Dziewczyno, jeśli czekasz jak na szpilkach czy chłopak odpisze- wyłącz te cholerne powiadomienia! Za każdym razem jak słyszysz charakterystyczny dźwięk🔔, uwalnia się kortyzol a ty masz reakcję stresową. A potem i tak jesteś rozczarowana, że to 20% rabatu na sandały, a nie książę z tindera💁🏻‍♀️ PLUM-stres-PLUM-stres-PLUM-stres - zwariować można!
Plus może warto przemyśleć, czy to właściwa relacja? Nie fajniej dostawać niespodziewane wiadomości od których się rumienisz, niż czekać aż ktoś odpisze?
Oczywiście dotyczy to relacji nazwijmy to... romantycznych, nie takich bez zobowiązań!😉 Piszę o tym przy okazji zadania numer 16 w ramach wyzwania. Dopóki nie oddałam tej działki mojemu przyjacielowi i menadżerowi @troyann (takie 2w1 bywa wygodne!), cały czas byłam w trybie stand-by czekając na umowę, ustalenia, akcept, dalsze negocjacje. Piątkowy wieczór, daleka podróż - wieczny podryg na dźwięk powiadomienia, bo może to akurat to, na które czekam... Zawsze na jakieś czekałam!😏
Maciek przekonał mnie w Gruzji, bym się ich pozbyła. Na bieżąco migają mi tylko podczas korzystania z instagrama, co jest wygodne, szczególnie gdy odpowiadam na pytania do wyzwania. Ale uwolniłam się od maila! Lubię kontakt z Wami, ale z umiarem!
Prawie w ogóle nie odpowiadam już na messengerze, jeśli mam do kogoś coś pilnego - dzwonię lub piszę SMS. Wiem, że jeśli ktoś będzie miał coś pilnego do mnie - też wybierze taką formę!
I jasne, pierwszą rzeczą, którą kupię w Bangkoku będzie karta SIM i internet (ostatnio też tak było🙈), ale zrobię to by ogarnąć transport i nocleg, a nie by sprawdzić czy przez moją nieobecność w sieci świat czasem nie spłonął ;) Jeśli nie jesteś gotowa na krok o którym mówię, pomyśl o tych wszystkich razach, gdy czekałaś na kuriera z paczką i specjalnie nie wychodziłaś z domu, a on cię olał i zostawił paczkę w punkcie, albo napisał, że przyjedzie jutro🙄
Dziewczyno! Życie Ci przelatuje przez palce na tym czekaniu!
Napisałam to pod wpływem wiadomości z uczestniczką wyzwania, której smartfon przyrósł do ręki bo wiecznie czeka! ;) zdjęcie zrobiłam 3 lata temu po Azji, kojarzy mi się z wolnością!
#szczerze_pisząc #motywacja #wyzwanie #aniamaluje #powiadomienia #stres

Dziewczyno, jeśli czekasz jak na...

Nie wiem jak szybki musiałby być aparat, aby uchwycić ten uśmiech na mojej twarzy😅 niestety mam domyślny bitch face, co nie znaczy, że odpowiada on temu co dzieje się u mnie w środku ;). Faktem jest jednak, że ludzie zawsze zauważają „ty się uśmiechasz” gdy się uśmiecham, bo jak ten uśmiech długo jest na mojej twarzy, to znaczy, że jest mi dobrze i błogo.
Ale dzisiaj to się śmieję cały dzień🤣 Nie dość, że wszystko mi fajnie wyszło, to jeszcze rozbawiły mnie do łez wasze wiadomości o tym, co dziwnego zrobiłyście podczas PMS🤪. Chodźcie na stories, jest fajnie! (Serio ten uśmiech jest rzadki, nie umiem się tak uśmiechnąć sztucznie, musi być totalnie autentyczny!)
#aniamaluje #szczerze_pisząc #zamioculcas #plantlady #crazyplantlady #pms #blogerka #uśmiech #radocha #frajda

Nie wiem jak szybki musiałby...

Ależ ja miałam od kilku dni podły humor! Niczym kiepski detektyw chwytałam się banalnych tropów, jak osłabienie i rozdrażnienie po chorobie, ciśnienie, pełnia księżyca, zły stan powietrza... Ten stan narastał od kilku dni, a ja miałam takie „wtf, o co ci chodzi dziewczyno?” Wszystko w życiu idzie jak trzeba, niektóre rzeczy nawet lepiej, skąd ten nastrój?
Zrzuciłam wszystko co mi leżało na wątrobie i co mnie gniotło w różnych sytuacjach, ale nie pomogło.
W życiu bym nie wpadła na to, że z opóźnieniem trzepnęła mnie książka i czytanie o szalenie skomplikowanej sytuacji w Myanmarze (Birmie).
Tak już czasami mam, że reaguję z opóźnieniem. 
Czasami zadziwia mnie z jaką lekkością jednego dnia przeżywam frustrację, bo w żaden sposób nie mogę spuścić napięcia, a drugiego mam wyborny humor, uśmiecham się szeroko i zaśmiewam z prymitywnych memów.
Tylko czemu zawsze to uwolnienie przychodzi wtedy, gdy pozwolę sobie na te brzydkie emocje i przestanę z nimi walczyć?
Pewnie z tego samego powodu, dla którego ludziom wychodzi podryw gdy odpuszczą, a nie desperacko próbują bardziej.
Ale mi teraz dobrze po pozbyciu się tego dziwnego ładunku! Uczucie jak zdjęcie niewygodnych butów po całym dniu! Albo jak dobiegnięcie do domu i zrobienie siusiu po godzinie wstrzymywania resztką woli🙃

Super ważna lekcja dla mnie: bardziej poddawać się falom, nie walczyć z nimi, bo się utopię!

#tajlandia #thailand #podróże #podróżemałeiduże #aniamaluje #szczerze_pisząc

Ależ ja miałam od kilku...

Którą Anią dzisiaj jesteś? 1 czy 2? I tak się zawsze kończy z nogami na ścianie🤣, ale taka mała refleksja, którą chcę się podzielić - jestem z siebie dumna! Kiedy bardziej chorowałam, wymyśliłam sobie, że muszę mieć w życiu coś, co da mi niezależność i pozwoli zarabiać nawet wtedy, gdy ja nie będę w stanie pracować. Aż do wczoraj nawalało mnie gardło, więc napakowałam czas spotkaniami towarzyskimi i nawet wciągnęłam serial, bo z pracką mimo chęci to jakoś nie szło. I super czuję się z tym, że:
- MOGŁAM.
Nie żyję bez poduszki finansowej, mogę powiedzieć sobie - Ania, teraz nie pracujesz, zluzuj
- nic nie robiąc* i tak zarabiałam. Moja wydana w 2013 książka, której w ogóle nie promuję bo mi się już nie podoba(!) jak co roku złapała się w styczniowe flow i dała mi hajs. 
I to jest super rzecz, za którą jestem bardzo wdzięczna, bo i tak pozwalam sobie na miesiąc w Azji (podczas którego nikt nie zwolni mnie z płacenia za mieszkanie itp), a tutaj niemiłe niespodzianki nie niszczą mojego komfortu.
Ogromnie mnie to cieszy, bo wiem, że wiele osób „nie może sobie pozwolić na L4” z grypą, bo niższa pensja oznacza kłopoty finansowe a normalnie jest na styk😪O ile w ogóle są ubezpieczonymi szczęśliwcami na etacie!
Cieszę się, że udało mi się od tego uchronić! *przesadziłam z tym „nic nie robiąc” bo believe me or not - pytania do wyzwania i wyzwanie sprawiają, że siedzę na IG 5h dziennie😰 ale robię to za darmo i od siebie, nigdy nie prosiłam o patronite itp, więc still - nie robię w styczniu nic zarobkowo.

Cholernie mnie to cieszy, że mam komfort życia bez strachu i chociaż nie zarabiam bardzo dużo, to mogę sobie pozwolić na luksus chorowania.
I przeraża mnie, że w 2020 chorowanie stało się luksusem. 
Strasznie! 
#aniamaluje #szczerze_pisząc #książka #czytam 
#parisvibes #neutralstyle #styledujour #lookdujour #parisstyle #classicstyle #womenwithstyle #theparisguru #frenchvibes #parismood #modeaparis  #aestheticlypleasing #aestheticoutfit #postitfortheaesthetics #ootdsubmit #darlingdaily

Którą Anią dzisiaj jesteś? 1...

Czy nie możemy próbować być TROSZKĘ lepsi bez tej całej napinki?
Bez zawstydzania nastolatek na utrzymaniu rodziców, że nie mają każdej jednej rzeczy eko i zero waste i w ogóle instagramowa policja approved?
Bez wytykania komuś lotu na chrzciny kuzynki, bo ślad węglowy i straszne zło?
Komuś, kto zaczął przygodę z byciem wege, że robi za mało?
 Nie podoba mi się napinka wyzwalająca poczucie, że jeśli stać cię tylko na malutki kroczek, to jesteś ZŁY I NIEDOBRY. Nie jesteś!
Wrzucając  jakieś linki do swoich starych tekstów (powiedzmy do 2016) często zaznaczam: dzisiaj napisałabym to inaczej. Dlaczego? Bo jestem bardziej empatyczna i rozumiejąca, złagodniałam. Nie lubię rewolucji, wolę łagodną ewolucję i dojrzewanie do zmian. Dlatego chociaż sercem jestem np. za bardziej eko, tańszymi i zdrowszymi (może za rok ukażą się badania, że jednak nie!) kubeczkami menstruacyjnymi, to nie wyobrażam sobie zawstydzania kobiet, dla których ten krok to za dużo. Bo mogę edukować i wyjaśniać, ale jestem za wyborem. I rozumiem gdy jest inny niż mój!
Tak samo jak rozumiem, że ktoś kupi bikini za 50 zł, na aliexpress zamiast takiego samego za 150 w sieciówce, bo ma ogólnie po opłaceniu wszystkiego 400 zł w budżecie i o takim szytym w Polsce w duchu eko to może pomarzyć. 
Chciałabym abyśmy bardziej próbowali się rozumieć, a mniej oceniać i osądzać. Pokaz innym jak żyjesz, zainspiruj do czegoś fajnego, ale nie wywołuj poczucia, że jest gorszym człowiekiem. Po co?
Nie zawsze da się wybrać idealnie, warto pomyśleć, że inni dokonują najlepszych wyborów jakich potrafią.
#noshame #aniamaluje #szczerze_pisząc #piesek #dogsofinstagram #wakacje #lato #toniemojpies #niestety

Czy nie możemy próbować być...

Jakiś czas temu wróciłam do robienia sobie autoportretów. Kiedyś dawało mi to frajdę, potem uznałam za dziecinne i głupie. Dzisiaj uważam, że dziecinne to jest nazywanie rzeczy przynoszących frajdę dziecinnymi🙃

Gdyby nie samowyzwalacz i kilka serii, to pośród kilku całkiem niezamierzonych sexy póz, nie znalazłabym tej! Perełka🤣
Mama całe dzieciństwo mi mówiła: usiądź jak człowiek! 
Dzisiaj to samo mówi mi fizjoterapeuta. A moje nogi plączą się na przedziwne sposoby i na krześle i na tym legowisku, które zrobiłam sobie do czytania😅
Co jest ironiczne, bo mam szeroki parapet o którym zawsze marzyłam, że czytanie z kubkiem gorącej czekolady w oknie... kupiłam nawet piankę tapicerską na ten parapet by było miękko w tyłek i co? W ogóle na nim nie siadam! 
Fun fact: kiedyś potrafiłam założyć sobie nogi za głowę, ale raz nie mogłam się z tego potem rozplątać😅
Czy są tu jakieś osoby dzielące mój problem z nogami? Odezwijcie się, może moja mama zrozumie, że to nie jest moja złośliwość, że przy obiedzie zdarzyło mi się siedzieć po turecku🤦🏻‍♀️ #aniamaluje  #szczerze_pisząc #czytanie #książka #nogi #autoportret #interiordesign #zamioculcas #plants

Jakiś czas temu wróciłam do...

No i jak, miała być realizacja postanowień „od nowego roku” a jakoś kacyk i zmęczenie nie sprzyjają treningowi a ze zdrowym odżywianiem też ciężko?
Startuję z czymś banalnym, bo cóż może być bardziej oklepanego niż wyzwanie styczniowe?🤪Ale na zachętę powiem, że miało wystartować rok temu, ale uznałam, że jest niedopracowane. Dałam je dziesięciu osobom, które przesłały mi swoje uwagi, podzieliły się trudnościami i je ulepszyłam.
UWAGA! To nie jest jedno z tych pięknych wyzwań, gdzie zapisujesz swoje wyniki w ślicznym notesie brokatowymi cienkopisami. Tu trzeba trochę pozasuwać w realu, nie w marzeniach!
Nie chciałam, by było jak te wszystkie rzeczy z pinteresta albo filmiki z pięciominutowymi DIY, które oglądasz, mówisz pod nosem, że fajne (a może nawet zapisujesz w zakładkach!) ale nigdy nie realizujesz🤫
Ono jest po prostu skuteczne.
30 zadań, na które jest 45 dni.
Lżejsze i trudniejsze.
Codziennie na stories! 
Aha, oczywiście wystartowałam z wyzwaniem, ale nie wymyśliłam nazwy, więc przygarnę propozycje 
#wyzwanie #nowyrok #motywacja #aniamaluje #szczerze_pisząc #nogi #nylons #rajstopy #kropki #kropeczki #polkadot #zamioculcas

No i jak, miała być...

Nadchodzi fala podsumowań  od tych, którym wszystko się udało (i fajnie!👏🏻) a przyznam, że nie zrealizowałam żadnego kluczowego celu na 2019🤪
I nie jestem zła! Ani trochę!😲
Miałam jakieś założenia odnośnie tego, co bym chciała osiągnąć.
A potem poczułam, że sama kasa jest dla mnie za małą motywacja i mogę to zrobić, ale nie czuję z tego radochy. 
W 2019 dałam sobie plaska w twarz i zastanowiłam się , czego NAPRAWDĘ CHCĘ. Nie zawsze to były fajne myśli! ✅przestałam uciszać ten głos, który mówił czego pragnę, a który uciszałam, bo nie pasował mi do moich wyobrażeń o mnie samej.
Ale kiedy ich posłuchałam, to o jeju! Zaczęło mi być fajniej w życiu. ✅ Np. niedziele tylko dla mnie (dzisiaj to święto ruchome). Nie zdawałam sobie sprawy jak ja bardzo potrzebuję przestrzeni TYLKO dla siebie! ✅ Jestem asertywna bez poczucia winy i strachu przed tym, że ktoś uzna mnie za niemiłą (nie muszę być miła!)✅ Piszę bloga znowu dla przyjemności, bo choć Wasze propozycje tematów są super, to ja muszę czuć moment i dać myślom dojrzeć, nie jestem wyrobnikiem tworzącym na zawołanie. Nie chcę być!
✅ Przestałam patrzeć  na liczby i zastanowiłam się, czy w ogóle chcę być instagramerką i blogerką. Nie chcę. Chcę być Anią, która ma bloga i instagrama.

To był naprawdę dobry rok, chociaż nie postawię spektakularnych ptaszków na kartce z celami! Jak ja mogłam w ogóle mieć cele, nie wiedząc czego chcę?🙈
To był mój taki gap year, w którym przypadkiem zarobiłam najwiecej w życiu (i większość przehulałam!) ale niczego nie żałuję!

#aniamaluje #szczerze_pisząc #barcelona #parkguell #sukienka #podróże #podróżemałeiduże #catalunya #cele #podsumowanieroku #podsumowanie2019 #motywacja

Nadchodzi fala podsumowań od tych,...

Święta święta i po świętach😅 zawsze chciałam wcisnąć gdzieś to  zdanie🤭
Gdy powiedziałam, że spędzam sylwestra w wannie, zetknęłam się z dwoma typami reakcji:
👉🏻 zapraszam do mnie/do nas, co będziesz sama siedzieć!
👉🏻 też bym tak chciała, ale jakoś nie umiem odmówić i się wykręcić 
Ja akurat z odmawianiem czegoś, czego nie chcę, NIGDY nie miałam problemu. Dziadek mnie nauczył, że mam nie uszczęśliwiać nikogo swoim kosztem i jestem mu za to wdzięczna. 
Inna sprawa, że odmawiałam w tak fatalnym stylu, że o jeju. Dzisiaj nie szukam wymówek, nie mam problemu by zamiast wymyślać pogrzeb ciotki albo zapalenie gardła powiedzieć „dzisiaj mam potrzebę poczytać książkę, ale dzięki za zaproszenie”.
I tyle.
Więc tak zupełnie szczerze, to ja naprawdę nie kumam tych wszystkich tekstów o kulturowej presji by coś robić, bo ja nigdy nie pozwoliłam jej wejść na głowę🙈 Nie  piszcie proszę, że wymaga to ode mnie jakiejś odwagi, bo co to za odwaga, gdy się nie boisz?🤪
Jestem jak ten egipski kapłan, który wiedział czym jest zaćmienie słońca, więc nie padał przestraszony na kolana. Zbyt wiele złych rzeczy na świecie dzieje się z powodu argumentu „bo tradycja”, bym uważała go za argument sensowny (niech obrzezanie dziewczynek tępymi żyletkami będzie przykładem).
Ciekawe jest też to, że wiele osób uważa, że ja będę w Sylwestra smutna i samotna😂 jeju, miałam w życiu kilka fajnych imprez, w tym zabawę na tajskiej plaży, po której wsiadłam w samolot i obudziłam się w Katarze. Ale nic nie przebije sylwestra z zeszłego roku, gdy leżałam w wannie z tak gorącą wodą, że aż parzyło, a po 5 minutach dolałam sobie jeszcze gorętszej. Cały dzień traktowałam się jak księżniczkę i rozkoszowałam się czasem ze sobą. Ale nie tak, że przeglądałam memy i chodziłam w rozciągniętym dresie, tylko jadłam pyszne rzeczy, paliłam pachnące świeczki, nałożyłam maseczkę na twarz i na włosy, delektowałam się książką.
Każdy ma swoją definicję radochy!
#grudzień #december #sukienka #sylwester #2020 #aniamaluje #szczerze_pisząc #presja #motywacja #radość #starezdjecie

Święta święta i po świętach😅...

Tak szczerze, to nigdy nie praktykowałam w sercu tej religijnej części świąt, bo najpierw byłam za mała, a potem mój dziecięcy umysł nie mógł uwierzyć w Boga, który pozwala mojemu dziadkowi umierać właśnie na raka.
Jeny, ja to umiem zrujnować atmosferę! 🤭
Więc tak wyszło, że ja się po prostu nigdy nie wkręciłam w religię i to się nie zmieniło. Trochę dziwią mnie te pytania o to, czy obchodzę święta. Robię tak jak zawsze! Lepię pierogi, robię sałatkę jarzynową, one nie mają wyznania😉 nie widzę powodu aby sprawić tego dnia przykrość babci i się z tego całkiem wymiksować. Podobnie jak wierzący ludzie chodzą przecież do lekarza, zamiast się jedynie modlić😊.
Jeśli dla kogoś święta to czas podziałów i rzuconego z pogardą „niewierzący nie powinni mieć wolnego”, to chyba źle zrozumiał coś z nauk Jezusa🤪
W każdym razie, ja mam wolne kiedy sobie wymyślę, bo taki sobie wykombinowałam styl pracy🤣

Dobra, wracając do milszych aspektów! Cieszycie się z małych rzeczy? Ostatnio widziałam filmik jak dziecko cieszyło się z zapakowanego w świąteczny papier banana🍌😅 jeju ja też taka byłam! Mój kochany dziadek dawał mi badziewne figurki albo paczkę żelków, a ja miałam radochę cały dzień. Dawał mi je z taką radością i całą celebracją, tym „zgaduj zgadula, w której ręce złota kula” albo „ence pence w której ręce”, że po prostu mordka sama się śmiała. 
Napisz mi tu proszę jaki prezent sprawił Ci największą radość w dzieciństwie.
Lubię czytać takie rzeczy!♥️
#święta #prezenty #radość #choinka #xmass #dzieciństwo #dziecko #aniamaluje #dziewczynka #dzieci

Tak szczerze, to nigdy nie...

Czego chciałbyś się o mnie dowiedzieć?

Ostatnio dostaję dużo pytań, nie na wszystkie jestem w stanie odpowiedzieć. Czasami pytacie też pod mniej aktualnymi tekstami i zdarza mi się coś przeoczyć 😉 Więc do 21:00 daję możliwość zadawania mi pytań wszelakich 🙂Po 21 wybiorę najciekawsze i odpowiem na nie tutaj. Wiem, że miałam kiedyś ask.fm, ale utraciłam do niego dostęp i nie mogę odzyskać hasła (wtf?). Jeśli wciąż zadajcie tam pytania, nawet ich nie zobaczę. 

Możecie pytać o wszystko, najwyżej nie odpowiem :))

Poprzednia edycja i moje odpowiedzi :

 https://www.aniamaluje.com/2013/11/odpowiadam-na-wasze-pytania.html

To też okazja dla hejterów, którym zdarza się snuć domysły z kosmosu (abstrakcja level over 9000). 

Pytania tylko pod TYM tekstem 😉


Niektóre teksty widzą tylko subskrybenci (nie lądują na “głównej”) –

 jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem w google lub na bloglovin 🙂

Follow on Bloglovin
Uściski, Ania

62
Dodaj komentarz

avatar
49 Comment threads
13 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AnonimowyZ ZofianaAniamalujeEdytkaWeronika Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Znowu miałam się kłaść, ale pojawił się artykuł ^^.
1. jakie blogi czytasz?
2. Ulubiona potrawa na lato?
3. Grill czy gotowanie na parze?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Co myslisz o seksie na pierwszej randce? 😉 Czy slyszalas jakies opinie o terapii pedagogicznej na Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie? jaka jest najdziwniejsza potrawa którą jadlaś? 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

"Gdybyś dowiedziała się, że niebawem zniknie internet na zawsze, a miałabyś możliwość napisania tylko jednego posta do swoich czytelników, to co bym w nim było?"
Jakieś przesłanie, porada która by wpłynęła na nasze myślenie? Za pewne coś interesującego, a może nawet dla nas cennego 🙂 Jestem bardzo ciekawa 🙂

Mila
Gość

Gdyby wybuchła epidemia Zombie jaki byłby Twój sposób obrony przed nimi i jak byś się na to przygotowała? Jak myślisz – jakie naturalne sposoby mogłyby chronić przed zostaniem Zombie (może dym z brzozy???) ? ;D

Anonimowy
Gość
Anonimowy

wtf ;_:

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Haha. Pytanie wymiata, ja chodziłabym z mieczem samurajskim 😀

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Wsponinałaś, że nie masz miesiączek, czy nadal tak jest czy może problem został rozwiązany. Jeśli tak, to w jaki sposob? Pytam, bo to problem wielu dziewcząt i kobiet, a Twoja odpowiedź coś może wyjaśni. Pzdr:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

W jaki sposób/w jakiej formie najczęściej włączasz do diety kapsaicynę? I… z jaką częstotliwością ją spożywasz (jeśli jest to możliwe do określenia np. na tydzień/miesiąc/dzień). Może jakiś przepis? 🙂

Pozdrawiam,
Paulina

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Blogi, które czytasz? 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

1.) Jak sobie SKUTECZNIE poradzić ze strachem, lękiem przed wyśmianiem, przed :Co pomyślą o mnie inni ?, przed :"Jeśli to zrobię i jeszcze mi się to nie uda, to rodzina i znajomi będą się ze mnie śmiać"
2.) Nie bałaś się wyprowadzić od rodziców, nie miałaś żalu, nie było Tobie smutno, że musisz ich opuszczać,że kończą się Tobie "młode i beztroskie lata" i musisz stać się w pełni odpowiedzialna za siebie ?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja również bardzo chciałabym poznać odpowiedź na 2 pytanie 🙂

Edytka
Gość

Czy mogłabyś polecić w Bydgoszczy jakiegoś dobrego ginekologa i dermatologa? (Świetne pytanie, wiem, ale serio jest mi to potrzebne! ;D)

Owca Prodakszyn
Gość

Nie chcę "wchodzić między wódkę a zakąskę" ;), ale z czystym sumieniem mogę polecić moich bydgoskich:
ginekolog: dr Rafał Soroko (NFZ) przychodnia na Błoniu (w razie czego mogę podać dokładny adres) albo dr Marcin Włodarczyk (prywatnie na Gdańskiej)

dermatolog: dr Beata Jerzy – rewelacyjna kobieta i świetny specjalista (prywatnie w Przychodni Akademickiej)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dr Soroko – jak najbardziej!!!

Edytka
Gość

Dzięki wielkie Dziewczyny, bałam się, że nikt nie będzie się chciał tym ze mną podzielić, a ja tu nowa ;*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ile znasz języków obcych? I w jakim stopniu?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Co jesz? Chciałabym się odżywiać zdrowo ale po prostu brak mi pomysłu. Ciągle wcinanie pomidorow czy papryki jest trochę nudne, a chciałabym jeść z głową. Wiem, że to trochę dużo ale byłabym bardzo wdzięczna za parę przykładów śniadań, obiadów i kolacji. Z góry bardzo dziękuję.!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jak poradzić sobie ze stresem? Mam tutaj na myśli stres przed wyśmianiem, lub na przykład przed ważnymi wydarzeniami, np. ślub, zmiana pracy lub też przed zwykłym egzaminem.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dołączam się do pytania!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jaki jest Twój stosunek do antykoncepcji hormonalnej i w jaki sposób naturalnie regulujesz swoją gospodarkę hormonalną?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Mogłabyś polecić jakieś fajne lumpeksy w Bydgoszczy? 😉

kubekczekolady
Gość

Czy widzialaś jakieś efekty ssania oleju?
Czy masz za sobą dłuższe związki?

Alicja Frankowska
Gość

Wybierając się na dwa kierunki studiów jak zorganizować sobie czas żeby nie zwariować i mieć chwilę wytchnienia?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Podbijam pytanie 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zatem luźne pytanie!
Jakiej muzyki słuchasz :)?

Ale

tlusta_papuzka
Gość

Kilka(nascie) pytan, za to krotkich:

1. Planujesz kolejne książki?
2. Lubisz być sama? (Dlaczego?)
3. Czego się boisz?
4. Czy widziałabyś się w roli 'trenera życia'? (life coach 😉 )
5. Bez czego nie możesz się obyć?
6. Co ułatwia Ci życie?
7. Czy jest szansa na wskrzeszenie Twojego fotobloga?
8. Co, jak dotąd, wyciągnęło Cię najdalej ze strefy bezpieczeństwa?
9. Co Cię śmieszy?
10. Gdzie chciałabyś teraz być?
11. Twoje ulubione słowo / wyrażenie to…?
12. Co w sobie lubisz?
13. … a czego nie?
14. Czy często jesteś rozpoznawana, np. na ulicy?
15. Najdziwniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek jadłaś, to…?

OK, wystarczy tego wścibstwa na razie 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Hmm..
1-Jakie blogi lubisz czytać,z jaką tematyką?
2-Ulubiona fryzura? (warkocz,kucyk,rozpuszczone itd)
3-Co sądzisz o gejach/lesbijkach?
4-Przeszkadzają Ci czarnoskórzy w Polsce?
5-Jak masz na drugie imie?
6-Co było twoją inspiracją do założenia bloga?

MÓJ BLOG ZALEŻY MI

gorzkakokoszka
Gość

Twój typ faceta? Wygląd i osobowość, charakter? Jakaś platoniczna miłość z dzieciństwa? Moja to Mac Gaver 🙂 haha

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Pisałaś kiedyś o kłopotach z zębami (proteza…) czy musiałaś ją założyć?
Wspominałaś o tym, że mdlałaś czy twój stan się poprawił, ja czuje często że tracę siły, jest mi często słabo, co robisz w takich sytuacjach?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Moje pytania
1) twój ulubiony kolor (ubrań, domu)?
2) co byś zabrała na bezludną wyspę i dlaczego? (max 3 rzeczy)
3) gdzie się widzisz za 10 lat? (mam na myśli życiowo)

Miłka

Anonimowy
Gość
Anonimowy

kiedy założyłaś bloga? co Cię do tego skłoniło?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Sama zmieniasz bloga czy ktoś Ci pomaga?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

W trakcie studiów uczestniczyłaś w jakimś wolontariacie? Teraz działasz w Projektorze? Licencjat robiłaś z pedagogiki wczesnoszkolnej a magisterkę? Dlaczego zdecydowałaś się na magisterkę w Bydgoszczy? Codziennie dojeżdżasz na uczelnię? Jeśli tak to czy nie męczą Cię dojazdy, jak sobie z tym radzisz?

Przepraszam za tyle pytań! 😉

Alison Dilaurentis
Gość

Masz chłopaka?
Jeżeli nie masz to jaki ten chłopak powinien być?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jakiej antykoncepcji używasz? Nie chodzi mi o wkraczanie w Twoja intymność, ale tabletki to syf i tak się trochę miotam 😉 moze mogłabyś się podzielić przemyśleniami (niekoniecznie teraz, może być post w przyszłości :D)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

W przyszłym roku chciałabym poprawić maturę z polskiego. Maturę zdałam, ale wynik mnie nie satysfakcjonuje. Z częścią pierwszą, czyli tam gdzie jest tekst i należy odpowiedzieć na pytania nie miałam problemu. Natomiast w części, gdzie trzeba było napisać tekst poszło mi źle. Miałam mnóstwo błędów stylistycznych, językowych. Chciałabym to jakoś poprawić,… zacząć pisać dobrze. Moje pytanie do ciebie jak to zrobić? Jakim sposobem nad tym pracować. Czy praca z korepetytorem będzie rozwiązaniem ?

Dzięki za odpowiedź. 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dlaczego ciągle nie ma postów o pracy z dziećmi?! Ależ ja tak strasznie na nie czekam i czekam, i zaglądam z nadzieją wielka. I nic. Nie to, żeby spotkało mnie rozczarowanie czy coś, ale ja ciągle czekam. Jestem wolontariuszka w Akademii Przyszłości i czasem inspiracją by mi się przydała od czasu do czasu 😉 na pewno masz się czym podzielic

msdrthy
Gość

Nazwiesz siebie szczęśliwym człowiekiem? Co sprawia, że jesteś szczęśliwa? Czy jest coś za co szczególnie dziękujesz losowi?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Masz jakieś ulubione kraje ?

nina
Gość
nina

– Dlaczego nie jesteś wegetarianką (ze względu na zdrowie, przekonania)?
– Pisałaś kiedyś o oczyszczaniu z metali ciężkich, a co z tymi, które znajdują się np. w kosmetykach kolorowych?
– Czy masz prawdziwych przyjaciół?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Skąd bierzesz informacje o różnych badaniach naukowych/eksperymentach itp, które przedstawiasz w postach? Masz jakieś sprawdzone źródła w internecie?

MyMirrorOfBeauty
Gość

Jakie polecasz książki o kształceniu autystów i dzieci z zespołem Aspergera? Dostałam pracę w szkole integracyjnej i takie dzieci będę mieć w swojej opiece więc poszukuję ciekawej i porządnej literatury 🙂 i drugie pytanie również w tym temacie czy znasz jakieś fajne strony z gotowymi materiałami urozmaicającymi pracę z dziećmi niepełnosprawnymi typu jakieś fajne odgłosy, prezentacje, obrazki, ćwiczenia itp? Wiem, że jest chomikuj i tam jest wszystko ale z drugiej strony obawiam się o to, czy mogę stamtąd wykorzystywać materiały legalnie… Pozdrawiam 🙂

Ania Abakercja
Gość

co najczęściej zarzucają Ci ludzie? albo co w ogóle. (w sensie, że np. jesteś niepunktualna albo nigdy nie masz czasu).

Ava
Gość
Ava

Jak wyobrażasz sobie swoje życie za 20 lat ? Kim wtedy będziesz ?

Co myślisz o napisaniu listu do samej siebie i swoich marzeniach i przeczytaniu go po dwudziestu latach ?

Ja mam takie plany … , ale odwagi mi brak 😉

fuksja
Gość

a ja przeklejam pytanie spod tekstu o bankach :

"Hej Aniu! bardzo dziękuję za post ! naprawdę przydatny ! mam pytanie – skąd wzięłaś promo mile za recenzję na trip avisor? ja już nie widzę tej oferty:/ poza tym, wpisałam dzis na stronie m&m moje 11000 mil i wyskoczyło, że jeszcze za tyle nie przysługuje mi nic:/ a Ty pisałaś o Paryżu… może ja coś źle sprawdzam ? dziękuję z gory za odpowiedź, pozdrawiam! "

i bardzo liczę na odpowiedz:*

Anonimowy
Gość
Anonimowy

trudno dostać stypendium będąc na pedagogice? Dużo osób jest chętnych? Jak długo dostawałaś stypendium? 🙂

MyMirrorOfBeauty
Gość

To ja pozwolę sobie odpowiedzieć, bo jestem po pedagogice 🙂 to zależy od tego na jakiej uczelni studiujesz ten kierunek i na jakich wykładowców trafisz. Pedagogika nie jest trudnym kierunkiem, żeby nie powiedzieć bardzo łatwym, stąd dużo osób ma wysoką średnią a co za tym idzie szanse na otrzymanie stypendium są marne. I tu na przykład ja ze średnią 4,7 nie dostałam 🙂 ale mówię tu pod kątem mojego uniwersytetu (opolski) i uniwersytetu, na którym studiowała koleżanka (wrocławski), który słynie z niewielkich wymagań względem studentów na tym kierunku oczywiście 🙂 nie wiem jak sprawa ma się na Jagielońskim czy Warszawskim…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

1. Twoja ulubiona zabawa z dzieciństwa ?
2. Ile miałaś lat jak dowiedziałaś się, że mikołaj nie istnieje?

bognyprogram
Gość

Pierwsza miłość, pierwsze zakochanie?

Weronika
Gość
Weronika

Pisałaś, że pracujesz jako freelancer, możesz opowiedzieć o tym coś więcej? Jak zaczynałaś, jakie były z tym problemy, jak to wygląda od strony finansowo-prawnej itp?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

podbijam!

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jakie prace w swym życiu wykonywałaś? 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

W jakich krajach bylas? Gdzie lubisz jezdzic na wakacje?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

jak praktykować wdzięczność? 🙂przeczytałam ostatnio twoją książkę, bardzo Ci za nią dziękuję. Jeszcze trawię opisane w niej "zjawiska" i przekładam to na własną rzeczywistość, ale bardzo dała mi do myślenia. Masz tak świetny styl pisania, który uwielbiam – prosty i konkretny, bardzo przyjemnie się czyta. Stąd to pytanie o wdzięczność, jak na codzień to u Ciebie wygląda? U mnie słabo, nie czuję jej. Ciekawi mnie też twoja metoda na "rozpracowanie emocji", szczególnie tych złych – pisałaś o nich m.in. w tekście o depresji i o śmiechu po śmierci dziadka. Z chęcią przeczytam coś na ten temat. niestety już po 21… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

3 osoby które podziwiasz i dlaczego?
Twój typ faceta? – możesz podać na przykładzie kogoś sławnego Chętnie zobaczenia jacy ci się podobają 😀
3 kraje które chcialabys zwiedzić?
3ulubione piosenki? I Freddy Mercury się tutaj nie liczy! Na pewno zdarza ci się posłuchać czegoś innego czasami 😉
Hmmm… 3 ulubione filmy? (Tak lubię trójki)
Nic osobistego a pozwoli nam cie poznać troszeczke lepiej 🙂

Anonimowy
Gość
Anonimowy

O! I przyłącza się do pytania o blogach Jakie czytasz? Choć pewnie juz za późno na te moje pytania ;(
Emi

Z Zofiana
Gość

Czy masz jakieś rzadko spotykane np. cechy, umiejętności?
Masz miejsce, które marzysz odwiedzić?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jak powstrzymać się od płaczu? Pytanie zadaje całkiem poważnie 😛

Previous
Się działo (8)
Czego chciałbyś się o mnie dowiedzieć?