę Ninę. Teraz w mojej rodzinie jest kotka Schwarz i piesek Niunio.
Każde imię z innej bajki!
Jak u Was?
#piesek #dogsofinstagram #wakacje #wietnam #vietnam #podróże #podrozemaleiduze #zwierzaki

Typowa ja! Nie pamiętam jak...

Czego chciałbyś się o mnie dowiedzieć?

Ostatnio dostaję dużo pytań, nie na wszystkie jestem w stanie odpowiedzieć. Czasami pytacie też pod mniej aktualnymi tekstami i zdarza mi się coś przeoczyć 😉 Więc do 21:00 daję możliwość zadawania mi pytań wszelakich 🙂Po 21 wybiorę najciekawsze i odpowiem na nie tutaj. Wiem, że miałam kiedyś ask.fm, ale utraciłam do niego dostęp i nie mogę odzyskać hasła (wtf?). Jeśli wciąż zadajcie tam pytania, nawet ich nie zobaczę. 

Możecie pytać o wszystko, najwyżej nie odpowiem :))

Poprzednia edycja i moje odpowiedzi :

 https://www.aniamaluje.com/2013/11/odpowiadam-na-wasze-pytania.html

To też okazja dla hejterów, którym zdarza się snuć domysły z kosmosu (abstrakcja level over 9000). 

Pytania tylko pod TYM tekstem 😉


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

Follow on Bloglovin
Uściski, Ania

62
Dodaj komentarz

avatar
49 Comment threads
13 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyZ ZofianaAniamalujeEdytkaWeronika Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Znowu miałam się kłaść, ale pojawił się artykuł ^^.
1. jakie blogi czytasz?
2. Ulubiona potrawa na lato?
3. Grill czy gotowanie na parze?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Co myslisz o seksie na pierwszej randce? 😉 Czy slyszalas jakies opinie o terapii pedagogicznej na Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie? jaka jest najdziwniejsza potrawa którą jadlaś? 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

"Gdybyś dowiedziała się, że niebawem zniknie internet na zawsze, a miałabyś możliwość napisania tylko jednego posta do swoich czytelników, to co bym w nim było?"
Jakieś przesłanie, porada która by wpłynęła na nasze myślenie? Za pewne coś interesującego, a może nawet dla nas cennego 🙂 Jestem bardzo ciekawa 🙂

Mila
Gość

Gdyby wybuchła epidemia Zombie jaki byłby Twój sposób obrony przed nimi i jak byś się na to przygotowała? Jak myślisz – jakie naturalne sposoby mogłyby chronić przed zostaniem Zombie (może dym z brzozy???) ? ;D

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wtf ;_:

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Haha. Pytanie wymiata, ja chodziłabym z mieczem samurajskim 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wsponinałaś, że nie masz miesiączek, czy nadal tak jest czy może problem został rozwiązany. Jeśli tak, to w jaki sposob? Pytam, bo to problem wielu dziewcząt i kobiet, a Twoja odpowiedź coś może wyjaśni. Pzdr:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

W jaki sposób/w jakiej formie najczęściej włączasz do diety kapsaicynę? I… z jaką częstotliwością ją spożywasz (jeśli jest to możliwe do określenia np. na tydzień/miesiąc/dzień). Może jakiś przepis? 🙂

Pozdrawiam,
Paulina

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Blogi, które czytasz? 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

1.) Jak sobie SKUTECZNIE poradzić ze strachem, lękiem przed wyśmianiem, przed :Co pomyślą o mnie inni ?, przed :"Jeśli to zrobię i jeszcze mi się to nie uda, to rodzina i znajomi będą się ze mnie śmiać"
2.) Nie bałaś się wyprowadzić od rodziców, nie miałaś żalu, nie było Tobie smutno, że musisz ich opuszczać,że kończą się Tobie "młode i beztroskie lata" i musisz stać się w pełni odpowiedzialna za siebie ?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja również bardzo chciałabym poznać odpowiedź na 2 pytanie 🙂

Edytka
Gość

Czy mogłabyś polecić w Bydgoszczy jakiegoś dobrego ginekologa i dermatologa? (Świetne pytanie, wiem, ale serio jest mi to potrzebne! ;D)

Owca Prodakszyn
Gość

Nie chcę "wchodzić między wódkę a zakąskę" ;), ale z czystym sumieniem mogę polecić moich bydgoskich:
ginekolog: dr Rafał Soroko (NFZ) przychodnia na Błoniu (w razie czego mogę podać dokładny adres) albo dr Marcin Włodarczyk (prywatnie na Gdańskiej)

dermatolog: dr Beata Jerzy – rewelacyjna kobieta i świetny specjalista (prywatnie w Przychodni Akademickiej)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dr Soroko – jak najbardziej!!!

Edytka
Gość

Dzięki wielkie Dziewczyny, bałam się, że nikt nie będzie się chciał tym ze mną podzielić, a ja tu nowa ;*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ile znasz języków obcych? I w jakim stopniu?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Co jesz? Chciałabym się odżywiać zdrowo ale po prostu brak mi pomysłu. Ciągle wcinanie pomidorow czy papryki jest trochę nudne, a chciałabym jeść z głową. Wiem, że to trochę dużo ale byłabym bardzo wdzięczna za parę przykładów śniadań, obiadów i kolacji. Z góry bardzo dziękuję.!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jak poradzić sobie ze stresem? Mam tutaj na myśli stres przed wyśmianiem, lub na przykład przed ważnymi wydarzeniami, np. ślub, zmiana pracy lub też przed zwykłym egzaminem.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dołączam się do pytania!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jaki jest Twój stosunek do antykoncepcji hormonalnej i w jaki sposób naturalnie regulujesz swoją gospodarkę hormonalną?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mogłabyś polecić jakieś fajne lumpeksy w Bydgoszczy? 😉

kubekczekolady
Gość

Czy widzialaś jakieś efekty ssania oleju?
Czy masz za sobą dłuższe związki?

Alicja Frankowska
Gość

Wybierając się na dwa kierunki studiów jak zorganizować sobie czas żeby nie zwariować i mieć chwilę wytchnienia?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Podbijam pytanie 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zatem luźne pytanie!
Jakiej muzyki słuchasz :)?

Ale

tlusta_papuzka
Gość

Kilka(nascie) pytan, za to krotkich:

1. Planujesz kolejne książki?
2. Lubisz być sama? (Dlaczego?)
3. Czego się boisz?
4. Czy widziałabyś się w roli 'trenera życia'? (life coach 😉 )
5. Bez czego nie możesz się obyć?
6. Co ułatwia Ci życie?
7. Czy jest szansa na wskrzeszenie Twojego fotobloga?
8. Co, jak dotąd, wyciągnęło Cię najdalej ze strefy bezpieczeństwa?
9. Co Cię śmieszy?
10. Gdzie chciałabyś teraz być?
11. Twoje ulubione słowo / wyrażenie to…?
12. Co w sobie lubisz?
13. … a czego nie?
14. Czy często jesteś rozpoznawana, np. na ulicy?
15. Najdziwniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek jadłaś, to…?

OK, wystarczy tego wścibstwa na razie 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hmm..
1-Jakie blogi lubisz czytać,z jaką tematyką?
2-Ulubiona fryzura? (warkocz,kucyk,rozpuszczone itd)
3-Co sądzisz o gejach/lesbijkach?
4-Przeszkadzają Ci czarnoskórzy w Polsce?
5-Jak masz na drugie imie?
6-Co było twoją inspiracją do założenia bloga?

MÓJ BLOG ZALEŻY MI

gorzkakokoszka
Gość

Twój typ faceta? Wygląd i osobowość, charakter? Jakaś platoniczna miłość z dzieciństwa? Moja to Mac Gaver 🙂 haha

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Pisałaś kiedyś o kłopotach z zębami (proteza…) czy musiałaś ją założyć?
Wspominałaś o tym, że mdlałaś czy twój stan się poprawił, ja czuje często że tracę siły, jest mi często słabo, co robisz w takich sytuacjach?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Moje pytania
1) twój ulubiony kolor (ubrań, domu)?
2) co byś zabrała na bezludną wyspę i dlaczego? (max 3 rzeczy)
3) gdzie się widzisz za 10 lat? (mam na myśli życiowo)

Miłka

Anonimowy
Gość
Anonimowy

kiedy założyłaś bloga? co Cię do tego skłoniło?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Sama zmieniasz bloga czy ktoś Ci pomaga?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

W trakcie studiów uczestniczyłaś w jakimś wolontariacie? Teraz działasz w Projektorze? Licencjat robiłaś z pedagogiki wczesnoszkolnej a magisterkę? Dlaczego zdecydowałaś się na magisterkę w Bydgoszczy? Codziennie dojeżdżasz na uczelnię? Jeśli tak to czy nie męczą Cię dojazdy, jak sobie z tym radzisz?

Przepraszam za tyle pytań! 😉

Alison Dilaurentis
Gość

Masz chłopaka?
Jeżeli nie masz to jaki ten chłopak powinien być?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jakiej antykoncepcji używasz? Nie chodzi mi o wkraczanie w Twoja intymność, ale tabletki to syf i tak się trochę miotam 😉 moze mogłabyś się podzielić przemyśleniami (niekoniecznie teraz, może być post w przyszłości :D)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

W przyszłym roku chciałabym poprawić maturę z polskiego. Maturę zdałam, ale wynik mnie nie satysfakcjonuje. Z częścią pierwszą, czyli tam gdzie jest tekst i należy odpowiedzieć na pytania nie miałam problemu. Natomiast w części, gdzie trzeba było napisać tekst poszło mi źle. Miałam mnóstwo błędów stylistycznych, językowych. Chciałabym to jakoś poprawić,… zacząć pisać dobrze. Moje pytanie do ciebie jak to zrobić? Jakim sposobem nad tym pracować. Czy praca z korepetytorem będzie rozwiązaniem ?

Dzięki za odpowiedź. 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dlaczego ciągle nie ma postów o pracy z dziećmi?! Ależ ja tak strasznie na nie czekam i czekam, i zaglądam z nadzieją wielka. I nic. Nie to, żeby spotkało mnie rozczarowanie czy coś, ale ja ciągle czekam. Jestem wolontariuszka w Akademii Przyszłości i czasem inspiracją by mi się przydała od czasu do czasu 😉 na pewno masz się czym podzielic

msdrthy
Gość

Nazwiesz siebie szczęśliwym człowiekiem? Co sprawia, że jesteś szczęśliwa? Czy jest coś za co szczególnie dziękujesz losowi?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Masz jakieś ulubione kraje ?

nina
Gość
nina

– Dlaczego nie jesteś wegetarianką (ze względu na zdrowie, przekonania)?
– Pisałaś kiedyś o oczyszczaniu z metali ciężkich, a co z tymi, które znajdują się np. w kosmetykach kolorowych?
– Czy masz prawdziwych przyjaciół?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Skąd bierzesz informacje o różnych badaniach naukowych/eksperymentach itp, które przedstawiasz w postach? Masz jakieś sprawdzone źródła w internecie?

MyMirrorOfBeauty
Gość

Jakie polecasz książki o kształceniu autystów i dzieci z zespołem Aspergera? Dostałam pracę w szkole integracyjnej i takie dzieci będę mieć w swojej opiece więc poszukuję ciekawej i porządnej literatury 🙂 i drugie pytanie również w tym temacie czy znasz jakieś fajne strony z gotowymi materiałami urozmaicającymi pracę z dziećmi niepełnosprawnymi typu jakieś fajne odgłosy, prezentacje, obrazki, ćwiczenia itp? Wiem, że jest chomikuj i tam jest wszystko ale z drugiej strony obawiam się o to, czy mogę stamtąd wykorzystywać materiały legalnie… Pozdrawiam 🙂

Ania Abakercja
Gość

co najczęściej zarzucają Ci ludzie? albo co w ogóle. (w sensie, że np. jesteś niepunktualna albo nigdy nie masz czasu).

Ava
Gość
Ava

Jak wyobrażasz sobie swoje życie za 20 lat ? Kim wtedy będziesz ?

Co myślisz o napisaniu listu do samej siebie i swoich marzeniach i przeczytaniu go po dwudziestu latach ?

Ja mam takie plany … , ale odwagi mi brak 😉

fuksja
Gość

a ja przeklejam pytanie spod tekstu o bankach :

"Hej Aniu! bardzo dziękuję za post ! naprawdę przydatny ! mam pytanie – skąd wzięłaś promo mile za recenzję na trip avisor? ja już nie widzę tej oferty:/ poza tym, wpisałam dzis na stronie m&m moje 11000 mil i wyskoczyło, że jeszcze za tyle nie przysługuje mi nic:/ a Ty pisałaś o Paryżu… może ja coś źle sprawdzam ? dziękuję z gory za odpowiedź, pozdrawiam! "

i bardzo liczę na odpowiedz:*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

trudno dostać stypendium będąc na pedagogice? Dużo osób jest chętnych? Jak długo dostawałaś stypendium? 🙂

MyMirrorOfBeauty
Gość

To ja pozwolę sobie odpowiedzieć, bo jestem po pedagogice 🙂 to zależy od tego na jakiej uczelni studiujesz ten kierunek i na jakich wykładowców trafisz. Pedagogika nie jest trudnym kierunkiem, żeby nie powiedzieć bardzo łatwym, stąd dużo osób ma wysoką średnią a co za tym idzie szanse na otrzymanie stypendium są marne. I tu na przykład ja ze średnią 4,7 nie dostałam 🙂 ale mówię tu pod kątem mojego uniwersytetu (opolski) i uniwersytetu, na którym studiowała koleżanka (wrocławski), który słynie z niewielkich wymagań względem studentów na tym kierunku oczywiście 🙂 nie wiem jak sprawa ma się na Jagielońskim czy Warszawskim…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

1. Twoja ulubiona zabawa z dzieciństwa ?
2. Ile miałaś lat jak dowiedziałaś się, że mikołaj nie istnieje?

bognyprogram
Gość

Pierwsza miłość, pierwsze zakochanie?

Weronika
Gość
Weronika

Pisałaś, że pracujesz jako freelancer, możesz opowiedzieć o tym coś więcej? Jak zaczynałaś, jakie były z tym problemy, jak to wygląda od strony finansowo-prawnej itp?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

podbijam!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jakie prace w swym życiu wykonywałaś? 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

W jakich krajach bylas? Gdzie lubisz jezdzic na wakacje?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

jak praktykować wdzięczność? 🙂przeczytałam ostatnio twoją książkę, bardzo Ci za nią dziękuję. Jeszcze trawię opisane w niej "zjawiska" i przekładam to na własną rzeczywistość, ale bardzo dała mi do myślenia. Masz tak świetny styl pisania, który uwielbiam – prosty i konkretny, bardzo przyjemnie się czyta. Stąd to pytanie o wdzięczność, jak na codzień to u Ciebie wygląda? U mnie słabo, nie czuję jej. Ciekawi mnie też twoja metoda na "rozpracowanie emocji", szczególnie tych złych – pisałaś o nich m.in. w tekście o depresji i o śmiechu po śmierci dziadka. Z chęcią przeczytam coś na ten temat. niestety już po 21… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

3 osoby które podziwiasz i dlaczego?
Twój typ faceta? – możesz podać na przykładzie kogoś sławnego Chętnie zobaczenia jacy ci się podobają 😀
3 kraje które chcialabys zwiedzić?
3ulubione piosenki? I Freddy Mercury się tutaj nie liczy! Na pewno zdarza ci się posłuchać czegoś innego czasami 😉
Hmmm… 3 ulubione filmy? (Tak lubię trójki)
Nic osobistego a pozwoli nam cie poznać troszeczke lepiej 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

O! I przyłącza się do pytania o blogach Jakie czytasz? Choć pewnie juz za późno na te moje pytania ;(
Emi

Z Zofiana
Gość

Czy masz jakieś rzadko spotykane np. cechy, umiejętności?
Masz miejsce, które marzysz odwiedzić?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jak powstrzymać się od płaczu? Pytanie zadaje całkiem poważnie 😛

Previous
Się działo (8)
Czego chciałbyś się o mnie dowiedzieć?